REKLAMA

Poczytalni o komiksach - "MyszArt", czyli utalentowany muzycznie gryzoń

Poczytalni
Data emisji:
18-04-2020 17:00 (Powtórka: 03-05-2020)
Audycja:
Czas trwania:
12:51 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
poczytalni radiowy klub książki TOK FM dzień dobry jest sobotnie popołudnie i to jest naszym zdaniem pracowników Radia TOK FM najlepsza pora, żeby podyskutować o książkach mamy taki zwyczaj, że od czasu do czasu, zwłaszcza Adam Ozga Łukasz Wojtusik jesteśmy konsekwentni od czasu do czasu staramy się podrzucać poczytalny komiksy powieści graficzne i tak będzie i tym razem przez całe wydanie na początek dołączył do nas Piotr Bara Witaj Piotrze witam z wielkim poparciu dla Rozwiń » waszej inicjatywy mówię jako miłośnik komiksów i muszę powiedzieć, że to ty zgłosiły pierwszy komiks, o którym będziemy dziś rozmawiać o pozycję będą 3 i w tej pierwszej części pochylimy się nad propozycją najcięższą ze wszystkich na pomoc na pewno pod względem objętości nie wiem czy pod względem ciężaru gatunkowego chyba pan też, ale nie musi być przecież nic złego przed nami zeszyt tak zatytułowany my Heart historia opisana przez Thierry ego Jura i Grabin oraz ludzie ten drugi Serb jest niezwykłym rysownikiem zająłem się nim trochę bardziej po lekturze Marta też człowiek niebywałe poczucie humoru to co robi z klasykami pędzla z całego świata to jest niesamowite można obejrzeć jego profil na Facebooku zobaczyć jak bawi się obrazami van Gogha Picassa Michała anioła da, więc jego to co tam robi także w kontekście np. kwarantanny Korona wirusowej jestem 1 z jego obrazków jest niesamowite natomiast Ryszard tą opowieścią o myszce wielkich ambicjach, ale też klasyce to prawda no bo nie przypadkowo my Heart może się państwu skojarzyć, jeżeli jeszcze się nie skojarzył to właśnie teraz się kojarzy z mocy Artem możemy mieliśmy troszeczkę łatwiej, dlatego że na okładce tego komiksu jest Myszka, która ma perukę ma też frak czerwony tak tak tak wydaje, że można na stronie ewidentnie, nawiązując do epoki tak to z pewnością, więc mimo, że mieliśmy odrobinkę łatwiej, ale jeżeli państwo zobaczyli tę kładkę to też nie mieliby państwo żadnej wątpliwości to ja zadam wam pytanie, które zwykle bada na początku poczytalny jak wam się czytało czy też jak wam się w tym wypadku myślę, że to jest dla komisów dobre określenie chłonęła oglądało, bo to też chodzi o Łukaszu dobra na początek czuję pewien niedosyt, ale mam nadzieje, bo tak się to zapowiada, że będzie to większa seria ten niedosyt jest spowodowany objętością tej historii to oczywiście nie jest zarzut, bo jest to opowieść jak rozumiem dla dzieci, które również ucieszą się dorośli, ale jako dorosły czytelnik oczekiwałem, że będzie tego ciut więcej zdarzyć klasyczny format zeszytu bazowego tak tak tak, by historia jest fermentacja w opowieści o genialnym muzyku twórcy w tym w tej roli główna postać tutaj, czyli myśl Wolfgang to coby się podoba to jest to, że i uważam, że takie perełki komiksowe właśnie powinny być to jest trochę tak jak w ogóle w popkulturze przeznaczonej dla młodszych odbiorców, że ta lektura powinna nas niezależnie od tego czy tez nie wiem komiks film animowany czy książka powinna bawić zarówno cieszyć, a także edukować zarówno młodego widza czy też czytelnika, jaki tego dorosłego rzeczywiście jako dorosły czytelnik znalazłem tutaj kilka smaczków może tylko tyle zdradza, że skoro główna myśl Wolfgang jest bardzo eleganckiej, choć mieszkającej w noże rodziny o wybitnych zdolnościach muzycznych, a mieszka u czy też chowa się u wielkiego twórcy muzyka, którego nazwisko to Salieriego, który to sale gier jest wilkiem tutaj otwiera nam się cała masa różnych skojarzeń nie unikniemy oczywiście skojarzeń z najsłynniejszych myślimy komiksem tak naprawdę powieścią graficzną, czyli z Małyszem, ale pewnie o tym jeszcze powiemy także, by być przyjemna lekka lektura dość dla mnie niezobowiązująca tyle mogę powiedzieć na wstępie jeszcze chciałbym dodać do tego co ty powiedziałeś Łukasz, że ta edukacja zarówno pod adresem dzieci, jaki to bardzo ważnej bardzo cenna zawsze tak powinno być jak i dorosłych jest tutaj niezwykle nie nachalna to są takie właśnie podsuwane smaczki samemu trzeba sięgnąć dalej no bo pojawia się no chociażby w pewnym momencie pewien instrument instrument, który mogą państwo kojarzyć również z nas w najbardziej chyba znanej opery otwarta, ale ta nazwa nie jest zaczerpnięta wcale wcale dosłownie jestem delikatna zmiana w tym określeniu także jest takie prowadzenie skojarzeniami, ale za rękę, ale ale, ale nie sposób taki Super Super Super oczywisty to nie wypada mi w związku z tym powiedzieć, że zaczął rodzić leżąc na Wyspach natomiast to co mi się podobało w tym komiksie to jeszcze to niesamowite wpuszczenie za kulisy pracy nad komiksem w drugiej części tego zeszytu znajdziemy bowiem coś, czego zazwyczaj w komiksach nie znajdujemy są to szkice, które powstawały w trakcie przygotowań do tego komiksu szkice, które częściowo zostały wykorzystane w tej opowieści szkice, które zupełnie się tam nie znalazły szkice sugerujące, którą stronę to opowieść mogła pójść, ale nie poszła itd. itd. wpuszczenie do kuchni graficznej powstawania komiksu to jest coś co jest niewątpliwym dla mnie atutem takim technicznym atutem Ryszarda ale, toteż jest coś co dowodzi nam tego, o czym powiedziałem na samym początku, że rysownik tego komiksu jest człowiekiem niezwykle dowcipnym i te rysunki, które możemy zobaczyć na kilku może nawet kilkunastu ostatnich stronach są takie leki niezobowiązujące właśnie bardzo dużym poczuciem humoru nie chciałbym wrócić do tego co powiedziałeś Łukaszu o skojarzeniach, które miałeś komiksem Maus arta Liebermana, bo przyznam szczerze, że troszeczkę mnie tym skojarzeniem zaskoczył też czemu no przecież mamy tutaj, aby po pierwsze to nawiązanie, które jako dorosły czytelnik ma od razu, czyli mamy przedstawienie świata czy cała historia przedstawiona w świecie zwierząt między którymi takie są pewne animozje oczywiście mało się ten poziom interpretacyjny jest znowu nawiązaniem do innych lektur tym razem już literackich, czyli był do np. Orwella, ale tutaj jest to taki delikatny sposób pokazano, bo tak jak powiedziałem choćby to proste skojarzenie skoro główny bohater jest myślał to musi pojawić się, kto musi pojawić kod i się oczywiście pojawia jako służący między służący sali jego myśl i Wilk to też jest tutaj pewna zależność powiedziałbym iście bajkowa prawda mam wrażenie, że autor bawi się po prostu tutaj tą konwencją, aby powód jest prosty łatwiej nam się przy szczególnie młodszym czytelnikom tym najmłodszym przyswaja historie, kiedy mamy ten świata mistyczne mamy tą historię opowiedzianą przez historie zwierząt, które rzeczywiście wyglądają tutaj może poza niewielkimi wyjątkami w sposób na sposób po prostu przepiękna znowu to też są niepewne charakterologiczne tak to znaczy Wilk my możemy się domyślić nie będzie jakoś przepięknie pokazanym w tym komiksie zwierzęciem, chociaż pod względem plastycznym jest piękne natomiast będą widać nie jest najbardziej pozytywna postać o tak jakby to też podkreśla rysunek prawda, więc więcej stąd tylko i wyłącznie takie skojarzenia, które są jednak oparte na pewnych stereotypach o tyle Mau Mau oczywiście jest ta gra stereotypami prawda i pewne pewne rzeczy są nie wprost daje nam do myślenia i oskarżeń jest prostsze, ale gdzieś przez to budowanie różnych postaci 3 budowanie też różnych pomoże nie możemy tej w klasach społecznych, ale pewne grupy są bardzo jasno sportretowany przez właśnie przez nadanie im postaci konkretnego zwierzęcia prawda to prawda Masza być może uderzyła mnie oskarżenie, dlatego że tutaj jednak jest to komiks przede wszystkim dla dzieci mało jest absolutnie dla dorosłych też tematyka 1 drugiego są tak różne tutaj historia muzyki marzenia tam o Holokaust może dlatego ja tego skażenia nie miałem, ale rzeczywiście podobieństwa podobieństwa jak najbardziej sąd bardziej, że patrzy teraz np. na parę cesarzową to są wydaje mi się 5 tak tzw. są stany są rzeczywiście bardzo wyraźnie w tej książce zarysowanej różnią się gatunkami tak jak też było mało masz rację bez względu Łukasz chciałbym też powiedzieć naszym słuchaczom, że jeżeli zastanawiają się, skąd gradem mówi się wziął to to już na naszym rynku wydawniczym jest znany razem z córką i bankom popełnił inny komiks, w którym opowiada o różnych kompozytora ach, twórca muzyki największych klasykach, a także o artystach klasykach ten komiks ta opowieść już na naszym rynku od pewnego czasu funkcjonuje, a sam artysta mieszka sobie teraz w Pogodnej pięknej Toskanii, a skoro Łukasz została z pewnym niedosytem jak sam powiedziałeś w związku z Ryszardem to jak rozumiem wydawnictwo Egmont przygotowuje już kolejny zeszyt, który ma ukazać się w lipcu liczę na to, że te plany nie zostały zmienione w związku z epidemią będzie to Ryszard w Wenecji zupełnie nowa historia to jest to jest jak sądzę istotne tutaj to nie jest także 3031 zeszytów, bo chyba mam chyba mam po prostu przepraszam skojarzenia jakieś zupełnie innymi historiami i czytam też dla dzieci od razu przez klucz dla dorosłych i zastanawiam się, dlaczego Venezia miłości śmierci w manewrach wzięli już zupełnie innego historia to mój mój mózg się w tej bardzo mocno otwiera taką grę popkulturową czeka zatem sądzący po okładce może to być jakaś historia, która ma odrobinę w związku z karnawałem, dlatego że widzę tutaj maska, ale to jest tylko mój domysł na podstawie bardzo bardzo bardzo małej reprodukcji okładki zresztą nie mamy zapalonego światła w studiu, więc tym słabiej wice to tyle na razie poczytalny Ryszard i jego rei gra nimi oraz młodzi to był pierwszy komiks, do którego zajrzeliśmy w komiksowym wydaniu naszego radiowego klubu książki książki tak komiksy też są książkami Piotr Baran bardzo dziękuję pięknie Łukasz Wojtusik Adam Ozga zostajemy razem z państwa ma za chwilę dołączą do nas Agnieszka Lichnerowicz i Paulina Nawrocka Olejniczak będzie o starciu człowieka ze światem zwierząt Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POCZYTALNI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA
REKLAMA