REKLAMA

Protesty przedsiębiorców na ulicach Warszawy

Wywiad Polityczny
Data emisji:
2020-05-25 17:20
Prowadzący:
Czas trwania:
14:34 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dzień dobry państwu Karina Lewicka nasz kolejny gość Łukasz Warzecha publicysta dorzeczy dzień dobry panie redaktorze dzień dobry poseł Michał Wypij poseł porozumienia z klubu Prawa i Sprawiedliwości, kiedy pytałam go przed chwilą jak ocenia to co wydarzyło się w sobotę w Warszawie protest przedsiębiorców inicjator Paweł tajne do kandydatów na prezydenta protestujący szli w stronę Pałacu prezydenckiego policja rozbiła ten tu tłum na mniejsze grupy legitymowała Rozwiń » wręczała mandaty na oczywiście powoływano się na zagrożenie epidemią na stan epidemii zakaz zgromadzeń to poseł stwierdził, że muszę to nie podobało, że obie strony muszą trzymać emocje na owoce jak pan ocenia oceniam to bardzo źle to znaczy bardzo źle oceniam przede wszystkim sposób w jaki policja reaguje w ostatnim czasie nie tylko zresztą na ten konkretny protest również na inne tzw. protesty przedsiębiorców, bo tam naprawdę przedsiębiorców to jest sprawa inna, ale w ogóle na zgromadzenia, czyli na to co jest 1 z najbardziej podstawowych praw obywatelskich w ogóle wątpliwe jest już samo ograniczenie prawa do zgromadzeń poprzez rozporządzenie to bardzo wielu prawników wskazuje, że właśnie to jest jedno z tych kluczowych praw obywatelskich tak jak prawo przemieszczania się, które również było ograniczone rozporządzeniem natomiast reakcja policji no ja mam wrażenie sądzący na podstawie tych filmów, które byłem wstanie obejrzeć z tych tzw. protestów przedsiębiorców reakcja policji jest nieproporcjonalna i to co ciekawe ona się różni wyraźnie od tego jak policja wcześniej obchodziła się z nielegalnymi protestami to były również protesty antyrządowe to były protesty np. komitetu obrony demokracji sam wtedy zresztą działania policji często broniłem albo pochwalał powiedziałem, że tam protestujący byli naprawdę delikatny sposób traktowani przenoszeni winne miejsce oczywiście policja ma prawo spisywać uczestników nielegalnego protestu, czyli takiego, który nie został zarejestrowany jasnym dyskutuje natomiast tu jednak widziałem w ostatnim czasie ileż scen, kiedy albo byli przez policję spisywanie ludzie, którzy zebrali w 1 miejscu, ale zachowywali odległości i wszyscy mieli maseczki to jest np. przypadek takiego protestu, do którego doszło w Piasecznie nie tak dawno w związku ze śmiercią zamordowaniem szesnastoletni Korneli albo, że w sytuacji, kiedy protest jest nielegalny, ale uczestnicy nie są agresywni policja rusza na nich szturmuje traktuje ich dosyć brutalnie powala na ziemie coś dzieje się moim zdaniem złego coś zmieniło właśnie pytanie co dzieje się złego pozycji strony mamy ten protest tzw. przedsiębiorców dobrze załóżmy, że to jest protest przedsiębiorców albo przynajmniej ktoś próbuje występować w imieniu jakieś grupy toby się wtedy ta dość ostra reakcja policji mogą łączyć z tym, że protest przedsiębiorców kłóci się z narracją polityków Prawa i Sprawiedliwości, którzy spotykają wdzięcznych zobowiązanych zachwyconych pomocą państwa przedsiębiorców wszyscy są pod wielkim wrażeniem kolejnych tarć antykryzysowych, więc ci protestujący kosz nie pasują do tego obrazka z drugiej strony mówił pan innych przypadkach mamy też protestującą w pojedynkę przed siedzibą w radiowej trójki kobieta, która została zatrzymana razem ze swoim rowerem zapakowana do policyjnego radiowozu, ponieważ odmówiła wylegitymowania się miała obrzeża to bardzo porządnie w ogóle, że policjanci zadbali też rower tak tak, bo na tym rowerze były antyrządowe plakaty wolna trójka bez dyrektora pisiory pisiory mordują utwory wprawdzie policjanci mówili, że nic im do haseł tylko, że po prostu chcieli wylegitymować panią pani chciała podać swoich danych, więc zatrzymali, ale rzeczywiście no i działania policji są jakieś takie chyba trochę nerwowe policja nie ma prawa wymagać od nas, żebyśmy mieli przy sobie dokument natomiast może oczekiwać, że jeżeli nie mamy to podamy swoje dane, jeżeli ktoś odmawia podania tych danych to faktycznie może zostać przewieziony na posterunek policji w celu weryfikacji tożsamości natomiast pytanie czy w ogóle była tam podstawa do tego, żeby te samotne osoby przez nie było to żadne zgromadzenie tylko 1 osoba, żeby te samotne osoby zwięzłe pytać o dane prawda no to to jest podstawowe pytanie co do tego, dlaczego policja się tak zachowuje w kwestii protestów tych organizowanych przez pana ta najmu nie jest dla mnie do końca jasne i tu mam kilka hipotez nie jest dla mnie jasne, dlatego że jednak pan tam Aygo moim zdaniem nie reprezentuje żadnej znaczącej grupy przedsiębiorców, jeżeli w ogóle jakiś prezentuje przedsiębiorcy mają swoje organizacje te organizacje w sposób znacznie skuteczniejszy Panta najmu poprzez te protesty naciskają na rząd w sprawie od wrażenia gospodarki czy różnych pakietów pomocowych natomiast tutaj no mam wrażenie, że to jest jednak na tyle nieduża grupa, gdyby jej pozwolić tam przejść rozpisać tych ludzi oni rzeczywiście łamią prawo już abstrahując od tego czy to prawo jest 100% zgodny z zasadami konstytucji czy nie, ale policja nie jest od tego, żeby to oceniać i jakby to powiedzieć robić wokół tego mniej szumu, czyli trochę tak jak było sytuacją z piosenką Kazika, gdyby tam nie doszło do tej zupełnie, a do absurdalnego w cudzysłowie zamachu na listy przebojów trójki to pewnie ta piosenka była przez ileś tam na pierwszym miejscu potem była na niwie czwarty potem jeszcze tam spadała w ogóle nie było sprawy wokół tego jakiś tam może delikatne podekscytowanie i tu ale, ponieważ zrobiono ten zamach no to wokół tego wybuchła afera i tu jest trochę podobnie, gdyby policja zachowywała inaczej no to pewnie nie było takiego szumu, ale policja się zachowuje w sposób no właśnie taki bardzo ofensywny i asertywny, więc albo ktoś nie myśli o tym, że można tego typu protesty pozwoli im się wypalić w naturalny sposób i próbuje nie wiem pokazać siłę z jakiegoś powodu albo jest także na niższym poziomie tej hierarchii dowodzenia są ludzie, którzy próbują zgadywać życzenia władzy to się w formacjach mundurowych również zdarza te życzenia władzy są czasem nad interpretowane myślę zresztą, że w środku trójki było podobnie też ktoś próbował zgarnąć życzenie władzy, a w każdym razie życzenie tej najważniejszej osoby we władzy, aczkolwiek moim zdaniem zgaduje nie do końca celnie, ale to jest też inna sprawa, więc skutki tego tego zamieszania wokół protestów one są, by większy niż skutek samych protestów to teraz o tym, że wszystkie zwierzęta są równe, ale niektóre są równiejsze jak już kiedyś nas nauczono Mateusz Morawiecki odwiedził w piątek 1 z gliwickiej restauracji przy stoliku sobie zasiadł z wojewodą śląskim i właścicielami tego odwiedzanego przez premiera lokalu nie mieli maseczek nie zachowywali dystansu, a przecież my wszyscy zostaliśmy pouczeni, że jeżeli do restauracji samotnie albo z rodziną albo osobą współ zamieszkało w 1 gospodarstwie domowym ze znajomymi przyjaciółmi kontrahentami kimkolwiek innym obcym to absolutnie nie dziś wprawdzie Piotr Miller przyznał że, że przeprasza, bo premier po prostu nie był świadom, że to nie nakaz tylko myślał, że to jest takie zalecenie czy nie wiedział, jakie prawo obowiązuje w Polsce prawo, które rządzący nam wprowadzili, ale ma wrażenie, że takich sytuacji jest w ostatnim czasie dużo od piosenki Kazika poziom począwszy, która o to właśnie traktowała o tym, że przeciętny obywatel nie może wejść na cmentarz Jarosław Kaczyński może na niego wjechać limuzyna, a nawet kilka cmentarzy tak myślę, że to jest tak naprawdę powodem, dla którego ktoś tam pomyślał, że może tę piosenkę dobrze by było jednak jakoś ukryć natomiast z tą sprawą Mateusza Morawieckiego tutaj jest kilka aspektów to znaczy po pierwsze, pokazują zamieszanie, które w ogóle panuje po pierwsze, rozporządzenie, które ja przeczytałem w ogóle nie mówi o tych wytycznych, czyli rzeczywiście premier prawa nie złamał, bo to rozporządzenie nie jest wpisane, ale to również oznacza, że skoro nie jest to wpisane rozporządzenie to każdy z nas może z kimkolwiek usiąść tak naprawdę restauracji czy kawiarni przy stoliku, ponieważ tej zasady posiadania tylko osób z 1 gospodarstwa domowego w rozporządzeniu nie ma to rozporządzenie jest źródłem prawa, a nie zalecenia, które sobie umieszczono na stronie rządowej, bo w zaleceniach z kolei to jest, ale zalecenia nie mają rangi źródła prawa tylko, że tutaj powstaje pytanie jak rząd, dlaczego rząd umieszcza w zaleceniach coś innego co nie jest tak naprawdę wymagane przez prawo, jaką rangę mają zalecenia czy, jeżeli ktoś przyjdzie to sprawdzać, kto będzie się opierał na stronie rządowej czy będzie się opierał na przepisach prawa powinien na tym drugim tylko w tym kontekście tłumaczenie pana Piotra Millera w ogóle jest jeszcze bardziej dziwaczne bo czego premier nie wiedział zachowywał się zgodnie z prawem tak nie wiedział, że nad interpretacja prawa została zawarta na stronie rządowej to kto w takim razie te zalecenia tam umieszcza, dlaczego nie sprawdza co się ostatecznie znalazło w tekście rozporządzenia no i wreszcie jest taki np. część chyba aspekt tej sprawy poza tym, którym pani powiedziała, czyli kwestii wrażenia nierówności, bo oczywiście ludzie mają wpojone to co idzie z przekazów oficjalnych przekazów oficjalnych idzie, że to jest wymóg prawa i za to za złamanie go można dostać mandat, ale w tym kraju też Jacek Karnowski prezydent Sopotu, że w Sopocie policja sanepid nakłada na to za to mandat też, że ludzie spotykają w restauracji nie są z rodzin tak no i jeżeli NATO za to nakładane są mandaty to żaden z tych mandatów nie ma szansy utrzymać się przed sądem oczywiście, jeżeli sanepid nakłada karę administracyjną to jest gorzej, ponieważ taka jest egzekwowana natychmiast odwołanie się do sądu administracyjnego nie wstrzymuje tej egzekucji to już w ogóle byłby skandal, gdyby bez podstawy prawnej takie rzeczy siedziały o tym akurat nie słyszałem, ale jestem w stanie w to uwierzyć natomiast przeczytałem właśnie o tym, że właścicielka tej kawiarni, w której się pan premier spotkał z wojewodą spotkały jakieś ogromne przykrości w internecie ze strony ludzi, którzy mają pretensje żona pana premiera tam w ogóle gościła w tej kawiarni, bo to jest takie smutne to znaczy ja rozumiem, że to jest osoba, która nie zrobiła tego jakich przyczyn politycznych tylko urząd wojewódzki zarezerwował miejsce jak zarezerwował to miejsce zostało udostępnione i rozumiem, że ta pani nie miała szansy strofować pana premiera pana wojewody, żeby usiedli dalej od siebie albo przedziela ich jakoś lekcji klasową szybą zresztą nie miałaby do tego żadnych podstaw prawnych, żeby kazać rozciąć tak jak już powiedziałem, więc 1 apel mój, jeżeli mogę skorzystać z anteny TOK FM jest taki niewinny przedsiębiorców za takie sytuacje niewinny konkretnie tej pani, która jest właścicielką kawiarni, bo to jest po prostu przedsiębiorca, który chce wprowadzić swój biznes naprawdę nie można winić za to, że pan premier w niej kawiarni zachował się tak jak się zachował czy zakaz handlu w niedzielę będzie utrzymany czy myśli pan, że jednak naciski ze strony galerii handlowych będą tak silna, że wicepremier Emilewicz ulegnie no i też pytanie oczywiście co na to wszystko Solidarność myślę, że to nie jest kwestia decyzji pani premier Miller liczona tutaj co prawda wielokrotnie prezentowała stanowisko zgodne ze stanowiskiem Solidarności tak zresztą chce porozumienia, bo to również Jarosław Gowin kiedyś tłumaczył, dlaczego jest za tym zakazem natomiast nie mam wątpliwości, że tutaj przede wszystkim to jest kwestia umowy z Solidarnością ten zakaz został wprowadzony, bo trzeba było spłacić polityczny dług wobec pana Piotra Dudy za 2015 rok, ponieważ teraz pan prezydent podpisał z Solidarnością jakiś taki dziwaczny pakt, który podejmował różne zobowiązania socjalne zgodnie z wymogami wymaganiami planami Solidarności to bardzo wątpię, żeby cokolwiek się w tej sprawie ruszyło przynajmniej przed wyborami oczywiście ja byłem od samego początku przeciwnikiem tego zakazu uważam za bardzo głupie prawo i kontrproduktywne zresztą co wielokrotnie organizacje przedsiębiorców wykazywały, że jego efekty tak naprawdę są negatywne dla małych przedsiębiorców ani pozytywne, a ta sytuacja jeszcze bardziej by usprawiedliwiała przynajmniej modyfikacje zresztą tu było bardzo dużo rozsądnych propozycji łącznie z takimi, żeby po prostu wprowadzić wyższe stawki za pracę w niedzielę, a całkowicie zlikwidować w zamian ten zakaz to jest moim zdaniem rozsądny kompromis natomiast Solidarność potrzebuje swojego symbolu osiągnięcia dlatego sądzę, że przynajmniej do wyborów nic tutaj się nie zmieni bardzo bym chciał, żeby to było tylko to uwarunkowanie, żeby po wyborach była jednak szansa na zniesienie tego zakazu, ale też nie mam oczywiście stuprocentowej pewności czy tak się stanie redaktor Łukasz Warzecha publicysta dorzeczy bardzo dziękuję za połączenie dziękuję bardzo, do widzenia informacje Szanowni Państwo Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WYWIAD POLITYCZNY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Teraz wszystkie pakiety TOK FM Premium 51% taniej!

KUP TERAZ 51% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA