REKLAMA

Historia testów na koronawirusa w Polsce - jak z tygodnia na tydzień mówiono nam coraz więcej prawdy, pytanie: ile jej jeszcze przed nami

Koronawirus. Podsumowanie dnia
Data emisji:
2020-04-23 20:00
Prowadzący:
Czas trwania:
13:33 min.
Udostępnij:

Testy na koronawirusa w Polsce to pasmo niekończących się sukcesów - o ile, oczywiście, podoba nam się zieleń świeżo polakierowanej trawy. Jak jednak było z tym problemem naprawdę, i jak bardzo pozostaje nierozwiązany? O tym, w dzisiejszym wydaniu podcastu "Koronawirus. Podsumowanie dnia" Karolina Lewicka.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
jest czwartek 23kwietnia Karolina Lewicka zapraszam państwa na codzienne podcast Radia TOK FM na czas epidemii podsumowanie dnia Korona wirus podsumowanie dnia na początek kilka słów o gospodarce i praworządności w granicach Unii Europejskiej Angela Merkel zapowiedziała w Bundestagu, że Niemcy powinny być przygotowane na zwiększenie swojego wkładu do unijnego budżetu chodzi o to by jak najszybciej odbudować Europejską gospodarkę po ekonomicznym kryzysie o tym jak to zrobić Rozwiń » rozmawiają dziś szefowie państw członkowskich na wideo szczycie wciąż powraca także temat wspólnych obligacji strefy euro, czego domagają się najbardziej doświadczony wirusem kraje Włochy Hiszpania Francja Berlin mówi jednak temu rozwiązaniu zdecydowane na inne Korona wirus podsumowanie dnia komisja Europejska chce wyborami prezydenckimi w Polsce zajęła się rada Unii Europejskiej w ramach procedury art. 7, bo elekcja w obecnej sytuacji raczej nie sprosta szeregowi norm międzynarodowych sprawa wyborów prezydenckich stanęła dziś na posiedzeniu komisji wolności obywatelskich sprawiedliwości spraw wewnętrznych parlamentu Europejskiego i została zrealizowana negatywnie to nie pierwszy i zapewne nie ostatni krytyczny głos wcześniej o tym czy Polski wybory spełnią unijne standardy niepokoiła się publicznie wiceszefowa komisji Europejskiej Vera Jourova o wycofanie się z organizacji wyborów w maju zaapelowało z kolei biuro instytucji demokratycznych OBWE, a parlament Europejski przyjął rezolucję, w której stwierdza, że decyzja rządu polskiego o zmianie ordynacji wyborczej jest niezgodna z prawem, a przeprowadzenie wyborów prezydenckich środku pandemii całkowicie niezgodne z wartościami europejskimi to jest chory a kto nie jest to pytanie fundamentalne w czasie epidemii, a żeby nie odpowiedzieć trzeba zrobić test dużo testów i tu zaczyna się długa historia testowania na koronę wirusa po polsku historia pełna niespodziewanych zwrotów akcji uporczywych zaprzeczeń i nagłych dymisji fiksacji ruszajmy zatem w podróż do przyszłości cofniemy się o kilka tygodni przypomnę pierwszy chory został zdiagnozowany w Polsce 4marca tydzień później mieliśmy 50 zakażonych 1 ofiarę śmiertelną i nieco ponad 2000 testów za sobą to był 12 marca dzień, w którym rząd zaczął zamykać kraj właśnie wtedy z apelem o powszechny dostęp do testu wystąpiła kandydatka na prezydenta Małgorzata Kidawa-Błońska z koalicji Obywatelskiej wicemarszałek Sejmu zaznaczyła, że tylko duża liczba testów pozwoli zahamować rozprzestrzenianie się Korona wirusa co zdaniem obrazuje przykład Niemiec naszym obywatelskim prawem jest wiedza o swoim stanie zdrowia Polacy chcą mieć pewność, że nie są zarażeni i nie stanowią zagrożenia dla innych dodała pomysł został wyśmiany, bo faktycznie nikt 38 000 000 Polaków od ręki nie był w stanie przetestować a gdyby ogłoszono powszechny dostęp do testów to się nagle wszystkim zaczęło wydawać, że mieli kontakt z chorym i w takiej sytuacji sprawdzicie nie zaszkodzi, ale bardzo szybko okazało się też, że test powinien być tak masowe na ile da się to uczynić światowa organizacja zdrowia wyraził się w tej sprawie nadzwyczaj jasno testy testy testy podkreślono, że na nic zda się zatrzymanie ludzi w domach jeśli nie zostaną wykryte wszystkie przypadki zachorowań jeśli łańcuchy wirusa nie zostaną rozerwane, ale w Polsce na początku epidemii testowano tylko tych, którzy po pierwsze, mieli objawy, a po drugie, deklarowali kontakt z osobą przebywającą wcześniej w tych krajach, gdzie kobiety 19 już zbiera potężne śmiertelne żniwo zmiany nastąpiły dopiero 24marca wówczas Główny Inspektorat Sanitarny wydał zalecenie, by testom poddawać wszystkie osoby z objawami nie ma możliwości odmowy wykonania testów w kierunku Korona wirusa jeśli jest wskazanie lekarskie to jest pacjent przejawia objawy niewydolności oddechowej ma gorączkę kaszel duszność nie jest konieczne spełnianie żadnych dodatkowych kryteriów epidemiologicznych tak napisano, czyli nie trzeba już było mieć kontaktu z kimś, kto wrócił np. Chin lub Włoch, żeby załapać się na test z testami oczywiście od początku był problem, ponieważ Polski rząd ignorował ustalenia Agencji Wywiadu, która już w styczniu uprzejmie donosiła o zagrożeniu epidemią Wuhan także w Europie także nad Wisłą no to rzucił się kupować testy, gdy zaczęła kupować cała Europa pod koniec lutego Łukasz Szumowski triumfalnie ogłosił, że zamówiono 30 000 sztuk na szczęście potem zakupy szły coraz lepiej, ale wówczas uwidoczniły się w całej swej okazałości 2 poważne problemy strukturalne, czyli po pierwsze, brak kadry diagnostycznej od lat beznadziejnie opłacanej stąd chętnych do zawodu coraz mniej cały zeszły rok zszedł diagnostą na próbie przekonania resortu zdrowia zapłacono im za uczciwą robotę nieco lepiej był strajk głodowy wiosną i strajk włoski na jesieni były urlopy na żądanie masowych chorobowe w styczniu tego roku diagności zapowiedzieli, że mają dość mydlenia im oczu, bo resort zobowiązał do podwyżek szpitale szpital odparł na to, że są zadłużone grosza brak, a diagności nadal byli niczym zaplanowali zatem kolejny strajk, który miał rozpocząć tej wiosny no ale przyszła epidemia nagle okazało się, że diagności laboratoryjni się przydają nie dostali podwyżek, ale zabroniono ich jeszcze bardziej wytężonej pracy nie tylko próbowali w takiej sytuacji strajkować drugi problem strukturalny to niedoinwestowanie i nie doposażenie laboratoriów stąd praca postępuje wolniej, choć mogłaby szybciej, gdyby było odpowiednio dużo dobrego sprzętu zresztą wystarczy zajrzeć do raportu NIK z 2017 roku fragment w Polsce diagnostyka laboratoryjna jest niedoceniana, a nakłady w zakresie dostaw wyrobów do diagnostyki laboratoryjnej na tle krajów Unii Europejskiej są niewielkie wynoszą jedynie 8,5EUR na osobę podczas gdy np. słowem jest to 23EUR w Austrii 30, a w Belgii 33 pomimo licznie zgłoszonych wniosków postulatów minister zdrowia nie podejmował skutecznych działań zmierzających do poprawy efektywności funkcjonowania diagnostyki laboratoryjnej w systemie ochrony zdrowia ocenie NIK bezczynność ministra w tym zakresie mogła zagrażać właściwej jakości dostępności wykonywanych świadczeń diagnostyki laboratoryjnej minister zdrowia nie podejmował skutecznych działań w związku z niewystarczającą liczbą lekarzy i diagnostów laboratoryjnych ze specjalizacją wśród osób zatrudnionych medycznych laboratoriach diagnostycznych zdaniem NIK brak skutecznych działań ukierunkowanych na uzupełnienie niedoborów kadry medycznej może zagrażać bezpieczeństwu zdrowotnemu pacjentów tyle fragment raportu Najwyższej Izby Kontroli sprzed 3 lat w taki oto nieciekawej sytuacji znalazł się resort zdrowia musiał zacząć zatem malować trawę na zielono lukrować gorzką rzeczywistość przez kilka tygodni słyszeliśmy wytrwale powtarzane hasło, że liczba wykonywanych testów jest absolutnie wystarczająca Łukasz Szumowski tłumaczył pod koniec marca, że nie można testować osób bez objawowego, bo to mogłoby zaszkodzić i wprowadzić chaos wciąż słyszeliśmy, że możemy robić więcej, ale wciąż zrobiono mniej, niż by można było aż tu nagle całą tę propagandę sukcesu wkroczył sobie Andrzej Sośnierz lekarz były prezes Narodowego Funduszu Zdrowia aktualnie zaś to dość istotna informacja członek porozumienia i poseł klubu Prawa i Sprawiedliwości jak już wkroczył to rozniósł w proch i pył dotychczasową narrację pt. testujemy tylu ilu trzeba narracji obozu rządzącego, którego częścią za mało testujemy orzekł Sośnierz w radiach telewizjach gazetach mamy niedoszacowane liczba zakażonych dorzucił, kiedy mówił po raz pierwszy zakażonych było 8000 coś niż szacował, że naprawdę jest ich nawet 30 000 teraz przed 10 000 zdiagnozowanych Sośnierz szacuje, że faktycznie jest ich 4× więcej skrytykował także defensywną taktykę resortu zdrowia że, owszem na początku epidemii, kiedy do końca nie było wiadomo, jaki wróg przedostał się przez bramy taktyka wycofywania się, czyli zamykania wszystkich domach była rozsądnej potrzebna, a z biegiem czasu należało przejść dobro od obrony ataku nie oto bowiem chodzi, by wirus w nieskończoność więził nas tylko, żebyśmy my uwięzili wirusa i mogli wrócić do pracy oraz normalnego życia Sośnierz usiłował zainteresować swoim planem ministra Szumowskiego, ale przyznawał z ubolewaniem bezskutecznie może minister zapatrzył się rosyjskiego gen. Michaiła Kutuzowa mistrza defensywy, tyle że Kutuzow cofał się strategicznie mamy w kraju cofamy się panicznie i sami wobec siebie stosujemy taktykę spalonej ziemi gospodarkę bowiem ledwo dyszy od tej społecznej izolacji pogorszonych świateł wyludnionych fabryk kartek smętnie obwieszczający na drzwiach sklepu, że nieczynne do odwołania nie stać nas na to to też Sośnierz przytomnie zauważył Polska nie jest krezusem, żebyśmy mogli pozwolić sobie na długie finansowanie zaniechań podsumował, jakby tego było mało światło dzienne ujrzały twarde dane portalu euro aktyw i powiedział, że Polska jeśli chodzi o liczbę wykonywanych testów w przeliczeniu na liczbę obywateli danego kraju jest w Europie piąta od końca, że gorzej radzą sobie testowanie tylko Bułgaria Węgry Rumunia Ukraina Polska wykonuje nieco ponad 5000 testów na 1 000 000 mieszkańców 2 ponad 22 000 Niemcy ponad 20, a Estonia ponad 30 000 wobec takiego obrotu sfer niebieskich wprawdzie postanowił stanąć wiceminister resortu zdrowia Waldemar Kraska robimy za mało testów powtórzą jak Echo za wcześnie ziem i wielu innymi medykami, którzy powtarzali zdanie jak mantra to już od kilku tygodni robimy za mało, ale mamy ambicję, żeby robić więcej jestem przekonany, że z dnia na dzień liczba wykonywanych testów będzie większa zapewniał podczas briefingu prasowego Kraska wczoraj udało się dostosować do 14 000 testów rzecz ogłosił rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz, po czym zapewnił, że możemy robić jeszcze więcej, dlaczego w takim razie nie robimy do pytali dociekliwie, a może nawet złośliwie dziennikarze i usłyszeli, że ważne jest to, że mamy wzrost do 14 000, a to cieszy, że cały czas ministerstwo sprawdza i weryfikuje, dlaczego jest taka nie inaczej, a poza tym rzecznik Andrusiewicz tłumaczył, że minister zdrowia ani żaden urzędnik nie jest osobą władne do kierowania na testy na testy kierują służby sanitarno-epidemiologiczne oraz personel szpitalny, czyli mamy winnego laboratoria stoją pod parą mogą testować na masową skalę tylko lekarze nie kierują dziwne tylko, że są takie moce przerobowe ludzie przez kilka dni czekają na wynik testu co to za system chciałoby się zapytać dziś w wywiadzie dla polskiej agencji prasowej Łukasz Szumowski zapewnił, że na pewno testów nam nie zabraknie do tej pory kupiliśmy ich około 1 000 000 jeśli zaś chodzi o laboratoria to działa ich 80, a ich moce przerobowe to nawet 22 000 testów na dobę przy czym szef resortu zdrowia informuje dalej, że mimo tego potencjału nadal standardowo wykonujemy około 12 000 testów dziennie, a ten pułap 20 000 to dopiero chcemy osiągnąć i w tym celu będziemy musieli pokierować procesem testowania z pomocą świeżo powołanych koordynatorów wojewódzkich do spraw prowadzenia testów, którzy mają tu precyzyjny cytat ministra ruch próbek między laboratoriami upłyną mieć w efekcie każdy pacjent objawowe każda osoba z kontaktu z zakażonym ma być zdiagnozowana, czyli idziemy w tym kierunku, ale jak powiedział dawno temu Lech Wałęsa podczas telewizyjnej debaty Alfreda Miodowicza na piechotę idziemy, gdy cały świat samochodami jecie na szczęście tzw. międzyczasie dorobiliśmy się własnego testu na obecność Korona wirusa już w przyszłym tygodniu powinna zostać wyprodukowana pierwsza partia 10 000 sztuk polskiego testu poinformował dyrektor poznańskiego Instytutu chemii bioorganicznej Polskiej Akademii Nauk prof. Marek figle robić poznańscy naukowcy chcą stworzyć w sumie 3 generacje testu Instytut otrzymał około 15 000 000zł dofinansowania ministerstwa nauki szkolnictwa wyższego nieco ponad 8 000 000zł przeznaczonych jest na wyprodukowanie 100 000 testów natomiast druga część przeznaczona jest na badania i rozwój i tyle na dziś dziękuję państwu za uwagę na jutro zapraszam w imieniu Michała Janczury Korona wirus podsumowanie dnia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KORONAWIRUS. PODSUMOWANIE DNIA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i zabierz TOK FM na wakacje!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA