REKLAMA

Wirus psychologiczny, wirus polityczny. Dimitrova i Stawiszyński o… wiadomo czym

Nasze wewnętrzne konflikty
Data emisji:
2020-03-25 19:10
Czas trwania:
33:11 min.
Udostępnij:

Pandemia to zjawisko wielowymiarowe. Medyczne, społeczne, polityczne, kulturowe, medialne. O przenikaniu się tych wszystkich wymiarów, a także o konieczności dystansu wobec zalewających nas informacji na temat koronawirusa rozmawiają w tym odcinku „Naszych wewnętrznych konfliktów" Cveta Dimitrova i Tomasz Stawiszyński.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dzień dobry świeckimi trawa i Tomasz Stawiszyński dobry wieczór albo dzień dobry jak ktoś przebywa w takim stanie kwarantanny jest przez cały czas w domu tak jak my to może właściwie rzeczywiście stracić poczucie czy jest rano wieczór jest poniedziałek sobota to może się mieszać tym osobom które, które siedzą w domach tak mamy nowe doświadczenie czasu i przestrzeni co podkreślam tutaj rozmawiamy właśnie chaosie informacyjnymi to jak mało przestrzeni naszych umysłach Rozwiń » zostawia na reakcję z drugiej strony rozmawiamy o tym jak na różne sposoby próbujemy zaradzić tej sytuacji też taki psychologicznie bardzo trudnej nie obciążającej, więc mówimy o różnych rozwiązaniach politycznych i różnych emocjach, które mogą temu towarzyszyć gniew w tym momencie jest chyba jakąś odpowiedzią na poczucie bezradności NATO zapraszamy do wysłuchania rozmowy nasze wewnętrzne konflikty podcast psychoterapeutyczno filozoficzny stanie zmęczenia już tematem wiadomym Skucha niż w dniu piętnastym rozmawiamy z 1 strony chciałoby się już przekierować gdzieś myśli z drugiej strony trudno sobie wyobrazić, że będziemy mówić jednak czymś innym tak jakby nasze życie nie organ nie było całkowicie zorganizowane wokół kwestii epidemii w tym momencie, która ma kilka wymiarów ma wymiar oczywiście czysto taki medyczne epidemiologiczny ma wymiar ekonomiczny wymiar ma wymiar kulturowy społeczny psychologiczne, ale ma też wymiar nazwijmy to medialna informacyjnej o tym, chcieliśmy trochę się też pomówić, bo jesteśmy nieustannie w zasadzie osaczeni i epatowanie informacjami na temat Korona wirusa od wielu wielu dni właściwie to temat, który też się do tego niniejszym przyłączamy się absolutnie, które nie są, choć przedtem uciekł, który nie schodzi z czołówek wszystkich portali internetowych SPECT programy telewizyjne w kółko na ten temat informują no to jest taki taka rzecz, która znowu chodzi o co do, której należałoby też zbudować sobie pewnego rodzaju odporność, dlatego że musimy pamiętać, że to nie jest tak, że świat mediów nagle stał się innym światem także świat mediów społecznościowych tylko to jest wciąż ten sam świat, który walczy o naszą uwagę, który gra na naszych emocjach bardzo silnie, który zimą no konkuruje o to, żebyśmy to właśnie z nim zdecydowali się spędzić najbliższe minuty godziny, a nawet dni i to trzeba mieć zawsze w pamięci to znaczy trzeba pamiętać, że to jest też pewna rzeczywistość samoistna, która rządzi swoimi prawami niekoniecznie właśnie to co do nas stamtąd płynie nawet jeśli płynie z bardzo rzetelnych źródeł to musimy od razu brać za dobrą monetę rzecz jasna wszelkie oficjalne zalecenia wszelkie informacje pochodzące od instytucji, które się tym zajmują jak światowa organizacja zdrowia jak Inspektorat sanitarny i rozmaite inne instytucje państwowe, które pracują na rzecz powstrzymania tej epidemii to są to musi trzeba podporządkować to trzeba brać za za dobrą monetę co stamtąd płynie natomiast no mamy 1 000 000 po prostu różnych tekstów filmów wypowiedzi, które bombardują nas zewsząd ja przyznam, że z uwagi na to, że ciągle albo ja pytam kogoś to albo ktoś mnie o to pyta to musza być na bieżąco i codziennie od rana do wieczora właściwie wchłania potężne ilości informacji na temat epidemii już teraz odczuwa rodzaj takiego po tych 2 tygodniach Ninja właściwie prawie 3 takiego nieustannego czytania na ten temat i codziennego permanentnego impregnowane się tymi tymi tymi wiadomościami odczuwa rodzaj takiego przeciążenia kryzysu nawet powiedziałbym budzi to już dla mnie rodzaj niechęci podkręca mi lęk niepokój napięcia, a mam jednak za człowieka, który jakoś elementarnej rozróżnia pomiędzy Frankiem nie jajkiem ma narzędzia do tego, żeby poruszać jakoś po tej rzeczywistości informacyjnej, a nawet jak sam nie jestem w stanie sami ocenić wiarygodności danego materiału chociaż jak powiadam nie najgorzej sobie radzę no to wtedy mogę np. zadzwonić do Pawła Bogu szewskiego i mi wytłumaczy to jest fakt czy efekt to ma ręce i logicznie no, więc bardzo uprzywilejowana pozycja taka pozycja która, która jednak pozwala właśnie na pewno selekcja wstępną, a mimo tego jestem rzeczywiście przeładowany przemęczony tym i już mam tego serdecznie dosyć i myślę, że to jest doświadczenie bardzo bardzo wielu z nas już abstrahując od tego, że się po prostu boimy co będzie, że to wywołuje w nas niepokój, że siedzimy w domach co też już po pewnym czasie staje się męczące trudne do wytrzymania nie mamy też kontaktów z innymi ludźmi bliskimi tak dalej często no to jeszcze do tego ta ta nieszczęsna Info sfera, która nas osacza i ataku właśnie SN czy też może dobre słowo, bo wydaje mi się też psychicznie się czujemy osaczeni to znaczy możemy sięgać bardzo dobrze po różne środki, żeby to napięcie ile rozładowywać, bo też np. właśnie media społecznościowe dostarczają rozliczonej dawki i filmików śmiesznych jakichś takich różnych odwracać uwagi co bywa też korzystne na pewno, ale i tak nie jesteśmy w stanie przez dłuższy czas daczy udać się na pewien rodzaju, gdzie cmentarnej imigracji w stosunku do tego i wydaje mi się, że to jest jakaś paralela to znaczy to co przeżywamy na poziomie psychicznym, jeżeli chodzi o ilość komunikatów informacji, które do nas płyną zresztą rozmawialiśmy wcześniej o tym, że warto to jednak jakoś selekcjonować ograniczać tak zupełnie behawioralnych poziomie to to jest jakaś paralela też do tego co się dzieje takim doświadczeniu naszym globalnym tutaj bym dołożył jeszcze 1 warstwę tego tych od tych tych wymiarów, o których wspomniałem wymieniłeś ten wymiar społeczny ekonomiczny psychologiczne kulturowy itd. oczywiście ten podział sztuczny, bo one się przenikają te różne aspekty naszego doświadczenia i po prostu różne właśnie też aspekt dominują w naszych w naszym życiu wewnętrznym też być może w tym momencie przeżywamy niektórzy z nas przeżywają znacznie więcej lęku dotyczącego tego jak będzie wyglądać ich przeszłość chociażby na poziomie materialnym ich funkcjonowania ich pracy ich przetrwania aniżeli przeżywają lęk dotyczący takiego bezpośredniego zagrożenia stanu zdrowia lub życia swojego bliskich także mierzymy się z całym ogromnym szeregiem takich Stanów, ale to nas jeszcze w wrzuca 1 trop, który zwykliśmy chyba mniej lub bardziej to zależy oczywiście, ale pomijać na co dzień, bo to jest tryb, w którym nie sposób na zbyt długo obcować, czyli tryb egzystencjalne w takim sensie, że stawiane przed bardzo potężnymi pytaniami można powiedzieć natury filozoficznej, ale tak naprawdę przed potężnymi dylematami etycznymi i to przetłoczenie związane z tym, że tych dylematów etycznych też nie jesteśmy w stanie dziś oddelegować to znaczy nie jesteśmy w stanie ich umieścić gdzieś indziej, chociaż być może snujemy różne fantazje dramatyczne wybory, którą mają być dokonywane to są wybory dokonywane przez lekarzy albo przez tych, którzy z mają jakieś kompetencje albo są gdzieś u władzy, a nie przez nas samych Otóż cała sytuacja właśnie pandemia pokazuje że, że nie znaczy, że to jest też, że w mniejszym lub większym stopniu też jakby może się państwu wydać słowo adekwatne, ale jakoś Kola burych kolaborujących z tą sytuacją chociażby na poziomie naszego umysłu, czyli tego na ile jesteśmy w stanie sobie wyobrazić aktywne alternatywne rozwiązania wobec tego czym mamy do czynienia i tutaj chyba najlepszą tego ilustracją myślę, że wszystkich głęboko też angażującą niedającą się zignorować jest to, że decyzje, które podejmują nasze rządy lokalne czy władze lokalne itd. w różnych miejscach na świecie zresztą to są decyzje, które będą miały bardzo potężne skutki np. jeżeli chodzi właśnie ten aspekt ekonomiczny, który został wspomniany, a w związku, z czym stykamy się różnymi propozycjami sposobów radzenia sobie z wyzwaniami przed którymi stajemy i to o tym, napisały peleton wygłosiła felieton na antenie Radia TOK FM wczoraj, który myślę, że bardzo starannie wyłuskał, jakby sedno tego problemu czym się bardzo podobał, ale który jakoś bardzo przecież nie pozwala mi nie znaczy obcy cała ta nie ciesz się cieszę, że się podobał, ale wolałbym go nie nie musi go pisać pozwala jakoś zastanowić się nad nad no naszymi różnymi pułapkami myślowymi, który w, które wpadamy sytuacji, w której jesteśmy no w stanie, jaki jak jakąś wyjątkową jakimś kryzysie jak próbujemy sobie też radzić z ciężarem pewnych emocji, które są bardzo trudne może powiesz troszkę, o czym to było tak dla tych, którzy jeszcze nie mieli okazji no to jest próba przyjrzenia się takim 2 strategią, których się mówi przy okazji epidemii strategia właściwie nie tyle właśnie epidemiologicznym dla moralnym raczej, bo Ekonomiczno też ekonomicznym oczywiście ale, ale jednak w pierwszej kolejności moim zdaniem właśnie właśnie moralnym, dlatego że pytanie brzmi o to co jest pierwsze i najważniejsza i co jest takim podstawowym punktem odniesienia czy gospodarka czy ekonomia czy rynki finansowe ich kondycja czy czy dobro życia każdego człowieka tak tak powiedział no, więc życia zdrowia rzecz jasna każdego człowieka nie negując powagi sytuacji, która oczywiście jest poważna tej ekonomicznej krytycznie odnoszą w tym tekście swoim do, który można przeczytać skądinąd na stronie Radia TOK FM do takiej retoryki w myśl, której no właśnie okoliczność, że to całe zamknięcie ma miejsce jest oceniana negatywnie, ponieważ uważa się, że to może doprowadzić właśnie do gospodarczego krachu, który może mieć też bardzo negatywne skutki, że należy po prostu przyjąć do wiadomości, że na cóż ci co mają umrzeć to umrą dlatego Korona wirusa reszta się zakazić powinna i pracować w tym samym odporność staną no i że jest to pewna cena no właśnie w postaci śmierci tych tych osób starszych chorych, choć nie tylko rzecz jasna, bo nie tylko starsi chorzy czytać tak przedstawiano mnie no bardzo, że widz często jest tak przedstawiana no no opowiada się tak no ludzie też giną w wypadkach samochodowych, a nie wstrzymujemy z tego powodu ruchu no to jest taka cena, jaką płacimy za możliwość transportu samochodowego itd. tutaj też nie jest tak no jest wirus, jakby trzeba przyjąć do wiadomości, że on ma tam jako śmiertelność ludzie zakażą, ale przynajmniej wtedy się wytworzyć odporność no i słuszna trzeba maksymalnie izolować tych, którzy są w grupie ryzyka no ale jak coś tam się stanie no trudno jest tu jakaś oczywiście myśl w tym jest jakaś logika nie wszystko musi być nie wszystko musi być tutaj motywowane takim czystym darwinizm społeczny czystą eugeniczną wrażliwością, która ma na celu doprowadzenie go sformułować ma na celu doprowadzenie do wytworzenia się społeczeństwa złożonego tylko tych silnych właśnie wtedy się postrzega takiego wirusa jako czynnik ewolucyjne, który właśnie sprzyja zresztą z widziałem takiej analizy, które sprzyja maksymalizacji Sitna całej grupy no bo no, bo on działa właśnie jako taka atak atak takie narzędzie rewolucji, która prawda modyfikuje cały ten anty biologiczny porządek jak myśmy tutaj wprowadzili, budując społeczeństwa złożona w dużym stopniu zasób starszych które, gdyby nie rozwój medycyny to to już, by nie żyły czy czy też, gdyby nie rozwój medycyny to społeczeństwo, by tak się demograficznie rozkładały natomiast druga postawa powiada nie musimy właśnie dokonać tego zamknięcia musimy zatrzymać ten obiekt, w którym funkcjonujemy i to jest jak po pierwsze, narzędzie, które epidemiologiczne jest uznawane przez powszechnie przez ekspertów za najbardziej skuteczna i że jeśli co ma realne możliwości, żeby powstrzymać ograniczy to właśnie to zresztą tak no powstrzymać w jakimś takim dalszym przebiegu również natomiast no tutaj też się mówi Okaj to znaczy jeśli jesteśmy jeśli jesteśmy ludźmi, którzy uznają jednak prymat ludzkiego życia zdrowia ma prymat ekonomii czy rynku na to właściwie wybór jest oczywiste i teraz oczywiście tu jest 1 jedno małe zastrzeżenie po stronie proponują tu tego zatrzymania i zamknięcia, która trzeba poczynić, żeby to stanowisko była klarowna tutaj nikt nie twierdzi że, przyjmując dawne reguły gry to znaczy gospodarkę opartą na maksymalizacji zysku opartą na tych wszystkich założeniach kapitalizmu opartego na wzroście współczesnego, że przy tych parametrach tonie będzie krachu będzie no, więc pytanie jest takie czy jest możliwość zmiany modelu to znaczy czy jest możliwość wobec sytuacji bezprecedensowej dokonania jakiegoś bezprecedensowego np. Międzynarodowego globalnego porozumienia w odniesieniu do tej sytuacji, która za, które zniesie albo czasowo albo fi albo albo całkowicie zniesie całkowicie to może zbyt piękne, żeby było prawdziwe, ale przynajmniej czasowo zniesie ta te reguły i zawieźć ich obowiązywanie innymi słowy no i i pytanie czy coś takiego jest możliwe nie ma powodu, żeby sądzić, że z jakich nie wiem, a priori licznych powodów nie jest być może nie jest to na rękę nie jest to w interesie, jakby całe masy ludzi, ale przepraszam to znaczy jeśli jest także 80% majątku ludzkości jest w rękach 1% ludzi to niech się podzielą to znaczy niech to jest 1 z najprostszych jak druk jest jest grupa ludzi, którzy zgromadzili gigantyczny majątek po prostu gigantyczne, z którym nawet nie są w stanie nic zrobić majątek pieniędzy za dużo, żeby nawet je w jakikolwiek sposób upłynnić, więc niech się podzielą to przebiega to jest ciekawe, bo akurat tutaj tę sytuację przebiega też wg nieco innych podziałów, bo na z dna na chorobę związaną z wirusem podatni są wszyscy nawet rybki Dianie ruch właśnie tak się dowiedzieliśmy dzisiaj, że książę Karol też ma Korona wirusa oczywiście z tego i nie nie był nie wynika nic konkretnego w tym sensie, że ten przebieg choroby może być, bo może być różny, chociaż już w takiej grupie wiekowej, które jest najbardziej problematyczna, ale nie, więc tutaj taki podział, który o ludziach uprzywilejowanych sensie ekonomicznym nie ma też nie zawsze znaczy to nas jednak jakoś konfrontuje z czymś z czymś większym i jestem bardzo, ale ja nie wiedział, że że, że oni nie chorują tylko, że ja wiem, że panu niektórzy, którzy po prostu dysponują potężnymi środkami i pytanie, gdzie sięgnąć np. jest już jest jak jakiś jakiś moment, w którym można nad tym zastanowić to Rafał Woś napisał też taki taki felieton ostatnio do tygodnika powszechnego właśnie na ten temat oczywiście nie znaczy, że trzeba trzeba im zabrać bogatym rozdać biednym to nie Michnik czy jest taka propozycja, ale zwróćmy na to uwagę żyjemy to, żeby jakimś takim i o tym, się też dużo mówi społeczeństwie nadmiaru to znaczy tego strasznie dużo strasznie dużo nadprodukcji przez nadprodukcji żywności różnych innych rzeczy też produkuje się całą masę mnóstwo tego wyrzuca, jakby marnuje się gigantyczne ilości jedzenia i ubrań różnych innych artykułów tego rodzaju i i no gdzie te zasoby jak rozumiem są to znaczy to są jakieś rzeczy, które można by, których można, by użyć, które można, by wykorzystać, gdyby w, jaki sposób z Redefine dawać jakieś pojęcie podstawy którymi operuje to jest propozycja na poziomie czy można się zastanawiać na ile do zrealizowania w sensie takim praktycznym nie wiem jak to było myślę, że nie niektóre sformułowania tutaj oczywiście mogą być kojarzyć sposób problematyczne, bo tak zbliża się do takiej argumentacji zresztą niezrozumienia etycznego punktu widzenia, ale taki zaproponowanej przez kiszkę właściwie takie globalnego komunizmu, ale dobrze może nie liczmy też stronę, bo to jest takie mienie nie zgadzam się ten jest globalny komu, ale to jest po prostu taka sytuacja ma stan wyjątkowy mamy w tej chwili stan zagrożenia epidemią nago i w ramach przepisów zostanie zagrożeń epidemicznych jest także do tego, żeby epidemii zwalczać może zostać przez zajęte zajęte twój środek lokomocji albo może za zajęty zostać twoje mieszkanie, bo tego wymaga interes publiczny np. no i też dokładnie tego rodzaju myślenia to znaczy jeśli mamy wielką fabrykę, w której zalegają tony żywności mamy sytuację, w której uwagi na stan zagrożenia epidemiologicznego no np. nie ma nie ma nie ludzie głodują albo jest jakiś problem z z żywnością to po prostu zajmuje takie miejsce i wydaje tym ludziom jedzenie, które jest tylko trzeba poniesienie oni do sięgnęła po to, po prostu była to raczej w formie agresywnej to by wymagało jakiegoś większego wyjaśnienia, więc nie o tym, mówi, ale oczywiście to jest też przyczynek do tego, żeby właśnie wprowadzać różne drastyczne formy opresji najkrócej mówiąc mamy sytuację kryzysową czy tutaj też jesteśmy na krótki drodze do takich form niestety tutaj to z osiedla może bardziej pesymistyczne moje myślenie, czyli do wprowadzenia jeszcze bardziej do zbrojenia się jeszcze większym stopniu to, żeby zachować pewne status quo, czyli właśnie tendencja do takiego umacniania nierównościami nie chciała o tym w kategoriach politycznych teraz, choć rzeczywiście to jest być może 1 wymiar, który mobilizuje w tym momencie też mój mąż mój gniew moją złość, bo tak bardziej egzystencjalnie to po prostu chyba bliżej mi do smutku ale myślę o tym na ile my jesteśmy psychicznie zdolni do tego, żeby pomyśleć coś innego związanego z tzw. chirurgicznym cięciem, czyli najkrócej mówiąc izolowanie tych grupy tej grupy społecznej, która jest najbardziej narażone, czyli właśnie ludzi starszych najbardziej wrażliwych na zachorowanie nie mieszanie ich z takim sformułowaniem środkami mieszanie ich ze zdrowymi to i to ma być taka strategia, która ma uchronić gospodarkę, gdzie oczywiście warto brać pod uwagę też takie aspekty tej sytuacji, które to znaczy kryzys ekonomiczny niewątpliwie również no ma swój wymiar bardzo realne w postaci zagrożenia życia na pewno zdrowie i stabilności psychicznej, więc to nie są rzeczy, których nie możemy myśleć tylko pytanie czy odpowiedzią na to czy naszą też czy my mamy jakąś taką dyspozycję do tego jest to, żeby zachować myślenie w kategoriach takiego systemu, czyli właśnie to jest dla mnie bardzo symptomatyczne oddzielanie zdrowych od chorych to znaczy szczerze mówiąc przeraża mnie takie sformułowanie nie tylko ze względów eugenicznych co ty powiedziałeś wcześniej, ale też, że nagle się o znowu okazuje, że my nie jesteśmy wcale w tej sytuacji wszyscy tylko, że są tacy, którzy są tacy, którzy nie są, więc ci, którzy są stanowią zagrożenie jak niechaj będą odizolowani od zdrowej tkanki społeczeństwa nie nam dać to zależy jeszcze jak to zrealizujemy, bo na tym polega idea kwarantannę oczywiście choroby zakaźne właśnie tak działają, że trzeba oddzielać osoby, które są chore, ale też dużo zarządowi, gdyby to zrobiono na odpowiednim etapie to by nie było pandemii po prostu natomiast oczywiście, ale tutaj myślę o takiej rzeczy politycy, jakby taką stronę, że znaczy oddzielmy w takim razie ludzi, którzy są powyżej sześćdziesiątego piątego roku życia od reszty, ponieważ oni są być może to w jaki sposób chroni, a reszta jakoś sobie poradzić, czyli nie jesteśmy w tym jakąś solidarnie nie mówię w ogóle Solidarności pt. zarażają się wszyscy razem i po prostu jest coś powiedzieć, że chodzi o to, że to jest po prostu sprawa nas wszystkich w jakim sensie znaczy pewna troska w obszarze wspólnoty od od osoby najsłabsze najbardziej podatne powinna obejmować taką świadomość, że to dotyczy tak naprawdę też nas, bo to są nasze spalone samych także jesteśmy odpowiedzialni za innych ludzi również tych słabszych natomiast oczywiście niewątpliwie najskuteczniejszą strategią to wszystkie badania wskazują jest właśnie połączenie tych elementów tylko, że na no nie wiem oby się okazało, że jest już za późno NATO w Polsce, dlatego że my wciąż robimy bardzo mało testów, ale istota jak działań w tych krajach, w których epidemia została opanowana względnie nie trwała tak bardzo długo nie miała tak strasznych konsekwencji jak np. we włoszech no to było testowanie maksymalne maksymalnie dużej liczby osób i nie ma nie tylko tych którzy, które miały takie oczywiste objawy już specyficzna tylko także osób, które objawów nie miały w Niemczech np. np. właśnie taką zastosowano metodę zastosowano ją też w Korei Południowej Singapurze i to jest rzeczywiście coś co pozwala, jakby właśnie na dosyć wczesnym etapie jeśli jest zastosowane na wydzielenie tych osób czy poddani kwarantannie osób, które są bezobjawowe i w tym także właśnie osób przecież nie tylko starszych i słabych chorych tylko też bardzo wielu młodych ludzi, którzy zupełnie nieświadomie roznoszą chorobę samemu nie, przeżywając żadnych objawów, ale nawet nie wiedząc, że zakażają między połączenie tego poddawania kwarantannie osób, które są nosicielami właśnie daje taki rodzaj po pierwsze, pokazuje inne statystyki to znaczy wtedy od razu widać, że to nie jest tak potwornie śmiertelne jak jak by się mogło wydawać, a po drugie, pozwala na opanowanie tego w sposób taki elementarny na jakimś takim etapie, zanim coś jeszcze staje po prostu z czymś co po prostu kosi równo właśnie te osoby starsze chore ani nie mówię tutaj jak rozwiązaniach na poziomie takich decyzji politycznych też strategii z punktu widzenia medycznego i też zarazem nie traktuje i tego tej epidemii tego wirusa jako metafory jakiejś czegoś czym jest czymś zderzamy jako ludzkość, ale zarazem rzeczywiście wydaje się, że stajemy przed taką sytuacją, gdzie powiedz, że jest to jakieś lustro dla różnych naszych zachowań postaw autorzy naszego stanu zagubienia to znaczy zagubienia, bo rzeczywiście jak tutaj kruszy się pewien omnipotencji sposób myślenia na temat naszego naszej zaradności świecie też w życiu społecznym ale, ale też musimy wytrwać, w jakich w takim stanie, gdzie pewne odpowiedzi dopiero będą wyłaniać to jest wydaje mi się ogromne wyzwanie wyzwanie właśnie psychologiczne, które skądinąd jest też też jakoś bardzo trudne do wytrzymania i też przytłaczające mam z tyłu głowy cały czas dżumy, która teraz jest rozchwytywana intensywnie i masowo czytana jest jakiś taki powrót do do kami i myślę o tym, że interpretowane w tamtym czasie była to ten bakcyl dżumy był byłoby wtedy to interpretowane jako metafora takiego myślenia z systemu totalitarnego tak naprawdę czy faszyzmu i tego co się zakłada jak do naszego naszych szczęśliwych, że tak powiem rzecz teraz myślę odwrotnie, że w pewnym sensie stajemy przed sytuacją rzeczywiście gdzie, gdzie mogą to czym się mierzymy może nas kierować bardzo różne strony na pewno jest potężną kwestią wokół naszego poczucia w ogóle zaufania zaufania społecznego zaufania do innych ludzi zaufania do siebie nawzajem to znaczy tego, że jednak mamy jakąś umowę społeczną co do tego jak postępujemy od tego co robię ja zależy również te zaufania też do różnych instytucji no co oczywiście otwiera pole do ogromnych nadużyć boi się oczywiście takiego scenariusza w stanie lęku dezorientacji ogromna potrzeba, żeby różne rzeczy uporządkować i być może nazwać może po to, też zalewamy się ten chaosem informacyjnym właśnie, który płynie do nas zewsząd z drugiej strony jest ogromne niebezpieczeństwo, że pewne rzeczy nazywamy i robimy zbyt szybko tutaj wydaje mi się, że na poziomie politycznym oczywiście nie mamy czasu, żeby decyzje nie były podejmowane, ale ale, że jakoś ważne jest, żeby widzieli, że mamy taki impuls, żeby pewne rzeczy też bardzo szybko kategoryzacja, acz i z tego płynie też ogromne niebezpieczeństwo jak mówi kategorię właśnie myślę tylko o o tym jakie podejmiemy działania, ale też myślę o takiej naszej potrzebie ogromnej, żeby było jakieś miejsce, do którego można, by było uciec to jest taka taka sytuacja, gdzie wciąż żywimy iluzje, że pewne rzeczy w jaki sposób nas nie dotyczą w związku z tym możemy z tego metaforycznego Oranu uciec Otóż, działając w takiej czy inny sposób Otóż wydaje mi się, że właśnie kwestia tego izolowania podziału nie na poziomie, jakby rozwiązań medycznych i tego, że kwarantanna izolacja jest potrzebny, ale takiego podziału właśnie zdrowej tkanki społeczeństwa wobec tej, która jest jakoś to bardziej słabą podatną to jest to co zwykliśmy robić przez ostatnie dekady, czyli uciekać od tych problemów, które są dla nas trudna, czyli właśnie od dalszej lub bardzo podkreślać kruchości i śmiertelności nie po to, żeby, żeby jakoś wobec niej nie stawać czy nie mierzyć się z nią twarzą twarz, ale też pat, żeby się odwracać właśnie to jest taka sytuacja, że najwyraźniej już na odwrócenie się jest za późno, a potrzeba nas, żeby to zrobić wciąż jest ogromna no to postawimy kropkę bardzo dziękujemy państwu i życzymy zdrowia jak najwięcej oczywiście absolutnie kwarantanny też czasowej od czasu do czasu od informacji, które zewsząd płyną, bo to stosujmy się do tych zaleceń niekoniecznie musimy się nasycać nieustannie tymi wiadomościami, bo ona też działają często tak jak ten wirus jest gwarantem mentalnej właśnie do usłyszenia Bartosz Dąbrowski wydaje audycja, a mamy też maila nasze wewnętrzne konflikty opata kropkę sami nasze wewnętrzne konflikty opat krokach można pisać do nas oczywiście podcast psychoterapeutyczno filozoficzny tylko na TOK FM w naszej aplikacji mobilnej kolejny odcinek w środę po dziewiętnastej Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: NASZE WEWNĘTRZNE KONFLIKTY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Z pakietem "Aplikacja i WWW" - niezbędna wiedza zawsze pod ręką!

KUP TERAZ do 40% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!