REKLAMA

Jak władze definiują obecną sytuację i próbują ją wykorzystać?

Godzina Filozofów
Data emisji:
2020-05-09 12:00
Prowadzący:
Czas trwania:
42:05 min.
Udostępnij:

Jak bardzo obecny system dezintegruje i się zapada? Czy przyszłość będzie taka sama (tylko gorsza)? Te pytania (i wiele innych) stawia profesor Małgorzata Jacyno.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
godzina filozofów druga godzina filozofów dzisiaj Tomasz Stawiszyński wciąż przy mikrofonie znam jest prof. Małgorzata Jacyna halo halo halo halo dzień dobry, a słyszymy, że teraz dzień dobry jak zwykle, bo mamy takie regularne co dwutygodniowe spotkania, w których przyglądamy się światu czy analizuję to co akurat dzieje się w rzeczywistości polskiej nie tylko polskiej oczywiście jakoś w kontekście pandemii czym to wszystko zawieszamy, ale rytualne już właściwie pytanie Rozwiń » zadaje zawsze na początku co się przez 2 tygodnie zmieniło czy nastąpił jakiś skok jakościowy względem tego co co mieliśmy przed 2 tygodniami czy coś takiego wydarzyło co uważasz za istotna wprowadzająca jakąś głębszą zmiany zmiany paradygmatu, w którym moglibyśmy przyglądać się temu co się dzieje rozumiem, że to pytanie dotyczy świata nie mnie tym razem z tego coś się wydarzyło przez ostatnie 2 tygodnie to powiedziałabym w tych dniach diagnoz, które się teraz pojawiają dla mnie zrozumiałe staje się to dlaczego niektórzy badacze nie ekscytowali się tak bardzo tym kryzysem, dlatego że dla nich były pewne diagnozy zupełnie oczywista i w tej chwili coraz częściej słyszy pisze mówi o tym, że będzie tak samo tylko gorzej do pracy w określeniu nowa normalność tak naprawdę w tym co nas bardziej przestrasza jest nie tylko słowo nowa, ale normalność w tej będzie tak samo będzie więcej niepokoju będzie więcej niepewności i więcej biedy więcej nierówności to samo przepisane innym innym mniej dla nas pomyślnym scenariuszu, ale chciałabym też odnieść do takiego zauważalnego wyczerpania wirusami być może częściowo to wyczerpanie rozmawiania rozmawianie o wirusie bierze się właśnie z tego, że zobaczyliśmy, że nie będzie nic właśnie nowego tylko będzie tak samo, ale rozumiem to jako taką formę oporu wobec tego, żeby całą naszą rzeczywistość rozumieć opowiadać właśnie przez wirusa, a ja sięgnęłam do wypowiedzi sprzed kilku lat greckich ekonomistów i oni bardzo mocno zawsze podkreślają, że każdy kryzys zakłada pewien scenariusz że, owszem, pokazuje się nam pewne liczby pokazuje nam pewne obrazy, ale w tych liczbach i w tych obrazach zawsze trzeba widzieć taki moment powiedziałabym castingu, kiedy te liczby wiązek dopiero być może zagrają i ten scenariusz przyjmie ostateczną formę w UB i właśnie tak rozumiem to wyczerpanie pierwszy sezon był dobry był mocny ekscytujący, dlatego że być może mieliśmy nadzieję na więcej Solidarności na więcej ekologii drugi sezon trochę gorszy służbę na trzeci to jest słaby wszystko się powtarza widzimy, że mamy do czynienia z produkcją i scenariuszy i strategii i dlatego nie budzi on już takich emocji budzi takiego zaciekawienia i wywołuje zniecierpliwienie to w tym sensie uważam jest dobry obiad, bo to znaczy, że mamy do czynienia z jakim zatrzymaniem krążeniu efektów tej w kapitalizmie mamy do czynienia nie tylko z krążeniem kapitału nie tylko z przepływem ludzi, ale mamy też do czynienia z cyrkulacją emocji i cyrkulacja emocji została w tym momencie zatrzymana to o tyle jest problemem, że każdy system wymaga właśnie inwestycji ja to streszczając praca wielu badaczy powiedziałabym tracimy zainteresowanie tym serialem przestaje nam się zostaje nam się podobać, ale nie w tym sensie, że podobać, że już nie możemy identyfikować z bohaterami, ale widzimy właśnie reprodukowania się samych kwestii tych samych problemów tych samych rozwiązań jak domyślam się stąd się też bierze takie zawołanie, którym słyszałam przysłuchując się rozmowom wypowiedziom przedstawicieli wielkiego biznesu, że mecz na media teraz potrzeba wielka odpowiedzialność, dlatego że seta ludzi trochę podnieść trzeba zobaczyć dobre strony tego co się wydarzyło krótko mówiąc trzeba wpompować społeczeństwo trochę optymizmu aż do przekonania, że da się żyć, że bywało gorzej albo będzie lepiej, ale ja właśnie zapytałem jeszcze czy da się rzeczywiście wpompować to jest wykonalna jak pamiętamy często optymizmie rozmawialiśmy poprawną wydaje mi się, ponieważ ostatnio przekazały mi pytanie 1 ze słuchaczy moją książkę tak Elle, która ani istnieje wersję wersji takiego pdf które, którym mogłabym się po dzielnic to powiedziałabym, że główna teza mojej książki to być może niektórzy już w kulturze indywidualizmu tak tak być może niektórzy stracą ciekawość, a ja zdradzę po prostu zakończenie co powiem, kto zabił główna teza mojej książki i tamtej książki to była teza, która pokazuje ile, że możemy na te procesy związane z indywidualizacja ją, że możemy spojrzeć na nasz indywidualizm jako element część adaptacji do systemu, że indywidualizm czasami bywa posłuszeństwem adaptacją zgodą zostanie na pewien porządek, a nawet pewną formą dyscyplinę i wydaje mi się, że w tym sensie jest to moment przełomowy, choć wydaje mi szczerze, że zaczął się nieco wcześniej, że dzisiaj mamy do czynienia z taką sytuacją, w której indywidualizm będzie przybierał coraz bardziej ekspansywne formy z tego powodu, że będą się wzmagały różne formy kontroli różne formy nadzoru z jeśli można to chciałabym zaprotestować przeciwko zdaje sobie sprawę z tego, że weszło już powszechny użytek, ale my cały czas budzi moje wątpliwości to określenie dystans społeczne i zamawiający ma dość problematyczna zgadzam się no właśnie, dlaczego społeczne dlatego społeczny ani przestrzenny albo np. fizyczne ta wydaje mi się, że w tym określeniu dystans społeczny i jest to ważne słowo, które mogłoby paść, gdyby władza leżała właśnie na kozetce opowiadała o swoich problemach kilka tygodni temu ja mówiłam o tym, że we Francji próbuje się znaleźć nową formułę na organizację pracy i pojawiło się pojęcie Kopy ciszę, czyli rywalizacja plus współpraca i ten neologizm dobrze mówi, dodając że rząd bardzo dobrze pokazuje to co dzieje się w tej chwili pokazuje, że prezes preludium było już wcześniej krótko mówiąc nowoczesna władza nie wie jak nas ustawiać na szachownicy, jakim dystansie powinniśmy funkcjonować, żeby całą nie było szkodliwe dla produkcji, żeby nie było szkodliwe dla efektywności i widać pewne powtarzalne formy np. w Chinach w tej chwili dzieci uczy się zachowania tego co się nazywa dystansem społecznym ze takie zbiorowe zabawy zbiorowe tańce na boisku rysuje się boksy i dzieci przeskakują boksów psy w aktach skocznej muzyki cały czas, starając się i tańczyć bawić, a jednocześnie utrzymywać ten dystans 1,5m prof. Małgorzata Jacyno jest państwa gościem teraz musimy taki dystans niestety wprowadzić jak go nazwać temporalnych dystans może, bo za parę minut wrócimy, a teraz będą informacja godzina filozofów prof. Małgorzata Jacyna jest państwa gościem właściwie w takim momencie, kiedy twój wywód o dystansie pojęciu dystansu społecznego jeszcze trwał przerwałem, więc może oddam głos, bo pewnie nie powiedziałaś wszystkiego się, że wszystko powiedziałam powiedziałam okiem, że najważniejszy wniosek z tej dyskusji naszej dystansie społecznym jest taki, że problem ma charakter systemowy problem nie jest ekscesem nie jest przygodą nie jest czymś od tym co się wydarzyło nam przydarzyło po drodze natomiast problem ma charakter systemowy bardzo często wśród badaczy wtedy, kiedy dyskutowana jest jakaś jakaś sprawa to zastanawiają się ani nad tym na ile jakieś wydarzenie ma charakter w przypadku, ale ile głośnik ma charakter systemowy i wtedy często powołują się na film Mirella dyskretny urok burżuazji tam mamy do czynienia z takim scenariuszem, kiedy coś ciągle komuś przydarza i nie można urządzić w tej wspólnej kolacji i ten film jest przywoływany jako przykład, który każe się właśnie zastanowić nad tym na ile problem ma charakter wyjątku ekscesu, a najgłośniej jest systemowy muszę powiedzieć, gdybym miała powiedzieć coś takiego osobistego na temat mojego zainwestowania w kapitalizm całkowicie abym, że ta sytuacja rzeczywiście pokazała mi, że była jakaś cząstka wiary we mnie to żaden system działa co mnie najbardziej zdumiewa to konieczność zarządzania we wszystkich krajach zachodnich zarządzania brakami u nas akurat maski są, ale perypetie, jakie wiążą się z zapowiedziami, kiedy maski będą od kiedy będą obowiązkowe od kiedy już będą na pewno ile będą kosztowały itd. przypominam trochę, chociaż sytuacja jest bardziej dramatyczna przypomina mi trochę dyskusje o sznurku do snopowiązałek, którego nigdy nie było ze to jest tak to jest coś takiego dla mnie zaskakującego w tym sensie, że zobaczyłam, że i ja też nie żyłam tylko, że ten system jest bardziej mimo wszystko efektywne, że on potrafi uruchomić spontanicznie pewne możliwości i które natychmiast zareagują na jakiś konieczności pomyślałam o tym, wtedy, kiedy przysłuchiwałem się wypowiedzi 1 z kanadyjskich politologów, który powiedział no tak my ciągle teraz musimy myć ręce, bo 1 niewidzialna ręka niewidzialna ręka rynku nie chce się sama umyć pomysł sobie właśnie wtedy, że to jest, że być może właśnie o to chodzi, że widać tutaj pewną system ma dość, więc kończąc już tę kwestię naszego wyczerpania Korona wirusami i to być może chodzi oczywiście te wszystkie męczące rutynę Otte takie pozbawiające rozumu wywłaszcza mające nas zrozumie dyskusje komunikaty jaka, jaki dystans społeczny właśnie jest właściwe widzimy, że dystans społeczny mierzy się dzisiaj porządkiem sanitarny może to jest 1,5m, ale jak też, iż nie to jest 8m, a groteskowość tych dyskusji tych ustaleń co do bezpiecznego dystansu okazuje pokazuje właśnie systemowy problem kapitalizm nie jak połączyć 2 potrzebne jakości z 1 strony rywalizację, a z drugiej strony współprace, bo w tej w momencie, kiedy odsłania się to, że porządek polityczny porządek ekonomiczny musi się wspierać porządkiem sanitarnym, którzy jest oddawany wątpliwość łącznie z tym, że skoro wirus jest niewidzialny z notą w takim razie być może po prostu nie istnieje tak jak często mówi może to jest po prostu wynik spisku, ale wydaje się, że odpór i zmęczenie rozczarowanie bierze się z tego, że mamy takie poczucie, że zamiast pewnego porządku politycznego zamiast dyskusji o porządku politycznym zachodnim świecie mamy do czynienia z taką zapaścią, której w system wspiera się na porządku sanitarnym na zasadach sanitarnych, czyli mamy do czynienia z taką pseudo Solidarnością i to jest Solidarność udawana kwas Sol Solidarność, która nam nie wystarcza mamy do czynienia z czymś co nazwałabym takiej teatralnym odpolitycznieniem sytuacji a jakie mogą być daleko rotę no właśnie jak i jakie mogą być daleko idące konsekwencje tak, bo to co to jest proces niezwykle potencjalnie niebezpieczne jak podsumuje ja podtrzymuje swoją diagnozę, że w tej chwili nie stoją tylko czy po wypowiedzianej za różnymi ekonomistami socjologami filozofami w tej chwili wirus będzie analizował, ale w tej chwili będziemy mieli do czynienia z sytuacją mnożących się wiary mnożących się interpretacji mniejszych większych zamieszek strajków różne formy apostazji tak bym powiedziała będą się pojawiały, gdybym miała odnosić do jakiś wcześniejszych sytuacji dodaje mi się, że właśnie ten moment przed przed reformacją dobrze opisuje może być pewną analogię, ale właśnie tylko analogią kiedy, kiedy nawet nie bardzo było wiadomo wydaje się, że prezydent Crump ma w tej chwili właśnie taki dylemat nie bardzo wiadomo czy ci ludzie, którzy domagają się natychmiastowego odmrożenia gospodarki czy czemu sprzyjają przeciwnie czy czy to dobrze, że protestują przeciwko Braunowi przeciwnie taka taka sytuacja była po średniowieczu późnym średniowieczu i pojawiały się różne sekty i niektóre z tych sekt papiestwo witało otwartymi ramionami ratowało się można powiedzieć tym, że tak bardzo innowacyjni są bierni interpretacji pewnych zasad wiary, ale za chwilę okazywało się, że pewne formy zaangażowania religijnego są zbyt ekscesy dna powiedziałabym nawet zbyt ortodoksyjne kiedyś też o tym w innym kontekście rozmawialiśmy z nędzą jest szkodliwe dla systemu niekoniecznie jest czynny opór bunt protest, ale właśnie odwrotnie ortodoksyjna wiara powoduje, że system zaczyna się zapadać zaczyna się bez integrować zbyt silne zaangażowanie zbyt głośne wyznanie wiary takie takie przewrotne zanalizowane, choć mieszane formy widać, zwłaszcza w stanach Zjednoczonych, gdzie na transparentach pojawiają się różne hasła odwołujące się do protestu Rosy Parks, ale także transparent z napisem Arbeit macht kraj bardzo bardzo trudno byłoby znaleźć dla nich wspólny mianownik właśnie poza poza tym tą interpretacją, którą w tej chwili przed chwilą zaproponowałam ortodoksja staje się dla systemu problemami to też pokazuje, że że, że w tym systemie jest niewiele samoregulacji, ale ten system wspiera się ciągle na pewnych decyzja decyzjach ekonomicznych decyzjach politycznych lock Down to dobrze pokazywał nie chciałabym tak w taki taki monolog to paszczy nie jak słucham sam ogromną wagę dachy z bardzo chętnie bardzo chętnie byśmy myśmy tutaj skądinąd z Aleksandrą Przegalińską trochę w poprzedniej godzinie zahaczyli o takie poczucie nierzeczywistości, które wywołuje w nas o kontakt z technologiami, bo czeka znacznie akty na to patrzy, bo po pewnym elementem tego co dało także jest przeniesienie się no jednak dość istotnej istotnego jeśli nie fundamentalnego aspektu życia ludzkiego polegającego na interakcji bezpośredniej fizycznej interakcji z przestrzeni z innymi ludźmi innymi ciałami ludzkimi do sfery wirtualnej do sfery ekranów do takiego takiej przestrzeni właśnie domowej, w której w, której no i często też zupełnie inne role społeczne niż te, które teraz przyszło nam realizować przyjmujemy i siedzimy w tych domach w tych komputerach obcujemy z awatarami należy się spodziewać, że zapewne to w przyszłości jakoś intensywniej będzie w naszym życiu obecne no bo jak żeśmy już przekonali, że można różne miejsca nie chodzi tylko można na zoomie wiele spotkań odbyć i spraw załatwić no no to może to będzie rzeczywiście takim taka technika, która jakoś się zakorzeni mocno, ale będzie to też chyba coś co w głęboki sposób no prze orientuje jakoś samą substancję społeczną, bo przez sposób, jaki ma za sobą rea relacje wchodzimy i reakcje wchodzimy jest jest fundamentalną sprawą na pewno tak i najpierw zaczęłabym od takiego argumentu przeciwko sobie przeciwko takiemu mojemu pierwszemu od Ruchowi reakcji na to pytanie pierwsza moja reakcja jest taka, aby zastanowić się nad tym czy rzeczywiście ten podział na to co wirtualne materialne ma znaczenie fundamentalne czy rzeczywiście ta różnica jest aż tak duża, a jeśli jest duża to na czym ona polega bo kiedy mówimy o różnicy pomiędzy światem wirtualnym światem materialnym to robimy założenie, którego ja nie jestem do końca pewna, a mianowicie że, gdybyśmy tej chwili byli w 1 studiu to żadne formy symboliczne żadne idee nie tworzyłyby przestrzeni między nami prawda, że byłaby to taka materialna fizyczna ociężałe jakaś forma obecności prawda, więc ma przebieg czy odśnieżała od razu na każdym razie mamy może nie jest to dobre słowo w każdym razie bardziej jakaś taka bezładna forma obecności, ale i argumentując, argumentując za za tę opcję za tą perspektywą, że być może coś tracimy to powiedziałabym przywołał, aby taki przykład, który pojawia się jako przykład dyżurny w analizach socjologicznych, a mianowicie my dobrze nie wiemy tak jak nie wiemy dobrze co się dzieje w sferze wirtualnej sieci jesteśmy śledzeni przez kogo jesteśmy śledzeni czy tak dane są gromadzone jakich dostarczamy, kto z nich korzystać dalej to wydaje mi się, że mamy zbyt dużą wiarę, że dobrze bardzo wiemy co się dzieje jak się spotkamy tak w konkretnej przestrzeni fizycznej i przychodzi namyśl o 11 z przykładów, kiedy poproszono socjologów oto, żeby zdiagnozowani problem z pewnej firmie, z której ostatnio jak się wydawało nic konkretnego nie wydarzyło natomiast bardzo spadła efektywność pracy i okazało się bardzo szybko, że nie przychodzi do pracy sekretarka, która jest na zwolnieniu lekarskim, a tymczasem wszyscy, którzy przychodzili na spotkania z dyrektorem wszyscy, którzy nie jakieś sprawy do załatwienia albo po prostu siedzieli tam 50 minut, zanim zaczęło się zabranie wszyscy użala się wszyscy mówili o problemach i jak wchodzili już do gabinetu dyrektora to będzie niejako po takiej prostej, ale skutecznej terapii już mieli tych problemów, jakby mniej już będzie trochę mniej odstresowanie i te 510 minut pracy w Azji terapeutycznej sekretarki było kluczem do do efektywności funkcjonowania tej firmy i ten ostatni przykład, który mówi o tym, że my dobrze jest też nie wiemy co się dzieje między nami wtedy, kiedy jest czekamy dziś, gdybyśmy byli tutaj studia pomogą ci pokazać, że kończymy tak to nie mogę pokazać muszę tylko powiedzieć, że wrak wrócimy do tej rozmowy zaraz po informacjach prof. Małgorzata Jacyna jest państwo godzina filozofów prof. Małgorzata Jacyno jest z nami to może cały czas mam nadzieję może powiedzmy, że jest to siano, ale jasne jest też nocna szkołę także jest pewna niepewność w momencie, kiedy tylko za pośrednictwem kanału głosowego się komunikujemy, bo ta obecność twoja właśnie staje pod znakiem zapytania ilekroć jest cisza na słuchawkach, ale pomóc może trochę, bo już właściwie trochę na ten temat zobaczyliśmy o takich konsekwencjach społecznych właśnie tego np. nazwijmy to zwrotu technologicznego, ale w ogóle tego co się dzieje w czasie pandemii nie mówię o takim oddziaływaniu bezpośrednim wszystkich kwestii ekonomicznych, o których mówiliśmy do tej pory dużo, ale właśnie takim o takiej sferze nazwijmy to o bardziej związanej z funkcjonowaniem jednostki z poczuciem siebie z jej sposobem interakcji z innymi najbliższymi zje jakąś no właśnie szeroko rozumianą kondycją tak ja jestem sceptyczna zarówno jeśli chodzi o stworzenie realnej interpretacji dlatego w rzeczywistości za pomocą wirusa, ale jestem też bardzo sceptyczna jeśli chodzi otworzenie ramy dla tego co się dzieje ze zwrotu technologicznego to co jest większym problemem to jest możliwość rozgrywania dwuznaczności co jest utopią co jest wystąpią mówiliśmy dzisiaj o tym, o tym zamiarze wpompowania optymizmu ludzi i wydaje mi się, że ta kwestia optymizmu, bo to jest to warto podkreślić, gdybym miała dzielić głośna czworo co innego jest optymizm co innego jest mieć nadzieję, a można być optymistą, aby wywłaszczonym na dzień być optymistą może jakoś to będzie tak może przeżyjemy albo bywało gorzej natomiast mieć nadzieję odnosi się raczej do posiadania pewnego konkretnego projektu do posiadania ideałów idei dotąd do domagania się czegoś od systemu i wydaje mi, że to co jest niebezpieczne wtedy, kiedy się mówi o zwrocie technologicznym to właśnie ta możliwość rozgrywania dwuznaczności to my jesteśmy utopii czy wystąpi, bo regularnie dobre strony tego delfiny bez mała chodzą po ulicach pod rękę właśnie analizę działań schowali, a nawet widział w no ja też się boję, że któregoś ranka zobaczy właśnie jak spacerują delfiny, a i wydaje mu się, że żem, że mamy do czynienia z taką sytuacją, zwłaszcza że ten moment kryzysu sprzyja temu, żebyśmy siedzieli w domu to znaczy byli pasywni byli wierni i raczej by figuranta ami w tej sytuacji inie chodzi o to czy czy czy technologie zdominują chciałabym zwrócić też uwagę na to, że te dyskusje pojawiały się już dawno temu intensyfikacja takich debat była 18 wieku mnie to prawdę mówiąc już teraz rozbawia jak susze jak to się głośno zastanawiano, ale czy te roboty automaty czy ta technologia się nie zbuntuje czy da się to wyłączyć z kontaktu zastanawiam się na inne kwestia technologii automatów Androidów jest pewną figurą retoryczną, przez którą wyrażany różne obawy różne nadzieje czasami jak słyszę że, że roboty się zbuntują to mam wrażenie, że jest jakaś zawiść, że roboty się zbuntują, ale my to już nie roboty to sobie założą nawet związek zawodowy, ale my to już chyba nie także jest jest to pewna figura retoryczna, która usiłuje bez co dziać różne problemy, a ja jak zobaczyłam tego co czy taki, bo są podobnego stwora biegającego po parku w Singapurze nie wiem czy czy czy widziałeś się takiego robota, który pilnuje właśnie działa społeczny działałem tak akta widziałem no właśnie on budzi on budzi wielkie wielkie emocje to jest taki pasterz pies Pasterski można powiedzieć, który pilnuje ludzi i chyba jest 20 sekund na dostosowanie się do ostrzeżenia i to jak zobaczyłem tego psa to od razu przypomniały się właśnie debaty w osiemnastym wieku i androidy, które wtedy powstawały oczywiście androidy i takie pomysły na to, żeby ludzkie funkcjonowanie było wspomagane przez roboty pojawiło się znacznie wcześniej była nawet taka legenda wydaje się, że o świętym Tomaszu, której mówiono, że miał strażnika pilnującego od tego kto do niego wchodzi ten strażnik był robot zadawał jedno pytanie, żeby selekcjonować ludzi jak ktoś był głupi no to nie wpuszczały do Świętego Tomasza, a ktoś był mądry to wpuszczał podobno Święty Tomasz zdenerwował na tego robota i wyrzucił do tak, dlatego że przeszkadzało mu gadulstwa tego robota i Reale, ale ta debata o Androida robota o automatyzacji nabrała wigoru osiemnastym wieku i w tym czasie pojawiło się wiele takich zabawek był bardzo drogie były własnością władców i bogaczy i jakoś nie nacieszyli swoje oko noty wystawiali je ludowi i chcieli, żeby te automaty miały publiczności wtedy, kiedy ludzie patrzyli na tę automaty podziwiali te automaty przekrzywiona głowa Murzyni o to władza nie patrzyła już na androidy tylko patrzyła na lód i mówiła sobie ci ludzie nigdy nie podejmą mechanizmu jak to funkcjonuje nasz lud zawsze będzie ciemne i 18 wiek to jest czas intensywnych reform nie przypadkiem właśnie cel w oko interesował się osiemnastym wiekiem i przypomina o tym, że pasją Fryderyka drugiego króla pruskiego były zarówno automaty, jaki instytucje systemy tworzenia wydajnego efektywnego produktywnego państwa i wydaje, że jeśli ktoś z państwa ktoś ze słuchaczy słuchaczy ma już dosyć tego wirusa to mogłaby podpowiedzieć, że warto nacieszyć oczy właśnie tymi automatami osiemnastego wieku, bo one dobrze pokazują te są czas nie te niepokoje które, z którymi się dzisiaj zmagamy skądinąd jak czytałam ostatnie wypowiedzi ekonomistów francuskich, czyli ekonomistów oburzonych alternatywnych to oni mówią, że z oni mówią, że zyski z automatyzacji pracy są przeszacowane krótko, mówiąc że automatyzacja pracy nie pozwoli już tak bardzo zwiększyć zysków będzie 1 skok, ale potem wszystko się zatrzyma i nie są to ich fantazje, ale oni mają do siebie, że zawsze pojawiają się jakieś liczby jakieś projekty to po prostu siadają i skrupulatnie liczą, ale wtedy osiemnastym wieku i tak jak mówiłam polecam zobaczyć np. zabawki roboty autorstwa Jacques Hydro za albo Dawida rentgena flecisty albo Marię Antoninę grającą na cymbałach to od razu na pewno będzie można znaleźć takie filmy albo np. muzyczny bufet bardzo szybko pojawił się też takie androidy bawiące się Androida ami, czyli taki taki już jest naprawdę właśnie taka, która uznana za konstrukcja ale, ale on dobrze pokazuje, że między nami 18 wiekiem ten dystans nie jest wcale tak duży, że czujemy, że mamy jakieś przeczucie, że coś w tych zabawkach coś w tych fantazjach o idealnym człowieku, który się nie męczy, który ma zawsze uprzejmy oblicze tak, bo oczywiście jest problem ja nie wiem czy np. no nie jesteśmy już wyczerpany moją monologiem czy nie pobiera wspomnienia z rynku swoje nasze rozmowy mają różne mają różną dynamikę i niekiedy jest także ja się tutaj intensywnie jakoś produkuje ani kiedy jest także z przyjemnością słucham tego tego co mówić, bo ten wywód podąża wedle wielkie, iż własnej logiki, więc dla mnie jest niezwykle niezwykle interesującym, ale właśnie to co chciałam powiedzieć to, że ja przynajmniej czuje, że mam takie założenie, że masz uprzejmy wyraz twarzy bardzo się słucha tego niestrudzenie właśnie dlatego monolog żywnością poza czasy się testuje czy to prawda tak ten straszak to Kasia Dada Kasia Murawska, która jest wydawczyni tego programu komunikujemy się za pośrednictwem najnowocześniejszych technologii pisze, że tak tak jak najbardziej ona też lubi słuchać tego co mówisz i tam wywód jest bardzo interesujący atrakcyjny chcę powiedzieć jak państwo zobaczą te krótkie czasem tam może półgodzinne filmy, w których prezentuje się 18 wieczne androidy to jak się słucha narracji albo po prostu patrzy jak Maria Antonina wygrywa na cymbałach niestrudzenie to można wtedy zastanowić się na jak wyobrażano sobie idealnego człowieka jak on powinien być i to co zwraca uwagę to niesłychana precyzja dbałość o to, żeby te twarze Androidów były i uprzejmy i skupione, ale jest też w tych twarzach coś co właśnie budzi niepokój nie wiadomo, czego to skupienie dotyczy i są to też są to też taki istoty, które można trzeba kręcić można wyłączyć, dlaczego o tym, mówię o tę, że to, że przypomnimy sobie tej rada 1 ekonomistów francuski, że jak zaczyna się pojawiać diagnoza kryzysu to zawsze trzeba pamiętać o tym jakie pierwsze słowa się pojawiły i to pierwsze te pierwsze wypowiedzi te pierwsze wypowiedzi to było użalanie się zachodniej władzy użalanie się nowoczesnej władze nie jesteście chińskim społeczeństwem nie jesteście armią stera od nie potraficie niestrudzenie wygrywać na cymbałach i nie jesteście odporni tak jak te androidy z pewnością są odporne były są odporne na wirusy są odporne na na na pewnego rodzaju zagrożenia i właśnie dlatego to jest taki moment, kiedy czujemy, kiedy czujemy wyczerpanie znużenie i to jest dobry moment, żeby zastanowić nad tym czy czy dałoby się dla tej sytuacji znaleźć jakieś inne analogie i widzimy, że raczej władza zachodnia jest na drodze realizacji swojej fantazji i tak jak mówiliśmy na początku ja w każdym razie tak powiedziałam ty się zgodziłeś en być może za chwilę wyraźniejszy dystans będzie tak samo tylko gorzej tak właśnie powiedział mi Szal Ahlbeck właśnie słyszałem na drogę Garo no właśnie, a w, więc to jest dobry moment, żeby żeby, żeby zastanowić nad tym jak intensywny jak głęboki jest kryzys rzeczywiście czy rzeczywiście ta sytuacja różni się czymś innym, bo tak jak mówiłam różne problemy różne problemy nowoczesnej władzy powtarzają się reprodukuje się pojawia się problem wyczerpania obojętności niedawno z kim rozmawiałam to się zastanawiał nad tym, ale czy my już tak zobojętnienie my będziemy tacy zupełnie obojętni na nas nie robią już wrażenia tę liczbę okazuje się, że właśnie posiadanie emocji to jest jeszcze jeszcze 1 domena ekstrakty Gizmo kapitalistycznego wydobywać ludzi emocje, a to jest moment gazowane to jest moment, w którym musimy niestety podsumować naszą audycja i myślę, że ten punkt wyjścia w postaci emocji i tego właśnie Katarzyna pisze, że to mega szkoda, że musimy niestety w tym momencie skończyć, ale wróćmy do tego wątku emocjonalnego za 2 tygodnie dobrze dziękuję tak bardzo dziękuję prof. Małgorzata Jacyna była państwa gościem teraz informacja po informacjach Paweł Boguszewski Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GODZINA FILOZOFÓW

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i zabierz TOK FM na wakacje!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA