REKLAMA

"Pierwszym prezesem Sądu Najwyższego będzie osoba, która nie została prawidłowo powołana na sędziego"

Analizy
Data emisji:
2020-05-25 18:40
Audycja:
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
15:42 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
audycja analizy Agata Kowalska przy mikrofonie, a Ewa Siedlecka z tygodnika polityka jest z nami prezes telefonicznie z nami łączy dzień dobry witam pani redaktor sędzia Aleksander Stępkowski szukam dobrego określenia sieci korporacji używać takiego okropnego sformułowania jest dowiózł Aleksander Stępkowski dowiózł, a prezydent Duda wyznaczył i Małgorzata manowska została powołana na nową pierwszą prezes Sądu Najwyższego znałem się, żebyśmy nadały tej rozmowie, jaką Rozwiń » jakąś taką atmosferę czy jakiś jakiś kontekst czy to jest taki kolejny moment progowych dla Sądu Najwyższego czy też raczej po prostu musimy ogłosić smutny finał i koniec niezależności tego najważniejszego w Polsce sądu mamy powtórkę sytuacji z Trybunałem Konstytucyjnym nawet dość dokładną powtórkę dlatego Julia Przyłębska została wybrana z naruszeniem prawa, a konkretnie jest identyczna sytuacja z tym, że ani zgromadzenie ogólne sędziów Trybunału Konstytucyjnego ani zgromadzenia ogólne sędziów Sądu Najwyższego nie przedstawiły prezydentowi kandydatów na prezesa w obu przypadkach nie było uchwały o przedstawieniu tylko w obu przypadkach właśnie dowieziony został do prezydenta nazwisk 5 nazwisk, a jest jednak wracają, aby tak się zastanawiam nad tym rzeczywiście zostali Julia Przyłębska pojawia się w głowie za każdym razem z myślą o nowej pierwszy prezes Sądu Najwyższego, ale przynajmniej jeśli się nie mylę Julia Przyłębska na pewno jest sędzią Trybunału Konstytucyjnego, bo nie jest lekką natomiast jeśli chodzi o status pani prof. Janowskiej na to mamy wątpliwości prawda, bo została powołana poprzez procedurę przed tzw. krajową radą sądownictwa, więc to mamy 2 problemy manowski czy jest pierwszą prezes i czy jest na pewno sędziom Sądu Najwyższego, jeżeli chodzi o to czy jest sędzią Sądu Najwyższego to ma, owszem, są wątpliwości w tym, że jeżeli weźmiemy pod uwagę tą uchwałę połączonych i Sądu Najwyższego to tam się tam nie było zakwestionowania statusu sędziów tam było zakwestionowanie prawa do orzekania, a samego statusu sędziów nie zakwestionowano no, więc to trochę nie wymaga się jak się odnieść natomiast co do tego co to oznacza dla Sądu Najwyższego to myślę, że to nie jest dokładnie ta sytuacja, która była w Trybunale Konstytucyjnym ze względu na to, że w Trybunale Konstytucyjnym 15 sędziów natomiast w Sądzie Najwyższym w tej chwili jest chyba tu większa 6 mają starzy sędziowie i o ile Trybunału stosunkowo często orzeka czy w pełnym składzie na każdym narciarze, jakby łatwiej jest o ujarzmienie 15 sędziów i kontrolę nad sprawami, które oni sądzą, ponieważ tych spraw jest dużo mniej niż ujarzmić tych 60 w tej chwili chyba 5 starych sędziów i te właściwie tysiące spraw, które oni sami chcą myślę, że będzie to wyglądało swój sposób na dalsza dalsza praca Sądu Najwyższego o tyle podobnie w Trybunale Konstytucyjnym, że tam Julia Przyłębska Mariuszem Muszyńskim kontrolują ręcznie, którą sprawy jak ocenić czy jaki skład sędziowski dostanie myślę, że dokładnie to samo będzie działo w Sądzie Najwyższym to znaczy te sprawy, które będą wrażliwe dla władzy będą w sposób są one w sposób kontrolowany to znaczy pójdą do takich sędziów, którym będzie uchwała władz trzeba przypomnieć, że pani manowska była podsekretarzem stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości za pierwszego PiS-u, czyli ona ma ona byle niebyła sędzią tylko właśnie urzędniczką i jesteś na zasadzie urzędniczką od 2016 roku, kiedy została szefową krajowej szkoły dyrektorkę krajowej szkoły sądownictwa prokuratury nie no bo pani profesor manowska chyba orzekał jako sędzia Sądu Apelacyjnego w Warszawie m.in. tak ale, ale jak jej idee inaczej na to też chciałaby zapytać, ale jej identyfikacja ta urzędnicza jest, czyli ona może psychologicznie może dość dobrze rozumieć sytuację takiej podległości administracyjnej w 2 znam to jest właśnie to badanie czy czy profesor manowska, która ma wciąż wysoką opinię środowisku jako wykładowczyni jako prawniczka to prawniczką pozostanie czy też będzie bardziej polityczną czy właśnie urzędniczką innymi słowy na ile jest możliwy scenariusz z troszeczkę jak sędzia Pszczółkowski w Trybunale Konstytucyjnym, który nagle znalazł swoją własną trzecią drogę ja myślę, że to nie jest ta sytuacja jest los sędzia Pszczółkowski, dlatego że on przedtem był adwokatem to jest zawód wolny w nie był urzędnikiem przynajmniej nic takiego nie wiem natomiast park ma pani sędzia manowska no była urzędniczką i w zasadzie jest nadal co zresztą było przedmiotem krytyki takich wątpliwości prawnych, dlatego że sędzia sądu znaczy w ogóle sędzia może mieć inne poza stanowym zajęcia tylko, jeżeli sąd jest to praca naukowa albo wykładanie dyrektor szkoły na jakiekolwiek dokładnie, bo to nie jest ani czasu dydaktyczna ani praca naukowa jest trafić jeszcze szkoły jakimkolwiek tylko szkoły podlegającej pod ministra to sprawa wywołała mnie, a mało mało tego nowi jak sprawę można powiedzieć, że spełniała oczekiwania władz do tej pory jako dyrektorka, dlatego że zwalniała stamtąd wykładowców, którzy działali stowarzyszeniach sędziowskich czy prokurator Lexus LS Super Anna i przyjmowała na to stanowisko na ludzi, o których można powiedzieć, że słuszne poglądy przynajmniej słuszne z punktu widzenia byłaby więc, żeby moje jest osobą sprawdzaną sędzia Pszczółkowski ma nie miał tego typu doświadczeń w taki zza zawiódł swoich mocodawców, a jeśli chodzi o to, jakie są zadania przed nią, bo mówiliśmy o tym, że sprawy będą prawdopodobnie kierowane do odpowiednich izb do tych, których te sprawy, które budzą zainteresowania, a tak no oczywiście, że tak natomiast jest jeszcze kilka innych kwestii m.in. mamy cały czas wiszące nad polską postanowienie Trybunału prawdziwość Unii Europejskiej o zabezpieczaniu, czyli to zawieszające funkcję ma funkcjonowania Izby dyscyplinarnej Sądu Najwyższego no i tutaj już pan Zaradkiewicz już, jakby od przeszłości trudno powiedzieć co zrobi, bo mnie nie odwiesił zawieszenia tylko zrobi jakiś bardzo dziwny rok, który do końca nie wiem co znaczą mianowicie kazał sobie przesyłać wszystkie sprawy, które trafiają do Izby dyscyplinarnej nie dokładnie, jaka myśl za tym cała, ale ona znaczy pani sędzia manowska przychodzi już na pewno sytuacji zostaną, czyli właśnie im m.in. na te decyzje Kamilla Ber no może zmienić może zrobić wiele prawda nie oczywiście ma no może zrobić wszystko ja myślę, że ona będzie próba, bo też to nie jest tak, że i sędziom i nowo w tej osoby, która została pierwszym prezesem, czyli w tym wypadku pani sędzi Manowskiej zależy na tym że, żeby tam był ostry konflikt na ostrym konflikcie nie da pracować sami sobie także 60 bodajże 5 starych sędziów, zanim oni odejdą stan spoczynku to trochę to potrwa, więc myślę, że ona będzie chciała jednak ułożyć sobie jakoś stosunki, że to nie będą takie nie czekają nas takie zachowania ze strony pani i sędzi Przyłębskiej pana Muszyńskiego, czyli takie prowokacje w stosunku do 4 tam nie poniżanie tego typu rzecznik myślę myślę, że tego nie będzie, że to będzie wywieziony na po pani manowska jest osobą kulturalną ma obecnie nie będzie bitwy od biurka czy bitwy gabinety prawda, ale Ania tak ale, ale jakiś ważny dobrze to jednak jest kultura pracy to powiedzmy, ale teraz pytanie właściwie do jakiego Sądu Najwyższego trafia nowa prezes innymi słowy na ile ten Sąd Najwyższy, który dosyć został chyba upokorzony jednak przedłużaniem agonii przez prof. Gersdorf na ile on w ogóle jest gotów na jakiekolwiek większe jeszcze bitwy tutaj trochę nawiązuje do tego sprzeciwu, jaki podnieśli sędziowie Sądu Najwyższego w czasie jeszcze rządów chwilowych Aleksander Stępkowski ego, kiedy próbowali przekonać, że ten ten sposób procedowania nielegalny, ale no nie niewiele, więc pytanie na ile tutaj profesor manowska będzie miała w ogóle kłopot na ile po prostu sędziowie pogodzą się sytuacją znaczy sędziowie są pogodzeni z sytuacją to wbrew pozorom już od bardzo dawno tego, że to prawo, czyli prawo, wedle którego było wiadomo, że przynajmniej 1 z tyska 5 kandydatów to będzie kandydat odpowiedni dla Prawa i Sprawiedliwości to o tym, było wiadomo już od nie wiem 1,5 roku, odkąd weszły w życie te nie więcej zezwala ono dobrze, ale była moja, ale ten przepis Iustitia walczyła o to, żeby zgromadzenie odbyło się wcześniej, żeby przed odejściem prof. Gersdorf, żeby wykluczyć z niego sędziów o niejasnym statusie nie to dobry to by nic nie da nie dało znać najpierw należało wykluczyć tak stanowi, że tak oczywiście gromadzili się ogólne nie w tej kolejności odwrotnej celu wniesiono wniesiono tam bodajże 8 spraw do Izby pracy i chodziło o to, żeby sędziowie rozpatrzyli czy też te o zabezpieczenie powództwa wnioski, które właśnie polegały na tymczasowym zawieszeniu tych sędziów na sędziów w orzekaniu i wtedy rzeczywiście zgromadzenie ogólne miałoby się oczywiście także złożenie wydarzyło religii ani izba pracy, ale działa bowiem sędziowie nie nie zawalczyli wtedy trwać i konkretnie izba pracy nie zawalczył o to no niestety już wszelkie dalsze ruchy było wiadomo, że no przyniosą co najwyżej odwleczenie tej ostatecznej nie ma kto nie chce powiedzieć klęski bo, ale w każdym czasie tak do tego aktu mianowania pierwszym prezesem osoby, która będzie miała zadanie tak zreformować ten czas od wewnątrz ale, czyli przyczyni się na, czyli właściwie sędziowie, ale także sędziowie sędziowie inne od co najmniej od 2 lat dowiedzieli, że taka sytuacja na stanie no i zastanawiali co robić ze sobą i podczas przesłuchań sędzia Włodzimierz Wróbel podczas tych przesłuchań na kandydatów, który był 1 z kandydatów dostał 50 głosów, czyli od dwukrotnie więcej niż pani manowska on mówił m.in. właśnie o tym czy warto być sędzią, bo przed tymi ludźmi staje taki dylemat co się stanie, jeżeli im się uniemożliwi orzekanie w zgodzie z prawem sumieniem, jeżeli będą takie naciski takiej manipulacji jak to np. w Trybunale i ja jak wykonywać swoją rolę sędziego czy nie należałoby po prostu tego demonstracyjnie zrzucić prawda, ale z drugiej strony się zwróci na to się odda walkowerem i sędziowie o tym, myślą od 2 lat, więc to to wszystko nie da rozszerzenie wykorzystują chyba wszystkich opcji może trochę mniejsze zastawiać nad tym obrazem było więcej zastawiać nad tym aktem sędzią pozostać znany dobrze takie dobre rady na antenie to lokale każdy może łatwo rzucać jak już wielokrotnie będziemy podkreślali nie zostali przygotowani do tego typu sytuacji muszą je na ławkach wnieśli na wojnę nie leży na wojnę i sądy, czyli właściwie teraz czekamy na wyrok Trybunału sprawiedliwości Unii Europejskiej po skardze komisji jeśli chodzi o izbę dyscyplinarną i czy jeszcze na co czekamy na tak ja raczej w pierwszej kolejności to nie czeka na Trybunał sprawiedliwości tylko czekam na posunięcia pani prezes morskiej to znaczy zobaczymy co zrobić z tymi stał zawieszoną Izbą dyscyplinarną no no co rządowi jak zacznie urzędowanie tak, bo jeżeli odwiesi izbę dyscyplinarną notam jest też pewna wątpliwość, bo jeżeli chodzi o Trybunał sprawiedliwości to on się wypowiedział co do roli tej Izby wobec sędziów i tylko wyłącznie to zostają prokuratorzy adwokaci radcowie i jest natomiast uchwała 3 połączonych izb zawieszała całość działalności, czyli także w stosunku do prokuratorów adwokatach to oczywiście zobaczymy na górze zobaczymy co wytyczy no bo jeżeliby się okazało, że pani pierwsza prezes nie szanuje orzeczenia połączonych 3 izb uważa jednak nie było nie wykonuje NATO byłaby bardzo poważna sprawa no właśnie jestem bardzo ciekawa byłaby poważna sprawa tylko wybrzmiała symbolicznie jako ważna, ale sędziowie znów rozłożyli, by ręce no zobaczymy nie będziemy gdybać Ewa Siedlecka z tygodnika polityka była naszym gościem telefonicznie kończymy analizy przygotował dla państwa Bartłomiej Pograniczny realizował Adam wczoraj Jan wydał słyszenia zapraszam na dzisiejszy mikrofon, którym Paweł Sulik Michał Janczura przepraszam będzie porównywał zakaz organizacji zgromadzeń do ponoć powoli wnoszonego zakazu organizacji wesel Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ANALIZY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu! A w promocji Black Friday obowiązuje prawdziwe 50% zniżki!

KUP TERAZ 50% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA