REKLAMA

Czy zniesienie zakazu handlu w niedzielę pomoże naszej gospodarce?

EKG - Ekonomia, Kapitał, Gospodarka
Data emisji:
2020-05-20 09:20
Prowadzący:
Czas trwania:
20:30 min.
Udostępnij:

- Sytuacja jest dość wyjątkowa. Otwarcie handlu w niedzielę na pewno nie zaszkodzi, pytanie czy zwiększy konsumpcję. W obecnych warunkach radykalnie zmieniają się nasze zachowania konsumenckie. Wielu z nas zakupy zaczęło robić w internecie. Po odmrożeniu gospodarki ruch w centrach handlowych jest znacznie mniejszy niż przed pandemią - mówili goście Magazynu EKG

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
kadzie z ekonomia kapitał gospodarka to jest druga część magazynu EKG Maciej Głogowski dzień dobry handel w niedzielę czy jego przywrócenie pomoże gospodarce czy to tylko temat zastępczy, a czy reguła finansowa w finansach publicznych powinna obowiązywać czy można ją zawiesić o tym, będziemy mówić w tej części magazynu EKG naszymi gośćmi są pan dr Piotr Maszczyk szkoła główna handlowa w Warszawie dzień dobry panie doktorze dzień dobry pan dzień dobry państwu i pan Rozwiń » Grzegorz Maliszewski główny ekonomista banku Millennium dzień dobry witam serdecznie rząd w końcu to powiedział, a może w końcu musiał odpowiedzieć jest już oficjalne potwierdzenie, że rada ministrów chce zawiesić obowiązywanie stabilizującej reguły wydatkowej w finansach publicznych w wykazie prac legislacyjnych i programowych rady ministrów pojawiła się informacja o szykowanej w tej sprawie ustawie, która została przyjęta jeszcze w tym kwartale, czyli do końca czerwca co z reguły proszę o przypomnienie, zanim zaczniemy omawiać czy to dobrze, że chce się ją zawiesić pan Grzegorz Maliszewski czym jest regułach reguła stabilizująca reguła wydatkowa ta formuła, która ogranicza wzrost wydatków w warunkach, kiedy deficyt przekracza dopuszczalne ramy i jest pozwala wrócić na ścieżkę stabilności fiskalnej, więc jest to taki gorset, które jest na złożone na ministra finansów, aby nie zwiększa nie luzować politykę pisk polityki fiskalnej, kiedy deficyt budżetowy deficyt sektora finansów publicznych przekracza dopuszczalne ramy z taką sytuacją mamy zasadniczej obecnie do czynienia, ponieważ deficyt sektora finansów publicznych w tym roku będzie wyraźnie przekraczał 3% związku z tym to by oznaczało stąd konieczność zacieśnienia polityki fiskalnej w kolejnych latach, ale dodam, że teraz myślę wprowadzić nie znalazł ustawa no tak, ale musimy wprowadzić ustawę, dlatego że ta tę regułę można byłoby wstrzymać, gdyby obowiązywał któryś ze Stanów nadzwyczajnych np. klęski żywiołowej jak rozumiem ale, ponieważ rząd go wprowadzić nie chce tylko, mówi że jest stan epidemii to musi wnieść taką poprawkę tak Ano właśnie to jest ten ten element dyskusji które, które komponuje się ze czynnikiem stabilna niestabilność, ale też przejrzystości finansów publicznych, bo to jest też reguła, która ma na celu uczynienie finansów publicznych ścieżki konsolidacji fiskalnej przejrzystą i i ta sytuacja, z którą mamy obecnie do czynienia czyni modyfikacja reguły wydatkowej nie w warunkach tych Stanów nadzwyczajnych, które są przewidziane w dotychczasowych regulacjach, które pozwoliły na jej wyłączenie to to teraz jest do tej reguły opisywany stan epidemii, żeby móc skutki tej reguły wyłączyć, więc jest takie troszeczkę ręczne sterowanie tymi regulacjami, które zostały wcześniej podjęte to, że reguła jest modyfikowana jest się oczywistym naturalnym obecne uwarunkowania natomiast w sama zmiana ustawodawstwa czy zmiana tej reguły mogła być dokonane w warunkach tych przepisów, które zostały już wcześniej przyjęte i to byłoby dużo bardziej czytelne przejrzyste przyznam szczerze mamy dla podjęcia działań okazy to może tylko do końca to zdanie też działanie pokazuje, że to jest możliwość modyfikacji reguł tej reguły reguł tych wszystkich przyjętych reguł w zależności od warunków, z którymi mamy do czynienia po prostu mówiąc wprost pan Grzegorz Maliszewski to Niewiem czy chciał tak powiedzieć, ale ja tak interpretuje chodzi o wielką politykę politycy nie chcieli wprowadzić stanu klęski żywiołowej mieli swoje powody polityczne wyborcze, ale mają stan epidemii, więc mamy wszyscy, więc teraz trzeba będzie tę regułę poprawić ja tylko nie mogę zrozumieć 1 rzeczy mam wrażenie, że to także zasługuje na wyjaśnienie, bo my oczywiście możemy dyskutować i odbyć taką dyskusję czy dla przejrzystości finansów to dobrze by rząd taki sposób modyfikował tę regułę mu pewnie nie będziemy odbywać dyskusje na temat tego czy w tej chwili trzeba by ją zawiesić, bo to jest oczywiste mamy stan recesji, która wpadła nasza gospodarka zmniejszający się dochodów budżetowych, a potrzebnych rosnących wydatków tylko ja nie mogę zrozumieć 1 rzeczy jak to jest była ta reguła dotychczas teraz trzeba przyjąć specjalną ustawę, która ją odłączy na ten trudny czas reguła w swoim założeniu jest hamulcem na wydatki nadmierne, a państwo nasi goście od miesięcy powtarzają, że w czasach dobrej koniunktury Polski rząd wydawał nadmiernie pieniądze nie nie robił zapasów na trudniejsze czasy to robił to, mimo że obowiązywała ta reguła coś tutaj jak dziś dostrzegam brak logiki w tym wszystkim pan dr Maszczyk wydaje mi się, że pierwotnie musimy postawić zwolni inne pytanie mianowicie co jest celem polityki gospodarczej prowadzonej przez rząd myślę, że to jest absolutnie zasadnicza kwestia i odnoszę wrażenie, że brak porozumienia te czy te wątpliwości, które pan redaktor tutaj wskazał wynikają z faktu, że dla części komentatorów ekonomistów wysokość deficytu czy też wysokość wydatków jest celem autonomicznym jest celem samym sobie podczas gdy jest to wyłącznie pewien miernik tego, jaka jest polityka gospodarcza w związku z tym te komentarze na temat nadmiernych wydatków ona oczywiście odnosi się do tego, że ci, którzy takie komentarze formułowali uważali, że mogliśmy zmniejszyć deficyt bardziej w tym okresie dobrej koniunktury, który niestety już się skończył to powtarzamy sobie bo, bo nie dość przypominania o tym, można było zdaniem tych ekonomistów analityków polityków gospodarczych nie zwiększać tak bardzo wydatków dzięki temu deficyt byłby mniejszy tak czy deficyt jest celem samym w sobie to ja mam to trzeba taką bardzo duże wątpliwości uważam, że to jest absolutnie chybione postawienie sprawy deficyt jest tylko miliardom pewną polityk gospodarczych co nie oznacza skądinąd co nie oznacza skądinąd, że Polska mogłaby te wydatki nieco wstrzemięźliwi zwiększać tak to w poprzednim okresie w, tyle że zwróćmy uwagę na to, że jeśli traktować poważnie prognozy formułowane przez różnego rodzaju ośrodki analityczne oraz przyjmijmy hipotezę żonę rzeczywiście mają sens prawda, bo można powiedzieć, że to co mówi komisja Europejska co wiem, bo w ogóle niema sensu Marcin roboczy wachlarz no to widzimy ze Polska przez recesję kolidował z takim roboczo nazwijmy przejdzie może nie suchą nogą, bo będziemy mieli recesję, ale zamoczyć sobie wyłącznie kostki podczas gdy inni wodę spadną po kolana albo popas to, że tak dzieje jest m.in. wynikiem tego, że my żeśmy pewną określoną politykę prowadzi jak mówimy o zadłużaniu polskiej gospodarki o deficycie to pragnę zwrócić uwagę na fakt, że poziom długu publicznego w Polsce jest no skokowo niższy niż w Europie Zachodu, jakie tego dnia w związku z wniosku z tego są takie, że po pierwsze, problem z reguły wydatkowej na problem z reguły wydatkowej należy patrzeć moim zdaniem przede wszystkim przez pryzmat dobrej legislacji niemal wyłącznie przez pryzmat, ponieważ poza sporem zostaje ta reguła musi być, bo w chwili obecnej wyłączona, bo nie ma własnego ekonomisty, który z sytuacji, jaka dotyka obecnie polską Europejską światową gospodarkę będzie postulował zachowanie wstrzemięźliwości wydatkowaniu środków natomiast natomiast jeśli chodzi o legislację to możemy dyskutować nie mam problem z tą dyskusją, ponieważ to co się pojawiało przestrzeni medialnej jako zapowiedź likwidacji było tak niechlujnie napisane, że właśnie nie wiem czy mam się, czego odnosić, bo tam szlaki pojawiały stwierdzenia, że taka będzie PKB będzie na poziomie 0 to znaczy w ogóle akt się nie rozróżnia poziomu tempa wzrostu itd. także trudno się odnosić do czegoś co jest oczami przestrzeni medialnej funkcjonowało w tak niechlujny sposób napisami jest jest dokument, który można odnaleźć na stronach żąda w Biuletynie Informacji Publicznej w tzw. wykazie prac legislacyjnych i programowych rady ministrów tam jest opisana na czym będzie polegał ten projekt ustawy zmieniającej ustawę o finansach publicznych, a więc czasowo znoszących tę regułę finansową, ale chciałbym, żebyśmy tę naszą dyskusję panie doktorze bardzo interesującą bardzo dziękuję za wszystkie sformułowania, które pan pan Grzegorz Maliszewski powiedzieliście chciałbym, żebyśmy ją oprócz tych wszystkich istotnych spraw, o których już powiedzieliśmy dodali jeszcze 1 na 1 wątek albo jeszcze i jeszcze 1 temat dla naszych słuchaczy żyjących tu w Polsce płacących podatki głosujących w Polsce zniesienie tej reguły jest ważną informację uczenia cisza spraw na razie grzeczność nie zniesie nie jest tylko zawieszenie rasowych w no właśnie do UE więc, więc pewne ramy fiskalne będą musiały obowiązywać, bo takie są też wymogi komisji Europejskiej oczywiście wymogi komisji Europejskiej w obecnych uwarunkowaniach też zostały zawieszone, ponieważ żyjemy w czasie i stać się recesji podjęte zostały niespotykane do tej pory działania na niespotykaną do tej pory skalę i to wymaga sytuacja wymagała takiej reakcji polityki i fiskalnej natomiast to co jest ważne to jest wydaje mi się komunikacja komunikacja i przejrzystość, żeby moc, żeby analitycy i obserwatorzy mogli ocenić perspektywy sytuacji fiskalnej ścieżkę możliwego obniżenia w kolejnych latach więc, więc to jest istotna obniżenia jak do tej deficyt i tego co czeka nas w finansach publicznych już wielokrotnie tutaj w dyskusjach także w czasie tego kryzysu, który od kilku tygodni trwa nasi goście może konkretnie panowie, ale nasi goście powtarzali, że ma w przyszłości trzeba będzie to wszystko jakoś pozbierać się w całość być może także płacić wyższe podatki zawiesimy niczym regułę wydatkową tę dyskusję, bo jeszcze 1 temat, który chciałem panu w zapytać czy otwarcie sklepów w niedzielę tak jak kiedyś było przed laty byłoby korzystne dla naszej gospodarki obecnie czy to tylko czy to tylko takie hasła nie miałoby większego znaczenia no wiemy, że konsumpcja jest ważna może ten ruch, by się inaczej rozłożył czy panowie się podpisani pod postulatem przywrócenia handlu w niedzielę pan bardzo zmienia bowiem poza także ja widzę taką zaskakującą analogie pomiędzy 2 zdarzeniami, o których rozmawiamy, czyli miejmy nadzieję zawieszeniem reguły fiskalnej i zawieszeniem tak ograniczeń dotyczących handlu w niedzielę mamy sytuację strony Marią w takie sytuacje wymagają specjalnych narzędzi rozdaje przyjmujemy zasadę, że teraz, żeby tej gospodarce pomóc rozmawia się no z czymś co mogło sobie wyobrazić w styczniu jeszcze nikt nawet nie formułował prognoz, które z nisz, które teraz są naturalne dawno już w styczniu nam wydawało, że nic złego nie zdarzy rozmawialiśmy o spowolnieniu gospodarczym w Polsce w audycji rozmawialiśmy o tym, że zagrożenie inflacją dotyka polską gospodarkę tak da z w związku z tym wprowadzamy pewnego rodzaju narzędzia specjalne ważne jest stać mam wątpliwości szczerze mówiąc poważne wprowadzenie handlu w niedzielę cokolwiek tutaj istotnego może zmienić postrzegam raczej jako pewnego rodzaju narzędzie, które oddziałuje na psychologii konsumenta dano co leży na ważne, bo to może my dajemy NATO dlatego ja tego broń Boże nie lekceważę i tu proszę Kaśka wrócimy do tej dyskusji, tym bardziej że należy istotna pan dr Maszczyk i pan Grzegorz Maliszewski są gośćmi magazynu EKG słuchamy informacji po informacjach nasi goście również pojawią się to będzie temat zdziwienia, a gośćmi magazynu EKG w części drugiej byli teraz ponownie będą panowie Piotr Maszczyk i Grzegorz Maliszewski raz jeszcze dzień dobry może doprowadzić obrażają się, ale chyba nie będzie zdziwień natomiast będzie temat handlu w niedzielę, bo wydaje mi się one dosyć interesujące przypomnę o tym, zaczęliśmy rozmawiać w części drugiej magazynu EKG to ja jeszcze poczyni 1 wstęp proszę wybaczyć, ale jak tylko zakończy cytować to co co chciałbym państwu słuchaczom przedstawić oddam panom głos dzisiaj w Gazecie wyborczej przeczytałem taki fragment Solidarność, czyli związek zawodowy nie chcę nawet czasowych zmian w zakazie handlu w niedzielę kilka dni temu Alfred Bujara przewodniczący krajowej sekcji pracowników handlu Solidarności ostro protestował przeciwko luzowaniu zakazu stwierdził, że gospodarka pobudzi pieniądz jego zdaniem jak Polacy będą mieli pieniądze wydadzą je od poniedziałku do soboty jak to było jak to było wcześniej, odkąd ustawa funkcjonowała przed kryzysem z kolei związkowi alternatywa to jest nowy związek zawodowy, a całą pewnością będący w kontrze do obecnego rządu niemający oczywiście swojej reprezentacji w radzie dialogu społecznego konsekwentnie powtarza w sprawie handlu w niedzielę otworzyć handel w niedzielę, ale za dużo większe wynagrodzenie można otworzyć wszystkie sklepy, ale pracownicy powinni otrzymywać 2,5 raza wyższe wynagrodzenie za pracę w tym dniu, a ja powracam do pytania do pana Grzegorza Maliszewskiego do pana Piotra szczeka czy handel w niedzielę w obecnej sytuacji gospodarczej nam pomoże konsumpcja była motorem naszej gospodarki czy handel w niedzielę wpłynie na wzrost gospodarczy pan Grzegorz Maliszewski wydaje się, że na pewno nie zaszkodzi natomiast obecnie sytuacja jest dość wyjątkowa, ponieważ pytanie też jest takie czy otwarcie handlu w niedzielę zwiększy konsumpcję trzeba mieć na uwadze, że w obecnych uwarunkowaniach trochę zmienia w zasadzie dość radykalnie zmieniają się zwyczaje zakupowe konsumentów i i nie ma pewności czy obecnych uwarunkowaniach konsumenci dostępności tych sklepów, by korzystali o obliczu pandemii zostały ograniczone aktywności zakupowej w sklepach stacjonarnych natomiast duża część tych zakupów przeszła w kierunku internetu i problemem obecnie po odblokowaniu rozdano też widać, że nie jest i czy jest pewnym problemem ciągle to, że ruch klientów w centrach handlowych jest wyraźnie niższe niż w przed pandemią w związku z tym otwarcie umożliwienie zakupu w niedziele tego o popytu konsumpcyjnego o całej gospodarce mogłoby nie zwiększyć, ale na pewno też nie zaszkodziłoby firmom i im mogłoby to być jakaś forma wsparcia dla firm dotkniętych skutkami pandemii natomiast ten ten wpływ na popyt konsumpcyjny mogły być ograniczony, bo zwyczaj zakupowe są też obecnie idei i domów także mali sytuację pandemii nasienie ustabilizuje tego typu tego seta sytuacja może się jeszcze utrzymywać na razie oczywiście nie ma jakiejś Jasnej deklaracji czy pomysł, by ten zakaz znosić wręcz przeciwnie przecież w tych ustawach powodziowych nie było tego zniesienia była możliwość zaoferowania sklepów w niedzielę, ale w niektórych sprawach prezesa warto rozmawiać pan Piotr Maszczyk co ja myślę, że akurat w tej sytuacji to związkowcy boją się tego samego co makro ekonomiści w kontekście zawieszenia reguły wydatkowej, czyli zawieszenie czy rozluźnienie przepisu ZUS może się sytuacji z chwilowej zamienić sytuację permanentną tego wszyscy się boją po prostu tak myślę, że to obawy dotyczące zarówno handlu w niedzielę jak reguły wydatkowej nie dotyczą tego co się dzieje teraz tylko tego, że jak musi uchylić furtkę to później tę furtkę zamknąć będzie bardzo trudno mówi niestety w Polsce mamy przypadki rozwiązań ekstra ordynarnych przypomnę stawkę VAT-u na poziomie 23% miała tylko na chwilę być wprowadzona w związku z kryzysem i mamy już kolejny kryzys, a między czasie mieliśmy ożywienie, a VAT na poziomie 23% ma się doskonale to jest myślę Obama podstawową podobnie jak mój przedmówca podzielam wątpliwości, żeby taki gigantyczny makroekonomiczny efekt miało otwarcie handlu w niedzielę większość osób, która musi realizować zakupy i chce realizować zakupy no będzie mogła zabić tygodnia zamiast jeszcze raz podkreślam to co też pan redaktor mówili w kontekście wypowiedzi pana prezydenta efekt psychologiczny efekt taki, że sytuacja wraca do normy wydawaj pieniądze jest nie do nie do przecenienia naprawdę tak naczelni świadczenie, które należy budować wśród konsumentów jest takie, że sytuacja wraca do normy tak wydawałem pieniądze, bo to pomoże gospodarce jeśli możemy wprowadzić rozwiązanie, które zwiększy popyt to pewnie należy wprowadzić, chociaż to rozumiem związkowców, którzy obawiają tego, że jak się raz uchyli furtkę do handlu w niedzielę, a potem zamknąć będzie ponownie bardzo może być trudno to prawda mamy fantazję ten nowy związek zawodowy wyspa pierwszy związek zawodowy na świecie, który głosuje za tym, żeby nałożyć na pracowników większe obciążenia to jest ciekawy kierunek moim zdaniem bardzo ciekawą nie są ciekawe co być związkowcy powiedzieli pracownikom zachodniej Europie w tych krajach, w których jest zakaz sam nic to jest ciekawe, ale tak na marginesie to już chyba może to Polska, bo wskazana w gamie bardzo dziękuję pan Piotr Maszczyk szkoła główna handlowa w Warszawie dziękuję bardzo, panu dziękuję basu główny ekonomista banku Millennium również dziękuję to było magazynek dziękuję bardzo, teraz informacja po informacjach audycja Owczarek Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: EKG - EKONOMIA, KAPITAŁ, GOSPODARKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu, wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA