REKLAMA

Chaos wyborczy. Polityka ma prymat w stosunku do prawa

Weekendowy Poranek - Maciej Zakrocki
Data emisji:
2020-05-10 08:00
Prowadzący:
Czas trwania:
31:48 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Maciej Zakrocki dzień dobry ponownie zapraszam państwa na drugą godzinę weekendowego poranka zaczynamy tę drugą godzinę od próby odpowiedzi na bardzo proste pytanie zresztą kiedyś taka była audycja Radia TOK FM pt. co się stało mam to jest właściwie główne pytanie dnia poranka, jaki chciałbym zadać moim i państwa kością co z nami pan Piotr Uziębło Uniwersytet Gdański wydział prawa administracji pan profesor specjalistą systemów wyborczych prawa wyborczego dzień Rozwiń » dobry dziękuję panie redaktorze dzień dobry państwo no jesteś z nami pan prof. Sławomir Sowiński stały powiedziałbym komentator w niedzielę wydarzeń politycznych w Polsce politolog UKSW dzień dobry panie profesorze również dzień dobry panie redaktorze dzień dobry państwu z o może ze względu na naszą warszawską gościnności najpierw przeniesiemy się w takim razie do Gdańska z pytaniem pana do pana profesora co się wczoraj stało czy, a może nic się nie stało może jednak to co się działo przynajmniej po południu i takie ogromne zamieszanie może nawet ekscytacja, że może dojść do powstania jednak sytuacji, w której wybory odbędą 23maja wtedy porozumienie wyjdzie z koalicji powstanie rząd mniejszościowy być może itd. tak da jak pan ratować pani redaktor bardzo ciężkiej, czyli co się stało, bo my wiemy bardzo niewiele pojawiło się różne przecieki medialne najpierw pojawił się ten News o wyborach 23maja zresztą było stosunkowo logiczne biorąc pod uwagę chociażby podpisanie ustawy przez prezydenta właśnie w piątek i to dawało 2 tygodnie na przygotowanie wyborów zresztą nie wiemy czy tych wyborów na pewno nie będzie 2003. co prawda pojawiają się teraz daty czerwcowe bardzo zresztą dziwne daty, bo patrząc na logikę konstytucyjną to jest termin w zasadzie niemożliwe do przeprowadzenia, ale musimy brać pod uwagę, że logika konstytucyjna ustrojowa tutaj nie jest żaden sposób brana pod uwagę tej polityka ma zdecydowanie prymat w stosunku do prawa, więc sytuacja jest bardzo dynamiczna też pojawiło się pogłoski dotyczące złożenia dymisji przez premiera Morawieckiego nie wiadomo ile prawdziwe, ale my żyjemy na razie świecie przypuszczeń myślę, że w tej chwili decyzja ostateczna nie została podjęta co się będzie działo, jaki będzie tutaj harmonogram, więc raczej jest tak jak podziałem szukanie rozwiązania politycznego, które przyniesie najmniejsze szkody, bo myślę, że dla rządowego szkody już są poniesione, a jednocześnie zapewni reelekcję kandydata tego obozu w wyborach prezydenckich to jest myślę postawa natomiast ubranie tego jakieś z pozoru legalne ramy prawne to już jest rzecz drugorzędna, która będzie będzie prawdopodobnie gdzieś jakiś sposób realizowane, ale jednak pytam jeśli pan pozwoli właśnie przedstawiałem pana jako naszego tutaj specjalisty od prawa wyborczego systemów wyborczych czy nawet przy tym zastrzeżeniu, że władza może ono przed wszystkim kierować polityką, a mniej prawem, ale czystego stanu prawnego, który mamy m.in. w związku z przyjętą ustawą przez Sejm podpisaną przez prezydenta, której pan powiedział o głosowaniu korespondencyjnym czy rzeczywiście tutaj wynikają jakieś terminy, które właściwie, gdyby trzymać się prawa muszą mieć miejsce patrząc na patrzą na treść tej ustawy ustawy, bo ma stała się ustawą to najpóźniejszy termin wyborów po 23maj zresztą patrząc z perspektywy konstytucyjnej to też jest najpóźniejszy termin, który pozwalałby na przeprowadzenie wyboru w oparciu o obecne rozwiązania oczywiście wątpliwym moim zdaniem prawnie płaciłam prawnie jest możliwość przeniesienia wyborów z 10maja np. 2003. mają, o czym mówi, ale na podstawie tej ustawy takie rozwiązanie przewidziano natomiast terminy czerwcowe początek lipca to są terminy, które z punktu widzenia Konstytucyjnego nie są możliwe do uznania za akceptowalne gra jest patrząc z tej perspektywy to ten termin dwudziestym trzeci on wydawał się w tym braku logiki jak najbardziej logiczne to wracamy do Warszawy pan prezes Sławomir Sowiński co w takim razie, skąd się z wręcz powiedziałbym panika się wczoraj pojawiła i rozgrzały paski w różnych stacjach telewizyjnych, że mogą być wybory 2003. co w efekcie może oznaczać zerwanie umowy 2 liderów i powstanie rządu mniejszościowego, skąd nic wg szata też nieoczekiwana zmiana ta sytuacja brak jest w nocy tego, że bardzo się podoba taka metodyka wypowiedzi pana profesora z Gdańska, bo rzeczywiście podjął się dużo różnych ciekawe zresztą spekulacji od wczoraj czy czy też takich oficjalnych doniesień dziennikarzy rzucił się to wykonali swoją ciężką pracę, ale myślę, że my powinniśmy kierować się no tym, żeby próbować kierować tym co widać niezależnie od tych takich nieoficjalnych doniesień, a widać jednak dosyć sporo na podstawie nawet tego co gołym okiem można było dostrzec między środą, a osobą tą no może można tu pewne, a wnioski wyciągnąć po pierwsze, widać było bardzo wyraźnie w czwartek w piątek, że ta decyzja o porozumieniu jak to niektórzy mówili z przekąsem 2 szeregowych posłów, które właściwie tak naprawdę ten kalendarz wyborczy, a wpisało na nową żonę jednak wywołało olbrzymie zamieszanie nie tylko w opinii publicznej nie tylko być może zaskoczą opozycja także sam obóz władzy byliśmy świadkami w czwartek w piątek no takiego wyraźnego taki wyraz konsternacji moim zdaniem, ale też np. do przerzucania się potencjalną odpowiedzialnością za drukowanie kart wyborczych praw, które właśnie zaczął być traktowany trochę taki gorący kartofel też nagłe stał taki wewnętrzny problem prawda po drugie, chyba jednak w obu sporo jest Bydgoszcz został trochę zaskoczony takimi sygnałami, które też zostanie popłynęły z Sądu Najwyższego anty Izby, którą miałby się ewentualnie zajmować ogłoszeniem o nieważności wyborów, że sprawa nie jest wcale tak tak przesądzona w po trzecie na podstawie różnych wypowiedzi oficjalnych polityków można się pod było dostępne można było dojść do wniosku, że może mówić wrażenie, że doszło do takiej dość poważnych napięć jak dochodzić frakcyjnych, że taka frakcja bardziej bym powiedział radykalna czy zdecydowana w obozie zjednoczonej prawicy co kojarzona jest ze środowiskiem pana pana ministra Ziobro może to są radykała nie najlepsze dla nas bardzo do tego frakcja bardziej zdecydowana poczuł się chyba trochę w zaskoczona może nawet wykluczono każdy może ona nie była częścią tego porozumienia ze środy w i to wszystko prawdopodobnie ogląd wskazuje rzeczywiście obchodziło wczoraj do z no takiej próby politycznego myślenia, do którego i tu powiem zupełnie świadomie na szczęście chyba nie doszło, bo uważam przy wszystkich wątpliwościach prawnych, jakie można mieć do tego porozumienia tak niektórzy mówią w 2 Jarosław głów ono jednak otwiera moim zdaniem to porozumienie środy pewną furtkę czy też taką pewną ścieżkę, żebyśmy jednak z tego no takiego prawnego przynajmniej grzęzawisko, jakim się znaleźliśmy już jakiś czas temu mogli próbować powrócić na miarę taki twardy sen się w sensie prawnym grunt przeprowadzenia takiej procedury proces wyborczy, więc mówiąc krótko wczoraj dzięki chyba też pewnej determinacji między pana ministra Gowina udało się odsunąć niebezpieczne myślenie polityczne i znowu otwarta furtka do tego, żeby moim zdaniem te wybory przeprowadzić na nowo, bo czuł się nie uważam, że w majowym mają terminy tych wyborów nie da się przeprowadzić nie da się uratować autorytetu procedury wyborczej w bo to w takim razie znowu wrócimy do Gdańska tylko jak rozumiem cały czas pozostajemy właśnie w tym co pan prof. Piotr Uziębło nazwał prymatem chyba polityki właśnie nad prawem no bo jeżeli teraz wyszło to w sposób jaskrawy, jeżeli sygnatariusz porozumienia mówię tutaj o panu Jarosławie Gowinie wykluczył podpisał porozumienie tylko wyłącznie pod warunkiem, że w ogóle w maju 2003. również nie nie odbędą się wybory mi to mimo wszystko przyjęto prawo, które mówi o tym, że wybory powinny się najpóźniej odbyć 23maja, więc co się może wydarzyć w tej chwili prawnie, jeżeli się wczoraj znowu panowie wszyscy dogadali, żeby te wybory się nie odbyły 2003. zgodnie z umową, a ale, żeby jednak wrócić na jakąś ścieżkę działań zgodnych z prawem i to jest właśnie duży problem, dlatego że cały czas musimy patrzeć perspektywy konstytucyjnej, która terminy narzuca, ale nawet zakładając, że konstytucję nie ma znaczenia to, żeby przeprowadzić wybory korespondencyjne na zasadach wynikających z tego porozumienia tutaj słusznie mój przedmówca powiedział w 2 Jarosławowi to jest sytuacja też specyficznego porozumienie zakłada nowelizację tej ustawy o głosowaniu korespondencyjnym jak często potocznie nazywa ustawy o głosowaniu ofertowym tutaj jeśli spojrzymy na procedurę nowelizacji nawet jeśliby się udało w sejmie tę nowelizację uchwalić w najbliższym tygodniu jest realne biorąc pod uwagę tempo prac parlamentu i tym powiedział nieprzestrzeganie procedur parlamentarnych jest możliwe spójrzmy ta ustawa, o której mówimy została uchwalona w sejmie 2 godziny 43 minuty to był 1 z rekordowych okresów uchwalenia tej ustawy to można uchwalić szybko, ale jest jeszcze Senat, który ma 30 dni na rozpatrzenie zakładając, że podobnie jak w poprzednim przypadku potrwa to do 30 dni poprzednio było 20, eliminując może być nawet 29 dni to i tak mamy sytuację, w której ta ustawa byłaby uchwalona po 10czerwca, więc nie oszukujmy się, że wtedy znowu byśmy mieli sytuację, że prawo dopiero wchodzi w życie na jej podstawie próbujemy przeprowadzić wybory, więc z punktu widzenia działalności legislacyjnej z punktu widzenia chociażby zasady prawidłowej legislacji tego typu rozwiązania są znowu bardzo dyskusyjne patrzą z perspektywy konstytucji natomiast jest oczywiście możliwe tylko tutaj trzeba na to, czas więc patrzą z nieco innych tutaj optyki prewencyjnie Pekinu od w tej chwili skoro obóz rządzący jednak zjednoczonej prawicy osiągną cel, jakim było uchwalenie tej ustawy to ryzyko zerwania porozumienia powstania tym samym rządu mniejszościowego jest już nie tak bardzo istotną rolę mniejszościowych w Polsce może funkcjonować pod warunkiem, że nie uda zebrać się 231 posłów, którzy będą w stanie wyłonić nowy rząd teraz rodzi się kolejne pytanie czy ten czas na prace legislacyjne nie będzie też wykorzystywany jako czas na zbudowanie nowej większości parlamentarnej z pominięciem posła Gowina i kilku posłów mule ja myślę, że takie próby też mogą być podejmowane i wtedy w zasadzie nic nie stoi na przeszkodzie, by jak najszybciej wybory przeprowadzi no to tutaj jeszcze tylko wrócę do do tego wątku w dobie tak ciągle Konstytucyjnego, bo przecież my nawet dzisiaj do końca wiemy czy te wybory się odbywają czy nie nie wiemy czy jest cisza wyborcza czy nie i mamy jeszcze sytuację taką, że powinny się odbyć 2003. ale nie mogą odbyć bez kryzysu politycznego no mówiąc krótko jest to sytuacja jak dziś rozmawiamy z panią prezydent Gdańska pani Aleksandry Dulkiewicz, która komentowała z kolei rozporządzenie ministra Sasina w sprawie przekazywania danych może też nie mogą dalej na podstawie tego rozporządzenia przekazywać, bo nie podana data wyboru mówiąc krótko, a rzeczywiście teraz już panu poproszę może pan prezes urzędu tak bardzo krótko, bo za chwilę muszą być informacje, których oczywiście wrócimy to do rozmowy naprawdę można możemy funkcjonować w warunkach kompletnego oderwania od jakiegoś porządku prawnego czy jak widać możemy czy to jest dobro to jest na pewno bardzo zła sytuacja, bo z perspektywy chociażby nasze jako prawników no my w tej chwili funkcjonujemy w rzeczywistości zupełnie specyficznej prawo jest traktowane czysto instrumentalnie nikt nie przestrzega norm prawnych nie przestrzega w hierarchii aktów normatywnych, bo mamy tutaj różne dziwne rzeczy chociażby słynne oświadczenie rady ministrów, która ukazała się w monitorze polskim, które z punktu widzenia prawa nie ma nie rodzi żadnych skutków prawnych, ale jak widać tego typu formy te są wykorzystywane jest te realia tak to wrócimy do tego wątku już właśnie po zapowiadanych przeze mnie informacjach wysłuchaj Maciej Zakrocki dzień dobry ponownie przypominam państwu, że rozmawiamy teraz sytuacji społeczno-politycznej w kraju w Gdańsku jest pan prof. Piotr Uziębło w Warszawie pan prof. Sławomir Sowiński no właśnie tutaj do pana prof. Iwińskiego teraz pytanie, bo pan w jakim sensie powiedział, że już trudno mamy ewidentny chaos prawny rzeczywiście jest trochę ciężko się już połapać co obowiązuje, ale w sumie to dobrze, że dochodzi do takiego politycznego porozumienia w ekipie rządzącej, bo taki kryzys polityczny na pewno z punktu widzenia interesu Polski nie byłby w tym momencie najlepszy czy rzeczywiście czy rzeczywiście powinniśmy w jakim sensie odpowiedzieć trudno nas znać, że epidemia, gdzie leżą liczne już nieprecyzyjnie, ale nieprecyzyjnie albo ja się wyraziłem albo pan on wydać jedno zdarzenie go jak zrelacjonował ze teraz próbuje w takim razie dziękuję krótko Otóż odpowiem na to, że pan redaktor i wielu też inny dzisiaj prawników i na pewno słusznie stawia na wszystkich przed taką sentencję przed czy przed takim napisem plus ratio quam vis prawda, który już dobrze pamiętam znajduje się w collegium maius no już w lesie Bielańskim czy też taka podstawowa sentencja prawa, że prawo zawsze musi więc, proszę bardzo, zmierza chwyciło prawda i to jest dla wszystkich dziś oczywistej dla wszystkich oczywiste jest, że współczesna polityka w dużej mierze polityka obecnego obozu władzy wyprowadziła nas z takiego Uniwersyteckiego, ale też powiedział szerzej z takiego uznawanego dotąd sposobu traktowania reguł prawa, zwłaszcza w tej sytuacji wyborczej tylko pytanie teraz jest następujące co w tej sytuacji robić prawda czy zająć się jak samo tylko diagnozą i samym tylko pokazywanie jak daleko odeszliśmy od od tych reguł, do których byliśmy przyzwyczajeni czy też odpowiedzialnością, zwłaszcza polityków jest szukanie jak najkrótszej drogi do tego, żeby powrócić z tego stanu ja podziałem wcześniej o ogrze nazwisku może zbyt mocno z tego stanu takiego bezdroża, na którym się znać prawdę jesteśmy sytuacji, w których brak nam jest drogowskazów, które byłoby dla wszystkich czytelne po i takie bym powiedział również dróg dziwne, więc pytanie jak najszybciej z tego stanu prawnego bezdroża wrócić na w miarę dla wszystkich rozpoznawalny twardy grunt reguł prawnych moim zdaniem to środowe porozumienie otwiera do tego jakąś furtkę twierdzi, że furtką pewna, że to czwórka bez bezdyskusyjna, ale 1 z możliwych jak dzisiaj są moim zdaniem na stole, by ta bowiem możliwości wyjścia z tego prawnego bezdroża teoretycznie zupełnie dopóki jeszcze nie minie ten termin wyborów, które formalnie właściwie są ich nie ma, czyli do dwudziestej pierwszej można, by się obrazić albo decyzję Pani Marszałek Sejmu o tym, noże jednak dzięki właśnie ogłasza ten nowy termin wyborów czy Czyżby stwierdził, że nie ma wyboru prawda to ogłasza nowy termin wyborów na szkodę co 23maja, a tobym się wydawało rozwiązanie złe chociaż, jakby zgodne z darów nowej ustawy, ale Niezgoda moim zdaniem z duchem, jakby no konstytucji prawda czy z duchem tych reguł prawnych to jest jedno rozwiązanie to drugie rozwiązanie teoretycznie znowu można wyobrazić, że dzisiaj np. zdanie ogłoszony stan Niewiem klęski żywiołowej ale, toteż Demokratów podobne mi się wydaje, że w tej chwili, że w tej chwili skoro politycy doprowadzili do tego rozregulowania systemu prawnego to też jest tylko polityczna droga powrotu do zobowiązania reguł prawa też do późnych porozumienie opozycji i obozu władzy w co do tego, żeby jak najszybciej sen Senat Sejm właśnie wypracowywały dopracował procedury, które pozwolą jakoś powrócić tam na ten grunt na tę drogę, jaką przewiduje państwo prawa, dlatego że jak widać na obóz władzy nie ma ochoty na to porozumienie w ogóle jakąkolwiek rozmowę z opozycją uważam ten temat, bo to jest w tej chwili moim zdaniem największy większy problem, jeżeli jedno zdanie, bo tu się pojawia rozmowy też w czasie pojawiły pytania o możliwość przyspieszonych wyborów parlamentarnych taką perspektywę perspektywę rządu mniejszościowego moim zdaniem PiS mówiąc kolokwialnie jak na to nie pójdzie z 2 powodów po pierwsze mamy jednak dość głęboko i tak bym podjął dramatyczną pamięcią przyspieszonych wyborach w roku 2007, które by jak dla PiS-u skończyły i po drugie, ja myślę, że dla rządu, który sam siebie przedstawia jako najlepszy możliwy jako idącą sukcesu do sukcesu nagle wywieszenie w jakimś sensie białej flagi nagle ogłoszenie przyspieszonych wyborów parlamentarnych to byłoby zupełnie niezrozumiały dla jego elektoratu byłoby bardzo bardzo ryzykowne byłoby mniej więcej moim zdaniem tak ryzykowne jak jak pewne ruchy, jakie na początku swojej czerpie swoje kampanie podjęła Pani Marszałek Kidawa-Błońska, czyli właściwie takie jak nagle wycofanie się trochę czy czy powstrzymanie od kompani myślę, że to ryzyko jeśli nie pójdzie i raczej będzie taka próba albo właśnie naginania prawa no i też takiego właśnie możliwie szybkiego terminu wyborczego też na granicy właśnie wątpliwości prawne, żeby jak najszybciej jeszcze na fali poprzedni taki poprzedniej popularności prowadź dolegliwości dacza tego krzyża ze zwycięstwa panu prezesowi Dudzie no tak tylko mniejsze wydaje, że tutaj ciągle jestem słaby punkt pan prof. Soliński powiedział właśnie ono Pani Marszałek Witek mogłaby ogłosić, że skoro wybory dzisiaj, które są, ale ich nie ma to jednak właśnie są nieważne no to można wyznaczyć inny termin, ale przecież 1 z elementów tego problemu, jakim ja, jaki mamy i którego konsekwencją były wczorajsze wydarzenia w Warszawie na Nowogrodzkiej jest to, że to czy wybory dzisiaj są ważne czy nie ma ogłosić izba kontroli nadzwyczajnej spraw publicznych Sądu Najwyższego, a przewodnicząca tej Izby pani sędzia właśnie tym m.in. wywołała zaniepokojenie w obozie władzy pani Anna Lemańska powiedziała, skąd panowie podpisujący umowę wiedzą jaka, jakie będzie orzeczenie Izby Sądu Najwyższego, więc i rozumiem, żeby tu wracam do pana profesora, żeby się, że my musimy jednak nie tyle czekać dzisiaj wybory odbędą czy nie czy się odbyły czy nie tylko będziemy teraz musieli jednak czekać na to orzeczenie tej Izby kontroli nadzwyczajnej czy wybory dzisiaj są nieważne tylko się rodzinne pytanie jakie, jakie rozstrzygnięcie ma wydać Sąd Najwyższy czy w ogóle może wydać rozstrzygnięcie to są 2 kwestie pierwsza kwestia dotyczy sformułowania przepisu konstytucji i kodeksu wyborczego, który wyraźnie wskazuje, że Sąd Najwyższy stwierdza ważność wyboru prezydenta nie tak jak w przypadku wyboru aż do Sejmu nie stwierdza ważność wyboru, więc wyboru prezydenta po pierwsze, nie, ale jeszcze rok nawet jeśli przyjmiemy stwierdza ważność wyborów jeszcze inny problem, dlatego że tutaj bieg terminu rozpoczyna się przed chwilą ogłoszenia wyników, bo wybory, więc ogłoszenie wyników wyborów nie bardzo może nastąpić przez Państwową Komisję Wyborczą do wyborów nie był póki nie ma ogłoszenia wyników wyborów nie biegną terminy na składanie protestów wyborczych, bo tutaj taka możliwość też jest skoro nie biegną terminy składania protestów wyborczych to bez ewentualnego zakończenia tej procedury nie ma możliwości stwierdzenia ważności takiego, więc z perspektywy znowu ustrojowej Sąd Najwyższy nie bardzo ma co orzekać w takiej sytuacji nie bardzo jak orzekł, więc myślę, że czekanie na rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego jest tutaj czekaniem na coś może się nigdy nie wydam co więcej jeszcze konieczne jest do tego sprawozdanie Państwowej Komisji Wyborczej, które nie wiadomo czy zostanie złożone, bo poznaje też powinno być złożone po zakończeniu procesu wyborczego ten proces wyborczy się nie zakończy, więc myślę, że stąd też jest ten problem obecnej większości parlamentarnej, że oni nie mają pewności czy Sąd Najwyższy w ogóle podejmie jakieś działania związane z tym wyborem bardziej formalnego punktu widzenia wybory przecież nie zostały odwołane, bo żaden kompetentny organ nie mógł tego uczynić jedyną konstytucyjnie dopuszczalną sytuacją to jest wprowadzenie stanu nadzwyczajnego, więc znaliśmy się z punktu widzenia prawnego macie parcie, który na gruncie konstytucji tak jak mówię może być rozwiązany wyłącznie poprzez wprowadzenie do wprowadzeniu dzisiaj jest zbyt późne stanu nadzwyczajnego tekst tego nie chciano skorzy do przepraszam wyjaśnimy, jeżeli nawet dzisiaj by został wprowadzony pan użył teraz sformułowania już zbyt późne, czyli czyli nawet gdyby został wprowadzony to też już nie rozwiązuje tego pata no i teoretyk teoretycznie mógłby rozwiązać, gdy wprowadzono go szybko opublikowano bardzo szybko tory od dnia dzisiejszego to wtedy mamy przerwanie procesu wyborczego, ale no nie wierzę, że takie rozwiązanie zostanie zastosowane dlatego, że to byłaby przez co byłoby przyznanie się do porażki ten stan zwyczajnie powinien mieć jednak wprowadzone, a jeszcze dodatkowo byłaby to instrumentalizacja stanu nadzwyczajnego wcześniej stan nadzwyczajny tak, ale stan nadzwyczajny powinien być powiązany ze stanem epidemii, który jest de facto poza konstytucyjnym stanem nadzwyczajnym natomiast wprowadzenie dzisiaj stanu nadzwyczajnego powodowałoby sytuację stanem nadzwyczajnym są jednak wybory nie kwestia zwalczania epidemii koronę wirus, więc no i prawo tak jak być takie prawo instrument realizowany natomiast posuwać jeszcze dalej ten instrumentalizacji moim zdaniem byłoby to byłby kolejny bardzo niebezpieczny sygnał dlatego też Ribery ego w przyszłości każdy komu coś się nie podoba w procesie wyborczym, a sprawuje władzę mógłby np. wprowadzić stan nadzwyczajny dzień przedwyborami patrząc w sondażach kandydat tego ugrupowania nagle zaczął tracić poparcie, więc jesteśmy sytuacji takiej, że wyjście z obecnego stanu będzie rodzić bardzo daleko idące konsekwencje na przyszły tu też trzeba pamiętać, że my działamy w ramach prawa nie dlatego, że to prawo jest dlatego chcemy żyć w państwie, które przewidywały to wracam do pana prof. Solińskiego i co to wszystko może powodować dla obozu władzy do tego obrazu, który do tej pory panowie nakreślili ja jeszcze dołożył no właśnie ten zapalnik wczorajszych wczorajszych nerwówki jeśli można tak powiedział tym zapalnikiem był Wit pani Krystyny Pawłowicz czekajcie przy telewizorach do wieczora jest przesilenie polityczne rządowe wybory najprawdopodobniej 23maja rząd chyba mniejszościowy modli się za Polskę przypomnę, że pani Krystyna Pawłowicz jest sędzią Trybunału Konstytucyjnego jak to wszystko razem składamy to to z to jaki to jest obraz obozu w no taki ten i ten plik pani profesor pani sędzi też, jakby no nie nastraja nas tak powiedział zbyt optymistycznie czy też mówiąc zupełnie wprost on też oddaje pewien pewien sposób jak dziś taktowane są, jakie traktowany autorytet no w tym wypadku prawa czy Trybunału Konstytucyjnego, bo ono wiemy czy czy też oczekujemy, że sędziowie Trybunału Konstytucyjnego będą jednak przynajmniej starali się publicznie zachować taką daleko idącą polityczną powściągliwość, ale to było kładą tynki na bok słyszę to bardzo ważne pytanie co ta obecna sytuacja mówi nam szerzej o takiej kondycji obozu zjednoczonej prawicy także, że po pierwsze, ta sytuacja spółki bardzo ewidentny pokazuje, że generalnie można powiedzieć taka sytuacja, jakiej znalazł się, jaki naruszył prawo i prawdziwość w roku 2019 po wyborach w roku 2019 u nas o wiele wiele bardziej skomplikowana niż przed rokiem 2019, bo to w latach 20152019 PiS, jakby przyzwyczaiło się do takiego sposobu rządzenia polegającego na takich często bardzo bardzo gwałtownych przyspieszeń czy zwrotach politycznych takich bardzo gwałtownych ruchach politycznych, dla których zawsze można było znaleźć w sejmie większość, a nawet jeśli była jakaś wątpliwość w obozie dobrej zmiany np. pana u pana były premiera Gowina to zawsze PiS miał w zanadrzu możliwość, że tak powiem no być dokooptowania kilku kilku posłów prawda po zapisu np. szeroko rozumianego ruchu Kukiz 15 już lat w roku 2019 do Sejmu weszli chyba jednak zupełnie inni posłowie także po stronie opozycji niczego nie ujmując w tym posłów ruchu 2015, ale jednak w roku 2019 w sejmie także poza obozem dobry znane dalsze ich jednak posłowie chyba dużo bardziej ideowi i dużo bardziej przywiązani do swoich politycznych barw na dzisiaj PiS po prostu nie może tak łatwo zakładać, że ewentualnie dobierze sobie np. kogoś nie wiem z Konfederacji prawda to też buduje między nimi pozycję pana premiera główna, którego takie twardo twarde np. jak możemy się dobrze wczoraj weto okazało się skutecznym prawda w związku z tym 8 mieszkaniami, podsumowując to pokazuje że, że ta metoda taki właśnie gwałtownych nagłych zwrotów przyspieszenie politycznych poprzedniej kadencji metoda spisu z jeszcze w tym sensie my po prostu jest nieskuteczna i po drugie, że jednak znaczenia koalicjanta PiS-u jest o wiele o wiele większe PiS właściwie kończy się moja wypowiedź musiałby nauczyć funkcjonować jako koalicja wyborcza koalicja partyjna, a tej sztuki chyba nie bardzo mógł chciał się nauczyć w tej chwili próbuje się uczyć ale, ale no taka nauka w warunkach tak powiem frontu, by takiej twardej walki politycznej czy też kryzysu do takiego powiedział prawnego on dziś nadal na to mógł chyba za późno no już bardzo dziękuję każdej panom za rozmowę rzeczywiście problem polega na tym, że ciężko jest wyjaśniać sytuacji no takiego pogmatwane i i pomieszania polityki z prawem wszystko wskazuje, że najbliższy może nawet godziny dni raczej jak u Hitchcocka będą przynosiły wzrost napięcia niż niż złagodzenie piękne dzięki panu za Sławomir Sowiński UKS dziękuję panu tylko obronić wszystkim z tak jest wyborczej niedzieli walczy Piotr Uziębło Uniwersytet Gdański byli z nami dziękuję pięknie za zmarłych i z dnia życia zapraszam na informacje w zakresie Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WEEKENDOWY PORANEK - MACIEJ ZAKROCKI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA