REKLAMA

Prawiersz

Prawda Nas Zaboli
Data emisji:
2020-03-30 15:20
Prowadzący:
Czas trwania:
14:55 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
, a pozycji poezja uniesie, więc studio Tomasz piątek i prawie już prawdziwie prawicowy prawie 2 Jarosz dzisiejszy prawie też otwiera płyta Anny Cheek, który stawia w nowym świetle epidemie, a na wirusa, a dokładnie stawia w nowym świetle testy na chorobę wirusa, odkrywając ich geopolityczne znaczenie firm firm i każdy prawi o historii jak ona się kołem to czy tylko niech każdy pomni jak się zrodziły zabory Kidawa wszystkim zrobi Testa Kosiniak chce to wykorzystać te taki Rozwiń » wiersz piękny i jeśli we wszystkim zrobić test to moim zdaniem przejdzie do języka tylko na trasie zaczną zabory no właśnie z tych zaborów nie rozumie, dlaczego nie rozumiesz cokolwiek nie zrobi Kidawa lub Kosiniak prowadzi do zaborów może to jest jakiś nowy znaczenie słowa zabory może trzeba sprawdzić właśnie może nie wiemy co co tam słowników właśnie może się zmieniło w ostatnim czasie przenikliwy i obserwacjami odznaczył się również nasz ulubiony kolega Jacka Kurskiego poeta doradca zarządu TVN, że jak Marcin Wolski Wolski celnie wytyka opozycji brak marcowego bojowego ducha w obliczu nieuniknionych majowych strat w ludziach opozycja ostatnio ma problem dość spory co zrobić, by przełożyć i rodzina było o gry nie dopuścić zwycięstwa co postacią premii za działania władz podczas wielkiej epidemii normalnie przeciwnicy wręcz rwą się do czynu, a dzisiaj majowego nie Pragi do terminu, a to ich przejrzał, ale esbecy nie taki na grobach sikają znana na gratulujemy panie Marcinie tak się Familia nie zwrócono jednak po raz kolejny przeszedł pan sam siebie ja kolejny debiutant dzisiejszego prawie się autor o pseudonimie charczący WI o ciekawych pokusił się o twór polityczny, a zarazem statystyczną marketingowy zatytułowany poniedziałkowa nadzieję bardzo brzydka opozycja liczy, chyba że policja i lekarze i górnicy co czekają po próżnicy przeciw władzy się zbuntują i na było niską zagłosują, a tymczasem poniedziałek i sondaże znów wspaniałe, lecz nie dla tej zgranej paczki, lecz dla naszej wielkiej i kaczki na swoje wielka kasa to chyba jeszcze nie pada, gdyby Witkacy żył tak pewnie by tytułował po 1 z dramatu Witkacego była wielka świetlista żaba Kappa Kappa, którą czczono, więc być może nie mogli się spod wielka świetlista kaczka kaczka kaczka kaczka kaczka tak nasza ulubiona Janina Snopek Stefania ze Swarzędza zjawiamy stanęła na wysokości zadania wierszy podtytułem jednak grypa druga grupa proponuje receptę na Korona wirusa Otóż należy zarazić nim wilki sanepid na słyszy mów i straż Leśna ta świat na łopatki pada z Chin cały świat Ross Pisz ciału idzie, gdzie trafi ludzkości jak nikt wynik iście już Święty Piotr nie radzi, więc może po hamuje cie i koronowane go na wilki prze kierujcie te jeszcze nie dostały i mnożą się jak kot przyda się dobry odstrzał, bo przeskakują płoty i zażywają krowy są nawet nie darują, więc może im Chińczycy czymś tyłki posmaruj ją jeszcze dopłacimy, by wilki diabli wzięli, by ludzie siedli sobie i wreszcie odetchnęli niech pani ze Swarzędza, ale nijak nie mogę sobie przypomnimy w okolicach swoich szans Swarzędza były szpilki i Chińczycy, którzy smarują tym kim tylko mogą wylądować, ale wielki ażeby smarować wielką rozmawiamy mieszkańców Swarzędza, którzy walczą jak widać z hordami Wilków ich Chińczyków, którzy smarują na tę chwilę ta na naszym ulubionym Lwowie 47 epidemia Korona wirusa nie robi większego wrażenia on wie co i kto jest prawdziwą zaraz rezerwie Malec czytaj zrobili z Polski dziedziniec Piłata, bo my wolimy bronić Barabasza przecież nie może cały Polski naród stać się symbolem idei i Juda Szach czy nie widzicie tej przeklętej zdrady, która nas w pycha dziś na dno pogardy dzisiaj w Orlen na mapach paliw stos Kaina kraju ktoś przebrał w kostium, a awangardy dziś wokół twego tronu Chryste panie w pracownicze zakłamuje mowę, aby ponownie podstępem i zdradą z czerni koronę włożyć ścina głowę, bo nie naiwnej wiary dziś nam, chyba że wśród nas zbawi wśród innych ocali, że Bóg nas będzie mierzył inną miarą, gdy o dzień Ka gry nad światem za pali no WFC siedzeniach zwykle nie zawodzi, chociaż ryzykowne jest sformowanie, bo my wolimy bronić Barabasza, którzy my, bo będzie on się trochę, jakby znaczą tak trochę utożsamia z tym polskim narodem, chociaż równocześnie planuje Alien martwi się tym, że Polski naród jeszcze nie zabił wszystkich Żydów bo gdyby zabił to, żeby epidemia poszło tak dalej, ale nie miałby, o czym pisać znika gorączkowo nie nie tak tej zagłady nie wywołuje we Lwowie 47 wtóruje poeta z gadulstwa nowości również jego Muza pała gorączkowym kolorytem czasów ostatecznych jakże inaczej żyjemy w wielkim globalnym koncentracyjnych w obozie do roli kapo w owym łagrze urasta prawnicza bankowa medyczna medialna kasta obozowe kapo na specjalne przywileje liczy o przetrwaniu gehenny w skrytości duszy marzy, lecz także oni zostaną przez kreatora globalnego chaosu unicestwił oni, chociaż więcej czasu na refleksję na pokutę łaskawsza dla oprawców opatrzność pozostawi kreator globalnego chaosu piękne wizytówce powinny się tak napisać kilka kroków kreator globalnego chaosu apokaliptyczne Lwowa 47 i z gadulstwa jego płyta Lechosław przeciwstawia i tyle o wspaniałą gdzieś daleko w ciemnym lesie tam, gdzie Echo już mniejsze żyje sobie starszy pan jest nietknięty plagą zmian żonę zawsze w kuchni trzymał dzieci zawsze karcić umiał i nie płakał nigdy miękko na zabitą gdzieś z sarenką tylko co Ber opiekunów piecyku sianem tylko doprawiając czy to Sarna czy to Zając on wsłuchuje się szum drzewa Kaczor to dla niego lewak ja wam powiem, że to zdrowie, a ten pan to zdrowy człowiek pięknie taki po matkę patriarchalny sławiący wpadkach właściwie, ale kim kim dokładnie co dziś jeszcze nazwiska się dowiemy, więc to się przypomina jako dziecko spędzałem wakacje w Falenicy pod Warszawą, gdzie sobie chodziłem sam Polesie i tam mówiono mi, żebym nie zachodził tak za daleko ten las, bo wysoki domek, w którym mieszka taki dziwny pan i potem się dowiedziałem powiedziano mi, że gdzieś tam właśnie swoją willę posiada Janusz Korwin-Mikke myśli, że są tożsame postać ten pan z lasu ten pan wiersze ta ten Korwin-Mikke uznał takie czasy, że różne tajemnice wychodzą na jaw, ale nie wszystko co leśne jest dobre uświadamia nam poeta karambol autor wiersza pt. Szycha cicho cicho cicho cicho na Sośnie rośnie on jest wielką Szycha zimą i o wiośnie puchnie potworze o każdej porze z polskiej sosny wysysa soki coraz większy bardziej wysoki nadyma się cieszy, choć jak balon Pasom życie co wysysa drzewo polskości, ale nadchodzi nowa wspomógł rur nie lichy co wstrząśnie drzewa wszystkie szych ogarnie was impotencja, gdy do, by się zacznie druga kadencja druga kadencja Dudy pasożyty do budy, ale mimowolnie podsunął hasło opozycji ogarnie nas impotencja, gdy drudzy zaś zacznie druga kadencja prawda zgrabne hasło dla opon hotel w Gryfinie Kosiniaka-Kamysza np. w taki dach w celu swoistą perspektywę ideologiczną przedstawia nam poeta form autor wiersza pt. zagrożenie kapitalizm białych kruków po lewej z czerwonych cegieł mur płaczu w dół w w z la wizję niesie się jak pożar przez las czy kiedykolwiek w braterskim geście uniesie swą dłoń trzyma w niej broni, więc swych korzeni broni no takim mętnym metafizyczne, ale czekamy jednak bardzo prosty Tomasz zwierzęcą obłudy kapitalizmu białe krowy Tumasz czerwony mur komunizmu, a między nim polskie słowiańskie handlowanie wznieść dłoń, ale też trzymał broń Slavia to wielkie pranie PL forum Polaków istniejąca od 10 000 może tak natomiast nie zmieniły te krowy, bo kapitalizm przedstawiany jako kapitalizm białych kruków niezbyt groźny byki tak przecież przed łącznicy Trybek można siedzieć świętych krów ale, ale nie ujmował się tak albo Google translate coś po popsuł jeśli pisał ten wiersz z innymi czasami musimy się przyczepić nie możemy tak akceptować wszystkiego co policji patriotyczny piszą z płytą fordem współbrzmi poniekąd autor o pseudonimie krociowe, którzy dali się tak a, a Gdziejest prawda prawda prawda jest ta to ona prawda natchniona wznieśmy nasze ręce ku niej, gdy zlatuje z góry nasze ręce kwieciem uwieńczone ku wilgoci chmury nie zlatują planet nic zrobić na SEK wiecie zrodzić nasze włosie na tym suchym świecie a kto nie z nami Pogoni my pokrzywa mi kąśliwe i wiedzy i zaczęły się strasznie, ale potem musiał taki rozbieg wziąć tak zlecić niech ratują płatnicy wzrośnie z naszych świetnie zrobić nasze łosie pięknie na tym suchy świecia i na koniec znane nam dobrze poeta podpisujący się Pająk front człowiek z naprzeciwka lasu od natury pisze tak siedzi opozycja na płocie i plecie o robocie, że niby coś robi, a głowy puste jak pustynia Gobi no prawie takie pola haiku wyszło na Haiti ku kiedyś stworzyłeś taki termin Haiti skutek, ale ja myślę, że ten wiersz byłby o wiele lepszy, gdyby zabrać te 3 ostatnie wersy, gdyby to było tylko siedzi opozycja na płocie i plecie o robocie wtedy wiedzielibyśmy, że nie chodzi o robotę tylko pomyślelibyśmy że, choć jakieś roboty prezydent, więc wierzyłby 2 wież wtedy zeznawanie głębszy głębszy, bo zaczęlibyśmy się zastanawiać co to za robot przez chodzi o to, żeby było głębiej prawda dokładnie i żeby był robot, jaki robot jest ciekawie i tak głęboko, że niewyobrażalnie głęboko Tomku bardzo dziękuję dziękujemy poetą, a teraz informacji Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PRAWDA NAS ZABOLI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA