REKLAMA

Kasparow boiska – 33 lata Kazimierz Deyna zakończył karierę sportową

Weekendowy Poranek - Maciej Zakrocki
Data emisji:
2020-05-31 08:20
Prowadzący:
Czas trwania:
17:34 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Maciej Rakowski dzień dobry ponownie 31maja 1987 roku Kazimierz Deyna występem w meczu z San Diego Sockers taką Stars zakończył karierę sportową, bo to jest dla dla mnie myślę, że dla wielu państwa, którzy pamiętają tego niektórzy twierdzą najwybitniejszego piłkarza w naszej historii będą mieli frajdę, żeby przypomnieć właśnie tę postać, tym bardziej że przypominać tę postać będą też legendarni ludzie od razu dodam, że jak ja byłem małym chłopcem to raczej Rozwiń » na boisku chciałem być Włodzimierzem lubańskim niż Kazimierza Kazimierzem Deyną no właśnie się strasznie cieszę, że pan Włodzimierz Lubański dzisiaj z nami dzień dobry dzień dobry witam serdecznie, ale jesteś z nami dziennikarz legendarny znawca piłki nożnej Kazimierza Deyny w szczególności, bo jest autorem książki Deyna Legia i tamte czasy Stefan Szczepłek dzień dobry Stephanie jest dobry na no właśnie w właściwie od czego zacząć, bo to rzeczywiście jest tak kawał taki kawał historii tak niezwykła postać może zaczniemy od pana Włodzimierza Lubańskiego od takiego pytania, jakim był kolegą na boisku partnerem, jaką pełnił rolę szczególnie właśnie we współpracy z panem napastnikiem ten król środka pola, nawet jeżeli chodzi o karze to muszę powiedzieć, skąd tak był bardzo bardzo bliski to nie tylko kontakt z piłkarskiej na boisku, ale to również kontakt z prywatnym życiu byliśmy ze sobą zaprzyjaźnieni byliśmy ze sobą bardzo blisko zresztą nieraz 2× na zgrupowaniach kadry dzieliliśmy pokój i mieliśmy dużo czasu na to, żeby ze sobą porozmawiać dla mnie dla mnie to była duża przyjemność z takiej właśnie piłkarze mogą występować razem, bo dla mnie jako napastnika miedzy sobą takiego pomocnika to była wielka wielka frajda duża radość znakomity piłkarz Stefan Szczepłek no bo rozumiem, że też z znały Kazimierza Deyny tak po prostu prawda nie tylko jako dziennikarz kilku tylko kolega tak jak przede wszystkim nie wiedziałem, że kiedyś środkiem Lubański spotkał się z anteny Radia taka to jednak no się jak tylko my takie cuda wymyślamy właśnie wyraźnie poprawia ponawiał, ale niechęć wobec wiedzą niewiele brakowało, a z tego powodu Kaziu Deyna w życiu, by kilka rozwiązań, dlatego że między między tobą, a Kazikiem jest niewielka różnica w Środzie w lutym on w październiku 3007. roku i kiedy kiedy Włodek Lubański już zagrał w reprezentacji 60 trzecim pierwszy oraz Norwegią to Włodek jest jeszcze to co każe grać jeszcze we Włókniarzu Starogard no i niskiej klasie i uznał, że kiedyś powiedziałem żonie skoro skoro Lubański w tak młodym wieku już gra reprezentacji to ja chyba nie mam żadnych szans w tym sensu grać na szczęście zmienił zdania i idziemy osiągnął natomiast jak kiedyś Złotek, mówi że długa z każdym rozmawiał to nie jest możliwe pokazu niewiele mówił prawdę on dopiero wtedy wychodzi również robi co tutaj się zgadza lekarzy był bardzo zamknięty w sobie był bardzo małomówny, ale jednak mimo wszystko jak spotykaliśmy się wieczorem spokoju to było dosyć czasu na to, żeby ze sobą rozmawiać rozmawialiśmy nie tylko piłce, ale takich Czech niecodziennego na tych tych kłopotów każdy z nas troszeczkę miał do niego zarząd złoży taki jak bardzo głosowań nie ulega wątpliwości, że zużycie było czekiem ropy w jakimś sensie jesteś wybitnym wyjątkowym na pewno, bo to był taki typ człowieka, który niewiele mówił, ale ale, ale rzeczywiście dużo robił jest takie to są leki w części zrządzenie losu, że rzeka 2 piłkarze jak Włodek i Kaziu i nie tylko oni spotkali się żadnej drużynie jeszcze trenowani przez Kazimierza Górskiego, bo coś takiego nigdy w życiu się później w historii polskiej piłki nie powtórzył, że w tym samym czasie w 1 drużynie czy nawet kilku zrodzona spotkało się tylu absolutnie wybitni piłkarze powiedział, że najlepszy w historii polskiej piłki co zresztą ta klasyfikacja piłkarzy wybór jedenastki okazję wykonany z okazji stulecia bez celu o tym, świadczy i to odmówi możemy śmiało mówić o latach sześćdziesiątych siedemdziesiątych to, że zdecydowanie najlepsze czasy polskiej piłki nie byłoby tego bez młotka bez każe no właśnie, ale panie Włodzimierzu ja mam takie takie jeszcze pytanie czy wyście też w jakim sensie nie rywalizowali między sobą na na boisku jak ja sobie przypomina chociażby mecz o złoto olimpijskie no to jednak nie napastnik, ale właśnie środkowy Deyna strzela 2 bramki, które dają nam zwycięstwo tak zgadza się natomiast tutaj bardzo to się Stefan powiedział my nasze umiejętności piłkarskie takie piłkarskie wyjątkowy miał na pewno Kaziu Deyna mogliśmy pokazać w zespole, bo właśnie zespole, który posiada jakieś sukcesy, a te sukcesy w tym okresie osiągaliśmy można było również takie indywidualności pokazać świeci Kazi ród doskonałym przykładem tego, ale jeżeli chodzi o tym, element, którym pan wspomniał należy właśnie Kaziu w finale strzelił 2 bramki, ale jak popatrzymy na to jak rozwijały się sytuacje bramkowe pierwszą bramkę rzeczywiście po indywidualnej akcji, ale drugą bramkę miał bardzo dobrze 3 Touch gry zespołu poruszanie się kolegów itd. i przy drugiej bramce nad to jeszcze wizy przed sobą ten moment, kiedy rząd już przed rozpoczęciem akcji dośrodkowanie w pole karne jak skacze do główki z 2 zawodnikami węgierskimi on już przed tym momentem wchodzi na plecy, bo wie, że tam piłkę na pewno spadnie to jest coś co po prostu trzeba umieć to był fenomenalny piłkarz no właśnie to, gdybyśmy mieli odpowiedź na pytanie, bo to szczególnie historycznie jak do tego się odnosimy mówimy 1 z najwybitniejszych zawodników w historii polskiego futbolu to pierwszy Polak, który znalazł się w trójce właśnie za krajowe i i Franz Beckenbauer w plebiscytu tygodnika France Football na najlepszego gracza Europy tak, ale to gdyby, gdyby panowie mieli no siłą rzeczy w skrócie właśnie pokazać na czym ta jego wybitność polegała tylko talent tylko nos no wiadomo wszystko pewnie w jakiejś kompilacji na stale rosną proszę Włodek mów boję się tylko jedno słowo Doda to znaczy w trakcie umiejętności podkreślił można tylko proszę pokazać, grając z wybitnymi dobrymi zawodnikami, odnosząc sukcesy, bo to trzecie miejsce każe w plebiscycie był absolutnie zasłużone, ale proszę popatrzeć to było po mistrzostwach świata czy drużyna nasza była zdobyła medale mistrz świata w tej klasyfikacji najlepszych drużyn świata wtedy Polska znalazła się również bardzo wysoko, więc tutaj ten zespół bardzo ważny do tego, żeby pokazywać swoje umiejętności indywidualne nocujemy do tego dość, koncentrując się tylko nadejdzie, że on miał oczywiście dlatego wyjątkowość polegała na tym, że ono prócz tego, że panował znakomicie nad piłką, o czym świadczyły tego podania na 40m 33 znakomicie wykonywane rzuty wolne w końcu wszystkim myślą mówił, a ten dzień wolny jest, ale kółka robi wokół własnej osi wstrzymuje grę pytanie prawda to wszystko robi, żeby zobaczyć co się dzieje na boisku i umiał przewidywać mówiło się, że ktoś na tym znam dobrze Kaziu wolno biega, ale szybko myśli na temat kolega rząd przewidywał toczy Włodek mówił przed taka druga bramka dla Polaków w finale olimpijskim Śląska do piłki z Węgrami lekarz wiedział, że ta piłka może spaść i chodziło właśnie od na tym polegała jego jego wyższość nad nimi on przewidywał co się może zdarzyć na boisku za chwilę ja ja z lubością porównują to do tego co się mówiło o Garri Kasparow, który podobno przewidywalne ochotnicy 17 ruch przeciwnika Deyna był jego odpowiednikiem na boisku i jak wspominaliśmy o Kazimierzu górskim z kolei mówił to tak coś takiego moja rola Eco NRA kończą się z chwilą, kiedy sędzia gwiżdże na rozpoczęcie meczu potem to, że tylko Deyna, a z drugiej strony to znalazłem taką jego wypowiedź, która w jakimś sensie wydaje mi się bliska filozofii Kazimierza Górskiego często mówimy o filozofii Kazimierza Górskiego żona z 1 strony była taka prosta, ale jednocześnie tak fantastyczna Kazimierz Deyna miał powiedzieć to proste wszyscy usiłują trafić w bramkarza, bo on przyciąga piłkę ja celuję w słupki, kiedy piłka przeleci po niewłaściwej stronie nikt nie ma do mnie pretensji, kiedy spadnie do bramki przy słupku mówią, że jestem geniusz, a ja nie protestuje, ale tak naprawdę moja skuteczność wynosi około 50% doraźnie to rzeczywiście ja muszę je może bowiem 1 historię, bo to jest ciekawa rzecz już o tym, mówiłem kiedyś, ale półfinałowym meczu na igrzyskach olimpijskich Monachium była taka sytuacja, która świadczy również jakim, jakimi byliśmy kolegami jak zrozumienie było między nami byłem faulowany w polu karnym przez siła dokuczała mi noga byłoby w nogę, bo bolała i ja byłem wyznaczony do wykonywania rzutu karnego i w pewnym sensie, lecz znane na ziemi już widzę, że podchodzą do mnie koledzy, żeby się coś zapytać m.in. Kaziu ja wstaję popatrzyć patrzyłem zieleń lub lekarzu będzie strzelał, skąd on bez bez zastanowienia się piłkę mówi Włodek HOKEJ i decyzja do dzisiejszego dnia utkwiło w pamięci, że ta reakcja każe była tak spontanicznej tak szybka no ale skoro się pojawił wątek rzutu karnego no powiedzmy jednak też wydarzeniu, które moim zdaniem no był szalenie taki też przykry z punktu widzenia tej tej takiej miłości kibiców, która potrafi być bardzo okrutna mówi oczywiście o o o meczu drugiej rundy na mistrzostwa świata meczu z Argentyną, kiedy przystanie 01 no z rzutu karnego nie strzelił czy może panowie rozmawiali z nim na ten temat wciąż jakoś się do tego odnosił co się wtedy wydarzyło no ale niestety niestety tak rzeczywiście słabo strzelił tym razem, ale kto, kto wykonał wszystkie rzuty karne orzeczenie młode konie też coś tam zmarnował, chociaż nie przypominam, ale no to jest normalne to jest presja to jest olbrzymia to nie jest tylko umiejętności czysto piłkarsko, ale też odporność właśnie psychiczna on strzelał dokładnie tak samo jak 4 lata wcześniej meczu Jarosławiu i wtedy wtedy Ender Marycz państwa przepuściła tutaj silnie złapał no rzeczywiście to, o czym mówi ta łaska pańska kibica wcześniej był był powszechnie lubiany bohaterem tutaj stał się drogi nad nawet były takie głosy, że macie sprzedał ludzie tego nie rozumieją Mariola Deyna jego żona mówią że, że usiłowano trzeba zrobić w warszawskim mieszkaniu co jest o tyle niemożliwe zamieszkali na szóstym pierwsze pytanie o życiu kamień, ale były takie nawet w jego Warszawy prawda były takie głos, więc to jest to straszne dla piłkarza w ogóle dla każdego człowieka powszechnie znanego, który musi coś tam kiedyś nie uda nagle się wszystko zmienia on to strasznie przeżył on naprawdę ważne przez ja byłem tym bardzo jeszcze ani tak bardzo proszę ja byłem na liście się za siedziałem na ławce rezerwowych wtedy, bo to były inne inne czasy ja powiem tak każe mu wyznaczony do wykonywania rzutu karnego i tutaj on wziął odpowiedzialność za to, żeby ten rzut karny wykonywać i tak jak tutaj Stefan powiedziałem oczywiście w zamian nie zawsze po prostu wychodzi wszystko IT obciążenie psychiczne nerwowe były bardzo były duże każdy zawsze miał taki sposób patrzenia na bramkarza i wykonywania rzutu karnego w ostatniej chwili po prostu przy ruchu bramkarza zmieniał zmieniał kierunek uderzenia i tutaj niestety bramkarz argentyńskie rosyjskiego przeciek autor takich od takich stron technicznych jak bowiem jako jako zawodnik, że on przeczekał lekarzu w ostatniej chwili za lekko piłkę uderzył i bramkarza argentyńskiej argentyńskiej obronił, ale nikt absolutnie nikt po meczu nie ma do niego pretensji, chociaż były uwagi później, że Zbyszek Boniek podchodziły mówi Okaj daje uderzy piłkę itd. ale to wszystko nie miał znaczenia, bo cały zespół absolutnie świadom tego, że obu wyznaczonych zdarza się, że zawodnik może rzut karny wykorzystał, ale czy to też nie był taki trochę punkt zwrotny Stephanie, bo właściwie zaraz potem w opuszczał Polskę tak przez ten trochę chyba nieudany wypad do Wielkiej Brytanii, a potem, a potem do Stanów zjednoczonych jak dziś już tutaj właśnie źle czuł no to bardziej wynikało nie z tego niepowodzenia tylko tylko do wieku miał wtedy 30 lat w tamtym okresie mówiło się, że to jest bardzo zaawansowane dla piłkarza no i pamiętajmy rozegra ostatni mecz reprezentacji z Brazylią w czerwcu właśnie na tym mundialu wtedy też kończy zwykle takie wielkie turnieje są okazją do zakończenia kary reprezentacji wtedy razem z nim po raz ostatni w reprezentacji zagrali inni 2 wybitni piłkarze, bo Jerzy Gorgoń Henryk Kasperczak to był dziwny mecz Brazylia myśmy przegrali Włodek Lubański wszedł dopiero w drugiej połowie mający mocne jakieś takie specyficzne podejście tym razem no chyba źle to wszystko poukładał jakkolwiek by było rzeczywiście każe wrócił gra jeszcze krótko wyjechał do Anglii tam się nie powiodło, bo to niebyła tylko dla niego natomiast jest natomiast stany Zjednoczone to łączność to amatorsko taka emerytura jeszcze zastanawiam co by się stało, gdyby coś mogło się wydarzyć innego masz studio Włodka Lubańskiego rozmawiamy o Kazimierzu de, a byli 2 jedyni polscy piłkarze grający w polu, którzy otrzymali propozycję gry Realu Madryt i nie mogli tej propozycji przyjąć, bo takie były czasy co by się stało, gdyby młody gracz Realu każdej też zobaczy to ostatnia minuta dla Włodzimierza Lubańskiego i albo jako tako rzecze wskażemy miałem okazję rozmawiać wtedy, kiedy pojechał do Anglii tam grało, dlatego że tutaj jego drużyna przyjechała do Belgii rozgrywać mecz i oczywiście nawet pojechałem poza, żeby zobaczyć grającego leży po prostu się spotkać porozmawiać absolutnie kierunek, który wybrał na zakończenie kariery sportowej był kierunkiem złem Kaziu Anglii nie mógł pokazać swoich umiejętności tam przegrała długą piłką tam grało szybko w zasadzie grało się przez nie pomocy, a był pomocnikiem, który pozwala otrzymać piłkę chce pan powiedział kółko zrobić przemyśleć tę piłkę podać dalej tam obu troszeczkę zagubione zresztą sam ten, który ogląda w Belgii w tekście przyglądają przyglądają mówi i rozumną piłkę dotknął parę razy meczu wykorzystał piłkę przecież jest zawodnik, który powinien kierować grą i po meczu żeśmy rozmawiali ze sobą jak lekarzu co się stało co się stało, że potrzeby naszych danych no na pewno 1 rzecz mogę powiedzieć, że tutaj w grę wchodziły również finansowe sprawy i zezwolenie na to, że mógł wyjechać w tym kierunku i taka była jego odpowiedź na worek nie ma nie miałem pojechać pojechałem do Anglii no tak PiS Stanach jak wiemy skończył się jeszcze na dodatek tragicznie, ale to się dlatego wojna dobra, ale będzie się nam General, bo być może za losy jego potoczyłyby się zupełnie inaczej musiałby tam jechać bardzo dziękuję za to dzisiejsze wspomnienia Kazimierza Deyny Włodzimierz Lubański był z nami Stefan Szczepłek pięknie panom dziękuję za rozmowę dziękuję uprzejmie emocji dziękuję uprzejmie Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WEEKENDOWY PORANEK - MACIEJ ZAKROCKI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Teraz wszystkie pakiety TOK FM Premium 51% taniej!

KUP TERAZ 51% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA