REKLAMA

Wybory 4 czerwca '89 - Piotr Osęka: "Katastrofa wizerunkowa pieczętująca upadek PZPR"

Poranek Radia TOK FM
Data emisji:
2020-06-04 08:00
Prowadzący:
Czas trwania:
10:17 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
poranek Radia TOK FM 4czerwca w kalendarzu na zegarach ósma 0830 lat minęło od wyborów czerwcowych właśnie wydarzeniach późnej wiosny 1989 roku będziemy rozmawiać z moim kolejnym gościem Karoliny Lewickiej prof. Piotr Osęka Instytut studiów politycznych Polskiej Akademii Nauk dzień dobry panie profesorze dzień 5czerwca to co wydarzyło się 4czerwca tak skonkludował Jerzy Urban rano po wyborach zaproszono mnie na posiedzenie biura politycznego Czarzasty nasz Orzeł od kampanii, Rozwiń » które jeszcze poprzedniego dnia martwił się zwycięstwo PZPR nie było zbyt przytłaczające zreferował wyniki masakra napisałem na kartce oświadczenie przegranych wyborach oraz zaakceptowaniu ich wyników przez partię kartkę podałem Jaruzelskiemu Jaruzelski głośnej odczytał wtedy przeżyłem największy wstrząs Jaruzelski zapytał czy są uwagi i nikt nie miał żadnych oddanie władzy nastąpiło, więc bez dyskusji panie profesorze historycznego punktu widzenia były wybory czerwcowe przełomem kamieniem milowym odbiciem rzeczywistości końca procesu początkiem procesu może wszystkim tym jednocześnie tak one były w pewnym sensie początkiem końca to znaczy one były przede wszystkim katastrofą wizerunkową, która no zależy jak spojrzymy przypieczętowała koniec PZPR czy gdyby wyznaczyła początek procesu upadku, bo same wybory formalnie nie zmieniły układu sił natomiast one zapoczątkowały już ten proces który, który w ciągu 2 miesięcy jeszcze 3 miesięcy do tego do tego zmiany tej zmiany układu sił doprowadził, dlatego że no po 4czerwca już nie udawało się udawać nie można było udawać, że Solidarność jest to jest grupa ekstremistów tak naprawdę PZPR cieszy się poparciem całego narodu jest partią wybraną przez suwerena, żeby w imieniu klasy Robotniczej rządzić nie polską ta ta wersja propagandowa jest po prostu była całkowicie nie do przyjęcia to było coś się w socjologii nazywa delegitymizacji to znaczy władza komunistyczna całkowicie się legitymizować w czasie tych wyborów utracił jakiekolwiek mandaty tutaj taki no powiedziałbym propagandowy, żeby tę władzę sprawować taką jest oczywiście działała jak taki przywracający się klasy, który pociąga za sobą kolejne kostki domina to znaczy w momencie, kiedy ludzie zobaczyli, że król jest nagi bez poparcia, tym bardziej się od niego odwrócili to odwracanie się zaczęło następować również w szeregach elit rządzących to jest wielki odpływ członków PZ właściwie na taka atrofia rozpad struktur rządzącej partii ta końcówka PRL-u bożyszcze dramatyczne dla wszystkich dla władzy władza ledwo dyszał raporty były dość jednoznaczne wydolność systemu oceniano na Góra 1,5 roku, ale Solidarność też była sława dysponowała kapitałem moralnym, ale stan wojenny skutecznie zabił entuzjazmu do tego wszystkiego mieliśmy społeczeństwo zniechęcone apatyczne dramatycznie zmęczone i teraz chcę zapytać o wydarzenia z czerwca 89 połączyć z tym co dzieje się dzisiaj, jaka jest pamięć o wyborach czerwcowych bo kiedy czyta się dzienniki pamiętniki ludzi, którzy opisują tamtą atmosferę to nie był jakiś spektakularny radości z polskim społeczeństwie, kiedy te te wybory odbywały to oczywiście nie był taka nie było coś na miarę upadku muru berlińskiego to znaczy tak nie było także biuro polityczne następnego dnia przemaszerowało ulicami Warszawy pana czapka hańby albo, że nastąpił jakiś proces coś na kształt procesu norymberskiego, czyli komunizm upadł z hukiem on się tak miękko sobie za odrzucą ten proces rozciągnięty na parę miesięcy nie ma takiego symbolicznego wręczenia takiego nie było tego tego momentu, kiedy chciał się szkół jak w Rumunii ucieka helikopterem z dachu gmachu komitetu centralnego tłum skanduje szczur 30 bardzo dobrze, że nie było, bo w Rumunii to kosztowało życie tysięcy osób więc, więc to jest teraz, gdyby nie zła rzecz, że tak naprawdę nie doszło do jakiej rewolucji krwawego szturmu na na gmach KC w Warszawie, ale o tym, ani profesorze mówiłam o takiej czysto ludzkiej radości Tomasz Jastrun, który poszedł wieczorem sprawdzić wyniki swojego lokalu wyborczego napisał potem tak wśród ludzi, którzy tam Stali też przyszli zobaczyć te listy nikt nie krzyczał nie tańczył nie ratował ich triumfie było ciężkie milczenie, a to będzie zależy pewnie, kto przed, jakim lokalem stał jednak też dużo relacji tak ogromnej radości ogromnej radości już pierwsze wyniki spływają okazuje się, że jednak może nam co prawda my nasze zwycięstwo nasze, czyli strony solidarnościowej jest oczywiście umiarkowany, bo te bezpieczniki zamontowane w ordynacji wyborczej uniemożliwiały nam wzięcia wszystkiego, ale komuniści dostali strasznie no mówiąc kolokwialnie tynku to jest to jest moment, w którym który jednak wielu osobach budzi ona radość to jest takie, że czekaliśmy całe życie na ten moment oni się tak strasznie teraz będę musieli wstydzić, bo nie oczywiście zwycięstwo strony solidarnościowej spełniane mówi ograniczone mas klęska strony komunistycznej jest potwornym też trzeba było robić dogrywkę, żeby nie mogli weszli do Sejmu, bo wybory czerwcowe miały też drugą turę, o czym oczywiście mniej pamięta, bo w tej drugiej nad lista krajowa przepadła towarzyszą zdecydowanie podziękowano tam tak to była ta to była pułapka, którą w, którą władza komunistyczna padła to jest dość istotne, dlatego że oni liczyli na to, że jednak swoich najważniejszych kandydatów będą mogli krzyknąć w normalnych wolnych wyborach, że nie muszą ich zabezpieczeń z tymi progami 65% tylko takie postaci jak krakowski jak Kiszczak są na tak popularnej na pewno zdobędą uznanie narodu, że oni mogą swobodnie startować w normalnych wolnych wyborach i to się okazało że, że nie było tzw. określenia krajów, czyli wykreślanie wszystkich nas z listy krajowej niektórzy nie niektórzy głos skreślali każdy z 35 nazwisk w kabinach inni określili na krzyż co sprawiało, że później w komisjach wyborczych przedstawiciele strony rządowej się upierali mężowie zaufania strony nie żąda się upierali, że tutaj ten ta kreska niedoszła tego nazwiska stąd kilka osób wyszło z tej listy krajowej chyba wie to byli tzw. mówiono wtedy niedociągnięć to znaczy ci, do których te krzyżyki nie doszło, bo znajdowali się na skrajnych krańcach tej listy tej kartki wyborczej listy krajowe pytała panie profesorze od atmosfery, bo szukam w przeszłości przyczyny tego, że 4czerwca nie stał się powszechnym świętem, bo wprawdzie dziś przypada dzień wolności praw obywatelskich ustanowiony w 2013 roku uchwałą Sejmu, ale mam wrażenie, że z 4czerwca jest święto 1 Polski z tych 2, które rozpadło się w ostatnich latach nasze państwo i że to nie jest tak bardzo ugruntowane w powszechnej świadomości zastanawia się to to jest właśnie przyczyna tego, jakiej atmosferze te wybory odbywały to jest skutek wczesnych lat dziewięćdziesiątych dla dużej części społeczeństwa bardzo bolesnych to jest tak oczywiście to jest także trzeba pamiętać, że te wybory miały ogromny to było ogromne zwycięstwo opozycji, ale przy niezbyt dużej frekwencji frekwencja wynosiła 62% to no i można było spodziewać jednak większej macierzy wyborach wszystko wskazuje na to, że w wyborach komunistycznych, czyli tych nie nie wolnych tych ustawianych okresie lub frekwencja wymuszona i częściowo później fałszowane, ale jednak nawet ta prawdziwa była wyższa, więc to było pewne rozczarowanie, kiedy można było pójść rzeczywiście mieć wybór to część istotna część społeczeństwa ogólnie poszła natomiast też na pewno jest także później wokół 4czerwca rozgorzała wojna polityczna w no obok dawnej opozycji to jest także dla części późniejszych elit politycznych ten 4czerwca stał się o tyle niewygodny, że on wyznaczył tak naprawdę zwycięstwo zapoczątkowało zwycięstwo obozu Tadeusza mazowieckiego, a ci, którzy jedno byli po przeciwnej stronie wobec mazowieckiego później głównie chodzi o porozumienie centrum tworzyli taką czarną legendę budowali to jest no i środowisko skupione m.in. wokół Jarosława Kaczyńskiego ja sam, ale nie tylko przez przepisy lata później budowały taką opowieść o tym, że w gruncie rzeczy to był jakiś szemrany wiele zawartych w Magdalence ile 4czerwca był takim sukcesem, który opozycja zmarnowała można było wtedy po ich znacznie dalej ale, ponieważ lewica laicka się dogadała potajemnie z komunistami to się nie zdecydowała o ich odsunięcie od władzy wcześniej, kiedy można było ta wersja jednak jest staje w sprzeczności psy wszystkimi ze źródłami, które się zachowały z tym z tego okresu, w którym było coś innego prof. Piotr Osęka Instytut studiów politycznych Polskiej Akademii Nauk, czyli polityka zwykle przesądziła o tym jak święte dziś odbierane bardzo dziękuję panie profesorze za rozmowę Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PORANEK - KAROLINA LEWICKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA