REKLAMA

Dziesięć prywatnych rad dla początkujących w chemioterapii potrójnie ujemnego raka piersi

OFF Czarek
Data emisji:
2020-04-14 11:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
36:41 min.
Udostępnij:

O książce "Trojanki" Ewy Guderian-Czaplińskiej z prof. Jackiem Jassem Rozwiń »

Więcej: https://www.mediarodzina.pl/produkt/trojanki-dziesiec-prywatnych-rad-dla-poczatkujacych-w-chemioterapii-potrojnie-ujemnego-raka-piersi Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
w czasie tym razem telefonicznie pan prof. Jacek Jassem kierownik katedry kliniki Onkologii radioterapii w gdańskim Uniwersytecie medycznym prezes polskiej ligi walki z rakiem dzień dobry panie profesorze ten dzień dobry myślę, że teraz może troszkę lepszym my nie słychać tak teraz słychać czy w ogóle pana słychać to jeszcze jest sukces pomysł jest taki, żeby porozmawiać o książce, która ukazała się będziemy oficjalną premierę w każdej ukazała się dosłownie kilka Rozwiń » dni temu to jest książka Ewy Gut Jan Czapliński zatytułowana Trojan ski 10 prywatnych rad dla początkujących chemioterapii potrójnie ujemnego raka piersi myślę, że tak jak po tytuł książki wskazuje to jest książka pewnie najcenniejsza dla osób, które no właśnie początkującemu terapii potrójnie ujemnego raka piersi, ale autorka, bo wspaniały sposób też pokazała to, z czym spotyka się jeszcze mierzy się przez to przechodzi każdy, kto w ogóle z rakiem się zetknął książka poruszająca panie profesorze, jakie pana są wrażenia po przeczytaniu tak ja jest rów książek jest mocna tylko poprosić o wyłączenie, bo trudno mówić wyłączenie panie profesorze to chyba polega na nie wiem na czym chyba trzeba jakoś przy czyści sobie od słów coś nie nie wiem może mieści się w takim razie pan profesor mówi spróbujemy taką sztuczkę proszę mówić panie profesorze spróbujemy jest wiele książek pisanych przez chorych na nowotwory i oczywiście różne różne mają charakter ja zresztą też napisałem taką książkę o swoich przeżyciach natomiast jest rzeczywiście wyjątkowa, dlatego że ona oprócz czy refleksji jego szef opisów swojej choroby zawiera również bardzo wiele praktycznych rad jak powiedział, że ta książka właśnie składacie z 2 części, a nawet 3 ta pierwsza to jest właśnie opis swojej choroby zresztą opis pięknie, ponieważ nie bez egzaltacji z odrobiną humoru odrobiną dystansu do swojej Homo choroby autorka opisuje swoje przeżycia i trudno się od tego oderwać, bo to jest to jest bardzo to czyste to jest bardzo piękne to jest wciągające to jest pierwsze co ich przyjąć taką Kruka część książki to jest to porady praktyczne rady dla pacjentek czy dla pacjentów generalnie chorych otrzymujących chemioterapię, bo to bardziej uniwersalny wymiar i nie jony są bardzo bardzo pożyteczny te są rzeczy których, które nie zawsze jest znajdują się w podręcznikach czy poradnika to są rzeczy, o których czasem lekarz zapomina po niektóre z nich są bardzo bym powiedział specyficzne związane z jakimiś objawami, które nieco rzadziej występują, więc to jest to myślę, że to każdy każdy pacjent, który przechodzi tę ciężką ścieżkę co uzna za bardzo pożyteczną część tej książki i wreszcie trzecia król najkrótsza część tej książki są takie troszkę rozważania o życiu śmierci też bardzo głębokie bardzo piękne zresztą autorka była humanistką w związku z tym no zrobiła to w sposób wybitnie protez profesjonalne tak jak pan powiedział to właśnie kilka etapów i myślę, że decyduje się kilka etapów w momencie, kiedy pacjent czy pacjentka dowiaduje się właśnie, zanim się dowie to tutaj jest tak bardzo interesujący wątek, który się po pojawia w tej książce, czyli jak się dowiadujemy tak czy czy to to pierwszy ten pierwszy kontakt lekarze w momencie, kiedy zauważymy coś podejrzanego i potem test czy to jest natychmiastowe tutaj tutaj w tej relacji autorki to jest taka trochę droga przez mękę fragment z takiego dzienniczka chciałbym odczytać to jest moment, który autorka próbuje dowiedzieć się w ogóle co się dzieje czytała przed chwilą artykuł, którego autor lamentował, że Polacy leczą raka sokiem z buraków i kapustą zamiast odwiedzić lekarza ciemnota zabobon no ja odwiedzam lekarza bardzo intensywnie mija właśnie 1,5 miesiąca moich upartych odwiedzin, a tu raczej się od tych wizyt pogarsza rozwija, więc ja uczona niewiasta tłuczkiem liści kapusty takimi mokrymi obłożyła sobie cycki pachy umocowała to wszystko gazą i obcisłą koszulką na 2 meta Fed czekam pół godziny poszła spać przez pana pierwsze co dawno otulona rozkosznie liśćmi kapusty PAK jest z zażenowaniem niestety czytające fragmenty, w których znajdują znajduje się krytyka polskiej służby zdrowia krytyka słuszna dlatego, że to nie jest jakieś indywidualne to nie jest jakaś indywidualna sytuacja doskonale zdajemy z tego sprawę, że tutaj jest bardzo wiele do poprawienia, bo niestety obecne czasy obecna epidemia pokazuje w całej okazałości te wszystkie braki polskiej służby zdrowia, które są, które nie są przecież rzeczą nową tylko trwają od lat mylimy mówimy o tym od lat Polska służba zdrowia jest źle zorganizowana niedofinansowana jest za mało lekarzy za mało pielęgniarek za mało środków materiałów de tutaj jest ogromnie dużo do zrobienia nie ma nie ma właściwie takiego strategicznego podejścia do problemów ochrony zdrowia działamy interwencyjnie jak się coś pali to one nagle mobilizuje myśl, ale to nie o to chodzi o jedno choroby nowotworowe, o czym mówił wielokrotnie chorą rzeczą bardzo przewidywalną można dzisiaj powiedzieć co się zdarzy za 2 za czy za 5 lat za 10 lat po prostu te te statystyki są bardzo proste Demjan zaskoczyła natomiast choroby nowotworowe to nie jest żadne zaskoczenie w związku z tym można się do nich przygotować no niestety nasze państwo bardzo tutaj zawiodło no właśnie państwo być może zawiodła, ale proszę zwrócić uwagę panie profesorze, że tutaj w tej książce pojawia się także wątek prywatnej służby zdrowia i ona to etycznie powinna być bardziej czujna reaktywne, a też wypada słabo przynajmniej w opowieści pani Ewy, gdy Jan Ciepliński dla tak przede wszystkim autorka właściwie tylko otarła się tam prywatną służbę zdrowia to było na samym początku, kiedy nie mogła przebić się przez biurokratyczny system publicznej służby zdrowia i jego przypomniała sobie, że ma znajomego lekarza do niego się zwróciła i kilka etapów tej na początku tej jej długiej drogi to była rzeczywiście prywatna służba zdrowia, która też okazała się mało sprawna może, dlatego że ta prywatna służba zdrowia w Onkologii jest nadal oparta na służbie publicznej co prawda oczywiście porady prywatne można odbyć już do PE już leczenia w prywatnej służbie zdrowia chemioterapii radioterapii raczej pacjent nie potrzeba w związku z tym ta chora była jednak zdana na publiczną służbę zdrowia, czyli wszystkie drogi prowadzą do publicznej służby zdrowia wrócimy panie profesorze do naszej rozmowy po informacjach Radia TOK FM państwa moim gościem jest pan prof. Jacek Jassem kierownik katedry kliniki Onkologii radioterapii w gdańskim Uniwersytecie medycznym prezes polskiej ligi walki z rakiem rozmawiamy o książce wydanej przez wydawnictwo media rodzina Trojan ski autorstwa Ewy k Beria Czapińskiej wracamy po informacjach Radia TOK FM wczoraj dzisiaj w programie Owczarek rozmawiamy o książce wygoda Jan Ciepliński Trojan ich 10 prywatnych rad dla początkujących chemioterapii potrójnie ujemnego raka piersi książka wydana przez wydawnictwo media rodzina 3, bo oficjalna premiera, ale pewnie się dostępna od kilku dni w księgarniach lub księgarniach internetowych państwa i moim gościem jest pan prof. Jacek Jassem kierownik katedry kliniki Onkologii radioterapii w gdańskim Uniwersytecie medycznym prezes polskiej ligi walki z rakiem z tej trzeciej części, które pan wspomniał tej książki przeskoczy na chwileczkę panie profesorze właśnie takie spostrzeżenia uwagi obserwacje 1 z nich pani nowa, ale wciąż aktualna, że jako społeczeństwo jako ludzie nie chcemy rozmawiać o śmierci śmierć jest śmierć umieranie cierpienie to jest temat, który istnieje estetyczny odsuwa nie chce o tym, rozmawiać, bo to przecież śmierć to nie jest coś co co mnie dotyczy pewnie kiedyś umrę, ale nie chcę o tym, dzisiaj mówić to nie wypada media mówią o życiu namiętności nieśmiertelności o tych wszystkich rzeczach, a tymczasem autorka przypomina swoją babcie być może to jest coś co nasi słuchacze też znają z autopsji babcia czy dziadek starsza osoba czy prababcia pradziadek, który miauczy miała przygotowany strój, w którym kochani jak umrę to właśnie w tym stroju po położyć mnie do grobu być może przygotowana trudna być może już wykupione miejsce kiedyś śmierć była częścią życia dzisiaj śmierć wyrzuciliśmy na margines tak bardzo się podoba właśnie ta część, ponieważ w niej autorka tego oswaja śmierć no przypomnę śmierć to jest rzecz nieunikniona i może jednak nie z niewielu nieuniknionych rzeczy tak stworzyła natura i tego nie da się zmienić natomiast z drugiej strony trudno wyobrazić własną śmierć człowiek rozumie tego co czeka natomiast jest to znany psychologiczny mechanizm wypierania i próbuje sobie, jakby wypierać tę myśl w razie oczywiście rozumowe wierzę to czeka, ale w sferze emocjonalnej stara się, jakby o tym, zapomnieć, więc wiele osób oczywiście radzi sobie lepiej z tym problemem, ale są takie, które panicznie boją się tej śmierci, chociaż wydaje mi się lepszym podejściem jest to, żeby sobie uświadomić, żeby spokojnie przyjąć to, że to jest tak samo jak życie jest rzeczą naturalną tak samo śmiecie rzeczą naturalną jednak drugie są, jakby częścią całego naturalnego procesu trzeba po prostu z pokorą przyjąć to, że kiedyś to nasze życie się zakończy jak powiedziałem niewiele osób potrafi sobie dać radę z tym problemem, ale mam wrażenie, że autorka bardzo spokojnie do tego podchodzi właśnie, opowiadając tę historię swojej babci, która miała jakiś śladzie szafce przygotowany cały zestaw na wypadek śmierci wyobraziłem sobie jak będzie wyglądała w trumnie jak będzie wyglądał pochówek dają się, że to jest ciekawe podejście być może wnuczka odziedziczyła po swojej babci właśnie tego typu podejście ona nie mówi o tym, że boi się śmierci ona nie nie wpada w panikę na spokojnie opowiada o tym, że zdaje sobie z tego sprawę ze śmiercią jest nieuchronna i jakby przygotowuje się psychicznie do tego co może nastąpić, tym bardziej że jest w sytuacji szczególnej, gdzie ta śmierć jest realnym zagrożeniem to nie odległej przyszłości to się tutaj pojawia się ten wątek choroby nowotworowej nowotwór i nie wie pan profesor ma tak powiem wielopoziomowy rozumienie tego rozumiem, że jako prezes polskiej ligi walki z rakiem i w ogóle zajmujący się naukowo i systemowo rakiem zna pan aktorsko wygląda także sole pacjentów, ale także sam będąc pacjentem poznał pan chorobę nowotworową od jeszcze innej strony i myślę o tym, też autorka pisze, że pierwsze pytanie, które się pojawia w takim momencie diagnozy to dlaczego ja przecież nie wiem nie palę biega my dbamy o siebie o dobrze się odżywiam itd. tego, dlaczego ja pracuję w tej książce nie widzę elementu buntu, który często towarzyszy rozpoznaniu choroby nowotworowe buntu ze strony pacjenta to zupełnie zrozumiałe uczucie, bo rzeczywiście ludzie próbują przypisać chorobę nowotworową, która jest w końcu dużym nieszczęściem jakiś swoich zachowań ludzie wierzący może myślą o grzechach, jakie popełniali w ciągu życia natomiast tutaj nie ma ten wątek buntu jest bardzo słabo zaznaczone ja też jeśli pan pytał moje własne uczucia, które towarzyszyły rozpoznaniu choroby nowotworowe to oczywiście był lęk była obawa o losy bliskich natomiast nie było tam cienia buntu, ponieważ podchodziłem do tego bardzo racjonalnie, dlaczego mam się buntować, dlaczego mam się buntować to właśnie ja ani kto inny zawsze podkreślałem, że choroba nowotworowa jest bardzo demokratyczna oczywiście są pewne choroby związane z zachowaniami takie jak np. rak płuca, który prawie wyłącznie występuje u ludzi palących, ale wiele chorób nie ma swojej przyczyny jakichś nagannych zachowaniach stylu życia przy diecie i czas pokorą przyjąć, że to się może zdarzyć i nie buntować przeciwko temu, gdy podejdzie do tego zadaniowo pomyśleć co mogę zrobić, żeby wyjść z tego problemu no właśnie, ale to w dobrze by było panie profesorze gdyby, gdyby to była tylko kwestia strategii, ale tutaj również mamy do czynienia z taką chorobą, która pomimo, że nazywamy to bardzo ogólnie wrzucamy, gdyby wszystkie gatunki nowotworów do 1 worka jako 1 choroba, który można wyjść to to pewnie każdy podchodzi, gdyby zupełnie innym nowotworem tak zupełnie innymi rokowaniami zupełnie też innym nastawieniem zupełnie innym dostępem do strategii tak pojęcie rak dla nas lekarzy, zwłaszcza lekarzy zajmujących się tymi chorobami to jest mozaika około 200 różnych jednostek chorobowych ogromnie różnych euro o różnej etiologii różnym przebiegu klinicznym różnym rokowanie niektóre taki czy w ogóle nowotwory ponadto jest też tylko część nowotworów, ale to już może szczegóły pod pojęciem rak większość ludzi rozumie po prostu nowotwór, choć nie są to synonimy wiele wiele z tych nowotworów to są błahe choroby prawie 100100% uleczalne w związku z tym nie powinny budzić strachu, aczkolwiek słowo reakcje słowo nowotwór budzi ogromny strach niektóre z kolei są niektóre z kolei rokują tak źle, że rzeczywiście trudno liczyć na sukces także tutaj jest ogromna skala tych tych sytuacji klinicznych i towarzyszących im sytuacji emocjonalnych od właściwie pewności, że wszystko się dobrze skończy po prawie pewność, że musi się skończyć źle oczywiście my staramy się chorych chronić i tę prawdę sączyć jeśli to jest zła wiadomość w sposób jak najbardziej delikatny taki, żeby nie spowodować katastrofy emocjonalnej, niemniej czasem zdajemy się od początku sprawę, że ta historia nie może się skończyć dobrze autorka była właśnie tutaj wracać do pytania, dlaczego ja, które raczej miał namyśli szerzej także, bo od każda osoba niekoniecznie autorka, która pewnie spotyka się z chorobą nowotworową myślę sobie, dlaczego ja i często słyszymy nie wiem nie jest z tego, bo to może wpłynąć negatywnie nie pal tytoniu, bo coś tutaj mamy do czynienia z osobą, która może być zawodowo biegała maratony pierwszy maraton poznański maraton, bo ukończyła w 2008 roku ostatni w 2017 tak, więc jeżeli chodzi o odżywianie się styl życia no może być to, bo osoba idealna, żeby właśnie ją choroba nowotworowa ominęła tymczasem to jest trochę taka ruletka, więc to też nie czytają książki miał wrażenie takiego trochę wejścia na poziom meta na taką trochę zadumy nad ludzkim życiem nad właśnie nie tylko nad nad polską służbą zdrowia, które jest takie jak pan mówi w dobie Korona wirusa jeszcze bardziej to widać ale, ale dziś w ogóle nad jakimś takim filozoficzna z zaduma nad tym życiem kim jesteśmy kim, a kim myślimy, że jesteśmy tak wszystkie choroby nowotworowej jest jest nawet taka taka skala, jakby można uszeregować od tych, które są najsilniej związane z naszymi zachowaniami do tych, które najbardziej są, jakby można powiedzieć potocznie związane z pH i rak piersi to jest właśnie taki nowotwór, gdzie tutaj niewiele możemy zrobić, żeby mu zapobiec to jest nowotwór, który na ogół dobrze rokuje, ale to jest nowotwór, w którym zachowania nasze styl życia dieta mają względnie małe znaczenie w związku z tym można prowadzić bardzo zdrowy styl życia i uchroni nas przed wieloma chorobami, ale mniejszym stopniu rodzina przed tym właśnie takim pierwsi i tutaj oczywiście ja ta autorka rzeczywiście prowadziła bardzo zdrowy tryb życia i sporo o tym, mówi doskonała dieta bardzo duża aktywność fizyczna i to na pewno chroniło ją przed wieloma chorobami nie tylko nowotworowymi, ale również np. chorobami serca naczyń i wieloma innymi chorobami, ale w mniejszym stopniu przed rakiem piersi niestety ten rak piersi to właśnie należy tych nowotworów związanych z dużym stopniu pecha raka piersi można bardzo wcześnie wykryć i tutaj ta profilaktyka wtórna, czyli regularny udział mammografia ach, zmniejsza ryzyko złego przebiegu tego raka piersi to jest badanie, które wcześnie wykrywa natomiast nie ma skutecznych metod profilaktyki tak takich jak np. w raku płuca, gdzie niepalenie jest najlepszą formą profilaktyki tego nowotworu prawie nie byłoby, gdyby ludzie zrozumieli schorowaną w tym zmaganiu się z chorobą nowotworową to to także odnalezienie się w nowej rzeczywistości i autorka wynika z tego co pisze miała olbrzymie szczęście, że była otoczona przez ludzi życzliwych ludzi zarówno rodziny przyjaciół jaki, jaki osoby którymi pracowała co stawia się jak jest wpływ no właśnie tego tego środowiska, bo to myślę, że diagnoza oznacza także pewne przedefiniowanie swoich relacji i nauczenie się rozmawiania trochę innego rozmawiania, bo z 1 strony jesteśmy trochę innej sytuacji, ale z drugiej strony chcemy też zachować jakąś normalność tak nie chcemy, aby co chwila pytali nas jak dzisiaj czujesz wszystko jest HOKEJ czy wszystko z porządku czy czy na pewno soki i 3 czy coś zrobić ten bardzo indywidualne tutaj w tym wypadku rzeczywiście to, czego myślę oczekiwała autorka i równocześnie pacjentka jest takie bardzo konstruktywnego praktycznego podejścia jest ona świetnie dawała sobie, aby tam ten element pomocy ze strony bliskich czy znajomych zajmuje nieco względnie niewielką część, ponieważ ona przynajmniej w tym okresie swojej choroby była w pełni sprawna nie wymagała jakiś opieki innych osób oczywiście czasem trzeba było ją przywieźć np. chemioterapii do domu, ponieważ była pod wpływem leków, które mogły zaburzyć jej zdolność prowadzenia pojazdu mechanicznego, ale właściwie niewiele jest właśnie takich sytuacji, gdzie ona była uzależniona od pomocy innych osób natomiast oczywiście bardzo różnie bywa, bo są takie sytuacje, gdzie człowiek sam z trudem daje radę, zwłaszcza jeżeli np. sam mieszka, zwłaszcza jeżeli do tego jest starszym wieku tym osobą zdecydowanie trzeba pomóc to jest taka pomoc w sensie fizycznym, ale do tego jest pomoc w sensie, jakiego wsparcia duchowego, bo pomoc psychologiczna tutaj akurat jeśli o to chodzi to pacjentka mówi o tym i bardzo ocenie, że miała duże wsparcie ze strony profesjonalistki psycholożki, z którą nawiązała kontakt już na porządku choroby, która bardzo pomogła ja mogę powiedzieć ze swoich własnych przeżyć, że to jest prawie tak samo ważne jak dobry kontakt z lekarzem i dobre leczenie człowiek musi być uzbrojony psychicznie do tej ciężkiej walki, którego czeka wrócimy do naszej rozmowy po informacjach Radia TOK FM informacja o godzinie 1011. przepraszam 40 ze kilka minut państwa mają gości jest pan prof. Jacek Jassem kierownik katedry kliniki Onkologii radioterapii w gdańskim Uniwersytecie medycznym prezes polskiej ligi walki z rakiem rozmawiamy o książce Trojan i Eryk Darię Czapiński książka wydana przez wydawnictwo media rodzina wcale państwa moim gościem jest pan prof. Jacek Jassem kierownik katedry kliniki Onkologii i radioterapii w gdańskim Uniwersytecie medycznym prezes polskiej ligi walki z rakiem rozmawiamy o wydanej przez wydawnictwo media rodzina książce Trojan ski Ewy dodaje Jan Czapliński właściwie warto też ten podtytuł zacytować Trojan i 10 prywatnych rad dla początkujących chemioterapii potrójnie ujemnego raka piersi, ale myślę, że to książka nie tylko dla osób, które chemioterapię przychodzą albo przechodzą chemioterapię nie tylko tego tego akurat tej choroby tego rodzaju raka, ale myślę też książka dla każdego tak, bo po, bo też książkę, która jest książką filozoficzną jest książką, które autorka zastanawia się nad życie w tej, które autorka zastanawia się co jest ważne myślę, że ten czas epidemii czy pandemii koronę wirusa panie profesorze to jest też czas dla każdego z nas, żeby zatrzymać się i zastanowić się no właściwie w jakim pędzie byliśmy i w pędzie nagle okazuje się, że potrafimy żyć bez bez pewnych rzeczy rzeczy bez innych nie potrafimy, ale zdajemy sobie pytanie co jest najważniejsze najważniejsze jest drugi człowiek obok mnie czy najważniejsze są przyjaciele najważniejsze rodzina najważniejsze są symbole statusu tak czy czym jest dla mnie praca czy była dla mnie praca czy oprócz pracy istnieje coś innego myślę, że ta sytuacja diagnozy sytuacji choroby nowotworowej, toteż taka sytuacja, w której zatrzymujemy się mówimy dobrze właściwie, o co chodzi w tym życiu tak co co będę jak będę chciał ułożyć swoje życie, kiedy wszystko będzie już za mną, jeżeli to będzie za mną także myślę, że jest fascynująca książka filozoficzna panie profesorze nie wie, jakie były pana odczucia, jakie były pana przemyślenia po przeczytaniu właśnie ten przekaz tej książki jest bardzo bliski, bo ja miałem podobne przemyślenia podobne odczucia w czasie tej aktywnej części hodowania, kiedy otrzymywałem bardzo intensywne leczenie, gdzie człowiek rzeczywiście zastanawia się czy to wszystko co w życiu robił było ważne można było inaczej są to życie zorganizować oraz jak zmieni się to życie po wyjściu z choroby wiele osób zamyka się chorobie myśli tylko o niej myśli tylko o tym jak wyjść zupełnie zapomina o tym, że choroba jest jakimś epizodem w życiu oczywiście epizodem bardzo dramatyczne, ale jest tylko dodatkiem do życia, a ona nie ona nie może zdominować tego życia, dlatego że on toczy się dalej ono było przed chorobą one ona jest w czasie choroby ono będzie po chorobie i trzeba z tym wszystkim jakoś dać radę to życie często jest nieco inne po chorobie, zwłaszcza po chorobie nowotworowej natomiast starajmy się, żeby życie było jak najpełniejsze, żeby wrócić do wszystkich swoich ról rodzinnych zawodowych do przyjaciół społecznych, dlatego że co nie chodzi o to, żeby tylko fizycznie i choroby również chodzi o to, żeby powrócić właśnie do tych wszystkich rund, żeby być człowiekiem tak jak przed chorobą akt w tej chwili staramy się leczyć chorych, żeby nie tylko ich wyleczyć ale, żeby przywrócić do tych wszystkich rum przypomina sobie panie profesorze, że w czasie naszej 1 z poprzednich poprzednie, bo do rozmowy, kiedy pan opowiadał o swoim doświadczeniu opowiadał pan o tym, że teraz wracając z pracy do domu czy idąc z domu do pracy nagle człowiek, rozglądając się zauważa trochę inny świat zauważa nie wiem rośliny zwierzęta jakieś w ogóle widoki, które gdzieś tam wcześniej był nieobecny, bo trochę za czym innym pędziliśmy tak no i nie chciał mówić o mojej książce rozmawiano o innej książki, ale jeśli pan pyta to powiem, że moja książka nazywa się za otrzymane w biegu może, dlatego że pierwsze to był wywiad rzeka nazywa się biegły rzeczywiście biegłem przez całe życie i byłem oczywiście w sensie przenośnym, ale czasem dosłownym i ta choroba zatrzymuje ten bieg w czasie choroby dziś znacznie więcej, dlatego że po prostu następuje moment refleksji następuje moment, w którym pewne rzeczy trzeba odłożyć i rzeczywiście przeżywa się to życie w bardziej intensywnie wówczas ja opowiadałem o tym, że widziałem tam ogródków często to było, jakby zupełne tło człowiek nie wiedziałem ile rośliny rosną jak ptaki tam przylatują itd. są takie rzeczy oczywiście drobne, ale które widać właśnie w tym momencie, kiedy część zatrzymuje się w biegu, a czytając tę książkę i no właśnie miesiące, gdyby swoich doświadczeniach i czytając oświadczenia pani wyglądająca pińskiej jak co pan myślał, że to był właśnie dziś podobne inne czy to, bo podobne to było inne jak pan odebrał tę książkę to się bardzo podobało w tej książce to było takie pozytywne podejście do swojej choroby podejście zadaniowe to nie było rozstrzelanie się nad sobą biadolenie podkreślanie tego, jaka to jest jednak, że to mnie spotkało tylko bardzo konkretne podejście oka, jeżeli mam problem to spróbuje rozwiązać jeśli sama nie jestem w stanie go rozwiązać to poproszę o pomoc, ale w tej książce bardzo mocno przewija się ten konstruktywny taki stosunek do choroby takie wzorowe powiedziałbym, który bardzo chcemy u chorych jak by wzbudzić wypracować, ponieważ to jest niebywale potrzebne, żeby przejść przez most hodowania i i nie tylko borowania, ale ale, ale też leczenia, który często bardzo uciążliwe bardzo trudne wybijające się KZ normalnego życia ta pacjentka od 2 bardzo intensywne leczenie, bo tak się, lecz akurat ten nowotwór była to chemioterapia i to chemioterapia jest dominującym elementem zresztą nawet pojawia się w tytule, ale to niekoniecznie zawsze jest chemioterapia trochę często też inne metody, które są potrzebne, żeby to, żeby osiągnąć ten sukces czasem to są duże zabiegi operacyjne czasem też radioterapia tutaj to podejście konstruktywne podejście takie co mam zapytanie się co mam do zrobienia jak jak podejść do tego, żeby jak najlepiej przejść przez to wszystko jest ogromnie pozytywną rzeczą i ja dużą bardzo bardzo wspierałem, jakby myślami tę pacjentkę próbowałem być nią obecną obecnym czasie dni hodowania, bo jemy bardzo podobne odczucia, a jednocześnie gdzieś tam pomiędzy wierszami obecny jest też cierpienie tak, kiedy fizyczny ból fizyczne cierpienie i próba no właśnie każdego dnia poradzenia sobie mówię te elementy takie filozoficznej zadumy i też filozoficznego spojrzenia na siebie na siebie pojawiają się i autorka mówi dobrze nagle to wszystko zwaliło się na łeb cały świat zwalił się na łeb, ale jak mówią przyczółka 1 tragedia tragedia naraz tak to tt ten Supeł trzeba rozwiązywać powolutku każdą nitkę, planując więc, gdyby każdy dzień nagle staje się wyzwaniem, bo z 1 strony terapia z drugiej strony różne środki, które mają pomóc uśmierzyć ból w trzeciej strony relację z bliskimi itd. itd. nagle okazuje się że, że właściwie życie składa się z samej walki jak teraz wszystkim tak jak autorka zachować jakąś radość życia jako jakiś dystans, jaki jak jakąś pogody ducha, której tak jak pan profesor mówi czy, która tak jak profesor jest bardzo ważna w tym żeby, żeby przejść przez to jakoś książka pełna humoru oczywiście gorzko słodka, bo chyba jednocześnie Allen i jednocześnie tak bardzo powiedziałbym silna odważna tu po prostu ta aż czuć na kartach tej pozycji po tej książki autorka właśnie zmagała się z długim dystansem, bo rozumiem, że taka taka terapia to jest to jest właśnie długi dystans, gdzie człowiek upada często, że człowiek często potrzebuje pomocy potrzebuje się napić poczuły się zatrzymać potrzebuje nam złapać oddechu jednocześnie biegnie biegnie biegnie biegnie nie wie czy UKE ukończy ten bieg to, że tej chorobie towarzyszył towarzyszyły dolegliwości i że leczenie było bardzo intensywnym jeszcze większym stopniu właśnie podkreśla to jak świetnie autorka radziła sobie z nią łatwo przejść przez chorobę, która nie jest błaha i która nie z osobą cierpienia natomiast w wypadku te wszystkie elementy wystąpiły i w tej książce nie ma właściwie nie czujecie depresję niż raczej cały czas takim dominującym uczuciem jest to, że OKE ma dziś gorszy dzień, ale muszę się z tym dniem jakoś poradzić muszę go przeżyć Musie musi wziąć go na klatę mówiąc potocznie to jest fantastyczne właśnie jak jak pacjentka doskonale radziła z tymi wszystkimi sytuacjami mało tego jak próbowała tę ten przekaz innym pacjentkom pokazać jak jak można się z tym radzić bardzo to było bardzo piękne jak by widzieć jednak, nawiązując do obecnej sytuacji, że w tej chwili nasi chorzy mają 2 ogromne problemy mają swoją chorobę i strach oczywiście związany z pandemią i to jest dodatkowe wyzwanie, więc to pewnie powstaną jakieś książki holowania w czasie zarazy panie profesorze bardzo bardzo panu dziękuję za dzisiejsze spotkanie z dzisiejszą rozmowę pan prof. Jacek Jassem kierownik katedry kliniki Onkologii radioterapii w gdańskim Uniwersytecie medycznym prezes polskiej ligi walki z rakiem był państwa i moim gościem dziękuję panie profesorze rozmawialiśmy o książce Ewy budek Jan Ciepliński Trojan 10 prywatnych rad dla początkujących chemioterapii potrójnie ujemnego raka piersi książka wydana przez wydawnictwo media rodzina polecam państwu tę książkę dzisiejszy program przygotował Paweł Ziętara wspierała go Anna Piekutowska nad jakością naszych połączeń czuwał Szymon waluta informację już za kilka minut o godzinie dwunastej po informacjach Mikołaj Lizut i jego program Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Teraz wszystkie pakiety TOK FM Premium 51% taniej!

KUP TERAZ 51% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA