REKLAMA

Najszybciej doganiamy Zachód, gdy oni mają głęboką recesję. A w Wielkiej Brytanii PKB może spaść najmocniej od 1709 roku

Cotygodniowe podsumowanie roku
Data emisji:
2020-05-11 20:30
Prowadzący:
Czas trwania:
54:45 min.
Udostępnij:

Zaczynają się pojawiać twarde dane ekonomiczne, w których można zobaczyć kryzys, wywołany pandemią koronawirusa. Widać w nich spowolnienie, zapowiedź recesji, są bazą do prognoz. Ale w wielu miejscach widać też, że zarówno analitycy, jak inwestorzy, zakładają, że problem jest przejściowy, i sytuacja w stosunkowo szybkim tempie powinna powrócić do jakiegoś rozsądnego kształtu.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
minął tydzień znowu jest poniedziałek znał, więc czas na nową odsłonę podcastu witam bardzo serdecznie się nazywam Rafał Hirsch ten podcast to cotygodniowe podsumowanie roku opowiada w nim co tydzień od 10 moim zdaniem najciekawszych najważniejszych wydarzeniach związanych z gospodarką zarówno krajową, jaki tą międzynarodową wybór tych 10 tematów jest całkowicie subiektywnym, więc nie roszczą sobie praw do tego, żeby nazywać to jakimś obiektywnym wyznacznikiem tego Rozwiń » co najważniejsze to jest tylko moje prywatne zdanie i mam nadzieję, że dla was jest ten zestaw wystarczająco interesujące, żeby słuchać kolejnych wydań tego podcast cotygodniowe podsumowanie roku podcast Ekonomiczno polityczny Rafała Hirscha zawsze w poniedziałek po dziewiętnastej tylko na TOK FM w naszej aplikacji mobilnej dzisiaj tak jak zwykle od miejsca dziesiątego miejsca pierwszego na miejscu dziesiątym informacja o tym, że stanęliśmy na wysokości zadania i odpowiedzieliśmy szczodrze na informację Ministerstwa Finansów, które po, która pojawiła się pod koniec kwietnia o tym, że od 1maja obniżone będzie oprocentowanie obligacji detalicznych mówiłem o tym, 2 tygodnie temu w podcaście, że rząd zdecydował się na obniżenie tego oprocentowania w sposób taki gości drastyczny no i ta informacja pojawiła się jeszcze w kwietniu, czyli był krótki, ale jednak był czas na to, żeby zareagować czyli, żeby przelać pieniądze na te rachunki, z których można kupować obligacje detaliczne, żeby zainwestować nie jeszcze w kwietniu, czyli wtedy, kiedy te oprocentowanie było wyższe okazało się parę dni temu, że w ciągu całego kwietnia kupiliśmy obligacje detaliczne za 5 miliardów 400 000 000zł to jest oczywiście nowy rekord dotychczasowy rekord był w styczniu i był na poziomie mniej więcej 2,5 miliarda złotych teraz 5400, więc o prawie 3 miliardy złotych więcej w marcu miesiąc wcześniej kupiliśmy obligacje za 2 miliardy 380 000 000zł, czyli generalnie w ostatnich miesiącach ten nasz popyt na obligacje detaliczne był w okolicach 22,5 miliarda pewnie w kwietniu też byłby na podobnym poziomie, gdyby nie ta zapowiedź obniżenia oprocentowania, czyli wiele osób dostrzegło, że za chwilę ucieknie jakoś nam okazja inwestycyjna postanowiła postanowili ci ludzie w ostatnim momencie wykorzystać tą okazję i stąd dodatkowy napływ pieniądza na ten rynek i już nie 2 pół miliarda tylko 5 miliardów 400 000 000zł największy popyt był oczywiście tak jak zwykle na obligacje czteroletnie, które zostały kupione za 2 miliardy 850 000 000zł czteroletnie obligacje tylko przypomnę one są prezentowane w taki sposób, że w pierwszym roku oprocentowanie stałe, a w kolejnych 3 latach jest uzależniona od wskaźnika inflacji, czyli wynosi tyle ile inflacja plus jakiś bonus powyżej inflacji no i po staremu w pierwszym roku oprocentowanie wynosi 24% zostało od maja obniżone do 13, czyli dość znacząco ponad 1 punkt procentowy, a ten bonus powyżej inflacji w kolejnych latach wynosił przed zmianami 125 punktu procentowego, a teraz już wynosi tylko 75 punktu procentowego więcej też obniżka była spora podobnie wyglądało w przypadku innych obligacji tych dwuletnich trzyletnich dziesięcioletnich wszędzie te obniżki są dość istotne, więc trudno się dziwić, że ludzie jednak w ostatnich dniach kwietnia się na tę obligacje rzucili no tak można nazwać się rzucili skoro wydaliśmy na to łącznie prawie 5,5 miliarda złotych i mgła jeśli chodzi o rynek obligacji to generalnie można go podzielić na ten rynek takich hurtowe dla profesjonalistów dla banków funduszy inwestycyjnych ten zdecydowanie mniejszy rynek obligacji detalicznych na rynku obligacji detalicznych zostało obniżone oprocentowanie, ale na tym dużym rynku również zostało obniżone oprocentowanie, bo w ubiegłym tygodniu rząd na przetargu wprowadził do sprzedaży nowe Serie obligacji pięcioletnich dziesięcioletnich i tzw kupony, które towarzyszą tym obligacjom, które wskazują jak, jakiej wysokości są coroczne odsetki płacone od tych obligacji zostały drastycznie obniżone tak można powiedzieć nowa pięcioletnia obligacja ma kupon na poziomie 75%, a poprzednia seria z ubiegłego roku miała ten kupon na poziomie 225% 225 schodzimy na 075 jeśli chodzi o nowe obligacje dziesięcioletnie tutaj kupon wynosi 125%, a poprzednia emisja poprzednia seria z ubiegłego roku to było 275, więc tutaj zejście jest jeszcze bardziej drastyczne niż w przypadku obligacji detalicznych warto też porównać te nowe obligacje dziesięcioletnie, które właśnie trafiły do sprzedaży z tymi, które w tym roku Ministerstwo Finansów musi wykupić, czyli z tymi, które były emitowane w roku 201010 lat temu trzeba będzie wykupić w październiku w tym roku no, więc tamte obligacje miały kupon na poziomie 525%, czyli każdego roku od tych obligacji trzeba było zapłacić ponad 5% oprocentowania tym, którzy kupili i posiadali obligacje prawda, więc 10 lat temu było 525 teraz będzie już tylko 125 i z tym wiążą realne oszczędności, bo jeśli założymy, że w takiej serii obligacji zostaje ich wyemitowanych łącznie one są emitowane za kwotę dajmy na to 30 miliardów złotych, bo tak mniej więcej to wygląda w rzeczywistości, że kolejne Serie gdzieś tam dochodzą do poziomów pomiędzy 2030 miliardów złotych, więc dajmy NATO w tym przykładzie, że emitujemy obligacje dziesięcioletnie za 30 miliardów złotych no to oszczędność wynikająca z tego, że płacimy co roku 125, a nie 525 sięga miliarda 200 000 000zł to są naprawdę poważne pieniądze wcześniej w tym przykładzie trzeba byłoby z tytułu obsługi tego długu płacić ponad 1,5 miliarda złotych rocznie, a teraz tylko 375 000 000zł, więc taka obniżka kuponu oznacza po prostu realne oszczędności w budżecie, bo koszty obsługi tego długu są zdecydowanie mniejsze w 2019 roku Polska na obsługę swojego długu publicznego wydała 27 miliardów 300 000 000zł, czyli nieco ponad 1% PKB to i tak jest niewiele nieco ponad 1% PKB nie jest jakaś straszna kwota ani kryzysowa natomiast teraz są szanse na to, że będzie jeszcze mniej, dlaczego emitujemy obligacje ze zdecydowanie niższymi kuponami, dlaczego obniżono oprocentowanie obligacji detalicznych tutaj gdzieś tam w tle stoi Narodowy Bank Polski i oficjalne stopy procentowe w Polsce, które zostały przecież w ciągu ostatnich kilku tygodni bardzo drastycznie obniżone 1,5% do pół procent, więc jeśli ta oficjalna stopa procentowa bardzo mocno spadła to rynkowe stopy procentowe, czyli rentowność obligacji też mocno poszły mocno poszła w dół no skoro na rynkach finansowych obligacje rentowność obligacji odpowiednio niżej no to Move serię emitowane przez ministra finansów także mogą mieć odpowiednio niższe oprocentowanie minister po prostu z tego korzysta bardzo dobrze z punktu widzenia budżetu państwa jest to sytuacja niezwykle korzystną chaszcze na miejscu ósmym reakcja branży odzieżowej na tą ostatnią sytuację związaną z Koroną wirusem z tym, że trzeba było zamykać sklepy galerii handlowych lider tej branży, czyli spółka LPP, czyli właściciel takich Marek jak m.in. np. rezerw opublikował takie wstępne dane dotyczące sprzedaży generalnie wyników finansowych w pierwszym kwartale tutaj ważna uwaga rok obrachunkowy spółce LPP zaczyna się nie 1stycznia tylko 1lutego w związku z tym ich pierwszy kwartał trwa od 1lutego do końca kwietnia czy też luty marzec kwiecień ani styczeń luty marzec ten rok obrachunkowy nie pokrywa się z kalendarzowym no i dostaliśmy informację jak to właśnie wyglądało w lutym marcu i kwietniu, czyli tym okresie, w którym przez sporą część czasu sklepy LPP musiały pozostać zamknięte przychody z tych sklepów stacjonarnych spadła o ponad 50% nie 100% no to jednak w lutym ciągle jeszcze było otwarte prawda na początku marca ogra udało się ograniczyć koszty 10%, ale tak strata spółki wyniosła zatem okres ponad 260 000 000zł, ale nie to jest interesujące najbardziej interesujące w tym raporcie jest to, że spółka donosi, że sprzedaż w internecie w tym czasie wzrosła jej 129% z czego w kwietniu jeśli liczymy tylko kwiecień to tutaj mamy wzrost sprzedaży przez internet od 270% jeśli chodzi o cały ten pierwszy kwartał internet odpowiada już za 13 całej sprzedaży w tej spółce to jest przecież bardzo duża spółka jeszcze rok temu odpowiadał za mniej niż 10% można, więc było tak przypuszczać, kiedy rozpoczęła się epidemia, kiedy rząd zaczął wprowadzać różne obostrzenia zamykać sklepy galerie handlowe można było przypuszczać, że klienci spróbują części do internetu, ale nie bronienie nie wiedzieliśmy jak wiek dużej skali będzie torów no i pierwsze wyniki podane przez NBP pokazują, że to jest dość spora jednak skala, bo w tym momencie właściwie 13 całej sprzedaży w tej spółce odbywa się już kanałami internetowymi teraz poszły oczywiście powstaje pytanie czy czy wrócimy do starej sytuacji w związku z tym, że rząd zezwolił na otwieranie nowych galerii na ponowne otwarcie galerii handlowych to czy kiedy te sklepy to tutaj inne jeszcze historia byłem tutaj nie chce otwierać tych sklepów galerii handlowych, bo kłóci się właścicielami czy też może negocjuje z właścicielami galerii w kwestii czynszów, więc akurat i sklepy tej spółki nie wszystkie zostały otwarte, ale zakładając, że prędzej czy później to się stanie bardzo ciekawe czy wrócimy do tego starego modelu i znów sprzedaż internetowa w skali całej spółki z zajdzie z powrotem do w okolicy 10% całej sprzedaży czy jednak pozostanie na tym zdecydowanie wyższym poziomie tak jak to było okresie marca kwietnia tego roku pierwsze dane naprawdę wyglądały bardzo intrygująco moim zdaniem on jest siódmym w tym tygodniu równie intrygujące informacje, które napłynęły do nas z Finlandii Finlandia 20172018 roku przeprowadzono taki eksperyment na 2000 osób związanych z tzw. dochodem gwarantowanym Universal Base rynkom tzw. prawda, czyli chodzi tutaj o to, że ludzie dostają jakąś tam kwotę pieniędzy od państwa niezależnie od tego czy mają jakieś inne dochody czy pracują czy nie pracują to jest po prostu dajemy ludziom pieniądze za nic tak naprawdę i patrzymy co się dzieje patrzymy są jakieś zmiany na rynku pracy czy przez to np. niektórzy się zwolnią z pracy wzrośnie bezrobocie może ktoś inny okaże się, że teraz jest łatwiej szukać pracy, bo ma jednak ten dodatkowy dochód i w związku z tym załatwi sobie taką pracę, która dla niego była niedostępna wcześniej, bo trzeba było np. pojechać gdzieś tam 150 km dalej do innego miasta na rozmowę kwalifikacyjną wcześniej tego kogoś nie było na to stać teraz może sobie na to pozwolić prawda, więc w ten sposób właśnie przeprowadzono eksperyment taki był cel tego eksperymentu zobaczyć czy jest wpływ na rynek pracy pierwsze wstępne dane zostały opublikowane w 2019 roku, ale teraz dostaliśmy już pełen raport to już koniec tego całego eksperymentu no i być może jest to zaskakujące dla niektórych, a może nie, ale okazało się, że jeśli chodzi o wpływ tego dochodu gwarantowanego na rynek pracy to tutaj nie ma żadnego wpływu nic nie zmienia to można oczywiście interpretować pozytywnie można interpretować negatywnie tak tak samo jak szklankę do połowy pełną albo do połowy pustą prawda zwolennicy dochodu bezwarunkowego mogą argumentować, że nie sprawdziły się prognozy, że wszyscy się zwolnią z pracy, bo dostają pieniędzy za darmo wzrośnie w związku z tym bezrobocie spadnie aktywność zawodowa nie wcale nie spadała, a z drugiej strony ci, którzy liczyli na to, że takie wspieranie ludzi dodatkowym dochodem spowoduje, że aktywność zawodową wzrośnie też muszą się czuć rozczarowani, bo to też nie sprawdziło od 2 jest aktywność zadowolony zawodowe również wzrosła niestety natomiast przy okazji okazało się coś innego to jest bardzo interesujące Otóż okazało się, że największy wpływ taki dochód bezwarunkowy gwarantowane największy wpływ ma na ludzką psychikę na rynek pracy wprawdzie nie ma, ale potwierdziło się, że ci, którzy otrzymywali ten dochód gwarantowany po tych 2 latach mieli zdecydowanie wyższe poczucie szczęścia i poczucie zadowolenia generalnie byli zdecydowanie lepszej kondycji psychicznej niż przeciętnie w społeczeństwie odczuwali też większe poczucie bezpieczeństwa również w kontekście finansowym, a tutaj jest kolejne pytanie czy to jest ważne to jest nieważne czy warto wydawać pieniądze w ten sposób po to, żeby sprawnie nimi żadnego efektu na rynku pracy, ale o to, żeby ludzie mieli większe poczucie większe poczucie zadowolenia byli mniej sfrustrowani mieli lepszą kondycję psychiczną jeśli chodzi o tych, którzy organizowali ten eksperyment Finlandii to oni doszli do wniosku, że skoro nie ma efektów ekonomicznych no to nie da się tego wprowadzić dla wszystkich, bo to jest jednak wieluńską drogi przypomnę 560EUR miesięcznie oni przez lata utrzymywali, więc ta ostateczna konkluzja Finlandii jest taka, że chyba jednak raczej nie nie w takim powszechnym wydaniu, że wszyscy dostają akurat tyle pieniędzy natomiast na temat jest cały czas ciekawy te wyniki, bo jawiły się w odpowiednim można powiedzieć momencie, bo teraz w sytuacji pandemii, kiedy spora część ludzi nie pracuje, bo nie może jest na tymczasowym zwolnieniu albo musi pracować z domu i kiedy państwa odważył się na zdecydowanie większe niż do tej pory stymulowanie gospodarki za pomocą deficytów budżetowych, żeby te wszystkie firmy, które straciły popyt po upadały skoro tylu rozluźniliśmy śrubę fiskalną polowali mają na to to jest jakby też sprzyjający moment do tego, żeby porozmawiać sobie o tym czy możemy pójść jeszcze krok dalej i fundować sobie właśnie taki dochód gwarantowany, więc być może dał ta dyskusja będzie się jeszcze dalej toczyć natomiast jeśli chodzi o Finów na to nie ma żadnych sygnałów, żeby oni do tego tematu w najbliższym czasie mieli wrócić, ale przynajmniej te 2000 ludzi, którzy brali w tym eksperymencie udział przez 2 lata czuli się lepiej mieli lepszą kondycję psychiczną, a na miejscu szóstym w tym tygodniu wstępne dane dotyczące bezrobocia w Polsce, które zostały opublikowane przez ministerstwo rodziny pracy i polityki społecznej mamy wzrost stopy bezrobocia w kwietniu i 54 dziś to chodzi o oficjalne stopy bezrobocia to podawaną przez ministerstwo właśnie po marcu to było 54% mamy wzrost do 57% no i z 1 strony można powiedzieć, że to jest niewielki wzrost prawda niezbyt duży biorąc pod uwagę to co się stało w gospodarce w kwietniu i to, że spora część gospodarki praktycznie przestała funkcjonować można powiedzieć, że to, że tak niewiele ludzi straciło pracę to jest jakiś sukces generalnie i można interpretować jako bardzo ograniczoną akcję polskich przedsiębiorstw, że to dobrze natomiast z drugiej strony też trzeba zauważyć, że w kwietniu zazwyczaj bezrobocie już spada de facto mamy to, że stopa bezrobocia wzrosła w kwietniu to jest pierwszy taki przypadek od 1992 roku, czyli od blisko 30 lat to pokazuje, że coś co na pierwszy rzut oka wygląda jako nieznaczny wzrost jest jednak dość istotne są dość istotnym odstępstwem od tego co obserwowaliśmy każdego roku w ciągu ostatnich 28 lat, bo zawsze w kwietniu stopa bezrobocia spadała nawet jak bankrutowały Lehman Brothers nawet jak mieliśmy jakiś kryzys w strefie euro w kwietniu stopa bezrobocia zawsze spadała, a tym razem jednak wzrosła co pokazuje, że jednak ten problem no być może to nie jest tak, że wszyscy natychmiast zwolnili wszystkich swoich pracowników, ale jednak skala problemu jest duża skoro w ogóle obserwujemy wzrost stopy bezrobocia Ignacy Morawski przy okazji znany ekonomista wyliczył że, gdyby uwzględnić tzw. czynniki sezonowe, czyli właśnie to w jaki sposób stopa bezrobocia ma zwyczaj się zachowywać w kolejnych miesiącach, uwzględniając czynniki sezonowe ten wzrost kwietniowy z tego roku jest największym jednorazowym przyrostem w ciągu 1 miesiąca największym takim przyrostem stopy bezrobocia od grudnia 1991 roku, czyli z 1 strony nie ma na razie żadnej katastrofy na polskim rynku pracy z drugiej strony to co widzimy jest bardzo mocno niepokojące trzeba mieć na baczności panie trzeba czekać po prostu na kolejny dane z polskiego rynku pracy, a na miejscu piątym w tym tygodniu też dane te dotyczące polskiej gospodarki, chociaż nie tylko, ale tym razem o wydźwięku zdecydowanie bardziej pozytywnym można je interpretować w ten sposób, że zobaczyliśmy, że nie do końca w każdej sytuacji korzystne jest zamienianie swojej własnej gospodarki w wielką montownię samochodów i opieranie jej głównie o 1 branżę w tym przypadku chodzi o branżę motoryzacyjną można takiego wniosku dojść, obserwując to co działo się produkcją przemysłową w marcu w krajach tzw. grupy Wyszehradzkiej w Polsce produkcja spadła oczywiście, ale spadła tylko 23% na Węgrzech spadła o 560% w Czechach, w których to powiązanie z gospodarką niemiecką jest już zdecydowanie większe niż niż u nas, zwłaszcza właśnie z branżą motoryzacyjną mieliśmy spadek produkcji przemysłowej w tym samym okresie od 1080%, a dziś rano, czyli w poniedziałek rano okazało się jeszcze dane dotyczące Słowacji na Słowacji w marcu produkcja spadła o 19 i 6% tutaj warto sobie przypomnieć te wszystkie wyścigi kolejne montownie kolejne fabryki silników części czy też całych samochodów jak to ile razy tak było, że zjawiał się jakiś wielki inwestor, który chciał zbudować wielką fabrykę myśmy się oni starali, ale niezbyt mocno żeśmy się o to starali na końcu się okazywało, że ta fabryka jednak powstanie Słowacji np. prawda albo w Czechach wielokrotnie tak było żeśmy przegrywali tę konkurencję i potem różni ludzie znający realia tłumaczyli, że ta fabryka powstaje tam, gdzie zostaną zaoferowane najlepsze warunki najlepsze warunki to oznacza, że często trzeba było wręcz do tego dopłacać, czyli tak, jakby przekupywać tego inwestora jakimiś Super korzystnymi dla niego warunkami prezentami w związku z tym tak naprawdę walka o kolejne inwestycje była na tyle kosztowna, że czasami warto było odpuścić i teraz w kryzysie, który dotknął przecież całą branżę motoryzacyjną bardzo mocno okazuje się, że to była dość mądra strategia to nie upieranie się przy tym, żeby za wszelką cenę, żeby za wszelką cenę przyciągać do Polski kolejnych inwestorów branży motoryzacyjnej, bo ci, którzy wtedy w tym wyścigu wygrywali najczęściej, czyli Słowacja teraz stracą najbardziej no bo ich gospodarka przez to zbyt mocno jak gdyby uzależniła się od sektora motoryzacyjnego nasza w naszej gospodarce ten sektor też jest istotne, ale nasza gospodarka okazuje się zdecydowanie bardziej zróżnicowana jednak i u nas jak przychodzi kryzys związany z Koroną wirusem to my zaczynamy od spadku produkcji 2% Słowacja zaczyna od spadku produkcji blisko 20% różnica moim zdaniem jest widoczna na pierwszy rzut oka na miejscu czwartym w tym tygodniu bardzo interesująca prognoza z Wielkiej Brytanii banków England, czyli brytyjski bank centralny poinformował, że niewykluczone jak wszystko pójdzie źle, że PKB Wielkiej Brytanii w całym tym roku 2020 może spaść nawet 14% nikt inny wprawdzie nie ma aż tak bardzo pesymistycznych prognoz, ale bankowi węgla z drugiej strony to jest poważna instytucja nie można jej tak całkowicie pomijać i ignorować, zwłaszcza wtedy, kiedy to, o czym pisze w swoich kolejnych komunikatach czy też dokumentach jest tak bardzo interesujące w całym roku PKB brytyjskiej może spaść o 14%, a w drugim kwartale tylko nawet 25% nie można tego wykluczyć istnieje takie prawdopodobieństwo co jest w tym najbardziej interesującego Ano to że, gdyby to się sprawdziło, gdyby faktycznie PKB Wielkiej Brytanii w 2020 roku spadł o 14% to byłby to najgorszy wynik brytyjskiej gospodarki od uwaga roku 1700 dziewiątego, czyli od ponad 300 lat, ponieważ w tych okresach, w których tradycyjnie wszystkie gospodarki zachodnie zaliczały wielką stopę to gospodarka brytyjska radziła sobie zupełnie umiarkowanie np. w latach trzydziestych ubiegłego wieku, kiedy w stanach Zjednoczonych mieliśmy spadki PKB o ponad 10% w wielkiej Brytanii mieliśmy spadek tylko 5 tak samo po bankructwie Lehman Brothers 2009 roku recesja oczywiście była Wielkiej Brytanii, ale tylko 5%owa część była wśród tych najbardziej uprzemysłowionych państw była głębsza w czasie drugiej wojny światowej PKB spadało w wielkiej Brytanii w roku czterdziestym piątym czterdziestym szóstym, ale tylko po 4% rocznie się rozłożyło na na dłuższy okres, więc nie było żadnych głębszych załamań brytyjskiej gospodarce w ciągu ostatnich ponad 100 lat ja i pewnie sami byśmy się nie doliczyli tego, kiedy ostatni raz było tak źle w przypadku gospodarki brytyjskiej, gdyby nie to, że banków singlom sam to jakby nam przekazał okazuje się, że najgorzej znaczy tak samo źle albo gorzej ostatni raz byłoby właśnie w roku 1700 dziewiątym co się wtedy działo Otóż w roku 1700 dziewiątym był niesamowicie wielki mróz w całej Europie, który sparaliżował całe rolnictwo w związku z tym plagi głodu pojawiło się tu i ówdzie, a tam, gdzie głodu udało się uniknąć recesji jednak nie udało uniknąć trzeba pamiętać, że jednak na początku osiemnastego wieku gospodarka znacznie większym stopniu niż dzisiaj była oparta o rolnictwo właśnie przemysł był zdecydowanie mniej rozwinięte wtedy z usług prawie wcale nie było z drugiej strony oczywiście jeśli mówimy o danych dotyczących PKP osiemnastego wieku, toteż siłą rzeczy mówimy o szacunkach tylko prawda nie wtedy tego nie notował w ten sposób tak jak ja dzisiaj sam wynalazek produktu krajowego brutto to jest jednak kwestia połowy dwudziestego wieku dopiero to wszystko co było dalej w przyszłości to to są nasze szacunki współczesne do tego dotyczące tego jak było wcześniej na podstawie różnych danych, które się zachowały dotyczących np. właśnie produkcji rolnej no i ten mróz spowodował, że ta produkcja rolna bardzo podupadła akurat wtedy w 1700 dziewiątym roku w związku z tym można oszacować, że wtedy ta recesja była tak bardzo głęboka co ciekawe z polskiego punktu widzenia tutaj też warto dodać w 1700 dziewiątym roku jak ten mróz to ten sam mróz nieco na wschód od nas na terenach dzisiejszej Ukrainy Rosji przesądził o porażce Szwedów wojny północnej z Rosją to była taka wojna, w której także wojska polskie uczestniczyły no i pół roku później w tym samym 1700 dziewiątym roku odbyła się wielka bitwa pod Połtawą, w której Rosjanie pokonali Szwedów i od tego momentu tak właściwie zaczyna się już niekwestionowana dominacja Rosji carskiej na wschodniej części kontynentu Europejskiego i można powiedzieć, że wtedy też się zaczyna taka polityczna dominacja Rosji nad polską, więc też rozpoczęło od tego wielkiego mrozu podobno z tego jak czytałem po prostu się dziś źle ten mróz znieśli zresztą to są to nie jest jedyny przypadek, w którym jakaś armia zagraniczna nie jest w stanie pokonać Rosjan na ich własnym terenie ze względu na warunki atmosferyczne prawda potem się zdarzało także różnym innym armiom doskonale o tym wiemy z lekcji historii natomiast w tym 1700 dziewiątym roku ten mróz, który pokonał Szwedów w Rosji również pokonał rolnictwo na Zachodzie Europy i przysporzył tak dużej recesji, że nie dało się jej powtórzyć przez kolejnych ponad 300 lat aż dopiero w 2020 roku niewykluczone jeśli wszystko pójdzie źle mówi to jest scenariusz pesymistyczny to być może recesja będzie równie głęboka jeśli chodzi o wielką Brytanię tak twierdzi bankowi najważniejszymi danymi jednak z ubiegłego tygodnia tymi, które rynek finansowy czeka najbardziej były jednak dane ze Stanów zjednoczonych dotyczące tego co działo się na ich rynku pracy w kwietniu te comiesięczne dane dotyczące liczby nowych miejsc pracy, które się pojawiły w gospodarce wszyscy się przyzwyczailiśmy do tego, że te miejsca pracy się pojawiają jest coraz więcej, ponieważ było tak nieprzerwanie od 2009 roku przez 11 lat już jednak miesiąc temu pojawił się pierwszy spadek liczby miejsc pracy za marzec natomiast wpływ Korona wirusa w marcu był tylko częściowe wszyscy, więc zdawali sobie sprawę, że dane za kwiecień będą naprawdę katastrofalny prognozy sięgały tego, że ubędzie ponad 20 000 000 może nawet 20 kilka milionów miejsc pracy dlatego wszyscy czekali na te dane, bo wszyscy wiedzieli, że one będą rekordowe i że będą historyczne i one dokładnie właśnie takie były zniknęło 20,51 000 000 miejsc pracy to są najgorsze dane tego typu od momentu, kiedy zaczęto publikować, a pierwsze tego typu dane opublikowane w roku 1939 i od tamtej pory ani razu się nie zdarzyło, żeby w ciągu 1 miesiąca znika zniknęło 20 000 000 miejsc pracy rekord dotychczasowy z roku 10001946 był na poziomie około 2 000 000 miejsc pracy, więc został przebity w sposób kilkukrotny wielokrotne tak można powiedzieć stopa bezrobocia w stanach Zjednoczonych, która jeszcze w marcu była na poziomie 44% posunęła do góry do poziomu 14 i 70% to jest na najwyższe bezrobocie w stanach Zjednoczonych od lat trzydziestych ubiegłego wieku, kiedy było blisko 25% w i to oczywiście oznacza, że mamy tutaj rekordy i zniżki tych kresek na wykresach dotyczących rynku pracy będą psuły nam te wykresy już przez wielu kolejnych lat, ponieważ takie normalne zmiany z miesiąca na miesiąc temu 200 000300 000 tak jak to zwykle bywa będą w tym zakresie teraz już taki zupełnie niewidoczne prawda, ponieważ skala tego wykresu będzie musiała być poszerzona tak bardzo, żeby zmieścić ten jednorazowy spadek o 20,51 000 000 w związku z tym te dane zepsuły nam wykresy z rynku pracy, chyba że zaczniemy ten kwiecień 2020 roku pomijać pod warunkiem rząd będzie jednorazowy, bo nie wiem co się będzie działać w maju 2020 roku w każdym razie ciekawe tutaj jest też to, że tego samego dnia inny czasem 500 na giełdzie nowojorskiej poszedł w górę o 170% może być trudne dla do zrozumienia dla laika prawda jakoś dzieje, że mamy rekordowo złe dane amerykańskiej gospodarki mamy największy w historii ubytek miejsc pracy piorunujący wzrost stopy bezrobocia, a rynek w ogóle sobie nie robi z tego nic i giełdy giełda idzie w górę akcje drożej, dlaczego tak się dzieje myślę, że dość łatwo wyjaśnić po pierwsze, zdecydowana większości tych nowych bezrobotnych to są ludzie, którzy zostali wpisani jako tzw. tempora leją, czyli to są tymczasowi bezrobotni ćwiczyli to są ludzie, którzy tak naprawdę nie stracili swoich miejsc pracy, tyle że po prostu nie pracowali w kwietniu ze względu na pandemię Korona wirusa prawda ktoś np. pracuje w kinie i np. sprzedaje w nim popcorn no i w kwietniu nie pracował w kino było zamknięte, bo nie mogło być otwarte, ale jak tylko te obostrzenia minął do kina zostanie znowu otwarte to ktoś znowu będzie sprzedawał popcorn w kinie i w takiej sytuacji jest zdecydowana większość nowych bezrobotnych, więc inwestorzy wiedzą wierzą w to, że jednak z 1 strony to wygląda strasznie, ale z drugiej strony to jest jednak sytuacja przejściowa po drugie, te dane, które opublikowano były nawet nieco lepszy od oczekiwań oczekiwania były jeszcze gorsze no, a trzecie to, że będzie recesja będzie wielki skok bezrobocia i że będzie to wszystko wyglądać tak jak dzisiaj wygląda na to kim już zdążyła zdyskontować gdzieś tam na początku marca, kiedy mieliśmy bardzo głębokie spadki to wtedy rynek finansowy dyskontował ten właśnie scenariusz, który w tej chwili się dzieje, więc dzisiaj już niema potrzeby dyskontowania tego drugi raz jest takie przysłowie, że rynek dyskontuje przyszłości finansowej dokładnie to się wydarzyło w tym przypadku spółki rekordowy wzrost bezrobocia w kwietniu został na giełdzie zdyskontowany na przełomie lutego marca po prostu, więc w kwietniu już ani w maju nie ma potrzeby, żeby dyskutować to jeszcze raz, a giełdy teraz sobie rosną powoli, dlatego że są dość umiarkowanie optymistyczne jeśli chodzi o ten scenariusz na kolejne miesiące, czyli inwestorzy w większości chyba zakładają, że fala pandemii będzie jednak opadać mimo wszystko powoli no i trzymają kciuki za to, żeby prace nad szczepionką szły szybko niektóre firmy farmaceutyczne zapowiadała, że być może ta szczepionka pojawi się już na początku 2021 roku i to chyba jest w tym momencie scenariusz bazowy na rynkach, dopóki nie pojawią się jakieś wyraźniejsze sygnały, że to jest jednak nie do osiągnięcia i że będzie szczepionka później albo jeśli pojawią się sygnały, że nie pojawia się druga fala Korona wirusa to wtedy pewnie spadki znowu powrócą na giełdę, ale tak długo jak będzie realizowany ten bazowy scenariusz, który obowiązuje dzisiaj to niema powodu, żeby wracać do tych nieco głębszych spadków z drugiej strony też warto zauważyć, że jednak mimo wszystko ten o ten optymizm na rynkach jest dość umiarkowane, bo nie odrobią całości strat tej przeceny Lutowo marcowej przynajmniej na najbardziej rozwiniętym rynku amerykańskim tam zrobiono nieco ponad połowę strat, ale do odrobienia całości jeszcze jednak troszeczkę brakuje, tak więc wygląda w ten sposób można wytłumaczyć tą taką na pierwszy rzut oka zaskakujące reakcje rynków finansowych na rekordowo złe dane amerykańskiego rynku pracy, a na miejscu drugim w tym tygodniu nowe prognozy komisji Europejskiej prognozy makroekonomiczne one wyglądają tym razem bardzo interesująco ja, że tak powiem niespecjalnie przywali przykładam dużą wagę do kolejnych prognoz Międzynarodowego funduszu Walutowego komisji Europejskiej z tego typu organizacji, ponieważ one publikują co kwartał albo co pół roku nowe prognozy ja się ciągle zmieniają i bardzo rzadko kiedy się sprawdzają i w związku z tym można je traktować jako taki trochę szum informacyjny na, ale jednak mimo wszystko raz na jakiś czas zdarzają się takie prognozy, w których zawarte jest coś co przykuwa naszą uwagę jest z naszego punktu widzenia bardzo interesujące tak jest właśnie najnowsze prognozy komisji Europejskiej, ponieważ wg niej Polska 2020 roku ma być najlepsze w unii Europejskiej w kategorii wzrostu gospodarczego to oznacza, że mamy mieć na i płytsze recesję, ponieważ w 2020 roku nigdzie nie będzie wzrostu gospodarczego w unii wszyscy mają recesję, ale nasza decyzja ma być najmniejsza, czyli będziemy znowu w tym rankingu na pierwszym miejscu tak samo jak to się działo w latach 20082009 nie pamiętam dokładnie czy na pierwszym miejscu byliśmy, kiedy byliśmy zieloną wyspą czy w 20082010 roku, ale mieliśmy takie zdarzenie, a zresztą też żona wyszła weszła wtedy nawet do języka politycznego chyba jest w nim obecna aż do dziś, ale to była prawda wtedy faktycznie byliśmy jedyną gospodarką w Europie, która zachowała wzrost gospodarczy podczas podczas gdy cała reszta była w recesji tym razem my też mamy wpaść w recesji, ale będzie ona u nas wygląda zdecydowanie łagodniej niż, gdzie indziej i generalnie przy okazji warto zauważyć, że my, odkąd skończył się PRL i zaczęła się trzecia RP dogonimy zachód gonimy go nawet szybciej, kiedy wyszliśmy, odkąd weszliśmy do Unii Europejskiej, ale trzeba przyznać patrząc na te dane za ostatnie 30 lat, że zdecydowanie najszybciej doganiamy zachód wtedy, kiedy zachód ma recesja największy skok jeśli chodzi o to odległość między naszym poziomem rozwoju mierzonym przez PKB, a poziomem rozwoju państw zachodnich zrobiliśmy jak dotąd właśnie w latach 20082009 wtedy, kiedy oni w ogóle jeśli do przodu tylko się cofnęli, a my wtedy jeszcze troszeczkę szliśmy do przodu, bo nie mieliśmy do recesji no i teraz znowu tak ma być, że znowu nadeszła bardzo poważna recesja i nawet pomimo tego, że tym razem ona nawet nas dotknąć to znów powtórzy się to samo, czyli znów będziemy szybciej doganiać zachód Europy dzięki temu, że na Zachodzie problemy będą większe zdaniem komisji Europejskiej nasze PKB w tym roku spadnie o 43% niemieckie w tym samym czasie spadnie o 6,5 francuskiej o ponad 8% włoskiej hiszpańskiej 9 pół procent generalnie Grecja Hiszpania Włochy Chorwacja mają zaliczyć w tym roku spadek o ponad 9% co pokazuje jak duży wpływ na gospodarki w tych państwach ma turystyka prawna, która praktycznie przestała istnieć w tym roku nie wiadomo jak szybko się podniesie Chorwacja Włochy Hiszpania Grecja dokładnie te państwa, do których jeździ się na wakacje na urlop w lecie klejone ucierpiał mają ucierpieć najbardziej my jesteśmy na pierwszym miejscu to do daleko przed kimkolwiek naszym spadkiem o 43%, bo na drugim miejscu i Luksemburg, który ma spadać o 54% można zaryzykować takie stwierdzenie, że z 1 strony pewnie pomaga nam stosunkowo niewielkie zadłużenie w związku z tym możliwości odpalenia dość dużego pakietu fiskalnego, dzięki któremu bronimy się przed wielkim spowolnieniem, bo my mamy mieć zdaniem komisji Europejskiej deficyt w sektorze finansów publicznych w tym roku na poziomie aż 9,5% PKB i wprawdzie są takie kraje, które będą mieć ten deficyt jeszcze większy Włosi np. 11% Hiszpanii 10% Francuzi blisko 10%, ale jeśli porównamy to z tym co było w roku 2019 przeliczy ten skok deficytu nie na jakim poziomie jest ale o ile się powiększył wciągu roku, bo ten impuls fiskalny, bo to jest właśnie chodzi o ten o ten skok właśnie to w przypadku Francji Hiszpanii będzie zdecydowanie mniejszy, bo już 2019 roku Francuzi Hiszpanie mieli dość spore deficyty Włosi faktycznie ten skok mają jeszcze większe niż my, a największy w całej Unii Europejskiej ten rok fiskalny ma mieć zdania o, która miała w ubiegłym roku nadwyżkę w sektorze finansów publicznych w wysokości prawie 4% PKB, a teraz ma mieć deficyt ponad siedmio procentowy ponad 7% PKB no i dania też ma w tym rankingu zmian PKB państw zupełnie nieźle, bo na piątym miejscu w tym rankingu ich PKB ma spaść 59%, czyli na piątym miejscu my jesteśmy na pierwszym na drugim miejscu jest Luksemburg na trzecim Malta na czwartym miejscu Austria i na piątym miejscu dania, więc 2 kraje, które zastosują w tym roku największy impuls fiskalny są w pierwszej piątce państw, które mają zaliczyć stosunkowo najlżejsze recesję, a biorąc pod uwagę, że w przypadku Malty Luksemburga są na tyle małe państwa na tyle małe gospodarki tak właściwie trudno porównywać z tymi większymi, więc jeśli pominiemy to zostaje trójka Polska Austria dania Austria nie potwierdza tej hipotezy o tym, że im większy deficyt tym lepiej przechodzimy przez recesję natomiast dania Polska jak najbardziej to potwierdzają no jest jeszcze kwestia kolejnego roku 2021 roku oczywiście ma nastąpić odbicie to spore my mamy rosnąć o 41%, czyli w tym roku spada na 43 w kolejnym roku rośniemy 41 jak zsumujemy 2 lata to wychodzi u nas spadek o 2% prawda tylko, bo najpierw -43, a potem +41 jak sobie tak sumujemy 2 lata łącznie, czyli głębokości tegorocznej recesji i potem dynamikę przyszłorocznego odbicia mimo to my jesteśmy na czwartym miejscu w unii Europejskiej, bo lepiej mają wyglądać tylko Luksemburg Malta znowu kolejny raz 2 małe kraje, które w przyszłym roku mają mieć wzrost gospodarczy nawet większy niż skala tegorocznej recesji no i lepiej od nas minimalnie lepiej od nas wygląda Słowacja tutaj, która w tym roku ma spaść o 670% w przyszłym roku ma mieć wzrost o 66% w ogóle to też zabawne, bo my w tym roku mamy być najlepsi w Europie najlżejsza recesja, ale w 2021 roku mamy być drudzy od końca w unii Europejskiej, bo to odbicie będzie u nas skromne wyjątkowo gorzej to ma wyglądać tylko Finlandii natomiast jeśli chodzi o zliczenie o o klasyfikację po zliczeniu tych 2 lat razem ze sobą to jesteśmy na czwartym miejscu za Luksemburgiem Maltą Słowacją najgorzej w takiej klasyfikacji dwuletni wypadają Włosi Finowie i Hiszpanii pozostało nam miejsce pierwsze w tym tygodniu od samego początku nie miałem żadnej wątpliwości co znajdzie się w tym tygodniu na miejscu pierwszym, chociaż jest to takie wydarzenie, które nie wzbudza chyba jakiegoś wielkiego zainteresowania wśród ludzi, którzy interesują się gospodarką tylko pobieżnie nie ma tutaj żadnych danych gospodarczych nie ma żadnych rynków finansowych na zator za to jest dość duży na dużą skalę spór prawny i to, że to jest na pierwszym miejscu istotność tego zdarzenia wynika z tego, że to jest kwestia rozwojowa, która potencjalnie jeśli ktoś będzie rozwijać w złym kierunku może spowodować bardzo poważne problemy i w strefie euro i całej Unii Europejskiej są nawet takie głosy, że to może doprowadzić do osadzenia rozpadu strefy euro dlatego potencjalnie to jest bardzo ważne bardzo ważne wydarzenie oczywiście, gdyby ten dalszy ciąg, bo to jest sprawa rozwojowa miało przybierać negatywny obrót to oczywiście rynki finansowe też z pewnością, by zaczęły na to reagować w sposób negatywne i wtedy już wszyscy zaczęliby o tym, mówić na razie moim zdaniem to jest najważniejsze wydarzenia ostatniego tygodnia we wtorek było posiedzenie niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego, który odpowiadał na pytanie zadane Trybunałowi dotyczące tego czy program skupu obligacji prowadzony przez Europejski bank centralny, ale nie ten obecny program obligacji skupu tylko ten sprzed kilku lat, bo takie procesy przed trybunałami tu trwają kilka lat prawda, więc są to pytanie dotyczy sytuacji sprzed kilku lat czytam czytam ten skup obligacji prowadzony przez Europejski bank centralny był to pierwszy zgodny z traktatami unijnymi czy drugi był zgodny z niemiecką konstytucją i Trybunał niemiecki Trybunał Konstytucyjny dość sensacyjnym orzeczeniu orzekł, że istnieje bardzo poważne podejrzenie, że ten program skupu narusza prawo unijne i że w związku z tym Europejski bank centralny na czym Trybunał nie przesądziły o tym, jednoznacznie natomiast powiedział, że trzeba zrobić także Europejski bank centralny teraz musi udowodnić Trybunałowi skarżyła niemieckiemu, że ten program, który został podjęty przez Europejski bank centralny został podjęty ze względu, dlaczego zaś, dlaczego został uruchomiony i czy skala tego programu była drutem proporcjonalna w stosunku do problemu, który próbowano rozwiązać za pomocą tego programu prawda, czyli i dodatkowo Trybunał Konstytucyjny niemiecki uznał, że mamy teraz 3 miesiące na to, żeby to jak gdyby udowodnić i jeśli przez 3 miesiące nie zostanie udowodniona jeśli nikt nie przekona Trybunału w ciągu najbliższych 3 miesięcy tego niemieckiego tak jest to po tych 3 miesiącach niemiecki Bundesbank, czyli niemiecki bank centralny będzie miał zakaz uczestnictwa w tym programie de facto Europejski bank centralny może przeprowadzać skup obligacji bez uczestnictwa Bundesbanku Bundesbank, bo ten program wygląda także banki centralne z poszczególnych państwach strefy euro po prostu kupują obligacje swoich własnych wewnętrznych rynkach, więc włoski bank centralny skupuje obligacje włoskich hiszpańskich kupuje hiszpańskiej Bundesbank kupuje niemieckie prawda, ale równie dobrze można zorganizować w ten sposób, że przecież na rynku finansowym niemieckie obligacje będzie kupował bank francuski albo austriacki nie ma żadnego problemu, żeby w ten sposób zorganizować, więc samo to, że Bundesbank miałby zakaz uczestnictwa w tym programie to jeszcze nie oznacza żadnej katastrofy, ale tutaj chodzi o coś zupełnie innego chodzi tutaj o wizerunek Europejskiego banku centralnego o to czy ktoś może nakazywać Europejskiego banku centralnemu takie coś tłumaczenie się ze swoich własnych decyzji sprzed paru lat czy to nie nadszarpnie wizerunku Europejskiego banku centralnego liczy w związku z tym nie zostanie pod znakiem zapytania postawiona skuteczność działań Europejskiego banku centralnego, a jeśli tak jeśli rynek finansowy zacznie przez to co się teraz dzieje wątpić skuteczność działań Europejskiego banku centralnego jeśli zacznie podejrzewać, że ktoś może bankowi zabronić jakich rzeczy strefie euro no to inwestorzy finansowi mogą dojść do wniosku, że jednak tego parasola ochronnego nad rynkiem w strefie euro nie ma w związku z tym ryzyko jest większy niż do tej pory im się wydawało w związku z tym spora część inwestorów może zacząć panikować uciekać i będziemy mieć kryzys w strefie euro finansowe kolejny na całego tak jak w 2012 roku właśnie z tego kryzysu 2012 roku wyszliśmy właśnie, dlatego że Mario dragi ówczesny prezes Europejskiego banku centralnego bardzo wyraźnie powiedział rynkom, że oni mogą, że Europejski bank centralny zrobi wszystko co trzeba, żeby ten kryzys załagodzić i że może zrobić wszystko nie tylko zrobią, ale po prostu mogą, że sytuacja prawna jest taka, że nikt nie może tego zabronić, ponieważ opanowywania tego typu kryzysów za pośrednictwem np. skupu obligacji leży w mandacie Europejskiego banku centralnego, który jest umocowany w traktatach europejskich i teraz orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego skardze stawia pod bardzo dużym znakiem zapytania to czy faktycznie tak jest i dlatego we wtorek, kiedy wszyscy usłyszeli to orzeczenie to nastąpiła ogromna konsternacja naprawdę, bo trzeba było się zastanowić co dalej i całe szczęście tak można powiedzieć dzisiaj całe szczęście, że ten niemiecki Trybunał Konstytucyjny w tym samym orzeczeniu nie tylko zaatakował Europejski bank centralny, ale on też zaatakował Europejski Trybunał sprawiedliwości, bo to jest jeszcze drugi wątek, ponieważ w tej samej sprawie niemiecki Trybunał Konstytucyjny 2 lata temu zadał pytanie do Trybunału Europejskiego i Europejski ba i Europejski Trybunał sprawiedliwości w Luksemburgu odrzekł, że program skupu obligacji prowadzony przez bank centralny jest HOKEJ jest w zgodzie z traktatami unijnymi nie łamie żadnego prawa Europejskiego i można, by wtedy uznać, że sprawa załatwiona natomiast teraz ostatni wtorek niemiecki Trybunał Konstytucyjny uznał, że pomimo tego, że Europejski Trybunał sprawiedliwości uznał jedno to oni jednak twierdzą, że ten Trybunał sprawiedliwości się pomylił albo się nie zna i oni uważają coś innego, czyli jak, gdyby odrzucił orzeczenie Europejskiego Trybunału sprawiedliwości i tutaj zrobił się już skandal podwójny także udziałem polityków, bo jednak w tym momencie chodzi o pozycję wzajemną pozycję sądów i trybunałów w unii Europejskiej, czyli tutaj sprawa już wykracza poza politykę monetarną w strefie euro w związku z tym, że niemiecki Trybunał Konstytucyjny, jakby zaatakował ustrojową pozycję Europejskiego Trybunału sprawiedliwości Unii Europejskiej to posypały się na niego gromy właściwie każdej strony i w związku z tym można uznać że ta krytyka, która dotyka niemiecki Trybunał Konstytucyjny jak gdyby jednocześnie automatycznie bierze w obronę Europejski bank centralny sytuacja wygląda także jak gdyby po stronie Europejskiego banku centralnego stoją w tym momencie praktycznie wszyscy oczywiście jako pierwsza swoją opinię wyraziła szefowa Europejskiego banku centralnego Christine Lagarde, która jeszcze chyba tego samego dnia w swoim komunikacie powiedziała, że można być pewnym, że polityka Europejskiego banku centralnego będzie prowadzona tak, aby utrzymać stabilność pieniądza i że będzie coś co jest ważne prowadzona na terenie całej strefy euro czyli gdyby podkreśliła, że tutaj Niemcy nie mogą być wyjątkiem, że polityka EBC dotyczy całego terenu całej strefy euro, a nie tylko wybranych państw po paru dniach odezwał się Europejski Trybunał sprawiedliwości, który przypomniał skromnie, że zgodnie z traktatami Unii Europejskiej tylko oni mogą orzekać o legalności działań instytucji unijnych trybunały krajowe takie jak niemiecki Trybunał Konstytucyjny nie mają prawa stwierdzać, że jakaś instytucja unijna łamie prawo unijne o tym, może przesądzić tylko Europejski Trybunał sprawiedliwości w konkretnej sprawie dotyczącej Europejskiego banku centralnego już po przesądził 2 lata temu uznając, że Europejski bank centralny nie łamie prawa unijnego, więc tutaj jest ewidentna sprzeczność moich na koniec szefowa komisji Europejskiej Ursula von der Leyen jak gdyby logicznie, stawiając kolejny krok oznajmiła, że niewykluczony jest w związku z tym pozew wobec Niemiec Europejskiego Trybunału sprawiedliwości załamanie prawa unijnego, bo takie ten wyrok niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego jest w tym momencie de facto można podejrzewać złamanie prawa unijnego, ponieważ nadużył swojej pozycji niemieckich Trybunał Konstytucyjny robi się z tego też duży hałas można powiedzieć Unii Europejskiej z drugiej strony Angela Merkel kanclerz Niemiec orzekła, że orzeczenie niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego z bardzo istotnej bardzo ważnej trzeba z tego problemu wyjść taki sposób, że trzeba po prostu spełnić życzenie tego Trybunału Europejski bank centralny po prostu nie udowodni, że faktycznie to co robi jest proporcja proporcjonalne do skali problemu z drugiej strony takie oczekiwanie troszeczkę groteskowe Europejski bank centralny setki razy już to udowadnia i pokazywał najróżniejszych swoich analizach miejsce już dawno udowodnione i wszyscy zainteresowani o tym, wiedzą, tyle że sędziowie Trybunału z Niemiec akurat mogą o tym nie wiedzieć, bo mogą mieć wiedzy na ten temat, ponieważ nie są specjalistami od polityki monetarnej prawda, więc tutaj się robi też taki konflikt taki troszeczkę też ambicjonalne i wcale nie jesteśmy blisko jego rozwiązania mam wrażenie no ciekawe co będzie dalej, ponieważ z 1 strony być może uda się to wszystko dość szybko załagodzić i zapomnimy wszystkich o tej sprawie o tym, temacie, ale jeśli się nie uda jeśli to będzie puchu dalej i jeśli będzie rosło dalej no to za jakiś czas może się okazać, że to jest najważniejszy generalnie problem wewnątrz strefy euro i wewnątrz Unii Europejskiej, który dotyczy zarówno polityki monetarnej, jaki sądownictwa systemu sądownictwa systemu prawnemu prawnego w całej Unii Europejskiej i to potencjalnie może być taki granat, który może w którymś momencie wybuchnąć dlatego to jest bardzo ważne i z powodów politycznych i z powodu przyszłości i z powodów dotyczących przyszłości Unii Europejskiej, ale także z punktu widzenia jak najbardziej finansowego, bo jeśli ta sytuacja zacznie się dodatkowo psuć jeśli faktycznie ten konflikt zacznie narastać to w pewnym momencie rynek finansowy też będzie musiał na to niestety zareagować kwestia jest jak mówią często na policji rozwojową i to było miejsce pierwsze w tym tygodniu w tym wydaniu tego podcast cotygodniowe podsumowanie roku tutaj wszystko dziękuję bardzo, do usłyszenia cotygodniowe podsumowanie roku podcast Ekonomiczno polityczny Rafała Hirscha zawsze w poniedziałek po dziewiętnastej tylko na tokfm PL w naszej aplikacji mobilnej kolejny odcinek za tydzień w poniedziałek po dziewiętnastej Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: COTYGODNIOWE PODSUMOWANIE ROKU

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Teraz wszystkie pakiety TOK FM Premium 40% taniej!

KUP TERAZ 40% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NULL
Array