REKLAMA

Wirus jako wezwanie do nawrócenia? O religijnych interpretacjach epidemii

Godzina Filozofów
Data emisji:
2020-05-02 11:00
Prowadzący:
Czas trwania:
45:26 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dzień dobry państwu Tomasz Stawiszyński zaczynamy magazyn TOK FM, który jak zwykle do 1340 potrwa, który wydaje oczywiście Katarzyna Murawska realizuje godziny dwunastej Szymon waluta od godziny dwunastej Maciej Gorczyński i też przypominam od razu na początku, zanim jeszcze powiem, o czym będzie, bo to się łączy bardzo ściśle, że mają państwo na Facebooku możliwość komunikowania się z nami komentowania zadawania pytań, a także publikowania pewnych wniosków i od razu do Rozwiń » takiego wniosku się odniosę pani Paulina Pyzik Boulanger mam nadzieję, że dobrze czytam drugi człon pani nazwiska napisała do nas na Facebooku, że mają serdecznie dosyć rozmawiania Korona wirusie i że może czymś innym byśmy omówili wreszcie, że już wszyscy czujemy się chyba z 1 strony zmęczeni tym opowiadaniem skoro na minusie, a po drugie, już w zasadzie powiedzieliśmy wszystko co na jego temat można powiedzieć no, więc ja uspokajam, obiecując zarazem, że będziemy od Korona wirusa też zdecydowanie w kolejnych tygodniach odchodzić już, bo ile można zgadzam się, ale uspokajam dzisiaj tak naprawdę nie tyle samym Korona wirusie co w pierwszej godzinie z Tomasza Terlikowski tak naprawdę fundamentalnym problemie cierpienia zła w kontekście religijnej wizji świata w kontekście wizji osobowego dobrego Boga, który jest świata tego twórcą i który no właśnie czy pozwala, czego to nie interesuje czy w każdym razie jakoś no jest świadkiem tego co tutaj się skoro ma wirusem także dzieje i niektórzy interpretują to jako jego aktywną jako jego aktywne działanie np. karę za jakieś zachowania czy grzechy ludzkości inni twierdzą, że żaden sposób tak np. prymas Polak stawia sprawę nie można tego interpretować właśnie w takich kategoriach, a więc o zasadniczych problemach metafizycznych za moment Tomasza Terlikowski omówimy z Karoliną Wigurą po dwunastej omówimy z kolei o zaufaniu społecznym w Polsce o zaufaniu do instytucji o zaufaniu do siebie nawzajem no to też nie jest Korona wirusowy temat wcale, ale taki oczywiście temat, który przy okazji pandemii staje się istotny widoczny, bo kwestia zaufania akurat w tym czasie, w którym się wszyscy znaleźliśmy w tym i w tym położeniu jest niezwykle istotna, a po godzinie trzynastej Radosław Korzycki tutaj pojawi, bo mówimy o Stanach Zjednoczonych sytuacji w stanach Zjednoczonych i o tym, po prostu jak to państwo wielkie światowe mocarstwo będące często takim punktem odniesienia dla rozmaitych rozważań o dojrzałej demokracji o sprawnych instytucjach radzi sobie właśnie w sytuacji poważnego kryzysu także uspokajam panią i państwa innych państw, którzy wcale nie mają ochoty słuchać Korona wirusie o tym, Korona wyruszy w istocie wcale tak duże dzisiaj nie będzie, a będzie sporo zagadnieniach podstawowych zasadniczych jak na godzinę filozofów przystało no bo przed nami co najmniej 2 godziny filozofów, a pierwsza tuż tuż, tyle że najpierw musi oczywiście wybrzmieć słynny Dzięgiel godzinę filozofów jest z nami dr Tomasz Terlikowski filozof publicysta autor licznych książek nie podejmuje się nawet wymieniania tytułu halo halo dzień dobry dzień dobry witam jak sobie radzić kwarantannie może zacznijmy od tego, zanim do spraw metafizycznych przejdziemy jak powiedział nie narzekam mam dużo czasu, żeby pisać i dużo czasu, żeby czytać dużo czasu, żeby być z dziećmi i to wszystko sprawia, że mam bardzo mało w ogóle czasu wszystko inne ja nie narzekam na szczęście można już trochę wyjść z domu pójść do lasu czy nad wodę Mika oczywiście separuje się społecznie, ale czerpać energię moc z natury także także ja nie narzekam czy Korona wirus to jest kara Boska z bardzo skomplikowane pytanie doskonale wiesz, bo to wszystko zależy od tego jak rozumiemy sformułowanie kara, jeżeli taki powiedziałbym bardzo współczesny sposób karę rozumiemy jako zemstę tylko nasz współczesny, bo to jest bardzo powszechne zemstę odegranie się złośliwości czy takie przy siłowni muszę nie do porządku to oczywiście w takim znaczeniu Korona wirus nie jest karą, bo wtedy to pytanie, dlaczego mieliby być karani ci sprawiedliwi to bardzo mocy, żeby to pytanie np. publicyści czy myśliciele w Izraelu, którzy wspominają, że tam spora część zachorowań nie większość, ale prawie połowa to są zachorowania haredim, czyli tych, którzy wg własnego przekonania są tymi, którzy zachowują wobec pana Boga wobec prawa żydowskiego to co powinni zachowywać natomiast kara może być uznana także inaczej jako pewien element wychowawczy albo jako dopuszczenie, o czym mówił papież Franciszek z skutków naszych własnych wyborów i czynności na wszystkich o tym, kilkakrotnie mówił papież Franciszek talentem głosy pojawia się także po takiej stronie mocno Zielonej części komentatorów, którzy mówią to jest tu cudzysłów oczywiście, bo to jest centra pomocy stacja pewna zemsta ziemi przyrody za to co z nią uprawialiśmy, ale można powiedzieć prawdę znaczy, że to dyskurs się w sposób zaskakujący łączą często te środowiska bardzo silnie identyfikujące się z ekologiczną narracją no zarazem odległe są od katolicyzmu chrześcijaństwa czy w ogóle te i te stycznych światopoglądów tymczasem tutaj mamy do czynienia z takim językiem, który wpada w tego rodzaju myślenie może nieświadomie to prawda może nieświadomie może po prostu dopuszcza taką sytuację, w której uczy się nie interpretując osobowo pewnej mniej siły pewnego absolutu uznaje, że pewne nasze wybory cywilizacyjne, bo nie mówimy tutaj o wyborach jednostek bardzo często, chociaż wybory jednostkowo oczywiście wpisują się pewną paradygmatem cywilizacyjne, że pewne nasze wybory mają swoje skutki, ale tutaj jeszcze jeśli można to, aby tobyśmy uszczegółowić, bo tutaj w ramach tej ekologicznej perspektywy można powiedzieć, że to jest jednak myślenie mieszczące się w takim modelu przyrodniczo przyczynowo-skutkowym to znaczy no jest pewien pewna sekwencja działań w postaci eksploatacji środowiska naturalnego w postaci emisji gazów cieplarnianych itd. itd. i to na poziomie czysto materialnym przynosi pewnego rodzaju reakcje, więc takie myślenie o tym, że oto odbieramy jakąś karę za naszą lekkomyślność albo za naszą tych w poczynania sobie z przyrodą na jest po prostu pewnym pewną diagnozą jakiegoś procesu, który łatwy do prześledzenia, który można w każdej kategorii racjonalnych przyczyn naturalnych wytłumaczyć natomiast w przypadku, o którym o, których chcecie dzisiaj pytać to znaczy w przypadku tej religijnej interpretacji, gdzie dzisiaj Korona wirusa jako w każdym razie coś co może nie tyle w jaki bezpośredni aktywny sposób zostało wygenerowane przez istotę boską, ale czemu ona się przygląda pewną formą aprobaty no bo nie wycofuje np. tego mikroba nie da aktywu jego no to jest jednak coś co coś co się rozgrywa w jakimś porządku moralnym to znaczy jakieś nasze zachowania czy ludzkie zachowania, które w istocie Boskiej są niemiłe właśnie mają mają w konsekwencji mieć tego rodzaju zjawisko, które dla ludzi jest dotkliwa, które przynosi jakieś cierpienie śmierć tak dalej z tą jednak 22 różne 2 różne perspektywy, ale także wewnętrznej perspektywy religijnej może bardzo różnie interpretować to co się dzieje, bo 1 z możliwości rzeczywiście uznanie, że Absolut nie tylko dopuszcza akceptuje pewne działania sił naturalnych co po prostu każdy czy bieżący wieża akceptuje, bo wiemy, że cierpienie nie zwierząt ludzi umieranie choroby nie dramat jest wpisane w historię rzeczywistości ten dramat, który rozgrywa się na naszych oczach to jest po prostu KOV 19 na kolana wielu jest tylko 1 z bardzo wielu elementów tego co jest dopuszczone jako element wolności dopuszczony jako element rzeczywistości naturalnej słabej upadającej grzeszne, bo przecież będącej skutkiem tego dramatu historycznego czy poza historycznego, jakim jest grzech pierworodny natomiast to niekoniecznie jest także mówiące o tym od lekarza, że ludzie religijni całej bogactwo ich rozumieniu zawsze mówił, że to jest kara w takim znaczeniu, że pan Bóg przycisnął przycisk i ukarał właśnie jest je tylko zacytuję, bo cytowałem na samym początku arcybiskupa Wojciecha Polaka, który wypowiedział się na ten temat jakiś czas temu co zresztą wywołało pewną dyskusję w kręgach takich bardziej konserwatywnie usposobionych publicystów katolickich duchownych katolickich, ponieważ Polak powiedział arcybiskup Polak powiedział cytuję pandemia nie jest karą zesłano na nas przez pana Boga jest miłością także tą, która w takich właśnie chwilach rodzi w nas sąsiedzką pomoc Solidarność, ale też odpowiedzialności wzajemną modlitwę na siebie to znaczy rozumiem, że biskup Polak powiada jeśli gdzieś szukać tutaj bogato nie tyle właśnie w tym destrukcyjnym wymiarze działania Korona wirusa ile raczej w tym wszystkim co pomiędzy ludźmi rodzi się np. w poczuciu Solidarności pomocy wzajemnej itd. dochodzimy do bardzo trudnego pytania oczywiście tylko 10 sekund można odpowiedzieć, a zaraz po musimy chyba istnieje woli pana Boga raczej nic co istnieje poza grzechem moralnym nie istnieje bez woli pana Boga, więc skoro muszę jeszcze też Korona wirus, a my zaraz wrócimy do tej rozmowy tylko musimy na moment ustąpić miejsca informacjom i zaraz po informacjach wracamy na już jesteśmy z powrotem Tomasz Terlikowski oddaje głosy to jest teraz doszliśmy do 1 z najbardziej skomplikowanych pytań z czego doskonale zdaje sobie sprawę, dlaczego dlatego, że także wewnątrz tej mitycznej elastycznego sposobu myślenia toczy się bardzo intensywny spór bardzo intensywna debata jutro nie oczywiście zakładając, że wszystko świat istnieje Zwoli pana Boga, że to jest jakby odpowiedź nie tylko zaistniał w przeszłości, ale także podtrzymywany jest istnieniu dotąd kluczowym pytaniem jest to czy pan Bóg ingeruje bezpośrednio procesy biologiczne tak, żeby zmieniać poza sytuacją cud, ale tu też toczy się spór czy na pewno głębszym etapie nie waszego wyjaśni w sposób naturalny to nie znaczy naturalistyczny takie pozytywistyczne czynne pozytywistyczne, ale bardziej naturalne no jeśli przyjmiemy tą koncepcję części filozofów teologów chrześcijańskich, którzy mówią pan Bóg stworzył świat powstrzymuje go istnieniu podtrzymuje go istnieniu, ale żaden taki nadzwyczajny sposób nie ingeruje w jego istnienie to trzeba powiedzieć, że z tej perspektywy Powidz 19 Korona wirus jest wydarzeniem jest po prostu wpisane w rzeczywistość świata to jest przypadkowe Anne, która bardzo często może się wydawać bezcelowa, która bardzo często generuje absurd, którą cierpienie niezawinione cierpienia niezawinione cierpienie związane z naturą nie ma charakteru moralnego to znaczy fakt, że wszyscy umrzemy ma jakąś chorobę czy na cokolwiek innego to nie jest akt to nie jest kwestia moralna tak po prostu nota z euro zwierzęta zjadają drugie i czasami okrutnie się z nimi nie posługują to nie jest nic moralne albo niemoralnego moralność schodzi wtedy, kiedy zaczyna w tym uczestniczyć człowiek albo inna istota, która ma wymiar moralny, pomijając oczywiście z perspektywy chrześcijańskiej pana Boga, ale we wzrost tego pytania więc, jakby możemy się takiej zaraz uwagę ten się zgłosić do tego co powiedziałem tylko dostaną oraz osoba inie tylko jedno zdanie i w takiej sytuacji oczywiście tego typu myślenie w zasadzie nie będzie się różnić i to stwierdzenie, że Hobbit może być, jakim skutkiem naszych zaniedbań naszych błędów naszego braku rozeznania odpowiedniego to będzie po prostu myślenie, które może być spójne, pomijając oczywiście sam wątek Boga z tym myśleniem, o którym mówiliśmy ekologiczna jest się drugie myślę też bardzo różnorodne, które mówi pan Bóg jednak naszą rzeczywistość ingeruje także w sposób nadzwyczajny czy na korzyść czy po to, żeby dopuścić choćby pewne skutki naszych działań no to jest drugi nurt bardzo różnorodne ten nie jest łatwo teraz szczegółowo mówić każdą z tych koncepcji, które wewnątrz myśli ateistycznej chrześcijańskiej trzeba powiedzieć bardziej, chociaż akurat tutaj część dnia judaizmu także będzie bliska temu modelowi myślenia także to jesteś także obecne myśli ateistycznej tak to to jest oczywiście cała rozległa dziedzina teologii, która czy różnych teologii z kolei od niejednej teologii, ale różnych teologii, które starają się jakoś pogodzić ten fakt, że w świecie stworzonym przez Boga zarazem mamy do czynienia z cierpieniem przemocą, że jak przy patrzymy się tej rzeczywistości na różnych poziomach to właśnie od wszystkich jakości, które się skądinąd w odniesieniu do bóstwa wychwala, czyli harmonia równowaga jakiś rodzaj piękna nawet trudno, ale jak ciężko na 1 rzecz zwrócić uwagę, że tej interpretacji czy w tym sposobie myślenia, które opowiadano zjawiska naturalne są poza oceną moralną no mam wrażenie, że nie bierze pod uwagę właśnie tego, że w innych obszarach myśli Teologicznej np. wywodzi się pewne cechy boskie czy pewna pewne aspekty zamysłu, które Bóg miał, tworząc tę rzeczywistość, w której żyjemy właśnie pewnych jakości czy cech rzeczywistości materialnej to znaczy mówi jak przypatrzyć się temu jak wspaniale skonstruowana jest stworzenie NATO możemy jakoś na tej podstawie rekonstruować np. doskonałość polskiego umysłu albo jakiś rodzaj mądrości, która w tym tkwi, a zarazem właśnie te obszary, które przeczą temu tej diagnozie rzeczy, z których można, by zrekonstruować zupełnie inne wizerunek bóstwa np. taki jak doktryn gnostyckich, która postrzegała twórcę tego świata jako jako bóstwo złe i złośliwe no wówczas pomija no to jest jeszcze bardziej skomplikowane zaś doskonale zdaje sobie sprawą czasami takie 3 zasadnicze sposoby spojrzenia na relację czy na powiedziałbym wynika nie czy analizowanie natury Boga z natury rzeczywistości pierwszą, a ostatnio historycznie jest ta koncepcja Barta, który mówi Carla barkach mówi nie ma żadnej relacji między światem Bogiem Bóg jest całkowicie inny w związku z tym nie da się nawet dowodzić istnienia Boga z natury jest pewna konsekwencja myślenia, ale bardzo radykalizują myślenia Jan Kalwin jego teologii, ponieważ każda teza obok jest tez w gruncie rzeczy nieprawdziwe właśnie wynikającą z natury zatem cała religijność to sfera właśnie jakość bazująca na naturze powinna być odrzucona na rzecz wiary, która jest rzeczą objawioną drugą szkołą można to związane ze wschodnim chrześcijaństwem, ale ona jest obecna także myśli zachodniej my bardzo mocno obecną od czasów pseudo Dionizego Areopagity czy w tym nurcie Neo platońskie im chrześcijańskim mnie bardzo mocno jest teza o ostateczności, czyli tak naprawdę wszystko co mówimy o Bogu jest równocześnie prawdą i nieprawdą, dlaczego jest prawdą, dlatego że jeśli Bóg jest prawdą też prawdą znaczenie absolutnie, ale jest nieprawdę, dlatego że w naszym myśleniu mówimy koncepcja prawdy jest zakorzeniona właśnie w naturze Bóg jest inny niż to co widzimy w naturze jeśli mówimy, że Bóg jest dobry to jest oczywiście zdanie prawdziwe, ale w znaczeniu absolutnym natomiast jeśli dobro rozumiemy nie w tej przestrzeni natury no to Bóg nie jest dobry w takim znaczeniu jak to wynika z natury, której mówi najpierw jest trzecia koncepcja można powiedzieć, że ojcem Święty Tomasz to jest koncepcja analogi, czyli można powiedzieć, że nasze poznanie analogiczne, czyli Bóg jest inne, ale pewne elementy oni rzeczywiście możemy wywnioskować z rzeczywistości, która jest taka, jaka jest cierpienie związane z tym, że rzeczywistość nas otacza rzeczywistością zmienną kończy się śmiercią i akurat to jest wg teologii chrześcijańskiej 6 i tu trzeba mieć ściśle chrześcijańskim do tego, że judaizm to rzeczywistość mnie troszeczkę inaczej też całej różnorodności swoich opinii to, że jest zło świecie także zło związane niemoralne, ale związane właśnie ze naturę rzeczywistości wynikać ma bez grzechu pierworodnego, który nie jest tylko grzechem człowieka często mamy w myśleniu chrześcijańskich szczególnie zachodnimi szczególnie nowożytnym takie myślenie, że grzech pierworodny dotyczył tylko człowieka, że to jest tylko kwestia złamania pewnego przekazania, czyli tylko kwestia moralna natomiast pierwotne chrześcijaństwo szczególnie nadal widać na Wschodzie będzie jednak mówić, że grzech pierworodny miał wymiar kosmiczny to znaczy dotknął nie tylko człowieka, ale dotknął całą rzeczywistość widzimy w Starym testamencie w pierwszym testamencie może lepiej powiedzieć kiedy, kiedy mówimy o czasach mesjańskich, czyli tych czasach które, które mają, który ma nastąpić ponowna harmonia rzeczywistości tras od wysyłają do czasów rajskiej mowa o tym, że lew zasiądzie z barankiem dziecko będzie wkładać głowę do paszczy lwa czy dopaść brzmi nie to jest ten obraz który, jakby przywraca do tej pierwotnej harmonii, którą zniszczył nie grzech pierworodny myśl miasteczka oczywiście także do pewnego stopnia, bo jej korzenie historyczne są bardzo skomplikowane to jest oczywiście jako się to są elementy judeochrześcijańskiej żydowskich chrześcijańskie nie są elementy czerpiące jeszcze za ratusz feminizmu ówczesnego i innych nurtów Grecję różni badacze gnozy rozmaicie interpretują tak interpretują, więc nie wchodzą teraz w tym ten problem korzeni historii oraz widzimy wpływy chrześcijańskiej gnostyckich chrześcijaństwo jest jakby w tym samym czasie się te 2 nurty nie rozwijał jest z perspektywy nauczania czy wie wiary chrześcijańskiej niezaakceptowania, dlatego że wymusza, jakby istnienie 2 równorzędnych sił jedno jest właśnie wchodzą w to historyczne etatowym w takim wydaniu ani chiński, ale ale, ale nie wszystkich nas decyzje operowały takim taką wizją nazwijmy to dual-li styczny to znaczy taką, gdzie mamy właśnie zasadę dobra zasada zła, które toczą ze sobą, bo tylko no w każdym razie chodziło o to, że ta rzeczywistość materialna, którą znamy jest dziełem złego demiurga gdzieś tam w odległych ona jest to bóstwo świetliste dobre, ale ono z tym światem nic wspólnego nie ma jeszcze drugi element decyzji, które nie do zaakceptowania to jest to przekonanie, że stworzenie materialne w gruncie rzeczy znowu różnie interpretowane jest czymś złym albo, czyli z natury swojej bardzo niedoskonałe również jest przekonanie, którego nie da się pogodzić z takim ortodoksyjnym klasycznym chrześcijaństwem, bo już księdze rodzaju księdza Benefit rozpoczynającej Biblię hebrajską w ogóle pismo święte czytamy, że wszystko co stworzył Bóg było dobre jasne my tutaj tak na dobrą sprawę nawet nie tyle się, chociaż to znakomity wykład teologiczny za zadać bardzo dziękuję, bo on daje taką panoramę myślenia w naprawdę takiej świetnej kondensacji myślenia na temat problemu zła i relacji pomiędzy dobrym Bogiem, a światem, w którym jest cierpienie, ale nawet nie tyle bym się tutaj zastanawiał na ile te obrony występują one występują, ale na ile one są skuteczne to znaczy na ile takie rozumowanie, które prowadzimy wiedzie nas do wniosku o dobroci bóstwa jeśli oczywiście przyjmujemy wyjściowo istnienie bóstwa to relacje ze światem, którą ono ma, czyli powołanie świata do istnienia wszechmoc wszech wiedzę itd. no, więc na ile te relacje bóstwa ze światem na ile analiza tego co tutaj się dzieje przy tych parametrach istoty Boskiej, które wskazaliśmy wcześniej to jest w ogóle możliwe do utrzymania to znaczy na ile możliwa do utrzymania jest wizja bóstwa dobrego i wszechwiedzącego jak chciał tutaj 1 rzecz zacytować, bo to to mnie zaciekawiło znalazłem taką polemikę pomiędzy to znaczy polemikę z wypowiedzi prymasa Wojciecha Polaka autorstwa Pawła Lisickiego, który jest państwo na pewno pan na pewno Pawła Lisickiego znają jest publicystą konserwatywnym dyrektorem naczelnym tygodnika dorzeczy też autorem wielu książek takich SA-li styczny teologicznych i odpowiada tak jeśli Biden epidemia Korona wirusa nie jest karą to można się zastanawiać czym jest to jest swoisty paradoks, który podaje popadają ci, którzy nie chcą interpretowania faktów dotyczących naszego życia w kategoriach metafizycznych czy nadprzyrodzonych są 3 odpowiedzi, a pan Bóg nie wie co się dzieje na ziemi wtedy oczywiście nie jest to karą Bóg vide Bóg wie co się dzieje na ziemi, ale jakiś powodów nie może temu przeciwdziałać co oznaczało, że nie jest wszechmocny c Bóg wie co się dzieje na ziemi i chce tego co się dzieje wówczas powstaje pytanie jak to możliwe, żeby chciał czegoś co przysparza nam tylu obaw cierpień tak wielkiego lęku na odpowiedź Chem znowu jest bardzo skomplikowana nie polemizować z Pawłem Lisickim tutaj jak rozumiem tylko odpowiedź c tylko odpowiedź co jest na placu Czarnieckiego do przyjęcia nowość Bożenie wie, że nie jest wszechmocny to przecież nie mnie nie ma nie można narażać się przy odpowiedzi bb to znaczy wie co się dzieje, ale nie jest w stanie temu przeciwdziałać może powziąć jest źle sformułowana odpowiedź możemy szanować inaczej wie, ale jakiś powodów nie chce albo nie powinien interweniować to jest to jest z tą pytanie, które stało w dużo mocniejszej formy to trzeba powiedzieć zupełnie otwarcie przed ideologią żydowską później także przez ideologię chrześcijańską momencie Holokaustu, kiedy dokonywało się mszą NATO było to pytanie część teologów żydowskich odpowiedział na to pytanie Bóg w tym czasie odwrócił swoje oblicze jest to takie takie bali stycznie trochę wszak menedżer z, że Bóg odwraca swoje oblicze tego co się dzieje i pozwala, żeby sama natura wszystko regulowała nasze wycofał się jak PiS wycofał się to jest odpowiedź, która jest dopuszczalna także z perspektywy chrześcijańskiej będzie wtedy inaczej trochę interpretowana tak jak w tym niezwykłym znasz na pewno tu scenę z książek jego wizę dla, kiedy na placu apelowym młody chłopak w Auschwitz zostały powieszone on nie umiera od razu, bo jest za leki nie łamie się kręgosłup i ktoś z tłumu, więc wije się z bólu cierpienia na tym placu apelowym ktoś z tłumu krzyczy, gdzie jest Bóg, gdzie jest Bóg teraz i odpowiedź, która wtedy pada brzmi Bóg jest tutaj i dla Żyda dla chrześcijan odpowiedzi to jest zupełnie innego leży na dla jego wizja lat to znaczy, że Bóg ma w tym chłopcu Bóg umarł w czasie Holokaustu nie mogą już dla chrześcijanina to znaczy, że Bóg umiera w tym cierpiącym, a nie wchodzi w rzeczywistość, dlatego że a dał nam wolność bez zadał nam wolność chce dać na przez rzeczywistość daje nam pewne znaki do czytania, a zatem podział to rozumowanie Pawła całym szacunku dla konsekwencji jego myślenia jest moim zdaniem nieprawdziwą może przyjąć również wersje BU, ale bez tego do powiedzenia Bóg widzi, ale nie nie może, bo wtedy, gdyby nie mógł rzeczywiście byłby nie był wszechmocny można powiedzieć że, zasiadając w przestrzeni wolności złapani złapali sedno tego problemu, którym rozmawiamy, posługując się tym radykalnym przykładem, ale w nim w jakim sensie w sposób najbardziej taki wyrazisty mocny odzwierciedla się to zagadnienie, którym rozmawiamy, czyli relacja pomiędzy wizją stwarzającego świat człowieka Boga, a złem, które cierpieniem, które w tym świecie jest, ale do tej rozmowy za moment wrócimy, bo teraz informacje Tomasz Terlikowski jest państwo gościem na już jesteśmy z powrotem na antenie Tomasz Terlikowski państwa gościem raz jeszcze dzień dobry dzień dobry witam teraz trochę przemieszczamy się obszary nie aż tak trudna i skomplikowane może nie aż tak nacechowane metafizycznie jak te, które omawialiśmy w poprzedniej części naszej rozmowy nie tylko pomówmy trochę o nazwijmy to pewnego rodzaju użytku, jaki można zrobić, posługując się religijną retoryką właśnie takich zdarzeń jak epidemia Korona wirusa no bo z tego co już do tej pory powiedziałeś ja wnioskuje też znam swoje wypowiedzi na ten temat nie jestem zwolennikiem takiego właśnie takiej wykładni, w której o to można zinterpretować Korona wirusa jako boską karę np. za jakiś zachowania czy zjawiska społeczne, które nie mieszczą się katolickiej chrześcijańskiej wizji życia przyzwoitego nazwijmy to atak interpretacji oczywiście się pojawiają, bo ich kręgu takich bardzo konserwatywnych katolickich duchownych i publicystów i w kręgach konserwatywnych protestanckich pastorów i publicystów z całego świata pojawiają się wątki np. kary za szerzenie tolerancji wobec związków homoseksualnych albo różne inne takie interpretacja Otóż to zawsze chyba było także tego rodzaju wydarzenia jak epidemia jak jakieś katastrofy jak różne rzeczy, które powodują w ludziach lęk strach wywołują poczucie zagrożenia właśnie były używane do tego, żeby czy księga na taką działalność prozelityzm tną, czyli polegającą na nawracanie niewiernych i to jest chyba dosyć uniwersalne zjawisko, bo ono przez całą historię różnych nurtów religijnych trwa tylko, że tutaj trzeba rozróżnić 2 rzeczy ja zaraz przejdę do tego pytania historię, ale 1 rzeczą jest to czy kolejne wirus może być znakiem wezwań do nawrócenia odpowiedź brzmi moim zdaniem może, a co to znaczy, że może być znakiem wezwaniem to już nie jest karą takiej definicji za chwilę idzie do 4% Amerykanów osób dane biuro Service Center wczoraj opublikowane powiedział, że ich wiara wyniku mówi się pogłębiła, czyli przeżyli pewne osobiste nawrócenie pewną pogłębi pogłębienie relacji i w tym znaczeniu Korona wirus może być interpretowane jako wyzwanie jako znak do głębszego nawrócenia do jakiej zmiany swojego życia do jakiegoś jakieś zmiany czy do jakiegoś ulepszenia swojego życia, ale zawsze kościół naucza też wspólną rzeczywistość nie chrześcijaństwa różnych wyznań, że znaki są do osobistego odczytywania, czyli ja powinienem odczytywać znaki pana Boga w odniesieniu do siebie samego to jest 1 element, który był zawsze obecne myślenie 6 i drugi element jest prostsze, ale niestety też groźny to znaczy to jest o euro rozpatrywania znaków kategorii wezwania do kogoś innego najlepiej do tego kogoś kogo jakiś powodów w tej chwili nie ma znaczenia słusznych niesłusznych takich innych nie lubimy z jakim nie przepadam to jest druga szkoła, która mówi pan Bóg nie wzywa mnie na ocenę pan Bóg wzywa ich do nawrócenia pan Bóg wzywa ich do przemiany pan wzywa ich do tego, żeby w końcu zrobili ze sobą porządek i rzeczywiście jest tak jak mówisz historii każdy wielki szczególnie pandemia nie tylko trudne sytuacje były momentem, w którym z 1 strony może być odradzała się wiara religijna wg starego polskiego powiedzenia, które często ludzi śmieszy, ale moim zdaniem ona pokazuje prawdę naszej naturze jak trwoga to do Boga za drugiej strony niż było okazją do szukania winnych niestety także religijnego szukanie winnych wskazywania ich nie dotyczyło to zarówno czarnej śmierci nieporównywalnych w ogóle z tym co się dzieje teraz, bo wg różnych wyliczeń od 13 do 23 mieszkańców Europy wyginęło w efekcie tej pandemii, ale tak było także w czasie mniejszych pandemii w czasie reformacji mnie powstań Chłopskich rzezi straszliwych, gdzie z 1 strony rozgrzewała się wiara, a z drugiej strony szukano winnych ci inni byli różni czasem to byli heretycy czasem to byli Żydzi czasem to bardziej widać całe koloniach brytyjskich mnie to byli katolicy pokład wtedy tam purytańskiej model protestantyzm był też bardzo anty katolicki albo czarownice, toteż układ bardziej tam widać też nie było też wolno tego świata katolicki, więc można powiedzieć, że te 2 elementy są obecne w odczuwaniu, jakbyśmy się uważnie przyjrzeli narracją, które mamy w tej chwili to obie one są obecne z 1 strony ja ja przychylam do tego jest to wezwanie do mojego nawrócenia każdy powinien odczytać czym się powinien nabrać nawracać, a z drugiej strony jest szukanie winnych winni mogą być różnice mogą być to mogą być globalne korporacje, które chcą zaszczepić czy pan albo czymkolwiek innym to może być Bill Gates, który chce doprowadzić do populacji ludzkości to mogą być rządy państw chce wprowadzić jakieś niezwykle za mordy stycznia ustawy, które nam odbiorą naszą wolność albo jakiś przyszły rząd światowy, który chce nam odebrać jak jeszcze wolności albo nie przyszło tylko obecny tylko dobrze zakamuflowane i to występuje zarówno wersja bardzo religijnych protestanckich katolickich prawosławnych tu można być prawosławni może nie w Polsce, ale w Rosji czy Grecji mają bardzo takie mocne tradycje takiego myślenia katolikom też nic nie brakuje ewangelikalnych protestantów, żeby tutaj nikogo nie nie obraża także znajdziemy takie wypowiedzi wśród rabinów haredim samym Izraelu Stanach Zjednoczonych, więc będziemy mieli też ten ten element zmieniają się wydaje nawet nie chodzi tylko to jest niebezpieczne, chociaż może być niebezpieczny, bo wskazuje bezpośrednich winnych robi z nich kozły ofiarne, ale wydaje mi się również głęboko niechrześcijańskie, ponieważ on nie przyjmuje do wiadomości, że ostatecznie panem historii nie jest ani Bill Gates ani rząd świata ani ktokolwiek inny tylko pan Bóg co więcej laicyzm czuje 1 z najpiękniejszych ksiąg biblijnych bardzo trudną, jaką jest apokalipsa to znaczy próbuje z niej zrobić jakiś manifest polityczny czy meta polityczne bardzo skomplikowane symbole, które przez wieki spierali się mistycy-li spierali się teologowie próbuje umieszczać w 3 kategoriach bardzo płytkiej technokraci to jest po prostu niebezpieczne dla religijności, o czym przekonał się przekonali się z dnia 2007 tylko ich poprzednicy, czyli uczestnicy ruchu Adwentystów ręcznego w dziewiętnastym wieku w stanach Zjednoczonych to, że także interpretowali wszystkie wizje biblijnej proroka Daniela i apokalipsy właśnie w takim duchu takiego płytkiego bardzo płytkiej polityki puch płytkiego lęku przed techniką okresie rozwijana w momencie, gdy się okazało, że przewidywania bardzo taki konkretny z datami okazały się nieprawdziwe torów się nie rozpocznie się potem się ukształtował potworem ale, działając w kościół Adwentystów dnia siódmego, który już inaczej to trochę interpretuje, ale to takie wzmożenie religijne, które było oparte na nieprawdziwych przesłankach na nie biblijny myśleniu w gruncie rzeczy musiało doprowadzić do porażki i odejścia od od chrześcijaństwa bardzo właśnie to jest to jest bardzo ciekawa kwestia, której mówi o tym, o tym biblijnym czy nie biblijnym biblijnej czy nie biblijnej w perspektywie no bo oczywiście stary testament to jest jednak tekst, w którym Bóg posługuje się bardzo chętnie narzędziami w postaci rozmaitych szlak jest innych nieszczęść katastrof właśnie o to, żeby zamanifestować jakieś swoje zamiary albo np. swój gniew albo, żeby dokonać jakiejś moralnej Kolek korekcji ludzi, którzy zachowują się nie w sposób, który dla nich przewidział dopiero później historycznie rzecz biorąc tych interpretacjach chrześcijańskich, ale też tak naprawdę w czasach nowożytnych odchodzi od takiego sposobu myślenia, bo jednak średniowiecze to jest też czas, w którym rozmaite plagi i nieszczęścia często interpretowane są przez kaznodziejów przez teologów właśnie w tych kategoriach, ale ja bym jeszcze 1 rzeczy powiedział taki zupełnie prostej zilustrował, by miał dość osobliwą zabawną anegdotą Otóż to jest też często powiedziałbym dość ryzykowne zajęcie takie właśnie wskazywanie na to jak to za pomocą różnych zdarzeń losowych albo nieszczęść Bóg innych ludzi karze albo albo zsyła im jakieś komunikaty Otóż pamiętam o tym, przeczytam jakiś czas na osobie od wierzyłem w historię pewien luz Zjawiński pastor, który nazwał tony Perkins interpretował poważną powódź w wyniku fali tsunami na Bahamach przed iloma tam laty właśnie w kategoriach kary za grzechy i to na taki takiej kary, która bezpośrednio wycelowane jest właśnie osoby, która pod wpływem tego tej powodzi zostały poszkodowane i w ogóle taki sposób interpretował to co się dzieje no cóż w 2016 roku powódź w Luizjanie zmiotła dom pastora Perkinsa i tu już miał jakiś głęboki problem interpretacyjny właśnie co z tym w tej sytuacji zrobić tak nie, jeżeli wynosi od PiS Świętego po pasterze ciszej niż się wypowiadać się po dość zabawna historia, bo mieliśmy problem, czyli PiS Świętego oczywiście chrześcijańska hermeneutyki katolickiej hermeneutyki biblijnej przypomina, że pismo święte poza wprawdzie jest napisane przez autorów natchnionych, ale ma też wymiar ludzki to znaczy spisywali te księgi ludzie redagowali je ludzie i poza tekst poza treścią natchniony są w nich również elementy myślenia jak najbardziej ludzkiego takiego, które było właściwe tamtym ludziom w tamtych czasach i czytając pismo święte musimy te elementy interpretować w duchu Ewangelii Jezusa Chrystusa, czyli w duchu zupełnie innego spojrzenia musimy oczyszczać z tych elementów czystą ludzkich i zmiana to oddzielić rozumiesz oddzielić interpretować w budżecie pewne rzeczy jest bardzo trudno inaczej zinterpretować musimy oddzielać i interpretować w duchu prowadzenia kuje ZUS-owi Chrystusowi temu co jest pełnią objawienia oczywiście dla wyznawców judaizmu to też nie jest problem, bo oni zgodzą się z tym, że nie wszyscy, ale część zgodzi, że jestem element ludzki zawarte należy go oczyszczać w duchu pełniejszego rozumienia tory, które się dokonuje wewnątrz lądu Izraela to jest bardzo dobre natomiast wracając do do tego pytania oto takie proste ukaranie generalnie znajdujemy pastorów księży, którzy będą wygłaszać takie tezy teologów natomiast zdecydowana większość teologów jednak będzie mówić o konieczności osobistego nawrócenia i 8 do Mości tego, że natura, że pan Bóg wprawdzie podtrzymuje świat istnieje, ale to nie znaczy, że jest takim wiedziałbym mechanikiem co chwilę coś tam poprawia, dlaczego dlatego, że pan Bóg powierzył świat człowiekowi stworzył świat jako pewną całość świat jest dobry to znaczy działa samodzielnie pan Klich musi z niego cały czas interweniować poprawiać psuć po może wchodzić stworzył reguły stworzył prawo prawo nie w znaczeniu chodzi o moralność tylko chodzi o pewne prawa matematyki logiki fizyki którymi świat się rządzi rzeczywistość nas otacza się rządzić całym skomplikowaniu nie do końca możliwe jeszcze wciąż poznawał ilości tych reguł, ale wiemy, że jakieś reguły istnieją ja się poza w ten sposób ja ja ty się tylko podzielać, jaką myślą czy stanowiskiem moim, które znasz bośmy już wielokrotnie byśmy byli wielokrotnie odbywali rozmowy ale, ale nie mogę się niestety tej podstawowej wątpliwości pozbyć mając pełen szacunek dla różnych niezwykłych dokonań myśli Teologicznej filozoficznej chrześcijańskiej nie tylko chrześcijańskiej, że działa tam ten mechanizm, który dość dobrze wyłożył np. John Mag w książce cud ateizmu ten mechanizm, który się nazywa logice petycję Francji to znaczy dowodzi się w sposób niezwykle wysublimowanym rozbudowany i imponujący intelektualnie wielokrotnie czegoś co jest z góry na początku samym założone i wiadomo, że do tego wszystkie rozumowania mają prowadzić to znaczy zakłada się, że bóstwo jest dobra wszechmocna, że ma wszystkie cechy, o których mówimy i później w zasadzie niezależnie od tego co by się w tym świecie wydarzyło to zawsze da się zbudować taką argumentację, która będzie wobec bóstwa usprawiedliwiająca, która będzie właśnie broniła tych jego cech i stąd moja podstawowa wątpliwość na samym początku, kiedy mówiłem o tym, że interesuje mnie właśnie bardziej to czy te strategie są realnie skuteczne to znaczy one nas naprawdę krok po kroku prowadzą do obrony tej wizji Boga czy też, gdybyśmy nie mieli tego wyjściowego założenia tylko starali się myśleć bez bez z góry założonej tezy to, żebyśmy też do tego doszli właśnie mam wrażenie, że wtedy byłby poważny problem no właśnie ja mam ten problem przede wszystkim, że jakoś nie mogę dojść do tego końcowego do tego końcowego wniosku o istnieniu Boga i o tym, że on jest dobry i chce dla nas jak najlepiej no nie wychodzi to po prostu mam jeszcze raz oczywiście teza, że pan Bóg jest dobry jest dla nas dobry jest z tezą objawioną dojść możemy umysłem tak uważa kościół wyłącznie do tezy o istnieniu jakiegoś absolutu czegoś co jest ponad, ale to jest tyle co możemy zrobić samym rozumem natomiast dochodziły do miejsca, które zawsze, do którego zawsze dochodzimy właśnie musimy kończyć możliwe jest bez założenia i drugie pytanie równie ważne to znaczy czy rzeczywiście konsekwentnie domyślamy do końca ateizm czy nawet agnostycyzm ma nam do zaoferowania coś rzeczywiście lepszego, ale rzeczywiście nie mamy czasu, żeby to jest przyznać, ale jeszcze o tym, coraz ma rację, a bardzo dziękuję Tomasz Terlikowski dr Tomasz Terlikowski filozof publicysta państwa gościem teraz informacje będą po informacjach Karolina Wigura tutaj pojawić Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GODZINA FILOZOFÓW

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i zabierz TOK FM na wakacje!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA