REKLAMA

Na przekór bezradności. Rozmowa z Joanną Gierak-Onoszko

Nadzieja
Data emisji:
2020-05-30 08:40
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
15:40 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Maciej Zakrocki dzień dobry ponownie zapraszam państwa na ostatnią część weekendowego poranka w tej części wracamy do akcji charytatywnej nadzieja przypominam akcja fundacji kory, którą wspiera Rzecznik Praw Obywatelskich i Empik, a ta akcja tak naprawdę książka książka, którą piszą pisarze reporterzy reportażyście ci będzie to zbiór różnego rodzaju właśnie tekstów opowiadań, który ukaże się w formie książkowej i ta książka będzie w lipcu natomiast Bóg Rozwiń » ukaże się już w czerwcu to co jest istotne i na czym polega nasza prośba do państwa to najlepiej wejść na stronę tokfm krok Kate tam można znaleźć informacje o przedsprzedaży, dlatego że zależy nam, aby ta przez sprzedaż już wystartowała jak najbardziej taki powiedział obfity sposób, bo zebrane pieniądze będą przeznaczane dla najbardziej potrzebujących domów opieki dla seniorów myślę, że warto szczególnie tych wszystkich doniesieniach z ostatnich miesięcy coś się działo w tych domach warto tę akcję wspierać i po prostu naszym seniorom w ten sposób pomóc 1 z autorek, która przyjęła zaproszenie do tej akcji jest pani Anna Gierach Onoszko dzień dobry dzień dobry pani jest właśnie dziennikarka reportażystka pisarką może 2 słowa osobie, a przy okazji proszę powiedzieć no to jak rozumiem właśnie wynika z pani potrzebę pani myślenia o świecie ożyciu, dlaczego pani dołączyła do tej akcji i jestem bardzo szczęśliwa, że mogłabym do akcji dołączyli bardzo dziękuję za zaproszenie wydawnictwo Agora myślę, że pomysł na udział w tym projekcie wziął się z niezgody na bezradność, dlatego że w tych czasach tak wymagających w tak trudnym dla wielu z nas bardzo łatwo złożyć broń bardzo łatwo jest się poddać, a to, czego potrzebujemy to mobilizacji tych dobrych się mobilizacji i otuchy mobilizacji nadziei i książka jest takim impulsem do małego złącz ja z wielką radością bez wahania przyjął zaproszenia bardzo chciałby Rambo łączenia się w ten projekt, bo nie umiem niczego innego nie jestem lekarzem nie jestem ratownikiem medycznym nie jest pielęgniarką mam wykształcenie medyczne, które może pomóc doraźnie chorym tylko dla wirusa chorym na kobiety, a w szczególności pacjentom Pesach nie ma kompetencji wykształcenia, które może przydać się w takim aspekcie, ale jedne co potrafię i mogę dać w tej sytuacji co właściwie powinnam zrobić to pomagać ministrant tak jak potrafi najlepiej myślę, że to jest bardzo krzepiące, że bardzo wielu różnych utalentowane autorki autorek podzieliło się swoją twórczością i podjęło się tym co zaszło podczas walki to raz może ja zajdę słowo pani Alka czy przy okazji właśnie słucha uczą dodatkowo w ten sposób zaprezentuje pani sylwetkę, bo pani kariera Pisarska no dużym stopniu wiąże się przede wszystkim z tą książką 27 śmierci to jego obłuda do, które otrzymała książka nominację do nagrody literackiej i Nika, a książka dotyczy ono bardzo dramatycznych wydarzeń, które miały miejsce w Kanadzie trwały przez lata związane były no właśnie z tragedią tak przemocą fizyczną psychiczną z molestowaniem seksualnym wobec dzieci mówi o tym nie tylko o to, żeby przypomnieć pani głośną książkę, ale też trochę w nawiązaniu do mojej rozmowy tydzień temu z innym autorem, który dołączył do projektu na dzieła nadzieja z panem Michałem Grynberg wiem, którego twórczość również skoncentrowana na raczej braku nadziei na dramatach ludzkich na sytuacjach, w których rzeczywiście tę nadzieję tak bardzo trudno czy pani m.in. właśnie no i w jakim sensie, tworząc trochę swój profil wrażliwości, pisząc tę głośną książkę dosyć łatwo mogła się zaangażować do projektu, w którym szukamy raczej właśnie tego światełka w tunelu tej nadziei, że nie wszystko jest źle i będzie dobrze mówiąc krótko w no i minister to wymaga to wynika przede wszystkim z perspektywy przyjętej optyki ten dialog ta walka z cienia ze światłem tych, którzy szansę potwierdzi eros tanatos to jest coś z napędem literatura na ten dach z sztuka od tysięcy lat i na to samo zjawisko na ten sam aspekt można patrzeć na ten sam zjawisko zobaczyć pod różnymi aspektami el z różnymi kątami i więcej cieszę się bardzo, że tutaj embarga i to co piszą inni autorzy z dnia może dopełnić tego obrazu myślę, że nie możemy popadać w hurraoptymizm nie możemy oczekiwać po ramieniu zapewnia się, że wszystko będzie dobrze prawdopodobnie nie będzie nie możemy ulegać taki słodki sypiący łodzie, ale mimo wszystko musi mieć w sobie gotowość do stawienia czoła tym trudności, które są przed nami widzieć, że pokonamy ja pokonamy tym łatwiej, jeżeli będziemy działać razem, jeżeli będziemy poddawać się z zostawiać za sobą tych, którym i maszerować metrów mam namyśli właśnie tych, którzy są wykluczeni nieobjęcia wystarczającą opieką medyczną opieką społeczną i znowu wracamy do zatory literatury zadaniem literatury imperatywem, które łączy wielu pisarzy zarząd gatunku straty, które uprawiają niezależnie od takiego nastawienia perspektywę światłocienia, jaką podchodzą do opisu rzeczywistości i 5 imperatywem literatów jest dawać taką nadzieję jest ich przewodzić takim działaniom okazywać się szerszy kontekst, czyli rzeczywistości opowiadania, które pani przygotowała do tego projektu ma tytuł podług słońca dotyczy po podróży jachtem przez morze bałtyckie, podczas której to podróży pojawia się awaria rozszczelnienia kadłuba woda zaczyna dostawać się do środka co oczywiście grozi zatopieniem jednostki no właśnie może ja bym oddał pani złodzieje w jakim stopniu się chce pani, aby opowiedzieć o tym, opowiadaniu skoro Czytelnicy mogą największą frajdę będą mieli kiedy sami się z nim spotkają kiedy, kiedy wydawnictwo będzie już gotowe co mogłaby pani powiedzieć o tej treści tego opowiadania no w kontekście właśnie tej nadziei, której mówimy nawet jeśli ona marznie nie być jakaś taka przesadzona ja nie mogę zrobić czytelnikom mimo odpowiednimi wszystkich etapach zachęca do lektury tego reportażu innych fantastycznych tez, które znajdą się w nadziei, ale mogę państwu powiedzieć, że te, które znajdą państwo PiS w tej książce mojego autorstwa to reportaż, który opowiada z kilku odsłonach nadziei z perspektywy Gdyni i dlatego że mamy w tle miasto zrodzone z morza i znów jak mówił o tym jeszcze w tym zresztą przyszło na świat mamy opowieść o awanturnicze żeglarza, który postanawia opłynąć świat dookoła wbrew PSL wbrew rozsądkowi wbrew wszystkim znaku na ziemi nie wie i mamy też niesamowicie dzielne waleczne kobiety, które ruszają na morze po coś więcej mniejsze niż wskazane częściej niż pokonanie NN pokonanie Bałtyku mamy kilka powieści, które zaczynają się w Gdyni i takim refrenem jest może jest osią bałtyckich fal, ale wszystkie są tak naprawdę czymś innym są o uporze determinacji o o bardzo konsultacji z rzeczywistością i nie zgodzi na tę rzeczywistość z zachęcam państwa do tego, żebyście poznali bohaterów większą od 1 tego reportażu szczególnie bohaterki, dlatego że są kobiety, które być może słyszeli państwo dysponowało państwo w roku 2015, kiedy narzuty w postaci wszystkich telewizji informacyjnych podawana informacja, że Azja tonie, że na dno Bałtyku Jaya z 15 zbędne w układzie z tego wyzwania Made, by rozpoczynać akcje tego reportażu, ale prowadzi przez morza oceany z wielu różnych kierunkach mam nadzieję znajdą państwo nie tylko przygody nie tylko Hart ducha determinację bohaterek bohaterów, ale taki umowę taką różę wiatrów i zobaczą państwo te róże wiatrów chce traci się także wam waszych codziennych wyborach i pomoże rozświetlić waszą drogę wasze przejście, bo usłyszeliśmy właśnie, że pani dla pani Gdynia to rodzinne miasto, ale ja muszę powiedzieć myślę, że tutaj nic złego nie zrobi jeśli chodzi o frajdę z czytania reportażu jak powiem, że dla osób, które trochę znały żeglarstwa posługuje się pani nieprawdopodobnie takim profesjonalnym żeglarskim językiem no chociażby pisze pani w pierwszej kolejności zabezpieczyć takie lunety przygotować do ewakuacji opróżnić Jaskółki najpotrzebniejszych rzeczy to tylko taka drobna próbka czy to jednak też czy jesteś uzewnętrznienia, jaki swojej pasji czy taka rzetelna dziennikarska dokumentacja do napisania tekstu, a minister zdaje się do drugiej jest rzeczywiście urodzona wychowana w miejsce ma ojciec był marynarzem, więc dla mnie taki żart marynarki operowanie językiem używanym na morzu nie jest nie jest trudne, ale muszę podziękować pani dr Magdalenie Góreckiej, która konsultowała ten tekst i która uprawiała wszelkie nieścisłości bardzo dużą wagę przywiązujemy one do do faktoringu do takiej merytorycznej wartości teksty, które pokazuje czytelnikom dlatego zależy na tym że, żeby reportaży, które państwo dostają były nie tylko ciekawe tylko zajmującym tylko poruszające ale, żeby ten były dobrze napisane, bo zdaje się, że literatura także literatura faktu, iż mocniejsza innych jest ugruntowana nadzoru w 2 obszarach powinna ona moim zdaniem mówić mu do o mocy do serca w tej walucie uczuciowe odnaleźć poruszająca, ale powinnam też bardzo mocno ładunek intelektualny, a tutaj 1 z warunków, żeby tak było jest dobre serce jest jest rzetelna Rzemieślnicza dziennikarska robotach cieszę się bardzo, że to w kontekście także jako o zmianach natomiast forma jest wtórna pewno pierwsze są na pierwszym planie są niesamowite dzielna bohater tego tekstu załogant jak gdyby troszeczkę postaciach powiedzieć pani wspomniała, że pojawia się tam człowiek, który jeszcze przed wybuchem drugiej wojnie światowej rzuca wyzwanie może i wyrusza w podróż ta historia jego jest opowiedziana znowuż nie chcę zdradzać nawet jak się nazywa pojawia się również pani kapitan tego współczesnego jest z głów współczesnego żaglowca to, w którym się dzieje akcja czy te postaci są prawdziwe czy w jakim stopniu wykorzystała pani tylko jakieś inne historie do do tego opowiada nie postacie są prawdziwe one są z krwi kości są nam współczesne i są tak fantastyczna, że jako reporter mogę tylko marzyć o tym, żeby spotykać takich bohaterów tej, gdyby nie istniej należałoby wymyślić, bo ich życiorysy postawy i przygody i USA modne ładunek emocjonalny, w którym do przeżycia mierzą się różnymi trudnościami jest czymś niebywałym i mówicie inspirującym i i czasem aż trudno uwierzyć, że te osoby nie są Wyśnione tylko, że są co rzeczywiście są są fikcyjne jako reporter staramy się patrzeć na takie wydarzenia zdarzenia w szerszym kontekście, czyli nie wpisywać tylko 1 rejsy na Bałtyk z perspektywy aktualne dawać mu szerszy kontekst pokazywać go w świetle tego szaleńczego ważnego rejsu dookoła świata ukazywać także w duchu, który napędzał powstawanie Gdyni z imperatywu do tego, żeby wesprzeć może, żeby się myśli poddawać, żeby zawsze próbować wyszarpać dla siebie od osób trochę więcej i te postaci takie pełnokrwiste takie mini one bardzo imponują myślę, że także mięso Ordona na pokład swoich jednostek i zawiozą was sen z ma szerokie wody i będzie to rejs od słońca czas będzie to rejsem od sukcesy najbardziej klasycznych najczystszych w narzędzie, które prowadzą żeglarzy na całym świecie od tysięcy lat w City metody też nigdy nie zdarzają nie nie jest świetna zachęta do oczywiście przeczytania całej książki i tego opowiadania myślę, że jeśli jakieś drobne zakłócenia teraz pojawiło się w końcowej części naszej rozmowy to można je również dołączyć do pewnej atmosfery sztormu na Bałtyku i jeszcze dodatkowo, że tak wczuć się tą przygodę, którą pani opisała w swoim reportażu opowiadaniu podług słońca muszą już teraz podziękować Jana Irak Onoszko była z nami bardzo pani dziękuję za rozmowę ze spotkaniem to państwu panu bardzo dziękuję wszystkim i dobrego dnia nimi wiele otuchy nadziei na co dzień ja też życzę miłej niedzieli wszystkim, którzy dzisiaj przygotowywali poranek piękne dzięki zapraszam już na wybory w toku Dominika Wielowieyska i jej goście Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: NADZIEJA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" teraz 45% taniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA