REKLAMA

Tylko zmiana prawa autorskiego może nas uratować

OFF Czarek
Data emisji:
2020-05-22 11:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
37:02 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
czarek państwa i moim gościem jest pan Konrad Gliszczyński LLM, czyli magister legum albo uległ mgr Fundacja Kaleckiego autor m.in. książek wszystkie prawa zastrzeżone czy dyskursu prawa autorskiego krótka historia dzień dobry witam pana bardzo ostrożnie, a nawet państwa ostatnio przestudiowałem bardzo obszerny dokument pana autorstwa fascynujący, bo jest to analiza krytyczna prawa autorskiego prawa patentowego i bardzo interesujące koncepcje spojrzenie propozycje dotyczące tego Rozwiń » w jaki sposób można inaczej rozumiem egzekwować prawa na dobrach niematerialnych w dobie globalizacji to taki brzydki tytuł to oznacza, że to jest naukowa rozprawa i myślę, że dla tych z naszych słuchaczy, którzy nie wiedząc o tym, słowa znaczą warto wyjaśnić, o czym mówimy, dlaczego to jest ważne, czyli to są po pierwsze, dobra niematerialne, a dobra niematerialne z punktu widzenia prawnego są te wszystkie dobra, które są inne niż rzeczy przede wszystkim w tą szeroką kategorię dóbr niematerialnych tradycyjnie zaliczamy utwory chronione przez prawa autorskie oraz wynalazki, które są chronione przez prawo patentowe, ale obok tego w tej kategorii dóbr niematerialnych mam jeszcze szereg innych rzeczy mamy wzory przemysłowe znaki towarowe ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa czy wreszcie ochrony dóbr osobistych te wszystkie dobra niematerialne i one tradycyjnie są były chronione za pośrednictwem osobnych ustaw regulujących zasady funkcjonowania, ale to co łączyło te wszystkie te wszystkie dobra to jest oparcie ich konstrukcji ochrony na prawie wyłącznym, czyli taki sam jak mamy w przypadku rzeczy, a prawnicy wymyślili sobie dawno temu, że najbardziej skutecznym sposobem ochrony dóbr niematerialnych właśnie będzie traktowanie w pewnym zakresie jak rzeczy, czyli nałożenie takiej sztucznej wyłączności na dobra, ale chyba każdy czuje, że to nie może działać tak jak w przypadku rzeczy, bo kwestie np. związane z tzw. piractwem utworów muzycznych filmów i pojawiającymi się komentarzami, że jest to kradzież ktoś może być zaraz zaraz no ale jeżeli mam rzecz i tę rzecz ktoś zabierze bezprawnie to jest kradzież rzeczy nie mam, jeżeli mam np. utwór muzyczny wersji cyfrowej i ktoś sobie ten utwór pobierze nielegalnie notuje wciąż teoretycznie tę rzecz mam tak, bo wciąż mam ktoś jeszcze inni tłumaczyli, jakby kopiowanie tworzenie niezliczonej liczby kopii tego samego utworu sprawia, że o takiej klasycznej kradzieży nie może być mowy dlatego rozumie to prawo czy też ochrona tych dóbr niematerialnych w pewnych sytuacjach stawia sporo znaków zapytania to prawda ja się zgadzam stałem podejścia w przypadku dóbr niematerialnych w ogóle nie możemy mówić o kradzieży kradzież zawsze takim podstawowym tego słowa znaczeniu, bo właśnie związana z pozbawieniem kogoś posiadania prawa autorskie czy prawa patentowe które, w przypadku których nie możemy nikogo pozbawić posiadania nie możemy go odebrać mu tej rzeczy tak naprawdę mają inną Lotnik one nie chronią tego, aby ktoś mógł to rzecz posiadać tylko chronią jego możliwość ekonomicznej eksploatacji tych dóbr, a tworzą tworzą z tą sztuczną wyłączność zmuszają osoby, które są zainteresowane skorzystaniem z tych do Abby uzyskiwały zgody czy to w postaci licencji czy nabycia prawa na korzystanie z tych z tych dóbr i z punktu widzenia historii rozwoju tych praw prawnicy wymyślili sobie, że najlepszym sposobem właśnie będzie potraktowanie tych praw tak samo jak rzeczy skoro nie można korzystać z cudzych rzeczy bez zgody osoby uprawnionej tak samo powinno być w przypadku tych dóbr niematerialnych i w ten sposób te cechy dóbr niematerialnych, które w ekonomii nazywane są nie wyłączność i nie realizacyjnym charaktery niemożliwością wykluczenia postanowił jak sztucznie wykreować za pomocą tego monopolu przyznawanego przez te prawa problem polega na tym że, o ile w przypadku dóbr materialnych jesteśmy w stanie znaleźć w moim przekonaniu zasadne argumenty na rzecz tak, aby chronić to posiadanie i to, że jeżeli komuś coś przynależy to inna osoba nie może tego bez jego zgody zabrać to o tyle w przypadku tych dóbr niematerialnych z tym uzasadnieniem od samego początku był problem i dzisiaj jest cały czas można się przyjrzeć bardzo interesującym przypadkom 1 proponuje prawa patentowego 1 związany z prawami autorskimi, które pokazują, że czasami mamy różne wartości czy też różne poziomy wartości, które ze sobą konkurują to przykład, o którym pan zresztą pisze dotyczące prawa patentowego i początków przemysłu lotniczego, czyli mamy braci Wright, którzy mają patenty podstawowe patenty na samoloty mamy dla nakryć Pisa i innych wynalazków, którzy pracowali nad udoskonaleniem silników no i można rzecz można, by powiedzieć, że każdy z nich miał prawa do części samolotu i nie bardzo chyba chciał się dzielić z innymi w ten sposób przemysł lotniczy został być może rozwój w przemyśle lotniczym został zamrożony na każdym WIA jest jego właścicielem nie zgadzam się na warunki proponowane nie chcę tego sprzedać nie chce oddać po prostu w tym w takiej sytuacji przemysłu uczeń mógł funkcjonować, bo każdy z właścicielem jakiejś części tutaj, jeżeli można tak brzydko powiedzieć na ratunek przyszła wojna tak to prawda dzięki wojnie zostały wydane pierwsza wojna światowa, która umożliwiła jak bez takim impulsem do tego, aby objąć wszystkie te prawa przymusową przymusowym licencjonowanie co, które umożliwiło w późniejszych czasach właśnie rozwój przemysłu lotniczego, ale tu dotykamy tak naprawdę moim zdaniem sedna problemu, dlatego że zarówno prawa autorskie prawa patentowe oparte są na takim fikcyjnym założeniu, że dany utwór czy dany wynalazek jest dziełem 1 człowieka, który najprawdopodobniej Busha i głowy sobie jakąś rzecz stworzył my dzisiaj wiemy to potwierdzają wszyscy, którzy zajmują się historią nauki rozwoju i rozwoju nauki, że wiedza ma charakter kumulatywny oznaczone nie jest wypadkową działań szczegóły 1 osoby tylko właśnie całego zbiorowiska różnych myśli różnych osób dopiero właśnie nad tym na gromadzeniu umożliwiają po powstaniu pewnych wynalazków praw autorskich praw patentowych próbuje rozdzielać to mówić, że ta rzecz została stworzona przez tego ta została stworzona przez tego być może są jakieś relacje pomiędzy tymi rzeczami w związku z tym siadło uregulować albo umowy albo właśnie za pomocą jakich licencji przymusowej tak dzisiaj jest to działanie, które jak jest wbrew temu, czego tak naprawdę zarówno wynalazki i twory w naturalny sposób powstają, ale jest jak ten system stara się segmentowe to ta segmentacja czasami dochodzi do tak bardzo daleko idącego momentu, w którym pisał o tym, również PiS piszą ekonomiści zajmujący się tzw. problemem braku zasobów wspólny oni właśnie pokazują, że zbyt duża ilość praw wyłącznych przysługująca pewnych elementów większych całości powoduje, że tak naprawdę nie da się tego w sposób efektywny wykorzystywać oczywiście na rynku prywatnym udało się wytworzyć pewne mechanizmy rozwiązujące problemy powstały tzw. powstają tzw. zasoby patentowe i one jakiś sposób funkcjonują cały czas jednak wydaje się, że są rozwiązania niewystarczające, ponieważ one nie są po pierwsze w pełni transparentne co do zasad funkcjonowania tych zasobów patentowych, nawet jeżeli one są w pełni transparentne nie wszystkie osoby w imieniu wszystkich nie wszystkie podmioty są w stanie wejść do takiego zasobu mocniej wykorzystać m.in. ze względu na to, że może i tak po prostu nie stać tutaj chyba też dzieje się rzecz troszeczkę przechylona winną stronę to znaczy niektóre podmioty patentów wszystko co się da często są to podmioty, które dany wynalazki nie mają nic wspólnego tzw. trolle patentowe polega na tym, że po prostu, kto pierwszy ten lepszy, czyli patentu jemy całą masę rzeczy często niepotrzebnych często nie naszego autorstwa, ale dzięki temu mamy wyłączność monopol na coś i teraz, jeżeli jest podmiot, który chce z tego rozwiązania korzystać, proszę bardzo, zapłać mi to być może ci udzielę licencji wczoraj państwa moim gościem jest pan Konrad Gliszczyński z fundacji Kaleckiego rozmawiamy o dobrach niematerialnych i o tym w jaki sposób można je w sposób interesujący chronić prawnie tak, aby autorzy rozwiązań tak, aby właściciele rozwiązań byli nie obędzie się nie byli stratni albo równocześnie, żeby te dobra niematerialne mogły np. służyć szerszej rzeszy ludzi publiczności obywatelom itd. itd. i ten przypadek drugi, którym mówiłem, o którym pan pisze w swoim bardzo interesującym dokumencie dotyczy praw autorskich chodzi tutaj o amerykański film dokumentalny 1987 roku zatytułowane, a sądy prezes to jest ruch film, który jest poświęcony Ruchowi na rzecz praw obywatelskich zniesienie segregacji rasowej w stanach Zjednoczonych tak dalej tak dalej film ważny dla społeczeństwa Fin ważne dla obywateli Stanów zjednoczonych, choć nie tylko myślę, że w ogóle film ważny, bo mówi o bardzo ważnych fundamentalnych kwestiach prawa i o tym i walce poświęconej właśnie zdobyciu tych praw praw obywatelskich przez wszystkich obywateli Stanów zjednoczonych okazuje się, że w tym film jest sporo nagrań archiwalnych w imię znalazło się ponad nagrania wideo z ponad 80 archiwów prawie 300 fotografii z 90 kilku archiwów oraz ponad 100 piosenek okazuje się, że producenci filmu uzyskali wszystkie wymagane licencje na korzystanie z tych materiałów, ale państwo mogą sobie wyobrazić tworzenie takiego filmu produkcja takiego filmu często jest procesem, który zajmuje dłużej niż producenci planują okazuje się, że część tych licencji wygasła w międzyczasie niektóre z materiałów zmieniły właścicieli, a być może niektóre licencje nie zawierały pozwoleń, które np. pozwalałyby korzystać z tego filmu pani na technologiach czy przy użyciu technologii, które nie były dostępne nie wiem nadawanie w sieci DVD itd. itd. no i okazuje się, że przez ponad 10 lat film nie był dostępny no bo przepraszam bez tego tego nie da się pokazać filmy, które są montowane, więc rozumiem, że producenci stanęli przed wyborem czy wycinamy te rzeczy tak, do których mamy prawa licencje czy zostawiam, jeżeli zostawiamy na to nie możemy im pokazać, jeżeli wycinamy to pozostanie nam jakiś ochłap tego filmu tymczasem mówimy o czymś co jest ważne, by szerszej szerszym tego słowa znaczeniu ważne społecznie jak zakończył ten spór, a no ze względu na to, że sam film był bardzo istotne dla amerykańskiej publiczności spowodowało to, że włączyła się procesem Molek wykorzystuje proces rozpowszechnienia tego filmu bardzo duża rzesza ludzi i koniec końców film został rozpowszechniane w ramach takiego projektu, a sąd Screen, którego właśnie celem mojego rozpowszechnianie za pomocą wymiany sieci po wymianie plików w sieciach peer-to-peer ja byłem zupełnie szczerze to się czasami może udać natomiast ze względu np. na to, że jest jakiś bardzo ważny bardzo ważny film natomiast takiej normalnej działalności twórczej, a pamiętam pierwszym momentem, kiedy coś mnie zestresował, kiedy miał kontakty z młodymi twórcami to była sytuacja, kiedy przed do mnie młody student ASP krakowskiego zadał pytanie czy on może namalować taki obraz naj pokazał mi obraz, a w tym rzeczywiście chciał wykorzystać różne elementy innych utworów tutaj udało się to załatwić ze względu na prawo cytatu natomiast te jeśli popatrzymy sobie już np. na Inter media będzie popatrzymy sobie na bardziej skomplikowane projekty mogą być może właśnie prawo cytatu już nie będzie nam wystarczało, aby to rozwiązać dzisiaj w związku z tym związku z pandemią, której wszyscy w tym momencie znajdujemy bardzo wiele ośrodków pokazuje również prawa własności intelektualnej właśnie ze względu na to ich rozczłonkowanie mogą stanowić bardzo istotny problem w zwalczaniu pandemii w sytuacji, w której uda się już opracować szczepionkę, a my nie wiemy, które elementy poszczególnych szczepionek będą atestowane to będzie oznaczało, że poszczególne poszczególnych krajach być może trzeba będzie zastanawiać się 3 jakiś patent czy te dane nowe szczepionki nie naruszają jakiś istniejący patentów to będzie oznaczało, że właśnie będzie trzeba przeprowadzać ten klin, bo proces ten proces czyszczenia opraw, który jest tak samo skomplikowany dla takich przypadków, jakim jest właśnie filmy dokumentalne i równie skomplikowane dla takich zjawisk np. jak np. nowa formacja opatentowanej nowej szczepionki, którą trzeba będzie sprawdzić czy można po prostu tak łatwo wykorzystać, które się, że te przypadki, gdy także ten dotyczący szczepionki czy praw patentowych związanych z być może elementami szczepionki czy stosowania szczepionki i tak itd. pokazują, że być może idealna byłaby inna sytuacja inny model wynagradzania osób, które z 1 strony były autorami współautorami czy właścicielami praw czy patentów, a z drugiej strony ażeby właśnie winny sposób jednak korzystać z dzieł patentów z utworów no właśnie tutaj zmierzamy do czegoś co w doktrynie Europejskiej powoli zaczyna się pojawiać pojawiło się na przez ostatnich 10 latach kilka prac dotyczących takiego namiotu nowego paradygmatu ochrony praw na dobrach niematerialnych tak jak do tej pory przez ostatnie 500 lat ten paradygmat oparty był na założeniu, że prawa, ale te powinny być robione zapłacą prawo łączy takich samych czy podobnie jak prawo własności tak coraz częściej zaczyna się dostrzegać, że być może tym modelem tym punktem wyjścia ochrony powinny być prawa wyłączne prawa takie przeciwieństwo oprawy łączne co prawda gwarantowałyby uprawnionym możliwość osiągnięcia wynagrodzenia, ale jednocześnie dawałoby im prawa do zakazywania korzystania ze wynalazków utworów przez inne osoby oczywiście elementy tego systemu są dostrzegalne dzisiaj mamy szereg przypadków, w których mamy dozwolony użytek mamy organizacje zbiorowego zarządzania, które koniec końców tak naprawdę umożliwiają korzystanie z utworów dzięki opłatom, które są na ich rzecz uiszczane natomiast są pewne elementy na on jakby na tym całym morzu wyłączności stanowią pewne drobne drobne fragmenty natomiast coraz częściej wskazuje się, że być może właśnie pożądanym modelem będzie przedstawienie całego systemu bardziej w kierunku praw nie wyłącza zastanówmy się jak to by mogło wyglądać wspomniał pan o prawach autorskich przypomina mi się taki przypadek dotyczący Amerykanki, która wpadła na pomysł, że chciałaby nagrać tak witano skład na jakimś instrumencie w kraju własną aranżację własną interpretację twórczości 1 zespołu to da się 45 płyt tej formacji i ona zbierała jakimś serwisie crowdfundingowych pieniądze mówiąc ja to wszystko zagram nagram i udostępnienie natomiast pieniądze którymi są potrzebne przekaże organizacji zbiorowego zarządzania, bo tyle właśnie kosztuje taka licencja stany Zjednoczone wydawały wydawał sztabu proste tak znaczy zwracamy się z prośbą zarządca tej licencji mówi tyle kosztuje wpłacamy możemy sobie to robić powiedział, że w Polsce to by nie było takie proste, bo pewnie musielibyśmy dotrzeć do właśnie właścicieli i zarządców tekstu zarządców muzyki, a być może jeszcze wydawca płytowy mógłby wyrazić jakiś sprzeciw mówiąc np. planujemy nową płytę tego zespołu, więc nie chcemy, aby cokolwiek się pojawiało tak dalej tutaj właśnie pytanie brzmi jak chronić interesy wszystkich uczestników to jest tak naprawdę w moim przekonaniu jesteśmy w tym mecz na samym początku tej dyskusji tak jak powiedziałem przez szereg lat i dzisiaj w zasadzie taki trend w różnego rodzaju organizacji zajmujących się własnością intelektualną byliśmy w takim trendzie wzmacniania ochrony wzmacnia zakresu tej wyłączności oraz przekonywania wszystkie lata wyłączność jest najlepszym rozwiązaniem, jaki sobie możemy pozwolić, a dopiero, kiedy zorientowaliśmy się, że za dużo tej wyłączności powoduje te wszystkie problemy na poziomie masowym, bo zawsze istniały tylko kiedy one były nie było internetu cenione być może nie był tak ma masowo widoczne to dopiero niedawno zaczynamy się za zastanawiać jak ten system można byłoby stworzyć na chwilę obecną nie mamy pewnych rozwiązań ani bardzo jasnych propozycji jak to mogłoby wyglądać natomiast jedno jedno jest pewne te badania w tym zakresie powinny trwać one trwają tak jak podziałem na przyszły na przykładzie prawa patentowego zostało opublikowane 3 lub 4 duże doktoraty temu właśnie poświęcone w przypadku prawa autorskiego też pojawia się szereg tego typu publikacji ale, dopóki nie będzie nie ukrywam woli ze strony największych graczy o tyle te wszystkie rozwiązania będą pozostawały tylko wyłącznie w sferze pewnej teoretycznej konstrukcji i możliwości pytanie, dlaczego miałaby się pojawić Wola największych graczy to są przecież monopoliści, więc powiedzenie monopoliście odbierzemy ci część władzy, a przy tym część dochodu albo może trudno będzie oszacować przyszły dochód no, więc pewnie monopolista nie ma żadnego interesu w tym, aby osłabiać swoją pozycję, a i tak nie oczywiście takiego krótko z rocznego punktu widzenia wydaje się absolutnie oczywiste, że żadni monopoliści nie będą zainteresowani takim rozwiązaniem natomiast coraz częściej nie również sami zaczynają dostrzegać, że koszty obsługi systemu patentowego są tak duże, że nawet dla nich stają się zbyt dużo do udźwignięcia da, bo nie chodzi tylko samo sam koszt złożenia wniosku patentowego czy opłacenia rzecznika patentowego potem zaczyna się kwestia związana ze pieniędzy, które trzeba wydawać na monitorowanie naruszeń kolejną grupą pieniędzy to są pieniądze, które trzeba wydawać na ewentualne pozwy pro prowadzenie postępowań w Ameryce szacuje się, że to są najwyższe najwyższe koszty sądowe właśnie wasz Night najdroższe spory sądowe są właśnie prowadzone w obszarze patentowym, dlatego że nie da się w prosty sposób ustalić czy doszło do naruszenia prawa patentowego do jakiegoś takich rzeczy czy nie ja będę rozmawiał z 1 z prawników wewnętrznych dużej Ameryka dużej firmy zajmujące się elektroniką, który powiedział wprost, że oni, kiedy udzielają licencji na swoje produkty to oni nawet nie stój w tych licencjach wszystkich patentów, które będą, które mogą być naruszane w związku z tą licencją także oni sami nie są w stanie zidentyfikować oni mają tak dużo tego, że oni to robią na takim ogólnym założeniu, że pozwalamy na robienie czegoś co będzie być może naruszał nasze patent co tak naprawdę oznacza to oznacza, że nawet firmy prywatne, które żyją z tego, że mają swoje patenty są w tym najbardziej profesjonalnym podmiotem nie są w stanie samodzielnie w pełni określić przed naruszeniem patentu, który w, jakim zakresie patent do czego będzie tak naprawdę wykorzystywane to po prostu pokazuje, że system stał się zbyt skomplikowane do jego zarządzenia takim właśnie globalnym poziomie i być może i być może to w jaki sposób będzie wpływało na zmiany na druga, która może wpłynąć na zmiany, które się od czasu do czasu mówi to tak, że porozumienie trik, który stanowi taki najważniejszy dokument kształtujący na poziomie Narodowym ochronę prawa patentowego prawa autorskiego dokumentem, który został wylosowany przede wszystkim przez Amerykę i Europy oraz Japonii, ale to była końcówka lat 9 końcówka lat osiemdziesiątych dokument wszedł w życie w dziewięćdziesiątym piątym roku dzisiaj coraz częściej dostrzega się, że głównym graczem na rynku patentowym stały się Chiny to one zaczynają pozycji osoby podmiotu, który był oskarżono permanentne kopiowanie zastrzega swoją własność i być może okaże się, że ta balans sił się odwróci i te podmioty do tej pory był bardzo zwolennikami być może już nie będą tak do końca tego stan broniły wczoraj państwa moim gościem pan Konrad Gościński el LM Fundacja Kaleckiego autor m.in. książek wszystkie prawa zastrzeżone oraz dyskursu prawa autorskiego krótka historia, ale dzisiaj w naszej rozmowie trochę biegamy w przyszłość zastanawiamy się w jaki sposób mogły, by mogło wyglądać przed mogłyby być przepisy dotyczące prawa autorskiego prawa patentowego, czyli jak wykonywać prawa tzw. dobrach niematerialnych i to w dobie globalizacji no właśnie, proszę bardzo, interesujące wątki bardzo trafne argumenty to znaczy obsługa przysługujących praw może okazać się tak bardzo skomplikowanym czy też drogim procesem, że może lepiej jest np. czerpać potencjalne korzyści z tego, czyli udzielać licencji no bo tutaj sprawa prosta udzielamy licencji i otrzymujemy jakiś dochód z tego tytułu zamiast po prostu trzymać sztab prawników, którzy będą się procesować z kimś tam pewnie na końcu uzyska odszkodowanie, ale tutaj właśnie próba jak również spojrzenia na rachunek na bilans zysków strat, a to jest cały czas też mam takie wrażenie patrzenie na system prawa patentowego czy prawa autorskiego perspektywy takiej prywatną prawne znaczy ja jestem uprawniony w związku z tym mam jakieś prawa to, że naruszał też moje pytanie czy chce inwestować w otoczenie natomiast to o co, o czym od dłuższego czasu też mówi to, że prawo patentowe prawa autorskie należna nie patrzy z perspektywy społecznej to znaczy trzeba zastanowić się w ogóle pojawienie się takiego systemu jest ogólnie społecznie korzystna, bo oczywiście możemy powiedzieć to jakaś firma będzie wydawała 13 swojego budżetu na badania rozwój na ochronę swoich patentów też prywatna sprawa, ale możemy na to poparcie również inne perspektywy myślę pada utworzyli system prawa patentowego, aby umożliwić prywatnym podmiotom inwestycje badania rozwój, jeżeli 13 tych pieniędzy takie są szacunki dotyczące firm amerykańskich w przeznaczają na na obsługę prawników to jest po to jest pytanie 3 czy to jest sensowny system oczy to jest system, który ze społecznego punktu widzenia powinien być dalej utrzymywane i idąc tym tropem trzeba dodać jeszcze 2 rzeczy po pierwsze jest także my mamy takie przeświadczenie, że firmy są prywatne są wielkimi zwolennikami systemu prawa patentowego tak pewnych działkach czy prawa autorskiego w przemysł filmowy muzyczne czy przemysł farmaceutyczny rzeczywiście są wielkimi orędownikami innych praw autorskich patentów natomiast wszystkie badania pokazują, że jeżeli popatrzymy pomiędzy na całym sektorze przedsiębiorstw to większość podmiotów odpowiedzialnych za uzyskiwanie zysków to znaczy znajdowanie zysków z działalności badawczo-rozwojowej pokazują, że patent wcale nie są podstawowym źródłem, skąd oni czerpią zyski po pierwsze dla dużo ważniejsze jest to, że są będą pierwszymi podmiotami na rynku, że będą, że będą, że należy odpowiednio, o ile pieniędzy wyłożą działania marketingowe albo, że będą chronić za pomocą tajemnicy przedsiębiorstwa patenty dziś na samym korcie takim koronnym za to tym dowodem, że te patenty miały tak naprawdę najlepiej działa też właśnie przemysł farmaceutyczny tak przemysł oczywiście farmaceutyczne zawsze pokazywał, że patenty są dla nich niezbędne do funkcjonowania oczywiście historycznego punktu widzenia bywało trochę różnie, bo np. mamy przykład wielkiego przemysłu generyków w Indiach, który rozwinął się poza systemem prawa patentowego w zasadzie, ale mamy coś dużo ważniejszego WHO już od mniej więcej 20 lat od momentu, kiedy tak naprawdę porozumienie tryb nakazało obejmowanie ochroną farmaceutyków ochroną patentową prowadzi analizy dotyczące tego w jaki sposób system ten przełożył się na zwiększenie czy na lepszy rozwój leków na i okazuje się, że niestety wzmocnienie systemu prawa patentowego w tym obszarze nie spowodowało, że mamy większą ilość nowych aktywnych składników, które są niezbędne do pojawienia się nowych leków, ale mamy spadek w tym zakresie mamy bardzo dużo patentów, które są tzw. Ermin patent, czyli takimi patentami, które umożliwiają powielanie ochrony na prawie same rozwiązania, które już funkcjonowały, ale tych aktywnych nowych składników nie ma ich ilość z roku na rok spada, a no, gdzie tu jest pytanie, gdzie system prawa patentowego czy udzielamy komuś dajemy komuś fory po to, aby, abyśmy wszyscy skorzystali, a w praktyce okazuje się, że ono korzystają ci, którzy mają fory, ale dla zdrowia publicznego nie ma aż tak może oczekiwanych benefitów dokładnie i z 1 strony mamy sytuację, w której systemu patentowego wywindował ceny leków, a my czy państwa rozwijające się cały czas pokazują, jaka to jest gigantyczna jak też dodatkowe dla niej gigantyczny koszt, który powstał właśnie po objęciu ochroną patentową leków nie mamy tych spodziewanych zakładanych korzyści nawet nie ma wielkiego wysypu nowych aktywnych cząsteczek, które miały pojawić rzekomo w wyniku tego systemu na na świecie no i do tego wszystkiego dochodzi ten element chyba podstawowy mianowicie patrzenia na to, jakie wartości tak naprawdę chodzi, bo z 1 strony mówimy o zyskach prywatnych zyska, a z drugiej strony mówimy o publicznych kosztach, dlatego że tutaj przykład analiza przeprowadzona przez taką włoską ekonomistka Mariana Mazzucato pokazuje, że olbrzymia część tych leków, które zostały później opatentowane przez przecież przez wielkich graczy swoich początkowej fazie, czyli tej najbardziej ryzykownym okresie powstawania danej cząsteczki były finansowane z funduszy publicznych inaczej mamy sytuację, w której fundusze publiczne są wykorzystywane na prowadzenie badań podstawowych przez różnego rodzaju instytuty uczelnie potem te instytucje uczelnie dzięki tzw. modelowi Base do akt mogą sprzedawać i komercjalizować tak wytworzone przez siebie wynalazki no i później się komercjalizacja już jest dokonywana przez duży gracz na rynku z punktu widzenia podatnika osoby, która patrzy na to z zewnątrz może tutaj zachodzi tzw. sytuacja podwójnego finansowania czy najpierw opłacamy finansowanie badań podstawowych, na podstawie których dochodzi właśnie najbardziej ryzykownym okresie do wyselekcjonowania cząsteczki, a oraz jak by przygotowania jej do dalszych badań już klinicznej, a później jako podatnik tak samo będę płacił wysoką rentę monopol wynikający z niego, że mamy system prawa no tak podobna sytuacja wydaje mi się mamy w przypadku praw autorskich, czyli np. utwory muzyczne i nie tylko, które powstają w wyniku stypendiów w wyniku grantów albo różnego rodzaju produkcje telewizyjne radiowe, które chcą produkowane tworzone przez media publiczne tak, czyli mamy znowu pieniądze podatnika, które przyczyniają się albo w całości w sporej części finansują powstawanie utworów, ale później te utwory nie są dostępne dla publiczności od tak tylko właśnie trochę to zależy od widzimisię właściciela praw autorskich czy podmiotu, który kontroluje, a w związku z pandemią minister kultury wydają się to minister kultury ogłosił 1 konkurs na powstanie jakiś właśnie drobnych utworów na finansowanie i udostępnianie w internecie w pierwszej, jakby iteracji regulaminu tego konkursu była informacja, że w związku z tym, że to są, że to będą utwory powstałe ze środków publicznych mają być rozpowszechniane licencjach Creative Commons twórca to bardzo spodobało bardzo szybko w ciągu następnego za 1 dnia została ta ta proporcja ta część regulaminu zamieniona zastąpiona informacją, że nie mają na licencjach Creative Commons, które umożliwiały potem swobodne korzystanie z tych utworów zamieniono tylko na taką ogólną informację, że utwór ma być dostępny w internecie przez 6 miesięcy na znaczy tutaj bardzo szybko się ministerstwo wycofało z wydawałoby się sensownego sensownego rozwiązania, a pan rozumiem, że wciąż wierzy w to, że inny świat jest możliwe, bo tak monopoliści pewnie nie będą chcieli beneficjenci tak jak np. artyści w tym przypadku to pokazuje ten opisany przez pana na kazus też nie bardzo chcieliby, dlaczego monopoliści artyści twórcy mieliby zmienić zdanie to też dobre pytanie natomiast wydaje mi się, że nasze przekonanie o tym, że te prawa są tak ważnej tak silne nie z przekonaniem, które po pierwsze z tym się urodziliśmy zostało wytworzone ta presja na prawa autorskie prawa rentowe w ostatnim czasie to jest właśnie ostatnie 530 lat wcześniej, zanim było po porozumieniu zań podstawia się porozumienie tryb myśl mi troszeczkę ładniejsze takie myślenie o tym, o tym systemie, więc to jest kwestia po prostu przemyślenia tego zastanowienia się rzeczywiście czy tak silna ochrona rzeczywiście pozwala tym twórca i pozwala tym innym uprawnionym mu realizować to wszystko, o czym mówią, że będą realizować wydaje się, że po prostu kwestia do do przemyślenia do szerszej debaty publicznej czy innymi słowy mówiąc prawo autorskie czy prawo patentowe myślimy o prawie jako o czymś co jest częścią niemalże przyrody co z nami było samego początku tymczasem historia, ale też zdrowy rozsądek pokazuje, że to co nazywamy prawem patentowym czy prawem autorskim to jest umowa, czyli to jest jakiś wynegocjowany stan on był inaczej wynegocjowany kiedyś albo w ogóle nie był wynegocjowany dzisiaj przecież mamy sytuację, że prawo prawa patentowe prawa autorskie są trochę inaczej mogą różnić detalami mogą się znacznie różnić pomiędzy różnymi państwami, czyli właściwie mówimy o sytuacji pewnej umowy społecznej umowy pomiędzy różnymi aktorami rynku czy czy pewnej sceny czy pomiędzy różnymi beneficjentami, więc jest to umowa to zawsze można usiąść i negocjować inne warunki to nie jest coś co nam zostało dane raz na zawsze przed przez jakiś przed wiecznym Logos tylko to jest zwyczajna umowa pomiędzy stronami, które uczestniczą tak natomiast właśnie ze względu na to, że mniej więcej od 40 dla 203040 lat ta ten nacisk na prawa autorskie nie jest rzeczą, która działa się w próżni to wynika m.in. z tego, że pewne założenia polityki neoliberalnej, które są oparte na założeniu, że to wolny rynek jest tym podstawowym mechanizmem dostarczającym dobra wszystkim nam spowodowało przedstawienie na myślenie skoro wolny rynek na to musimy stworzyć bardzo silną ochronę własnościową w tym zakresie wydaje się, że dzisiaj coraz częściej dostrzegamy, że to jednostronne spojrzenie się po prostu nie sprawdziła, a mam wrażenie, że ta pandemia treść teraz znaleźliśmy być może również uświadomi nam, że nie jesteśmy w stanie funkcjonować w systemie tak bardzo zagęszczonych praw wyłącznych w przypadku dóbr niematerialnych, czyli nowy lepszy świat albo inny lepszy świat jest możliwe także w kwestii prawa potem tak Kappa rentowego praw autorskich może zamiast prawa wyłącznego jakaś forma szerokich licencji tak, żeby twórcy czy właściciele byli odpowiednio wynagradzani, ale tak, żeby też nie tamować kreatywności nowych utworów nowych rozwiązań często ratujących życie zdrowie albo po prostu poprawiających humor bardzo bardzo panu dziękuję za dzisiejsze spotkanie państwa moim gościem był pan Konrad Gliszczyński magister legum fundacji Kaleckiego Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i zabierz TOK FM na wakacje!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA