REKLAMA

Głosowanie hybrydowe jest racjonalne, choć wbrew zaleceniom ministra zdrowia

Poranek Radia TOK FM
Data emisji:
2020-05-11 08:20
Prowadzący:
Czas trwania:
25:16 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
poranek Radia TOK FM Dominika Wielowieyska witam ponownie z nami jest Agata Szczęśniak oko Press dobre dziś dobra i Piotr Trudnowski klub Jagielloński dzień dobry dzień dobry czy pan zacząć rozmowy zwami jednak nie od kwestii politycznych, chociaż oczywiście się nimi zajmie my zajmiemy i wyborami także, ale trochę mam takie poczucie klęski, że ciągle mówimy o wyborach nie mówimy o kwestiach, które wydają się jednak ważniejsze dla większości Polaków w tej chwili, a Rozwiń » mianowicie o tym, że przedsiębiorcy mają problemy z otrzymaniem pomocy od państwa obiecanej, ponieważ odrzucane są ich wnioski każe nadzieja dostała bardzo dużo takich sygnałów na dość rozpaczliwych rzekł bym no i że powinniśmy też dyskutować nad system po sobie strategią jeśli chodzi o otwieranie gospodarki, bo np. dzisiaj Marek Sawicki mówił tutaj w radiu TOK FM rano, że należałoby rozważyć otwieranie gospodarki regionalnie to znaczy tam, gdzie to zagrożenie jest stosunkowo niewielkie chodzi o zakazie zakażenia to gospodarka powinna być szybciej otwierana wszystkie instytucje placówki oświatowe natomiast tam, gdzie to zagrożenie zwiększa to należałoby utrzymać część restrykcji chciałam zapytać czy chciałbym zapytać jak wy oceniacie tę strategię rządu jak rząd sobie radzi w czasach epidemii Agata no średnio sobie radzi przede wszystkim ten plan, który mamy na otwieranie gospodarki jest bardzo dziurawy bardzo mało szczegółowe taki jest w nim mnóstwo niejasności i to wynika moim zdaniem m.in. z tego jak ten rząd w ogóle działa przecież wiemy, że w innych krajach strategia otwierania gospodarki to jest kwestia negocjacji wielostronnych negocjacji często z udziałem opozycji w Polsce odbywa się to także 1 zmienił minister drugi ministrem w jakim w swoim gabinecie coś tam sobie piszą coś tam sobie wymyślają, że nie rozmawiają z ludźmi, którzy mają dostęp do przedsiębiorców, którzy obserwują to co się dzieje w gospodarce i no to jest taki moment, kiedy trzeba uwzględnić bardzo dużo danych bardzo duże potrzeby i ten rząd, które działa w sposób taki bardzo hierarchiczny i bardzo zamknięty no moim zdaniem to otwieranie gospodarki właśnie pokazuje, że ten styl zarządzania jest bardzo złym stylem zarządzania i stylem bardzo nieodpowiednim na czas kryzysu Piotr Trudnowski jest oczywisty sposób zgadzam z takim taką konstatacją, że jeśli chodzi o sposób komunikowania form odmrożenia gospodarki, jaką jest komunikacja rządu mocno odbiega od tego z niezłego moim zdaniem stanu komunikować sposobu komunikowania w pierwszym etapie walki z pandemią rzeczywiście na początku mieliśmy być wyrazista stanowiska chyba dużo mniej oczekiwane przez społeczeństwo, ale też społeczeństwo akceptowane takie, do których po prostu się masowo wszystko jest stosowaliśmy, ale czasu nie było, kiedy z 1 strony zaczynamy zastanawiać nad tym co dalej z drugiej strony widzimy, że to nie jest nie był to najważniejszy polityczny temat ostatnich tygodni to komunikacja jest niestety kulawa mało zrozumiała w związku z wielu przedsiębiorców nie do końca wie w jaki sposób powinno planować swoje działania natomiast jest to na pewno wielkie wielkie wyzwanie ja tutaj też, bo doceniam wszystkie takie pomysły, które mówią o tym, że powinny być te ustalenia dotyczące otwierania gospodarki prowadzone możliwie najbardziej szeroko z udziałem jak największa liczba aktorów z, a dzisiaj chyba trochę tego brakuje na pewno po stronie politycznej może z drugiej strony słyszymy o tym, że jakieś tam obieg informacji pomiędzy rządem resortami gospodarczymi ja np. organizacjami przedsiębiorców jest bywają dawać zdaje się, że istotną część gospodarki po prostu faktycznie została odnaleziona zdaje się w sobotę minister Emilewicz mówiła o tym, że obroty w galeriach handlowych w tej chwili osiągnęły poziom 70% normalnego obrotu gospodarczego normalnego obrotu tych galerii to pokazuje, że faktycznie mamy do czynienia z trochę trudno w to uwierzyć przepraszam nie chcę nie chcę podważać część danych, ale strony, a z drugiej strony powiem szczerze, że miałem niestety obowiązek obowiązek konieczność odwiedzenia galerii handlowej ze względu na jakąś tam uroczystość w sobotę w 1 z większych galerii handlowych w Warszawie pierwszy raz od początku pandemię szczerze, że były ogromnym szoku jak zobaczyłem, że tak, ale działa w pełni normalnie parking nie ma restauracji m.in. ma oczywiście nie ma nie ma nie ma restauracji rozumiem, że chodzi o chorym działania te sklepy po prostu tak, która krwi, które funkcjonują w tym sensie rozumiem, że dane dotyczące obrotu dotyczą tych form, które zostały rzeczywiście w pełni odmrożone, czyli sklepów tych dużych spożywczych tych mniejszych wszystkich sklepów mieszczących się w galeriach, więc chyba trochę tak jest, że Polacy po prostu sami zdecydowali się na to, że istotnym stopniu uważają gospodarkę za rozłożono to też chyba może w związku z takimi pytaniami komunikacyjnymi rodzić pewne niebezpieczeństwa powiem szczerze, że byłem tymi tłumami bardzo zaskoczony uzupełnienie tego spodziewałem wyglądało to właściwie jak normalna sobota majówkę, kiedy ludzie przygotowujący do grillowania, więc tutaj na pewno ta komunikacja rządu jest dużo gorsza bardzo pozytywnie oceniam te wczesne decyzje rządu na temat wczesnego rock dawno szczerze mówiąc uważam, że to nas naprawdę uratowało przed katastrofą dobrze oceniam ten pierwszy etap komunikowania się niestety istotnie zauważalnie ryzykownie chyba pogorszył, bo w tej sytuacji potrzebujemy przejrzystej zrozumiałej komunikacji wobec przedsiębiorców i wobec obywateli dzisiaj mam wrażenie, że już nikt nie czeka kolejna konferencja prasowa premiera nikt nie czeka na kolejne konferencje ministra zdrowia nie uzależnia od tego własnych decyzji tylko trochę jak żyje swoim życiem nie bardzo patrząc na jakie zagrożenia cały czas przed nami czyhają, ale to nie jest kwestia komunikacji tak dla o to, że rząd wie co się wydarzy w ciągu 2 najbliższych tygodni najbliższego miesiąca 2 do końca roku, ale jakiś tam kulawy sposób nam o tym opowiada tylko rząd nie wie co się wydarzy nie ma jeszcze rozpisanych scenariuszy i nie ma tych szczegółów, które mógłby zakomunikować jakiś zrozumiały dla ludzi sposób chciałem oczywiście rozmawiać o te go o to pretensje natomiast to, że nie ma na to jakiegoś prostego algorytmu nie wiem punktowej oceny sytuacji, w której znajdujemy, która pozwalałaby nam mniej więcej spodziewać się tego, jaki jest trend zachorowań, jakie kolejne decyzje w związku z tymi wskaźnikami mocą w tej chwili najbardziej prawdopodobne to rzeczywiście moim zdaniem duży błąd duży problem dla nas trochę przyznaje rozbawia mnie wypowiedź ministra Szumowskiego, który mówił, że albo jesteśmy w sferze, kiedy rozpocznie się wzrost zachorowań gwałtowne albo w fazie, kiedy zacznie spadać, bo no taką konkluzję można, by sprowadzić na dwoje babka wróżyła albo umrze albo będzie żyła, ale rozumiem, że to jest problem z prognozowaniem rozwoju epidemii, więc zostawmy chciałam jeszcze porozmawiać o o wyborach właśnie dzisiaj stan mamy następujący PKW uzna, że wybory się nie odbyły wyda dość karkołomny komunikat w każdym razie wiele wskazuje na to, że wybory odbędą się pod koniec czerwca lub na początku lipca i będą to wybory hybrydowe to znaczy zarówno w lokalach wyborczych, jaki wybory korespondencyjne co zresztą jest wbrew rekomendacjom wspomnianego ministra zdrowia chciał zapytać co sądzicie na temat tego scenariusza Agata Szczęśniak po pierwsze jako dużo bardziej pozytywnie oceniam to oświadczenie Państwowej Komisji Wyborczej niż, gdyby miał tutaj zdecydować Sąd Najwyższy, bo wbrew temu co co wielu komentatorów mówiło, że decyzja Sądu Najwyższego rozwiązywała różne problemy to jednak wizja tego, że Jarosław Kaczyński z Jarosławem Gowinem zdecydowali o tym, jaki będzie wyrok Sądu Najwyższego wydawała mi się dość kuriozalnej przerażającą, więc nawet jeśli oświadczenie dzisiejsze PKW ma różne wady to wydaje się, że jednak jest tutaj jakimś mimo wszystko lepszym rozwiązaniem w tej całej sytuacji, która jest sytuację okropną i to do czego doprowadziło prawo sprawiedliwość, zwłaszcza jednak Jarosław Kaczyński, który upierał się, żeby te wybory koniecznie przeprowadzić w maju i to koniecznie, żeby przeprowadzić 10maja to sytuacja jakiegoś kompletnego chaosu pomieszania odpowiedzialności najróżniejszych instytucji i prawa, które właściwie już zupełnie nie wiemy tak jak przed chwilą mówił o tym, pan były rzecznik Michał Laskowski trudno wyciągać jakieś wnioski trudno przesądzać o tym co się wydarzy, bo mamy w tej chwili tak, nakładając różne regulacje prawne, że właściwie nie wiadomo co z nich wynika, kiedy w oko Press piszemy teksty na temat tego, jakie będą scenariusze za każdym razem zaznaczamy, że to, o czym piszemy to są rzeczy, które wynikają z litery prawa, ale trzeba pamiętać, że fantazjowanie stosuje jest nieograniczona tak może tu zastosować jakiś podpórki jakieś dodatkowe założenia, które nam w ogóle nie przychodzą do głowy poranek Radia TOK FM Dominika Wielowieyska z nami Agata Szczęśniak oko Press Piotr Trudnowski klub Jagielloński rozmawialiśmy o planach dotyczących wyborów o tym co co działo się w ostatnim tygodniu zaraz odejście Agacie głos, ale chcę spojrzeć na to troszeczkę z lotu ptaka, a mianowicie jednak przypomnieć, że wersją zgodną z konstytucją chodzi o przesunięcie wyborów wprowadzanie restrykcji wczasach epidemii wciąż pozostaje wprowadzenie stanu klęski żywiołowej co powinno być zrobione już wiele tygodni temu nie mielibyśmy dzisiaj tego zamieszania prawnego tego chaosu tych wyborów widmo 10maja wybory odbyłyby się w innym terminie zgodnie z konstytucją nie byłoby tego chaosu no dodam rzeczywiście Jarosław Gowin twierdzi rząd też opowiada się za tą wersją, ale niestety zjednoczona prawica się na to nie zgodziła, więc twierdzić, że robi to co robi, aby przynajmniej doprowadzić do względnie uczciwych wyborów natomiast powtarzam jeszcze raz rozwiązaniem, które naprawdę rozwiązywałoby wszystkie problemy byłby stan klęski żywiołowej wprowadzono już dawno temu już odpowiedź oddaje Agacie głos no to prawda tylko, że to nie zostało zrobione z z powodu różnych oficjalnie z takich, że byłyby wypłacane odszkodowania co u nas w oko Press tłumaczyła prof. Ewa Łętowska, że wcale nie jest prawdą no ale tego stanu klęski żywiołowej nie było i moim zdaniem już nie będzie, bo rzeczywiście w tej chwili jest także te epidemia trochę nam spowalnia też są takie regiony właśnie Śląsk, gdzie nadal sytuacja jest bardzo bardzo trudna, ale wydaje się, że jednak teraz rząd no nawet tak wizerunkowo miałby problem, żeby powiedzieć wprowadzamy stan klęski żywiołowej po tym, wszystkim, kiedy już wszyscy widzą, że sytuacja trochę lepsza, kiedy właśnie chodzi już do galerii handlowych, kiedy spotykamy się na bulwarach, kiedy mamy coraz więcej możliwości takiego normalnego życia, ale faktycznie jest także jest taki błąd założycielski, który doprowadził do tego całego chaosu, ale jednak drugim błędem jest po prostu Wola polityczna i chęć wygrania tych wyborów za wszelką cenę wtedy, kiedy dawały one największe szanse Andrzejowi Dudzie, a z tego co już wiemy wiemy to sondaże, które są publikowane, chociaż ja mam trochę dystans do sondaży, które w tej chwili są one są ogłaszane jednak wydaje się, że Andrzej Duda rzeczywiście traci poparcie, jakie ono będzie za miesiąc za 1,5 to zupełnie nie wiadomo Piotr Trudnowski tak to jest 3 rzeczy waszych poprzednich wypowiedzi chciałbym odnieść pierwsze to jest pytanie dotyczące wyboru hybrydowych ja w czwartek, komentując porozumienia, które ma przesunąć wybory wskazywałem, że powinniśmy rozważyć poważnie jakąś formę tego głosowania hybrydowego, bo 1 z argumentów przeciwko głosowaniu spełni korespondencyjne mu pozostaje pozostaje cały czas aktualny w tej formie regionu zapisano w ustawie, czyli tego, że no jest duże ryzyko, że między pierwszą drugą turą nie uda się przeliczyć głosy przygotować drugiej tury wyborów, więc rzeczywiście ta informacja dzisiejsza, że prawdopodobne jest głosowanie hybrydowe specjalnie nie zaskoczyła uważam poza jakoś tam racjonalne rozwiązania, a w sytuacji też tak, ale przypomnijmy ona jest wbrew zaleceniom ministra zdrowia, a on jest wbrew zaleceniom ministra zdrowia jest to, że najmniejszym problemem są sami głosujący w lokalach no bo tutaj jesteśmy w stanie wchodząc na te kilka czy kilkanaście minut do lokalu wyborczego zachować odstęp jakiś reżim sanitarny natomiast wyzwaniem jest 250 000 ludzi, którzy głosy liczono, jeżeli ktoś siedzi w zamkniętej sali przez kilkanaście godzin najpierw no i snując głosowania, przeprowadzając je później musi liczyć głosy to trudno uwierzyć w to, że te osoby będą w stanie w pełni reżim sanitarny zachować, ale trochę jesteśmy w sytuacji, której nie ma alternatywy, bo przy tej gęstości punktów do głosowania, czyli tego pomysłu mamy 1 komisję na gminę to rzeczywiście przeliczenie głosów na co eksperci wskazywali od wielu tygodni to byłaby jakaś dramatyczna katastrofa i też w tym kontekście druga rzecz, którą chciałem odnieść mnie słowa ministra Szumowskiego o tym, że jesteśmy między reaktywacją epidemia trendem spadkowym dla ani nie śmieszą mnie nie dziwią specjalnie, bo tak rzeczywiście jest, że ten sytuację, w której jesteśmy w tej chwili w związku z tym, że liczba zachorowań w Polsce była jest wyjątkowo niska jak na standardy ogólnoeuropejskie standardy Europy zachodniej to rzeczywiście jest taki moment, który wszystko jeszcze może wydarzyć na pewno te wybory są ogromnym ryzykiem również epidemiologicznym szczególnie na poziomie członków komisji, ale z drugiej strony przeliczenie głosów w tej sieci komisji 1 Mila skończyłoby się jakąś kolejną spektakularną porażką państwa procesu wyborczego jest tutaj mamy bardzo duże bardzo duże wyzwania wreszcie co do stanu klęski żywiołowe jak sam od połowy marca pisałem przez długi czas, że stan klęski żywiołowej w tej chwili prawdopodobnie najbardziej optymalne rozwiązania natomiast też dziwią mnie te głosy, które jeszcze w zeszłym tygodniu kiedy, chociaż został zawarty zawarto porozumienie pomiędzy 2 przywódcami partii rządzących pojawiały się wciąż głosy mówiące o tym, że przecież stan klęski żywiołowej rozwiązałby problemy, które mamy niestety już nie rozwiązał znaczy rzeczywiście stan klęski żywiołowej był rozwiązaniem kilka tygodni temu jeszcze do nas teraz w związku z tym, że wprowadzenie stanu nadzwyczajnego zamraża procedurę wyborczą to reaktywacja w tych okolicznościach np. w ubiegły czwartek sprawiałoby, że kampanią wyborczą było to dziwne coś co obserwowaliśmy przez poprzednie tygodnie, czyli absolutnie byłaby to podstawa do podważania podważania procesu wyborczego przed Sądem Najwyższym wtedy, kiedy ono już, by się odbyło, bo przecież kampania zostałaby, gdyby stan wyjątkowy wprowadzono nie mam w czwartek o dwunastej wtedy, kiedy nadzwyczajnym posłowania przeraża stan nadzwyczajny oczywiście mielibyśmy wprowadzony stan nadzwyczajny w czwartek o dwunastej wtedy, kiedy miały być znane wyniki głosowania nad wyborami operowymi od kampanii wyborczej za 4 miesiące zakładając, że wprowadzony byłby stan klęski żywiołowej na miesiąc +90 dni karencji mielibyśmy 36 godzin no to dalej byłaby kpina z procedury wyborczej to dalej byłby potężne wątpliwości co do prawidłowości procesu wyborczego ogromne ryzyko tego, że Sąd Najwyższy uznałby te wybory za niebyła, a przecież w sytuacji, gdyby np. w wyborach za 34 miesiące zwyciężył kandydat opozycji i wówczas Sąd Najwyższy stwierdził, że wybory były nieważne to mielibyśmy do czynienia z jakimś absolutnym kryzysem politycznym myślę, że mielibyśmy masowe protesty uliczne absolutny brak wiary w to, że to Legalis stycznia być może stanowisko Sądu Najwyższego było w tej sytuacji prawidłowe, więc w tym sensie znów pozytywnie oceniam ten kierunek wskazany w decyzji decyzji polityków w zeszłym tygodniu i wczorajszą decyzję to się zgadzam z Agatą oceniamy lepiej niż większość komentatorów z tą wczorajszą decyzję Państwowej Komisji Wyborczej, bo recytowanie wyborów i rozpoczęcie tego procesu od początku zachowaniem pewnych praw nabytych przez kandydatów wydaje mi się po prostu rozwiązaniem w tej chwili z możliwych najlepszym oczywiście ja rozumiem dzisiaj tak, ale lepszym wyjściem z budowanych wprowadzenie stanu nadzwyczajnego, bo na sam wymieniły całą masę wątpliwości wobec tego co się teraz będzie działał np. wzrost trzeba jednak, mówi że przecież taka zasada, że kandydaci zachowują swoje podpisy nowi będą zbierać na nowo i to przypomnijmy wczasach epidemii to jest jednak na 1 z tych absurdów, które pokazuje naprawdę byłoby lepiej przesunąć te wybory zgodnie z tymi regułami, które przewiduje stan nadzwyczajny no to o to chodzi głównie ta zasada już się nie podaży jest jesteśmy już głowy sytuacji, które właśnie jest, jaka jest, która znowu będzie sztuką vana przez Sejm przez Senat po będą pojawiały najróżniejsze propozycje jak sprawić, żeby to rozwiązanie było lepsze niż niż jest w tej chwili, ale mnie w tej chwili najbardziej zastanawia to co zrobi opozycja, zwłaszcza co zrobi koalicja Obywatelska no właśnie, że wezwie swoich wyborców do tego, żeby wzięli udział w tych wyborach bez względu na to, jakie one będą one będą dziura one pod jakimi względami zawsze będziemy mieć do nich zastrzeżenia z punktu widzenia demokratycznego państwa prawa ona nie będą spełniały wszystkich standardów nie będą wybory, które chcielibyśmy mieć, gdzie będziemy mieć komfort, że uczestniczymy w czymś co da na pewno stuprocentowe prawidłowe wyniki jest przeprowadzone wg wszystkich wszelkich zasad, więc te wybory będą w jakim stopniu skrzywione i w jakim stopniu nieprawidłowo no i teraz pytanie jest co z tym fantem zrobi opozycja wiemy, że lewica PSL oraz Szymon Hołownia wzywają cały czas i głosujcie no ale zastanawiam się co w tej sytuacji zrobi koalicja Obywatelska dla PiS raczej wezwie do głosowania tutaj dylemat jest inny myślę, że oni wezwą do głosowania dla mafii po pierwsze, czy zmienią kandydata po drugie, czy czy powiedzmy ta praca w Senacie nad zmianą kodeksu będzie trwała miesiąc, żeby maksymalnie na opóźnić ten termin wyborów na to raczej ja bym te pytania stawiała w tej sytuacji Piero to oczywiście tak jak są też takie też spodziewam się raczej tak, że no z tą narracją o bojkocie wyborów opozycja chyba powinna w tym momencie skończyć się no jest podziemna oraz wyborami Platforma, a Platforma jest pewien paradoks tej sytuacji, w której znaleźliśmy mało, kto na to zwraca uwagę tak naprawdę sytuacja, w której Małgorzata Kidawa-Błońska przestała być liderem sondaży jeśli chodzi o kandydatów opozycji została sytuacja dużo bardziej groźna dla Andrzeja Dudy niż w sytuacji, kiedy jego potencjalny konkurent w drugiej turze była właśnie Małgorzata Kidawa-Błońska, bo ze względu właśnie na ten poziom polaryzacji politycznej światopoglądowej w Polsce dla Andrzeja Dudy dużo trudniejsze kandydatami są czy Szymon Hołownia czy Władysław Kosiniak-Kamysz i też wydaje mi się, że to ostatecznych decyzjach mogło być nie bez znaczenia z 1 strony politycy PiS-u publicznie nieustająco cieszyli się z tego, że Małgorzata Kidawa-Błońska zalicza tak spektakularną tak spektakularną porażkę wielokrotnie wbrew faktom powtarzano, że Platforma dąży do opozycja dąży do wprowadzenia stanu klęski żywiołowej, żeby pozbyć problemu Kidawy-Błońskiej tymczasem akurat scenariusz wprowadzenia stanu klęski żywiołowej Kidawa Błońska, by utrzymał w wyścigu bez możliwości podmiany kandydata teraz ta możliwość podmiany kandydata istnieje 9 Platforma się na to zdecyduje wydaje się, że bardzo trudno będzie Widawy odbudować poparcie odbudować sondaże, więc wydaje się prawdopodobna natomiast no znowu zbiórka podpisów pewnie jest dla dużej partii do zorganizowania, ale jak będzie wyglądała ta procedura do rejestrowania nowych kandydatów to jest pewnie 1 z kluczowych kwestii, które powinny zostać ustalone w tych pracach nad nowelizacją kodeksu nowelizacją ustawy o wyborach korespondencyjnych właściwie nie wiemy do końca, który z tych aktów będzie dzisiaj będzie dzisiaj nowelizowane no i tutaj znowu no i pewnie brzmi to mało mało prawdopodobnie dzisiaj, ale byłoby dobrym rozwiązaniem, gdyby rzeczywiście pewnego rodzaju ustalenia dotyczące tego jak w tej wyjątkowej sytuacji wybory w lipcu czy pod koniec czerwca przeprowadzić były oparte szerzej niż tylko partii przez partię rządzącą, gdybyśmy wreszcie potem ten gorszący spektakl ostatnich tygodni zobaczyli jakąż Kuba porozumienia się sił politycznych tak, żeby wątpliwości co do tego procesu wyborczego były możliwie najniższe, żeby grać bardzo została ona ma mało czasu chciał tylko, że w sobotę doszło do dość burzliwych narad w zjednoczonej prawicy, bo Jacek Kurski Zbigniew Ziobro wg nieoficjalnych informacji chcieli wrócić do koncepcji 23maja to w zasadzie oznacza koniec rządu Mateusza Morawieckiego, bo Jarosław Gowin wyszedł z koalicji i sam Morawiecki nie chciał tego firmować takiej krótkiej odpowiedzi chciałem was prosić waszym zdaniem zjednoczona prawica przetrwa czy to jednak zmierza do rozpadu Agata Szczęśniak to co się działo w sobotę pokazuje aktem chwiejna jest sytuacja na kryzys spowodował, że różne osoby w obozie zjednoczonej prawicy zobaczyły, że to jest dla nich szansa, żeby wrócić do centrum wydarzeń jak np. Jacek Kurski czy przetrwa wydaje mi się, że w tej chwili jeszcze tak, ale ruchy odśrodkowe już się zaczęły i ja Niejestem zupełnie przekonana czy czy ten rząd dotrwa do swojej kadencji raczej już Piotr Trudnowski, bo zmierzamy do końca pierwszej jak ty sądzisz mają też głębokie przekonanie, że sytuacja w zjednoczonej prawicy jest bardzo napięta ona właściwie w tej formie, jaką znamy utrzymać się na dłuższą metę nie może natomiast powiem szczerze chciałbym kibicował, bo tam bez względu na partyjne sympatie antypatie, żeby zjednoczona prawica przetrwała, chociaż tak długo jak będziemy walczyli z kryzysem i zdrowotne i gospodarczym w tej najostrzejszej fazie, bo każdy scenariusz przyspieszonych wyborów rządów mniejszościowych czy przejmowania władzy przez opozycję w środku tych kryzysów, z którymi przyszło nam się mierzyć to jest tragiczny scenariusz dla Polski i kompletnie nie potrafi zrozumieć my tylko Bobrowice, że do takich scenariuszy destabilizacji w ostatnich tygodniach próbowali doprowadzić, a to kogo można myśli teraz firma może znaczyć dobre mam przed wszystkim myśli Jarosława Kaczyńskiego, który mówił od początku, że ewentualne głosowanie porozumienia przeciwko ustawie korespondencyjne jest powodem do zrywania koalicji pozbawiania rządu większości, do której Gowin zresztą deklarowała poza kwestią wyborów popieramy rząd zamierzamy go zamierzamy utrzymywać go poparł, ale obraz zrozumiały sposób działania Piotr Sobański klub Jagielloński Agata Szczęśniak oko Press bardzo wam dziękuję za udział w programie rocznik, który wydawali Macieja Zięby organ ten jest skanalizowana godziwie prędzej Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PORANEK - DOMINIKA WIELOWIEYSKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Teraz wszystkie pakiety TOK FM Premium 40% taniej!

KUP TERAZ 40% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NULL
Array