REKLAMA

Szpitale jednoimienne już nie potrzebne? Rząd stopniowo będzie przywracał ich normalne funkcjonowanie

Światopodgląd
Data emisji:
2020-05-20 15:00
Audycja:
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
10:17 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
świat podgląd Agnieszka Lichnerowicz serdecznie zapraszam państwa na światopogląd śledzimy tych oficjalnych statystyk już tak z zapartym tchem, ale dziś chyba warto odnotować, że liczba potwierdzonych zachorowań, czyli tych wszystkich osób, które przeszły przez COVEC 19 na świecie zbliża się do 5 000 000 powtórzę to jest oparte na tych oficjalnych liczbach co wiąże się z nie data jest statkiem testów, a w niektórych krajach różnego rodzaju manipulacjami no ale ten Rozwiń » trend warto odnotować liczba osób, które zmarły przekracza 320 000 w Polsce zakażonych jest już wg tych oficjalnych danych, bo różnego rodzaju szacunki wskazują, że może być kilkadziesiąt procent więcej kilka razy więcej, a nawet są i inne szacunki, więc oficjalnie to jest około 20 000 osób niestety liczba zmarłych zbliża się do 1000 połączyliśmy się przez Skype, a teraz z Marią LIBOR będzie dobre i dzień dobry Marian Buras jest ekspertką centrum analiz klubu Jagiellońskiego i też jest związane z uniwersytetem warmińsko-mazurskim jak zwykle bardzo dziękuję za przyjęcie zaproszenia i od razu zwracam się do pani z pytaniem to oczywiście trudno oszacować, ale wydaje się, że liczba ta tzw. krzywa w Polsce pandemia jest wypłat wypaczona w ostatnich dniach to ta liczba dzienna rośnie, ale są takie wahania można w uproszczeniu powiedzieć o wywłaszczeniu w niektórych regionach z wirusa istnieje w niektórych jak na Śląsku no dosyć niepokojąco przybywa w ostatnich dniach minister Szumowski minister zdrowia poinformował, że od 1czerwca będą wygaszane te tzw. szpitale jedno imienne, czyli te które, gdy pandemia nadeszła zostały całkowicie przekształcone szpitale zakaźne ma się to odbywać stopniowo jak pani rozumie to znaczy to jest koniec pandemii on podał też liczba, z których wynika, że na 11 000 zabezpieczonych łóżek na oddziałach zakaźnych szpitala 1 miernych jest 2200 pacjentów czy też rzeczywiście bardzo niskie obłożenie jak rozumieć to tylko pokazuje, że mimo, że w Polsce na szczęście udało się po pierwsze, dzięki pewnej takiej premii zapóźnienia, ponieważ zawsze narzekano na to dużą liczbę nadmiarowych łóżek szpitalnych, ale to właśnie dzięki temu udało się stworzyć sieć szpitali jedno imiennych ona rzeczywiście odegrała taką dobrą rolę i pozwoliła na prawda na, jakby w funkcjonowanie tego szpitala zakaźnego, który wcześniej było jednak taką działu kontroli już zapomniano ze względu też na popyt na zagrożenia epidemiologiczne i tych, gdzie udało się tak w jakimś sensie dobrze lepiej odpowiedzieć na to epidemii zaopiekować się tymi chorymi, ale ta epidemia w Polsce na cały trzęsienie nie przybrała takich rozmiarów jak np. we włoszech czy Hiszpanii i w związku z tym pojawiają się pytania o jak o zasady otwarcia targi ochrony zdrowia i przywrócenie funkcji poprzedniej tym szpitalom rozstał się szpitalami jedno imiennymi musimy pamiętać, że wyłączenie tych szpitali ma bardzo konkretny też konsekwencje dla pacjentów z innymi chorobami prawda i innymi słowy mniej szpitali, które zajmują się innymi problemami zdrowotnymi i Jerzy i na pewno to wymaga jakiegoś szacowania widać, jaki był zostawić, tym bardziej że mamy teraz etapy znoszenia restrykcji różnych ograniczeń, jeżeli chodzi o gospodarkę im prawdę działalność usługową, więc też nie do końca jest jasne, jaki to będzie miało wpływ na np. na liczbę zachorowań, ale na pewno przywracanie tej funkcji szpitala poprzednich funkcji szpitali lub jedno imiennych ma takie znaczenie, że pozwoli zaopiekować się innymi potrzebami medycznymi które, jakby w związku z pandemią musiały zejść prawda nawet na plan dalszy, ale przecież te choroby nadal istnieją pacjenci potrzebują opieki A2 z czymś innym jest ewentualnie jakiś problem z komunikacją społeczną, ponieważ to jak pani redaktor zwrócił uwagę nie byłoby dobrze, gdyby tego rodzaju komunikat został odczytany społecznie jako znak, że pandemii Korona wirusa mamy już za sobą i tutaj widzimy przypadki krajów jest świetnie radziły nad ziemią są podawane są wzorem natomiast Korei, po które Hongkong także, że niestety to nie jest takie proste zwana druga, ale okazji tak to jest na razie tak niewiele niewielka fala, ale proszę zobaczyć, że są kraje, które stosują nie tylko bardzo dobre metody właśnie testowania się bez szerokiego testowania też z kontaktów, ale też na świat, używając do tego tak zaawansowanych metod właśnie czy to aplikacji i wspierania się właśnie różnymi rozwiązaniami cyfrowymi, ale nawet tam pojawił ogniska, których nie są w stanie do końca wyjaśnić to znaczy, że transmisja tego wirusa nastąpiła też urywa się to śledzenie kontaktów będzie nie wiadomo, skąd on, skąd on ten pacjent, którego docierają zaraził się wcześniej i to pokazuje, że to nie jest taka prosta sprawa i teraz byłoby bardzo jest z 1 strony jest to powrót funkcji przywitali im jedno imiennych jest jak dobrym sygnałem i nie ma sensu trzymać tak wielkiego bufora nieadekwatnego do potrzeb zdrowotnych kosztem innych potrzeb zdrowotnych, ale z drugiej strony warto, żeby ta komunikacja była na tyle jasna właśnie, żeby nie powstało wrażenie, że to już nie jest problem dlatego, że to zachowanie ludzi może wpłynąć np. na rozmiar tej drugiej fali w Europie także w Polsce oczywiście minister zapowiada, że jeżeli będzie taka potrzeba to z powrotem będą na jedno imienne te placówki, które będą potrzebne przekształcane, ale ja mam bardziej takie pytanie, bo bałem się, że nie ma na nią odpowiedzi mam szczerą nadzieję, że rząd gromadzi dane na temat działania różnego rodzaju obostrzeń po to, żeby potem podejmować jednak bardziej finezyjnie, a nie widywano owo, że być może te obostrzenia teraz okazuje oczywiście mądry Polak po szkodzie, ale dobrze, chociaż po szkodzie Boże może one musiały być aż tak drakońskie, że ten system system ochrony zdrowia dałby sobie radę bez zakazu wchodzenia do lasów użyje oczywiście tego symbolicznego punktu co do pytania w zasadzie do pani łączy oprócz prośba komentarz czy ma pani wiedza na temat tego, że takie dane są gromadzone, gdy właśnie zacznie się jakaś druga fala to już rząd będzie potrafił do bardziej finezyjnych takich metod używać, żeby wiedzieć, gdzie uderzyć, żeby go trochę powstrzymać nie znowu dywanową zamykać dużą część społeczeństwa gospodarki tutaj mamy 22 problemy prawda to znaczy, że nie może być także pewne instrumenty są, jakby za silna na ten na tak, by na np. na danym poziomie epidemii, ale wydaje się nam od teraz ukazały się takie badania międzynarodowe, które pokazują, że w szczególności w tej pierwszej fazie epidemii te kraje, które zdecydowały się na taki bardziej drastyczne drastyczne restrykcje wyszły na tym lepiej, czyli innymi słowy jest bardzo trudno jest nadal zajmują, bo już tak nie swędzi przekonują, że trudno będziemy mogli za rok, ponieważ wg ich teorii przesuwamy po prostu te zachorowania na później, stosując obostrzenia znaczy to prawda, że takie ostateczne jakieś prawda wnioski można będzie pewno tak naprawdę dopiero z perspektywy roku formułować, ale jeżeli chodzi sam pan opanowanie tej takiej fali uderzeniowej gram przecież bardzo mocno żyła czy to w Hiszpanii czy czy Włochy to widać wyraźnie, że właśnie tam brak zrozumienia dla takich stopniowo wprowadzanych i bardzo ograniczonych łagodnych restrykcji m.in. spowodował ten olbrzymi kryzys tamtejszej ochronie zdrowia i dat, ale czasem oczywiście takich restrykcji nie daje się utrzymywać długo pragnie tylko zasad gospodarczych, ale także ze względów społecznych i i Włosi których, których sytuacja nadal nie jest wcale taka wesoła już w tej chwili również luzuje restrykcje właśnie z powodu społecznych dodasz nie można ludziom na ziemi jednak nakazać siedzenia w domu przez tak długi czas i teraz pojawia się pytanie w jaki sposób komunikować te właśnie już bardziej subtelne ograniczenia tak, żeby ludzie słuchali i w takim sensie stworzenie takiego fałszywego wrażenia, że ten problem jest za nami jest szalenie niebezpieczne prawda, bo wtedy może się okazać, że zamiast właśnie takiego dopasowywania instrumentów do sytuacji znów trzeba od razu i instytucje publiczne staną przed takim dylematem czy nie wprowadza, ale też tych kar mamy poznać, że są gromadzą dane będą też nam przekazywać, bo jednak wiele badań wskazuje na to, że społeczeństwo ma więcej informacji to też bardziej ufa i lepiej dostosowuje, ale to pewnie będzie jeszcze nieraz o tym, rozmawiały na razie bardzo bardzo dziękuję Maria Libora ekspertka centrum analiz klubu Jagiellońskiego i związane z uniwersytetem warmińsko-mazurskim przez Skype była państwa gościem informacja Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIATOPODGLĄD

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA