REKLAMA

Odzyskiwanie przyszłości na żywo. Pandemia ostatecznie pokazała koniec Fukuyamy

Świat po pandemii
Data emisji:
19-04-2020 12:00 (Powtórka: 01-05-2020)
Czas trwania:
01h 00:52 min.
Udostępnij:

Pandemia wyzwoliła w nas nowe rodzaje strachu, odkładając na bok nasze dotychczasowe problemy. Kto jeszcze pamięta o tym, że jako ludzkość stoimy na granicy katastrofy klimatycznej? Kto zagląda do obozów dla uchodźców, kto śledzi ruchy migracyjne? Zamiast tego mamy skupienie się krajów na sobie, zupełnie nową odsłonę polityk narodowych i dylematy, które już wkrótce pokażą nam prawdę o naszej solidarności.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
nadzieja tkwi w założeniu, że nie sposób przewidzieć co się stanie w przyszłości i że w tej szczelinie niepewności powstaje przestrzeń do działania to cytat z amerykańskiej rosyjski Rebeki Solid, który towarzyszy mi w tych ostatnich dniach już nawet tygodniach pandemii i związanej z tym izolacji związanym z tym strachem ograniczeniami tęsknota ami obawami i też ten cytat jest w jakimś sensie patronem podcastu, które państwo, którego państwo teraz słuchacze świat po Rozwiń » pandemii, bo właśnie świat po pandemii sobie próbujemy wyobrażać, ale to nie są prognozy, bo też prognoz być w tej chwili nie może takich pewnych twardych, bo nie wiemy jak się będzie rozwijała pandemia nie wiemy jak będziemy sobie my naukowcy rządy eksperci i my ludzie z tym radzić, choć chyba bardziej o to by ćwiczyć wyobraźnię z 1 strony, gdy teraźniejsze została zakwestionowana to być może odzyskujemy przyszłość możemy sobie wyobrażać przyszłość, która będzie lepsza, bo przecież ten świat przed pandemią nie był idealny diagnozowali my wiele jego niedociągnięć wiele kryzysów niesprawiedliwości, więc dla mnie też takie wyobrażenie sobie przyszłości przynosi mi przynosi ulgę daje nadzieję rozumianą nie właśnie jako nadzieje jako to, że jest to Mariusz, w którym jeżeli będziemy działać, jeżeli podejmiemy działania i będziemy mieć plan to jesteśmy w stanie coś wygrać, chociaż jest bardzo duża z zagrożeń i nie ma też co uciekać tanie optymizm trzeba się mierzyć z tymi zagrożeniami, ale też po to, musimy sobie wyobrażać co może być masaż oczywiście właśnie wymiar praktyczny już teraz rządy silni wpływowi podejmują decyzje, które budują już naszą przyszłość, więc trzeba być uważnym i rozglądać się, bo decyzja o dofinansowaniu tej czy innej firmy decyzja o takim czy innej Dec wsparcie pracowników może mieć konsekwencje na najbliższe lata i dekady, więc taki jest pomysł na ten podcast, żeby państwo zasiedli i razem z nami ruszyli w tę przygodę rozpiętą między utopią, a apokalipsa są, więc i pięknie i straszno może być to jest jego druga część, w której pomyślał, że spojrzymy na sprawy globalnie pod takim hasłem czy będziemy ze sobą bliżej czy będziemy od siebie dalej, ale oczywiście to jest tylko przynęta to jest tylko jakaś rama, w której pewnie nie wszyscy nie uda nam się utrzymać, ale to dobrze, bo wydaje się, że trochę o to chodzi, żebyśmy sobie wyobrażali, żebyśmy eksperymentowali, żebyśmy ćwiczyli, bo jest to czas straszne, ale też czas niezwykły dlatego, że kiedy pewne paradygmaty zostają podważone, a system delegitymizacji dane na małe więcej odwagi wyobraźni, by wymyślać scenariusze przyszłości dlatego zapraszam państwa na odcinek dróg Agnieszka Lichnerowicz zapraszam zatem państwa na rozmowę od przyszłości globalizacji czy to będzie inna globalizacja czy będziemy ze sobą bliżej czy wyników w fakcie pandemii tego wszystkiego co towarzyszy od siebie się odczujemy jako ludzi jako społeczeństwa też jako narody czy zwierzęta do tej rozmowy zaprosiłam jesteśmy połączeni przez skarb prof. Karolinę sofa żeńską z wydziału nauk ekonomicznych na Uniwersytecie warszawskim dzień dobry pani profesor czy dobry prof. Andrzeja Nowaka z wydziału filozoficznego na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu dzień dobry panie profesorze tym dobry na początek zapytałabym państwa, bo różne są na ten temat opinie różne zapowiedzi jak bardzo bliskie w tych czasach pandemii jest wam myślenie utopijne wyobrażanie sobie świata, który mógłby być jako wykorzystanie tego momentu teraz przetasowań przewartościowań zbudowania lepszego świata albo myślenia tych wszystkich zagrożeniach dla przyszłości, które się z pandemią wiążą jak bardzo myślicie o tym, trochę spokojniej, że nie pierwszy raz świat ma się zmienić w wyniku jakiegoś kryzysu za naszego życia, ale się nie zmienia pani profesor, a zacząć, dobrze więc ja będę prezentował takie bardziej pragmatyczne podejście, że jednak my żyjemy w czasach ciągłego ryzyka i że ta pandemia nie jest dużym zaskoczeniem były mysie przygotowujemy tak naprawdę wiele kryzysów i finansowe i klimatyczne i też pandemię i dlatego w tym kontekście wzrostu rzeczywistość nas dogoniła, więc się wydaje, że po prostu też dużo osób ma takie epoka apokaliptyczne spojrzenie na to obecna rzeczywistość i jest to związane trochę takim podejściem intelektualistów, żeby wszystko widzieć bardziej czarnych barwach niż rzeczywiście jest może tyle na razie na potrzeby profesorze, bo ja też, zwłaszcza lewicy widzę czasem takie trochę żaden z Freudem to znaczy, że ten kryzys obnaża system społeczno-ekonomicznego wszystkie wady, o których niektórzy mówią od lat czy nawet dekad tras już wszyscy to widzą czują i w końcu się za to weźmiemy decyzje no trochę tak jest, bo to jest takie poczucie bycia Kasandry przez ile czasu ile osób tak jak przykład Berniego Sandersa powtarzała w kółko np. konieczność wzmocnienia Państwowej czy też publicznej służby zdrowia albo publicznej nauki z jej dawnymi nowoczesnymi takimi misjami społecznymi i to wszystko jakby nie było wysłuchane taki obrazek przychodzi wirus udaje staje się takim trochę może nieszczęśliwy, ale jednak sojusznikiem tego typu głosów także pewnym sensie tak też niebem może podjąć szereg prośbę tylko raczej smutek Kasandry raczej smutek Kasandry, że kiedy można było być wysłuchanym Coco zabrakło siły przekonywania, a teraz, jakby robić za nas wirus sławą dziś rzekł taki filozof znany jak nawet można powiedzieć celebryta czy mistrz też popkultury na zdążył napisać książkę esej, który wydał jako książkę na temat pandemii i pisze tam tak tłumacze na żywo z angielskiego, więc proszę o wybaczenie, że Heweliusz napisał, że jedyną rzecz, której możemy się nauczyć historii to jest to, że wiemy już niczego się z historii nie nauczymy, więc wątpię pisze, żeby epidemii miała nas spowodować, że staniemy się mądrzejsi jedyna rzecz, która jest pewna to taka, że wirus już ostatecznie zburzył fundamenty naszego życia spowoduje nie tylko miał ogromną ilość cierpienia, ale również ekonomiczne zamieszanie większe niż wielka recesja niema już powrotu do normalności nowa normalność musi zostać dopiero konstruowana na ruinach naszego starego życia albo inaczej znajdziemy się w świecie nowego barbarzyńską barbarzyństwa, którego sygnały są już widoczne pani profesor jak się pani odniesie właśnie do takiego no tutaj się wydaje wyostrzone go używka oczekiwania nadzieje, że możemy zbudować coś lepszego połączonej z tym, że jak nie zbudujemy no to będzie bardzo źle nie przekonuje pani mimo wszystko czy bardzo bym chciała, żebym nie przekonywało tylko, że spójrzmy np. co się wydarzyło z kryzysem finansowym 2010 roku to też miał być początek nowej rzeczywistości ludzie wyszli na ulice protestowali przeciw nadużyciom w systemach finansowych wielkich korporacji tak naprawdę możemy spojrzeć na to dwustronnie z 1 strony w systemie takim społecznym czy systemie finansowym znaczy niewiele się zmieniło nadal mamy ten sam system tylko czegoś jednak nauczyliśmy, bo np. banki nauczyły się monitorować oznak nadchodzących kryzysów finansowych im się wydaje, że wyciągniemy też lekcję z tej epidemii, ale nie będzie wielki przewrót społeczne, którego wszyscy byśmy chcieli, że nauczymy się po prostu być lepiej przygotowanym na ten konkretny rodzaj kryzysów, a czynami oczywiście, skąd będą kolejne kryzysy np. związane z kryzysem klimatycznym i na lekcji nie przygotowujemy w tym momencie nadzieja tkwi w założeniu, że nie sposób przewidzieć co się stanie w przyszłości, że w tej szczelinie niepewności powstaje przestrzeń do działania to jest taka fragment eseju z kolei Robyg Solny, który mi towarzyszy i wspiera moją nadzieję że, a wydaje się też taki mobilizujący to znaczy mówiący, że w zasadzie to przyszłość, bo to zależy też od nas od tego czy uwierzymy w to, że możemy walczyć zaczniemy walczyć czy nie panie profesorze co pana motywuje daje nadzieję cofający Turzyńska to ja bym aż tak pesymistyczny z tego leczy uczelnie przyszłości, że tutaj przesadza, bo tak jak to jest wypowiedź pani profesor możemy monitorować pewne działania w przeszłości i wskazówki są widzimy, które kraje radzą sobie lepiej, które strategie działają letniej turystce strategie zawodzą to piękny przykład stanu Kerala India, który od lat rządzą komuniści takim symbiozie z demokratycznymi mediami Chin ewidentnie wypracowali model, który teraz najlepiej sprawdza się w Indiach taką treść energiczną pomocą publiczną Solidarnością, ale przy okazji dyscyplina społeczna i widać, że nie trzeba aż tak bardzo dziś, że uciekać od lekcji w przyszłości po drugie, ja z czego bym się taki katastrofizm czy też Cola schizmy taką radością przewidywania zapaści to to dziś skowyt stożka towarzyszyło wcześniej, kiedy miał taki właśnie oczekiwania, że rząd trampa dziś nas tak bardzo w swoje skrajności, że z tego powstanie coś dobrego niestety zniszczenia instytucji zniszczenie zaufania zniszczenia ciągłości pewnych zjawisk są często gorsze niż te potencjalne zyski z katastrofy ja tutaj przychylam się głosy poprzedniego, czyli takiej drogi wyciągania wniosku, ale co znaczy, że trafi do tej wypowiedzi soli i patrzyli na strzeli to szczelina nieprzypadkowo podałem komputera, ale my tutaj w Polsce, kiedy wspominano 800910. pierwszy 1 z końca historii nawet w ogóle nie wiedzieliśmy, że historia nie skończyła, że są kraje, które przestały próbować negocjować z pewnymi projektami polityczne gospodarczymi, które nadawały się, że już istnieją w tym sensie ta rektor opinia nadzieja moim zdaniem powinna być świadomie jeszcze raz startą prawda taka nadzieja, której o nie chciałam zapytać czy pan profesor się sam zmienił przez ten miesiąc czy ja miałem szczęście nieszczęście, że zajmowałem się przez wiele lat ruchach antyszczepionkowych i zajmowałem się po potencjalnym kontenerami łącznie z napisami pewnego tekstu, którego przyrost czytelnictwa miał wzrost piwnicznych, czyli 100 czytali przed początkiem epidemii i prawie niż teraz już miałem szczęście, że właściwie z Tuskiem bohaterkę melancholia ma teraz czuje się u siebie z jak są, jakby nawoływały do wzmocnienia dyskusji o zagrożeniach endemicznych do przestrzegała przed nazbyt pośpieszne krytyką nauki i krytykował ruchy antyszczepionkowe, który rozszczelnił się społeczeństwa czynienie wrażliwi właśnie na zagrożenia Pantelić stąd to jest taki dość specyficzny komfort znów powtórzy to samo kasa właśnie, bo tak myśleć o tym co mówiła pani profesor o tym, że już tyle razy to też słynny cytat Ryśka, że umiemy sobie wyobrazić koniec świata, ale nie koniec kapitalizmu już tyle razy ile osób ogłosiło, że to jest ten moment, który zweryfikuje system, ale nie był to ten moment ale dlaczego miałby być to ten moment to znaczy do kiedy chyba nadejdzie kres tego jak wszystkiego i wydaje się to co pani wierzy w życie od kryzysu do kryzysu to jest diagnoza tego, że ten system generuje coraz więcej kryzysów po prostu dzieje akurat nie wiem czy to jest całkowicie wina kapitalizmu my żyjemy w czasach, które są bardzo charakterna czyni stan niepewności bardzo tanie charakterystycznej chciałem też odnieść do wypowiedzi pana profesora, że jak żyje ciągłym, gdyby napięciu, że żyjemy w ciągłym ryzyko, że musimy ma monitorować co się wydarzy i że to nie było właśnie dla mnie zaskoczeniem, że teraz znaczy ten kryzys musimy sobie z nim jak najszybciej poradzić ja też mam taką bardzo dużą wiarę społeczeństwa, bo cała historia ludzkości pokazuje, że mam niesamowitą zdolność odradzania się budowała się właśnie bardzo taka wypowiedź profesora dania Najmana, który z noblistą ekonomii, który powiedział, że właśnie on też spodziewa się, że społeczeństwo wróci do normy i że to co się teraz wydarzy to jest to, że ludzie w jego wieku na ponad 80 lat, kiedy będą poddani wyrokowi więzienia, bo dla nich będzie najtrudniejsze, bo to oni są tą grupą zagrożoną, ale rząd nie ma wątpliwości, że społeczeństwo gospodarka od rodzą się bo gdyby taki bieg historii teraz pani tutaj chce skrytykować kapitalizm to ten kapitalizm też są właśnie siłą napędową, która spowoduje, że wrócimy do tej normy możemy znaleźć ten ma dobre zła głos jest inne pytanie to po rozmowie tak proszę zresztą polemicznie, bo jednak jak wspomniany kryzys klimatyczny tomy z niego kapitalistycznej nie wyjdzie to znaczy jak wskazuje część mur taki niż inni ekolog socjolog historyk amerykański eksploatację techniczną się na czym to nazywa panią naturą, czyli takim czynienie natury łatwo eksploatacji panią obróbce walczyli po prostu o niepłacenie długów dzięki temu możemy tak życie żyjemy po prostu nie spłacamy dług netto po to, by mógł w środowisku długu wobec siły pracowniczej czy wobec, jakby przyszłości i tym sensie jest pytanie czy kapitalisty dłużej może tych długów nie spłaca tutaj przychyli się jednak, że może to jest ten moment to jest troszeczkę tak jak i pomyślimy o ZSRR, które miało wiele sprzeczności i też żył od kryzysu kryzysu łączy tę płytę z OBI aż do Czarnobyla, w którym sobie nie poradziło jeszcze siłą inercji mieliśmy kilka lat, ale ta wiara system potrzebny, by już nie wróciła świetnie piszą o tym, Aleksijewicz pokazuje szczególne osoby w reakcji na teren, aby właśnie mówimy głównie o tej utracie wiary inni pytani na ile nie będzie to czerpanie, które już będzie tym ostatnim tak na ile się okaże, że Jezusek dołożył to pytanie o koszta bardzo pięknie widać w stanach, kiedy czy najbardziej wykluczeni okazują się najbardziej niezbędnymi akcji pracowniczych pozostał często nielegalni te są teraz z tymi, którzy dźwigają system, więc to też pokazuje, że w razie strajku uzyskują siły jest pytanie czy się do takiego strajku dojdzie co wtedy było pozwolę sobie zawiesić, bo oczywiście teraz byśmy rozpoczęli też bardzo ciekawą dyskusję, bo mówimy na poziomie ogólnym kapitalizm, a przecież dochodzi też konkretne rozwiązania chciałbym chciałbym byśmy spojrzeli też na te kwestie, ale właśnie z perspektywy globalnej, bo mówi się dużo o tym, że pandemia na pewno wpłynie na zmianę tych słynnych łańcuchów dostaw, czyli na pewno mówić nawet czasem odegra bali zaczęli ślą globalizacji zdaliśmy sobie sprawę z tego, że mam firmy przede wszystkim sobie zdały sprawę z tego, że jeżeli stawiają sobie za cel jedynie zysk netto z pewnego dnia przyjdzie pandemia zerwie łańcuchy nie tylko, że nie będzie leków, ale będą zaczną oni sami bankrutować ta kwestia bezpieczeństwa np. organizacji produkcji jest ważna ja bym się mówi 1 się słyszy jak chciał, żebyśmy spojrzeli na to na globalizację czy ona się zmieni jak się zmieni z perspektywy każdego z nas może na początek pozwolę sobie z kolei zacytować Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, która napisała, że Korona wirus tworzy wspólnotę globalną ta po uniwersalnym doświadczeniu zagrożenia zmieni moralny punkt widzenia na wiele gwiazd kwestii 75 lat temu wspólnota Zachodniego świata połączonego trauma drugiej wojny światowej oparła nowy ład na koncepcji wszystkich łączą uniwersalne prawa człowieka no a teraz o, jakie dobra będzie dbała post Korona Miss euro Koroną wirusowa w wspólnota to jest jeszcze ogólne pytanie, ale może panie profesorze jak jak pan myśli czy to jest tak właśnie, że to pandemia, powodując strach jest zrywa więzi i powoduje, że się zamykamy w tych wspólnotach narodowych bony są najsilniejsze czy odwrotnie uświadamiamy sobie własne zależności i zaczniemy tworzyć się wzmacnia instytucje koordynujące zarządzanie pandemią no itd. tak dalej uczy ja nie chcę robić we wróżkę, bo również z powodu gwaranta ma słaby dostęp dodanych, ale mówimy to piach i mówi mała apokalipsa już po wbrew pozorom, w który woła o kwestie narodowe jest takim niepotrzebnym czarnowidztwo albo taką nie ryzykowną samospełniająca się przepowiednią, bo właśnie te wątki Solidarności albo wątki powrotu do myślenia o potrzebie odnowienia tej nadziei związanych z nauką dzisiejsze mniejsze, że to właśnie ten Narodowy dyskurs okazał się dość kino mało skuteczny to widać w Polsce, że te wszystkie koszulki żołnierzami wyklętymi husarii na plecakach itd. nagle okazują się właściwie odpowiedział napytania, których nikt nie zamierza je inżynierze zadawać są absolutnie no i bezradne wobec wirusa bez tego zagrożenia nagle okazuje się to nie opłaca pielęgniarki albo ci lekceważyli rezydenci są tymi, na których barkach wisi bezpieczeństwo, więc myślę, że jesteśmy takim właśnie tych po takim punkcie, w którym drobnych decyzji mogą ważyć i teraz jak czegoś obawiam sport to, że ta globalizacja będzie polegała na tym, że pewne społeczeństwa nauczą się szybciej przejmą właśnie ten bardziej solidarne etyczny model bardziej powrócą do pewnych nowoczesnych rozwiązań takich właśnie o naukowej stabilizacji, czyli rzeczywistości tej redukcji ryzyka, a niektóre nie i może pan dać przykład, ponieważ jeśli np. Francja teraz wymusza na Amazonie ograniczenia handlu tylko do potrzebnych na pandemię pandemii i towaru, a inne kraje tak jak nasz nic nie robią, a nawet może nie pozwalają na jeszcze większe obciążenie ryzykiem właśnie pracowniku to po pandemii odległość między tymi krajami się jak jeszcze 5 akt PBI witam z tego obronną ręką jako wzmocniony Solidarność pod turystyczne Organic, a drugie wyjdą jako bardziej radykalny taki właśnie wolnorynkową Berlin etyczny modę ciecz jest moja obawa także od globalizacja może pociągnąć za sobą takie taką dywersyfikację modeli czy taki, jakby bom bom byli i sposobu wychodzenia z piwnicy pani profesor trzyma pani pytam panią jako ekonomistka, więc nie wiem czy ten taki poziom Niewiem nawet o jakim mówimy etyczny niż widać to też chyba chodzi o świadomości takiej współzależności, by teraz wydają się mamy tylko pytanie były na ile to wystarczyć do czego doprowadzi czy zwycięży strach czy właśnie to potrzeba współpracy nie wiem jak pani deficyt czynów je, ponieważ zajmuje się zmianami klimatycznymi to trochę sceptyczny stosunek do tego tematu jak gdyby żyjemy w trudnych czasach, kiedy wiemy, że wszystko co robimy w gospodarkach rozwiniętych ma bardzo negatywne skutki dla krajów rozwijających się ubogich i ja nie widzę tutaj dużej Solidarności do tej pory sąd też pytanie o jakie skutki będzie miał pandemia dla globalizacji w tym momencie dla mnie np. za trudne, bo dla mnie to z pytaniem liryczne zobaczymy dopiero po czasie, które łańcuchy dostaw były są załamane jak będą wykorzystywały różne firmy, ale generalnie będzie to nadal konkurencja ja nie wiem co musiałoby się stać, żebyśmy bardziej tutaj współpracowali dla mnie ciekawszym pytaniem tak naprawdę to jest pytanie o rolę rynku państwa, bo do tej pory podchodziliśmy go jako takiej dychotomii państwo się właśnie różnią ile państwa jest w państwie tak naprawdę teraz ta pandemia może to zmienić, bo nagle widzimy, że te rynki państw muszą bardzo dobrze są współpracować i że właściwie nic nie jest możliwe bez społeczeństwa to takie optymistyczne, bo wyobraźmy sobie teraz, że wszyscy musimy być w domu w kwarantannie ale co by się stało byśmy wyszli 38 000 000 Polaków wyjście na ulice czy państwo może temu zapobiec no nie bardzo więc, gdyby nagle okazuje, że społeczeństwo i jego wiara w np. to, że to co robi rząd jest w bardzo ważny to zaufanie, żeby tego zaufania nie będziemy mogli funkcjonować dalej tutaj mam trochę więcej nadziei co ja odwrotnie muszę przyznać przynajmniej w przypadku naszego kraju mam takie poczucie, że właśnie początkowo ludzie się zmobilizowali tak naprawdę też na własne życzenie na własną odpowiedzialność, bo wystraszyli, bo chcieli być w porządku wobec tych, którzy są zagrożeni i w pewnym sensie też ze strachu ze strachu bowiem wiedząc, że nie do końca mogą liczyć na państwo ze strachu przed służbami tego państwa o mam wrażenie, że to nie jest kwestia zaufania tylko bardziej strachu niestety to aby jak jeszcze zrobił głos tak gdzieś koło to znaczy, że jeśli tak można tak gorąco troszkę taką oprawę socjologii z kanapy to faktycznie nasze społeczeństwo się zmobilizowało mimo rządu taki obawiam się działań rządu raczej trwonią ten kapitał zaufania społecznego, powodując rosnącą alienacji poprzez opcje płatności w niezbyt czytelne działania służb powiedz tu był właśnie był taki sceptyczny co znaczy zgadzam się z panią profesor, że na przyszłość to otwiera pytanie o odnowienie tego się co było tej takiej wysokiej nowoczesności ten kompromis między państwem rynkiem od państwa lub też kwintesencją sukcesu państwo dwudziestego wieku tak ten najsilniejszy rozwój Stanów zjednoczonych czy Europy zachodniej właśnie wtedy, kiedy była wypadkową jako tego kompromisu między tymi 3 siłami wiec to nadzieje udziela, ale nie podzielają w środku Polski wydaje mi, że niestety rząd sam odjechał od oczekiwań społecznych jeśli chodzi o o rozwiązywanie problemu raczej zajmuje się sobą, a nie rozwiązywanie problemu czy to on tajemnicze czy późniejszych problemów ekonomicznych wróciła do tego patrzenia trochę do przodu co oczywiście to nie jest nie także tutaj rysujemy scenariusza, bo tak naprawdę nie wiadomo co będzie za miesiąc, ale wydaje się, że też rysowanie tych scenariuszy jest nam potrzebne po to, żebyśmy sobie mogli wyobrażać, że lepiej chronić przed negatywnymi konsekwencjami potencjalnych różnych zjawisk, ale też potrzeby może jednak ja wnosi się tutaj nadzieje do tej Solid próbować budować lepszy świat na gruzach tego czy na nos w fakcie, że o ten stary system jest osłabiony i w takim razie może, bo zastanawiam się chciałam zwany też porozmawiać o tym jak czy właśnie jako ludzie będziemy ze sobą bliżej czy dalej jak zmieni się turystyka, czyli te próby pod Mig pod róże dla bogatych czy zmieni się migracji, czyli te podróże biednych, ale pani profesor może zadam jednak taki bardziej otwarte pytanie co pani zdaniem może się zmienić i wg pani to jest dobry scenariusz, a co może się zmienić wg pani to jest zły scenariusz z tej perspektywy globalnej właśnie dzieje najbardziej się martwię takim negatywnym scenariuszem bo jakby życie ostatnie lata były bardzo, gdyby pomocne, żeby promować idee ekologiczne i było dużo dużo pomysłów jak rozwiązywać 1 z nich był taki idee z wzrostu gros, że powinniśmy konsumować mniej inaczej było to i debaty filozoficzne pytania ekonomiczne bardziej takie pragmatyczne i nagle teraz przyszedł ten duży kryzys związany z pandemią, który spowoduje, że wiele osób straci pracę spowoduje właśnie upadek turystyki na wiele miesięcy najprawdopodobniej takie są przewidywania i może to bardzo zniechęcić do naszych pomysłów do reformowania świata, który w, które wymagały jakiegoś wyżej wyrzeczenia, że teraz tym okresie takie duże wyrzeczenia ponosimy, że ludzie nie będą chętni, gdyby brać udział w tej dyskusji co co roku powinniśmy zmienić po to, ja znowu posłużę się pozwolę cytatami 1 z wywiadów w Gazecie wyborczej z Olgą Tokarczuk, która mówi, że chyba już raczej nie wrócimy do podróżowania w postaci takie jak przed pandemią, który stał się dziś dla ziemi przekleństwem ona mówi kiedyś trafiłam do banku w Meksyku wielkiego kompleksu hotelowego na Wybrzeżu oceanu to inny rodzaj piekła równie straszne i też zwraca uwagę na to, że nauczymy się lepiej żyć zdalnie zmieni się definicja obecności staniemy się, jakby mniej fizyczni zwraca uwagę na to, że coraz popularniejsza jest telepraca i nawet gdy jest wywiad wyborczej Sebastian Mikosz tak przepraszam teraz padło imię, który w naszym lotnictwie no i też uważa że do nie wrócimy już do latania jak wcześniej to znaczy on uważa, że państwa będą ratowały swoje linie lotnicze, nawet jeżeli to ekonomicznie nie ma sensu, dlatego że jak mówi stosunek do linii lotniczych państwa jest emocjonalne, ale tego latania będzie mniej co z perspektywy klimatu jest dobrą wiadomością wydaje się pan panie profesorze myślę o podróżowaniu decyzje to cofnąć się jeszcze w tej przyszłości, ale Apropos samolotów Soja, jakby jeszcze odrobinę bardziej optymistyczny intencje, że może faktycznie ta dyskusja, która teraz cicho o samolotach w kontekście zmiany klimatycznej może ona mimo wszystko się łatwiej, bo płatności wydawało niemożliwe politycznie, czyli zatrzymajmy ruch samolotowy imię obrony klimatu było właściwie możliwe, iż pewności nie samoloty nie wahają jest to możliwe, czyli sama samo, jakby zjawisko jest do zrobienia tego jest pytanie dziś oskarża nie popyt to czy starczy woli politycznej, żeby nie ze strachu przed wirusem, ale imię ochrony klimatu i spróbować zrobić to samo, czyli zwolnić ruch lotniczy i go nie jest bliska idea też po wzrostu, ale takiej kombinacji szczęście się ładnie nazywa Axela chcieliśmy taką ideę przyspieszenia brzmi paradoksalnie, ale aż po sobie wyobrazić, że chodzi chociażby o to, że nie wie komponuje miks elektrowni jądrowej nie wiem elektrowniami takimi tam wiatrowymi czy słonecznymi o to, żeby napęd nimi elektryczne pociągi z 1 strony przyspieszamy technologicznie, ale z drugiej strony zwalniamy częściej eksploatacji zasobu rok, jakby więcej jeszcze ciągle jeszcze nie wpuszcza, by pesymizmu Otóż po części z powodów pragmatycznych dzisiaj jest taka niska prasa czy też stopień dla przegranych w tym sensie ja dziękuję lubię powtarzać, że pesymistą jestem z powodów, jakby rozpoznania sytuacji, ale jak mam już się wypowiedzieć wolę no tak parkować optymizm i liczy nadzieje także on Stali się spraw czy, mimo że diagnozę jak najbardziej realistycznie ponury to jest taka pesymistyczna nadzieję pani profesor jak to będzie właśnie pani się musi, bo to jest moment inwestycji już wiemy ze Stanów zjednoczonych, że Donald Tramp stawia na pilotowanie tych różnych brudnych dziedzin jak właśnie lotnictwo czy te wielkie statki wycieczkowce, które pływają po oceanach można było sobie wyobrazić, że ten moment zostanie wykorzystany do inwestowania w pociągi np. no ale to właśnie to spowoduje globalizacja będziemy mniej się ze sobą kontaktować na świecie nadzieje pytanie jest na ile to jest w tym momencie, gdyby rozwoju my w ogóle możliwe i na ile jest powiązane z naturą ludzką, bo ludzie szukają nowości szukają nowych pomysłów nowych możliwości pracy nowych miejsc zamieszkania dużo osób żyje w związkach na odległość i teraz wyobraźmy sobie, że granice będą zamknięte dla wielu ludzi to po prostu niewyobrażalne rzeczy turystyka tak się rozwinęła, jeżeli nie zadam pytanie, dlaczego to w momencie, kiedy otworzymy granice to będzie tylko system ONR czy dostosowania podaży popytu i będziemy mówili tylko o przeniesieniu w czasie momentu, kiedy wszystko wróci do tego samego miejsca, o ile nie będziemy mieli głębszej refleksji teraz czego ludzie potrzebują co im te podróże dają jak moglibyśmy zreformować ten jak moglibyśmy pomarzyć, by już po ja ja zawsze mówi o złotym środku że, gdyby nie zatrzymamy pragnień ludzi, więc wtedy lepiej właśnie inwestować w zieloną energię koleje ułatwiać dotować subwencjami tak jak gotujemy lotnictwo w przeciwieństwie do kolei i więc możemy dużo robić, ale to nadal nie są wielkie systemowe rozwiązania, których może marzymy takie utopijne cieszy traktor nie tylko jakby nawiąże, że po pierwszej ja nie jestem filozofem to niepokoi się, gdy pojawia pojęcie natury ludzkiej o o nawet jak miłość i dość niebezpieczne po to, sugeruje, że ci, którzy od niej mówią o nim wie pani profesor tak w ogóle wiedzą zresztą na drogie, a wiemy, że jeśli coś co raczej jest naszą naturą oto jesteśmy niesamowicie elastyczny, ale wracając do tematu jest ja lubię powiedzieć panie profesorze, że natura ludzka zdefiniowana przez kulturę w danym momencie, czyli to co kultura jest sobie wyobraża przypisuje często naturze ludzkiej, aczkolwiek oczywiście to jest zaostrzone i bo istnieją przecież długie procesy o tak i pracę tych naszych planów na przyszłość ja chciałem przypomnieć książkę, która wyszła chyba rok temu i 4 przyszłości Pitera frazy ona łatwa była nie gdzie on kreśli takie 4 scenariusze i one nie wydaje się, że ta książka się stało dzisiaj też aktualna on robi i 281 to jest pytanie o równość i dostawy, a i, a druga to jest pytanie o hierarchię i równość i im 4 modele także będziemy mieli hierarchie i dostatek równość i dostatek niedobory hierarchię niedobory i równość i 4 mamy około 4 firma czy ten, którego ja się boję tylko pewnie się boje boją panie to jest mat mat kiedyś bardzo nierówno bardzo niewiele oczywiście ten, który jest szaty marzeń, czyli Star Trek z grubsza równo bardzo duży grosz, bo możemy sobie technikę talent użyć chcemy Litwa scenariuszy bardziej realistyczne ten, który jest kontynuacją tego co teraz było, czyli z grubsza nierówno, ale miara jest dostatek no i taki scenariusz, który na własny użytek nazywam fale to mało czy no nie mamy wiele trochę pakiet QE, ale tworzymy w miarę równo wspólnotę i jakby dla mnie pytanie jak się poruszać między tymi 4 scenariuszami, ale nie w celu przewidywania, ale w celu tworzenia to się wydaje ważne, że powinniśmy w 2 to to handel nie jak potraktować jako pytanie o koniec Fukuyamy już tak na definitywny, czyli odzyskanie w przyszłości ta przyszłość szef Zrzeszenia mam zacząć tworzyć tak po prostu przewidywanie bardzo trudne, ale tworzenie niekoniecznie tak być może tak bym zmienił i kierunek myślenia w ja też o tym, myślałam, że skoro pandemia zakwestionowała teraźniejszość, bo nic my dzieją się rzeczy niezrozumiałe niewyobrażalne wcześniej to być może odzyskamy przyszłość, bo to przekonanie, że to teraźniejszość jest bez alternatywna powoduje, że nie mamy przyszłości, a propos myślenia takiego globalnego co ta pandemia może spowodować i co może spowodować, jeżeli chodzi o migrację to znaczy więcej biedy to więcej migrantów, ale też więcej strachu przed obcym i migrantami okazało się że, gdy gospodarki się zamykały i zamykały się oczywiście powiedziałabym luk dziur zachowywali się ludzie jak długi w tym sensie, że zabrakło Solidarności no to pierwsi tracili pracę ci, którzy byli na umowach tzw. śmieciowych w dużej mierze imigranci tutaj w Polsce od to się odbyło w sposób powiedziałabym taki bardzo nieprzyjemny, bo oni po prostu musieli stąd szybko uciekać nie mieli oparcia utracili jakiekolwiek oparcie do funkcjonowania tutaj nie ma czy potraficie sobie wyobrazić czy to doświadczenie cokolwiek zmieni w tej kwestii panie profesorze ja no, dlaczego nie problem polega na tym, że teraz co widać przynajmniej na gorąco to że, a okazaliśmy się absolutnie nie solidarnie wobec tych obywateli Ukrainy, którzy przez ostatnie lata byli ważnym czynnikiem no i wzrostu gospodarczego i jest brzydko łatania dziur na polskim rynku pracy jak się okazało często kosztem tego, że byli też poważnie zyskiwali mieć to jednak okazało tak, czyli tutaj zawiedliśmy ewidentnie drugi problem tu niestety chyba tak silnie pani profesor wzmocnienie, że okazało się, że kwestia imigrantów z kraju Afryki północnej po Syrii nagle przestała być widoczna, ale tak absolutnie, czyli nawet na nawet przestaliśmy, jakby na razie operować tą kategorią strachu, a też nikogo nie obchodzi się dzieje w obozach, choć czy nikogo nie obchodzi jak problem imigracji rozwiązywany jest teraz też Turcję Syrię czeka będzie w przyszłości pływak okazał się FC to zagrożenie europejskie spowodowało zamknięcie się w Krakowie na sobie też o tyle też ma tak podwójny pesymistycznie, że jeszcze kilka lat temu tak łatwo media społecznościowe siedzieliśmy już tego, że oto mają coś ma smartfon, a emigruje, a teraz, kiedy nasze zagrożenie w specjalnej nieporównywalnie mniejsze niż, do którego doświadczała większość w imigrantów zajęliśmy się sobą tekst Acta 1 stopnia, że wszystko inne zniknęło pani profesor, bo to jest rzeczywiście jakoś tak myślę o tym, haśle czy będziemy bliżej siebie czy czy wobec siebie dalej to też mam takie poczucie jesteśmy bardzo skupieni teraz na sobie w sensie takim indywidualnym domowym albo w sensie jedno tutaj naszej tej myśli się co do wspólnoty narodowej na 1 Polsce i brakuje nam już emocji czasu energii możliwości, żeby patrzeć w ogóle dalej w tym na tych, którzy być może cierpią na pewno cierpią bardziej niż my też tak za to mała na tym pesymistycznym no to pesymistyczna wypowiedzią pana profesora, która niestety bardzo jest taka mocna i bardzo mnie dotyka też myślałem o tym, bardzo duże bardzo mnie martwi, że doszliśmy jakieś takiego pięknego momentów historii, gdzie Niemcy otworzyli granice dla uchodźców i żeby był to jakiś taki krok milowy, który teraz może być zaprzepaszczone i to są mniejsze tak bardzo mocno uderzyło, że mówimy teraz pandę jako katastrofę, ale tak, jeżeli przyjrzymy światu Chiny mają non stop problem z jakąś epidemią, jeżeli mówimy o Afryce Ebola DEKRA różne kontynenty zmagają się naprawdę ze strasznymi kataklizmami i na stronie dotyczy to nie jest koniec świata teraz dotknęło to właśnie gospodarka zachodnich i na to właśnie mówimy o największym kataklizmie historii, że takiego centrę na spojrzenie, że bardzo dużo cierpienia, którym my wy mamy pełną odpowiedzialność zajęcia się właśnie w kontekście się przybysze z kwoty w słowie ale, żeby wyjść troszeczkę z nową stronę optymistyczny o bardzo by się przydał, jaki rzeczkę zmieni kierunek myślenie oraz migracji, bo to może do nich ci czy wrócę do tematu nauki to jest niskie jak zrobiono badania jeszcze kilka lat temu na temat zaufanie do nauki i dawano takie pytanie brzmiało czy uważa, że nauka zmieni twoje życie na lepsze to największy procent optymizmu odpowiedział na pytanie wykazywały dziewczynki z gangu to, bo pytanie dla dzieci szkoła, a najwyższy odsetek pesymizmu byli chłopcy z Holandii tutaj i zęby i i kraje są ważne w tym sensie to bardzo mocno pokazywało, że ci żyli w bańce największego uprzywilejowania tej w tym świecie dzięki techno na łódce stabilny bezpieczny i bez żadnego ryzyka prawne największym stopniu odrzucali w ogóle to, że coś można dzięki nauce poprawiać, bo warto w ogóle w to inwestować tak to kulturowo przestaliśmy marzyć o jakie w kosmos i o Gagarin za to podnieśliśmy smokami i magią jest gra jutro, więc teraz pytanie tak czy, chociaż trochę ten wstrząs nie przywróci nam pewnej i jakby proporcji ważności pytań może się okazać jednak pytanie, skąd bierze czysta woda albo czy aby na pewno mogę ryzykować śmierć w wyniku choroby zakaźne, bo mam fanaberię być antyszczepionkowców tę czeka pytanie nie był jednak może trochę poważniej i ci nie zostaną, jakby nie będzie można lepiej stawiać Czeczeni publicznej niż jeszcze rok temu życzę mu coś dodać to, jeżeli ja widzę jakąś nadzieję to właśnie w tym takim odnowionym zaufaniu do ekspertów, jeżeli np. spojrzymy jak wygląda na Zachodzie nie w Polsce niestety, ale wiele polityk, które wprowadzają właśnie politycy oni je popierają głębokimi analizami przeprowadzonymi przez naukowców i kiedy cytują, dlaczego tak robią to właśnie odnoszą się do konkretnych badaczy ośrodków badawczych podczas gdy w Polskiej np. tutaj ta retoryka panuje, że eks ekspert powiedział, jeżeli byśmy chcieli poszukać, jakie spełnia pan szybsze nie ma i to jest właśnie takie dosyć niepokojące w kontekście polskim, ale daje też nadzieję na przyszłość patrząc jak to się rozwija na Zachodzie, że odnowi się ta wiara ekspertów tak to jest bardzo to ciekawe, że w Polsce mało się najwyżej na cały przekaz na temat pandemię ma charakter polityczny myślę, że to związane po prostu czysto z koniunkturą polityczną z wyborami majowymi, a taki przekaz rządu to inny temat, ale do analizy jest taki na początku premier Morawiecki bardzo lubił rywalizować to znaczy podkreśla, że tak zrobiliśmy pierwszy albo prawie pierwsi nieustannie swoje decyzje ogłaszać na tle innych porównywać i to bardzo dziwne, zwłaszcza że rzecz, że prawica w Polsce części zarzucała lewicy, czyli brało takie porównywanie się do Zachodu kopiowanie i odwoływanie do Zachodu bardzo to było dla mnie kampanie profesorze czy są oczywiście z tego Zachodu tylko był w nas wziął stany Zjednoczone Wiednia trampa raczej są mówiąc brzydko Polskę Ameryka okazują się wyjątkowo podobne swoich najgorszych wada a, ale faktycznie z tym wiąże pewną nadzieję, bo byli w tej dyscyplinie prosto tzw. studia nad nauką technologią toczyła się właśnie kontekście zmiany klimatycznej UE dyskusja na temat zmiany roli eksperta i był i po okresie tym takim nazbyt przerysowane Gar ekspertów później byliśmy określa kino postmodernizm ująć, kiedy ekspertami właściwie mógł być każdy i przez to ostatnie lata w tej mojej dyscyplinie jak wartości powoli zaczęto wypracowywać nowe modele ekspert kości i odzyskiwać to zaufanie ekspert, że jakąś taką wypadkową bardziej refleksyjną niż kiedyś taka czysto modernistyczna wiara, która trafiła no być też przesadzona tak pamiętamy te nieudane eksperymenty typu morze Aralskie albo albo innych eksperymenty tzw. wielkiej nowoczesności i to jest dla mnie takie egoistyczny mojego podwórka motyw, który trzyma raczej mam nadzieje, że odnowi się to zaufanie do do kilku latach był ani do eksperta i że łatwiej będzie można jednak tutaj teraz taka byczek pani ogródek dziennikarski wyperswadować, że może lepiej jednak nie zapraszać np. dobrze kilka innych postaci, które nie mówią o mądrych rzecz jak nie zbankrutują wszystkie media winnych kryzysu to może rzeczywiście to tak powoli, zmierzając do końca może pani profesor, gdyby wali się tak rozmarzyła na chwilę, ale jednak biorąc pod uwagę swoją wiedzę i tekst pani wyobraża taki realistyczne optymistyczny scenariusz był świata 2040 o przy bardzo przykro nie potrafi się rozmarzył, gdyby cała moja praca polega z wielkim zmartwieniem jak zapobiegać kryzysom więcej, gdyby ciężko mi obraz branży sobie tak nie ma kryzysu może w 2040, ale to wpisane w funkcjonowanie wszystkiego natury ludzkie i gospodarki społeczeństwa może sobie będziemy lepiej radzi z niepewnością to było optymistyczne pani Magdzie, że może twórca ten pierwszy proboszcz dość daleko w Polsce prawdopodobnie będziemy walczyć o wodę ale ale gdybym miał sugerować to raczej będzie opina ucieka się taki ćwiczeń chociażby literatury i mi taką bliską, którą na dziś są książki ponad 2 Paul Buck figa lubi i to był taki zbiór opowiadań pompa nr 6 albo nakręcono dziewczyna opisuje świat właśnie mniej więcej w tym okresie, który pani chodzi też pesymistyczny świat globalizacji ze Stanami Zjednoczonymi podzielonymi na wyniku wojny domowej na zwalczające jakiś kraj i Chinami, które stołu, jakby kino nowy hegemon to Chiny udzielają pomocy humanitarnej teraz byłoby pytanie, że nie traktować jego książek jako przewidywania, ale pytania co w tej wizji, jakby chcielibyśmy zatrzymać nie zatrzyma, jakbyśmy chcieli potraktować literaturę jako takie jak taki też nasze dla mnie dobrze jako ostrzeżenie to właśnie w ale się ćwiczyć to fikcji, żeby może brali jakby, żeby ona się nie ziściła tak troszeczkę wykręcić od odpowiedzi na to pytanie, ale mam nadzieję, że przy okazji polecę ciekawą lekturę na quadach, a ja mam dosyć wystąpi Tychy mam dosyć de wystąpi też, o czym pisze pan profesor jako bardzo ciekawie tych wszystkich post, a po, które są właśnie bardzo konserwatywne, bo w sumie ostrzegają przed tym zmianom świata my się boimy tego, że świat może się zmienić, że zmiana de facto oznacza u nas zły scenariusz myślę, że w myśleniu wielu, że nie mamy takiej naiwnej wiary właśnie naiwnej nadziei to, że świat zmieniony może być lepszy lepiej trzymać tego co jest, bo Bobo Bobo może być tylko gorzej myślę sobie o tym, o czym powiedziała pani profesor też pan profesor nawiązywał, czyli do tych idei po wzrostu one mają tam różne nazwy, ale w dużej mierze no takiego takiego zmieniania systemu społeczno-ekonomicznego, w którym żyjemy, na który nie będzie zakładał, że musimy PKB ciągle zwiększać w związku z tym musimy zużywać więcej albo podbijać gospodarczych kolonizować bo, żeby mieć więcej no to trzeba mieć więcej tylko ten kryzys też uświadamia nam myślę bardzo wielu, że to pewnie wszyscy mniej kupujemy naturalnie oczywiście pewnie tęsknimy za wyjściami do restauracji za pewnymi fanaberia konsumenckimi, ale on uświadamia nam jak bardzo wielu rzeczy, żeby szerzyć da bez tego wszystkiego, ale to właśnie bardzo trudne pytanie czy się zdarzyć, bo wiele osób straci pracę i nagle zacznie się wojaże nie da się tak żyć i przestoje tak wcześnie zaznaczam, że te idee po wzrostowym mogą stracić swoją moc, bo nagle sobie uświadomić co dokładnie oznacza jedynie wychodzimy do tej restauracji, kiedy kupujemy czegoś ile osób będzie będzie po prostu bezrobotnych do taktykę w dłuższym planie do podstawowych w Boże szok, że po pierwsze, dochód podstawowy, ale może nagle się okaże, że może przekierowanie na służby zdrowia na zawody opiekuńcze stanie się, jakby taką wartością w centrum naszych wartości, a nie z Ghaną teraz dziś na pobocze gdzieś sygnalizowano gdzieś właśnie taką traktowaną taki konserwatywny sposób np. w wyniku tej feminizacji przecież te zawody w komis Nisko opłacane, bo i tak są naturalną potrzebą 1 płci np. tak więc może się okazać, że może niekoniecznie restauracje są centrum tego co powinno być nasze zainteresowanie tak może dobre życie polegałoby nie na zmiany ubrań, ale na np. stworzeniu większego bufora bezpieczeństwa w większym dodatkiem służby zdrowia to swoje ja, ale to też jest bardzo trudne pytanie, bo pan porusza to pytanie jak daleko ma pójść państwo i myślę, że jak HP kraj się bogacą to więcej wydają na służby zdrowia co widzimy w różnych krajach w tym, że trasy wszystko można krytykować niż w Polsce niskie zarobki wynikają głównie z tego, że nie jesteśmy bogatym krajem i tylko tyle, ale mimo zgodności, a USA na inne inny problem to jest też możliwe rozbiło się opieki zdrowotnej, jakby nie przebiło się politycznie jak tutaj widzimy, że to jest kwestia też nie pieniędzy tak jakby można było wydawać na wszystko wykonał ubezpieczenie zdrowotne, więc widać to jest kwestia krótkiej kołdry to jasne, a Anglosasów świata w Sussex chiński ma swoje inne prawa, bo oni akurat wieżą zbyt może dużo zbyt dużą wiarę pokładają w rynek ale, chociaż w wielkiej Brytanii myślę, że już już zupełnie z mitologii chowali swój system publiczny ochrony zdrowia to też jest bardzo wydaje mi się ciekawe myślę też jeszcze tej od tej wizji, której pan profesor mówił jeszcze raz jak się nazywa pisarz Bagsik luki, a Paolo Paola państwową pompą nr 6 to będzie łatwy w ogóle, ale to jest wróżenie z fusów jak dla mnie taki wymarzony świat to jest jednak taki świat, który sobie zdaje sprawę z z tego, że indywidualizm ten liberalny indywidualizm musi znaczy on zostanie ograniczony, że sobie zdajemy sprawy w zależności dużo mam nadzieję w moim świecie dużo bardziej i człowieka człowieka, czyli takiej większej Solidarności w ramach państw narodowych i są w zależności międzynarodowej również, a więc jednak większej koordynacji, czyli globalizacji, ale niekoniecznie handlowej czy finansowej i też zależności między człowiekiem, a naturą i uświadomienie sobie, że jesteśmy bardziej większą uświadomienie sobie tego jesteśmy częściami różnych wspólnot, a nie tylko zależnie od siebie wydają się z pochodu ruch lepszym kierunku, czyli to widać jak orzekł wczoraj jak Tajwan Korea Południowa, których właśnie te cechy te kulturowe pozwoliły na dużo lepsze poradzenie sobie z pandemią czy ten ten nacisk na całościową cyna rozwiązywania jako skali wymiany, a nie Stali indywidualnych decyzji i w tym sensie globalizacja gospodarczą handlowo o finansach niestety pandemia nie uderzyła mnie nie zintegruje całego tego międzynarodowych tylko finansowego poza będącego poza jakąkolwiek kontrolą systemu, ale że ona gospodarczo pewnie dojdzie do globalizacji, ale może będzie przestrzeń, żeby rozmawiać o naukowej globalizacji właśnie tu wydaje się to możesz śledzić bardziej ciekawe rzeczy dzieją się pozytywu, który trafi też grożą to też będzie to, że od wielu rzeczy nie będzie aż tak łatwo można uciec, bo problemem tej globalizacji większy problem uciekającej fabryki było to, że łatwiej było uciec z produkcją uciec zanieczyszczanie środowiska zamiast rozwiązywać konsekwentnie nie musiały podjąć decyzję czy to kompromis klasowy czy to o ochronie środowiska po prostu uciec do Chin Bangladeszu i wrzucić cały problem dziś tam, więc pytanie jest taki czy globalizacja nie spowoduje konieczności powrotu do dyskusji i do ustawowej jak kompromisu, bo łatwość ucieczki jest już, bo utrudniona to zagrożenie szansa szansa na wypracowanie drobnych kompromisy i konieczność podjęcia dyskusji na zagrożenie w tym sensie, że wybuchną konflikty od, których czekaliśmy przez lata nie pani prof. Anna końca pani czyta w tych były przez tych dniach na razie zamówiłam książkę krwi Christophera Lassa znaczenie ma na hol ja życie w czasach chaosu, żeby się cieszyć może na koniec chciałabym podejść optymistycznego, że ja myślę, że ta pandemia nie jest momentem kulminacyjnym należy to nie znaczy, że nie wie, że taki moment nie jesteśmy przechodzi jakąś rewolucję to rewolucja związana z nowymi technologiami internetem itd. ICT no i że czekamy jak ta się skończy na pewno coś pojawi świat nie będzie taki, jaki jest zawsze i że te przemiany, które do tej pory mieliśmy w historii ludzkości zawsze były pozytywne, więc nie ma nim jestem pesymistą na przyszłość tylko, że nie myślę, że takie szoki typu kryzys finansowy pandemia kryzys klimatyczny to są te momenty, które doprowadzają do głębokiej przemiany społeczne ekonomicznej nie wiem czy to dobra paralela, ale trochę zajmuje się Ukrainą i tym jak tworzy się tamtejsza tożsamości państwowość i tam się mówi o ewolucji przez rewolucję to znaczy, że co jakiś czas wybuchają właśnie rewolucję czy dramatyczne protesty, które na pozór niczego nie zmieniają, ale w dłuższym okresie jak się śledzi to one układają się pewien proces zmiany cen czy tworzenia państwowości i tożsamości niedostrzegalne z bliska tylko z dystansu dopiero pani profesor na koniec, czyli ja jestem to jednak bardziej znaczy, że pandemia jednak chyba sporo zmieniają jednak zapytaliśmy jest grubsza utworzył się 500 lat temu w reakcji na spustoszenie Europy po w układ Demi właśnie, kiedy relacja z siłą roboczą, a klasą, gdyby wówczas feudalną czy zmieniło okazało się, że trzeba było wynaleźć nowe sposoby zagospodarowania klasy Robotniczej przejść na na wymianę pieniężną zachodniej Europie to potem zaczęła się cała lawina kolejnych elementów traktując, by rewolucję jako punktową, ale wreszcie mu proces może to być moment jednak tego nie większym nie wiem, bo minister ocenia, ale większości większe w tej przyłożył pociąć optymistycznie, że tak zakończyć no moje skromne doświadczenie socjologiczne kanapek oraz nowej przynosili mnóstwo doświadczeń też solidarnościowe oczywiste, że to chyba ku mojemu zaskoczeniu czegoś, czego nie widziałem mniej 2015, kiedy ten kierunek nienawiści tu uchodźczej jakoś poza działaczami listami właściwie nie nie być waszą potem siły dodanej tak tylko właściwie łatwiej takie proste kanalizowanie gniewu strachu teraz widzę, że ca ta relacja między lękiem strachem, a Solidarność jest bardziej złożone i i to napawa umiarkowanym optymizmem jednak poczucie bycia razem mimo tego o egoizm Europejskiego, którym wspomniałem mimo wszystko się jakoś wyzwoliło ciąż wciąż jakoś tak trochę Optymist i ciemności, ale jest bardzo dziękuje za rozmowę prof. Andrzej Nowak z wydziału filozofii na Uniwersytecie Adama Mickiewicza i pani prof. Karolina Starzyńska wydział nauk ekonomicznych na Uniwersytecie warszawskim byli państwa gośćmi pani powtarza pan czy to jeszcze koniec to jest teraz właśnie skończyłem powtórkę się wirus paniki się tam kina o ruchach antyszczepionkowych przypomnieć rzeczywistość przez poprzedniego rozdania no ja się tak to jednak kolejne rozmowy nie mogę pogodzić z tym, że poparcie dla na tramwaj rośnie, a propos tego stosunku do nauki może rzeczywiście na kolejne miał być optymistycznie, więc się poseł dla mnie optymistyczne jest to, że rzeczywiście jednak prawdy takie technokratyczny no liberalne no nie zostały podważone w tym sensie, że otwiera się przestrzeń do myślenia jakiś alternatywa nie chodzi tylko rewolucyjne tylko w ogóle myślenia, dlatego że nas nie uchroniły po prostu przed tym, czego doświadczamy to je podważyć działają po prostu nie działa już są 1 legitymizuje w jakim sensie i myślę że, że przynajmniej poszukiwanie jakiś mały większych zmian jest teraz łatwiejsze i wszyscy albo wielu jest bardziej otwarte od chorych z Rosą ucieszył społeczeństwo tak tak dokładnie tym po optymistycznym akcentem bardzo państwu dziękuję Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIAT PO PANDEMII

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA