REKLAMA

Podział w SN trwa. Wyłonienie kandydatów na I prezesa się przedłuża

Weekendowy Poranek - Maciej Zakrocki
Data emisji:
2020-05-09 07:40
Prowadzący:
Czas trwania:
18:14 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Maciej Zakrocki dzień dobry ponownie wczoraj wiele godzin trwało posiedzenie zgromadzenia ogólnego Sądu Najwyższego to zgromadzenie miało wskazać 5 kandydatów na pierwszego prezesa Sądu Najwyższego po ponad 8 godzinach i nawet nie udało się wyłonić członków komisji, która miała liczyć głosy no i zarządzono przerwę dzisiaj do godziny dwunastej, jaki jest powód tej sytuacji, dlaczego w ogóle nawet nie udaje się na dobrą sprawę można powiedzieć zacząć tego spotkania Rozwiń » mimo przebywania tam 97 osób dodajmy no wczoraj mieliśmy okazję posłuchać pana sędziego Krzysztofa rączki, który właśnie opowiadał jak ciężkich warunkach wszyscy tam funkcjonują, bo jednak ta sytuacja pan mieć na maski przy ulica to wszystko nie sprzyja normalnej pracy no to trwa tak wiele godzin nic z tego nie wynika co tam się takiego stało być może w 2 nasz kolejny gość pani Małgorzata Kryszkiewicz dziennikarka Dziennika gazety prawnej dzień dobry dzień dobry wita waszą, bo ani śledzi tak bardzo dokładnie te wszystkie sprawy może może pani szczera nie jest po koła, więc jeśli chodzi o przyczynę zacznę może tego pierwszego pytania, a potem przyczynę leżą czynu przyczynę pojawiło się już dość dawno chodzi tutaj oczywiście o wprowadzanie nowych sędziów do Sądu Najwyższego z sędziów, których status do dziś budzi wątpliwości wielu prawników w związku z tym, że procedura, w której wzięli udział procedur jako konkursowa poprzedzające powołanie na stanowisko sędziego Sądu Najwyższego była jest wątpliwa konstytucyjnie, ale dlatego też można dziś Sąd Najwyższy już od pewnego czasu jest podzielone podziela na tzw. starych sędziów, którzy zostali wyłonieni jeszcze zanim dokonano zmian w krajowej radzie sądownictwa, która to rada wskazuje prezydentowi kandydatów na sędziów Sądu Najwyższego i dla tych nowych sędziów, którzy głównie zasiadają w izbie kontroli nadzwyczajnej spraw publicznych oraz izbie dyscyplinarnej, choć również w izbie cywilnej tam jest się na takich sędziów mamy ten podział, który dzisiaj daje nam takie owoce, jakie daje, który powoduje, że w Sądzie Najwyższym nie ma zgody, a no i który powoduje, że tak naprawdę będzie bardzo bardzo trudno wyłonić kandydatów na pierwszego prezesa Sądu Najwyższego czy pokazały nam wczorajsze obrady i czego pan należy spodziewać się, że będzie się kontynuacja tego procesu i pewnie on również nie zakończą się naczytał konta kontynuacja będzie równie długa i ciężka jak co mogliśmy wczoraj obserwować, żeby jak wyjaśnić dokładnie słuchaczom i sprawy procedury możliwego rozstrzygnięcia, bo wg takiej prostej matematyki pani już troszkę mówiła o tych rozkładach, że tak powiem na te Izby natomiast no wczoraj było 97 sędziów wniosek jak tak jak niektórych niektórzy mówią o 55 starych no, czyli jest ich więcej, bo tych nowych jak rozumiem jak łatwo policzyć jest 42 czy to oznacza, że to jest większość tych starych i pomysły, aby wśród tych kandydatów na pierwszego prezesa Sądu Najwyższego znaleźli się nowi ludzie, którzy może będą bardziej przychylni dla obozu rządzącego, że to nie uda ze względu na to, że tych starych jest więcej niż nowy, ale niestety mamy wprowadzono nową procedurę tą procedurę wprowadzeniu obecny obóz rządzący i ona polega na tym czy ona doprowadzić do tego, że aktor wśród 5 wskazanych przez zgromadzenie ogólne sędziów będzie zawsze jednak kandydat na pewno, który będzie miał będzie mógł się legitymować poparciem nowych sędziów i bardzie do tej grupy obojętnie ile de facto uzyska głosów kiedyś było tak procedura zabezpieczała przed takimi sytuacjami, że prezydentowi przedstawiano kogoś, kto miał poparcie mniejszości mniejszości członków zgromadzenia ogólnego sędziów Sądu Najwyższego teraz także wystarczy, że ta osoba będzie miała poparcie np. kilkunastu osób chodzi tutaj o to, że dziś wystarczy, że taka osoba będzie miała drugi wynik przy głosowaniu, czyli może być także sędziowie Sądu Najwyższego ci starzy wskażą mocnego kandydata i wiem, że taki ma być ostatecznie plan, który zbierze np. 50 głosów, ale ustawa przewiduje, że następnej kolejce będzie ten, który uzyska następną Aldi na czele, który uzyska następny wynik głosowania, czyli może być także będzie to osoba, która uzyska 30 posłów głosu głosów oddanych przez nowych sędziów naj wówczas prezydent dostanie 1 kandydata z silnym poparciem tych starych sędziów i drugiego, który będzie miał dużo słabsze poparcie i który będzie mógł się legitymizować głosami tylko nowych sędziów Sądu Najwyższego i ustawa nie przewiduje, że prezydent musi wybrać tego, kto ma mniejsze poparcie, które de facto wskazało zgromadzenie ogólne sędziów Sądu Najwyższego może wybrać tego, który ma dużo słabsze poparcie, ale będzie jakiś powodów dla niego bardziej dogodnym kandydatem wczoraj to posiedzenie odbyło się tak to przynajmniej jest opisywane zachowanie tych wszystkich reguł związanych ze stanem epidemii dziś sędziowie wchodzący do budynku mieli mierzono temperaturę tam wyodrębniono takie sale, żeby nie było właśnie duży dużego zagęszczenia, że w sumie się zabrali sędziowie 6 pomieszczeniach rękawiczki przyłbice itd. i to się tu wróciło pytanie, które było stawiane jeszcze pani prof. Małgorzacie Gersdorf część osób uważała, że popełniła błąd nie zwołując zgromadzenia wtedy, kiedy mogła to jeszcze zrobić no i jako przewodnicząca pierwsza prezes mogła mieć na pewno wpływ na wytypowanie tych kandydatów na pierwszego prezesa czy pierwszą prezes i wtedy pani profesor tłumaczyła, że ze względu właśnie tych epidemii licznych było to niemożliwe i i dlatego nie doszło do tego posiedzenia dzisiaj właściwie wiele nie zmieniło posiedzenie jest czy można zatem powiedzieć, że rzeczywiście pani prof. Gersdorf no może popełniła jednak błąd na pewno można powiedzieć, że ta grupa nowych sędziów jest dużo bardziej zdeterminowana, a niższe niż sędziowie tego starego rozdania to widać jak tam jest duża determinacja, żeby te wybory się odbyły oczywiście najlepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby wcześniej prezydent dokonał odpowiednich zmian w regulaminie Sądu Najwyższego zmian, które pozwoliło np. na przeprowadzenie wyborów pierwszego prezesa za pośrednictwem środków komunikacji na odległość bank takie zmiany mogły zostać wprowadzone no ale widać chyba żadnej ze stron tutaj nie zależało na tym, żeby tak do końca żeby, żeby to posiedzenie to zgromadzenie sędziów się odbyło oczywiście może być także skutki przeprowadzenia tego zgromadzenia w takiej formie jak teraz widzimy zobaczymy za kilka dni czy kilkanaście dni mam nadzieję, że tak się oczywiście nie stanie no ale ale widać, że po prostu tej grupie nowych sędziów bardzo bardzo zależy na tym, żeby wyłonić kandydatów na na pierwszego prezesa natomiast no chyba pani prof. Gersdorf tej determinacji zabrakło za co na część sędziów ma do niej duży ciężar przyjmijmy, że uda się albo może najpierw w takim razie przyjmijmy, że się nie uda również dzisiaj na posiedzeniu przeprowadzić tych wyborów czy w ogóle może dojść do sytuacji, w której ze względu na jakiś wewnętrzny pat zgromadzenie ogólne nie wskaże tych kandydatów w jakimś no dającym się przewidzieć terminie czy jest jakiś prawny plan de na taką sytuację zachęta trudno mi teraz odpowiedzieć bardzo na to pytanie natomiast jest sobie w stanie wyobrazić, że np. pan prezydent chce w ciągu najbliższych dni, widząc co się dzieje wprowadzi jakieś zmiany do regulaminu Sądu Najwyższego, ponieważ się od pewnego czasu właśnie pan prezydent nadaje regulamin Sądowi Najwyższemu no i prowadzi tam pewne zapisy, które będą powodować, że obecna strategia starych sędziów Sądu Najwyższego, która polega na maksymalnym przeciąganiu tego procesu, a no nie będzie miała sensu nie będzie możliwa no na razie jedyne co musimy chyba się nastawić na bardzo bardzo długi, a było ponieważ, nawet jeżeli się uda wyłonić się komisję skrutacyjną przejdziemy do następnego etapu, a zgodnie z regulaminem Sądu Najwyższego kandydaci na na pierwszego prezesa Sądu Najwyższego mogą składać oświadczenia już po zgłoszeniu się oraz odpowiadać na pytania innych sędziów, więc można przypuszczać, że na ten ten etap potrwa albo tak samo długo jak z działaniami komisji skrutacyjnej albo wręcz będzie jeszcze złóż może być także zgłosić się nam kilkudziesięciu kandydatów i wszyscy oni będą mieli prawo złożyć oświadczenia wszystkich pól będzie można przepytywać, tak więc obawiam się, że w najbliższym czasie nie uda się wyłonić pierwszego prezesa przepraszam kandydata na pierwszego prezesa i rzeczywiście wówczas pewnie jakieś kroki ze strony kancelarii prezydenta będą podejmowane skoro Kancelaria prezydenta pan prezydent mają taki duży wpływ jak pani to podkreśla na regulamin Sądu Najwyższego czy to podpowiada wszystkim nam taki finał tej całej rozgrywki, że to kandydat najbardziej właśnie zbliżony do pana prezydenta do kancelarii wygra te wybory, jaka jest giełda i właśnie no kto pani zdaniem w tej sytuacji ma największe szanse no niestety, ale chyba trzeba powiedzieć, że wszelkie działania, które były podejmowane już od kilku lat działania w sferze legislacyjnej miały zmierzać do tego, żeby to właśnie prezydent miał gwarancję, że wśród tych kandydatów, które przedstawi zgromadzenie ogólne znajdziesz taki, który będzie dla niego kandydatem, a najbardziej wygodne, a tutaj z różnych względów taki, który będzie się panu prezydentowi podoba, więc można przypuszczać, że wśród tych kandydatów czy jest pewność, że wśród kandydatów znajdą się osoby, które są kojarzone z obecnym obozem, a władze i ich, że taka osoba, a stanie na czele z Sądu Najwyższego giełda nazwisk oczywiście ruszyła i pojawiają się tam różne nazwiska wiemy już, że pani prezes Izby kontroli nadzwyczajnej spraw publicznych pani Lemańska nie będzie naczyń nie zgłosi się jako kandydat zadeklarowała już była wymieniana wśród wśród kandydatów wymienia się ciągle bardziej, że właśnie tam osoby traktuje się jako taką osobę zaufaną jeśli chodzi o pana prezydenta, bo tak, bo się dobrze znają tak towarzysko pod względem towarzyskim, a tutaj chyba typowano na panią panią romańską zamienia się również panie sędzie Małgorzatę Janowską, która z kolei kojarzona jest bardzo mocno pana ministra sprawiedliwości Zbigniewem Ziobrą, a ze względu na to, że oczywiście jest to świetny prawnik tutaj nikt nie ma co do tego wątpliwości pani sędzia manowska stoi też na czele krajowej szkoły sądownictwa i prokuratury, ale wymienia się też się na osoby mniej kojarzone, chociaż też oczywiście mająca pewne powiązania np. pana sędziego Leszka Polska, który wcześniej, zanim trafił do Sądu Najwyższego był szefem pro Prokuratorii generalnej i którego kwalifikacje no są nie do podważenia jest to bardzo dobry prawnik, choć pewnie jest to najmniej pewny kandydat spośród tych które, które tutaj zmieniła no tak jak mówią trzeba się przygotować na bardzo ciężki bój sędziowie Sądu Najwyższego ci starzy zamierzają również mówiłam wystawić bardzo mocnego kandydata, który la zebrać się zebrać dużą liczbę głosów pojawiło się już w przestrzeni publicznej nazwisko pana prof. Włodzimierza Wróbla jest to silny kandydat, ale jest on również był on sędzią sprawozdawcą słynnej uchwale styczniowej z Czech połączonych izb Sądu Najwyższego na razie z tego względu pewnie pan pan prof. Wróbel nie byłoby dobrze widzianym kandydatem w Pałacu tak jak wejście jesteśmy bardzo wczesnym etapie jak się okazuje tego procesu, a więc, więc trudno jest tutaj cokolwiek przesądzać jedno jest pewne, a może, że nie spora czeka nas na pewno jeszcze dużo niespodzianek no właśnie, a nie pada w ogóle nazwisko pana prof. Kamila Zaradkiewicza, który w tej chwili on już zadeklarował mogę grać będą słowa one zadeklarował, że nie będzie nie będzie startował, a w tym wybory to jeszcze proszę może na koniec wyjaśnić jak ta sytuacja, tym bardziej że no mówi właśnie pani, że to wszystko może jeszcze długo potrwać może wpłynąć na coś co wydaje się, że również ważne z punktu widzenia naszych innych spraw także ważnych państwową mówi o wyborach prezydenckich no bo w tym całym politycznym planie 2 panów Jarosława ów istotną rolę odgrywa unieważnienie dziś wyborów w dzisiejszych przez Sąd Najwyższy czy taki Sąd Najwyższy bez pierwszego prezesa, w którym trwają wybory tutaj może wydawać tego typu decyzje bez żadnych opóźnień wydaje się, że tak, ponieważ tutaj pierwszy prezes nie ma takich uprawnień, ale też np. w przypadku Trybunału Konstytucyjnego pierwszy prezes nie decyduje o tym, de facto, gdzie jakaś sprawa trafi wiadomo, że ta, której rozmawiamy ma być rozpoznana przez izbę kontroli nadzwyczajnej spraw publicznych, tak więc brak pierwszego prezesa nie powinien wpływać na okres tego postępowania one powinny trafić do Izby zgodnie z właściwością, którą wyznaczyła ustawa o Sądzie Najwyższym i tam po nasze powinna zostać rozpatrzona normalnym trybie, więc tutaj takie zagrożenia nie widzę podkreślam w Trybunale Konstytucyjnym zupełnie inaczej, ponieważ tam na prezesa Trybunału ma dużo więcej do powiedzenia jeśli chodzi o wpływ spraw i ich późniejsze rozpatrzenie, więc tutaj nie widzę takiego takie niebezpieczeństwo bardzo dziękuję za wszystkie wyjaśnienia pani redaktor Małgorzatę Jaśkiewicz dziennik Gazeta prawna była z nami przed nami informacje to Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WEEKENDOWY PORANEK - MACIEJ ZAKROCKI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu, wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA