REKLAMA

Konkurs audiotele czy wybory - kłopoty z tzw. głosowaniem kopertowym

Połączenie
Data emisji:
2020-04-24 13:40
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
14:02 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
łączenie 13442 Jakub Janiszewski przy mikrofonie znam jest Krzysztof Izdebski z fundacji państwo dzień dobry dzień dobry witam serdecznie tego powiedzieć państwo powinniśmy się cieszyć, że nadchodzi taka era wyborów nie musi się ruszać z domu prawda wszystko jest chcę się po świetnie zorganizowane, choć nie jest ci ludzie z dnia 2004. 24maja być może dzieci wrócą do szkół, ale 10maja mamy wybrać prezydenta w wyborach powszechnych to był absurd chyba dosyć, Rozwiń » szczególnie że w ogóle żyjemy w jakimś takim totalnym po takim absurdalnym chaosie, ponieważ rzeczywiście wybory mają od 10maja zgodnie z przepisami, które funkcjonują nie ma w ogóle mowy o wyborach korespondencyjnych polskie prawo nie przewiduje w ogóle w tej chwili takiej możliwości, a jednocześnie cały czas dyskusja toczy się od ich, że w wyborach korespondencyjnych wiemy również, że państwo poza postanowiło zainwestować co najmniej kilka, jeżeli nie więcej milionów złotych to, żeby karty do drukowania korespondencyjnego wydrukować, a samo nawet chyba nie wie czy z tego z tych kar będzie korzystać też w jakim terminie, bo przypominam, że też tutaj w tej przestrzeni politycznej wskazywała wskazuje również na lata 17maja czy wręcz 23maja stąd też takie zmiany zaproponowane, żeby nie wskazywać dokładnej daty wyborów określić to jest 2020 natomiast no rzeczywiście zgodnie z prawem obowiązującym w Polsce wybory odbywają się 10maja są to wybory tak jak każde inne a, czyli osobiście powinniśmy udać się do komisji wyborczej tam oddać głos kłopot polega na tym, że to nawet nie chodzi chyba o to czy towar czy te wybory miałaby się odbywać w trybie korespondencyjnym czy nie czy jakimkolwiek innym tylko tarza się jeśli się odbędą będą zupełnie bez kontroli społecznej będą w zasadzie totalnie nieprzejrzyste tak czy one już są w tej chwili w zasadzie przejrzyste, bo ja też są też jakiś taki może kurs językowy prawnika ale, ale tylko nadmienię, że my wybory mamy od lutego tego roku cały proces wyborczy teraz mówimy o samym akcie głosowania natomiast wybory to jest prowadzenie całej kampanii ten zresztą również zapewnienie tej równości wszystkim podmiotom, które w tych wyborach występują, więc już teraz można powiedzieć, że te wybory na pewno nie są w tym znaczeniu powszechnej i równe, że kandydaci delikatnie rzecz mówiąc mają różne możliwości dotarcia do do swoich wyborców tak natomiast no rzeczywiście ten akt głosowania, który ma ma ma nastąpić jedno on też nie będzie poddany tej kontroli społecznej nie przewidziano tego w tych przepisach, które przez Sejm przeszły są na razie w Senacie, więc nawet, przyjmując to, że Senat przyjmie co jest chyba na razie przynajmniej wątpliwe też nie jest pewne jak te głosy się w sejmie po pewnych roszadach związanych ze stanowiskiem pana byłego już ministra Gowina stanie to w tej chwili tak naprawdę przy tym scenariuszu głosowania korespondencyjnego nie ma rzeczywiście żadnej kontroli społecznej, a jest to też 1 z takich standardów demokratycznych tak zresztą Polska się chwaliła tym, że zagwarantowała taką możliwość obserwacji społecznych wyborów w kodeksie wyborczym kilka lat temu też pamiętamy, że w zeszłym roku przy okazji wyborów mieliśmy tych parlamentarnych mieliśmy do czynienia też się z misją OBWE, czyli międzynarodowymi ekspertami, którzy obserwowali przebieg wyborów teraz siłą rzeczy jest to po pierwsze, niemożliwe faktycznie, bo też ci międzynarodowi obserwatorzy nie przyjadą do do Polski, ale też nie mogą za bardzo wyznaczyć kogoś swoim imieniu wśród obywateli polskich przebywających w Polsce, bo nie ma przepisów, które na to tak naprawdę pozwalają, ale też nie ma możliwości faktycznie, kto jak my też sobie rady organizacji zastanawiamy się jak przeprowadzić taką obserwację, bo chcę zasygnalizować, że chcemy w jaki sposób to zrobić przypatrywać się tej procedurze, która będzie miało miejsce, choć ma duże wątpliwości czy będziemy nazywać to rzeczywiście wyborami, ale jest to bardzo, jakby skomplikowanej też pewnie niemożliwe no rząd większość parlamentarna nie zrobiła nic, żeby zapewnić, choć minimalnym stopniu możliwość obserwacji społecznych tych wyborów, ale w zasadzie też nie zrobiła wiele, żeby zapewnić możliwość udziału w tych wyborach to znaczy oddania głosu no tak tak tak czy tutaj jak mówię cały czas jest to bardzo, jakby do poruszamy się w tej przestrzeni prawnej czy w ogóle nie dopuszcza tego głosowania korespondencyjnego na mamy np. takiej grupy osób, które siłą rzeczy nie mogą skorzystać z lokali wyborczych są chociażby osoby na kwarantannie czy osoby, które z innych przyczyn nie mogą się jak poruszać się też całą uwagę wykreślono przepisy dotyczące głosowania korespondencyjnego osobom niepełnosprawnym, które były w kodeksie wyborczym oraz osoby niepełnosprawne nie mają prawa głosować korespondencyjne to jest ciekawe no i mamy do czynienia z całą rzeszą tych Polaków, którzy mieszkają za granicą tam przeprowadzenie wyborów w tym czasie jest też zupełnie niemożliwe no, więc nie są to wybory powszechne czy to to te wszystkie takie przymiotniki, których używa się do określenia demokratycznych wyborów do nie są w zasadzie spełnione łącznie właśnie z tym, że nie każdy może to co zrobić czy taka sytuacja właściwie, jakie można określić znaczy, jeżeli wybory nie są organizowane właśnie tak jak po ich tylko jakąś formą fikcji to czym wówczas mamy do czynienia co jak to nazwać w języku prawa na czy w języku prawa jest to zdarzenie, które jest bezprawne tak naprawdę nie ma nie ma rzeczywiście raczej to co by było prawne, ale też zdaję sobie sprawę oczywiście w tych okolicznościach niewłaściwe to głosowanie w lokalach wyborczych, czyli takie, jakie zostały określone w tych przepisach, które teraz są natomiast bardziej bym uciekł jakiś Niewiem analogii historycznych używał słowa plebiscyt np. ja myślę, że to jest ewentualnie takie dobre określenie bądź coś z czasów może nie supernowoczesnych, ale nowocześniejszych tak jak na zasadzie konkursów audiotele, bo de facto te wybory będą miały takie takie samo znaczenie czy taką samą taktem odświętności tego momentu wżyciu demokracji jak ja konkurs audiotele tutaj frekwencja będzie fatalna i nie ma gwarancji tajności głosowania i tego, że każdy rzeczywiście ma prawo do oddania tego głosu no i jestem mogę, ale to już bardziej z kręgu powiedział rozrywki kultury użyć słowa po prostu farsa problem polega na tym, że ta farsa się nie skończy razem z aktem oddania głosu prawda może się okazać, że on się dopiero zacznie to znaczy, że będzie cała masa skarg związanych z tym ze sposobem przeprowadzenia tak, bo tak są już planowane jak przygotowania do tego, żeby te protesty składać zastrzega, że wcale nie jest przedwczesne, ponieważ jak mówię ten proces wyborczy już trwa i te protesty wyborcze nie tylko muszą dotyczyć samego dnia głosowania już tak możemy się spodziewać jakieś problemy nastąpią, ale rzeczywiście cały przebieg tej kampanii wyborczej czy tych wyborów jest jest już nieprawidłowe, więc te protesty będą bardzo się dziwie swoją drogą prezydentowi Dudzie, że przykłada jednak to, żeby wygrać wybory, bo to o to chodzi tak naprawdę znaczy nie mówimy tutaj rzeczywiście o wyborach chodzi tutaj o wybraniu konkretnego kandydata dlatego to parcie do tego terminu, a że on też będzie chciał pełnić swoją kolejną kadencję w takiej atmosferze właśnie protestów najprawdopodobniej nie rozpatrzonych pozytywnie, bo też tutaj zwracam uwagę, że w tle mamy zmianę sądzie najwyższych idące w tym w tym miesiącu, a i w ogóle to rozwalenie niezależności sądownictwa też na pewno będzie NATO NATO wpływało będzie prezydentem wybranym bardzo małej frekwencji przy bardzo wątpliwych podstawach prawnych no i będzie musiał jakoś z tym rzeczywiście żyć, a na jego miejscu zdecydowałbym się jednak na rozwiązania zgodne z prawem, czyli to, żeby te wybory zostały przesunięte tak, bo to 1 rzeczą jest kwestia wyboru inną rzeczą jest to, że my w zasadzie niezgodnie z konstytucją niezgodnie z prawem mamy od kilku tygodni ograniczone prawa obywatelskie, a tutaj powinien zostać wprowadzony stan nadzwyczajny w postaci stanu klęski żywiołowej nie byłoby wtedy problemu natomiast zdaje się, że rząd wybrał rozwiązanie, żeby zrobić to zupełnie naokoło, ponieważ może robić wtedy co chce nie musi gwarantować praw, które gwarantuje konstytucja, a i te wszystkie konferencje śladowe, gdzie jakiś rzucane są kolejne ograniczenia czy też rozłożenia, ale de facto podtrzymywane są ograniczenia, które mają miejsce są dla rządu wygodniejsze niż to, żeby tworzyć prawo, które uwzględnia szacunek dla praw człowieka i praw obywatela myślę, że całym szacunkiem do prezydenta Andrzeja Dudy on już żyje z faktem, że dopuścił się deliktu Konstytucyjnego tuż po potem, kiedy prezydentem został, kiedy ułaskawił Mariusza Kamińskiego przed skazaniem tegoż, więc wydaje mi się sobie poradzić z tym, że została rada zgłasza tak, ale ale, ale to na pewno ja, jakby tutaj nie chyba miałem namyśli tego że, że będzie jakieś wątpliwości prawne co do tego natomiast tak, że zmierza w tym na rzecz padło takie z torami wagę trwa już jezdni z niejednym tak powiedzieć tak, ale tutaj traci ten argument, który wtedy był przecież podkreślane, czyli to, że suweren dał taką prawda podstawę do tego, żeby rządzący robili co chcieli tutaj ten suweren nie odezwie się jakoś tłumnie za bardzo trudno będzie powoływać się tutaj na wolę suwerena oczywiście będzie można mówić, że 20% wzięło wyborach 20% 512% osób wybrało prezydenta Dudę, ale trzeba przyznać, że to jest jednak taki argument, który musi boleć musi boleć szczególnie te partie, które tak chętnie do tego suwerena się odwołują do tego, że reprezentują, a większość polskiego społeczeństwa, więc tu w tej takiej no w sferze narracji politycznej wydaje mi się że, że to jest coś co będzie bardzo panu prezydentowi przeszkadzało i podjął taki wybór być może ze strachu przed tym co będzie będzie później jest to jakaś chłodna kalkulacja polityczna, ale na pewno jest to coś co, jeżeli już zostawiając, a osoby pana Andrzeja Dudy to instytucje prezydenta Rzeczypospolitej i instytucje w ogóle wszystkich władz w Polsce delikatnymi je jakimś w jakim sensie czy to to jest też taki pokaz właśnie, który określa, że prawo jest jest niczym siła jest wszystkim to jest dążenie tak powiem do zwiększenia swojej władzy pomimo tego, że robi się w sposób oczywisty jestem przekonany, że rządzący wiedzą o tym, że łamią prawo tylko o to, żeby osiągnąć swoje partykularne interesy i ta państwowość to poczucie też własności państwa przez obywateli, a ono na pewno zmaleje to jest rzecz którą, która jest not przekaże to są bardzo długofalowe skutki już widzimy po reakcjach tych różnych instytucji przejętych przez przez większość rządząca mam namyśli to i prezesa urzędu ochrony danych osobowych i przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej, który wczoraj też taką odezwą nie wiadomo w jakim trybie zwrócił się wszystko jest oka, żeby przekazywać poczcie polskiej dane osobowe, że to zaufanie do tych instytucji będzie rzeczywiście minimalne to jest problem dla państwa to byśmy teraz kwestii to jest problem rzeczywiście dla Andrzeja Dudy czy dla PiS-u czy tu i teraz jest ogromne ogromny problem dla państwa dziękuję bardzo, Krzysztof Izdebski z fundacji państwo było państwo moim gościem 1356 za chwilę informacje o łączenie Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA
REKLAMA