REKLAMA

86. Lubicie siebie? Dimitrova i Stawiszyński o samoocenie

Nasze wewnętrzne konflikty
Data emisji:
2020-05-06 19:20
Czas trwania:
25:12 min.
Udostępnij:

Wydaje się, że odpowiedź na tytułowe pytanie jest prosta. Można się lubić, albo nie za bardzo. Można mieć wysoką albo niską samoocenę. Pytanie tylko - co to właściwie znaczy? Co to znaczy, że lubię albo nie lubię siebie? Czy „mnie” jest dwóch albo dwoje - i jeden drugiego albo drugą może lubić bądź też nie? I czy zawsze niska samoocena oznacza niską samoocenę? O tym możecie posłuchać w najnowszej odsłonie „Naszych wewnętrznych konfliktów”.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dzień dobry świata Dymitrowa i Tomasz Stawiszyński dobry wieczór albo dzień dobry o niechęci do siebie dzisiaj rozmawiamy tak o tym jak już to jest skomplikowane wielopoziomowe i trudne doświadczenie i od razu zapowiadam, że to dopiero część pierwsza tych rozważań, bo skoro zjawisko skomplikowane na tej rozmowa skomplikowana na ten temat właśnie skomplikowana i taka od razu rozmontowuje między różnymi różne takie pozorne oczywistości, bo wydaje się to takie proste lubimy Rozwiń » siebie albo się nie lubimy na oczywiście lepiej jak lubimy niż jak się nie lubimy Aldo w pierwszych minutach ulega dekompozycji takie podejście to zaproszone państwa do wysłuchania nasze wewnętrzne konflikty podcast psychoterapeutyczno filozoficzny sam mam ochotę zacząć od pytania prowokacyjnego bardzo proszę najlepsze są pytania prowokacyjna na początek prowokacje w twoim wydaniu no to już w ogóle bywają zazwyczaj spektakularna tak oczywiście spektakularną to pierwsze co wszystkich poświecić doszła też nie śmie jest pytanie trudne bardzo zapraszam i pełne pułapek, ale do mnie ono będzie notek i czy siebie lubisz nie wiem to jest prawidłowo zadane pytanie, jakby się będą, jakie rozumiesz no bo ono oczywiście intuicyjnie jest takie jasne łatwe klarowna łatwo może nie, ale intuicyjnie jest także jak pytamy siebie lubić to uruchamia się nam ten cały dyskurs tzw. oceny własnej, który jest elementem takiego dyskursu terapeutycznego współczesnego bardzo silnym nie tylko anatomicznego myślę, że 1 z takich systemowych form opisywania siebie jakiegoś no i odnajdywania się to jest taka kategoria zwodnicza, ale istotna poczucia własnej wartości no tak to właśnie chciałem powiedzieć mówiąc tej ocenie własnej czy poczucie własnej wartości i to jest taki język, którym czas mówimy odruchowo, a ja bym chciał trochę jednak się zatrzymać spojrzeć z dystansu na to pytanie, bo ona zakłada przede wszystkim pewną podwójną ość to znaczy zakłada istnienie jakiejś instancji, która nie jest mną albo jest mną jakieś drugie jeszcze istoty czy jakiegoś drugiego ja, które to pierwsza może lubić albo nie lubić mieć do niego stosunek pozytywny albo negatywnym i ten rodzaj takiego rozszczepienia niejawnie zawartego w tym pytaniu jest zastanawiające dla mnie, czyli niejako niejako patrzeć na siebie z zewnątrz i oceniać w ogóle poczucie własnej wartości tak filozoficznie całkowicie rozbrojenie, bo w gruncie rzeczy co tutaj ma być miarą szacunkiem wartości względem czego, jaki jest układ referencyjny no a poza tym, dlaczego właściwie ta relacja pomiędzy jakąś częścią mnie 1, a drugą ma być relację Lubienia albo nie Lubienia nie wiem wysokiego mniemania osobie albo niskiego mniemania o sobie zmierzam do tego to może jest właściwie coś co powinno paść trochę później w tej rozmowie, że de konstruował te koncepcje Lubienia siebie albo jej posiadania poczucia wysokiej albo mniejszej wartości i powiedziałem jeśli pytanie kieruję do mnie, że bardziej zależy na tym, żeby jakoś adekwatnie rozpoznawać swoje intencje jakoś zdawać sprawę z tego co robię, dlaczego pewne rzeczy Robbie i móc, jakby to swoje działania jakoś ocenić przyjrzeć się im i mieć ich adekwatny obraz, a on jest związane z tym, że ja mam wysokie niskie czy ja lubię się nie lubię to jest drugorzędne, bo może właśnie czasami jest także nie powinien mieć wysokiego mniemania o sobie skoro zrobiłem jakieś rzeczy, które wcale nie są takie znowu chwalebna albo, że nie wiem nie powinienem całe np. lubić siebie, bo coś tam więc, więc tobym był ostrożny ja bym była w ogóle chyba ostrożna z tym, że tak łatwo osuwały się to jest chyba też taki automatyzm w myślenie w kategoriach wysokie niskie mniemanie o sobie, bo znowu co to znaczy zwykliśmy tak mówić oczywiście bardzo często się takimi ostrymi określeniami posługuje zresztą dlatego powiedziałem, że moje pytanie jest płatków na potrzeby było być powiedział, że tak lubisz siebie można, by było na różne sposoby interpretować m.in. taki to jest 1 z wariantów jest wobec siebie dosyć bezkrytycznie np. ta i tutaj i tutaj, chociaż właśnie tutaj trzeba się przyjrzeć kategorii Lubienia lub nie Lubienia ale czy poczuciu czy doświadczeniu, ale tutaj może mówiąc jakiś adekwatności rozpoznanie wchodzimy na interesującą ścieżkę z punktu widzenia psychoterapeutyczne go, bo co to znaczy adekwatnie rozpoznać, czyli tutaj mieć adekwatną myślę, że to co można myśleć to jest nie w i w jakim stopniu oczywiście nie całkowitym zgodną z rzeczywistością, aby być może uzgodnioną z tym jak nie wiem inni ciebie postrzegają czy i nie przypadkiem pojawiło się tutaj to pojęcie rozszczepienia dnia, że w gruncie rzeczy rzeczywiście chyba doświadczamy siebie przynajmniej takie moje doświadczenie wydaje się, że takie doświadczenie bardzo wielu osób szukających różnych form pomocy psychologicznej jednak właśnie takiego patrzenia na siebie z zewnątrz sensie takim bardzo dosłowne możemy mówić już tak, sprowadzając do takiego wymiaru fiskalnego tak no to on np. w stosunku do własnego wyglądu do własnego ciała przeżywaniu emocji wszyscy znamy niechęci do siebie widzimy swoje odbicie w lustrze czy czy jakiś rodzaj zniekształceń znaczy, że my widzimy w sobie coś w sposób wyolbrzymiony, czego np. nie widzą, ale doświadczamy tego jako coś bardzo realnego i w ogóle od tym też bym się zajęła o tym, bardzo chętnie bym porozmawiał w takiej skrajnej formie o ten sport Wołgi różnych innych takich no powiedzmy zniekształceń wytłumaczy to bardzo takiego, a propos miałeś kiedyś szmatę rozmawiali tak państwo ten podcast odszukać archiwum naszych rozmów na 2 ba w wielu odsłonach można o tym, mówić właśnie takiej niechęci do do własnej cielesności i najszerzej mówiąc niechęci, ale też lęku, który ona wzbudza sposobie w jaki jaki to coś co jest niby własne jest zarazem przeżywane jako jako oddzielny od szczepionek od atakująca no, więc w podobnym sensie, bo do kwestii takiego percepcji właśnie cielesności mam nadzieję wrócimy można przeżywać właśnie swoją nową ostrzeganie się w sensie takim psychicznym czyli, jaką wartość nadajesz trudno sobie jako wartość Boże, jaki to jest trudne słowa sensie zasadnicze sobie jako np. czy uważa siebie za osoby to jest najprostsze tak dobrą czy zło tutaj to są najbardziej podstawowe, ale myślę, że często stosowane kategorie taką, która jest godna bycia kochaną czy nie taką, której zgoda za razem czy nie skomplikował tę dioda jak tylko ja upraszcza albo pliku nie komplikowały miał w tym sensie, że jeśli jeśli sobie wprowadzimy taki podział uczy się uważa za kogoś dobrego czy uważasz za złego uważa się za Niewiem taką fajną sympatyczną właśnie wręcz przeciwnie NATO w tym podziale nie mieści się pewna kondycja doskonale opisana przez Karel Horny np. czyli kondycja neurotyczna, w której ona oczywiście to słowo kondycja neurotyczna w ujęciu Karel Horny, która pisała swoje książki w latach trzydziestych czterdziestych jest zupełnie inne niż znaczeniowego pojęcia zupełnie inne niż tam dzisiaj nadajemy, bo ona ma całą taką rozbudowaną wykładnie, jakby tej tej elastyczności w książce, zwłaszcza takiej ostatniej podsumowującej jej całości rozmyślał na ten temat nerwica rozwój człowieka, którą uważam za 1 z najdoskonalszych książek w ogóle napisanych kiedykolwiek po prostu to jest naprawdę jak państwo szukają głębokiego wglądu w naturę ludzką to to ta książka jest jest ich głosy przeciwne głębokim wygląda nie skąd, że las absolutnie na to jest natomiast ta kondycja neurotyczny tak opisywana przez kard rolnej w tym sensie, że nie mieści, że może morze może ten proces wewnętrzny przebierać w taki sposób, że człowiek jest wewnętrznie właśnie bardzo silnie przekonanie o swojej gorszą ości czuje się gorszy albo jakimś sensie przeżywa różne bardzo trudne emocje wokół różnych aspektów siebie, a w istocie jest to coś, czego wynosi to znaczy co powoduje, że on wewnętrznie jest jest w gruncie rzeczy, jakby szczegóły w opozycji tak szczególnej wyższej może być kimś np. taki sztandarowy przykład Karen ornej to jest to jest przykład osoby, które jest np. chorobliwie nieśmiała teraz nie chcę tutaj powiedzieć, że każdy, kto jest chorobliwie nieśmiały ma ten rodzaj sposobu sposobu wewnętrznego postrzegania różnych spraw absolutnie nie, bo nie chodzi o taką standardową przypadłość nieśmiałości jak to się teraz nazywa fobia społeczna, bo to są często bardzo poważne lęki i po prostu nie mające wspólnego z takim opisem, jaki domu zaraz, ale ta kondycja, której ona mówi to jest to jest właśnie ktoś, kto wydawałoby się zachowuje się w sposób niebywale skromny jest taki w ogóle przekonany, że i tak komunikuje, że nie ona absolutnie, jakby do niczego się przecież nie nadaje i nic, jakby nie nie zrobi, bo wszystko robi źle i w ogóle nie ma sensu może czegokolwiek podejmował, a gdzieś w środku jest taki z 1 strony obraz niezwykłej istotności własnych działań to znaczy jeśli ktoś przeżywa np. zaproszenie na impreza, że jest taki sposób że, że jest jakaś niezwykła historia, żeby on się nowej imprezie pojawił to jest w ogóle takie strasznie skomplikowane i trudne i nie wiadomo co to być może on uważa, że jego wkroczenia na tę imprezę jest czymś na kształt wjazdu nie wiem papieża Jana Pawła II do Polski na pierwszej pielgrzymce siedemdziesiątym dziewiątym roku i a socjal jest swoim pojawieniem się tam jakieś niebywałe sprawy nie do końca tylko i jeszcze jeszcze inny przykład, że może też być także no i w jakim sensie ten rodzaj takiego skoncentrowania na sobie takiego właśnie głębokiego poczucia jak duże, że każde podejmowane działanie ma jakiś niebywały znaczenia i taka postawa całkowitego wycofania, którą możemy czytać jako wyraz właśnie głębokiej skromności może mieć dla kolei jakiś obraz skrajnie wyidealizowany siebie swoich działań to znaczy taki obraz, który powiada wszystko co zrobią musi być doskonałe, bo ja jestem doskonały, więc kiedy nie mam prawdopodobieństwa osiągnięcia doskonałości to lepiej nic nie będę robił wszystko co zrobi musi być doskonała, więc nie robię nic i to i to też jestem pewien element tego, o czym mówi idziemy trochę teraz w stronę taką dlatego wydaje mi się, że komplikuje za szybko i zabawy cała, bo idzie na życie tak będziemy za ochronę ich takiego szybkiego takiego na już stronę takich kategorii, o których tutaj nie raz rozmawialiśmy, czyli na jakiś taki myślę, że nad morze nazywać jakąś dynamiką neurotyczna można mówić o narcystycznej idealizowania itd. to są różne pojęcia, które tutaj nieraz padały, które pewnie jeszcze nieraz spadną jakoś osobliwie kręci się rzeczywistym wokół nich ciekawe, dlaczego i zabraliśmy się teraz, bo jest Bertrand podszedł do nas i patrzy na nas takimi oczami zwiastujący szczekania wzór państwo się nie przestraszą inni za chwilę głos się od zupełnie bezkrytyczny sposób informuje swoich potrzebach co jest pewną właśnie po pewnym stanem takiego właśnie niezasadnego siebie lubi niezachwianej integralności tego nie wiemy tego nie ja sam rząd lubi ma wysokie, ale wartość nie Internal Izu różnych rzeczy, bo tutaj powiedziało się jak powiedział, że ów wewnętrzny nie no tak naszą czułości miłości na pewno, ale nie wypadło słowo uzewnętrznienie i wydaje mi się ono tutaj istotne wiązanie, jakby zapewniamy różne euro zmiana to nam nie chce tego też mówić w sposób pejoratywny mówię to w sensie potocznym jazd to ona to warto było chyba w ogóle jednak nie deprecjonować samego takiego no jednak istoty tego doświadczenia, jakim jest pewna doza wyświechtane w kontekście dzisiejszej po psychologii akceptacji siebie czy no nie wiem, jakiego zrozumienia dla siebie jakiś empatii wobec siebie różnych tutaj można używać kategorii, które też na empatia wobec siebie to znowu od razu wewnętrzne pęknięcie w podmiocie, ale z tym się mierzy psychoanaliza od początku się zresztą rocznicę urodzin frajda jakoś tak blisko frajda chyba nie będzie to lat 100 lat niem czy można śpiewać osobom zmarłym dawno temu Stolat dopełniło się w sobie trochę sensu teraz zorientowałem, że tak zaśpiewałem zeszło trochę bez sensu także bardzo przepraszam frajda z re państwa, ale całe cała sytuacja, kiedy możemy rzeczywiście patrzyć na siebie z zewnątrz nie można myśleć o tym, też, jakimi zniekształceniu poznawczym, bo latem na Polankach w tym moim pytaniu na początku do siebie czy siebie lubiliśmy ja myślę, że większość osób, które nas słuchają w tej chwili nie mówi właśnie jakiś taki bardziej złożonych dynamika, ale nie mniej lub bardziej rzekłbym nawet, że pewnie bardziej i często doświadcza przemożna niechęć do siebie prawdopodobnie, a może czasem nawet nienawiści to nie jest cel mało powszechne zjawisko pewną odpowiedzią taką z naszego kulturowego dzisiaj toczenia jest próba właśnie odbudowywania własnej wartości budowania własnej wartości właśnie akceptowania siebie przyjmowania itd. tylko, że sprawa jest złożona no bo to jest trochę jak rozmowa z jakąś wewnętrzną instancją, która cały czas jednak takie przekonanie sabotuje znaczy mogę oczywiście przytoczyć szereg powodów czy argumentów na rzecz tego, że może nie wiem tekst, który napisały się świetne wtedy, kiedy uważa, że wcale nie jest albo ci powiedzieć, że jesteś bardzo na szereg dowodów na to, że jesteś lubiany i sympatyczny itd. a ty możesz nie żywić takiego przekonania myślę, że wszyscy różnych aspektach różną dozą z różnych różni rozłożonymi akcentami tego doświadczamy Ney okazuje się, że to wpada w jakąś taką pustą przestrzeń to znaczy całkowicie nie rezonuje w gruncie rzeczy nawet pogarsza samopoczucie w takim sensie żadna ktoś do ciebie mówi coś co jest twoim osobistym doświadczeniu jakąś absolutną nieprawdą jak to jak to dobry tekst napisał jak napisałeś straszny specjalnie, gdy wraz z olbrzymią dopisze to oczywiście nie zdarza zdarza się nieustannie nie wiem co państwo nasz i i pewnym pewnym sposobem na podejście do tego jest chyba to, o czym kiedyś rozmawialiśmy, czyli kwestia tzw. surowego superego mieliśmy kiedyś taki plotkarski to, że to surowe superego, czyli właśnie te różne odmiany krytycznego wobec siebie głosu mogą być tak rozproszone wewnętrznie, że doświadczane są jako coś co jest absolutną prawdą oczywistością stanowi ogromną część doświadczenia jako takiego niejako jakiejś figury właśnie takie krytycznego oglądu u siebie, ale jako coś albo jako wspomagającego no pewne rozumienie czy czy naprawy różnych zachowań jakąś ocenę siebie itd. tylko jako coś co jest na niepewnie kwestionowaną prawdą nie tutaj dotykamy dosyć interesującej kwestii, a mianowicie, skąd się bierze i czy odpowiedź na pytanie, skąd to się bierze jest wystarczające do tego, żeby możliwe było dokonanie w tym obrębie jakieś zmiany, ale zmiany, jakim charakterze no zmiany taki, że jeżeli sposób masywne i uciążliwe przeżywasz bardzo często niechęć do siebie, żeby nie powiedzieć nienawiść to na różnych przykładach może będziemy mieli okazję mówić w przyszłości to, skąd to się bierze znaczy to jest jakaś nasza cecha konstytutywna przepraszam za nie może naiwna, ale jeżeli możemy na to spojrzeć trochę zboku, czyli możemy np. myśleć o sobie taki sposób i tak się, by doświadczyć podczas, gdybyśmy nie życie jest jednak za bardzo ciekawa sprawa i moment, który np. dobrze pokazuje różnice oczywiście proste teraz ale, ale plus minus mniej więcej pomiędzy takim myśleniem Chodyna licznym psychoanalitycznym, a perspektywą poznawczą behawioralną nowa w pierwszym przypadku, czyli w tej perspektywie schody na liczną psychoanalityczne szukasz głęboko, jakby tego, gdzie właściwie tego rodzaju stosunek twój do siebie się wykształcił, jakie to są uczucia gdzie, gdzie one się zaczęły, skąd się wzięły i zazwyczaj do tego dochodzi, że jakąś figurę rodzicielską negująca wewnętrznie i i to ona jakby właściwie w tobie mówi i musi zróżnicować wewnętrznie na tyle, żeby rozpoznać ten głos, który nie jest twój i jakoś tam odseparować i zintegrować, jaką właśnie już zewnętrzne od ciebie, a w tym drugim podejściu właściwie to nie jest istotne tylko istotne jest to na ile to się z rzeczywistością spaja ana ile nie wtedy nie sięgasz gdzieś tam może sięgać też oczywiście to nie jest wskazanie nie jest zabronione ale, ale no po prostu chodzi o to czy ma rację czy niema racji jeśli, mówi że pisarz złe teksty bardzo na to no to musi jak sprawdzić, jakie są teksty czy ludzie na to tak reagują czy inaczej, skąd dlaczego na jakiej zasadzie uważa żona są złe et Cetera et Cetera wykonać taki proces, który po prostu ma właśnie skonfrontować te 2 te 2 ledwie 2 obrazy twój obraz pewnej sprawy i obraz nazwijmy to rzeczywiste i i tam się wydaje dosyć istotne rozróżnienie i ważne ciekawe i takie też odzwierciedlające można będzie głęboko filozoficzna różnica pomiędzy tymi perspektywa moim zdaniem jest nie jest myślę, że nasze przeżycia są o wiele bardziej splątana no bo przykład, na których powołuje jest jednak takiego parametru świadomości, gdzie no nie wiem, jakiej takiej Inter subiektywne ości, gdzie ma względnie czytelny dostęp do tego do oceny własnej oceny innych, ale to, z czym się mierzymy bardzo często jak trochę radykalizuje na przykładzie poczucie niechęci nienawiści do siebie, żeby jeszcze bardziej obrazowo nie zasługuje na to, żeby być nie zasługuje na to, żeby istnieć nie zasługuje na to, że niegdyś lubił nie nadaje się do tego czy tamtego nie powinienem istnieć itd. to są rzeczy, których przecież nie jest w stanie zweryfikować albo nawiązać takiego takiej łączności z rzeczywistością na podstawie tego, że prawda tutaj zobaczysz, bo inni powiedzą jest to co właśnie powiedziane czy dzieci powiedzą Ależ, skąd to nieprawda i bardzo często też mamy skłonność do tego, żeby myśleć, że możemy myśleć taki sposób samych z o nas samych, ale nim nie pomyślimy taki sposób jakimś innym no nie mówią o sytuacjach skrajnych jakichś psychopatycznych itd. no tylko takich elementarnych międzyludzkich w tym sensie jednak sięgnięcie po to, wcześniejsze doświadczenie jest interesujące no bo zapoznanie się z pewnymi skrypty skryptami, które odtwarzają nam się w głowie, czyli jednak są pewnym wewnętrznym więzieniem, które nie podlega takiej prostej konfrontacji z rzeczywistością czymś właśnie o wiele bardziej złożonym i ja bym powiedział, że to jest taki chyba trochę wstęp nie tak oczywiście hipotezy tego jak to się dzieje są pierwsze na poziomie indywidualnym bardzo zróżnicowane po drugie, co z tym można robić również pewnie bardzo zindywidualizowane, ale pokusiła się o to właśnie ze względu na powszechność tego doświadczenia, żebyśmy wspólnie odpowiedzi na to, skąd poszukali, skąd nie tylko w takim sensie, czyli wykładni takiej czysto i wiem psychoterapeuta ręcznej, ale też trochę to jest cały czas jednak rozmowa o naszym naszych możliwościach poznawczych oczywiście nie wszystko tutaj podlega certyfikacji i weryfikacji, ale spekulować fantazjować na ten temat można no, więc będziemy spekulować fantazjować kolejnym odcinku tymczasem już bardzo państwu dziękujemy i życzymy zdrowia rzecz jasna wytrzymałości w tym dziwnym czasie, który wciąż trwa Bartosz Dąbrowski te audycje wydaje mamy też maila Voo Voo Voo Voo Voo to co takie www lato tutaj świadomość ta wdarła nasze wewnętrzne konflikty mapa to krótka, a nasze wewnętrzne konflikty miały quattro to kropkę sam bez polskich znaków może właśnie jakiejś w ramach tego przeciwnika tego dnia będą państwo mieli myśli i obserwacje dotyczące tego właśnie doświadczenia niechęci do siebie i będą mniejsze państwo tym podzielić, a może, jakimi obserwacjami na temat tego czy to się na sile czy łagodnieje w czasach izolacji to właśnie do usłyszenia do suszenia podcast psychoterapeutyczno filozoficzny tylko na tokfm PL w naszej aplikacji mobilnej kolejny odcinek w środę po dziewiętnastej Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: NASZE WEWNĘTRZNE KONFLIKTY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA