REKLAMA

Tarcza antykryzysowa jak drut miedziany

Połączenie
Data emisji:
2020-04-08 13:20
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
13:39 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
łączenie trzynasta 23 Jakub Janiszewski przy mikrofonie znam jest Piotr Lewandowski z Instytutu badań strukturalnych dzień dobry program będziemy mówili o tzw. tarczy 20 ledwie rząd ogłosił tarczą antykryzysową od razu okazało się, że trzeba do niej coś dopisać dosyć usprawnić ulepszyć i w zasadzie też należy chyba użyć słowa uelastycznić choćby odnośnie tego zapisu o obniżce pensji 20% teraz mówi się, że te 20% to ma być limit, a nie skokowo i na sztywno Rozwiń » właśnie akurat taki taki odsetek, bo wcześniej właśnie takiej możliwości manipulacji tę kwotę nie było to choćby 1 pomysł może od niego zacznijmy, bo tak sama sam fakt, że nowelizacja pojawia się dość szybko nie kupujący ma takich sytuacjach kryzysowych lepiej, żeby były pierwsze propozycje wcześniej potem je poprawnie, żeby potem należy poprawiać ona się zastanawiać teraz raczej te pierwsze nie powinny być wcześniej w razie, że aktualne pan, który teraz widzimy nie powinniśmy już powiedzieć 2 tygodnie temu, a bylibyśmy wtedy jednak 1 krok do do przodu w tym nowym projekcie rzeczywiście są pewne zapisy idące w stronę lepszego zabezpieczenia pracowników bo, zwłaszcza pan obniżenia opłat postojowych jak i niskie czy też jednorazowe wsparcie los są na umowach cywilnoprawnych lub samozatrudnione, bo niewystarczająca teraz zapisy trochę idą w stronę pewnego podniesienia zabezpieczeń pracowników, ale też tak też niewystarczająco, bo niezmieniona pozostaje wysokość zasiłku dla bezrobotnych bardzo dużo ludzi jednak protestować warto też wspomnieć o pewnych takich rozwiązaniach, które w tym momencie związkom zawodowym się nie podobają, które właśnie tej tarczy 20 mają się znaleźć, czyli np. o przymusowym urlopie, na które mogą firmy wysyłać swoich pracowników no tak to to jest dość kontrowersyjne niektóre firmy to pewnie robią znaczy sugerują pracownikom wybrali teraz urlopy, bo jak nie może zostaną zwolnieni albo tego nie mówią wprost o to by można było o potem iść do sądu pracy ale, ale mówią to po cichu generalnie lepiej było, żeby instrumentem dominującym było ograniczanie czasu pracy i to tzw. postojowe, które jeszcze mamy 3 strony relacji pracownik-pracodawca państwo można powiedzieć, że mniej więcej po 13 gdzieś te koszty kryzysu można było rozłożyć też nie należy się łudzi, że pracownicy wszyscy mogą otrzymać swój poziom wynagrodzenia to na etat w sytuacji, kiedy efektywnie firma nie działają no ale lepsze byłoby dzielenie kosztów niż skłanianie do takiej sytuacji, w których firmy niektórym pracownikom powiedzą, że mają teraz wybrać swój majątek przymusowy urlop co pewnie zostanie odjęte od puli urlopu wypoczynkowego może innym dadzą postojowe to nie będzie do końca fair w stosunku do różnych grup ludzi będą się pojawiały sytuacje, które też może myśleć że, że jest dyskryminowany, bo kazano mu odebrać urlop podczas kiedy ktoś inny np. poszedł na postojowe i dostaje część wynagrodzenia nie traci dni urlopowych co da no właśnie to jest chyba ten problem z tymi rozwiązaniami żony są jednak jakimś sensie przez przeciwnie one prawda, że dokładnie tak samo jak przy tych obniżkach pensji tak samo tutaj to podstawowy problem polega na tym że jak rozmawialiśmy w ubiegłym tygodniu rozmawialiśmy o odskoczył na chwile, ale nam się mówi jak rozmawialiśmy na w ubiegłym tygodniu rozmawialiśmy o tym, że międzynarodowa organizacja pracy oszukał oszacowała oczekiwany wzrost bezrobocia na 25 000 000 ludzi na świecie wczoraj opuścili nową prognozę, w której oszacowali ten wzrost na 8× większe i sytuacji takiego kryzysu jak ten, kiedy nie mamy przed doświadczeń przeszłości na potrzeby, których możemy się uczyć, które do końca nie wiemy jak każdy kolejny tydzień tego co dało do kwarantanny wpływa na równych firma jak powiązania pomiędzy nimi jak na skład zatory płynność będą wpływały na bankructwa takiej sytuacji nie da się zasadniczo napisać, a priori kryteriów dostępu nie da się napisać dobry on zawsze mogą być tylko jak najmniej zła i w pewnym sensie otoczone są złe czy są trochę tylko złe jest przypadkowa winę popatrzył jak działają np. teraz kraje takie jak Niemcy, które kraje mają większą zdolność instytucjonalną niż my, ale to nie jest teraz takie kluczowe oni generalnie idą w stronę pomocy szeroki bezwarunkowej potem sprawdzanie za kilka miesięcy komu tę pomoc trzeba zabrać, bo np. nie stracił pracy nie wpadły mu przychody itd. bo napisanie teraz kryteriów trzeba będzie albo nowelizować co tydzień albo co tydzień będzie się okazywało, że ktoś się nie załapał złotówkę, bo akurat w pierwszym kwartale miał wyjątkowo duże przychody wyższe niż np. w czwartym kwartale ubiegłego roku i będzie to dużo takiego takiej przypadkowości i dużo dużo biurokratycznego obciążenia, które naprawdę w tym momencie dziejowym jest ostatnią rzeczą, której potrzebujemy ostatnią rzeczą, którą państwo polskie ma też zdolność no właśnie, czyli mamy właśnie taką sytuację kompletnie bezprecedensową, w której bardzo trudno cokolwiek powiedzieć natomiast ona bardzo bardzo silnie wydobywa kłopot, które już znaliśmy prawdę znaczy tak wszystko zaczyna być w tym momencie dużo bardziej widoczne dużo bardziej palące te kwestie, które nie, z którymi jak żyliśmy zakładaliśmy, że kiedyś się nimi zajmiemy prawda, ale i to jest też coś co ten kryzys bardzo mocno akcentuje no no no tak jest po polskie państwo nie należy do przez górny należy raczej do takich konstruowanych ad-hoc i trochę takich działających na podbijanie niektórych rzeczy na drut miedziany no i w sytuacjach większych napięć tak jak teraz rozwiązania, choć będą trzeszczeć brak takiej przezorności w konstruowaniu polityk publicznych niestety będzie w takiej sytuacji była żoną możemy popatrzeć na politykę rynku pracy w Polsce, który przez ostatnie kilka lat mieliśmy spadające bezrobocie generalnie w Polsce rząd uznał, że polityka rynku pracy nie jest potrzebna, a resort dawniej Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej stał się de facto resort rodziny praktycznie nie było działań strategicznych ukierunkowanych na rynek pracy na zatrudniano, chociaż widzieliśmy zarówno równocześnie mamy problem z niską aktywnością zawodową i na ich ciężko jest po prostu sytuacji kryzysowej nagle nadrobić takie strukturalne średnio okresowe zaniedbania praktycznie niemożliwe, ale co przez to rozumiesz to znaczy, czego myśmy robili przez lata zapomnieliśmy w ogóle jak się to robi, kiedy mówisz o polskim rynku pracy i i do czego będziemy się pewnie wrócić w czy sobie odświeżyć czy w ogóle wytworzyć jakiego, jakiego rodzaju zachowania czy chodzi o kilka pierwsza o niewykorzystanie kilku lat, które były dobre na rynku pracy z niskim bezrobociem do modernizacji tego jak działa pan jak działają jak działa polityka rynku pracy Publiczne Służby Zatrudnienia powiatowe urzędy pracy tak dalej przy w tym momencie de facto nie ma praktycznej możliwości, żeby się zarejestrować jako bezrobotny bez wizyty w urzędzie jakiś nowy system online, ale kilka miesięcy temu 1 z naszych projektów dowiadywaliśmy się jako działanie szczególnie liczy teraz np. jeśli będzie kilkaset tysięcy osób, które stracą pracę i one będą chciały się zarejestrować po zasiłek dla bezrobotnych efektywnie będą musiały stać w tych kolejkach nawzajem się tam zarażać nie da się tego zrobić żadnej to już polityka rynku pracy została są braki kadrowe wydawaliśmy na to mało środki funduszu pracy zamiast wykorzystać na zmodernizowanie tych instytucji przygotowanie ich na ewentualny kolejny kryzys były wydawane na realizację innych celów, a na przekazywane do budżetu wydawane na kształcenia kiedyś lekarzy pielęgniarek później na różne inne cele finansowania świadczeń dla niepełnosprawnych itd. chociaż to są wszystko ważne potrzeby, ale środki trybu funduszu pracy nie powinny być wydawane powinny być wydawane na inne cele tylko powinny być wydawane na ten fundamentalny cel, jakim jest przygotowanie Publicznych Służb Zatrudnienia do reagowania na tego typu sytuacje i bardziej strategicznym poziomie nie mamy systemu monitoringu tego zaś na bieżąco dzieje gospodarcze, które pozwalałby nam identyfikować te można powiedzieć hot spoty tak jak hotspoty epidemiologiczne teraz należy identyfikować to nie jest łatwa, bo brakuje działającego systemu do tego to podobnie jest w przypadku rynku pracy wspomniały się lekka, a o kształceniu lekarzy to jest też kłopot, z którym przyjdzie nam się zmierzyć tak powiedziałbym dość drastycznie właściwie już z nim mierzymy odnośnie tego kryzysu to znaczy to zamykanie oddziałów szpitalnych w związku z zakażeniami pokazuje na jakim wielkim jak dalece w trybie wymuszenia działa Polska służba zdrowia no tak my takim projekcie, który realizujemy notowany dla ministerstwa rodziny pracy i polityki społecznej i robimy w nim długoterminowe prognozy popytu na zawody w Polsce oraz podaży pracy różnych zawodach w tym projekcie szacujemy, że deficyt w przeciągu kilku lat deficyt lekarzy w Polsce sięga 20 000 ludzi i pielęgniarek 50 000 pracowników, a ratowników i położnych 10 000 osób, a w 2050 roku te liczby są dwukrotnie wyższe będą dwukrotnie wyższe to pogląd wynika z 2 czynników 1 jest niewystarczająca niewystarczające niewystarczające napływ kadr średni wiek lekarzy też powyżej 50 lat wśród pielęgniarek tak samo 13 pielęgniarek w wodzie wiek emerytalny w ciągu 2 lat, a drugim są kwestie związane ze starzeniem się ludności mamy coraz więcej osób po sześćdziesiątym roku życia w Polsce to jest jakby dobrze, bo to jest sukces cywilizacyjny żyjemy dłużej, ale ludzie naturalnie wymagają częściej opieki zdrowotnej niż osoby w wieku 2050 lat no i krzywi się rozjeżdżają po prostu tej tej tej tej podarte tylko zapotrzebowania na opiekę zdrowotną i popytu na usługi zdrowotne do tego dochodzi jakiś taki poziom czynnik instytucjonalne np. w Niemczech, gdzie lekarzy na 1000 mieszkańców łóżek szpitalnych w 1000 mieszkańców jest najwięcej Wr szpitale są zarządzane przez samorządy pan jest utrzyma, mówi że jest utrzymywanych zbyt dużo szpitali, bo zamknięcie szpitala jest polityczne samobójstwo u nas nie ona zdecydowanie nie widać że, ale zaraz celnie u nas nie jest samobójstwem zamknięcie szpitala zamyka się przecież ciągle chciały zamykać za mało ale, więc zamyka się ciągle oddziały, więc co się robi taką metodą to robi taką metodą pełzająca, czyli efektywnie ogranicza się ogranicza się skalę działalności danego szpitala to, zwłaszcza dotyczy terenu bardziej na ziemi na tzw. Polski Powiatowej no to potem oznacza, że jak przychodzi co do czego trzeba gwałtownie zwiększać przepustowość systemu to brakuje do tego mocy przerobowych dziękuję bardzo, Piotr Lewandowski z Instytutu badań strukturalnych był z nami 1337 za chwilę informacje o łączenie Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA