REKLAMA

Walka z suszą nie może ominąć nawet szkolnych podręczników

Światopodgląd
Data emisji:
2020-04-30 15:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
12:15 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
świat podgląd Agnieszka Lichnerowicz bardzo serdecznie zapraszam państwa na świat podgląd ostatni w tym w tegorocznym kwietniu tuż przed majówką tutaj oczywiście eksperci apelują, by pamiętać o zasadach dystansowania społecznego, bo to wciąż to najlepsze najskuteczniejsze narzędzie spowalniania ochrony przed Korona wirusem również właśnie po to, by szpitale tym, którzy zachorują mogły pomóc no i też z prognoz pogody wynika, że będzie padać różnie różnym Rozwiń » natężeniem i choć może to psuje majówkowe wyobrażenia czy plany jest to chyba coraz bardziej przez po czy powszechniej wyczekiwana informacja z powodu suszy słyszycie państwo od tygodni, że spodziewają się eksperci specjaliści rekordowej suszy ze względu na suchy marzec nie opada ową zima my połączyliśmy się teraz z Piotrem Bednarkiem przyrodnikiem prezesem zarządu podkarpackiego Towarzystwa przyrodników wolne rzeki dzień dobrem dzień dobry wiemy, że susza będzie wiemy m.in. że lasy nawet mogą zostać zamknięte, a dziennik Gazeta prawna donosił nawet, że właśnie z powodu suszy mógłby rząd na kilka dni majowych prowadzić czy na 12 dni stan klęski to jest wydaje się coraz powszechniej uświadomiony problem dramat, który stoi przed nami, którego konsekwencje będą wielowymiarowe i na pewno będą konsekwencje w rolnictwie, ale co w zasadzie oznacza dla nas ta susza tak z perspektywy człowieka obywatela, który nie jest specjalistą od tych wszystkich mechanizmów znaczenia z wykształcenia jestem teatrologiem, więc być może moje spojrzenie jest tutaj od tej strony specjalistycznej jednak dla obywatela myślę, że susza oznacza przede wszystkim droższą żywność, ponieważ rolnictwo to jest pierwszy sektor, którego dotkną skutki suszy może ograniczać może być ograniczony dostęp do wody w kranach tak jak działo się rok temu ponad 350 gminach w Polsce jest niebezpieczeństwo blackoutu, ponieważ polskie elektrownie węglowe są chłodzone wodami rzek, a jak wiemy, że wody mamy bardzo mało już w kwietniu, a co dopiero będzie w lipcu serki no właśnie teraz to jest taki trudny moment, w którym są 2 bardzo sprzeczne filozofia myślenia o tym co w obliczu tego i nie wiem jak pan ze swojej strony podsumowałby istotę tego sporu w dużej mierze ja bym powiedziała, że strona rządowa rząd i kibicujący obywatele eksperci uważają że, tym bardziej potrzebna jest interwencja człowieka po to, żeby chociażby gromadzić wodę przesuwać się na tereny rolnicze i mieć też większą nad nią kontrolę w postać właśnie jakiegoś regulowania rzek, ale mógł pan no, a rozumiem, że pan i wielu wielu wielu ekspertów przekonuje, że właśnie odwrotnie trzeba przestać ingerować, bo to właśnie te ingerencje suszenie mokradeł itd. doprowadziły do suszy trzeba oddać się w ręce ekosystemu czy natury wyznaje podsumowania proszę zwrócić uwagę ze swojej perspektywy czymś różni wasze pana podejście rządu podejście do retencji to podejście promowane przez rząd opiera się niestety na założeniach sprzed 100 lat takie założenie, że możemy opanować przy pomocy techniki to co dzieje się z przyrodą panować wylewu zbudować wysoki wał, który ochroni przed powodzią przez ostatnie własny styl lat okazało się, że ten system nie do końca się sprawdza i pojawia się coraz więcej głosu tak jak pani wspomniała, które mówią o potrzebie takiej naturalnej zwrot kierunku naturalnej retencji nie jest zaletą w przeciwieństwie do tego co proponuje rząd, czyli do budowy zbiorników zaporowych narzeka jest to, że naturalna retencja polega na gromadzeniu wody w miejscu, gdzie ona spada, gdzie tam, gdzie pada deszcz śnieg gromadzimy wodę przez to, że odtwarzamy np. mokradła odtwarzamy naturalną rzekę, ale to nie jest tak, że my jesteśmy teraz w stanie zostawić po prostu nasze rzeki i same sobie przyrodę co i to rodzi naturalnego stanu niestety już tak bardzo przekształciliśmy się, że trzeba im pomoc np. poprzez likwidację zbędnych Melioracji przez rewaloryzację rzek i tym podobnie działa pan opisać co to znaczy dla tych, którzy nie do końca znają się co to znaczy likwidację właśnie Melioracji Polska jest pocięta dość gęstą sieć siecią rowów melioracyjnych mamy kilkukrotnie więcej jeśli chodzi o długość niż rzek w związku z tym woda jest odprowadzana bardzo szybko każdy ruch rzeka odwadniają jakiś obszar czy jak w tym zajmują gleby wody i jaki taki jak ją przekształcają tak czy nie jest jak w gąbce równomiernie Rozprzy sąd go wyciśnięte w ten w ten rów tak można podać ująć i oczywiście część rowu jest bardzo potrzebna np. na polach uprawnych duże mierze nie są w stanie funkcjonować bez odwodnienia przy zdrowych przyczyn tam brakuje zarządzania np. zastawkami którymi można, by regulować wysokie spiętrzenia wody takich rowach, a nie spuszczać wszystko jak Grecji, ale są miejsca, gdzie spokojnie można, by się w ogóle pozbyć takich zbędnych rowu dzięki temu retencji chować rząd zezwoli w tym podejściu technokratyczny, które forsuje forsują instytucje odpowiedzialne zarządzanie wodą w Polsce jest no ja dostrzegam takie duże, bo go np. zbiorniki na rzekach, które mają funkcjonować w wodę działają trochę jak podatki najpierw woda jest szybko prowadzona w całej zlewni zbiornika zaporowego, a potem musiałaby być z niego powtórnie rozprowadzana powiedzmy na pola uprawne przy różnych stratach np. na parowanie, pomijając już niema do tego żadnej infrastruktury w zbiornikach, więc zamiast wprowadzać taki system, że najpierw wodę spuszczamy, a potem ją odbieramy z powrotem my proponujemy my jako ekolodzy hydrolodzy proponujemy po prostu system, w którym woda jest zagospodarowana na miejscu bez tego pośrednika, jakim jest system sztucznie stworzonych zapór co to znaczy, czyli co po prostu likwidacja zapór w nie wszystkich na pewno, ale z punktu widzenia środowiskowego, który w ogóle w Polsce rzadkie mówi zapory na rzekach to jest katastrofa ekologiczna w Polsce np. łatwo stracić tej Węgorze wyginęły przez budowę tylko 1 zapory we Włocławku wszystkich takich barier na rzekach mamy kilkanaście tysięcy zapory powodują też efekt poniżej zbiornika, w którym jest erozja głębi na koryta przez to obniża się bazę erozyjną, czyli wszystkie wody w Dolinie rzeki poniżej takiego zbiornika spływają niżej tak Dolina jest słyszany o tym, też zakresie mówi no ale z drugiej strony ta perspektywa, którą pan tu rysuje, czyli jednak wycofania się pewnego powiedziałbym ująłbym to tak człowieka niecałkowitego jak pan mówił, ale jednak częściowego to oznacza, że również my, którzy mieszkamy bliżej np. choćby rzek też mecz właśnie jak bardzo byśmy musieli też zmienić swój sposób funkcjonowania toby oznaczało nie jestem przekonany musielibyśmy zmienić jak swój sposób funkcjonowania pod budowę zbiorników na rzekę prowadzone są np. wysiedlenia całych miejscowości i poniedziałek 50 lat temu tylko siedzieli też teraz nikt z hybrydowego i ekologów z drugiej strony nie proponuje takich rozwiązań rozwiązań tak drastycznych jak wysiedlenia pod naturalną retencję, więc zmiana byłaby raczej nieodczuwalna dla wielu ludzi warto pamiętać o tym, że opóźnienie wpływu poprzez prowadzenie prac otrzymania tych narzekań nie regulowanie rzek motoryzacji zabezpieczona przed powodzią nie tylko przed suszą to są takie działanie, które może odczujemy, ale raczej pozytywnie negatywnie to jak pan rozumie tę chęć kontrolowania sterowania tymi różnymi koryta Możejko powiedzmy tak ta chęć jest bardzo głęboko zakorzeniona w całym procesie edukacyjnym całych takich mitach, które funkcjonują cały czas w Polsce jak podręcznikach do geografii to przyrody jest to podstawówce liceum pamiętam, że czytałem o tym jakie to właśnie zapory są dobre regulacje rzek dzięki temu gospodarka ma się rozwijać itd. nie wiem na podstawie tego w tych podręcznikach tak było, ponieważ z ciekawości oraz zaciekawienia tym tematem poszedłem na studia hydrologiczne i okazało się za to wszystko jest w ogóle nie ma związku z rzeczywistością, więc być może to jest proces długoletni, żeby zmienić myślenie powodzie w Polsce, ale ja bym się bez zmian z 20 lat będziemy mieli poważny problem z wodą czyli, podsumowując tak, nadając co jest najpilniejsze do zrobienia z pana perspektywy mojej perspektywy najpilniejsze jest przystanie prowadzenia szkodliwych działań takich jak np. odmulanie pogłębianie prostowanie betonowanie koryt rzecznych takich jak utrzymywanie niepotrzebnych systemu Melioracji takich jak wydawanie wielkich pieniędzy na archaiczne rozwiązania takiego właśnie zapory narzeka zamiast na rozwiązania małe za to w dużej, skąd przestrzennej tak rozwiązaniem, ale nie są tak spektakularne bardzo dziękuję za dziś komentarz rozmowę Piotr Bednarek przyrodnik prezes zarządu podkarpackiego Towarzystwa przyrodników wolne, jaki był państwa kosztem informacja Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIATOPODGLĄD

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" teraz 45% taniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA