REKLAMA

"Biegniemy, aby odnaleźć miarę naszego bycia". Prof. Tadeusz Sławek o bieganiu inaczej

Przy Niedzieli o Sporcie
Data emisji:
2020-04-12 17:00
Prowadzący:
Czas trwania:
52:34 min.
Udostępnij:

Więcej: https://www.tygodnikpowszechny.pl/duch-lekkosci-134573?fbclid=IwAR3XazUkniB6FCut065mx9Lx6MsDkNaVVOJON0vRpJ4jw7tj4a08b7Y89nU

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
przy niedzieli o sporcie przy niedzieli o sporcie kłaniam się państwo Przemysław Iwańczyk zaprasza na naszą dwugodzinną świąteczną audycje, której wydawcą jest Paweł Ziętara, a realizatorem Szymon Kulisz pierwszym moim państwa gościem będzie pan prof. Tadeusz Sławek związane z uniwersytetem śląskim poeta właściwie panie profesorze wiele można panu powiedzieć, ale przede wszystkim to chciałbym nadać kontekst naszej rozmowie jest pan biegaczem, który w bieganiu Rozwiń » napisał najpiękniej na świecie oto chyba za mocno powiedziane myślę, że wiele znakomitych tekstów biegam, bo bieganiu popełniono, ale jeżeli ten mój tekst jakoś spodobał się pan to oczywiście cieszę się panie profesorze to może otwórzmy w takim razie chronologię wydarzeń rozpoczęło się od tego, że podczas kwarantanny tygodnik powszechny zaczął udostępniać swoje teksty najlepsze teksty sprzed lat i 1 z nich jest właśnie nie ten, którego jest pan Autoremo pochodzi z sierpnia 2009 roku trzeba było kwarantanny trzeba było zakazać wchodzenia do lasu biegania, czyli tej najprostszej formy ruchu, żeby wielu Czytelników do tego tekstu po prostu dotarło do pełni 1 z tych takich paradoksów lektury ciężkie czasy są potrzebne, żeby człowiek zbliżył się do czego sama na wyciągnięcie ręki co na ogół w takiej zabiegani w takiej ksiądz ani nie ucieka jego uwadze, ale to nikt nas pan broni takich takich okoliczności, żebyśmy się zajmowali znajdowali ciekawe rzeczy na pewno to szukamy teraz takiego dobrego wyjścia robimy dobrą minę do złej gry no ale pozostaje tylko żałować, że przy takich w takiej okoliczności pan ten tekst odkrył wolałbym, żeby pan odkrył przy bardziej radosnych bardziej radosnych warunkach, ale 11 lat temu, choć jestem związany ze sportem całe życie to jednak bieganie nie było tak pasjonujące dla mnie jeszcze raz wrócę do tych słów, które brzmią banalnie, ale jednak oddają istoty biegania to najprostsza forma ruchu, która daje najwięcej satysfakcji ja rozumiem, że pan opinię podziela ja podzielam tę opinię, ale w ogóle tak bym akcentował tutaj z tych 2 słów, których pan rząd znaczy ruch bieganie bardzo bym, choć oczywiście są w dużej mierze staną liczne bieganie z pewną formą ruchu między SC pojęcie jak my podległym Ruchowi, więc bardzo mocno akcentował ten ruch ruch jest rzeczą w życiu człowieka niezbędne, ponieważ ruch jest tym, czego łącznie w ogóle z egzystencją istnieniem ze stawania się w bezruchu niema życia właściwie rzecz biorąc, więc ca dla mnie to szczególnie takie było frapujące odkrycie, ponieważ tak zbiegiem lat to stwierdzały, że ruch generalnie rzecz biorąc sięga głębiej nawet niż słowa więc, ponieważ ja całe życie pracowała ami pracuje w słowie, więc to stopniowe odkrywanie znaczenia ruchu jego sensu to co ruch jest w stanie przekazać był dla mnie takim odkrywaniem świata na nowo, aby może po poszukajmy albo uczyni je mankamentów cnoty pan profesor wspominał, że wolałby inne okoliczności, które pchnęły, by Czytelników do lektury tego tekstu, ale przez 11 lat być może także pańskie spojrzenie na temat biegania, o czym za chwilkę porozmawiamy się zmieniło, bo przecież bieganie nie tak jak inne dziedziny naszego życia zostały zdominowane wprost przez nowoczesne technologie przez mnóstwo gadżetów które, które w tej chwili też stanowią taką machinę marketingową biegania, o czym nie było mowy pewnie 10 więcej latem całą pewnością skoro pan zaczął no od okoliczności no one same okoliczności, który przyszło nam rozmawiać, ale trudno, żeby do nich nie wracać, bo to okoliczności, które rzeczywiście odmieniają nasze spojrzenie na wiele rzeczy to proszę zwrócić uwagę, że dzisiaj właściwie, kiedy bieganie zostało ono jakiś jeśli nie zabronione w każdym razie bardzo poważnie ograniczone to właśnie większa liczba biegaczy odczuwa bóle tęsknotę za samym ruchem w samym bieganiu w ogóle przestaje chyba zwracać uwagę na co, w czym mają biegać, w jakich butach mają biegać czy mają nosić te wszystkie urządzenia, które będą mierzyć Puls ciśnienie rytm oddechowy tak dalej tak dalej myślę, że to wszystko nagle odpadły stało się drugorzędne to nas uderzyło, że nagle nie możemy uprawiać tego ruchu czystej postaci to tego nam brakuje zdajemy sobie sprawę, że wszystkie gadżety do szkolnej to ona może są ważne, ale one są drugorzędne, więc od tego zaczął, że te warunki, których teraz żyjemy uzmysłowi my nam, jakie znaczenie ma tzw. powiedzmy sobie tutaj najogólniej nagi ruch ten ruch, który jeszcze wolne od gadżetów, które w jakiejś mierze są pomocne oczywiście być może nawet dla ludzi bardzo zaawansowanych bieganiu bardzo konkurencyjny nastawionych chcących się w tym doskonalić osiągać coraz lepsze efekty spełnia niezbędne w tej już zrobiliśmy sobie potrzebę czystego ruchu i jak bardzo nam doskwiera egzystencjalnie zupełnie ów mówiąc wielkim uproszczeniu bezruch natomiast pan wspomniał też o tym, że spojrzenie przez 11 lat ewoluowało moje nabiegał na spojrzenie na bieganie zmieniało oczywiście to z tej bardzo prostej przyczyny, że bieganie uzmysławia człowiekowi jak bardzo jest bytem substancje palne jak bardzo zbite cielesnym jak bardzo pracując nad ciałem jednocześnie musi wymogi ciała niezależnie od tego chciałby doskonalić poprawiać jak dalece wymogi ciała żądania ciała wołanie ciała on musi musimy wysłuchać musimy respektować ten mój przykład w tej chwili bardzo osobisty, ponieważ od 1,5 roku w tej chwili nie biegam z racji tego, że rozłożyło się biodra mówiąc tak zupełnie zupełnie kolokwialnie jestem po operacji wraca do chodzenia nie wiem czy do biegania takiego bardzo intensywne deszcze wrócą, więc wie pan to spojrzenie się zmienia nie tylko z racji tego, że sposoby ubiegania się zmieniają sposoby treningu pewnie się doskonalą, ale także ciało ludzkie zmienia ono się starzeje on ulega różnym kontuzjom teraz kwestia czy my będziemy mieli na tyle umiejętności taktu, ale właściwą użyłem słowa odwagi, żeby tego, żeby powołanie ciała, żeby dać temu wołaniu ciała posłów czy też będziemy go starali się pokonać się udawać się nic nie stało robić dobrą minę złej gry lub lub nawet tak zapadać się sobie mówić skoro ciało odmawia posłuszeństwa nocy ja nie będę niczego w zakresie ruchu robi obydwie reakcje są bardzo dobre myślę, że trzeba znaleźć też swoją miarę ruchową ruchu nie zarzucać, ale jednocześnie pilnie nasłuchiwać całe ciało nasłuchiwać ciała, czego sobie rzeczy przyznam, że wybawił mnie z 1 kłopotu bo, słysząc co pan kontuzję pan na głupocie zdrowotne panie profesorze od 1 Czytelników Twittera, gdzie podałem dalej ten tekst natychmiast odezwały się głosy tych, którzy pana znają, a rzeczą kibicują w powrocie do do formy stąd też bez oporów zadam to kolejne pytanie czy pan sportowi więcej zawdzięcza czy jednak pan więcej do tego sportu żalu, bo też można dziś postawić tezę, że to takie forsowano uprawianie biegania mogą przyczynić do Pańskiego wyłączenia ruchu teraz wie pan tak rzeczywiście można postawić taki problem oczywiście wielu ludzi tutaj posługuje się czasem sam czasem robię z taką autoironię klasycznym powiedzeniem sportu zdrowia oczywiście można powiedzieć serio można powiedzieć rolniczym skrzywieniem ja to staram się mówić serio, jeżeli się ironicznie Krzywiec raczej nie pod adresem sportu to nie jest sport jest adresatem tego skrzywienia tylko ja sam ewentualnie mój brak rozwagi, ale myślę, że pan przepisywał bym tutaj skoro mowa o tym od przypadłości co raczej kwestii znowuż prawa ciała do samostanowienia i po prostu zużył materiał no zrobiłem to na co chciało mi pozwoliło, a teraz ja muszę pozwolić ciału oddać głosu i robić to na co ona mi pozwala natomiast wracając do pańskie pytanie zawsze był pan byłem wielkim zwolennikiem ruchu zacząłem od tego, że bardzo długo jeździłem dość intensywnie na rowerze potem, kiedy ten nadal jeszcze takie czasy bohaterskie, kiedy tych rowerów oczywiście ten kierowane były zupełnie inne niż dzisiaj mówimy, ale też sześćdziesiątych właściwie, kiedy szczytem marzeń był no to już nawet taka Marka, której pewnie młodsi słuchacze nie pamiętają szczytem marzeń biurowe faworyt były takie ciężkie rowery faworyt czasach, kiedy Polska kadra kolarska jeździła na rowerach marki Jaguar był szczytem marzeń w ogóle nieosiągalne nawet ja byłem szczęśliwym posiadaczem tej bardzo bardzo prostej kolarskiego roweru, który miał tylko 1 przerzutki natarcie i trzymała przerzuci tę zjawiło się na temat potem, kiedy już przestają na tym z różnych powodów móc jeździć to się w 1979 roku zacząłem biegać no i tak ta przygoda kontynuowała bieganie przez 37 lat, więc sportowi bardzo wiele zawdzięczam myślę, że uciekłem bieżni może tak powiedzieć może wielu przypadłością dzięki niemu może dzięki temu moje sprawy związane z krążeniem czy oddechem się z generalnym utrzymywanie formy wydaje się, że wiele temu zawdzięczają na razie przy okazji przyglądały się inne rzeczy te, które tam to jest już fragment stawania się życia, które się w jednych aspektach doskonali, ale przychodzi czas, kiedy należy z pokorą uznać pewne rzeczy zużyły i się do ich możliwości dopasować się tak wyglądałyby wyglądałoby moje spojrzenie na na bieganie tak jak krótka krótka historia biegania jako takiego jak pan sam na sam na samym początku bardzo podstawowego ruchu ludzkiego, który zasadniczo jeszcze miał dla mnie ten walor BOŚ wspominają państwo pan o tym, wcześniej, że ta tar ta idea, że od ruch potrafi wyrazić coś czego, z czym słowa mogą mieć pewien problem zresztą to jest coś co zbliża bieganie nawet do tańca zresztą mówi się rasowo biegających zawodnika w tych taki na poważnie biegającej, że ruchy są czasem takimi ruchami baletowym mi mówi się o pięknym rytmie biegacza, więc taka choreografia ciała, która potrafi wyrazić zapewne więcej nawet w niektórych elementach niż potrafią wyrazić słowa, ale tak dla to mówi o takich wybitnych biegacze, ale takich biegaczek bardzo bardzo fachowych jak ja amatora najlepszym tego słowa znaczeniu chcę wierzyć, ale jednak głęboki amatora nie profesjonalistę wydaje mi się, że ten walor ruchu ma jeszcze taki inny wymiar w tym sensie, że wyłącza pokazuje zupełnie im zupełnie inny wymiar ruchu w stosunku do tego ruchu, które wykonujemy na co dzień dobrze ruszamy się na co dzień wychodzimy z domu idziemy do pracy wykonujemy dziesiątki czynności krząta się podejmuje wszystkie bardzo ważna bardzo podstawowe, ale zupełnie inny ruch niż rok biegacza, który takim ruchem czystym strach trochę tak, jakbyśmy skoro mówimy o języku to jest, jakbyśmy porównali artykułowane słowa, które ma swój sens ma swój porządek ma swoje zdanie coś co nam przekazać co ma swoje rygory gramatycznej tak dalej tak dalej do jakiegoś nie nie artykułowane nie artykułowane go po roku cielesnego jakiś może się to jakich krzyków wydaje, że taki taki dźwięk czysty i takim wzięciem czystymi właśnie ruch typu bieganie czy szybciej marszowe chodzenie takie, które nie z chodzeniem od-do w interesie czy do sklepu czy na zakupy, ale takim wchodzeniem na nie potrafi znaleźć lepszego określenia schorzeniem czystymi to jest takie dla mnie kładą też całe życie spędził w języku jest dla mnie było takie, poruszając odkryłem oto coś co pewnie być może śpiewa odkrywa, kiedy nagle przechodzi z języka artykułowane go do pomruków krzyków wrzasków szeptów itd. tak dalej pan prof. Tadeusz Sławek jest moim państwa gościem rozmawiamy nie o literaturze rozmawiamy o bieganiu i będziemy rozmawiać już za chwilę to jest niedzielna świąteczna audycja przy niedzieli o sporcie pozostanie ci państwo z nami przy niedzieli o sporcie przy niedzieli o sporcie Przemysław Iwańczyk kłaniam się państwu w towarzystwie pana prof. Tadeusza Sławka dzień dobry panie profesorze dzień dobry przez lata był pan związany z uniwersytetem śląskim, bo jest pan 1 z najbardziej rozpoznawalnych Ślązaków nie tylko przez bieganie no właśnie było, gdyby próbować listowej czy wszystkie pańskie sukcesy osiągnięcia to to należałoby powiedzieć, że pan artystą naukowcem poetą i to wszystko stoi trochę w sprzeczności do ubiegania się przyznać oczywiście podchodzę do tego stereotypowo oczywiście podchodzę do tego w sposób prowokacyjny, bo chciałbym pana sprowokować panie profesorze, ale większość intelektualistów gardzi fizycznym zmęczeniem uznaje to za za coś co co jest niegodne kogoś, kto powinien poświęcać swój czas na myślenie na tworzenie to pan to jest teza oraz stron pan formułuje zresztą sam pan, że tego słowa w celu sprowokowania po oczywiście spojrzymy na historię myślenia to one gdzieś od samego początku wiąże się przecież z ruchem, by wspomnieć chociażby tylko słynną grecką szkołę po wypłatę tych, którzy myśleli chodząc jak tylko tutaj już wspomnę, że bliżej znacznie nasze czasu mieliśmy całą gromadę znakomitych mędrców, którzy z życia spędzili chodząc, a nawet sformułowali bardzo takie radykalne sądy na ten temat być może nawet też znowuż kłania się panu tutaj retorycznie prowokacyjnych, chcąc sprowokować do tego wspomnę tylko niczego, który przecież był wyśmienitym chodziarzem, który długie godziny spędzał chodząc i tam w okolicach wsi Maria, zwłaszcza w Szwajcarii i zostawił nam swoje ostatnie książce Ecce Homo taki poruszający zapis nawet topograficznej gdzie, która myśl przyszła do głowy, w którym miejscu szlaku Górskiego, a jeszcze tym samym książce to podaje nam to wspaniały zalecenie, żeby nigdzie nigdy nie ufać żadnej myśli, które nam przychodzi do głowy, kiedy siedzimy, ponieważ jak to pięknie młody Polski tłumacz daje to niemieckie obozy Flesz, ale to młody Polski tłumaczą daje jako cierpliwość pośladków jest piękna fraza prosiłbym, żeby państwo zapamiętali o cierpliwość pośladków jest grzechem przeciwko duchowi Świętemu czy też inny wybitny chociaż, które z długiej godziny spędzał, maszerując Henry Davies autor przecież wspaniałe dołoży dna, czyli opis egzystencjalnego doświadczenia i takiego rozważania nad tym co jest w życiu ważne i jak bardzo nieważne są rzeczy, o których myślimy, że są ważnej, które zabiegamy, ale też zupełnie temat na inną rozmowę, ale on był wyśmienitym chodziarzem, który pokonywał długie kilometry spacerując właśnie wchodzą tak bardzo bardzo intensywnie i obserwując przy tym przyrodę i zapisując to co widział, kiedy już zresztą również zaawansowanym wieku wcale już nie mógł się poruszać to ostatni jego Sejm, jaki skomponował słynny esej pochodzeniu, gdzie wiele pięknych głębokich myśli na temat chodzenia formował zresztą skoro mówimy o tych w takich związkach myślenia pisania z ruchem sportem no to przecież 2 pierwsze złoty medal olimpijski w Polsce dla polskiego sportu zdobyła pani Konopacka i Kazimierz Wierzyński ona dysku, ale też poetka i która wydała 1 tom myśli dobrze pamiętam to jest taki ska madryckiej zresztą nieźle przyjęty przez krytykę, ale niczego potem nigdy nie opublikowała na Kazimierz Wierzyński za laur olimpijski dostał w Amsterdamie wtedy złoty medal, bo do czterdziestego ósmego roku już nie pamiętam były jeszcze konkursy literackie zdawano złote medale olim z ocen inne innych kolorów za osiągnięcia artystyczne w zakresie literatury opiewające sport na 1EUR bliskiej Kazimierza Wierzyńskiego, który zresztą były z Haliną Kowalską szalenie zaprzyjaźnionej potem ona zresztą przez jakiś czas prowadziła już dobrze pamiętam takie czasopismo, które chyba nazywało w ogóle sport fitness Bierzyński też przynosi swoje teksty, więc ten mariaż literatury sportu siedzenia i ruchu takiego siedzącego o takiego ruchu, który sprzyja myśleniu on tutaj bardzo wyraźne są laur olimpijski, który był przetłumaczone na wiele języków potem do dziś są wspaniałe obrazy sport dnia pamiętam z tego tekstu jak np. ten wspaniały potem gdzieś przeszedł nieomal do takiej antologii słynnych cytatów wizerunek słynnego bramkarza hiszpańskiego Zamory, który mówi Bierzyński stoją oparte o bramkę gości Pirenejów na 1 Zamora, który wchodzi w czarnym kostiumie na wojsko białych ochraniacze na kolana i żółtych rękawicach i porusza się jak baletnica Zamora podobno wielki bramkarz poruszał się choroby, jakie kary jak rasowy, jakby był ustawiony przez rasowego rock gra, a my chcemy wreszcie wielu innych sportowców słynnych Pisa opisanej wspaniale Wierzyński opisuje np. skok o tyczce tak jak opisuje biegaczy na przełaj, bo wówczas jeszcze na olimpiadzie dobrze pamiętam w Amsterdamie jeszcze przez jakiś czas potem też była taka konkurencja, która się nazwa mamie przełajowy jak on sam mówi, że to z grubsza teraz nie pamiętam świecie tak dokładnego obligacjach mówi pod naszymi nogami drży ziemia my jesteśmy pół ubogi pół ludzie zwierzęta chyba nie coś takiego przejmującego w tej takim nagim życiu, które się takim intensywnym bezinteresownym przeniesienie nie chodzenie np. jakiś konkretnych celach na zakupy do pracy takim bezinteresownym ruchu, bo tak ciągle rozumiem sport jako bezinteresowny ruch stąd mój sport mój pewien rodzaj tego wewnętrznego sporu ze sportem zawodowym re z 1 strony podziwiam, ale z drugiej strony mam do niego dystans za zabójczą konkurencyjność właśnie z tego rodzaju interesowność, ale też pewnie wkraczamy tak tak, ale do tego przejdziemy panie profesorze budują, bo też absolutnie nie niż miałem nawet pytać inne sporty niż bieganie, a tutaj pan zaskoczył mniej i to w sposób totalny wspominając Ricardo Zamory natomiast jeszcze 1 rzecz pan powiedział tej po o tym jak ocenia pan sport jako bezinteresowną formy ruchu pozwoli pan też posłużyć pewnym cytatem Zdzisława Ambroziaka siatkarza później komentatora też felietonisty, który tu 1 swoich ze swoich felietonów pisał dzięki sportowi poznałem urok zwykłego bezinteresownego fizycznego zmęczenia, a to prawda co prawda my na ogół zmęczenie traktujemy takim charakterze może niezła te uciążliwości pewnej taka uciążliwość zła koniecznego tak powiedzą tymczasem sport czy rzeczywiście doceniania zmęczenia, ponieważ to zmęczenie jest innego rodzaju niż takie zmęczenie, które z czystym znużenie monotonią rutyną czasem jest wżyciu niezbędna wszyscy się posługujemy wszyscy mamy swoje rytmy wszyscy mamy swoje obowiązki bez ich anten myśmy nie zdołali przetrwać oczywiście to też trzeba docenić, ale to zmęczenie i tryb jest wynikiem czystego wysiłku takiego z grubsza pewnie z braku lepszego słowa mówimy o bezinteresownym wysiłku ona rzeczywiście ma inne kolory ona ma inne znaczenie ono też jest takim ważnym doświadczeniem ludzkim, ponieważ ono nas uczy pewnego rodzaju pokorę wobec własnego ciała, bo zmęczenie też ważnym sygnałem, który przez, które chciało mówi dalej już nie licz dalej już nie próbuj, ponieważ dalej już nie będę ci towarzyszyło im dalej będzie musiał sobie radzić beze mnie co dla człowieka ma ostatecznie dramatyczne konsekwencje, więc jest także taka ważna lekcja egzystencjalnej pokory panie profesorze, kiedy dokładnie pamięta pan okoliczności, kiedy wiem pan powiedział w 1979 roku, ale okoliczności, w których aha co wyraźnie to są takie dość zabawne okoliczności także kulturowe ja wtedy to były ciężkie czasy oczywiście w Polsce, ale ja jakiś z powodu zawodowej znalazłem się wówczas na rok w Ameryce w San Diego w Kalifornii już tak granicy Meksykańskiej w piękne miasto zresztą wówczas zupełnie inne niż dzisiaj dzisiaj znacznie rozrosło zrobiło się takim bujnym bujną metropolią wtedy ono miało taki charakter miasta troć zawsze było wielką bazą marynarki wojennej oprócz tego miała taki charakter, gdyby rozrośnięte ego Helu Juraty pięknym uniwersytetem w szczycie wzgórza należy przed sąd ulega też scenografia, ale tej scenografii warto powiedzieć, tyle że w bieganiu zawdzięcza piękną scenerię też biega w pięknej scenerii, ale to pewnie jest jeszcze dodatkowe element, dla którego warto bezinteresownie ruszać no ale pan pytał od okoliczności no to określa się były dość zabawne moja to był 70 dziewiąty rok w Polsce nikt nie biega oczywiście to jeszcze tej tej tata to ten obyczaj jeszcze do nas zawitał no tak spacerując po ulicach, załatwiając różne okoliczności typu zakupy na świat widziałem, że ludzie wykonują takie właśnie czynnościach bieganie takim przyglądałem nie widziałem specjalnie, o co chodzi, ponieważ bieganie dla mnie wówczas było takim bieganiem w wymiarze czysto sportowymi biega na życie trenuję sportowo raczej nie biega po ulicy tylko biega stosownych miejscach na podium zobaczymy, że biegają ludzie w pewnym wieku i to idzie im całkiem nieźle no to spróbowałem sam spróbowałem tak to zacząłem od przebiegania parę przecznic potem się wydłużało no i kiedy wyjeżdżałem po 9 miesiącach to chyba pod sam koniec to udało mi się teraz już nie pamiętam to był mój pierwszy ma na to czy był mój półmaraton oraz tego nie pamiętam jak może pierwszy taki bieg z, który w, którym brałem udział to to właśnie był wtedy zostały te pierwsze okoliczność, a potem, kiedy wróciłem no to oczywiście już był maraton warszawski mszą był wcześniej, ale jeszcze był skromniej skromnie obsadzone potem, kiedy przyjechałem do parokrotnie brałem udział w maratonie warszawskim wtedy jeszcze miał inną trasę biega odbijała się do Anina jest powrotem długo nad tym bulwary nadwiślański się nie przez starówkę jeszcze były tam raz pamiętam bo, a nawet meta na stadionie dziesięciolecia jeszcze jako maraton pokoju prawda wtedy hard core Eco maraton pokoju jeszcze zanim stadion stał się chyba takim wielkim targowiskiem na on tym targowiskiem stał się później do no i takie były początki takie były początki, a ostatni ma taki pełny to zrobił bardzo piękny zresztą red każdemu bym polecił, bo to jest piękna trasa, która też pokazuje jak bardzo też przy maratonie można poznać ciekawe okolice, które odsłaniają swoje takie bardzo stereotypowo oblicza też maraton Śląski w Katowicach, które pokazują bardzo zróżnicowany Śląsk i to był bardzo bardzo ciekawa trasa i to było euro 2 dziewiąty, a potem 2000 trzynastym zrobię to samo teraz już tylko na pół maratonie zresztą, ciesząc się niezłym jak ono wówczas moich zaczynające się problemy czasy, bo dawałem sobie, że to będzie jakieś 2220 może 225 tę połówkę zrobią 210, więc w zaczynały się mają problemy, ale jeszcze jeszcze dałem radę, ale tak tak tak mówiąc krótko taka byłaby historia podzielam Pański zachwyt panie profesorze, ponieważ kilka lat temu byłem na Śląsku jako obserwator tego maratonu i jego trasa wiodąca przez niezwykle urokliwe uliczki Nikiszowca proszę nie poprawi się względem Stach, dobrze więc robi to wrażenie muszę przyznać tak tajne Nikiszowiec z miejscem szczególnym ma też pewnie tak podsłuchiwała trochę rozmawiałem jak się biegnie większej grupie na to ludzie przybywający na ten bieg z innych części Polski w ogóle wyrażali zdumienie, że ten Śląsk jest taki bardzo różnorodne rzeszę, owszem, biega wzdłuż będę budowli, które przypominają przemysłowej przeszłości niektóre przemysłowi teraźniejszości głównie przeszłości, ale bardzo dużo zieleni biegniesz bardzo ciekawych miejscach rzeczywiście tak jak pan wspomniał Nikiszowiec espero com, która to powinien każdy w Polsce zobaczyć panie profesorze, czyli zmierzamy do tego, że jest pan zwolennikiem turystyki biegowej taki jest zwolennikiem turystyki biegowe jak pan wspomniał działem potem jeszcze bywałem parokrotnie na różnych biegach amerykańskiej na żadnym słynnym od razu mówię nigdy bym nie ośmielił się starać się zakwalifikować tych słynnych maratonów w Bostonie Nowym Jorku, ale po bardzo ciekawych takich trasach przyszło mi przyślą też biegania dużo zobaczymy ciekawe rzeczy, a ciekawej scenerii, więc tak to można można powiedzieć oczywiście można zrobić panie profesorze pan próbował w jaki sposób malować słowem to co pan przeżył podczas biegu i jakiego czasu potrzeba by ta euforia panu została przelać na papier się pan w czy ja próbowałem nie myśl dla siebie próbowałem o tyle, o ile rzeczywiście zdarzyło mi się napisać parę rzeczy na 1 z tych tekstów pan był łaskaw tutaj wyróżnić zacytować, ale bardzo mnie rapował zawsze to co w tym my to wyprowadzenie pewnych myśli, które się łączą właśnie z ruchem fizycznym z ruchem związanym z chodzeniem w ogóle tak bardzo, więc swego czasu tak napisałem taką się tak taką serię 3 książek, które sobie tak nazwałem nawiązania do historii marynarki wojennej bukami tak jak kiedyś mówiła u-boota prawna, a dlatego buki były, bo wszystkie zaczynały na literę ubyło ubywa i to była książka, a tam było u myśli bywać oczywiście z całym całe tutaj zrozumienie dla dwuznaczności tego ubywać bywać, ale jednocześnie ubywać pełna, jakby jak jesteśmy ubywa z każdą chwilą tezy William Blake mają moi wielki takiej dużej fascynacji nie twórcze potem było ujmować było o NRD widzieć skoro wspomniałem tutaj m.in. chodzenie też było ostatnio sprzed lat chyba 5 nazywała 4 nazywała się u myśli chodzić na to było chodzeniu także o chodzeniu starzeniu się o u bywanie sił o chodzeniu tak jak siły uchodzą człowieka powietrze uchodzi opony no problem w tym jakąś dojść do ładu, więc pan ruch jest dla człowieka bardzo ważny do Rosji podtrzymania podstawowych funkcji życiowych jest jasne, ale jest także ważne jako taki miernik taki Itaki taki jak to istnieje ser pod Paryżem metr wzorcowy tak samo również pewnego rodzaju miernikiem, który jak się człowiek mierzy swoją swoją egzystencję którą, który się przymierza do dochodzenia własnych sił, ale nie, robiąc z tego tragedii tylko, starając się to pojąć zrozumieć jeśli w ogóle zrozumieć można i jakiejś mierze wykazać wdzięczność szacunek dla ciała, które było w stanie zrobić to co zrobiło pewnie gdyby go było może lepiej ćwiczyć mogłoby było zrobić więcej, ale niezależnie od wszystkiego to, że niewinne ciała tylko własnego lenistwa własnej psyche, więc całe ciało złożyć głęboki pokłon z wdzięcznością się mu pokornie czapką dużymi polską, cytując poetę, a poza tym wyrazić siłą swój szacunek, kiedy także wobec jego umniejszają się możliwości, więc to dla mnie też wszystko było związane z chodzeniem stąd ta książka nazywa u chodzić to było właśnie takie rozważania na całe bogate takie bukiety znaczeń, które się w tym słowie uchodzić kryją za chwilkę wracamy do naszej rozmowy pan prof. Tadeusz Sławek z moim państwa gościem w tej rozprawie o bieganiu świąteczną niedzielę w audycji przynieśli sporcie za kilka jesteśmy państwem ponownie przy udzieli o sporcie kłaniam się państwo ponownie jest audycja przy niedzieli o sporcie moim państwa gościem jest pan prof. Tadeusz Sławek dzień dobry panie profesorze witam dzień dobry ponownie pan dotkną tu chwilę temu bardzo istotnej moim zdaniem kwestii oczywiście to to kwestia prędzej FIS w fizjologii niż filozofii, ale nie ma panu wracając do do tego jak bardzo pan bieganie kocha takiego wewnętrznego dylematu takiego poczucia sporu takiej sztuki wyboru na ile to bieganie na ile ten ruchy organizmowi pomaga na ile go degraduje pani myślę, że to jest kwestia taka, do której cały czas zwracamy też go stopniowo chcemy mieć w naszym ciele współtowarzysza z jakiego stopnia chcemy swoim ciele mieć raczej podwładnego, którego będziemy poddawać się surowej kontroli surowej rutynie będziemy go traktować jako dostarczyciele własnej przyjemności tylko zasad kogoś, kto ma usatysfakcjonować naszą ambicję, więc muszę powiedzieć to jest pewnie być może skazana na na moim charakterze być może można tak na to spojrzeć to jest też pewnie też być może skaza na tym, że na organizmie znacznie się szybko zorientowałem, że nie mam żadnych chyba fizycznych predyspozycji, żeby być nie tylko wielkim, bo nie ma mowy, ale nawet porządnym lekkoatletą czy atletą to po pierwsze, więc to były takie szybkie otrzeźwienie, że trzeba znaleźć sobie stosowną miary i stosowną dozę w, a po drugie, ja nie jestem też typem specjalny bank kompetentnym konkurencyjnym stąd też może i moje pewien dystans tego sportu zawodowego, które poddane szanuje z niezwykłym szacunkiem odnoszą się do wybitnych sportowców, ale któregoś momentu dla konkurencyjności ona może bardzo łatwo zbić do granicy, której konkurencyjne żadna pod żadną szerokością geograficzną pod żadnym pozorem nie powinna przekroczyć zresztą tutaj muszę panu powiedzieć, że to jest też trochę i winy może sposobu w jaki świat poukładał się w tym sensie tutaj może to trudne warunki, które teraz żyjemy być może nas troszkę trzeźwiał, chociaż ja nie mam zbyt wielkiego optymizmu w tej materii mam namyśli to, że my jako szeroko rozumianym jako publiczność sportowa czy też taka publiczność oczekuje, że ludzie będą doskonalić gdyby, chcąc spełnić to marzenie oświecenia, które przecież mówił nam, żeby im więcej będziemy wiedzieć będziemy lepsi doskonalszy będziemy mieli lepsze społeczeństwo mówi oczywiście taki gruby niedopuszczalnym w skrócie, ale dla uproszczenia możesz się zastanawiam, jakiego stopnia w sporcie udało nam takie zjawiska np. doping, który nie wziął stąd, że my jako szeroko rozumiane ludzką spodziewamy się czegoś co raz od pewność siebie samych od naszych przedstawicieli przeciętnego śmiertelnika na to nie stać, ale swoje własne przedstawicieli spodziewamy się rzeczy niemożliwych to to to zabójcze trudny ja tak patrzę na drugi mój ulubiony sport zaczyna kolarstwa śle zawsze Tour de France na tyle na ile mogę oczywiście i podziwiam tych ludzi zdecydowanie, ale z drugiej strony zastanawiam się jak bardzo my jako ludzie jesteśmy ludzcy, każąc mu jechać 2 tygodnie pod górę mówię znowu wielkim uproszczeniu i nie pod taką górę, pod którą można podejść bez wysiłku, bo taką górę jest 1617 stopniu procent podjazdu na i wymaga coraz szybciej coraz więcej coraz z coraz większą przewagę nad konkurencją i wydają się, że przekroczyliśmy pewną miarę my jako ludzie w ogóle względem samych siebie i Testa ta granica konkurencyjności, której nie potrafiliśmy opanować nie potrafiliśmy opanować samych siebie przed tym, żeby tej granicy nie przekroczyć ja w tej chwili chyba trochę zmian zdrowa zgubiłem Pański główne pytanie, więc proszę mnie naprowadzić powroty Hinca na na rozmowie trochę Pańskiej myśli tak tak to otworzyliśmy dość szeroką kwestię na ile ruchem generalnie pan w tej odwoła się także do kolarstwa sobie pomagamy na ile sobie szkodzimy już teraz upraszcza w tej chwili te też, ale pan dotkną ciekawe rzeczy, bo muszę przyznać, że też próbowałem swoich sił takich wyzwaniach dotyczących roweru i przyznam, że nie bieganie, ale właśnie podjął na momentu, czyli legendarną wręcz górę, która jest taką dwudziesto kilometrową wspinaczką spowodował, że wreszcie zrozumiał, o co chodzi w przekraczaniu swoich granic ja myślę, że każdy, kto ma do czynienia ze sportem, żeby ten sport jako tako rozumiał powinien doświadczyć tego momentu pan miał tak pan zdecydowanie nam pan wspomniał o tym, już absolutnym bycie, jakim jest jasna mówię tutaj ponad 1000 amatorów to robi właściwie każdego dnia kiedy, kiedy jest gra taka możliwość teraz takiej nie mam ta zwana myślę, że każdy, kto się z zabierać do uprawianych bezinteresownego wysiłku to ma jakiś swój mąż walczył on różni ludzie będą mieli w różnych miejscach prawda mogą nawet podjeżdżać na moment sam ów dosłownie traktować jako próbować tam wjechać bez niego wjadą pokonają samych siebie te piękne inni będą mieli momentu przebiegł 5km tylko i toteż trzeba szanować jesteś wspaniały natomiast jest bardzo ważne, żeby wiedzieć, a żeby znaleźć swój własny rytm, żeby znaleźć swoją własną miarę szukaniu swojego szefa we wspinaniu się na momentu, żeby niekoniecznie próbować samego początku przynajmniej nie próbować wjeżdżać na swoje momentów z przekonaniem, że musi być lepszy od tego, który jedzie za mną lub musi za wszelką cenę dogonić tego, który jedzie przede mną, a to jest to to jest taka taka tak taka historia jest takie takie taka wskazówka, którą sobie sam zawsze dawałem jak powiada być może też skaza w moim w moim charakterze mojej naturze jest stosunkowo słabo kompatybilny i konkurencyjność nie jest moją jakąś zamiar być konkurencyjnym pokonania konkurencji nie jest jakąś moją cechą szczególną, więc nigdy jakoś tak nie próbowałem pani prezes bardziej chodziło mi nie o kategorię rywalizacji kategorii wyzwania, a oczywiście wyzwanie jest rzeczą bardzo ważną tylko jak program to te wyzwania podejmować cały czas pilnie nasłuchując, a tego co co ciało mówi jak ciało, a zachowuje myślę, że go dobrze też pamiętać o pewnym pięknie, które się z tym wiąże ona może popracować nad taką elegancją taką gracją tego swojego także wysiłku jak jeszcze raz przypominam sobie jak Mierzyński ja znam ten tom laur olimpijski on się wbrew pozorom wcale tak bardzo nie zestarzał może dykcja troszkę dzisiaj ska madrycka, ale mieszka, że tam wspaniale pisze o bodaj największym biegaczy w historii to znaczy Paavo Nurmi Kieli on mówi niskie i że tam już zacytuję pamięci, więc będę okaleczył, ale generalnie idea tak popatrz na mój kraj mój krok jest krokiem tanecznym Zeman gdzieś ta idea wciąż tańca Apis pytanie różni od marszu rozbić panie z Martą zawsze tak kojarzymy z marszem od punktu do punktu BiT ma raczej pod komendę to musi być Komenda wojskowa ta może być Komenda naszych codziennych zobowiązań nastanie zupełnie czymś innym taniec jest takim trochę zmian zręcznym ruchem niekoniecznie od razu prostu celowym ona swoje piękno na swoim red zmienny zresztą często, a więc stałbym nad tak bym na to spogląda panie profesorze, bo mam wrażenie, że nawet wśród tych, którzy bieganie uznają za swoją miłość jest pewna walka wewnętrzna walka między pasją lenistwem i też mówi się, zwłaszcza w tej początkowej fazie zaprzyjaźnia się z bieganiem też pewnej fazie miłości, że trzeba to lenistwo sobie pokonanie ja rozumiem, że pan mówiąc z takim namaszczeniem ma, ale też o tej zbawienny formie ruchu nie ma kłopotów z tym, żeby siebie samego zmobilizować obywateli to jest oczywiście bardzo słuszna uwaga ma pan teraz zrobi to jest nieustanne pokonywanie takiej własnej bezwładności oczywiście do tego trzeba pokonać do tego trzeba się przyzwyczaić do tego trzeba przywyknąć tak to jest pokonywanie samej siebie, że pierwszy, czyli pan też panie profesorze sądziłem, że nie ze zmian wyjątkowych ja znam doświadczenia oczywiście także pierwszy sukces różnie polega na tym właśnie przebiegło tam 5 km ileż pierwszy sukces polega na tym, że część wyszedł z domu to już jest to już jest pierwsze pierwsze zwycięstwo można tak powiedział pan mnie takie też pokory takiego szukania właściwego rytmu nauczył też pies ja przez kilka dobrych lat m.in. też ten artykuł tygodnik dobrze pamiętam został też trochę sprowokowane tym, że ludzie bardzo interesował wieka z psem myśmy mieli psa ze schroniska, bo taki mieszaniec przed cudownym zresztą towarzysz życia mieszaniec wilczura dobermany ze schroniska myśmy biegali razem jakiś no powiedziałem 7 lat i on uczył takiego rytmu wiedziałem, że on raz mocniej raz słabiej te to musiałem uszanować wiedziano rząd słucha swojego ciała i ja się do niego dopasowałem często w bandę taka to jest bardzo ciekawe, że taki ruch ze zwierzęciem człowieka niezwykle dużo jest w stanie nauczyć, ponieważ nagle widzisz, że sam jest zwierzęciem w dużej mierze że, że jego ciało ma sam odruchy co co ciało zwierzęcia to bardzo podobnie skonstruowana struktura, więc też bardzo wiele zawdzięczam już dzisiaj niestety od numeru na 7 lat temu jednak, ale ciągle tego widzimy tutaj dziś zza krzaków w ogrodzie wybiega także to by to był mój towarzysz biegowy przez wiele lat pan panie profesorze chce wrócić do biegania, bo byłby pan to artykułował i teraz chciałbym, ale też muszę panu powiedzieć, że wracam do tego pewną ostrożnością i najpierw muszę posłuchać co tam moje ciało będzie mówić generalnie się pan nie ma takich przeciwwskazań, ale oczywiście to niech będzie zupełnie innego rodzaju zapewne bieganie zresztą muszę panu powiedzieć podziwiam też lekarze medycyny sportowej, którzy potrafią bardzo szybkim czasie nie mówi Tre tego akurat na swoim przykładzie, bo ja się do tej kategorii kwalifikuje oczywiście w ale potrafi bardzo szybkim czasie postawić na nogi sportowców po ciężkich urazach ciężkich kontuzjach jestem pełen podziwu dla niego test medycyna rehabilitacja plus duża fachowość w obu dziedzinach, więc widzę jak chciał też, by obserwowałem to jak ciało ludzkie można też w cudzysłowie naprawić to nie jest najlepsze określenie czy aby znaleźć jakiś szlachetniejszy określenie na to otoczenie będziesz czysty mechanizm typu samo co znacznie bardziej, a doskonałego w pewnym sensie, więc wiem, że wiele rzeczy można zrobić tak, ale wiem, że też podstawową rzeczą jest jeszcze ciał chciał wyrazić wdzięczność go uszanować myślę panie profesorze pan nie znosi, kiedy instrumentalnie traktuje się swoje ciało, toteż dziś mniemam, że pan ma taką granicę, której pan chce przekraczać ale, zostawiając to chciałbym panu zadać pytanie, które być może otworzy kolejny wielki rozdział, ale spróbujmy czegoś pan dowiedział o sobie w biegu, a w pan do no dowiedziałem się część z tych rzeczy, które się dowiedziałem jest banalna znaczy jest oczywiste pierwsza rzecz dowiedziałem się, że należy oczywiście zadbać o to co się je jak jej, kiedy siejemy to jest bardzo ważne dawna mówi w tej chwili oczywiście takiej diecie nie w trakcie biegu to zupełnie inna sprawa tylko taki bliżej normalnej, który i taki i niższy o kulinariach, które sprzyjają jedne bardziej drugie mniej bieganiu są też miałem już w oświadczeniu osoba taka pierwsza nauka druga lokata była taka, że oczywiście mówiliśmy to była ta nauka, która wynikała z ze sposobu zrozumienia tego czym jest zmęczenie jak to kiedy zmęczenie się pojawia jako nasze przejawia jak sobie próbować z tym zmęczeniem radzić po trzecie nauczyło mnie ostrożności w tym sensie, że pan jest jak nigdy nie byłem żadnym więcej niż przeciętnym nawet mniej niż przeciętny biegaczem to proszę zawsze trzymasz trzymać z tyłu głowy Wda, ale nauczyło mnie to tego, że właśnie zbiegania też wyniosłem to rzecz nigdy trzeba dokładnie się przygotować do tego co człowiek z UE byli zrobić bieganie to nikt nie myśli nie zdarzyło ze strachem Japan IT to sobie poczytuję za te wyniki były żałosne to życie proszę pamiętać nigdy by się zdarzyło zejść z trasy co co uważam za taki czas dużo naukę to znaczy potrafiłem zrozumieć swoje ciało w tym sensie, że potrafią zrozumieć tego, czego ono wymaga, czego chce, żeby go przygotować do wysiłku i IT i tego się i czegoś nauczył tak tego się na czym rzeczywiście to i tak była chyba, bo widziałem ludzi, którzy oczywiście straszy chodzili jak rozumiem oczywiście nie mam tego zupełnie za złe tylko zawsze cieszyło mnie to, że mnie to nie spotkał panie profesorze pozwoli pan, że na koniec zacytuję fragment tekstu, którego w ogóle wyszliśmy, od którego w ogóle wzięła udział się pomysł, by byśmy porozmawiali ja się pan na to zgodził duch lekkości biegniemy, aby odnaleźć miarę naszego bycia biegniemy za dobrze zwycięstwo jeśli czynimy to nie oszczędzając, ale też zbytnio nie, forsując właśnie na miarę swoich możliwości trudno chyba szacunki i to ode mnie taki taki trend, by wypowiedzieć kto, kto podjął te istoty wybiegać na miarę własnych możliwości pan myślę, że to jest taka lekcja, która 7 przyda także w tych ciężkich czasach, które teraz przeżywamy, bo nie mogę się oprzeć wrażeniu, że trochę to co się wokół nas dzieje epidemia pandemia to trochę zawdzięczamy właśnie temu, że przekroczyliśmy pewne miary i oczywiście też już temat zupełnie inną rozmowę, ale wydaje mi się, że gdzieś to jest taka wspólna nuta, którą tutaj i które taki pomost między naszym rozważaniom na temat sportu wysiłku, a sytuacją, której się znajdujemy i na temat tego są jak żyć, żeby czerpać z tego radość, ale znaleźć stosowną miary i rozważaniami na temat tego, jakiego stopnia pewnego rodzaju za utratę nie chcę powiedzieć brak umiaru, bo nie mam prawa, żeby tak mówić, ale pewnego rodzaju brak świadomości, że istnieje jakaś miara jest i dziś tyle tej sytuacji zapleczu tej sytuacji, którą teraz świat przeżywa czystego wyciągniemy lekcję czystego się nauczymy się nauczymy się rozumie to zmęczenie, bo teraz cywilizacja ogarnęła to zmęczenie cały świat jest ogarnięty zmęczeniem czy zrozumiemy co jest tego zmęczenia tak jak rozumiem zmęczenie biegacz, który chce się przygotować do kolejnego biegły musi zrozumieć zmęczenia z poprzedniego, żeby się przygotować do następnego, więc tak samo, o czym teraz rozumiemy zmęczenie tym jesteśmy teraz jako świadek kulturę cywilizację, żeby się przygotować do następnego biegu przez następne dziesięciolecia ta jest otwarty temat, ale to pewnie jak pan dobrze wie na inną rozmowę tak ale, ale ten czas też jest takim momentem że, gdzie możemy właściwie jesteśmy zmuszeni do tego, by poznać istotę każdej sprawy na nowo tak, żeby GH, a proszę pamiętać, że jeszcze powinno skoro rozmawiamy w niedzielę wielkanocną to i to oni to nie jest żaden żadna uwaga zdawkowe tylko jest też pewna pewne może przyczynek do tego, żeby się zastanowić czym jest bieganie, że przecież niewiast biegły drogą on nie szły one biegły to jest o czym myśleć tak tak to tak ku refleksji dziękuję bardzo, rozmowę pan prof. Tadeusz Sławek, bo moim państwa gościem dziękuję panu dziękuję państwu już za chwilkę wracamy do drugiej części naszego programu przy niedzieli o sporcie pozostań cie państwo z nami Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PRZY NIEDZIELI O SPORCIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i zabierz TOK FM na wakacje!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA