REKLAMA

Jak szybko i skutecznie nauczyć się 20 języków obcych?

OFF Czarek
Data emisji:
2020-05-15 11:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
38:31 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
wczoraj państwa moim gościem jest pan Ireneusz Kania tłumacz filolog eseista poliglota specjalista w dziedzinie buddyzmu i kabały wiem, że jako poliglota to zaczynał pan troszeczkę niewinnie, bo od znaczków pocztowych tak tak chociaż, chociaż nie wiem czy nie wcześniej były nad językiem ciekawiło od małego dziecka ja urodził się w roku 900 czterdziestym, a więc jeszcze 2 ostatnie lata wojny pamięta pamięta niemiecki język, który wtedy był językiem oczywiście Rozwiń » znienawidzonym, bo wielu nie mieli przecież okupacja to okropne okupację wielu był włączony do wartego tzw. to do kraju Warty tak to był najgorszy terror w ogóle jeśli w ogóle można porównywać wtedy w Polsce nowe, bo było bardzo bardzo źle, ale mniejsze ja pamiętam ten język i mi się podoba jakość jak słyszałem na ulicy może, dlatego że że na ogół pogawędkę ze mną chodził taki policjant niemiecki sił po tzw. wśród policja to była, gdybyśmy ślą, za który który po polsku do mnie mówił śląską gwarą tak się ono przekazem trzeba wdrożyć właściwe toczonej do niemożna było na niego specjalnie narzekać już nieraz jak słyszałem mówi po niemiecku damskim tam się nawet do niedzieli także jako małe dziecko już miałem kontakt z językiem obcym wiedziałem, że to jakiś inny język ale, zwłaszcza Chin jest czynny sposób wysławiania się no nie rozumiałem, ale po pewnym czasie zacząłem trochę rozumieć, bo mieliśmy w gronie w gronie łobuzów rówieśników trochę starszy ode mnie logu mieliśmy jakiegoś jakiegoś Niemca jakich jakiegoś dzieciaka po prostu Niemca, który się bawiliśmy jednak ją po niemiecku tam coś wart gotowy trochę mi trochę my nie starsze ode mnie trochę tam tego tego języka złapali ja oczywiście mniej na dość, by za mały na to ale, ale zaraz po wojnie, a mój kontakt z obcym bardziej językiem nie tyle kontakt co fascynacjach to było dosłownie parę dni po wyzwoleniu przez radziecką armie Wielunia w styczniu czterdziestego piątego roku, kiedy chodziłem z ojcem po mieście był mróz śnieg leżał i paru miejscach zobaczyłem książki jakieś takie dziwne książki zadrukowane dziwnymi literami już wiedziałem, że to nie są litery zwykle tylko jakieś inne pytanie dotyczy to jest tata mówi dziecko to są żydowskie książki Otóż w Wieluniu były ostre walki między Niemcami 2 dni to trwało, zanim Rosjanie zajęli wielu i wiele domów które, które jakoś ostały się do tych bombardowania 1września zostało wtedy dokumentnie rozwalone przez artylerię tak dalej i wybaczone, gdyby mieszane wnętrza domu walały się książki pamiętam tę książkę otwarte na na tym białym śniegu na tle białego śniegu takie czarne litery hebrajskie hebrajski, bo te były potem dzisiaj potem dowiedziałem były te były kawałki tory po prostu hebrajski to wtedy bardzo zaciekawiło to ta fascynacja trwała we mnie bardzo długo dzisiaj wreszcie tego nauczyły jak bym takim dorośli 17 lat miał 18 jak się na czym alfabetu hebrajskiego i zacząłem czytać teksty nie po hebrajsku rynkowi dziś myślę, że niemieckim wtedy więc, więc ta fascynacja był, ale rzeczywiście tutaj znaczki pocztowe odegrały odegrały zasadniczą rolę nowo zaczęli zbierać jak, zanim jeszcze poszedł do szkoły, czyli czterdziestym ósmy roku i IT pisma, które tam widział bardzo bardzo dziwne niektóre nowe były tam chińskie i jakieś tam syjamskie i i arabskie pisma wiedziałem, że to są właśnie takie takie oczywiście nie rozumiałem nic, ale to bardzo ciekawie i to tak wszystko chodzi tam w we mnie kiełkował leżało i kiełkował jak tylko wtedy, kiedy otworzyły możliwości zaznajomienia się z tymi językami to dopiero było jednak jak poszedł na studia, ale już przedtem już przedtem jak zacząłem mieć łaciny w szkole to to bardzo się zacina spodoba normalnie od łaciny przysięgali mieliśmy w szkole i Dziennika pana Siemińskiego, który był nazywany śrubą w naszym liceum śruba nam dawał ślub nadawał ćwiczenia i my się podobało wszyscy wszyscy uciekali od tego w ogóle usiłowali tylko migać się rzygać od kogo się dało, bo się tego nie chce uczyć, a jeszcze chciał uczyć, bo musi to podoba nie wiem czy za pan, jaka jest łacińska maksyma, która panu przyświecało, jeżeli taka jest kwit i tak jest plan and Gas deficyt finansów oczywiście między nimi, ale bardzo wiele bardzo wiele takich maszyn które, które się bardzo przydały, bo traktowałem poważnie uważałem i do dziś tak twierdzę, że one rzeczywiście są źródłem wielkiej mądrości i i możemy na nich niezależnie od czasu epoki dużo skorzystać, jeżeli po poprawnie, jeżeli je poważnie potraktujemy wspomniał pan o tym, że możliwości nauki języka takiego poziomu na poważnie bardziej to był okres studiów, ale myślę sobie, żeby nie wcześniej wcześniej no dobrze, ale nawet, jeżeli będą studia albo wcześniej to jest znaczna różnica pomiędzy np. dniem dzisiejszym, kiedy ktoś wpadnie na pomysł chciałby się nauczyć francuskiego i proszę mam internet może kiedyś lektora książki audio video tydzień później już właściwie do Paryża rozmawiać powiedział, że w czasach, kiedy pan postanowił nauczyć obcego języka to po pierwsze, czy ktoś ten język zna jak brzmi jak to wymawiać to znaczy no jest to to rzeczywiście to są to zupełnie inny świat był zupełnie inny świat dziś dziś jak na patrzenia na NATO na te sprawy to pan sobie tak myślę zmian woli że, gdybym ja miał możliwości te, które są dzisiaj Chochoł nie 20 kilka dziesiąt poznał, gdybym chciałbym tam się tym się tego nauczył, ale nie mogły, bo nie było nic nic nie było ja i pierwszego języka, którym się nauczyć samodzielnie dokładnie to był Włoszki, jakby sanatorium w Łagiewnikach Łodzi kilka miesięcy, że pan nauczy tego włoskiego cały rok tak koło 10 miesięcy, bo i wtedy wtedy bardzo już zaczęły interesować języki romańskie, bo z tam mieliśmy dobrego nauczyciela łaciny wtedy w Łagiewnikach znakomitego który, który zadawał nam no to były też początki mojej mojej trasy polskiej działalności, bo pan już sygnał, że dawał ćwiczenia takie, że Owidiusza metamorfozy trzeba było tłumaczyć taksometry na Polski godzin i do dzisiaj pamiętam do dziś to i i takie rzeczy robiliśmy tam we dwójkę z koleżanką też było w kasie dwoje i i łacinę już wtedy nieźle tam liznąłem wtedy i romańskimi zaczął interesować, bo zobaczyłem, że zacząłem widzieć pokrewieństwa między np. hiszpańskimi słowami czy całymi strajkami, które miały w książkach gdzieś tam mówi, którego czy też Teofila go nie widziałem kawałki jakiś taki po hiszpańsku rozumiałem zaczęto rozumieć ich strasznie chciałem tego nauczyć go nie było szczególne, a potem wpadł pan w pułapkę, bo rozumiem, że chciał pan się wybrać na studia na romanistykę pomysł świetny tylko tam zdaje się był 1 warunek, żeby na romanistykę trzeba poznać Francuz, który ja, który nie widziałem ja wtedy znałem włoski, bo wtedy właśnie w Łagiewnikach nauczyłem włoskiego z podręcznika, który żyje czy nie 1 z wychowawców Francesco gangi pamiętam dobrze to był podręcznik włoskiego dla szkół muzycznych taki pan skromny podręcznik, ale na końcu była już gramatyki podstawowy oczywiście był czasowniki nieregularne wszystkie na końcu była taka antologia tekstów literackich między nimi się Petrarki Dante, bo wie co się nauczyłem tego w ciągu 10 miesięcy, bo miał bardzo dużo czasu łamie to pasjonowało po prostu to ja wtedy chodziłem z głową nabitą dzień noc tymi rzeczami i cieszyło mnie każdy wyszło tak jakbym dostał 1000USD i no i nauczył się tego wąskiego potem na na na klasie maturalnej trzeba się było zdecydować, jakie studia wszyscy myślę, że 11 plastycznie, bo Borysowa bardzo dobrze od dziecka mnie się nagle coś coś odwidziało i powiedziałem sobie nie nie nie to interesuje no na romanistykę da, a także, że zna łacinę jak na włoski i trochę znałem hiszpańskiego tym to wystarczy więc, żeby zdać, a czasem tymczasem okazuje się, że ja tam mam zdawać język francuski jak pan sobie poradził z tym francuskim ta zagadka wyjaśni się po informacjach Radia TOK FM informacje już za kilka minut o godzinie 1120 państwa moim gościem pan Ireneusz Kania poliglota tłumacz wracamy po informacjach które państwa my gościmy pan Ireneusz Kania tłumacz poliglota specjalista w dziedzinie buddyzmu i kabały przed informacjami rozmawialiśmy o tym, że zdecydował się pan pójść na romanistykę niestety trzeba było zdawać egzamin z języka francuskiego, którego pan nie znał tego wrażenia ojciec pana nawet odradza mówi ja rzucił no bo nie miał jeszcze by nauczyć w ogóle w końcu czują się z książki który, która nie miała początku końca bez składek była nawet nie było tam słowa po polsku to podręcznik potem się okazało podręcznik taki francuskiego dla panienek pensja taki przedwojenny pana narody wciąż nie było żadnych wskazówek fonetycznych także fonetycznie francuskie nie miał zielonego pojęcia natomiast biernie i nauczyć się go bardzo dobrze to trochę jak znaczy kapitan tam zawsze taka scena dotycząca języka egzamin z języka angielskiego nie pamiętam nie wiem, ale każdy może musiałem nauczyć francuskiego w w tym czasie od studniówki, bo jakoś tak studniówka notatek, kiedy właściciel buty jakoś do lipca mogli się jechało na egzaminy na egzamin wstępny do Krakowa i w ciągu tego czasu muszę się nauczyć francuskiego mając matury na karku, który też też bardzo się bardzo mi dużo pracy kosztowała, bo miałem bardzo duże luki w edukacji średniej wynikające z faktu mojemu nienormalny edukacji w ciągu tam tej tej tej tego czasu, kiedy byłem w sanatoriach no i nauczyłem się go swoją metodą, chociaż to był absolutny wariactwo było i nikt nie wierzy ojciec mój rwał włosy głowę dosłownie bo, bo mówi się to niemożliwe żebyście, żebyście coś, żeby myślę, że robią to, że zrobię i zrobią tylko bardzo to dziwnie wyglądało, dlatego że że ja napisałem napisałem bardzo dobrze dyktando trudno zresztą literackie natomiast przyszło do egzaminu ustnego to pani dr Żywiczka świętej pamięci już coś do mnie mówił po francusku ja nie rozumiem drugi raz mówi nie rozumiem, ale zobaczyła, że coś jest ze mną nie w porządku patrzy na te moje dyktando mówi pan bardzo dobrze napisał jak to jest pan ma jakieś problemy zmówieniem mamie po polsku mówi do niej pani doktor ja ja nie umie mówić po francusku, bo się nie miałem jak nauczyć po prostu te Ano to jakiś zaczął interesować jak to się stało Żary 1 wyszedł na studia, że nosi od od kłębka doniczki czy Rudnicki do kłębka ona zaczęła do mnie mówić po włosku, bo się boję dowiedziała się ode mnie, że po włosku jednak umiem ja zdałem egzamin po włosku z nią tak to było no ale po tym, jak już bym zaczęła studia to wtedy braki w języku mówionym nadrobią w ciągu pierwszych 2 miesięcy, bo studia wtedy niewiele jest teraz niestety wtedy to samego początku mierzymy wszystkie wykłady ćwiczenia po francusku od razu no bo tam ze mną byli moi rówieśnicy, którzy szli na te studia z liceów, gdzie mieli Francuzki po prostu przez 45 lat, a dzisiaj, o ile pan języków na bardzo zależy zależy w jakim stopniu zabiło widzimy wiele języków znam tylko biernie to znaczy np. takie języki jak orientalny czy martwe byśmy stare Greka czy czy liczyć z sanskrytu czy hebrajski to ja nie minie mówi prawdę np. czy chiński natomiast tylko biernie znam czytam prawda to i tak pali starożytny język buddyjski indyjski poza tym poza tym to jest sprawa ruchoma to znaczy są języki takie, które kiedyś znałem dziś już nie zna, bo przez 3040 lat w ogóle z nimi obcować np. kiedyś miałem taki taki okres fascynacji językami skandynawskimi, o czym po Świecku wszystkiego się na czym ich i po Starym Śląsku stary Śląskiego chciał czytać sagi sagi śląskie nawet może tłumaczyć nauczył się tego stary Śląskiego no ale trwało to parę lat i nie sięgają do tego dzisiaj bym tego już również trafił, że trudno było spotkać starego Islandczyka, który można było zamienić parę słów nawet młodego był wtedy trudno spotkać będzie się liczył się dało wtedy też nie na podobnie była sprawa z językiem hindi które, którego też kiedyś nauczymy no ale zapomniałem, bo przez 30 lat chętnie nie staro indyjskie języki studiowałem tłumaczyłem tych języków tłumaczy nadal z sanskrytu spali, ale ale, ale z Indii no nie raz raz pochodzi z okolic napisane pisałem do Tybetańczyków w Dharamsali w latach siedemdziesiątych to jakoś tak wydało, że oni mogą nie zna angielskiego, bo to imigranci świeży tam w tym siedzieli siedzieli w Dharamsali chodziło mi o pomocy w nauce tybetańskiego się wtedy zacząłem uczyć no i mówię sobie no to napisze po hindi, bo oni tam się na terenach dziś mówi Indii no wiesz, więc parę miesięcy czekają na odpowiedź myślę, że w ogóle zapomnieli o tym, ale w końcu przyszła mi odpowiedź piękna wieś no niech pani nie próbuje innych napisał ten pan, który do niej pisał napisał zawsze nosi się dziecko serii wielkim rodzaju ministra kultury i szkolnictwa tam przy rządzie Dalajlamy wychodzi w Dharamsali i napisami wie pan przepraszam bardzo długo tak trwały, ale musieliśmy szukać kogoś, kto zna Indii bo, bo pomysł jedynie zmian nam się tłumaczyć na angielski, więc takie historie, by to jest dzisiaj tego nikt nie znam, bo przez 40 lat nic chętnie czyta nie zapomniałem, czyli tak czynnie biernie tuzin no nie więcej no czy nie to to tak, kto tak to znaczy 10 językach jako taką wiedzę w niektórych dobrze w innych trochę gorzej, ale inaczej pan myśli, kiedy pan w innych językach pan myśli, kiedy pan rozmawia w tym języku no właściwie tak tak tak tak umożliwić francuskim to były także że, że po francusku tak dużo czytałem tak dużo pisałem na studiach, że był taki czas parę lat jeszcze po studiach, że mnie się po francusku łatwiej pisało niż po polsku i i mówiłem im po prostu no bez swą zupełnie swobodnie zresztą dość miał się to zostało po włosku dobrze po rumuńsku po francusku hiszpańsku portugalsku trochę zapomniałem bo, bo też rzadko bardzo z nim do czynienia nie mam, ale był czas, kiedy mówiłem dobrze no i angielsku oczywiście po niemiecku po rosyjsku dobrze bowiem kiedyś, więc jest to jeszcze do tak wygląda to różnie wygląda no dobrze mamy mamy też, że 1 rzecz też nauczyć języka i rozumieć być może rozmawiać prowadzić konwersację prowadzić korespondencję no ale nadchodzi taki moment, kiedy człowiek tłumaczy, a więc trochę odkrywa się przed gronem szerszym dużo większych no i teraz trzeba przełożyć na inny język co poeta przysłowiowym miał namyśli i jak teraz do tego podchodzi jak to ugryźć to jest bardzo trudna sprawa rzeczywiście i trzeba było tym albo bardzo długo gadać albo albo z treści się 23 zdaniach to znaczy to znaczy tak zadanie tłumaczy to jest to jest to już prawie kwadratura koła to znaczy trzeba pogodzić z sobą 2 wzajemnie sprzeczne 2 wzajemnie sprzeczne postulaty z 1 strony wierność rzeczową filologicznych wobec tekstu, a z drugiej strony z drugiej strony wierność wobec wobec własnej mowy w sensie wierność się w sensie w sensie wykorzystania zasobów własnego języka prawda jego ekspresji jego bogactwa jego rozmaitych niuansów stylistycznej tak dalej tak dalej pogodzić te rzeczy jest rzeczą właśnie niemożliwą w związku z tym każdy przykład nawet najlepszy zawsze jest obciążony jakimś marginesie niejasności arbitralności i nie ma rady, bo języki wzajem do siebie są nie przystała innymi bytami tak właśnie Quadra dziką tylko można nie to porównanie, którego często używam jest bardzo bardzo trafne może pan Kwadrat wkoło wpisywać do nieskończoności prawda i te 2 figury coraz bardzie się do siebie zbliża dzieli pan ten Kwadrat z będzie będzie robił z niego wielu wielu obok Wiktora oraz coraz więcej tym roku będzie natomiast nigdy nigdy jeszcze gorsze nie pokryją prawda zawsze będzie między nimi jakiś jakaś różnica, jeżeli one oczywiście mają zachować swoją swoją tożsamość jako odrębny figury, więc tutaj jest tutaj sprawa wypośrodkować Ania znalezienia pewnej równowagi między z 1 strony wiernością oryginałowi staje się Filologicznym w sensie rzeczowym część ekspresji część stylu rozbili się tutaj poziomy prawda, a z drugiej strony między między wymogami mojego języka rodzinnego ważne co tu jedno warunkami sine qua non sią jest doskonała znajomość 1 drugiego ale, zwłaszcza drugiego wasza ojczystego z tym jest główny problem z tym jest problem dzisiejszych bardzo wielu dzisiejszych przykład ludzie, którzy dzisiaj zaś młodzi ludzie, którzy dzisiaj tłumaczą książki bywają oczywiście wyjątki bywają wybitnie utalentowani ludzie, ale na ogół mają tutaj to jest Pięta achillesowa to jest brak oni słabo znają właśnie szkoły znają prosi mają kłopoty z polszczyzną z czego to bierzemy oczywiście o to pytano to, mówi że nie odpowiedzieć prosta z braku lektury młodzi nie czytają nie czytają literatury dobrej polskiej literatury żadnych powodów dobry tej najlepszej, a czy to najlepsza to jest równoznaczna z lekturami szkolnymi niema Niewiem co dzisiaj w szkołach w szkołach jest nie ma kontaktu, ale w dużej mierze to się pokrywa tak, jeżeli np. każą czytać szkole Prusa czy Gombrowicza to jest najlepszy język Polski czy Sienkiewicza Dziękiewicz dzisiaj jak na cenzurowanym rozmaite się do niego zgłasza zastrzeżenia, ale natury językowej nie literackiej tylko jakie rząd i ideologicznej takiego takiej moralnej biały widząca to jest nieszczęście to nieszczęście, bo to są różne sprawy i Sienkiewicz jest wypierany świń kiedyś był mistrzem języka był mistrzem języka po prostu i i Sienkiewicza należy czytać jako wielkiego pisarz to prostu Gombrowicza należy też, bo to jest inny język inne czasy, ale to również wielki pisarz Miłosza trzeba czytać itd. tak dalej trzeba czytać najlepszy młodzież dzisiaj nie czyta książek po prostu nie czyta najlepszych naszych pisarzy literatura współczesna to zrobi tutaj dygresja pewną może nie nieuprawnioną, ale literatura współczesna, która powstaje naszych oczach nie daje tego tego tego bogactwa języka nie daje obcowania z najlepszym językiem polskim to jest często język doraźny oparty na mowie potocznej na flankach, które bardzo niebezpieczna metoda, ponieważ Szlanga się zmieniają, bo się zmienia się bardzo szybko dzisiaj niektóre z tych dzisiejszych księży, których znam czytam krzyczano jako arcydzieła zapięć lat będą nieczytelne niezrozumiałe to słabość, gdy ten typ literatury jest stąd siebie tutaj tata ten problem do naszej rozmowy powrócimy po informacjach Radia TOK FM informacje już kilka minut o godzinie 1140 państwa moim gościem pan Ireneusz Kania tłumacz poliglota filolog eseista człowiek renesansu można, by rzec wracamy tylko gdzie ten renesans to już koniec poza już dawno skończyła dobrze wracamy po informacjach Radia TOK FM które państwa, bo gości jest pan Ireneusz Kania tłumacz poliglota filolog eseista rozmawiamy o trudnej sztuce przekładu wspomniał pan swej drodze do do tego o jakich użył pięknego słowa bardzo precyzyjnego pojemnego tego, ale rozumiem, że w sztuce tłumaczenia mamy 2 bardzo skrajne sytuacje 1 to jest taka, kiedy autor dzieła żyje i można się z nim skontaktować i w razie czego jakieś niejasności dwuznaczności lub wieloznaczności wyjaśnić, a druga jest taka, kiedy ta możliwość jest nie dostępne z powodu takiego, że po prostu auto już dawno albo niedawno nie żyje i co wtedy no po pierwsze, oczywiście jak mówią ważne w swojej praktyce nie chcę tutaj generalizować, ale ja ma w swojej praktyce translatorskiej takich sytuacji nie miał to znaczy ja nie mam sytuacji, w której musiałbym się skontaktować zatory, nawet jeżeli jeżeli chorzy dawał sobie radę zawsze sam jestem taka sama siebie pan sam mógł i zawsze liczyć na siebie sam i dawałem sobie zawsze radę sza nie musiał więc, więc po pierwsze to jest także życie zdarza się nieraz, że takiej potrzeby po prostu nie ma po drugie no, więc cóż, więc jeżeli chodzi o autorów dawno już nieżyjących, z którymi nawet, gdy potrzeba to niemożna jednak skontaktować no to po prostu się w sytuacji przymusowej i koniec ma się tekst dyspozycji ma się do dyspozycji tekst nasze ewentualnie o pisarzu czy o tym, o tym tekście, który tłumaczy ma się inne teksty masz jakieś teksty krytyczne opracowania komentarze słowniki itd. np. niektórzy cienka mniejsza żyta no wielkie dzieło renesansu hiszpańskiego prawda 16 wiek no to do do dzieła panuje cisza i mojego życia są całe całe biblioteki doszło co komentarzy są co słowniki do do tych już dystansu słowniki całe jednak można wykorzystać i to i to wystarcza w zasadzie to wystarczy nigdy tak nie miał, że jest słowo albo termin zdanie, którego pan nie do końca, które pan nie do końca rozumie, która oczywiście, że tak tak tak tak bywa często zwłaszcza, zwłaszcza jak chodzi o literaturę rytualny, bo ja jednak również naczelny literatury ewentualnych, o czym pan, o czym pan na pewno wie tybetańskiej i szans greckiej Paliński buddyjską literatury itd. lista jest tam jest to są to są teksty sprzed 2 tysięcy lat niektóre starsze i tam są nawet się nawet ich z bliższego nam się w kręgu kulturowego np. technika balistyczne tłumaczyłem hebrajskiego czy aramejskiego to jest bardzo dużo niejasnych rzeczy, ale one są niejasne jony niejasne są setek lat i niektórych się nie udało rozwiązań dzisiaj, ale o tym wszystkim oczywiście tu musi wiedzieć musi się do nich jakoś ryzykować musi się z tym zmierzyć, bo musi je czytam czytam trafia teraz tak pan mówi, a to ja to jakoś tam przetłumaczy, ale tak naprawdę nie wiem no jest, więc więc, więc jeżeli taka sytuacja się zdarzy, a zdarza się, że nie wiem dokładnie, więc w przybliżeniu co o tym nie więcej może chodzić, ale nie wiem dokładnie tego miejscami nie są w stanie wytłumaczyć ani najlepsze wyniki, do których mam dostęp ani najlepsza literatura krytyczna o tym, tekście czy o o autorze, do których też dostęp, bo oczywiście to są sprawy warsztatowe do tego to musi czy tym się poruszać jak musi to wszystko znać to musi to wszystko znać co napisano oddanym w danym albo to są najważniejsze w każdym razie no to to wtedy to wtedy decyduje się na jakiś wariant prawda 1 tam z możliwych decyduje się na niego bo, bo coś mi mówi tutaj się wzajemne intuicję w dużej mierze co, mówi że, że to jest najpewniejsza najważniejsza też najtrafniejsze czytanie tego miejsca czy interpretacja i opatruje to komentarze, jakie daje ten przepis, że sytuacja taka Itaka sprawę niejasna, ale wydaje mi się, że to to tamto, ponieważ NATO takie ataki takie poszlaki dowody takie tu witam autor ten krytyk mówi tak tamten słownik mówi inaczej decyduje się jakiś wariat po prostu daje tak czytać, żeby czytelnik, żeby być uczciwy czytelnika prawna mówi nie wiem dokładnie do końca nie wiem, ale wydaje się, że jest tak tak i daje taką taką wersję, ponieważ na to mam nie wiem, jaki argument, żeby czytelnik o tym, wiedział i tak się co racja komentarzem przepisem jakimś tam wstępem czy posłowie się czymś takim czyta pan inne tłumaczenia niż swoje myśli tekstach, które pan zna np. w języku oryginalnym i potem pan zagryza wargi wargi mówiąc, a ja tak można było przełożyć nie to znaczy to znaczy nieraz czytam, ale po fakcie znaczy jak zrobi swoje, dlaczego dlatego, że nieraz także człowiek może podświadomie się kierować jakimś rozwiązaniem np. wyjątkowo trafnym, ale to one wyjątkowo trafnie też nie znaczy żyjemy czy je powtórzyć prawda ja jednak uważam że, że np. moje jest jest jeśli jest takie unijne i i po fakcie ja sobie patrzy jak jak autor to ja, którzy jak jakiś inny tłumacz to to tam zrozumiał czy, zwłaszcza że nieraz błędy się zdarzają także po fakcie czytam przed faktem no ogólnie czytam nieraz nie mogę np. to ścięte ostatnio z afisza jak jak jak przygotowaliśmy tutaj w tej oficynie wiersze wszystkie kawa Fisza już no to oczywiście znałem już przedtem przykłady przykłady Zygmunta Kubiaka, że od lat sześćdziesiątych, które zresztą je właśnie tym projektem zainteresowały one one być tym bodźcem wizja jakoś tam znałem ale, ale na tyle nie pamiętałem, że nie było problemu, żeby się sugerował po prostu wspomniał pan o tym, że sztuka translator ska to taka próba połączenia koła kwadratu czy pisania jednak dnia w drugi retoryką tak, a z drugiej strony to jest właśnie mówienie do jednakowoż współczesnych przy pomocy języka, który byłby przede wszystkim dla nich zrozumiały często mówimy o języku, który już od tej części przełożony tak czy mówimy tutaj do innej publiczności, ale język oryginału może być odległy o setki tysiące lata teraz do czego się odwoływać to znaczy, żeby ten przykład zrozumiały ono od jakiegoś poziomu takiego bazowego języka musi jednak przywoływać jakieś skojarzenia szczególnie i dramatyczne tak jakoś trzeba przełożyć przecież nie, stosując np. język staropolski tylko coś co można, by dzisiaj odczytać, a jednocześnie wspomniał pan, że trzyma pan daleko od z księgowości czy jakiś taki powiedziałbym krótko o słowa, które mają krótki termin przydatności do spożycia to wszystko złożyć no to, że pan porusza pan tutaj ogromny zupełnie temat ogrom, licząc na to, że pan to zamknie we flaszce albo no to to ja bym powiedział bardzo ogólnikowo ale, ale ale, ale coś jest rzeczywiście kluczową sprawą to znaczy tutaj znalezienie tego właściwego odpowiednika zależy od 2 rzeczy mianowicie od od pewnej filozofii przekładu, którą się wyznaje albo, której się albo albo, które się nie wyznaje, ale od pewnej filozofii przykładu, bo tych filozof jest kilka nie ma 1 metodologii filozofii przekładu jest kilka co najmniej to są za każdym stoi jakiś wielki autorytet np. np. obecnie notowań po imieniu takie 2 wielkie autorytety w tej dziedzinie to znaczy z 1 strony też to jest Walter Benjamin, który napisał tekst pt. obowiązkach tłumacza i to jego teksty, które zaginęły w ostatnich momentach ta walizeczka z tymi papierami żona jest dla nowych no tak tak no jest więc, więc z 1 strony Beniamin, który miał podejście do filozofii przekładu moim zdaniem zatrudniający już mistykę paniom wychodziło od od od od od żydowskiej i spekulacji językowej w myśl, której język jest czymś jest jakąś substancją jest jako rząd teologii jest wizja substancji bo, bo język to też jest język też to jest to promowa, zwłaszcza prezes to jest taka promowa ni, która była kiedyś 1 tutaj oczywiście odbije się pan kłania prawda pomieszanie języków i potem nastąpiło pomieszanie rozbicie rozczłonkowanie tegoż każdego rozbicie lustra teraz tłumacz ma za zadanie kleić na powrót te kawałki rozbitego lustra jedno lustro, czyli i przywrócić recytować, jakby ten pierwotny język ludzkości, który dla dla Żyda nie byłby oczywiście język tory język hebrajski stare hebrajski prawna i to jest 1111 filozofia przekładu restytucja prawa mówi lub ludzkiej wszystkie języki dzisiejsze istniejące etniczne są, jakby element odpryskami tego tego tego 1 języka i zadań tłumacza jest restytucja tego wszystkiego reintegracja cało jakoś to brzmi bardzo mistyczna bardzo mi stycznie oparty na nas zakorzenione jest w mistyce żydowskiej po prostu nie może dniami się twierdzi, że był, żeby prawda ateistą i tak i tak nie całkiem prawda, ale Brugia drugą filozof języka prezentuje George Steiner niedawno zresztą markowym umarł filozof poliglota sam tłumaczy wiele leczniczych no ja ja jest miastem wyznawcą tej drugiej koncepcji, w której myśl, której przykład ma w języku, do którego wprowadzamy przykład, czyli powiedzmy w Polskim ma funkcjonować na różnych poziomach życia społecznego indywidualnego itd. tak dalej w taki sam sposób albo zbliżony sposób jak oryginał w swoim języku swoich ofert innymi słowy z tego wynika wynika np. to, że że, jeżeli tłumaczymy nawet bardzo archaiczny tekst w państwie są skrytki tak jak to sobie sprzed 2 tysięcy lat więcej czy Paliński to ja mam zastanowić mam mam mam sobie uprzytomnić dowiedzieć się, jakie miejsce te przykłady te teksty zajmowały w życiu piśmiennictwie mentalności myśleniu u ludzi ówczesnych i mam coś takiego zrobić, żeby przykład mój podobne miejsce zajął w naszej literaturze w naszym świecie duchowym w naszym języku, a więc, żeby była pewna ambiwalencja, ale taki Valencia musi być osiągnięta oczywiście innymi środkami nie mogę mechanicznie np. stosować nie przetłumaczył tekst przed 2 tysięcy lat nie mogę mechanicznie stosować archaicznego języka, ponieważ ten język wtedy tam nie był archaiczny odbył on był zrozumiały przynajmniej dla ludzi kulturalnych dla piśmiennych wywozu musi ten, który na, który tłumaczy dzisiaj też może być zrozumiały nie może razić, jakimi sztucznymi wtrętami archaizmy itd. tak dalej jest też druga filozofia filozofia przekładu i kwestią, a drugi moment, który decyduje o wszystkim to jest wyczucie tłumacza to jest intuicja to jest po prostu talent to jest talent i na to nie ma rady wie pan na to nie ma rady bardzo bardzo panu dziękuję za dzisiejsze spotkanie państwa moim gościem był pan Ireneusz Kania poliglota tłumacz filolog eseista informacje Radia TOK FM już za kilka minut o godzinie dwunastej po informacjach Mikołaj Lizut jego program, a nad jakością naszych połączeń czuwał Szymon paluch Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA