REKLAMA

Po rezygnacji Kamila Zaradkiewicza wznowiono obrady Zgromadzenia Ogólnego Sędziów SN. Kiedy poznamy kandydatów na I prezesa?

Analizy
Data emisji:
2020-05-22 18:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
21:14 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
audycja analiza Agata Kowalska przy mikrofonie dzień dobry państwu dzisiaj oczywiście kolejny odcinek naszego cyklu miasta wobec epidemii dzisiaj dwudziesty Ależ to się na namnożyło tych miast bardzo dziękuję za dotychczasowe maile, a jeśli mają państwo pytania do dzisiejszego gościa prezydenta Sosnowca to absolutnie proszę pisać analizy małpa to kropkę FM Arkadiusz Chęciński będzie z nami po 1840 sporo pytań pana prezydenta ciekawe miasto Sosnowiec też na region też Rozwiń » bardzo ciekawy dużo się tam dzieje nie zawsze znają jak to możliwe, że na Śląsku się rzeczy udają, a w pozostałej części Polski nie są to jest niesamowite regionu w każdym razie może państwo wiedzą to proszę podpowiedzieć analizy małpa to krótka FM po 1840 przenosimy się do Sosnowca, a na razie przenosimy się do Sądu Najwyższego razem z naszym gościem Małgorzata Kryszkiewicz redaktorka Dziennika gazety prawnej jest naszym gościem przez Skype, a dzień dobry pani redaktor dzień dobry musimy najpierw troszeczkę podsumować raczej powie przypomnieć, o co toczy się obecny epizod obecna walka w Sądzie Najwyższym no i walka od kilku dni już prawie 2 tygodni toczy się oczywiście wybór 5 kandydatów na pierwszego prezesa Sądu Najwyższego jest to Dorzecze kultury już samo to, że trwa to tak długo jest niezwykła do tej pory tego typu zgromadzenia ogólne mające na celu właśnie wyłącz kandydatów na pierwszego prezesa kończyły się, a dużo szybciej od dzisiaj mówię już 2 tygodnie mija od pierwszego terminu między czasie mieliśmy zmianę przewodniczącego, a tego zgromadzenia przypomnijmy, że najpierw był nie pan Kamil Zaradkiewicz czemu, a teraz funkcję tę pełni pan Aleksander Stępkowski należy mówić, ale ja marszałek nagrodzi do tego pani mówi, że to toczy się bitwa o to o wyznaczenie kandydatów na pierwszego prezesa Sądu Najwyższego, ale to jest coś więcej prawda to nie jest zwykła walka o to, który sędziów obejmie to zaszczytne stanowisko tutaj podstawa jest chyba inna stąd przebieg takiej od ekstra ordynarny tych wszystkich kolejnych posiedzeń, jakby próbować znaleźć istotę tego tego sporu czy czy też czy tej bitwy, która właściwie się teraz odbywa to jak by nazwać tak o tej istocie mówili również dzisiaj kandydaci na kandydatów na pierwszego prezesa Sądu Najwyższego mówili dużo no i istotą jest oczywiście obecny podział o Sądzie Najwyższym są podziały narzucone z faktu przez polityków mają oczywiście przez sędziów obecnych sędziów tzw. nowych sędziów, że zgodzili się zgodzili się kandydować później odebrali akty mianowania pana prezydenta ten podział powoduje, że rzeczywiście te przebiegł ten jest niezwykły no oczywiście toczy się toczy się tutaj walka on o tym jak w przyszłości będzie wyglądał Sąd Najwyższy nie podzieli los Trybunału Konstytucyjnego z prezesem, na które sąd ma tak o tym, mówią Julii Przyłębskiej, która też została wybrana w sposób nieprawidłowy i w efekcie można właściwie zawsze stawia znak zapytania przy każdej decyzji tak dokładnie o tym, też mówiono dzisiaj dużą Sądzie Najwyższym co ciekawe zwracał on zwracają uwagę nie tylko starzy sędziowie również Szczecinowi mówi o tym, że, że jest takie niebezpieczeństwo mówi o tym, np. pan minę prof. Leszek Bosek nie ukrywał, że jest takie niebezpieczeństwo że, że Sąd Najwyższy może podzielić los innych organów no i wszyscy zgadzali się do tego, że trzeba zrobić coś, aby temu zapobiec i oczywiście tutaj muru pewnie każdy z kandydatów miał co innego myśli nowość, zwłaszcza zaraz będziemy z Ros Eko, ale na czynniki pierwsze różne pomysły i argumenty, ale czy dzisiaj, bo pani jest jeszcze w Sądzie Najwyższym co samo w sobie odpowiada pewnie trochę moje pytanie czy dzisiaj doszło do jakiegokolwiek rozstrzygnięcia albo jakiegokolwiek jakichkolwiek decyzji czy postępowania, które pozwala nam skończyć z jakimi znakami zapytania powiedzieć to to jest już pewne wydaje się, że chyba nie wydaje się, że przed nami jeszcze kilka punktów zapalnych ponadto mamy pewne sprawy niezamknięte dla wielu sędziów tzw. starych sędziów takim punktem niezamknięty nadal jest wybór komisji skrutacyjnej, która ma liczyć się głosy oddane na kandydatów, a właśnie przecież to było coś co próbować prowadzić pan Zaradkiewicz i no i porzucił porzucił swoje zadanie w połowie drogi sędziowie starzy sędziowie prawidłowo wybrani sędziowie przekonywali, że należy teraz wszystkie te próby pana Zaradkiewicza uznać za niebyłe i wszystko rozpocząć od początku czy udało im się cenę ten tę koncepcję przywalić dzisiaj na zgromadzeniu nie udało im się jesteśmy już na etapie dużo dalszym jesteśmy na etapie składania właśnie po etapie składania oświadczeń przez kandydatów na kandydatów przepraszam wiem, że to dziwnie brzmi, ale faktem, że najpierw trzeba wyłącznie osoby, które starają się o status kandydata dopiero później spośród tych osób zgromadzenie ogólne wybiera wybiera kandydatów pierwszego prezesa jest ona trafia do prezydenta tak dokładnie, więc pan sędzia Aleksander Stępkowski euro, choć oczywiście prowadzi obrady może być dużo lepszą z tym również naszego poprzednika, ponieważ dużo jest tutaj mamy klub Kruk rozmowy prób nawiązywania pisze jakąś konsensusu, a więc nie prezentuje takiej taki ustrój jako Zaradkiewicz, który próbował za ten model znany tylko za różnica jest niepowtarzalne dokładnie tutaj rzeczywiście pewna zmiana jakościowa co niestety nie przekłada się na żadne konkretne żadne konkretne działania zmierzające do zamknięcia pewnych spraw praktykę np. sprawa komisji skrutacyjnej pan pan Stępkowski odrzucił wszystkie wnioski dotyczące czy to on czy to uchwalenia w ogóle porządku obrad czemu, bo trzeba powiedzieć, że na początku toczył się bo, żeby w ogóle uchwalić zasady wg jakich ma działać zgromadzenie ogólne sędziowie próbowali wrócić do tej sprawy dzisiaj przedstawi znaczy to było tak ważne dla niej, dlaczego ten porządek obrad prawidłowy wybór komisji Strug skuta przyjmę jest aż takim punktem zapalnym co za tym stoi, ponieważ sędziowie uważają, że jeżeli nic nie będzie zgodne, jeżeli będą w ogóle jakieś przepraszam fragmenty tego zgromadzenia, które będzie można poddawać wątpliwość, że nie było zgodne czy to z regulaminem tą ustawą później będzie można na tej podstawie podważyć również wybór pierwszego prezesa, więc będziemy mieli tę samą sytuację co w przypadku właśnie przywołane już przez panią redaktor prezes Przyłębskiej prezes Trybunału to bardzo rozumiem, dlaczego Aleksander Stępkowski być może sędzia moim zdaniem tłum wątpi wątpliwe są już sędziego nie zgodzi się na to, żeby mieć pewność, że następnie wyłonieni kandydaci na pierwszego prezesa będą mogli rzeczywiście ten no być prawił prawidłowo wybranymi ja myślę, że tutaj dużą rolę odgrywa całe, o czym również mówili kandydaci w swoich oświadczeniach, czyli nieufność, która w tym sądzie jest niemal namacalna nieufność między starymi, a nowymi sędziami ten zerowy, więc ten ruch m.in. który został wykopany jest tak głęboki, że ani 1 ani druga strona no nie chcą nie mogą nie będą trudno powiedzieć pójście ukłuć kroku temu, żeby ta druga stronę przeforsowała swoje swoje pomysły wnioski Sądu Najwyższego Małgorzata Kryszkiewicz zaraz po informacjach wracamy i przyjrzymy się temu, o co w tym wszystkim chodzi czym się to też może skończyć innymi słowy kogo ostatecznie prezent wybierze na pierwszego prezesa Sądu Najwyższego czy ta osoba będzie później niechlubnie okrzyknięta drugą Julią Przyłębską bez mostu legalnych legalnych cech jako prezes sądu Małgorzata Kryszkiewicz zaraz po informacjach wraca dziennikarka Dziennika gazety prawnej analiza Agata Kowalska przy mikrofonie wracamy do Sądu Najwyższego dosłownie, gdzie jest Małgorzata Kryszkiewicz z Dziennika gazety prawnej rozmawiamy na temat tego co miało wydarzyć dzisiaj podczas zgromadzeń posiedzenia zgromadzenia ogólnego sędziów Sądu Najwyższego ze zmienionym przewodniczącym to już nie Kamil Zaradkiewicz, ale Aleksander Stępkowski tamten odpuścił bitwa, ale przed informacjami powiedział pani coś ciekawego powiedziała pani, że Stępkowski nie zgodził się, żeby na nowo przeprowadzić prace, które z nią zadziwiające w warunkach przekazał wcześniej Zaradkiewicz, czyli między nimi wybór komisji skrutacyjnej, ponieważ żadna ze stron sobie nawzajem nie ufa, ale ja nie rozumiem to znaczy, czego boi się Stępkowski, że mający większość Star starzy sędziowie nie przejmą komisja unieważnia całe głosowanie, jaki miałby to być scenariusz ten spiskowe Anno to już po części jest oficjalnie mówiono naciąga się, że starzy sędziowie, wykorzystując pewne mechanizmy demokratyczne starają się doprowadzić do obstrukcji na obecnych obrad to obstrukcja miałaby trwać tak długo słyszał nawet takie głosy, aczkolwiek chyba trzeba włożyć między banki ale, słysząc takie głosy, że jest obawa, że sędziowie będą przedłużać termin to zgromadzenie na, dopóki nie zmieni się osoba na urzędzie prezydenta taką wiele rozmów przed nami jeszcze wiele lat myślę, że myślę, że tak może nie lat prawda unieważnią wybory mają być pomysł pod koniec czerwca no ale faktem jest, że na tatę bardzo widać się tę nieufność po 12 stronie między nimi Gazeta wyborcza przytacza słowa pani prof. Janowskiej zresztą, która jest ponoć 1 z tych, które ma szansę na wybór na tej sali wyczuwam taką wrogość taki strach, że przypominają mi się czasy dzieciństwa strach przed wojną nie musi się państwo obawiać żadnego odwetu brzydzę się przemocą no ciekawe słowa, zważywszy na to, że odbywa się posiedzenie zgromadzenia ogólnego, a nie ćwiczenia wojskowe więc, o co chodzi o 3 rzeczywista atmosfera jest inna niż przy poprzednich sporach o prawo i o demokrację myślę, że atmosfera jest dość podobna tyle tylko, że tutaj mamy jednak do czynienia z pewnym wąskim gronem nie wiem być może to dziwnie brzmi, gdy mówi się prawie setce osób, ale faktem jest, że to są ludzie, którzy nie ukrywajmy znają się również się np. z uczelni tak to są osoby, które nieraz zdarzały się pewnie razem sądzić, więc tutaj atmosfera jest troszeczkę inna, ponieważ mam wrażenie, że o wiele więcej, a oznaczone te kwestie personalne odgrywają o wiele większą rolę w tym w tym sporze chce pani powiedzieć, że to jest też często wręcz chęć dochodzi do jakiegoś rodzaju emocji osobistych konfliktu między ludźmi, którzy np. znali się po prostu zrobili w tej samej branży tak dokładnie dokładnie to utrudnia terroryzm to utrudnia jest tu jest ten spór środowiskowy Jasia, który zauważy tam pani sędzia manowska bliższy jedno poczyniła ciekawą uwagę ona próbowała ona przytaczała przytaczała to co pisze prasa wskazywała na na torze w prasie zaczynają się pojawiać pojawiać się artykuły, które jej zdaniem są właśnie są właśnie przykładem takiej przemocy, a urządzeniami pani redaktor chyba tak 1 tekst popełniła tutaj mam przed sobą, a nie przewożą krotnie nie pani rektor tylko Marek Domagalski Rzeczpospolita Och, pomyliła myśli państw, które państwa napisało o tym, że sędziowie mogą chcieć, a nie przepraszam wobec zmieniła wszystko, ponieważ Wojciech Tumidalski Rzeczpospolitej o tym, że sędziowie mogą chcieć do prokuratury zgłaszać zawiadomienia w sprawie tych wyczynów pana Zaradkiewicza to o to chodziło o coś zupełnie innego nie chodziło chodziło o pojawiające się artykuły na temat konkretnych sędziów kandydujących na starających się o status kandydata na pierwszego prezesa co ciekawe pani sędzia manowska wskazała nie tylko tutaj duże portale, które można przypuszczać, że a w jaki sposób sprzyjają bądź celną myślą myślą pozytywnie raczej grupy starych sędziów, ale wskazała np. osławione osławione portal hasło, tak więc uznała, że wszystko za przejaw zawsze w tej przemocy, o której mówiła miałam wrażenie, że wśród tych nowych sędziów, gdy wygłaszanie one oświadczenia była taka próba odsunięcia od siebie odpowiedzialności za to co się dzieje w Sądzie Najwyższym pani sędzia manowska właśnie wskazywana media, które wg niej Anną tworzą te podziały pogłębiają z kolei z kolei inna kandydatka również zaliczana do nowych sędziów pani sędzia Joanna Misztal-Konecka mówiła o tym, że, że ten dualizm Sądzie Najwyższym został narzucony z zewnątrz i że teraz oni muszą z tym co zrobić, ale w takim znaczeniu, że pójść dalej już też po tych tych podziałów nie pogłębiać, a więc było widać, że sędziowie ci nowi, starając się odgrywać od starają się sprawiać wrażenie, że oni właściwe nie są niczemu winni tak inni są politycy winna jest prasa hektarze słyszę to co pani relacjonuje to jak podobnie jak pani Ros manowska mam skojarzenia z różnymi czasami też przypominają czasy dzieciństwa PRL-u, kiedy też właśnie było także mówiło się na co mogę poradzić to co partia taka no no co ja nie mam na to wpływu warunki są obiektywne i różnego tego typu zdania padały nagle okazywało, że wszyscy są bez wolni i nie mogą absolutnie żadnego oporu sprzeciwu po prostu wykazać ze swej strony, ale dobrze to to już każdy z tych sędziów nowych sędziów ma ma swoje sumienie jest oceniane odpowiednio przez innych, ale jeszcze Apropos kandydatów na kandydatów czy są jakieś zaskoczenia i właściwie, kto tak naprawdę miałby tym przyszłym pieszym prezesem być, bo w prasie bezprawie pojawia to właśnie nazwisko pani prezes Janowskiej myślę, że są powody, dlaczego proszę pani pani sędzia manowska jest wymieniana jako taki pewny kandydat pierwszy to jest taki, że w tym pierwszym głosowaniu, kiedy zgromadzenie wskazywał właśnie kandydatów na kandydatów na uzyskała największą liczbę głosów, bo aż 17 nie było nikogo, kto mógł się pochwalić lepszym wynikiem, a druga to jest taka może pani pani sędzia manowska jest dobrze widziana w Pałacu Prezydenckim w dniach i myślę, że dlatego jej nazwisko często się pojawiają mamy również pana sędziego Tomasza endeckiego, a który jest z kolei kojarzone z obozami Zbigniewa Ziobry ministra sprawiedliwości właściwie SENT obozem byłego już wiceministra sprawiedliwości Łukasza Piebiaka mówi szczerze no i między nimi pod tym dywanem trwa walka już się bezpardonowa no na pewno 2 kandydatów będziemy mieli spośród 3 nowych sędziów, ponieważ procedura jest właśnie tak ukształtowana, aby pan prezydent miał zaś możliwość wskazać kogoś na czas, żeby znalazł się w gronie kandydatów ktoś kogo pan prezydent mógł wskazać spośród RM nowych sędziów pytanie, jaką strategię przyjmują starzy sędziowie i czy rzeczywiście tutaj, a może zdecydują się, żeby głosować na głosować na 1 silnego kandydata mówi się, że takim kandydatem mógł być sędzia Włodzimierz grupy można i po to, żeby pokazać jak duża będzie różnica jeśli chodzi o poparcie u pana sędziego ubrana w składce drugi drugiego w kolejności sędziego z grupy tzw Nowy Sącz czy te symboliczne rodzaj symbolicznego oporu pokazania, że gdzieś tam większość sędziów ma inne zdanie, bo tutaj, żeby nawet zapisami, bo nie ma szans zapamięta tę liczbę 55 starych sędziów i 42 osoby które, których status jako sędziów jest wątpliwe, a w takim razie skoro skoro dzisiaj przy prze już doszło do kolejnego etapu, czyli właśnie tych oświadczeń kandydatów na kandydatów to w jakim czasie możemy spodziewać już tego ostatecznego głosowania i wyłonienia kandydatów na pierwszego prezesa zadała mi pani pani redaktor bardzo trudne pytanie wydaje się, że nikt tego nie wie nikt dzisiaj nie ma nawet co w przybliżonym czasie przewidywać jak to się potoczy Dallas zadam czy pośpiech jest dla kogoś istotne to znaczy jak najszybsze zakończenie tej sprawy myślę, że na nowych sędziów to widać i dla pana przewodniczącego pana Stępniewskiego oni chcą szybko zakończyć tę procedurę, ale jesteśmy na etapie, w którym sędziowie właśnie teraz, bo dochodzą głosy w sali odpowiadają napytania i innych członków zgromadzenia ogólnego i te pytania nie są jakikolwiek sposób limitowane również czas odpowiedzi na te pytania nie jest limitowany, bo jeśli chodzi o oświadczenia o wcześniejsze ta to był ten limit wyznaczony sędziowie mogli składać oświadczenia przez 15 minut później mikrofon był im wyłączonych, aczkolwiek to się tak naprawdę zdarzyło nawet 1 sędzi przerabia trochę dłużej, ale teraz nie mamy tych limitów czasowych, więc to jest kolejny, że Ferdka rozumiem też dla starych sędziów, żeby przedłuża całą procedurę to ponoć pomoc tych pytań ma być kilkaset on naprawdę też jako redaktor musimy kończyć pani musi wracać na salę, bo chciał, że pani coś przegapiła na pewno dużo się wydarzy w ciągu tych pytań i odpowiedzi bardzo dziękuję Małgorzata Kryszkiewicz z Dziennika gazety prawnej stało relacja też oczywiście na łamach tego pisma i co jakiś czas w analizach bardzo dziękuję za to spotkanie łączyliśmy się przez Skype, a teraz informacja po nich wędrujemy do Sosnowca Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ANALIZY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA