REKLAMA

Kryminalni Poczytalni polecają książki na kwarantannę

Poczytalni
Data emisji:
2020-04-25 17:00
Audycja:
Czas trwania:
40:10 min.
Udostępnij:

O książkach "Wotum" Macieja Siembiedy, "Bardzo zimna wiosna" Katarzyny Tubylewicz, "Skowyt nocy" Krzysztofa Zajasa i "Władca czasu" Evy Garcia Saenz de Urturi rozmawiają Łukasz Wojtusik, Martyna Osiecka, Agnieszka Lichnerowicz i Paweł Kierzniewski.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
domowo radiowa odsłona audycji poczytalni to po pierwsze po drugie to jest odsłona taka, którą część państwa naszych słuchaczy mam nadzieje lubi, czyli odsłona cyklu tamtą tę dobrą mam parę premii się dźwięki w, ponieważ jesteśmy połączeni chciał budzić Inter galaktyczny jesteśmy, więc miasto połączeni będą kryminalni poczytalni, czyli gatunkowe spotkanie wokół kryminału powieści sensacyjnej powieści szpiegowskiej policyjne i thrillera czasami książek z Rozwiń » elementami horroru szeroko pojętej prozy gatunkowej Łukasz Wojtusik chcemy być ze studia w Krakowie, ale to już dawno za sumę ze studia już tyle razy słyszałam z tego pokoju z Globusem zew Globus cały czas stoi Globus stoi Agnieszka Lichnerowicz tym razem nie z Mokotowa, ale ze studia w Warszawie z Mokotowa, czyli z Mokotowa tak macie teraz rzadko się wybieram raczej przejmą na chwilę pałeczkę, bo utrzymujemy cały czas zasady fizycznego dystansowania, więc tutaj staram się w 1 studiu jednak utrzymać odległości udaje się nie metr w myśl Martyna aktor Marcin ośrodka swoją drogą wielki debiut w kryminalnych Poczytalnych czy możemy tę dramatyczną właśnie oto chciałby pan 0 do auto, a u góry nad nami nie ma budżetu teraz powinniśmy zrealizować potem role się zapowiedziana została wielki debiut szykuje się w artykule jest parę metrów nad nami w no myślę, że 7 stóp stóp w studiu innym studio Radia taka forma wara prawda daruje Paweł Paweł Kierzniewski jest i Kraków odzyskuje głos w celu dalszego prowadzenia w tym są takim wielkim studiach jak to zwykle bywa na kryminalnych sensacyjnych gatunkowych Poczytalnych czytamy bardzo różne rzeczy osobną część rzeczy czytamy razem tych książek propozycji dzisiaj trochę będzie będzie trochę polskich auto rów będą też autorzy zagraniczni tyle zdradzić możemy zaczynamy od książki opublikowanej przez wydawnictwo Agora autorem jest Maciej się bieda autor, który debiutował, jeżeli chodzi o prozę gatunkową dość późno, bo w 2017 roku i wdarł się mogę chyba powiedzieć z pełną premedytacją przebojem na ten rynek literatury takiej sensacyjnej szeroko pojętej i też w takim duchu utrzymana jest jego powieść ostatnia zatytułowana wotum opowieść, w której głównym bohaterem jest prokuratura dobrze by prokurator detektyw tak naprawdę z IPN-u Jakub Kania, a sprawa dotyczy i tu zaczyna się robić wysłało Najświętszej panienki matki Boskiej częstochowskiej, ale także, by i historii pewnego zamachu, do którego dochodzi 9grudnia 2012 roku na Święty obraz w Częstochowie nie wiem czy da się jakoś bardzo prosto opowiedzieć fabułę, ale dochodzi do tego zamachu, który z ojców paulinów zawiadamia proszę o taką pomoc na przedstawicieli IPN-u w tym naszego protagonisty Jakuba Kanię, by pomógł właśnie sprawdzić czy Najświętszej panience obrazowi Świętemu nie towarzyszy naczynie nie zagraża niebezpieczeństwo, ponieważ istnieje podejrzenie, że ktoś nie tylko chce zniszczyć tak naprawdę ten obraz tylko ten zamach nieudany jest tak naprawdę ostrzeżeniem jakiejś tajnej grupy zgromadzenia, które chce zakazać tak naprawdę kupczenia obrazem czy też wizerunkiem wizerunkami matki matki Bożej tyle mogę powiedzieć słowem wstępu Jakub Kania szybko daje się wplątać całą intrygę podąża za kolejnymi śladami rzeczywiście śledztwo jest szeroko, choć wygląda skromnie tak naprawdę rzeczywiście akcja w tej książce k chciał dziś śledztwo z szeroko zakrojona jest wiele tajemnic bardzo szeroko rozpoczął zrobi rozpostarty w czasie no taka powiedziałbym ty też trochę jak Dan Braun jak nabrał nam się czytało no to chciałem zapytać wasze spostrzeżenia emocje pierwsze refleksje po lekturze Paweł słyszałam głos powłoki na takiego uznałam, że ten lotniczy swego rodzaju podniesieniem ręki takim zdalnym jasne to od razu powiem, że postanowiłem przeczytać w 2 minister zrobić w trybie minister wydał decyzję 42 poprzednie książki Macieja się, kiedy zacząłem od jego poprzedni tak cofają cofając chronologii, która bardzo się spodobała, bo to była taka mieszanina też historyczna przygody trochę taki pan samochodzik dla dorosłych też miał skojarzenie dokładnie to napisane lekarce dowody są proszę i takich historii zagłady szukanie nazistów powojenny i ta książka była świetna potem co potem czytałem pierwszą książkę, która już troszeczkę zawiodła, ale też dobrze się bawiłem, więc do wotum zasadą z dużymi oczekiwaniami, które nie jak mam wrażenie, że ta książka jest ciut gorsze od tej poprzedniej serii z inspektorem Kanią natomiast cały czas mamy taką zabawę w czytaniu tej książki, aczkolwiek mam wrażenie, że w tej lekturze myślę, że o tym, powiemy są 2 równoległe historie 1, która jest właśnie skupiona wokół tego obrazu historyczna, a druga, która gdzieś opowiada o pewnych zjawiskach współczesnej Polski, które autor postanowił wziąć krytycznie pod lupę, ale Super wmieszać się właśnie tą całą intrygę związaną z obrazem i ta druga część my się bardziej podobała była zdecydowanie bardziej przypominająca thriller wręcz pewne historie były makabryczne jak, więc możemy zdradzać na czym polega polega ten zabieg i co opisuje Maciej się bieda na ile chcemy znieść celnikom nie możemy na to tak na czym, gdyż te czarne charaktery tym się zajmują ale jakby tam się podobało natomiast tak jak mówię poprzednia książka z tej serii naprawdę dobra warto do nich i sięgnąć od razu mówię tej w cudzysłowie na marginesie, bo oczywiście dzisiaj mówimy o wotum, ale ja bym dramat broniła mnie wciągnęły bardzo wąski historyczne tam był Polski król tam był też wyjazd poza Polskę w trakcie czytania książki spędziłam sporo czasu drzemiący w internecie i dowiadując się wartą historycznych, które były tam wymienione i trochę, szukając też jeszcze większy od władz tego i faktycznie można tam parę fajnych trochę się znaleźć, więc niech mnie to chyba najbardziej stare sieci dotknęło, ale ten wątek, który mówił Paweł też bardzo ciekawy i bardzo aktualne ja przyznam, że doceniam siebie, by powieść kryminalną, dlatego że jest inna niż te, które zazwyczaj kryminały czytam odświeżające wydają się to, że nie ma nadmiernego psychologizowania to jest właściwe dla tych kryminałów skandynawskich czasami wydaje mi się męczące opisy zaburzeń mordercy tych różnych jego szaleństwa są szczegółowo przytaczane i podobało się że, że tutaj nie ma takich zabiegów to było wydają się całkiem odświeżające już mamy tę głównych bohaterów, którzy rodzinę głównego bohatera to zimne kaszubskie wychowanie, więc ona te emocje skrywają ich nie ma tutaj na pierwszym planie no i też jest taka tendencja wydają się, chociaż one już chyba kończy w kryminałach w powieściach i seriale, żeby mogły główny bohater to były jakieś tam nie psychopata alkoholik natręctwa albo albo kolejne coś coś takiego co go charakteryzuje co czyni go w takim nadzwyczajnym ciekawym innym itd. wydają się tutaj też ciekawe, że już tutaj wszyscy są w miarę powiedział jak z życia wokół nas większości się najbliżej mamy różnego rodzaju zaburzenia są tak wyostrzone jak bywają w tych terminach też miał poczucia, które Paweł skarżą się pan z chodzikiem samotnikiem wydają się w rejestrach łopatka opowieści to nie jest absolutnie mój zarzut, ale po prostu miałam takie poczucie, że to jest właśnie może dlatego właśnie też była ciekawa, że ten główny bohater on nie próbuje się podobać tak mi się wydaje ja mogę dorzucić do tego jeszcze miała wąski, ale to ma zmaleć możesz możesz i może nawet zyskają na atrakcyjności, bo po prostu za kilka minut, a kraj takich Angela dokładnie Łukasz Wojtusik życie państwo jeszcze Pawła Siezieniewskiego Martyna Osiecka Agnieszka Lichnerowicz za kilka minut wracamy będziemy rozmawiać i kolejnych kryminałach, ale Łukasz państwo dorzuci do wotum macie się pietę kryminalni poczytali odsłona druga cały czas skupiamy się na książce, której dosłownie kilkadziesiąt sekund temu rozmawialiśmy rozprawiali my zacząłem świadomie, bo Agnieszka przed chwilą zdecydowała, że oddam głos, więc to co się stało Agnieszka Lichnerowicz studio w Warszawie w tym niższa od na parterze tak jest w tym niższym obok mnie obok niej w ogóle mnie, ale sobie państwo w Czechach dobre, ale w odległości jak wyobrażam co najmniej przepisowe 2m Martyna Osiecka wita, a w studiu obok nad nimi jestem Paweł Kierzniewski, a my nad książką wytłumaczenia się biedy przesiadamy teraz jeszcze na chwilę w kryminale Poczytalnych ciemności tylko 2 króciutkie wątki pierwszy związane z tym panem samochodzikiem to znaczy rzeczywiście ja mam takie wrażenie dawno nie czytałem książki tak sprawnie ułożonej napisane, jeżeli chodzi o akcje trochę zwrócił na to uwagę Agnieszka, ale chciałem powiedzieć, że rzeczywiście ktoś może narzekać na brak pogłębionej psychologii z racji postaci, ale kompletnie mi to, którzy nie przeszkadzało, a druga rzecz do gniazdek na druga rzecz to jest język miał wrażenie, że jest nieco archiwizowane to znaczy taki takie oddanie językowi, który lubię to znaczy ja szanuję bardzo jesteś taka tendencja, by kryminał albo powieść sensacyjna w języku to np. widać trochę chmielarza u innych pisarzy polskich i autorek, jakby oddawać to co się w języku dzieje tutaj byłyby też taki brutali językowa tutaj ich racji, ale przede wszystkim do 3 w dialogach jest takie bardzo eleganckie mimo wszystko i za to paradoksalnie dość sza oba były jeszcze powie dzisiaj będę miał przecież mamy nadzieję powiedzie 1 autorzy, którzy nieco inny sposób bawi się popkulturową bawi się od prawa językiem, ale na 22 elementy umacnia się biedy bardzo chciałem zwrócić uwagę czy ktoś jeszcze coś po prostu tam Saharę ludzi oczywiście tam językowo było kilka rzeczy, które mnie zaskoczyło nie ma tras niestety egzemplarze książki przy sobie, ale pamiętam jak główny bohater odwiedza więzienie dla kobiet pamiętam, że kierowniczka tego więzienia też mówi, że to nie jest miejsce, w którym kobiety uprawiają kwiatki jak rzecz u Orzeszkowej nie być zabawne to było naprawdę natomiast chcę jeszcze dodać, że taką łyżkę dziegciu jedno 1 my się nie podobało to nagły zwrot w zachowaniu ojca głównego bohatera z racji tego, że znam z poprzednich książek to o ile tutaj rzeczywiście Agnieszka powiedziała, że nie ma tej psychologii z racji zanadto ten z jego zwrot ku takiej faktycznej religijności jakoś nie bardzo mi pasowało i rozumiem, że ten zabieg był potrzebny do skonstruowania, jakiej takiej takiego o konfliktu pomiędzy głównym bohaterem, a kościołem, a przecież kościół odgrywa w tej książce taką główną jak nie znaczącą rolę wiem, że to było potrzebne, ale jak mi zgrzytał jakoś nie uwierzę w to znając tego bohatera, czyli ojca prof. Kani z poprzednich części to może lepiej niewiedzy czasem woja np. nie wiedziałam nie znam tych poprzednich w tym sensie, że mienie nie rozumiem tego, o czym mówić bo, bo pewnie trzeba znać treść jest zachęcenie do przeczytania zarys, czyli złotych teoretycznie gorszy to teraz mamy zachęceni przez chwilę zmieniają miejsce imię to jest poprzednia część uważam, że warto, jeżeli teraz chyba byliście przy tej książce podobało nam się akty różne miejsca i historie są połączone ze sobą bardzo zgrabnie przy okazji ładnie napisane językowo to minister i imię poprzednia książka naprawdę to samo przyniesie w czytaniu w lekturze także polecam jakaś byłam zaintrygowana, ale może to wynika z nadmiernej konsul konsul akcji newsów i informacji z mojej strony, ale byłam zaintrygowana, jaką prowadzi taką powiedziała, bo to jest opowieść bardzo zanurzona w naszej polskiej rzeczywistości i byłam zaintrygowana jak on prowadzi właśnie opowieść o kościele Office z historią i PE nie do takich tematach, które wzbudzają codziennie spore emocje sporą dyskusję i wydają się ciekawe kontroli, bo umykał takim piszą czy takim de konstruującym zupełnie interpretacją właściwym dla bardziej takich progresywnych radni miejscy też do momentu, że aż chciało się z takim prokuratorem IPN, który bada takie zadatki moja noga mnie denerwowało, że to, o której historia to coś stworzyć tam pojedziemy, ale właśnie też nie jest taki oczywisty sposób odpowiedział, bo Boga Ojczyźnianej patriotyczne to udaje się też ciekawe, że tak intrygujące Gniewka leży skręca oby tak co rzeźba ciekawe, a ciekawe jak to ujmie jako i za każdym ciasto to zaskakiwały co w tym czasie doceniam votum macie się biedy, bo było dla mnie oczywiste odświeżające, o co dalej jak jak mawiają dość pogadali votum Macieja się biedy to była pierwsza z naszych propozycji co dalej Katarzyny Tubylewicz trzymamy powieść, a więc trochę polską trochę nie polską Katarzyna Tubylewicz tworzycie państwo znać, bo czasem na antenie Radia TOK FM usłyszycie jej komentarz relację na temat wydarzeń w świecy, gdzie mieszka, ale może też poznać jako tłumaczka i autorka choćby takiej bardzo ciekawej powieści Szwecji moraliści ani ona skoro mieszka w Szwecji, a jest Polką, a my wydaje się, że w Polsce mamy bardzo ciekawą stosunek do Szwecji, bo albo dla jednych bardziej na prawicy to jest jakiś już po prostu upadek ostateczny z powodu różnych, a dla lewicy bywa rajem wymarzonym, a właśnie Katarzyna Tubylewicz gdzieś próbuje trochę manewrować między tymi skrajnymi opowieściami i ona w ogóle w swej publicystyce i też odnajduje w tej opowieści kryminalnej bardzo lubi punktować hipokryzję to to wydaje się bardzo ciekawe, więc mamy powieść Katarzyny Tubylewicz, które wcześniej wzięłam, więc brak komitetu z tego średnią wiosna to dramatycznie dodaje, że wydawnictwo litera Nova, ale ja też nie mam wydawnictwo baby, a wydawnictwu AB tak nie mam też książki przed sobą, ale pamiętam bardzo dobrze okładkę to jest takie czarno-białe zdjęcie, ale nie wszystko czarno-białe, bo jest na nim w środku taki pomiędzy tytułem, a autorem jest taki czerwony pomarańczowy domek to wszystko wygląda, jakby ta powieść, jakbyśmy mieli skandynawski kryminał, który dzieje się na jakiś małej wysepce, w której mieszka mała społeczność i jest tak i od ludzie totalne zimno itd. natomiast proszę państwa nie da się dzieje w Sztokholmie w dzielnicy nakaz z tego co dobrze pamiętam jakieś takie, iż wyższe średnio wyższa klasa mamy tam śledztwo, które prowadzi 2 policjantów taka para, którą znam chociażby takich filmów hollywoodzkich, czyli takich badań mówi się nazywa, gdzie mamy 2 policjantów, którzy są już przeciwieństwa 1 jest taki wysokiej postury, ale bardzo taki czuły empatyczne i tak wszystko robi powoli, ale po bożemu drugi jest takie raptowne, ale z drugiej strony bardzo przystojny i i taki skupiony też na estetyce i oni rozwiązują śledztwo kryminalne, ale w tę sprawę zaangażowana jest również szwedzka rodzina, w której pracuje Polka emigrantka 35 letnia kobieta, która ucieka z polskimi góruje z racji tego, że była ofiarą przemocy w rodzinie w swoim kraju, więc ucieka znajduje pracę w Szwecji właśnie jako opiekunka, więc te wszystkie wątki splatają splata mamy też takim zarysowane mini tło historyczne, które opowiada historie i historia Niemki, która w latach powojennych postanawia wyemigrować do Szwecji, więc państwo już słyszą to jest opowieść cie o też kryminalna ale gdy z tą migracją w tle mamy migracji i powojenną mamy Polka, która emigruje obecnie, ale mamy też kryzys migracyjny i setki tysięcy imigrantów z Iraku Syrii Afganistanu ten wątek również jest obecny no oczywiście kryzys w szwedzkiej policji zresztą ta książka jest policjant tą dedykowana także jak wasze wrażenia Martyna nie powinni wciąż bardzo wciągnęła tak zaczynają czytać bardzo szybko ją na niechęć Martyna jeszcze nie tak zblazowany jeśli my już po tylu programach czy mi się przede wszystkim poddała przez postacie i przestoje Tubylewicz pokazała tą taką codzienność w Szwecji, w której strony ja nie powiem nie jestem specjalnie znamiona, a troszkę przybliżyła ten obraz jak cokolwiek Arce jest dość Ward Kate 1 czy idąc do końca troszkę mi chodzi o opinię niestety w książce troszkę byłam zawiedziona tym zakończeniem oczywiście nie powiem, jakie ono było, choć uważam, że całość była najbardziej warte przeczytania i też bardzo się podobało udanie pokazanie relacji tych 2 policjantów właśnie język, czyli do takiej do dużej dom misia to 4 nie pomyliła się właśnie nie tak jak ja po analizie Habitat, który obejrzeć region bardzo chętnie wykonujące Wojciech jest tragedia, ale z jej strony ich postaci stres ich pozycji bardzo bardzo się spodobały i oni fajnie ze sobą protestowali, więc razem tworzy licytowały PRD nie powie miałam ochotę poczytać też o jakieś ich innych teatrach nie tylko o tym, morderstwie to jest zawarte w zimnej wiośnie Tubylewicz, ale też może ich wcześniejszych bądź późniejszych sprawach ja będę rzuciła do takiego powiedziałem pluła klasycznego skandynawskiego kryminału oczywiście historia tu jeszcze 3 jest imigracja jest przemoc wobec kobiet i musi być historia ma tu jest, chociaż nie nie w sposób tak oczywisty ja też uważam, że świetni są bohaterowie główni policjanci i uważam, że ja doceniam to powiedz, ponieważ mam ogromne zaufanie do Katarzyny Tubylewicz jako komentatorki pewnej rzeczywistości codzienność powiedziała Martyna świecy no to jest po raz kolejny taka powieść obyczajowa, której oprócz tego śledzimy jakąś zagadkę to taki trochę lekki anegdotyczny sposób czegoś tam się dowiadujemy właśnie to o klasie takiej średniej wyższej, którą dosyć podział z pewną złośliwością czasem jednak opisuje autorka trochę o kwestiach migracji i pewnych napięciach sporach, które towarzyszą temu, ale nie są tak wyostrzone bywają w Polsce i pojawiają się te różne perspektywy oczywiście na narzekanie czy to też się podoba to ujęcie, w którym w pewnym krytyka cała spada na system policyjny na szefostwo tak trochę, a policjanci, którzy z tą codziennością się spotykają stają się naszymi bohaterami którymi empatii czujemy, więc tańsze jest taki zabawa trochę takim klasycznym świeckim kryminałem tylko na szczęście właśnie bez nadmiernego opisywania jakiś straszny zaburzeń mordercy ma trochę traumę po kryminałach skandynawskich tych wszystkich zaburzeniach to prawda rzeczywiście nie ma nie nie poznajemy tak naprawdę tego mordercę zbyt dobrze może, dlatego że jesteśmy do tego przyzwyczajeni to zakończenie jest trochę być może lekko rozczarowujące natomiast chcę dodać mój kolega rozmawiając o tej książce powiedział rząd ma wrażenie, że Tubylewicz nie mogła zdecydować pisze książkę obyczajową czy kryminał i to zupełnie nie mieć dało racji tego tak samo jak Agnieszka ma duże zaufanie do tuby Lewic jako taki obserwator i właśnie w Szwecji także z wielką przyjemnością słuchałem czytałem o tych wszystkich i obserwacjach to, że Ewa Polka, która przyjeżdża do Sztokholmu po paru latach nieobecności podróżuje z lotniska do domu, który będzie pracować od razu możemy zaoferować im to koło się zmienił przez te kilka lat i to z szyb bardzo niezgrabnie jest wpisane na fabułę ten kryzys w policji, który mieszka już wspomniałam jest rzeczywiście bardzo panie nie tylko opisany na zasadzie takich faktów suchych, ale też pojawia się w takich epizodyczne np. w chwilach np. 1 z tych policjantów Bjorna wspomina swoją koleżankę, którą miał romans dosyć taki burzliwy uprawiali seks w 1 z seriali tej koleżanki już niema, dlaczego nie ma jej w pracy, ponieważ jak wielu innych policjantów rozczarowana sytuację w policji niskimi zarobkami zrezygnowała obecnie pracuje w prywatnej firmie ochroniarskiej licznym obraz Szwecji tych wszystkich zmian na akcję cofanie upycha te poszczególne wątki, które budują tło do tej całej tej całej kryminalnej intrygi natomiast jeszcze chciałem dodać to to teraz ty zastosujemy będziemy budować napięcie w twojej wypowiedzi Pawła Siezieniewskiego, dlatego że czas na informacje, ale nic strasznego po kilka minut po informacjach wracamy będziemy dalej państwo opowiadać o bardzo zimne wyjaśnia Katarzyna Tubylewicz i morze morze słyszą państwo Łukasza Wójcika dawno nie słyszeli, ale nie wiem nie pomaga nam to może Mruk nie Łukasz kieruje srebro Paweł Kierzniewski Martyna Osiecka Agnieszka Lichnerowicz z kijkami wracamy poczytalność czyta nadal jest mam nadzieję bardzo by kryminalni nie i sensacyjnie wybraliśmy się do Schwedt cesji przy pomocy książki, które jeszcze słów kilka za chwilę powiem państwu m.in. Paweł Kierzniewski nazywam się Łukasz Wojtusik i cały czas jestem w domowym studio w Krakowie Warszawie studia w bezpiecznej odległości nakazanej przepisami od siebie Agnieszka Lichnerowicz w tym Osiecka Paweł Kierzniewski nad nimi w osobnym studio no, więc znów naszą znika żonie czy nauczył się patrzeć na Globus był pan pamięta, że przy biurku swojego syna jak dobrze studio tymczasowe zaaranżowane w warunkach kwarantanny to oczywiście ich rzek albo stolic w strefach podchwytliwych jest to jak być to powiedzieć poza jakimiś takimi naprawdę dużymi zaznacza grami typu nie wiem rzeka, która przepływa jak rozumiem przez Mozambik i Zimbabwe i nazywa się im po to, raczej słabo wieś tych mniejszych nie ma natomiast nie wiem niech błędu będzie w kontekście suszy, że też, że jeszcze na tym Globusie są wykopy, a teraz bardzo zimna wiosna, a ja chciałem powiedzieć, że mam nadzieję, że na twoim klubu się może odczytać stolice Schwedt, bo tam się przenosimy do Sztokholmu, gdzie umieściła fabułę swojego pierwszego kryminału Katarzyna Tubylewicz bardzo zimna wiosna przed informacjami dyskutowaliśmy ja chcę tylko dodać 1 wątek mianowicie wątek relacji powiedzieliśmy, że jest tam sporo bohaterów mamy policjantów mamy imigrantka mamy rodzinę, w której której pracuje Polka chciałam powiedzieć, że zwrócił uwagę, że każda każdy ten związek, czyli związek Ewy z przemocowych mężem politykiem ta rodzina która, której napracuje, która też jest w kryzysie gdzieś tam mamy zdradę mamy tych policjantów, których związki no też są albo w kryzysie albo po prostu 1 z tych policjantów próbuje zapomnieć o swojej byłej partnerce, ale niestety nie może, więc przyznam szczerze zdziwiłem się, że jest Katarzyna Tubylewicz oprócz tych wszystkich wątków historycznych społecznych jeszcze gdzieś zdążyła bardzo sprytnie w tę powieść zgrabnie zarysować jakiś taki portrety rodzinne, które zmagają bohaterowie i przyznam szczerze nie miałem jakiegoś takiego poczucia, że czegoś jest za dużo, że jestem przemęczony tymi wszystkimi problemami głównych bohaterów chciałam po prostu oddać tutaj i część, bo bardzo się to podobało także, a jeszcze 1 rzecz mam wrażenie, że ta książka nie jest zamknięta, że to jest otwarcie na coś nowego i że będę tych bohaterów jeszcze poznamy, że mam takie przeczucie, że dlatego ich poznaliśmy ich relacje, że jest się z nimi spotkamy nie nie wiem czy Katarzyna Tubylewicz zapowiadała kolejne części, ale mam takie dziś jako taki wytrawny czytać kryminałów, że jest się z nimi przynajmniej niektórymi z nich spotkamy, ale w drodze najbardziej był sędzią jeszcze posłuchać o perypetiach naszych 2 policjantów Agnieszka wiem, że to już smali cholewki do 1 z nich także la, że tak, ale nie powiem, którego wam się pomyli niektórych, a teraz przenieśmy się ze Szwecji na południe Europy jeszcze nie mają jeszcze, bo Łukasz Wójcik nosi czasem coś powiedzenie Europy do Polski to, że to, aby postaram się krótko, chociaż w przypadku tej książki już trochę żałuję, że krótko Otóż, by niech nie będzie tajemnicą, że jestem, że jestem, by coraz większym fanem twórczości Krzysztofa Zająca mam wrażenie, że to jest taki pisarz, który w tej przestrzeni gatunkowej powieści sensacyjne kryminalne jest nim nie nie doceniamy cały czas, chociaż szacowne wydawnictwo marginesy ostatnio wydaje jego książki druga część trylogii Pomorskiej ukazała się jakiś czas temu przeczytałem książkę przyznam się wam, że i państwu, że czytałem ją w takim dziwnym czasie to znaczy zacząłem czytać przed pandemią chciałem się być na rozmowę z Krzysztofem Jassem, a od środka książki nie, więc już byliśmy w czasie pandemii zwykle bardzo ciekawe doświadczenie, ponieważ tak do połowy dla mnie trochę inaczej później ten klucz dziś w głowie pulsujący trochę wracamy do tego tematu kolejnych kolejnych odsłonach Poczytalnych miałem inne teraz do sprawy sprawa jest taka, że w drugim tomie tej opowieści 2 głównych bohaterów także wcześniejszej trylogii wcześniej ta trylogia była taką krakowską Małopolską trylogią to panowie co dało się Andrzej wszystkich, którzy w pierwszej części trylogii Pomorskiej pojechali na Pomorze 1 po szkodzie drugiego Lucek bały się za zginął nie wiadomo, gdzie jest wiadomo, że dziś jest przetrzymywany, bo tutaj w grę wchodzą lokalni mafiosi mocno powiązani z policją skorumpowaną Andrzej Krzycki trafia do szpitala z tego szpitala brawurowo ucieka i musi radzić sobie sam w zasadzie nie do końca sam, bo ma jeszcze psa, ale i teraz już zaczyna pierwszy ważny wątek związany z pandemią Otóż główny adres wskazany sam na siebie zastanawia się nad tym czy być policjantem chce zrealizować zrezygnować z tej funkcji, bo jak mówi po pierwsze, całe zło wszyscy ci, którzy zginęli do tej pory w jego historii śledztw dochodzeń często mieli powiązania z policją albo zginęli z ręki po policjanta to raz 2 A2 jest taka historia wymuszonego odosobnienia trochę jak ściganym, a miałem powiedzieć o tym za co Lubie Krzysztofa za ASA rzeczywiście tym razem bardzo mocno skupiła się podczas lektury na tych na tym jak ja pisze jest taki pisarz uważni Czytelnicy pewnie zwrócą NATO albo już zwrócić uwagę na coś na co ja dopiero teraz są uwagę, który trochę zaprzecza, by konwencji samego samej prozy gatunkowej, bo on się czasami rozsiada, jeżeli ma jakąś scenkę, którą widać, że będzie go bawiło rozegranie tej scenki rozciągnięcie to po prostu się rozsiada to znaczy oprócz tego co kto zabił, jaka była intryga interesuje go bardzo mocno to widać w tym pisarstwie jak to zostało napisane mamy tutaj tym odosobnieniu Krzyckiego i poszukiwaniu ludzka bały się też taką historię samotnego mężczyzny, który w tej samotności zaczyna gadać ze swoim psem ze swoją wysoką Laurą to są czasami zabawne czasami smutne czasami ciekawe monologi w pewnym momencie ta suka podświadomie w jego głowie zaczynam nawet opowiadać i to z nią jest jego jak taką partnerką w myśl trochę absurdalnie ale, ale czyta się to znakomicie to znaczy rzeczywiście nie wiem być może to trafiło na dobry czasu nie, ale to było bardzo fajne ja się, a jednocześnie nie mogę dziś zagadka rozwinięcie historii pierwszego tomu jest bardzo interesujące ja przyznaje się połknąłem skowyt nocy i literackim to bardzo bardzo podoba, bo tam też bardzo dużo nawiązań popkulturowych Krzysztof Zając, który także literaturoznawcą po prostu żywi się tym i bawi się tym to zacne myślę, że to jest taka taki rodzaj opowieści gatunkowe, które nie każdemu się spodoba ale, ale ale, ale warto ja polecam go w nocy Krzysztof Zając ostrożnością tego słucha, ale zaryzykuję tak myślę skowyt od nocy to jest tytuł i jeszcze na koniec mamy tak oraz Martyna z kolei prawie nie mówi, bo cały czas Martyna Osiecka też jest tutaj w naszej drużynie debiutuje, więc może z pewną nieśmiałością, dlatego że końcówkę zdefiniujemy Paweł Kierzniewski przyznaliśmy trzecią część trylogii Paweł napisał przeczytał nawet wszystkie 3 tylko pierwszą i trzecią trylogii białego miasta to jest hit fenomen baskijskiego kryminału to trzecia część, której teraz będziemy rozmawiać ma tytuł władcy czasu autorka zaryzykuje Ewa wersję SLD kultury kultury w każdym razie się pisze akcja dzieje się w Vitorii, więc stolicę kraju Basków w mieście, które funkcjonuje trochę w cieniu Bilbao czy San Sebastian, ale z klimatem i zaraz może jeszcze chleb opowiadać, ale tylko może powiem, że są 2 płaszczyzny historyczne osie w kryminałach zdarza, ale rzadko się zdarza, żeby był rok 20191100 dziewięćdziesiąty drugi, więc przeskok jest ogromnym ja tutaj trochę nawet chętnie pomaga w dziale Paweł ja tylko dodam, że przełożył tę książkę Katarzyna Krasko i powiem tak książka, która rozgrywa się we wrześniu 2019 roku im macie świadomość, że za chwilę wybuchnie pandemia to przyznam szczerze czytałem to z tego sprawę rzeczona, gdzie było miałeś tak jak tam przy handel miał na cały trakt pan sobie przecież za chlebem jak dojdzie do grudnia dojdzie do stycznia oni zdążą rozwiązać śledztwo przed wybuchem pandemii zastanawiam się nad tym, dlaczego o tym, mówię, ponieważ we wszystkich 3 tomach tej powieści blok białego sera komisarz Kraken, które profile RM i cała, że tak powiem policja Vitorii zmaga się z seryjnymi mordercami zazwyczaj w kryminałach, kiedy mamy do czynienia z seryjnymi mordercami to nasi policjanci nie śpią po nocach w od UE odżywiają się w fast foodach i ich śniadanie to jest kawa albo nie zależy od kondycji paczka papierosów bądź bądź jakieś inne używki alkohol itd. a tutaj tak naprawdę to się tyczy to się toczy tak wolności policjanci mają tyle wolnego czasu spędzają wolne weekendy jest mnóstwo świąt, którą celebrują, a zazwyczaj jak jakiś bohater kryminałów spotyka się z jakimś przyjacielem albo na randkę dostaje w tym ostatnim my w momencie, kiedy się z kwiatami pod restaurację albo pod telefon, że odkryto nowe ciało i musi niestety biec z powrotem na miejsce zbrodni jak jest w książkach kultury nasz komisarz zdąży ze Stanami deser, zanim wyruszy po prostu na akcje, ale przyznam się, że jakoś na początku to zdziwiło i irytowało, ale jakoś wciągają w ten świat tych bez polskich policjantów widzę takiej wspólnotowości litej taki dla mnie trochę obcej obcej takiej bliskości po tego jak przyjaciele rodzina są ze sobą takich zawiłych relacjach, gdyż miesza się z pracą no jakoś, jakby odkrywał trochę antropologiczne nie inny świat ja przyznam szczerze, bo nasze bawi w tym kryminale tymi tradycyjnymi właśnie wierzeniami taką Beskidzką kulturą czasami to jest na poziomie klisz takim się wydaje mierzy niż z nich lansowanej refleksji, ale z perspektywy kogoś, kto powie ten typ przedstawiamy to bardzo ciekawiło, chociaż cały czas ktoś te straty pierwszy trochę tak boję że, że to, że tutaj nie wszystko rozumiem i to pewnie trochę, jakby w Polsce pisać nie wiem tam biorąc pod uwagę stroje ludowe czy coś takiego czasami też ta to jest oczywiście, by kraj Basków, więc nacjonalizm jest jakimś tematem to jest oczywiście taki nacjonalizm oparty o ochronie kultury i stąd wniosek taki separatystyczne nie, ale sukces jest nazwiskami tak, czyli kim jest widać to z podejrzliwością pewną trochę pewnie, bo szlachcie polskiej dyskutować sięgać, do którego pokolenia, choć ona też, tym bardziej więc to jest takie oczywiste ja trochę tak z pewnym pewną niepewnością o tym, czytałam, ale jednak uważać, gdyż fascynująca kultura fascynujące miasto znów jest kwestia chyba ja mam trochę uraz do tych morderców po prostu psychopatów tutaj tak powiem trochę jest takich wątków jest strasznie grube są te książki wszystkie nie prawnej to opowieść rycerska 1000 dziewięćdziesiątego drugiego na koniec po akcji z tym szła z tym biegowe latach, ale tak poleca mnie w taki, że pani zanurzyć w złotych przez służby zimnych skandynawskich kryminałach polskich uwikłanych w to jako tako narodowo patriotyczną taką papkę i taki takiej brudnej policji taką właśnie zanurzoną w historii skupioną na tradycji i tych rytuałach, bo poprzednia część jest bardzo skupiona na rytuałach i rodzinie książce, bo w ogóle wszystkie te dramaty wszystkie te 3 części tej trylogii owe skupione są takie takich wariacja wok dysfunkcja związanych z rodziną, ale zupełnie inaczej niż np. opisuje Tubylewicz zupełnie inaczej to jest tak pokręcone to niesamowite państwo czy atak może być też kwestia relacji rodzinnych między południowcy ami niewiadomych za dużo bliźniaków podwójnych osobowość widzącego przeczytałem wtedy ocenić jako piątemu kręcą w branży oczywiście nie po prostu to czas się spodziewać, że coś takiego może wyskoczyć w tych powieściach władcy czasu wiele i przyjemne ja dodam, że próbowałam serial, bo jest dostępny na 1 z Platformy streamingowe im nie podszedł mi także uważam, że powieść lepiej przeczytać władcę czasu agresja sens de kultury to była opowieść, której rozmawialiśmy o wszystkim zdążyliśmy powiedzieć niektórzy z nas przeczytali nową powieść Roberta Harrisa, więc oni m.in. w kolejnej edycji kryminalnych Poczytalnych Paweł Kierzniewski studiu Radia TOK FM u góry dziękuję Agnieszka Lichnerowicz Marta Osiecka to na dole stadion Radia TOK FM Łukasz Wójcik z Krakowa nad globusa, gdzie dzięki miłego popołudnia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POCZYTALNI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA