REKLAMA

Makłowicz: "Życie wróciło do zapomnianego w miastach pomieszczenia - kuchni"

Niedzielny obiad
Data emisji:
2020-04-26 12:20
Audycja:
Czas trwania:
15:30 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
niedzielny obiad w niedzielnym magazynie Radia TOK FM Przemysław Iwańczyk kłaniam się państwo będą teraz przyjemność połączyć się z panem Robertem Makłowiczem dzień dobry im dobry kłaniał się Nisko i uznaje, że byłaby to pewna gafa, gdybym zechciał pan przedstawić, ponieważ pan na to to wszyscy absolutnie znają święte mam nadzieję, że dobrej strony tylko no tak wszyscy ci, którzy są za kulinaria, ale także zatem elementem kultury w kulinariach to to bez wątpienia Rozwiń » traktują pana jako 1 z gór z guru tej dziedziny życia w ogóle myślę, że tak należy traktować wszystko co wiąże się z kulturą kulinarną mam do pana pytanie chciałbym, żebyśmy temu też poświęcili nasze program jak bardzo pandemia Koroną wirusowa ta izolacja społeczna, która też wpływa w sposób decydujący na to jak spożywamy posiłki z kim się spotykamy wszystkim się nie spotykamy może zmienić nasz świat pan jest wstanie z niewiast wprawą futurolog wyobrazić sobie polską scenę kulinarną za pół roku Rocki i dalej no oczywiście nie jestem posiadaczem drobnych badań socjolog z wyników badań socjologicznych mogę sobie jedynie pewne rzeczy wyobrażać rzeczownik sygnały do nas docierają takie po pierwsze, wiemy, że głównie siedzimy w domu to jest dla wielu ludzi błogosławieństwo dla niektórych niestety to jest piekło, bo niezwykli sieć domów i traktują przebywanie w domu jako zło konieczne liderzy domownicy nie są Chiny ludźmi bliskimi dojrzewające i o tym nie mówmy pomówmy być może tych winnych aspektach główną siedzimy w domach, więc co robimy w tych domach życie wróciło do woli zapomnianego przynajmniej miasta umieszczenia jakże często mianowicie do kuchni w żyliśmy w pędzie właśnie w miasto bardzo często nie gotowaliśmy w domu widziałem w internecie doniesienia wczoraj, że w Niemczech np. firmy, które sprzedają półprodukty święcą niezwykłe triumfy, bo w Niemczech ludzie odłączyli się gotować ogłosili mają kłopoty nawet gotowaniem ziemniaków znowu u nas pewnie jeszcze aż tak ten proces łez sterylizacji społeczeństwa daleko nie doszedł chodzi w miastach rzeczywiście może tak będzie, więc teraz szansa ku temu, by po pierwsze, sięgnąć po przybory kuchenne po drugie, nauczyć się nie wyrzucać jedzenia to była wielka plaga naszych czasów zmarnowaliśmy ogromne ilości jedzenia musi korzystać przede wszystkim z tego co się ma oczywiście można wychodzić na zakupy w sklepach wszystko jest, ale z wychodzimy rzadziej zatem siłą rzeczy i jak mamy czerstwe pieczywo to miasto tak jak kiedyś ludzie go do kosza na śmieci niestety to sięgamy po przepisy, czyli mam nadzieję, że poniesie gramy takie, które z tych porządnych resztek pozwolą nam, że mądrego zrobić tak jak nasze babcie czyni uczą, że prawo czy jeszcze jak pozwolę sobie postawić pewną tezę nieco prowokującą być może ale, ale to tylko stworzy pole do dyskusji proszę o własnych doświadczeniach być może skromny ale, ale jednak takich empirycznych dotkniętych przeze mnie w ten oto sposób moim zdaniem ta scena kulinarna, jakkolwiek ją definiować zmieni się w sposób znaczący, bo po pierwsze, pozwoli oddzielić tych, którzy zajmują się tym z powołania naprawdę i są godni tego, by nazwać ich ekspertami kulinarnymi albo też restauratorami od tych, którzy serwują nam jedzenie więcej niż śmieciowe, z którego jedzenia nagminnie wręcz korzystali mieszkańcy metropolii druga rzecz ten aspekt ekonomiczny będziemy teraz wybierać będziemy selekcjonować będziemy też właściwie też zaglądać mocno portfel, zanim wybierzemy się do restauracji, bo sytuacja ekonomiczna dotyczy nie tylko restauratorów, ale także tych, którzy będą konsumować na krótko mówiąc i obniżki w pracy albo redukcję etatów spowoduje, że jednak zostaniemy częściej w domu niż dotychczas od trudności spalaniu budzi oczywiście to jest mądra diagnoza jest ona dotyczy większej ilości i dziedzin życia nowo taka zaraza to jest pewnego rodzaju godzina prawdy no i my teraz dokładnie widzimy czy ktoś ma już do powiedzenia czy do powiedzenia nie ma nic jedynie żyje w cieniu sztucznego blasku rzuconego przez fałszywe Blik trudno jak pan śledzi profile celebryckie teraz właśnie w tych czasach ostatnich kilku tygodni czasach Mandeli Noto to widać, że wielu zieje całkowitą Piszczka, który nie dostrzegali wcześniej, bo o Boże niby już będzie w biegu i 5 ludzie byli osadzeni w jakiś tam rolach szkół nagle wyskoczyli siedzą w domu mojej mają czasami nie mają do powiedzenia chyba jedno skończyły się też budżety reklamowe firm, które przeznaczały no miliony złotych na to by celebryta pokazał nawet coś do czego nie jest przekonany myślę, że to to jest koniec następnego segmentu tzw. influencer stwór, ale jeśli tak jest to jest tylko potwierdzenie na starą prawdę jakże trywialną, że nie ma takiej złej sytuacji, która również nie przynosiła jakiś pozytywów no to chwila prawdy mówi my mogli prawdy jesteśmy wszyscy się nim możemy ten ogień prawdy niektórym być może całkowicie także nie zostanie nigdy nic nie fizycznie oczywiście, ale w sensie metafizycznym niejako i to również dotknie dodatniego strumienia powietrza zobaczymy, kto przeżyje ani pan w sobie obawy takie, że jednak tak bardzo znów zatęsknili śmiej, a dotknęliśmy tego doświadczyliśmy nie wiem biesiadowania w domu spotykania się przy wspólnym stole, że na powrót no tak jak w okresie koniunktury modowej ludzie znów będą organizować sobie spotkania towarzyskie imieniny w domu przy sałatce i i buteleczce czegoś mocniejszego, ale ten świat był oparty na czymś złudnym ten świat, który prawdopodobniej nie wróci szybko w takiej formie, jakie odbył był oparty mianowicie na konsumpcji wyłącznie taką funkcja kazała ludziom robi ruch na rzecz mą dzik nakazała im kupować zbyt wiele mieliby wiele ciuchów zbyt wiele dóbr materialnych zbyt wiele kupowanie jedzenia zbyt wiele tego jedzenia wyrzucali i w tym wszystkim uniknęła umknęła prawda również dość oczywistą, że największą wartością jest człowiek oczywiście biesiada jest fantastyczna również z powodu tego co mamy na talerzach, ale mimo wszystko jest to dodatek pewnego rodzaju do ludzi, którzy z nami przy stole siedzą i nawet najwspanialsze jedzenie smakuje ogólnej w towarzystwie idiotów niż, gdy jest poparte innymi parli z tą nowelizacją i słuchaniu ludzi, którzy mają do powiedzenia, więc myśmy o tym, aspekcie ludzkim kompletnie zapomnieli i i teraz znowu powraca, więc to jest jakiś pozytyw w tym całym mieście 6 czy sądzi pan, że nie wiem za lat dziesiąt, a nawet za pół wieku Pański następca Robert Makłowicz czasów 2060, prezentując coś na antenie telewizora będzie odwoływał się do czasu pandemii, który determinował świat kulinarny, który spowodował, że będzie mowa o jakieś nowej kulturze choćby w Polskiej kuchni no wydaje się, że tak, gdyż jest to wydarzenie no oczywiście jest to wydarzenie bez precedensu my nie jesteśmy w stanie spojrzeć na niego teraz jasno nie mamy do tego dystansu już w trakcie tego na miły Bóg to jest oczywiście inny liczba ofiar jest inna na szczęście, ale to jest coś takiego jak epidemia dżumy w średniowieczu czy później, które się zdarza w Europie, które całkowicie zmieniały ludzkie życie i jak mówiono część żniwo śmiertelne tego jest daleko mniejsze, ale jest gigantyczna zmiana sposobu życia, więc tak orzekł, że to wywrze ogromny wpływ używany jest życie cały szereg innych czynników, które mogą zmienić zawartość naszego stołu choćby susza zmiany klimatyczne to co się dzieje jest jakimś 1 z elementów tego szaleństwa, na które ludzkość nie pochodzą, na które do, którego ludzkość niepokoi umownym szale konsumpcji i drożsi doprowadziło gdzieś, gdzie spodziewa się pan większej rewolucji przede wszystkim na stole i to, o czym pan mówił o konsekwencjach choćby suszy czy spodziewa się pan generalnie w tej filozofii kulinarnej nie wiem ten dystans społeczny trzecią nie spowoduje, że biesiada będzie już inna, bo jednak za chwilkę dwumetrową odległości staną się, gdyby naturalnym standardem, a przecież to przeczy takiemu planowi biesiady, jakie pamiętamy od od wieków, o czym pan zresztą swój program często opowiada to prawda, ale pan zaraz przychodzą odchodzą my nie wiemy tak go czy za 2 lata nie będzie szczepionki na bankowi i w tym sensie nie są one nie zauważył dwumetrowego dystansu, ale z pewnością to co jest teraz też przez szefa mam przeszedł nam ziarno od plew marzymy o rozmowie z drugim człowiekiem no ale to już nie jest banał to nie jest wkoło, gdyż mam wrażenie, że przejmie niektórzy z nas nauczyli się cenić wagę tego, z czym jest słowo dziś ceni to czym jest kontakt z drugim człowiekiem i w związku z tym skoro już muszą teraz dozować kontach, odbierając sobie łącznie tak interlokutora, z którym rozmowa coś daje no to pewnego rodzaju da zdawkowo ości sztuczności poza odchodzą chcieli tak tak przynajmniej z niż miało się wydaje, dlaczego pan najbardziej brakuje w okresie izolacji społecznej, a co ma związek oczywiście z pańską pasją i to oczywiste najbardziej brakuje możliwości przemieszczania się podróż rozumiana jako zmian otoczenia kulturowego mogą jedzenie jest elementem kultury nie tylko jedzenie tutaj chodzi chodzi grają wiele innych rzeczy również jest dla mnie mówi pan esencją esencją życia esencją mojej aktywności ja jak długo zbyt długo się w 1 miejscu to nie mówi jestem tak skonstruowany, że dość często po prostu siadałem samochód albo jakiś inny środek lokomocji od tak po prostu bez celu nie tylko zobaczyć za oknem inny pejzaż urządzi inną umowę, by zobaczyć inną świątynie, by zobaczyć inną kulturę teraz tego nie mogę robić, a i to jest bardzo dojmującą negatywne i przykre, ale no jak myślę o tym co było kiedyś nowe słowo wara wam nowi mówi się języka włoskiego to już jeszcze nadzór tego czasu spędziliśmy, którzy spędzali ludzie kwarantanna Klara di Anno spędzali przypływają gdzieś już w Polsce w czasach zarazy byli umieszczani na osobności osobności i manganu czy z nich nie wykluje jakaś jakieś paskudztwo długą my żyjemy w takim pośpiechu urzekł 2 tygodnie wydają nam się mułu i przestrzega czasem nieskończenie długi tymczasem to jest mgnienie oka ledwo, więc ja wierzę to się wkrótce skończy zresztą sam planuje pewnie do miesiąca będę mógł stąd wyjechać nie wiem co się tworzy aleja mamy realną w innym kraju Dalmacji jako w związku z tym będę mógł tam, bo nie chodzi nawet ZIKiT kwarantanna będzie obowiązywała dalej to tam będę się udziału w kwarantannie zamknięty, ale tam mam wokół siebie drzewa przyrodę i ogródek tutaj mamy tu w Krakowie jestem po prostu zamkniętym mieszkaniu to by skoro pan dotkną tematu innych kultur choćby włoski zapytam pana pewnie będą tak społeczną jednostką pan przyjaciół we wszystkich krajach w tym aspekcie kulinarnym jak Włosi jak Hiszpania jedno do grup które, którzy to mają wpisaną tą biesiadę swoje dna sobie poradzą, bo ja mam najlepszy dowód jak oni głęboko mają wpisane w swoje dna właśnie w tych krajach mamy największą liczbą zakażeń, gdyż na samym początku, kiedy mówiono, że to jeśli nam się tylko dzieje, a potem już, kiedy mówiono, że to jest w Europie no to oni nie byli w stanie wytrzymać bez spotykania się bez kultury z tą byłem w Hiszpanii 2 miesiące temu może 3 i byłem w Saragossie przez parę dni globalną restauracji do restauracji udało się szpilki włożyć nawet dzień powszedni nie było tam turystów to była mu to nie był sezon brzydka pogoda zima porywisty wiatr pogoda ohydna, a ludzi ludzi multum tak to jest dla nich niezwykle ważne i ja jestem też Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: NIEDZIELNY OBIAD

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA