REKLAMA

Moralność wyborów. Czy wysoka frekwencja zawsze jest dobra?

OFF Czarek
Data emisji:
2020-04-30 11:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
41:50 min.
Udostępnij:

Moralne zawiłości udziału w wyborach w czasach pandemii wyjaśniał dr Wojciech Ciszewski Rozwiń »

Więcej: http://konstytucyjny.pl/wojciech-ciszewski-dlaczego-organizowanie-wyborow-w-trakcie-epidemii-jest-niemoralne/ Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
czas wracamy Szanowni Państwo do programu off czarek niestety tak się zdarzyło, że wczoraj rozpoczęliśmy rozmowę ta rozmowa została można powiedzieć przerwana wszystko z powodu konferencji, która się odbywała no i mam nadzieję, że dzisiaj uda nam się tę mówią konferencji pana premiera pana ministra zdrowia i mam nadzieję, że dzisiaj uda nam się dokończyć temat, który wczoraj rozpoczęliśmy no, dlatego że temat jest ważne państwa i moim gościem jest dr Wojciech Rozwiń » Ciszewski prawnik filozof katedra teorii prawa wydziału prawa i administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Instytut filozofii Uniwersytetu Jagiellońskiego dzień dobry panie doktorze witam pana bardzo serdecznie dziękuję bardzo, miło również dzień dobry wczoraj zastanawialiśmy się i powrócimy do tego tematu czy organizowanie wyborów w trakcie epidemii jest moralne czy jest niemoralne panie rozumiem skłania się w kierunku raczej wersję, że organizowanie wyborów w trakcie epidemii niemoralne wczoraj podawał pan niektóre z powodów, które sprawiają, że takie przedsięwzięcie powinniśmy uznać za naganne moralnie przypominam tutaj poruszamy się w przestrzeni moralności, która czasem różni się od przepisów obowiązującego prawa jeśli chodzi o prawo tutaj mogą wspierać się jak rozumiem prawnicy sędziowie osoby, które się prawem zajmują bardziej poruszamy się w kwestii moralności to troszeczkę inna przestrzeń Powróćmy do tych powodów, które pan wczoraj podnosił i dla tych państwa, którzy nie słuchali to rozumiemy, że po raz pierwszy do tych, którzy słuchali to można powiedzieć taki kurs odświeżający, czyli dlaczegóż organizowanie wyborów w czasie epidemii miałby być naganne moralnie tak dziękuję bardzo, to jest znakomite pytanie tylko bowiem, że to perspektywa, w której ja się tutaj odpowiadam to jest tzw. tzw. zagadnienie etyki wyborczej etyka, bo to jest, a ta dziedzina wiedzy, która ocenia zdarzenia związane z wyborami politycznymi, a w kategoriach etycznych to znaczy z perspektywy dobra zła moralności moralności, a słuszności tak dalej i to jak słusznie zauważa pan redaktor nie perspektywa, która w przekazie medialnym dominuje, bo zdecydowanie częściej słyszymy o różnych, a o problemach związanych z wyborami perspektywy prawnej oznaczone są legalne czy one są nielegalne są konstytucyjne są niekonstytucyjne albo być może jeszcze częściej się zdarza takiej perspektywy politologiczne, czyli takim pytaniem o to, a w czyim interesie jest organizowanie wyborów, kto na tym zyska, kto straci, jaką powinny po powinni poszczególni gracze przyjąć strategię tak dalej tak dalej to jest perspektywa etyczna jest trochę obok tego, ale ona jest jak się wydaje szalenie istotnym, a również, bo trzeba mieć świadomość ze swoimi decyzjami wyborczymi sprawia mi to jest dosyć oczywiste, że mamy albo lepszych albo gorszy rządzących no, a tym samym pośrednio czy ludziom wokół nas, że jeszcze lepiej gorzej tak, głosując w określony sposób możemy albo pomóc sobie inny albo poważnie zaszkodzić sobie inny co więcej, kiedy głosujemy to wykonujemy też władze nad innymi prawda to znaczy inni stają się w pewnym jakimś być może niewielkim zakresie, ale zależnie od naszej woli to są wszystko takie fenomeny których, które ciężko ująć w kategoriach prawnych w kategoriach politologicznych da się jak najbardziej należy je analizować i do tego właśnie służy etyka wyborcza i trafił przychodząc bezpośrednio do pana, a kwestie moralności niemoralności czy napad jak się powinniśmy zaopatrywać z tej perspektywy, które powiedziałem na najbliższe wybory planowane w Polsce w maju Noto ja powiem szczerze, że broni takiej decyzji te wybory są czymś niemoralnym to znaczy, że przeprowadzenie tych wyborów organizacja tych wyborów jest czymś niemoralnym i wydaje się, że wiele powodów można podać na rzecz tej tezy to są dobre powody to znaczy takie, z którymi trudno jest polemizować czy po pierwsze dlatego jak wspominałem już wczoraj że, że te wybory, a biorąc pod uwagę kontekst sytuacji, jakie znajdujemy stawiają wyborców zostawiają obywateli w sytuacji okrutnego niemoralnego wyboru to znaczy ci wyborcy muszą się opowiedzieć albo, a że decydują się chronić swoje zdrowie chronić swój indywidualny dobrostan albo wykorzystać swoje prawo wyborcze tak to jest taki taki wybór, przed którym prawdopodobnie każdy z nas stanie, jeżeli to bardzo oczywiście odbędą się w maju to znaczy czy powinienem uważać przede wszystkim na swoje zdrowie czy powinienem, a egzekwować swoje swoje prawo które, które daje mi konstytucja i oddać głos w tych wyborach czy tutaj tutaj tutaj rozumie, że argumentem byłoby to, że państwo nie może zmuszać obywateli do podejmowania tego typu wyborów, czyli obywatel nie powinien być zmuszane do tego, aby wybierać albo mój obywatelski obowiązek albo zdrowie tak dokładnie tak to znaczy to jest oczywiście 1 z przykładów kiedy, a państwo co co do zasady nie powinno stawiać obywateli sytuacji nie moralnych wyborów albo uniemożliwiać to tak czy uniemożliwia też obywatele znaleźli się w takiej sytuacji, że posłużę pewnego rodzaju analogia, żeby pokazać, że chodzi to znaczy najmocniejszym argumentem moim zdaniem, na które też często, a powołuje się i prawica liberałowie w sporze o klauzulę sumienia to jest to, żeby nie stawiać ludzi obywateli w sytuacji okrutnego wyboru między działaniem zgodnym z prawem swoimi przekonaniami religijnymi to da to znaczy, że w tym jest właśnie tak po to mamy klauzulę sumienia, żeby rozładowywać napięcia, żeby obywatele nie byli stawiani takiej trudnej sytuacji i mamy tak są zapewne analogiczną sytuację w przypadku tych wyborów tak to też jest umiejscowienie obywateli w sytuacji, której nikt nie chciał się znaleźć niż dla kogo warto zdrowia wartość wykonywania prawa, a swoich uprawnień wyborczych jest ważna, a są też inne argumenty innym argumentem ją chyba się przebija się wydaje dyskusji medialnej to jest problem zagrożenia dla zdrowia publicznego o ten pierwszy argument mówi po prostu obywateli ich zdrowia indywidualne natomiast ten drugi mówi o, a zdrowie publiczne to znaczy bez względu na to czy mi coś grozi w związku z tym, że pójdę na wybory ja mogę nie być w grupie ryzyka i nie przejmować się tak bardzo potencjalnym zakażeniem, ale wciąż organizacja tych wyborów jest dla mnie bardzo dużym problemem, bo ona szkodzi zdrowiu publicznemu to znaczy może doprowadzić do przeciążenia szpitali może doprowadzić do kolejnej fali zakażeń może doprowadzić do przedłużenia tego dawno, z którym wszyscy się zmagamy się tak dalej itd. tak tak, że to jest to jest trochę inny problem na trzeci problem jest taki, że w, który również istotnym się bardzo wydaje, że sytuacja, w której znaleźliśmy, a utrudnia obywatelom racjonalne podjęcie decyzji, a w związku z tym, że ta decyzja, a wymaga się od obywateli co do zasady podejmowania decyzji w oparciu o informacje, których dostarczają dostarczą, a ten kampania wyborcza spór programowy między politykami oraz przez nich albo spotkania wyborcze i tak dal, ale jak jest częścią chwileczkę powrócić do tego drugiego argumentu drugiego punktu, bo on też jest niesłychanie ważny, bo i w sposób w jaki montuję, czyli zagrożenie dla zdrowia publicznego może nam się trochę wydawać trywialne od tam zdrowie publiczne co mnie to trochę interesuje, ale przecież to też potencjalne działanie na szkodę własną i bliskich tak, bo jeżeli przy okazji wyborów np. będziemy mieli więcej osób zarażonych koronę wirusem, który trafią do szpitali tak jak pan powiedział przed ciążą ten system to oznacza, że inne nie koronę wirusowe problemy nagle też są przez to dotknięte tak, bo to może oznaczać sytuację, w której przeziębienie tak albo wizyta USG prześwietlenie cokolwiek, który mieliśmy zaplanowane, które chcieliśmy wykonać nagle staje się niedostępny albo przesunięte w czasie, czyli wybory, które potencjalnie są taką powiedziałbym bombą pan mityczną wpływają na to, że to zdrowie publiczne nagle staje się zdrowie prywatnym bezwzględnie bezwzględnie tak jest to niema co do tego wątpliwości to znaczy, a ten problem, jeżeli nie dotknie mnie bezpośrednio, bo tak jak mówię nie jestem w grupie ryzyka nie obawiam się zakażenia być może dotknie nie pośrednio prawda w ten sposób że, a nie przedłuży ten stan wzrostu epidemii, a zmianę w złym kierunku krzywej zachorowań itd. tak daleko, a także zdecydowanie za każdy z nas ma interes, żeby się troszczyć o zdrowie publiczne to zdecydowanie ja tylko w tej mojej wczorajszej też wypowiedzi wspomniałem, że moim zdaniem nie jest tak, a i to tam się wydaje bardzo ważny, że te argumenty, które świadczą dowodzą tego, że wybory w obecnej sytuacji organizowanie wyborów obecnej sytuacji jest czymś niemoralnym to przesądza to konkluzja przesądza o tym, że udział w tych wyborach jest jednocześnie czymś niemoralnym w darze tutaj, żeby stwierdzić czy udział w wyborach jest czymś niemoralnym to trzeba rozważyć też trochę inne argumenty dobrze proponuje, abyśmy inne argumenty rozważyli po informacjach Radia TOK FM informacje zbliżają się nieuchronnie o godzinie 1120 dziś teraz pana panie doktorze naszych słuchaczy zapraszam do 1120 informacje po informacjach wracamy do programu Owczarek państwa i moim gościem pan dr Wojciech Ciszewski prawnik filozof katedra teorii prawa wydział prawa administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Instytut filozofii Uniwersytetu Jagiellońskiego wracamy po informacjach Radia TOK FM które wracamy do programu off czarek państwa moim gościem jest dr Wojciech Ciszewski prawnik filozof katedra teorii prawa wydział prawa i administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Instytut filozofii Uniwersytetu Jagiellońskiego zastawiam się z panem doktorem nad tym czy organizowanie wyborów w trakcie epidemii jest niemoralne przypominam do tej pory argumenty to pana doktora to te wybory w trakcie epidemii stawiają obywateli w sytuacji okrutnego wyboru albo zdrowie albo obywatelski obowiązek stanowią zagrożenie dla zdrowia publicznego i też utrudniają w znacznym stopniu dokonanie racjonalnej decyzji wyborczych, czyli ograniczenie informacji sprawia, że nie jesteśmy w stanie zadać wszystkich pytań rozstrzygnąć jakich wątpliwości, jeżeli chodzi o poglądy kandydatów program kandydatów itd. i przez to te nasze wybory decyzje wyborcze być może nie są tak dobre jak mogły być w innych warunkach czyli kiedy epidemii nie ma nasz słucha pan Tomasz zastanawia się czy mówiąc o moralności czy niemoralności wyborów należy jednakowo wziąć pod uwagę, jaka forma tych wyborów jest proponowana przez obóz rządzący to znaczy czy wybory korespondencyjne pyta pan Tomasz są groźniejsze dla zdrowia wizyty w sklepie czy być może to, że rząd proponuje wybory korespondencyjne w pewnym sensie osłabia te argumenty, które pan panie doktorze przytoczył dziękuję bardzo, za to pytanie to znaczy głos głosowanie korespondencyjne rzeczywiście jest kwestią dość interesującą dla analizy to te względy zdrowia publicznego, które miałyby przemawiać na rzecz głosowania korespondencyjnego to jest stosunkowo nowy argument, który się pojawia w dyskusji o głosowaniu korespondencyjnym, bo do tej pory, bo nie więcej także, że mieliśmy 2 główne główne argumenty za pierwszy taki, że głosowanie korespondencyjne umożliwiało udział w wyborach niektórym obywatelom, których osobiste głosowanie osobiste stawiennictwo, a w lokalu wyborczym to jest niemożliwe albo wysoce utrudnione tak np. osobom niepełnosprawnym no i drugi taki argument, który za głosowanie korespondencyjne bardzo często jest wysuwany to, że głosowanie korespondencyjne w jaki sposób powoduje wzrost frekwencji ogólnej no ta frekwencja jeśli uznamy, że jest ważna jest też kwestia kontrowersyjna, ale ci, którzy uznają, że frekwencja jest ważna to lepiej, żeby ona była wyższa niższa głosowanie korespondencyjne w tym pomaga no tylko, że głosowanie korespondencyjne, a ma też swoich przeciwników i przeciwnicy mają bardzo mocne argumenty to znaczy twierdzą, że z głosowaniem korespondencyjnym wiążą się istotne ryzyka to nie są tylko takie ryzyka FM, a efekty abstrakcyjnych abstrakcyjnego namysłu filozofów, ale takie ryzyka, które rzeczywiście doświadczeń do potwierdza doświadczenie wielu państw które, a są są do mają dużo dłużej, a dużo dłużej prowadziły tego rodzaju formuła wyborów niż niż Polska znaczy pierwszy problem jak zwraca uwagę w kontekście głosowania korespondencyjnego to jest to, że ono ma także natury trochę, że i nie zapewnia właściwych warunków do oddania w pełni swobodnego głosu prawda bo jakby zwiększa ryzyko, że na osobę stosującą będzie wywierana presja, a zwiększa ryzyko, że ktoś będzie manipulował tą osobą nie wiemy co tak naprawdę się dzieje w domach osób, które oddają wypełniają karty wyborcze prawda w lokalu wyborczym to jest jasne lokal wyborczy ma być zorganizowany w ten sposób, żeby zapewnić, że nikt w momencie głosowania nie będzie na wyborcach wywierał żadnych nacisków w przypadku głosowania korespondencyjnego po prostu tej gwarancji nie ma drugi problem jest problem związany z zachowaniem tajności głosu prawdą jest też ściśle związane to znaczy znów lokale wyborcze są przystosowane do tego, żeby każdemu zapewni rząd odda swój głos sposób tajne, czyli musi ujawniać nikomu na kogo zagłosował no w warunkach domowych czy warunkach do głosowania korespondencyjnego, a trudno jest zapewne co więcej na głosowanie korespondencyjne też bardzo często wymaga tak zresztą ta Polska procedura zakłada, że obywatel do swoich do wypełniania karty wyborcze ma też dołączać oświadczenie oświadczenie ze swoim podpisem, że oddał głos w wyborach i to jest bardzo problematyczne bardzo kłopotliwe, ponieważ abstrahując od tego czy ktoś będzie kontrolował obywatela jak ją oddać głos no to obywatel sam ma podstawy do tego, żeby się obawiać prawda zaś bez względu na to co się stanie z jego głosem, a można mieć wątpliwości można mieć uzasadnione wątpliwości czy głos rzeczywiście będzie tajne to jest bardzo duży procent może powstrzymać wiele osób przed głosowaniem wiele osób, które w normalnych warunkach zagłosowało i jest kolejny problem wiąże się z tym sens głosowaniu korespondencyjnym jest taki właśnie jak uczy doświadczenie innych państw dochodzi do, a różnego rodzaju nadużyć czy też przestępcy wyborczych po prostu związanych z, a czarnym rynkiem handlowania kartami wyborczymi albo niedozwoloną agitacją wyborczą prowadzoną przez partię wielka Brytania miała taki problem np. a politycy startujący w wyborach prosili wyborców aby, a po otrzymaniu tych kart głosowania korespondencyjnego przezwali je na adres partii to partia zajmie tym, żeby do właściwego właściwego punktu wyborczego jak dostarczyć dziś tak, podsumowując tylko tylko krótko, jeżeli chodzi o to głosowanie korespondencyjne to ona ma swoje istotne atuty zniesie też wiążą bardzo bardzo poważne ryzyka i jeśli górek głosowanie korespondencyjne jest tylko opcją systemie jest tylko, a alternatywą dla głosowania tradycyjnego, a w dodatku jeżeli jest alternatywą na żądanie Noto to bardzo halo halo halo halo zdaje się, że straciliśmy połączenie z naszym gościem, ale nasze służby pracują już nad przywróceniem tego połączenia także przypomnę w międzyczasie dr Wojciech Ciszewski z państwa moim gościem prawnik filozof Uniwersytetu Jagiellońskiego rozmawiamy o tym czy organizowanie wyborów w czasach pandemii epidemii jest niemoralne też część naszej rozmowy pan doktor podnosić argumenty, które mówiły o zdrowiu publicznemu zdrowiu obywateli o wyborze, przed którym państwo stawia obywateli albo albo mój dobrostan, bo zdrowie bezpieczeństwo albo obywatelski obowiązek, czyli wybór, przed którym państwo nie powinno stawiać swoich obywateli nasz słuchacz czy pan Tomasz pytał o wybory korespondencyjne korespondencyjny przecież wydają się mówi pan Tomasz bezpieczniejsze taka wizyta przy urnie wyborczej z wypełnionym formularzem powinna być równie bezpieczne jak wizyta w sklepie mój gość nie do końca zgadza się z tym z tą tezą z tą propozycją, którą przed przerwaniem połączenia argumentował ja myślę, że to, o czym mówił pan dr Wojciech Ciszewski jest ważne także w kontekście właśnie doświadczeń innych państw, ale także porządku prawnego polskiej gdzie, jeżeli w znaczący sposób wpływamy na sposób przeprowadzenia głosowania na to nie powinna być to zmiana robiona na kolanie za 512, a przecież właściwie akty prawne, które miałyby to wszystko zmieniać wciąż jeszcze są w procesie rozumiem, że trochę przed tym ostrzega dr Wojciech Ciszewski mówiąc, że jeżeli znacie sposób zmieniamy sposób głosowania to warto zastanowić nad zaletami, ale także nad wadami takiego rozwiązania warto odwołać do doświadczeń innych państw i zastanowić się w jaki sposób potencjalne zagrożenia możemy eliminować zmniejszać no od no bo jeżeli faktycznie okaże się, że wszelkie informacje być poziomym prawne są gotowe i za 3 dni są wybory to troszeczkę za mało czasu wydaje się, że udało nam się połączyć z dr Wojciechem Ciszewskim panie doktorze czy się słyszymy tak tak tak tak jestem cudownie jak w czasie, kiedy tego połączenia naszego nie było podkreślałem, że dlatego ustawodawca w tym momencie zostawić sobie taką ścieżkę, jeżeli znaczący sposób zmieniamy sposób głosowania tak czy okoliczności to dajmy sobie co najmniej pół roku na to, żebyśmy mogli podyskutować, żebyśmy mogli sobie odwołać do doświadczeń innych państw i żebyśmy mogli się zastanowić, które z tych doświadczeń są pozytywne, które możemy te negatywne ograniczyć czy rozwiązać jakiś sposób, żeby nie występowały natomiast sytuacja, w której załóżmy, że mamy ustawę, która przejdzie przez obydwie Izby podpisał prezydent za 3 dni mamy wybory na to chyba nie ma zbyt wiele czasu na to, żebyśmy mogli instrument, który niedoskonały zastosować w takiej formie, żeby na końcu tego wyszły nam rzetelne wybory tak takie jak najbardziej to znaczy to samo to są zarówno problemy, a proceduralne czy zagrożenia proceduralne, bo pierwsza pierwsze i oczywisty problem jest taki że, a ciężko zmieniać, a zasady wyborów z Czeszką zmienia zasady w trakcie gry po prostu tak to znaczy wprowadzanie, a bardzo daleko idących poważnych zmian bezpośrednio przed wyborami no jak gdyby podważa uczciwość całej procedury na drugi problem problem jest taki serce, na które pan redaktor zwrócił uwagę to znaczy, że wybory demokratyczne są zbyt ważną instytucją, żeby wprowadzać zmiany nieprzemyślane czy takie nie przedyskutowane zmiany, które nie mają oparcia szerokiego poparcia społecznego prawda, bo na gruncie tych koncepcji demokracji, której jakoś gloryfikują wybory to jest bardzo bardzo ważna kwestia znaczy rola wyborów główna rola wyboru sprowadza się do tego, że one jak to w klasycznym argumencie mówiła zapobiegają rozlewowi krwi i umożliwiają pokojowe przejęcie władzy współcześnie moglibyśmy powiedzieć, że rozładowują konflikty społeczne rozładowują spory społeczne w jaki sposób wyboru działają tak, że jak 2 strony bardzo głęboko są ze sobą skłócone 2 strony sporu politycznego i odbywają się wybory, w których jedni drudzy biorą udział to ci, którzy przegrywają mówią no trudno nie lubimy ich, ale przegraliśmy tamtych jest więcej wygrania prawda wydaje się, że takie wybory których, a tryb jest bardzo wątpliwy, których istnieją poważne wątpliwości co do ich statusu moralnego prawnego itd. on nie wypełnią tej roli znaczy one raczej jeszcze nakręcą konflikty społeczne niż, a osłabią konflikt w jaki sposób integrują te konflikty, które były wcześniej na dobrze wspomniał pan i się, że państwo to jeszcze przed informacjami może rozpocząć wspomniał pan, że frekwencja jest zbyt oferty szacowana może takiego terminu bym użył, dlaczego panie doktorze frekwencja jest rzeczywiście wydaje się, że to jest taki potocznej i potocznie do ulicy pogląd, że frekwencja jest czymś dobrym, a z punktu widzenia, a po także w zasadzie należy wysoka wysoka frekwencja wysoka frekwencja cie, że frekwencja czymś pożądanym jest istotnym dla demokracji lokalnej są tacy, którzy twierdzą, że jak najbardziej, że jest to prawda, że im wyższa frekwencja tym lepsza demokracja tym silniejsza legitymizacja władzy, a w związku z tym należy zachęcać obywateli do jak najszerszego uczestnictwa w wyborach w normalnych warunkach takie zalecenie, że nieważne na kogo głosuje ważne, żebyś zagłosował wydaje się całkowicie kontrowersyjne prawda to jakby nawet w okresie ciszy wyborczej można tego rodzaju tego rodzaju sformułowania głosić nikt nie ma z tym żadnego absolutnie problemy co więcej niektórzy twierdzą, że po to, żeby zwiększyć frekwencję możemy rozważyć przed wprowadzeniem sankcji za brak uczestnictwa w wyborach albo jakiś sposób próbować, a bez sankcji, ale zachęci bardziej marchewką niskie wyborców do tego, żeby brali udział, a nie wyborach tacy np. dając dodatkowe dni wolne w pracy, żeby mogli zagłosować albo albo nawet wypłacając jakieś niewielkie sumy pieniędzy jako nagrody tak takie pomysły też zdarza to jest to jest mimo wszystko pogląd kontrowersyjny dla one kwestionowane w etyce wyborczej i jest atakowany takich 2 głównych stron to znaczy są tacy, którzy twierdzą, że to czy frekwencja jest wysoka czy niska jest całkowicie nieistotne czy kompletnie nie ma znaczenia to co wpływa na legitymację władzy albo demokratyczny charakter danego systemu spodnie to czy obywatele faktycznie uczestniczą w wyborach, ale to czy mają możliwość uczestniczenia w wyborach tak to co panie doktorze złoty wyliczenie wyborczy tej właśnie możliwość udziału ani sądzie, ale tutaj zawieźcie zawieszono rozmowy wtedy się, wprowadzając suspens i powrócimy do naszej rozmowy po informacjach Radia TOK FM informacja 1140 państwa, bo gości jest dr Wojciech Ciszewski prawnik filozof Uniwersytetu Jagiellońskiego wracamy po informacjach wcale państwa moim gościem jest dr Wojciech Ciszewski prawnik filozof katedra teorii prawa wydziału prawa i administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Instytut filozofii Uniwersytetu Jagiellońskiego trochę prawa trochę teorii prawa i trochę filozofii dobrze odbija do pana znowu piłeczkę tak brutalnie padł przerwałem przed informacjami co bardzo przepraszam nie nie ma sprawy oczywiście ja tylko wspominałem o tym, że ten pogląd który, który przywołał pan redaktor swoje wypowiedzi o tym, że wyższa frekwencja jest czymś dobrym czyli, jeżeli mamy do czynienia z wyższą frekwencję wyborczą to jest pewne dobre zjawisko dla demokracji oni atakowali z 2 stron od 0101. froncie atakującym w zasadzie zdążyłem wspomnieć, że to jest taki pogląd, że wysp, więc frekwencja jest istota czysto czy mamy wyższą niższą frekwencję w zasadzie istotę to co się liczy tak naprawdę to nie jest to czy obywatele egzekwują swoje prawo wyborcze tylko mają realną możliwość zagłosowania taki to by tak można przywołać może to nie jest doskonała analogia, ale jakoś być może obrazuje problem to znaczy, że dużo istotniejsza ten analogie sprawę do małżeństwa prawo do małżeństwa też toczą się spory i co do zasady wydaje się prezes prawa małżeństwa z bardzo istotnym prawem każdego obywatela, ale oczywiście nie znaczy, że każdy powinien z niego korzystać prawda to co jest istotne tę samą możliwość zawarcia związku małżeńskiego, a nie to się możliwości egzekwuje i ten drugi po to jest to jest 11 linia ataku tego potocznego przekonania druga linia tak jest znacznie bardziej kontrowersyjna bądź to jest taki pogląd, że wysoka frekwencja może być, a co więcej bardzo często jest czymś negatywnym znaczy, a prowadzi do złych skutków, bo wysoka frekwencja oznacza, że swój głos oddało wiele osób, które źle głosują i zgodnie z tym poglądem aktor przyjmuje się, że znaczna część wyborców wyborców być może nawet większość podejmuje złe decyzje, bo nie ma odpowiedniej orientacji w kwestiach politycznych ustrojowych ekonomicznych tak dalej etap tutaj nie chodzi o to, że nie znając wartości tylko raczej o to, że nie mają podstawowych takiej fundamentalnej wiedzy o faktach i poparciu robiącej przekonanie w oparciu o to błędne błędne przekonanie o faktach, czyli tak nie rozumieją dokładnie systemu ustrojowego państwa nie rozumie oraz 100 nie są w stanie wyborcy znaczna część wyborców określić, a na co jest więcej wydatków publicznych wydawanych w stanach Zjednoczonych są takie są takie badania które, które dowodzą, że duża część Amerykanów twierdzi, że na największą część budżetu Stanów zjednoczonych przeznacza się na pomoc zagraniczną tak to jest absolutna nieprawda w Polsce też funkcjonuje np. taki mit, że subwencje dla partii politycznych to jest jakaś nie wiadomo jak wielka część budżetu podczas gdy to nie jest prawda także to tego rodzaju przekonania przekonania w tym argumencie chodzi, a co jest jeszcze istotne to, że to, że ci wyborcy są niezorientowani w kwestiach politycznych ustrojowych i ekonomicznych wcale nie oznacza, że oni są niemądrze tak, bo to w zasadzie oznacza, że oni są bardzo racjonalni, dlaczego są racjonalni no bo orientowali się w tych kwestiach, a wymaga bardzo dużo wysiłku tak, żeby śledzić politykę zrozumieć meandry systemu ustrojowego itd. tak dalej wymaga bardzo dużo wysiłku bardzo dużo pracy do korzyści z tej wiedzy są relatywnie z punktu widzenia obywatela niewielkie, bo niewielka szansa na to, że mój głos w wyborach zadecydują wyniki wyborcze tak w zasadzie to jest bardzo bardzo nikła szansa i tak brutalnie można powiedzieć, że nie da się zastanowić czy, czyja przypadkiem, a istnieje większe prawdopodobieństwo, że idą do lokalu wyborczego wpadnę pod samochód niż mój głos zadecydują wyniki wyborów w UE w związku z tym ta ten brak zorientowania przez wielu wyborców jest czymś, a racjonalnym normalnym, ale w związku z tym oni też nie powinni głosować, więc my w zasadzie taki wyborca, które są niezorientowani, którzy nie interesują się sprawami ustrojowymi prawnej politycznymi w ogóle powinniśmy raczej odwodzić od głosowania niż do niego zachęcać i w tym sensie wyższa frekwencja to, że tacy obywatele głosują tylko niezorientowani nie jest czymś dobry dla demokracji pola obniża jakość wyborów politycznych tak to jest dojrzale w taki pogląd z Alex, ale któż miałby panie doktorze w takim razie decydować czy obywatel, któremu z 1 aktu prawnego przysługuje np. biernej czynne prawo wyborcze czy on przechodzi przez to sito to znaczy czy ma wystarczające wykształcenie albo wiedzy albo orientację w sytuacji, że teraz jego głos będzie głosem dobrym rzetelnym takim, którzy działa na korzyść demokracji, a nie głosem, który jest nie do informowany może zaciekły nienawistnych tak tak tak to nazwa ma rację to znaczy problemy jak gdyby brak kompetencji brak zorientowania jest tylko 1 z takich niewłaściwych motywacji wyborczych szkoda, bo też pewnego rodzaju niemoralne motywacje wyborcze też są czymś złym dla demokracji tak, jeżeli ktoś nie z pobudek rasistowskich powiedzmy głosuje no to jest coś złego, a z punktu widzenia moralności z punktu widzenia ostatecznej decyzji w procesie wyborczym i pytania o to kto miałby określać jest jest bardzo dobre stanowi dla tego poglądu, o którym mówię największe wyzwanie tak naprawdę to znaczy można rozpatrywać oczywiście na 2 poziomach to znaczy powinien istnieć swego rodzaju, a Narodowy test tak uprawniający do tego, że można oddać głos w wyborach nawet takie najbardziej fundamentalne pytanie, gdybyśmy zadali sobie wyborczą wyborcom czy oni wiedzą jakich wyborach teraz biorą udział też obawę, że byłaby część prawdy nawet tak prostego testu nie przeszło, ale oczywiście jest gigantyczny problem w tym, kto miałby układać w jaki sposób mierzyć tak dalej tak daleko, ale jest ten drugi pociąg prawda to znaczy poziom takiej relacji prywatnej, kiedy no my sami w naszym gronie możemy kogoś przekonywać ze względu na to, że nie jest w pełni zorientowane być może nie powinien brać udziału w wyborach, a z tym oczywiście wiąże cała masa problemów jak tak odpowiedzialne są też pogląd ogon bardzo kontrowersyjne, który dzięki takim problemem, który się oczywiście narzuca jest jest to, że taki efekt psychologiczny to znaczy, że osoby, które mają wyższą wiedzę w danym zagadnieniu mają tendencję do uznawania za niekompetentne prawda czy to mogłoby do takiego brutalnego efektu doprowadzić, że ci wyborcy, którzy mają wiedzę jednak jeżeli, by mieli sami decydować uznawali, że nie są dostatecznie kompetencje nie są dostatecznie zorientowani, a ci, którzy nie mają tej wiedzy doszliby do wniosku że, że nie widzą taki problem prawda także tak jak kiedyś mogą szalenie kontrowersyjne ale, ale daje się coś interesującego nas autorzy którzy, którzy bronią tego poglądu twierdzą jednocześnie, że nie ma czegoś takiego jak obywatelski obowiązek głosowania, ale jest coś takiego jak obywatelski obowiązek powstrzymywania się od głosu, jeżeli jestem niekompetencji no dobrze, ale proszę zobaczyć, że ten argument, który pan przytacza właściwie można, by go też rozpatrywać z punktu widzenia Polaków mówił o wyborach w Polsce o naszym kraju Polaków, którzy na stałe albo na długi czas są zameldowani czy też mieszkają poza granicami Polski, bo można, by rzec ktoś ma Polska bohaterstwo, ale mieszka w innym państwie albo podwójne obywatelstwo nie planuje wrócić do Polski w najbliższych latach właściwie wpływa na ustrój na losy na dobrostan ludzi, którzy mieszkają w innym państwie trochę bez konsekwencji, bo jego to większości, by zagadnienie dotyczy można powiedzieć dobrze czy w takim razie to prawo wyborcze powinno zostać zawieszone ograniczone odebrane osobom, które zamieszkują poza polską na dłużej i uważam, że to jest doskonałe pytanie to znaczy w czasach jakieś takie większego spokoju politycznego powinniśmy, a na poziomie politycznym dyskusji medialnej jak najbardziej nad tym zastanowić to znaczy chce niektórym grupom wyborczym rzeczywiście powinno przysługiwać prawo wyborcze to jest jedno pytanie drugie pytanie, które jest z tym związane to jest toczy w tej chwili nie mamy takich grup obywateli, którzy są pozbawieni prawa wyborczego wydaje się, że powinni głosować tak tak, bo z 1 strony ten pana redaktora przykład osoby, która zamieszkuje na stałe za granicą i zdradę spod związana z krajem poza tym, że ma obywatelstwo polskie to jest 1 sytuacja z USA może mieć obcokrajowców, którzy mieszkają na stałe w Polsce rada i zamierzają tu mieszkać na dłużej w związku z tym pytanie czy oni powinni mieć prawo decydowania odnośnie do regulacji prawnych, które ich bezpośrednio dotyczą co więcej taką jeszcze inną grupą co, do której co, do której status co, do której statusu wyborczego powinniśmy zastanowić co np. osoby ubezwłasnowolnione częściowo do bardzo często Rzecznik Praw Obywatelskich nawet podnosi problem, że osoby ubezwłasnowolnione częściowo w obecnym stanie prawnym są pozbawione możliwości głosowania na dzieci też uzasadnia kryterium niesamodzielności albo niekompetencji, ale właśnie pytanie czy są dobre kryteria do tego, żeby pozbawić kogoś prawa wyborczego może tym sposobem panie doktorze tak tak właśnie te sposoby zmierzamy w w takim kierunku zastanówmy się czy tak na początek odbierały wszystkim prawa wyborcze pytanie czy czyn, lecz także bierne i potem zostawia się kogoś na jakich zasadach przyznać i pytanie klasyka taki, jakim sposobem wybrać sposób głosowania czyli kto czy w jaki sposób wybierzemy najpierw grupę, która będzie ponad to wszystko, która będzie decydowała w jaki sposób, kto powinien głosować i jaką siłą tak, bo być może jest także nie każdy powinien mieć 1 głos być może to jest także każdy powinien mieć od zera do i już tak no i teraz kto będzie decydował czy kto powinien o tym, decydować czy mamy takich mędrców, którzy nie mają tak tak tak tak jak pan wybrał pan dostrzega problem oczywiście to znaczy no demokracja jak gdyby a oferuje zasady większości prawda to jest tak tata procedura podejmowania decyzji ona niekoniecznie musi być taką zasadą prostej większości, ale generalnie zaletą tej metody podejmowania decyzji jest to, że ona jest dość szeroko akceptowana społecznie jako o no i uczciwa czy też akceptowalna no i innym, ale to już takim trochę stanowiskiem, a pięknoduchów odnośnie do demokracji tzw. tzw. podejście deliberacji pewne to znaczy żeby, a ta decyzja wykuwał się raczej dyskusji odpowiednio moderowane dyskusje obywateli, a nie poprzez taką no nagą siłę, jaką w pewnym sensie stanowi zasada większości być może to niema być dyskusja dyskusja wszystkich obywateli, ale jakiś wyselekcjonowanej grupy prawda zawsze możemy wyłonić taki mikrokosmos społeczny wybrać grupę obywateli, która będzie reprezentatywna zapoznać ich możliwy jedynie rozwiązaniami dotyczącymi prawa wyborczego no i z opiniami ekspertów itd. co oni zdecydowali w oparciu o to w pełni posiadaną wiedzę to data jest taka taka alternatywa dla tej, a zasady większości, która jest do najbardziej zdecydowanie najbardziej popularne jako sposób rozstrzygania problemów demokratyczne no miałem trochę nadzieje panie doktorze, że sprawa sprawa zostanie trochę uproszczona, a tymczasem może też, że sprawa jest jeszcze bardziej skomplikowana no cóż to dokładnie to, o czym pan redaktor powiedział to wcale też nie jest oczywiste jak ja się zastanawiamy odrywa się w porządku polskiego Konstytucyjnego, że każdy obywatel Niemiec 1 głos takiej klasy liberalizmu demokracji cząstki ARMiR twierdził, że wcale to nie jest nie jest konieczne to znaczy, że niektórzy powinni mieć, a możliwość oddania 2 osób 1 jako obywatel, a drugi jako, a student podaje, że tak tak było w tym przykładzie w tym przykładzie Mira także nawet ta zasada równości, która wydaje się najmniej kontrowersyjna ze wszystkich zasad wyborczych również, a bywa podważana panie doktorze bardzo panu dziękuję za odzież dzisiejsze spotkanie dr Wojciech Ciszewski prawnik filozof z katedry teorii prawa wydziału prawa i administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Instytutu filozofii Uniwersytetu Jagiellońskiego był państwa i moim gościem informacje Radia TOK FM już dziękuję informację już za kilka minut o godzinie dwunastej po informacjach Mikołaj Lizut i jego program dzisiejszy program przygotował Paweł Zientara, a nad jakością naszych połączeń czuwał Szymon waluta Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Teraz wszystkie pakiety TOK FM Premium 51% taniej!

KUP TERAZ 51% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA