REKLAMA

Kamil Zaradkiewicz złożył dymisję. Chaos w Sądzie Najwyższym

Wywiad Polityczny
Data emisji:
2020-05-15 17:20
Prowadzący:
Czas trwania:
15:24 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dzień dobry państwu ponownie Karina Lewicka nasz kolejny gość prof. Krystian Markiewicz sędzia prezes stowarzyszenia sędziów polskich Iustitia dzień dobry panie profesorze czy dobry pani redaktor dzień dobry państwo Kamil Zaradkiewicz rezygnuje z funkcji pełniącego obowiązki pierwszego prezesa Sądu Najwyższego to chyba zaskoczenie prawda tak to zaskoczenie, ale dobrze się stało, bo kwalifikacje pana Zaradkiewicza, w którym się, żeby takie, że nie mógł nawet prowadzić Rozwiń » klubu sportowego te dzisiaj prezes Ochódzki radził sobie z tą dużo lepiej to była katastrofa co sobą przez te kilka dni nie powinien tam być w ogóle nawet przez godzinę doprowadził do wielu złych rzeczy wydaje się, że otarł się co najmniej o popełnienie przestępstwa, więc dobrze, że ten ten etap już zakończył pan sędzia Zaradkiewicz wygłosił krótkie oświadczenie stwierdził, że głęboko zbulwersowany podważaniem kompetencji prowadzącego zgromadzenie, czyli jego własnych ignorowanie nie tylko czynności porządkowych, lecz również licznymi zachowaniami w tym nieprawdziwymi oskarżeniami o jego rzekome polityczne motywacje te zachowania, które obserwował jako przewodniczący prowadzący zgromadzenie twierdzi, że nie licują z powagą urzędu sędziego Sądu Najwyższego bulwersują opinię publiczną jak rozumiem mówił o sobie tylko o sędziach, którzy byli na tym zgromadzeniu, a także zapowiedział, że podejmie działania kroki prawne w związku z tym, że wobec nowych sędziów tych wskazanych przez OKS no i działania są prowadzone, które mogą świadczyć o mobbingu no trudno mi się odnosić jakiegokolwiek autorytetu w pana Zaradkiewicza, jeżeli chodzi o życiu kompetencji, czyli chodzi o wprowadzenie tych obrad, więc nie wiem co mogło go urazić ewentualne wypowiedzi, które wydaje, że były bardzo obiektywne i pokazywał jego całkowity brak kompetencji co widzimy, że 4 dniach obrad tak naprawdę jesteśmy w punkcie wyjścia i pokazują, że nie stanie zapanować nad niczym się po prostu, realizując pewne zamierzenia te zamierzenia w moim przekonaniu są całkowicie polityczny tak jak polityczna została organizować takie polityczne są działania polityków zmierzającymi do zniszczenia niezależności sądów także Sądu Najwyższego to wszystko było robione tylko wyłącznie po to, żeby jak najszybszym terminie dostarczyć przywieźć panu prezydentowi 5 kandydatów, z których będzie mógł wybrać tego swojego oczekiwanego kandydat, ale chyba pan prezes się rozczarował tym przewodniczenie pana Kamila Zaradkiewicza, bo jakoś mam takie nieodparte wrażenie, że to raczej nie była rezygnacja z własnej nieprzymuszonej woli tylko raczej popłynęła zachęta Pałacu prezydenckiego, żeby sędzia zarodki uczcie co być może pan prezydent poczuł się wplątany w całą sytuację po tym, jak sędzia Zaradkiewicz wystosował do do niego pismo, by pan prezydent zmienił regulamin Sądu Najwyższego no tak oczywiście razem możemy stąd różne domysły co było przyczyną, jaki jest poziom samodzielności pana Zaradkiewicza no, więc jeżeli chodzi o jej działania Sądzie Najwyższym być może pan prezydent poczuł się skonfundowany tym, że został wywołany tablice to też pokazuje jak działa zarodki tak zarodki mówią o tym, że odcina się jak i motywacji politycznych, a z drugiej strony jak nie może sobie poradzić ze zgromadzeniem zwraca się chyba nie do Sądu Najwyższego nie do zgromadzenia tylko zwraca się do polityka prawda zasadzono ilustracja była bardziej politycznej narzeczeni prawda po po tym, wniosku pana Zaradkiewicza tak oczywiście oczywiście niczego się nie wycofujemy na drodze sytuacjach dana rzecz oczywista i przejrzysta na pewno nie nie wykonał swojej misji pan prezydent można płacić realizują konsekwentnie w cudzysłowie powołuje kolejnego żołnierza, który ma wykonać jego zadanie, czyli bez pomysłu zabrudzenia w chwili obecnej rok przez pana prezydenta w okresie kampanii wyborczej ma zrealizować pierwotne cele, czyli doprowadzić do tego, żeby pierwszym prezesem Sądu Najwyższego była osoba jest akceptowalna przez pana prezydenta, dlaczego jest takie ważne też ważne, dlatego że pierwszy prezes Sądu Najwyższego stoi na czele Trybunału stanu, a Trybunał stanu to jest organ, który powie ZUS rozlicza rozlicza naj ważniejszych polityków w tym prezydenta za łamanie konstytucji, więc to jest jakby 1 aspekt taki to też pytanie czy chcemy mieć pierwszego prezesa Sądu Najwyższego który, który jest połączony z jakimiś dużymi węzłami z politykami czy też nie chcemy tak czy chcemy mieć Sąd Najwyższy, który będzie niezależny stwierdzał ważności wyborów prezydenckich czy też zależnie w ten sposób, że realizuje się politykę prezydenta kandydata na urząd prezydenta ślubach na miejsce Kamila Zaradkiewicza pan prezydent wskazał sędziego Aleksandra Stępkowski jego twórcy Instytutu ordo iuris także wiceministra MSZ w latach 20152016 trwała tak w ramach odpolitycznienia Sądu Najwyższego sędzia, który był wiceministrem trafia na funkcję pełniącego obowiązki pierwszego prezesa jak pan czyta tę nominację, bo np. sędzia Krzysztof Rączka mówi zamienił stryjek siekierkę na kijek były rzecznik Sądu Najwyższego sędzia Michał Laskowski twierdzi, że to tak samo betonowa opcje co pan Zaradkiewicz jada się pod i jest złożony sprostować wypowiedź ja rozumiem, że z, że to takie krótkie CV pana Stokowskiego mnie sędziom i dla mnie stawiają jednak odpowiedzi proszę zobaczyć PJN ustawienie z 1 wypowiedzi nie wiem prof. Rączka czy Michał Laskowski, którzy są sędziami, którzy są prawdziwymi prawnymi sędziami i określenie tym samym mianem pana Stępniewskiego jest coś co miliardy przez gardło nie może się jako sędziemu sędziemu, ale zgadzam się uczył się z tymi wypowiedziami tak jak mówi pan prezydent najpierw mianował pana Zaradkiewicza, a czy osoby, która była w Ministerstwie Sprawiedliwości jest to urząd na wskroś polityczne, gdzie pan Ziobro ubiegał szybciutko do krajowej rady sądownictwa i wykłócał się z panią Krystyną Pawłowicz żeby, żeby został nominowany pan Zaradkiewicz dla sędziego Sądu Najwyższego teraz mamy kogo pana Stępkowski, który był wiceministrem, czyli po prostu był można powiedzieć uzupełnia misję polityczną i jest mianowany również w tej samej półki co więcej pan Stępkowski, zostając mianowany przez pana prezydenta na na urząd sędziego został mianowany w sposób całkowicie nielegalny, bo on akurat był w tej grupie, gdzie Naczelny Sąd Administracyjny mówił Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej nie może pan dalej nikogo mianować pan prezydent mianował Stępkowski co więcej Stępkowski ma jest tak tak naprawdę osobą, do której nie tylko wytoczono powództwa o ustalenie, że nie jest sędzią, ale jest wniosek pani prof. Małgorzaty Gersdorf o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego, bo bez akt to jest właśnie wymiar tego słowa sędziego bez akt orzekał w sprawie sędziego Żurka tylko i wyłącznie po to, aby uniemożliwić rozpoznanie sprawy pana sędziego Żurka, więc to mamy obraz, że my chcemy rzeczywiście, żeby takie osoby kierowało zgromadzeniem ogólnym sędziów Sądu Najwyższego to są osoby w ramach konta autorytety nie mają żadnego autora co jeszcze jedno ważne rzeczy pan Aleksander Stępkowski jest podmiotem pytania prejudycjalnego, które zostały skierowane do Trybunału sprawiedliwości Unii Europejskiej w maju zeszłego roku Sąd Najwyższy pyta w nim Trybunał luksemburski czy, w skład którego wchodzi osoba powołana z wniosku wadliwie wybranej krajowej rady sądownictwa pozostaje sądem niezawisłym i bezstronnym dzisiaj pan Stępkowski miał swoją konferencję i stwierdził, że jako wstępny pani co tak, bo właśnie łączy jedno z Bogiem on właśnie bez act wydał orzeczenie dlatego właśnie Sąd Najwyższy dokładnie 7 sędziów Izby cywilnej zadało najdalej idące pytanie prejudycjalne jak na, ale to pytanie brzmi w ten sposób czy w ogóle zostało wydane orzeczenie przestęp polskiego z tego powodu, że tak naprawdę są już tak czystym górskim sędzią czy my za chwilę będziemy mogli mieć orzeczenie Trybunału sprawiedliwości Stępkowski nie jest sędzią, a pan prezydent powołuje osoby ran 90% nie jest sędzią po to, żeby kierowała zgromadzeniem ogólnym sędziów Sądu Najwyższego, czyli te słowa Aleksandra Stępkowski jego decyzję prezydenta uznaję za gest dobrej woli wykonany w kierunku sędziów stanowiących większość zgromadzenia ogólnego to pan poczytał jednak za gest dobrej woli ze strony Andrzeja Dudy bądźmy poważni na proszę wybaczyć nawet co do zasady kieruje oczywiście domniemanie dobrej wiary, ale w przypadku tych osób, które zostały został powołany na urząd sędziego, łamiąc jakiekolwiek dobre obyczaje czy zasadach upolitycznienia sądownictwa przyjmowanie tych wypowiedzi jakąś dobrą monetę jest jakby zupełnie nie na miejscu był pan prezydent chciał wykazać dobrą wolę to auto na miejscu pana prezydenta kierował się nie jest doświadczeniem sędziowskim słuchanie jest 1015 lat w tym Sądzie Najwyższym jest być może prezesem, który kieruje jakąś Izbą, które mogły rzeczywiście rzetelnie przeprowadzić takie obrady, a nie powołać pana z Tarkowskiego, który na dobre prawnika nie wiadomo czy jest sędzią z tego co wiem ma zamiar kontynuować, ale Wola walki i to bardzo ważny wątek, który musimy porozmawiać właśnie sędzia Stępkowski zapowiedział, że obrady zgromadzenia ogólnego sędziów będą kontynuowane pojawią się pytania dziennikarzy obecnych na tej konferencji czy to oznacza, że one zostaną rozpoczęte w tym miejscu, w którym zostały zakończone przez sędziego Zaradkiewicza i wygląda na to, że właśnie tak to będzie wyglądało to znaczy Aleksander Stępkowski uzna to wszystko co zrobił do tej pory Kamil Zaradkiewicz zresztą dziękował mu za działania, które pozwoliły doprowadzić procedurę wyłonienia kandydatów na stanowisko pierwszego prezesa do bardzo zaawansowanego etapu przypomnę, że pan mówił, że komisja skrutacyjna wyłoniona w sposób przestępczy, że pan Zaradkiewicz dopuścił się nadużycia, więc rozumiem zdaniem państwa ta procedura wyłaniania kandydatów na pierwszego prezesa Sądu Najwyższego powinna zostać cofnięte do tego momentu wyłonienia komisji skrutacyjnej tak nie kontynuowana bez 2 zdań w przypadku najważniejsze rzeczy cały całe zgromadzenie od samego początku z uwagi na działanie pana Zaradkiewicza działa bez jakiejkolwiek regulaminu bez jakiejkolwiek porządku prawnego tak naprawdę można powiedzieć, że pan Zaradkiewicz osoby do serca słowa, które powstało tysiące czternastego państwo Toya i pan zarodki po pożarze zgromadzenie to o zgromadzenie nie jest ważne ważne tylko wyłącznie o bez żadnego porządku całkowicie zdyskredytował 2 dni działania tej wstępnej komisji skrutacyjnej, która powiedziała, że ważne nie wybrał nie wybrano tej głównej komisji skutecznych Raba przemożny wpływ później na to jak będzie kształtował się głosowania tymi kandydatami i trzeciego dnia rano pan zaraz już nie mają żadnych kompetencji mówi ja unieważniła jakoś tam część głosów unieważnia można chodzić uchwałę tej komisji skutecznej ja wybiorę prawdziwą grupę sędziów, która będzie liczyła głosy można powiedzieć, że się z akceptowanie takiego stanu stanu bezprawnego i teraz mówienie to teraz gest dobrej woli ze strony pana prezydenta nowego nowego pana, który wykonuje niektóre obowiązki pierwszego prezesa Sądu Najwyższego idźmy dalej nie idźmy dalej, jeżeli chcemy ostatecznie doprowadzić do tego, żeby pan prezydent miał można powiedzieć na biurku kandydatur, które są wybrane zgodnie z prawem trzeba zrobić zgodnie z prawem od początku do końca, a nie tylko to kończyć całą procedurę nominacji, bo to wstyd hańba jest pan Stępkowski tego nie wie, żeby pierwszego prezesa Sąd Najwyższy Najwyższego można być najważniejszego trzeciego Rzeczypospolitej polskiej tak było do tej pory wybierać w procedurze, która ma charakter przestępczy albo nie ma nic wspólnego z tradycją i dobrym z dobrą historią Sąd Najwyższy, a może panie sędzio teraz będzie także pan prezydent wymieni wszy osobę pełniącą obowiązki pierwszego prezesa jednak zmieni także regulamin Sądu Najwyższego nada jakieś nadzwyczajne uprawnienia komisarzowi no pan prezydent Nomury przyznał też za czas zacząć od tego, że w moim przekonaniu prezydent ma żadnej kompetencji do tego na podstawie obecnie obowiązujących ustaw ustawy, którą PiS przemknęło, żeby określać regulamin wyboru pierwszego prezesa najwyższej od tego zaś pomyśleć trochę uwikłaniu prezydent do tego kompetencji nie ma żadnych kompetencji, ale czy prezent będzie chciał bardzo w to ingerować trudno powiedzieć potoczną takie rozważania jak mało pracy w moim przekonaniu zgromadzenia rzeczywiście powinno powinno zastanowić nad i poradzić sobie bez ingerencji polityka radziło sobie tak 20 to teraz sobie poradzi zgromadzenie, żeby ustalić na jakich zasadach zgodnie z konstytucją przede wszystkim powinna obradować jeszcze 1 rzecz tak wygląda sąsiad właśnie mamy czasu oczywiście pomocą czas obchodzimy te różne kruczki problemy proceduralne tak dalej, ale to co jest jakby dla mnie bardzo ważne powinniśmy wreszcie zacząć rozmawiać o tym, jakiego chcemy mieć pierwszego prezesa Sądu Najwyższego, jakie powinien mieć cechy, jakie oni mieć przymioty co powinno decydować, że może zostać co powinno całkowicie eliminować to powinno być coś na kształt wysłuchania publicznego, kiedy my możemy porozmawiać możemy poznać można pić CV kandydatów, bo w chwili obecnej przecież większość z nich przyjmuje duży zakład w ogóle całkowicie nieznana większości prawników i złą muszę panu postawić kropkę prof. Krystian Markiewicz sędzia bardzo stowarzyszenia sędziów polskich Iustitia był naszym gościom informacji Szanowni Państwo Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WYWIAD POLITYCZNY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu! A w promocji Black Friday obowiązuje prawdziwe 50% zniżki!

KUP TERAZ 50% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA