REKLAMA

"O powstaniu Polaków" Tomasza Ulanowskiego

Poczytalni
Data emisji:
2020-03-28 17:00
Audycja:
Czas trwania:
26:14 min.
Udostępnij:

O książce "O powstaniu Polaków" Tomasza Ulanowskiego rozmawiają Marta Perchuć-Burzyńska, Aneta Pytrus, Anna Piekutowska, Paulina Nawrocka i Agnieszka Lichnerowicz

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dzień dobry przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska minęła siedemnasta to oznacza, że w radiu TOK FM czas na poczytalność, czyli nasz radiowy klub Czytelników miłośników książek wczasach pandemii również się spotykamy, korzystając z wszelkich możliwych ułatwień i udogodnień technologicznych spotykamy się rozmawiamy o książkach, bo tak jak zapewne jest również w przypadku wielu naszych słuchaczy czytanie książek w tym czasie może być czynnością troszkę Rozwiń » odciągając są nas od tego wszystkiego niepokojącego nieznanego co nas dzisiaj otacza i co nas wszystkich spotyka przyznam, że nieźle musieliśmy się na głowie dzisiaj poczytalny, żeby się spotkać, zachowując zasady bezpiecznej odległości, ale się udało także w studiu TOK FM w Warszawie w 1 studiu jestem ja w studiu obok macham wasz szyby tak Agnieszka Lichnerowicz jest w studiu obok widzimy się przez szybę studia w Krakowie tutaj odległość bardzo bezpieczna około 300km Paulina Nawrocka wita serdecznie samotny opuszczony w radiu, ale urzędach skarbowych samotne opuszczone Anna Piekutowska Witaj dzień dobry pozdrawiam z ochoty warszawskiej i Aneta Pytrus dzień dobry, a ja z Mokotowa dla zmian za chwilę proszę państwa w tym gronie porozmawiamy o książce o powstawaniu Polaków Tomasza Ulanowskiego, ale najpierw muszę zapytać czy rzeczywiście jest także w tym trudnym momencie ułatwi wam się czyta trudniej, bo się wydaje, że ta sytuacja endemiczna wpływa również na to jakim uczuciem poddajemy się lekturze jakikolwiek lekturze tak naprawdę szczególnie pozycją, które przenoszą nas takie trochę inne rewiry niż Korona wirus i walka z nim i oczywiście informowanie o sytuacji na bieżąco, o czym również wielu z nas poczytalny zajmuje się na co dzień w radiu TOK FM, bo muszę przyznać, że dla mnie to jest zupełnie nowe czytelnicze doświadczenie to czytanie podczas pandemii bywa także, że naprawdę bardzo trudno jest się skupić bo, bo strasznie dużo spraw zaprząta mi głowę zupełnie inaczej niż wczasach nie pandemii innych jak to jest to ja może z Krakowa tutaj zacznę, bo nie jest bardzo trudno się skupić na czytaniu czytam mniej niż wcześniej wynika z tej prozaicznej przyczyny, że mam 2 małoletnie poniżej piątego roku życia w domu są bardzo wymagające i no tego czasu na czytanie lektury innych niż dziecięce trochę jest mało, ale próbuje i wybieram lektury w miarę lekkie takie, które odciążają głowa Toma jest takie jest taka sama dokładnie znaczy też mam kłopoty ze skupieniem z koncentracją na 1 lekturze naj oprócz książki, którą dzisiaj przeczytałyśmy ja czytam teraz biografię Eltona Johna, który wcześniej firma, która mnie na maksa odrywa od tej dosyć smutnej rzeczywistości, która za oknem Aneta Pytrus słuszna dołączy do tego samego chór jest podobnie w uchwale to ograniczenie siedzenie w domu nie pomaga w czytaniu na przynajmniej mi jak słyszę one również to jest też trudne no trudno jest skupić się chyba lepszą formą jest oglądanie seriali filmów polecam tak zgadzam się też problem od test, ale akurat książka, którą dzisiaj pewnie niedługo zaczniemy rozmawiać wpisujemy się w ten stan, jaki mamy nadwozia i jakoś może nie nie wyjaśnia, ale na coś na daje perspektywę jakąś inną prawdę taką szerszą sławę pozwala spojrzeć na rzeczywistość para bardzo odległej perspektywy co jest krzepiące to jeszcze Agnieszka Lichnerowicz o swoich doświadczeń czytelniczych to taka minuta ich tam, bo mogę tylko dołączyć pewnie to trochę ma związek z tym, że te ostatnie dni myślę, że dla wielu były ciężkie, bo one wiążą z dużymi zmianami w dużym stresem to zależy czy właśnie ktoś pracuje dalej i w jakim stresie albo pracuje w nowych warunkach stresu albo ktoś nie może pracować nie ma pracy co jest niebywale stresujące też duże zmiany organizacja raport o mieszkalnictwie metrach na osobę dobrze znamy oczywiście to też zawodowe skrzywienie po prostu bardzo trudno jest zainteresować się wcześniej niż to co się dzieje, nawet jeżeli jest szeroko rozumiane to się z wami zgadzam się w pewnym sensie książka jest jakoś z tym związana, ale nam z 1 strony ja nie mogę czytać też zbyt lekkich rzeczy, bo tracę cierpliwość nie mogę się skupić to wydaje się trywialny niż męska PiS nie działa jak jednak miał swoich ulubionych kryminałów czytam pan właśnie, ale to jest druga sprawa zauważyłam, bo miałam taki kawałek dnia już wolny, że właśnie taki jest łatwy to znaczy muszą wejść w historię, jeżeli mam kilka godzin, jeżeli to jest także mam tę godzinę przed nami, gdzie jestem zmęczona to po prostu mi trudno wejść w jakąś historię i się zdyscyplinować i też czuć, a po prostu też wydaje się, że to to jest wynik w ostatnich dniach szczególnie też z tego stresu braku czasu i no nieźle, ale z drugiej strony warto znać moje oświadczenie, iż warto się przełamywać i i te historie wchodzić, bo tak może, dlatego że choć przecież te seriale, które mnie interesowały widział jest trudno znaleźć coś w ofercie nawet telewizyjnej czy jaki tam niż w książkowej e-książki czynie mam poczucie, że jest tak strasznie dużo, których zawsze chciałam przeczytać co na dobrze to w takim razie po tych zwierzenia pandemiczny członki, która kroczy przejdźmy do do tej lektury, którą czyta myśmy na dziś, żeby oni właśnie porozmawiać o powstawaniu Polaków Tomasza Ulanowskiego autor jest dziennikarzem działu naukowego gazety wyborczej to jest książka nieco jak państwo pewnie zdążyli zauważyć przewrotnym tytule nawiązującą jak wiadomo do dzieła Karola Darwina o powstawaniu gatunków to jest taki swoisty esej popularnonaukowy, chociaż tak mi się wydaje, że z elementami reportażu, w którym autor wraz z naukowcami badaczami archeologami genetyka ami, relacjonując rozmowy i spotkania z nimi, powołując się też na badania oczywiście odkrycia i dowody przenosi nas w swoich rozważaniach często również natury psychologicznej tysiące lat wstecz to, żeby opowiedzieć nam o naszych przodkach o tym, skąd się wzięliśmy tacy jacy się wzięliśmy, pokazując przede wszystkim jednak jak wielką mieszanką genów jesteśmy jak bardzo kultura jak bardzo cywilizacja narzuciła nam to, że nazywamy siebie narodem, że tak naprawdę odpowiedź na pytanie o to ile Polaka jest w Polaku może wielu z nas bardzo rozczarować i moje pytanie brzmi czy dobrze wam się czytało o powstawaniu Polaków czy też uważa się tak jak Adam Wajrak autor był, chyba że taka książka powinna, że ta książka nawet powinna już dawno zostać napisane Agnieszka Lichnerowicz tak myślę, że to rzeczywiście jest perspektywa, która bardzo rzadko gości tzw. debacie publicznej oczywiście debatę publiczną dominują monopolizuje niemalże takie partyjne rozgrywki jak wszystko tam, gdzie zawierało potem może dostrzegamy takie społeczne ekonomiczne uwarunkowania może dostrzegamy takie kulturalne czy kulturowe może czasem antropologiczne czy etnologiczne, ale takie biologiczne chemiczne genetyczne związane z czymś, czego właśnie ja, używając części dyskursów kulturowych zazwyczaj się boje z naturą ludzką tak, bo kultura lubi naturze ludzkiej przypisywać pewne cechy tak instrumentalizacja to pojęcie natury ludzkiej jakaż to matura jest uczciwa chciwe egoistyczna egoistyczna Kanadzie rzeczywiście tych dyskursów mamy dużo, ale tak, żeby porozmawiać właśnie po tej naszej Zwierzyńca czy jakimś sensie tak pochodzę z rynków myślę, że to jest Super ciekawe i odwraca też myślenie po prostu w czasie tej lektury, chociaż nadal jest dla mnie dyskurs cały czas taki mało rozpoznany znany więc, więc ciągle jak musiał trochę przymuszać czasami do lektury czasami brakowało takich właśnie bardziej kulturowych odniesień ale, zwłaszcza te współcześnie się sprzed paru tysięcy lat jego dywagacje, kiedy już pojawia się rolnictwo w tym sensie cywilizacja zrobiły jednak dużo przyjemniejsze łatwiejsze w odbiorze no ja np. najbardziej się podobały fragmenty związane z jedzeniem, a jakże pełnionego przyczynki o szerzej o tym jak dawno już na ziemiach polskich był wytwarzany albo co nieco na temat właśnie fermentacji tego jak nasi praw przed KOV je wykorzystywali techniki ja miał tryb tutaj tak podobnie to znaczy nierówno się tę książkę czytało były takie fragmenty, przez które sunęła szybciutko takie, gdzie takie musiałam np. cofać 2 strony dalej, bo zapomniałam co było i to tempo takie troszeczkę dla mnie było nierówne, ale ogólnie uważam, że to bardzo ciekawa pozycja popularno naukowe popularyzujące naukę zwracająca uwagę też na postaci, o których na co dzień możemy w ogóle nie wiedzieć, czyli właśnie się ekologów naukowców, a przy tym trochę dla mnie jak refren powraca ten temat problemu promocji w ogóle jednak od pół skoczy, bo moja wina nie dogadaliśmy się mi na migi zmarł ktoś chińskich na chwilę przerwać po oraz informacji, więc Marta, oddając głos tak bardzo Nawrocka za chwilę dokończy to co myśli na temat książki o powstawaniu Polaków Tomasza Ulanowskiego za chwilę druga część poczytalny teraz czesne informacja druga część audycji poczytalni, czyli naszego radiowego klubu Czytelników miłośników książek dzisiaj rozmawiamy no dość takich powiedziałabym polową pandę innych warunkach o książce Tomasza Ulanowskiego o powstawaniu Polaków książkę wydało wydawnictwo czarne już państwo się zwierzał byśmy w poprzedniej części audycji, że jesteśmy dość taki skomplikowany sposób rozłożone po różnych częściach Radia TOK FM po to, żeby oczywiście zachowywać wszystkie zasady, jakie nas obowiązują bezpieczeństwa w czasie pandemii Korona wirusa w studiu TOK FM w Warszawie w 1 ze studiów jestem ja Marta Perchuć-Burzyńska witam serdecznie w studiu obok przez trzeba się będzie na szczęście także możemy sobie pomachać Agnieszka Lichnerowicz w studiu w Krakowie w studiu TOK FM w Krakowie osamotniona Paulina Nawrocka Witaj raz jeszcze Paulina ana łączach skarbowych Anna Piekutowska i Aneta Pytrus i tak jak powiedział, ale dzisiaj rozmawiamy o książce Tomasza Ulanowskiego powstawaniu Polaków to liną czy będzie kontynuować tak z nożami wspomnieć, że tak jak refren trochę się tam przewija wątek takiego problemu popularyzacji odkryć np. archeologicznych czy naukowych właśnie naszych badaczy, że bardzo często nie wiemy o tym, jakich wielu epokowych odkryć dokonali o tym jak smutny sposób np. prezentowane są eksponaty dotyczące naszej historii tego, że nikt tą dawną historią się tak mocno nie przejmuje chcemy się podoba w tej książce to właśnie taka konstrukcja przybliżaniu ludzi też, którzy w danym zagadnieniem zajmują właściwie każdy aspekt tej naszej polskiej prawa i historii jest przedstawiony przy pomocy jakiegoś właśnie badacza czy naukowca to co mi się najmniej podobał to chyba takie jakieś wstręt i franki osobistego sędziowskiej stery momentami mnie mnożyły no to jest chyba taki nowy gatunek literacki, które Tomek Ulanowski próbuje wytworzyć taki gol za go za literaturę popularnonaukową czasami właśnie tak opowiada, kto jedzie pociągiem z jakiegoś naukowca, jakie przygody po kolei przy przeżywa albo albo jakie osoby spotyka na swojej drodze jeszcze przyłącza do tego co mówi Paulina dla mnie też najciekawsze innych niż w tej książce było to żona bardzo mocno popularyzuje polskie odkrycia i w ogóle wiele rzeczy mi wreszcie pokazała nowych zaprezentowała ciekawych nowych odkryć, które właśnie były, która właśnie były dziełem polskich naukowców naukowcy dzień historia o polowaniu na mamuty pod kopcem Kościuszki w Krakowie przeciekała też to, że właśnie w Polsce w jaskini obozowej znaleziono pierwszy bumerang wykonany z ciosu mamuta, czyli pierwszym rzucającym bumerangiem był Polak ktoś żartuje sobie właśnie autor w swojej książce to są rzeczy, które na pewno z niej wyciągnęłam, które zostaną też nie będę chyba odkrywcza i nowatorska ze swoich zastrzeżeniach do niej to znaczy rzeczywiście momentami trochę odpływała od tej esencji książki o historiach o tym jak praw środkowy naszej spotkali się ich którymi miejscu jak przebiegały różne mieszanki genetyczne między między nimi ale, ale cóż to tam Ulanowski Karolem Darwinem nie jest, chociaż technika nawet w tytule powołuje to mimo wszystko uważam, że to jest bardzo fajny wstęp też to do dalszej eksploracji do szukania dalszych informacji na temat, a propos generał nie tylko Polaków Aneta Pytrus jest jak z kolei te wątki kulturowe, których nie chce brakowało to sobie tak na własny użytek zrozumiałam, że te osobiste refleksje autora, które są tu i teraz zrobione to jest ten wątek po prostu taki związane z kulturą, bo bardzo precyzyjnie próbował uciekać od tego i i stawiać tylko wyłącznie w to co się wydarzyło te setki tysięcy czy nawet miliony lat temu jako to co istnieje co jest faktem być może było, żeby nie było urządzeń to zrozumiałam, że to był jego zabiegiem, żeby wprowadzić te wątki osobiste, bo to on może się tylko na tym powołać właśnie na swoją kulinaria na swoje podróżowanie i przemieszczanie się tak samo jak robili to nasi przodkowie ja tak sobie to na własne swoje własne potrzeby zinterpretowała to mieszanie wątków, a tych akademickich naukowych, gdzie opiera się tylko wyłącznie na badania właśnie genetycznych czytam archeologicznych i ucieka od tej humanistyki a taki sposób, że by to było właśnie znośne poprzez to co opisuje w tej chwili nie zwrócił uwagi na tę jak on tam powołuje się na prof. Samsonowicza i opisuje praw prawdę pragmatyczną, czyli np. głosowanie czy głosujemy, kiedy było, kiedy się grono naukowców głosuje, że wyznaczają datę we historii na NATO, że wydał dane wydarzenie miało miejsce wtedy wtedy no coś trzeba ustalić jak trzeba zapisać i że gdy z 1 strony był żart, a z drugiej strony na co można jak i jakoś musimy do czegoś dojść coś po prostu, a określić jako jakiś punkt zwrotny, gdzie też one również początek prawda słucham też zaznaczyć ten początek, kiedy wszystko za 2 tak tak i te same te wszystkie takie wątki właśnie jako związane czy ta, która powiedziała Paulina, czyli no właśnie produkcję serów i alkohole jak ważne były noc w dla nas znane, skąd my pochodzimy jak cały czasu ważne jak strasznie mało człowiek zmienia przez te wszystkie lata to Marta upiorne ma apeluje szczególnie go jeszcze powiem co Lubie też, bo opowiedziało się co nam się podobało ja ja bardzo lubię te nie przemoc męską formę w jakiej książka jest napisana bo, bo Tomasz Ulanowski zadaje sporo pytań, jakie wydają się zadałby każdy z nas nie znając się tak bardzo jak na historii genetyce jest w tej książce zachowane taka fajna rzetelna dziennikarska ciekawość tak nazwała i dlatego się tutaj bardzo dobrze, chociaż też muszę przyznać, że niektóre fragmenty mi się dłużyła, bo po prostu najprostsze genetyczne teorie są niestety dla mnie do tej pory czasów liceum i muszę przyznać bardzo przepraszam moją panią od biologii to powiem na antenie Radia TOK FM, ale są dla mnie po prostu tajemnicą nadal żałuje, ale myślę, że kiedy może spokojnie nad nad książką nasi słuchacze być może zachęceni tą naszą dzisiejszą audycję pochodzące jakiś niewyjaśniony do tej pory zagadki naukowym wyjaśnią naukowe twierdzenia staną się jaśniejsze w ogóle jest trudno tej książce jakoś tak w kilku słowach powiedzieć, a dla mnie coś z niej najważniejsze jednak ten znak zapytania, który Tomasz Ulanowski stawia przy pojęciu tożsamości też naszej polskiej tożsamości to, że on udowadnia, że te wszystkie kulturowe kody narodowe naleciałości to jest 1 wielka uda, bo tak naprawdę jesteśmy trochę tak jak na początku będzie mieszanką, a tak w ogóle to podobnie jak inne zresztą narodowe wspólnoty na świecie wspólnotą wymyśloną wspólnotą wyimaginowaną jako mówi, którą rządziły rządzą i będą rządzić jeśli spojrzymy na nas wszystkich szerszej perspektywy no przede wszystkim właśnie biologia chemia fizyka i matematyka to bardzo ciekawe właśnie przesłanie myślę, że nawiązuje teraz do tego, o czym mówił na początku w dobie koronę wirusa może mały cytat tak na próbkę przygotowałam też propos tej tezy właśnie Tomasz Ulanowski pisze nasze ubrania naszej narodowości cały ten pozorny wyimaginowany świat, który uważamy za tak ważne nic nie znaczy dziś jest jutro nie będzie, bo zastąpimy go czymś innym, ale my biologia chemia naszych organizmów, a także rządzące nimi fizyka matematyka będziemy tu do końca świata tylko to się liczy reszta to historie, które opowiadamy sobie przy ognisku, które bardzo chcemy wierzyć no tylko o systemie tylko się liczy jest kontrowersyjny, bo ja wygram do tego, o czym mówiła Marta, że to jest dla mnie w ogóle chyba to co mnie najbardziej urzeka to jakby samo założenie konceptu tej książki, czyli potraktowanie właśnie tej idei narodowej jako przyczynek do pokazania tego szerszego kontekstu to, że mówił właśnie o tej chemii biologii historii w kontekście tego małego wycinka świata, w którym akurat przyszło mieszkać, a ja przyznam szczerze lansu też czasu prawda tak, a ja doceniam go już jest taki bardzo subiektywny odbiór pewnie tej książki, ale pewien anarchizm, który na tym wszystkim jest czy to tak naprawdę to jest opowieść o cywilizacji jest opowieścią o hierarchii o przemocy o właśnie, że o budowali, o czym ekonom często podkreśla naturze człowieka no no tutaj byśmy się właśnie się przez bardzo dlatego właśnie unikam dyskusji o naturze człowieka, bo już słyszałam wydaje się, że opowieści o naturze człowieka często są podszyte przekonają kulturowymi w danym momencie i danych ludzi jak są bardzo instrumentalny kapitalizm inaczej opowiada o naturze człowieka niż anarchizm opowiada jednak, że człowieka czy socjalizm opowiada o naturze człowieka wszyscy tam będą się odwoływać do natury człowieka dlatego ja ja unikam, ale właśnie bardziej chodzi mi o o rozumienie jak działały wspólnoty czy 3 wspólnoty przed nazwijmy to właśnie erą rolnictwa o tym jak ludzie zaczęli zbierać, czyli szybciej rozwijać byli bardziej efektywni, ale to wymagało budowania właśnie na pewnej wspólnoty nazwałabym ją nosi archaiczne to są wydają się bardzo ciekawe ważne uwagi bardzo dziś nam też potrzebne rozszerzające nasze właśnie rozumienie możliwości w ogóle organizacji życia społeczno-ekonomicznego jakoś dla mnie to było w sumie najciekawsze w tym wszystkim, ale pewnie jest jakby głodnym chleb na myśli to znaczy kto zabrać każdy trochę wyciąga zawsze na koniec coś co odpowiada jego potrzebom czy nawet tego natak, ale jak się do siebie odnieść czytając książkę ja się zastanawiałam cały czas jednak będę ciągnęła ten wątek, który mówił wcześniej no ja sobie zadaje pytanie kim w takim razie jesteśmy tak czy jesteśmy jakimś konstruktem czy jesteśmy jakimś wirtualnym wymysłem właśnie tym wyimaginowanym bytem narodom możemy filozofię dorzucić już w ogóle Grecję tutaj tak bardzo mnie dręczyło do czego się tutaj teraz odnosić w takim razie do neandertalczyka, a może do łowców zbieraczy, a może dostępu owców kultury grobów jamowych no ja wiem jedno z blondynką jestem właśnie dzięki dzięki tym ostatnim testem tego się dowiedziałam od Tomka Ulatowskiego m.in. to co czynię ostatnie zdania ktoś z no ja ostatnie zdanie, bo chyba oddała jednak Tomaszowi Ulatowskiemu, bo chciałam z opóźnieniem jak ten ten ten moment fragment zaciekawił, kiedy sam poddał się w pewnym momencie badaniom genetycznym po prostu, żeby sprawdzić rzeczywiście swoje pochodzenie i sprawdzić to ile tego Polaka jest w nim takie badanie było czy dobrze mówię dzień grafik tak trzeba pisze gen grafik każdy procent frekwencji będą czytać będą wiedzieli, o co chodzi rejon i co z tego wynikło to też jest bardzo ciekawe oczywiście odsyłam z przyjemnością do do książki, że państwo sami się przekonali też nie nie nie wytrzymam zdradzę, chociaż w części rozwiązanie tej zagadki, bo to jest bardzo sympatyczny fragment powiedziałam, żeby oddać głos Tomaszowi Ulatowskiemu na koniec to w takim razie to zupełnie na po tych wszystkich analizach okazuje się, że Tomasz Ulanowski autor zyskał kolejny dowód na to, że nie jest prawdziwym Polakiem i pisze Tomasz Ulanowski co mnie niezwykle raduje, bo to również dowód na to, że prawdziwym Polakiem nie jest żaden mieszkaniec Polski ani nawet Polakiem nieprawdziwym wszyscy Anglicy Niemcy Polacy Rosjanie jesteśmy kumplami to Marta Perchuć Burzyńska, cytując Tomasz Ulanowski, bo właśnie o jego książce rozmawialiśmy pt. Boya oczywiście nie wziąć ze sobą egzemplarza za powstawaniu Polak o postawach Polaków razem byłyśmy tu niezwykła przygoda się to jednak kilka ledwo znałam myślę ze starych płyt to Paulina Nawrocka, która jest w studiu Radia TOK FM Cracovia oprócz tego z nami na stołecznej Ochocie Anna Piekutowska bardzo bardzo dziękuje i Aneta Pytrus to Mokotów stołeczne dzięki przyznam państwu stosujemy tutaj czasach pandę szczególnie ze swych, którą Amerykanie nazywają la Fuente, czyli nagrywany na żywo tak w związku z tym zaraz już państwo usłyszycie informacja po informacjach usłyszymy, że Martą Perchuć Burzyńską, chociaż Marta będzie innym włączam się przenieść, a dołączą do nas też zdalnie Filip Kekusz Łukasz Wojtusik mam nadzieję, że się również to logistycznie uda i porozmawiamy o pamięci tak to będzie książka pamięci pamięci Marii Stepan nowej też książka wydaje mi się bardzo bardzo na te czasy które, które na stałe książkę, która została ogłoszona bestsellerem prosty tak lekarzem dekady ostatnich 10 lat także zapraszamy na naszą audycję kolejną część już za chwilę Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POCZYTALNI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i zabierz TOK FM na wakacje!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA