REKLAMA

Adam Bodnar - Oświadczenie Jarosława Kaczyńskiego i Jarosława Gowina to tylko scenariusz polityczny. Nie wiemy co orzeknie Sąd Najwyższy

Poranek Radia TOK FM
Data emisji:
2020-05-07 07:20
Prowadzący:
Czas trwania:
14:55 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
konstytucja Rzeczypospolitej polskiej rozdział piąty Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej art. 126 pkt 1 Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej jest najwyższym przedstawicielem Rzeczypospolitej polskiej i gwarantem ciągłości władzy Państwowej pkt 2 prezydent Rzeczypospolitej czuwa nad przestrzeganiem konstytucji stoi na straży suwerenności i bezpieczeństwa państwa oraz nienaruszalności i niepodzielności jego terytorium pkt 3 prezydent Rzeczypospolitej wykonuje swoje zadania w zakresie Rozwiń » i na zasadach określonych w konstytucji i ustawach czwartkowy poranek Radia TOK FM karne Lewicka witam państwa raz jeszcze przypominamy te przepisy, które są niezwykle ważnej, które powinny nas wszystkich także rządzących obowiązywać już łączył się naszym pierwszym gościem prof. Adam Bodnar Rzecznik Praw Obywatelskich dzień dobry panie profesorze dzień dobry pani radach rodziców państwo mam przed sobą oświadczenie podpisane przez Jarosława Kaczyńskiego prezesa Prawa i Sprawiedliwości i Jarosława Gowina prezesa porozumienia i taki fragment specjalnie dla pana po upływie terminu 10maja 2020 roku oraz przewidywanym stwierdzeniu przez Sąd Najwyższy nieważność wyborów wobec ich nie odbycia marszałek Sejmu RP ogłosi nowe wybory prezydenckie w pierwszym możliwym terminie czy to wszystko trzyma się kupy pod względem prawnym ani redaktor u oczywiście istnieje taka instytucja jak tzw. umowy koalicyjne i dojrzałych demokracjach jest także jak różne partie wygrywają wybory później podpisują porozumienia programowego ten dotyczący tego jak będą będzie państwo rządzone nic co będzie dla nich najważniejsze później upubliczniają także tak traktuje to oświadczenie to co oczywiście jest problemem fundamentalnym z punktu widzenia demokracji to pewne przewidywanie jak zachowają się inne organy państwa natomiast ja myślę, że tak jak i oczywiście śledzę co się dzieje od wczoraj od godziny ich około dwudziestej drugiej to myślę, że jest bardzo dużą już wchodzenia w taką narrację taką dyskusję no dobrze to jak to wszystko teraz zrobić, jaki to jest skandal itd. ale nie uważa to jest moment należy powiedzieć wielkie dziękuję tym wszystkim, którzy mieli odwagę protestować tym wszystkim, którzy mówili, że wybory 10maja nie mogą się odbyć mam namyśli społeczeństwo obywatelskie mam namyśli dziennikarzy ekspertów organizacje pozarządowe także OBWE czy także tych polityków, którzy bardzo Jasnej warto zostawiali też w Senacie myślę, że mi bardzo ciekawe wystąpienia łącznie z marszałkiem Borowskim pamiętajmy to co było zaplanowane na 10maja się nie odbędzie i być może się chroniliśmy przed wielką katastrofą, ponieważ jesteśmy bardzo trudnej sytuacji kryzysu Konstytucyjnego czy kryzysu politycznego, ale na pewno uchronić przed jeszcze większą katastrofą powiedział pan panie profesorze o tym, antycypować przez prezesów działania Sądu Najwyższego mam inne pytanie, bo konstytucja swym art. 129 mówi o tym, że ważność wyboru prezydenta stwierdza Sąd Najwyższy czy to oznacza, że musi być jakiś wybór jak nie ma wyboru to Sąd Najwyższy nie ma czego stwierdzać usta pytanie nigdy nie byliśmy w takiej w takiej sytuacji natomiast proszę zauważyć, że ta decyzja o ważności wyborów, nawet jeżeli wybory się nie odbyły one ona może mieć takie znaczenie chociażby z punktu widzenia odpowiedzialności odszkodowawczej państwa tych, którzy się do wyboru przygotowywali przecież niektórzy z kandydatów nawet jeszcze kilka tygodni temu złożyli pozwy do sądów nie mogą prowadzić kampanii wyborczej prawa wnosili o zabezpieczeniu powództwa być może z tej perspektywy można popatrzeć też warto dodać, że ta teza o tym, że od tej nieważności wyborów powinien przesądzić Sąd Najwyższy pojawiła się na stole należałoby należałoby ująć wczoraj rano w artykule redaktora Marka Domagalskiego Rzeczypospolitej była taka wypowiedź sędziego nie sława Hulewicza właśnie Sądu Najwyższego osoby, która jednak na prawie wyborczym się się także myślę, że ten scenariusz jest przemyślany, ale jeszcze dodać 1 rzecz pani redaktor my rozmawiamy pewnie scenariuszu politycznym, które być może obowiązuje tylko łącznie przez najbliższe godziny nie wiemy co się tak naprawdę wydarzy jak będzie orzekał czy w ogóle będzie orzekał teraz tej sytuacji Trybunał Konstytucyjny co z tym głosowaniem w sejmie może się nagle okaże odpowiednio usłyszymy, że jednak wszystko jest takie trudne i głosowanie panie profesorze ma się odbyć, bo posłowie porozumienia mają wesprzeć tę ustawę o głosowaniu korespondencyjnym, wobec której weto stosował Senat, po czym ta ustawa ma zostać znowelizowana być może ósmej 30 dowiemy się czegoś więcej od Jarosława Gowina i pozostałych posłów porozumienia jeszcze zanim zapytam o ten wniosek, który zawisł w Trybunale Konstytucyjnym też chciałbym zapytać tylko takie nieoficjalne informacje, które do nas docierają, że podobno ta umowa między Jarosławem Kaczyńskim Jarosławem Gowinem przewiduje, że obecni kandydaci zachowają prawo startu w wyborach bez konieczności ponownego zbierania podpisów ja mam tutaj wielki znak zapytania, bo wydaje mi się, że jeżeli Sąd Najwyższy stwierdził nieważność tych wyborów z powodu ich nie odbycia marszałek Elżbieta Witek zarządzi nowe wybory na nowy termin to w zasadzie mamy nowy kalendarz wyborczy wszystko zaczyna się od pkt 0 podzielam pani pogląd pani dyrektor Wojciech rodak zresztą wrócę do tego poprzedniego wątku, bo mam namyśli, że może dziś tam w tle jest taki scenariusz Niewiem czy głowie, że jak już będzie ustawa przegłosowana to wciąż jest to furtka do tego, żeby przełożyć wybory na 23maja i na szybko próbować zorganizować już naszych myślałam, że Jarosław Gowin możliwe zdania Omara naprawdę już tyle rzeczy widzieliśmy w naszej w naszej rzeczywistości politycznej, że chciałbym może to wyjaśnić, ale należy taki scenariusz także brać pod uwagę nie traktować tego świadczenia jako jako nienaruszalnego natomiast docent pytanie pani redaktor o te tzw. prawa nabyte tak sformułowane w debacie publicznej oczywiście, jeżeli nastąpiło ogłoszenie lub też nowych nowego terminu wyboru to należałoby to znaczy Otóż gość zaczyna od początku, ale proszę zauważyć że, czyli na pewno, jeżeli byśmy mieli zgłoście się nowi kandydaci to niemożna ich pozbawić takiego prawa natomiast wyobrażam sobie, ale to jest pytanie raczej do ekspertów od prawa wyborczego na ile było to możliwe, żeby świat przyjęto taką normę ustawową, która przewiduje, że ze względu na nadzwyczajny stan trudność zbieraniu podpisów tak dalej ważność zachowują podpisy zebrane na potrzeby właśnie wyborów oznaczony datą 10maja to być może to byłoby do zaakceptowania konstytucyjnie, ale chciałbym podkreślić tego nie przesądza w tym momencie, bo myślę, że tutaj po prostu trzeba się zastanowić na pewno można tego zrobić bez norm ustawowych to teraz wrócę tego scenariusza, który miał miejsce wczoraj i który scenariusz to był pan także panie profesorze zaangażowany jako Rzecznik Praw Obywatelskich, ponieważ marszałek Sejmu Elżbieta Witek skierowała wniosek do Trybunału Konstytucyjnego do prezes Julii Przyłębskiej, która natychmiast wniosek podchwyciła wszczęła postępowanie wyznaczyła termin przedstawienia pisemnego stanowiska do dzisiaj do dziesiątej im pan także dołączył do tego postępowania zobowiązał się, że także w tym krótkim terminie może ma pan 30 dni na przygotowanie takiej opinii to przygotuje pan ją tym terminie, który Julia Przyłębska wskazałam no to był ten wniosek, w którym zapisywała marszałek Sejmu czy ma prawo zmiany terminu wyborów zarządzonych 5lutego na 10maja, czyli np. czy może zorganizować na 17 maja 2003. mają co pan wyłuszczył w swojej opinii, którą pan prześle do Trybunału Konstytucyjnego oczywiście nie miał, bo już w ogóle czy uczestniczy się to podkreślić, bo zdaje sobie sprawę z tego, że to jest postępowanie, które jest postępowaniem chwilowym ad-hoc, które służy osiągnięciu określonych celów i raczej nie prawnych tylko polityczny bo gdyby Pani Marszałek ostatecznie wątpliwości dotyczące tego przepisu to przecież nie podpisywał zarządzenia 5lutego ogłoszenie terminu wyborów prezydencki nikt wcześniej nie miał wątpliwości co do konstytucyjności tego tego przepisu natomiast plan się pojawia taka wątpliwość 2 publicznej na ile ten termin, bo ustawa przewiduje, że rzeczy na 30 dni na przedstawienie stanowiska tutaj głęboko analizowaliśmy uznaliśmy, że tak naprawdę nasz udział w takim postępowaniu nie jest obligatoryjny oni blokuje prowadzenia postępowania tylko jest udziałem fakultety i nawet jeżeli opowiedzieli o jej tutaj nam się podoba ten krótki termin to Trybunał mógłby to zupełnie zignorować zignorować tak wydał wyrok także widział, że lepiej przyłączyć po prostu powiedzieć wprost co o tym, myślę to będzie w tym stanowisku będę powtarzał tezy dotyczące tego, że najlepszy Konstytucyjny sposób na przełożenie terminu wyborów w zasadzie ten jedyny Konstytucyjny to jest ogłoszeniem stanu nadzwyczajnego będę mówił także, że nie ma podstaw dla marszałek do dokonywania tego typu zmiany terminu i żonglowania tymi terminami, gdyż od właśnie wyznaczenia terminu wyborów zależy cały kalendarz przeprowadzenie kampanii wyborczej, ale także chociażby uprawnienie tych osób, które są zarówno kandydatami, jaki głosującym, bo przecież zmiana daty powoduje, że kilka kilkanaście tysięcy osób np. ma nagle poszerzone prawo wyborcze, a nie oznacza, że może z niego faktycznie skorzystać z ziemią przesunięcie granicy prawie 1835 lat to jeszcze 1 wątek chciałbym pana profesora spytać mniej prawne bardziej politycznym od wielu tygodni obserwujemy wręcz Szekspirowski dramat nad Wisłą trwa taka zacięta walka o władzę niczego innego nie znajduje w polityce, którą PiS prowadzi i my wyborcy jesteśmy kompletnie nie ważni dla rządzących, a przecież kampania jest dla nas nie było jej wybory to nasze święto, bo to my obywatele dajemy albo odbieramy wyborach władze próbują nam to święto zabrać śmieszyć wykoleić co pan na to, jaką obywatel jako Rzecznik Praw Obywatelskich oczywiście tak to wszystko oglądam co ty mi szalenie przykro, że tak nasza ojczyzna się zmienia, że obserwujemy tak tak wielki kryzys zostawiano przedłużający się komplikują wybory tym zakresie może potrwać i to żydowskie takie niejasne komuś przypomniało jak wszyscy trochę tak mieliśmy taki uśmiech na ustach różniliśmy ale kiedy toczyły się bardzo długie negocjacje w sprawie brexitu w parlamencie brytyjskim mogliśmy, bo jest co Brytyjczycy taka dojrzała demokracja nie są sobie w stanie z tym poradzić tylko, że tak jak w przypadku Brytyjczyków na jakich doszło do tego Brexit to tam wszystko po względem systemu parlamentarnego wróciło do względnej normy i ta stabilność rządów jest tak u nas niestety chodzi o przyszłość Polski czy chodzi o to czy jak przejdziemy przez ten bardzo trudne trudną fazę być może będziemy mieli co zbierać czy to już nastąpi tak głębokie pogwałcenie wszelkich reguł demokratycznych, że naprawdę przestaniemy gonić nadzieje na jakąkolwiek demokrację przecież w tym przypadku tych ostatnich tygodni doszło do doszło do tak różnych naruszeń do głosowania kart wyborczych bez podstawy prawnej to te nagłe zmiany w poczcie polskiej to wykluczenie Państwowej komisji, o czym każdy dzień przynosił jakieś rażące gwałcenie standardów demokratycznych pytanie czy będziemy w stanie to to pozbierać być może ta nie określa teraz nie wiem czy mąż jest pan powiedzieć czy to porozumienie i być może pewną próbą ratowania jednak jak ich wartości demokratycznych i właśnie wynikiem tej presji tego upominania się prawa obywatelskie, ale zobaczymy poczeka może chodzi tylko utrzymanie większości sejmowej to też oczywiście należy, że Miedź Miedź na względzie że, że to ta większość sejmowa jest krucha Itaki być może był był był cel, ale ale, jeżeli efekcie tego wszystkiego jednak na koniec okaże się, że wybory prezydenckie zostały przeprowadzone w sposób w pełni demokratycznym z możliwością kampanii wyborczej zagwarantowaniem odpowiedzialnej roli PKW i nic z tym, że z udziałem obserwatorów zagranicznych to być może no być może trudno być może musieliśmy tego typu proces część może możemy nad tym ubolewać, iż żałować, że w tak trudnych sytuacji się znajdujemy, ale wybiegają na kilka lat naprzód zaś zachowują się co by było, jakbyśmy funkcjonowali jako państwu te wybory faktycznie były w ten sposób 3 do tego 10maja piątek 2003. ma jakieś karty wyborcze, by trwały podwórka, kiedy trwały jakoś kilkunastodniowe liczenie głosów co ministrowi marszałek Borowski itd. tak dalej wszystkie nieprawidłowości widzieliśmy przede wszystkim z mojej perspektywy, kiedy kilkaset tysięcy jeśli nie miliony ludzi de facto zostały pozostawione poza burtą jako obywatele Rzeczypospolitej, bo powodów technicznych nie mogliby wziąć udział głosowań bardzo dziękuję panie prof. prof. Adam Bodnar Rzecznik Praw Obywatelskich był naszym pierwszym gościem w czwartkowym poranku Radia TOK FM dziękuję bardzo, bardzo dziękuję państwu Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PORANEK - KAROLINA LEWICKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium teraz 40% taniej. Wybierz pakiet z aplikacją mobilną - podcasty, audycje i radio bez reklam zawsze pod ręką.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA