REKLAMA

Kosmos jak Dziki Zachód. O potrzebie stworzenia etyki eksploracji kosmosu

Godzina Filozofów
Data emisji:
2020-06-06 13:00
Prowadzący:
Czas trwania:
28:05 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
ma jest z powrotem godzina filozofów kolejna tym razem troszeczkę troszeczkę krótsza, bo czterdziesto minutowa prof. Agnieszka Pollo jest z nami halo halo dzień dobry prof. Agnieszka Pollo Astro Romka Kosmowska w zasadzie chyba należałoby powiedzieć związana z obserwatorium Agro z obserwatorium astronomiczne Uniwersytetu Jagiellońskiego czy jeszcze jakąś afiliacje powinienem też grupa Ambra Kruk i oczywiście narodowe centrum badań nowych tak jest poleciał w kosmos statek Rozwiń » wyprodukowane przez firmę Space ex statek, po który nazywa się klub Dragon, który 2 kosmonautów wyniósł w przestrzeń kosmiczną oni w tej chwili przebywają międzynarodowej stacji kosmicznej tamten statek miał dotrzeć i dotarł czy to jest wielki krok dla ludzkości dla ludzkości może nie aż tak wie w każdym razie ja mam ja mam trochę mieszane uczucia co do co do tego wszystkiego, więc na pewno jest to jakaś zmiana w sposobie eksploracji kosmosu przez przez stany Zjednoczone to jest w pewnym sensie wielki krok dla Stanów zjednoczonych, dlatego że wreszcie mogą znowu wysyłać kosmonautów własnymi amerykańskimi siłami na stację kosmiczną natomiast natomiast czy czy poszło to strona którą, która rzeczywiście ludzkości przyniesie duży rozwój naukowy czy wręcz przeciwnie to mam trochę trochę wątpliwa no właśnie właśnie mówiło się ironicznie oczywiście, parafrazując słynne zdanie wypowiedziane przy okazji lądowania na Księżycu mały krok dla człowieka ten krok polega na tym, że się stawia nogę na powierzchni Księżyca wielki krok dla ludzkości, więc przy okazji przy okazji startu klub Dragon pojawiło się takie wypowiedzi, że jest to mały krok dla ludzkości, ale wielki krok dla Elon Musk, czyli człowieka, który za tym wszystkim stoi ekscentrycznego biznesmena, który nie jest właścicielem firmy Space ekstra właśnie ten statek Dragon skonstruowała i w kosmos posłała, bo to jest chyba to zasadnicze ta zasadnicza okoliczność, która jest ciekawa i która i, która prowokuje do zadawanych pytań, które pani przed chwilą postawiła tam mianowicie, że mamy tutaj do czynienia z inicjatywą prywatną to jest prywatna firma, która ten statek od początku do końca zbudowała i ona go w kosmos wysłała i to ma być tylko wstęp do do działalności polegającej na komercyjnych lotach w kosmos to po pierwsze, oraz do tego planu, który jak ma już od dłuższego czasu kolonizacji Marsa no ale zacznijmy od pani wątpliwości, dlaczego pani, że ma pani jednak co do tego czy to korzystne czy niekorzystna pewna pewne zasady pewne wątpliwości właśnie, czego się biorą no, więc tak z 1 strony to może zacznę jednak od tej pozytywnej strony to znaczy człowiek, który zakłada firmę z myślą o kolonizacji Marsa ma na tyle może na tyle ile w głowie może na tyle szerokie Horyzonty, że budzi mój szacunek mimo, że jeżeli ktoś jest wizjonerem, że coś takiego myślano to to kto wie może rzeczywiście jest w stanie zrobić wielkie rzeczy, a może nie tego tego tygodnia trafi natomiast natomiast za tym wszystkim oczywiście zawsze stoi wielka polityka pewnego rodzaju nią plany rozwoju nie tylko nie tylko konkretnie 1 sektora, ale w ogóle cały i całej gałęzi nauki i tego po podboju kosmosu gronie było przez wiodące mocarstwa, jakim są stany Zjednoczone no i tutaj nie da się ukryć, że finansowanie badań kosmosu przez stany Zjednoczone i badania kosmosu w eksploracji kosmosu swój rozkwit przeżywały w latach sześćdziesiątych siedemdziesiątych potem już był tylko gorzej no i a skończyło się właściwie w połowie lat osiemdziesiątych katastrofą promu celem żar który, który eksplodował niedługo po starcie tam zginęła cała załoga to był ostatni taki lot no logo wahadłowce jeszcze potem jeszcze po latach, więc problem prok cały program wahadłowców jeszcze troszeczkę potem przeciągnął, bo jakoś trzeba było tych ludzi w kosmos, by nigdy transporty transporty przenosić natomiast faktem jest, że potem, ale taką pompą z taką po takim nowość, bo wybacza błędów ostatnich na taką pompą to może rzeczywiście rzeczywiście celem był chętnie, bo potem już cały czas była ta możliwość, że coś pójdzie źle i wyjdzie odwrotnie niż miało wejść, więc się, więc opinia publiczna już patrzyła na to raczej no i wszystkie plany rozwoju kolejnych kolejnych programów, które miały, by doprowadzić do powstania właśnie nowych transporterów jakoś jakoś upadały nie było finansowania nie było zgody na to, że coś takiego jest potrzebne konieczne co doprowadziło do tego, że od prawie 10 lat stany Zjednoczone były tak naprawdę zdany na współpracę z Rosji jeśli chodzi o transport ludzi na stację kosmiczną co może sobie wyobrazić, że nie jest taką sytuację do tak komfortowe dla supermocarstwa, które w tym drugim supermocarstwem rywalizowało przez tyle czasu o pierwszeństwo jeśli chodzi o wyścig supermocarstw no to musi być sytuacja wręcz upokarzająca no też się tak wydaje oczywiście alternatywą byłaby współpraca z Chińczykami, którzy też rozwijają własny program kosmiczny, ale to byłoby chyba jeszcze trudniejsze czasy Stanom Zjednoczonym coś takiego było potrzebne z drugiej strony wszystkie programy, które mogłyby doprowadzić do tego upadły, a zamiast tego pojawia się wizja zlecenia czegoś takiego firmie prywatnej firmie komentarze prezesa, ale jeszcze jedno jedno dodatkowe pytanie bo, bo to jest trochę cały czas niejasna dla mnie przynajmniej jak pani interpretuje te odwrót od programów eksploracji przestrzeni kosmicznej przez stany Zjednoczone czy to jest właśnie skutek Challengera są takie katastrofy Challengera są takie głosy, że to właśnie taka strefa w jakim sensie aktem granicznymi się przyczyniła do wycofywania się najpierw stopniowego później definitywnego Amerykanów niestety z tych programów czy jeszcze coś innego jak właśnie to rozumie, dlaczego tak się stało na więcej ja ja jestem ja jestem prosty astrofizyk, więc na wielkiej polityce tak bardzo się nie natomiast moim w moim odczuciu katastrofa czy Bendera, owszem, stanowiła punkt zwrotny jeśli chodzi o opinię publiczną i o figurę wizerunkowe kwestię tego rodzaju misji natomiast gdyby była silna Wola polityczna powód polityczny, żeby ten projekt ciągnąć np. gdyby ciągle trwa wyścig zbrojeń i ciągle byłaby możliwość, że rywalizujące supermocarstwo albo supermocarstwa instalują na orbicie jakieś wielkie stacje kosmiczne, które zaczną bombardować nowy Jork to sytuacja wyglądałaby zupełnie inaczej, gdyby rząd amerykański miał wizję, że w tym roku może są jakieś wielkie pieniądze do znalezienia w niedługim czasie i dużo do grania tu pewnie katastrofa czy Bendera, by tutaj nie nie zaszkodzi natomiast faktem jest, że właśnie już znacznie wcześniej już od lat siedemdziesiątych Amerykanie doszli do wniosku, że pokazali swoją supremację w kosmosie i nie muszą już inwestować to takich dużych pieniędzy jak wcześniej, a azali, że mogą, że jak chcą to polecą i nie ma problemu w związku z tym można się zająć innymi bardziej intratnym zadaniami tak Otóż to wydaje mi się to, że to była, że to była kwestia kluczowa oczywiście problem jest taki, że jeżeli już cały taki sektor gospodarki się z remontu to powrót po kilkudziesięciu latach jest nie tylko trudne, ale niemożliwe, bo już niema ludzi nie ma tego know how nie ma dokumentacji technologia jest zupełnie inna i tak naprawdę wszystko trzeba robić od początku więc, więc wydaje mi się, że główny problem leżał nie tyle w katastrofie Challengera, bo jak nie patrzeć to była 1 katastrofa wiadomo, jakie ona miała przyczynę wiadomo co były rekomendacje co należy robić, żeby było lepiej, żeby w przyszłości takich takich katastrof unikać czy wdrożono czy nie to jest inna kwestia ale, ale to jednak katastrofa nie ci jeszcze całego kursu politycznego wielkiego mocarstwa NATO ten kurs już wtedy był tak na linii wschodzącej, bo to związek radziecki wiadomo było, że padało i nie nie było potrzeby aż takich inwestycji w program kosmiczny no i teraz znowu kolejne ileś lat później mam mamy konsekwencje tego wszystkiego i skórą wobec wydaje mi się wyniku wyniku takie myślenie, że jeśli mamy jakieś potrzeby w tym kosmosie to możemy to zlecić firmom prywatnym niech one biorą na siebie całe ryzyko odpowiedzialności oczywiście tutaj też jest pewien problem bo, bo to duże, że żal, że ten ten transportowiec poleciał na stację kosmiczną to nie jest tak naprawdę coś co się stało za prywatne pieniądze to jest kontrakt z NASA i czy waszą akcją amerykański podatnik, więc tutaj 1 rzecz, która może budzić takie lekkie wątpliwości to, że zawsze jak jest publicznego prywatnego to nic nie jest do końca pewne, kto na tym zarabia to Elon Musk na pewno na tym zarobił co do tego nie ma najmniejszej wątpliwości nie można za to podziwiać więc, więc to jest duży krok duże, że prywatna firma potrafiła coś zrobić może zresztą też jest demonstracja w tej chwili technologia jest już na tyle dojrzałe że, że to wcale nie państwa muszą się tego rodzaju technologię zajmować muszą zajmować się tym zajmować prywatne firmy, więc prof. Agnieszka Pollo jest z nami teraz postawimy przecinak i zapomnę tej rozmowy, bo informacje czekają już na państwa za odwracamy prof. Agnieszka Pollo cały czas z nami jeszcze dzień dobry dzień dobry mówiła pani profesor o powodach, dla których rząd amerykański czy państwo amerykańskie wycofało się stopniowo chyłkiem trochę z programu eksploracji przestrzeni kosmicznej i trochę takie tło tej ekspedycji zorganizowanej przez Elona maska za pieniądze podatników amerykańskich oczywiście, choć realizowanej przez prywatną firmę o tym, tle tego przedsięwzięcia też mówiliśmy to może zajmijmy się teraz tymi właśnie potencjalnymi zagrożeniami czy jakimiś negatywnymi stronami tego, że akurat prywatny sektor to przestrzeń kosmiczną będzie eksplorował co z tym, że może takiego negatywne wiązać pani zdaniem, bo zaczęła pani proszę pani pewne wątpliwości no to może tak, zaczynając od tych negatywów, które ja widzę, a może może niesłusznie przynajmniej niektóre, ale zaczynająca można już niejedna 1 prosta rzecz jest taka, że w przypadku, kiedy właśnie tego rodzaju przedsięwzięcia powierza się firmom komercyjnym to one dostarczają zamówiony towar, który ma spełniać konkretnie doraźne potrzeby doraźnie potrzebne oczekiwania ma zrobić coś tam coś co jest potrzebne teraz, bo tak tak to wszystko działa natomiast szanse na to, że przy okazji powstanie szerszy program, który pozwoli na stworzenie czegoś co pozwoli nam sięgnąć dalej już są znacznie mniejsze poza tym, jeżeli przy okazji powstanie coś co pozwoli nam sięgnąć znacznie dalej no to nie będzie własności publiczna w jakimś tam sensie, nawet jeżeli miałaby być amerykańska własność publiczna tylko własność 1 konkretnej firmy Niemcy Lotto 1 jedno takie ukłucie niepokoju, jakie to mam pewna monopolizacja potencjalnie bardzo dużej gałęzi nie wiem przemysłu możliwości rozwoju nauki itd. druga rzecz jest taka, że przy okazji tego rodzaju badań zazwyczaj się też rozwija sporo technologii w tym technologii takiej, która niekoniecznie do zastosowania w kosmosie tego w kosmosie to są różne panie materiałowe to są to, że różne rzeczy, które się potem przydają doraźnie dlatego tak naprawdę warto inwestować dlatego to długofalową inwestycję w programy kosmiczne to jest coś co się zwraca tylko się nie zwraca na ZUS w perspektywie 1 kadencji parlamentu tylko się wraca po wielu latach, ale zwraca się zwraca się bezapelacyjnie tyle tylko, że teraz ten cały zwrot będzie trafiał to do tej 1 konkretnej firmy, która coś z tym zrobi albo nie, ale zapewne zrobi zapewne zrobi swoje czy to dobrze no to zależy już od firmy jej właścicieli no powiedz że, o czym już wspomniałem na początku, że właściciel tej firmy ma, że właściwie ten lot jest tylko taki rodzaj wstępu z 1 strony do programu lotów komercyjnych do takiej sytuacji, kiedy ludzie posiadający odpowiednią ilość pieniędzy będą mogli polecieć na nalot wycieczkowy przestrzeń kosmiczną zobaczyć jak wygląda ziemia z takiej odległości np. a po drugie, że to jest część szeroko zakrojonego planu, którego uwieńczeniem ma być zbudowania bazy na Marsie i kolonizacja Marsa w tej chwili trwa tak wymiana złośliwości pomiędzy czasem bez asem szefem bizona i Elon Musk kim właśnie, bo bez, który w, którego firma 1 z najbogatszych ludzi nie najbogatszych na świecie w tej chwili jego 1 z jego spółek też prowadzi takie takie badania nad eksploracją przestrzeni kosmicznej, ale on się odnosi w sposób sceptyczny do tego pomysłu kolonizować Marsa powiedział, że jeśli ktoś ma takie plany, żeby na Marsa leczyć to może niech najpierw na szczycie Mont Everestu spędzi 2 lata wtedy przekona się, że to nie jest wszystko takie proste, bo warunki na szczycie Mont Everestu w porównaniu z Marsem są po prostu luksusowe no tutaj niewątpliwie ma rację, ale ja bym powiedziała, że toczy perspektywa misji na Marsa jest realistyczna czy nie to tutaj tutaj to jest może rzecz 3 rzeszy był drugoplanowa jeżeli, jeżeli ktoś chce rozwijać taki program to to mogą może wyjść z tego przy okazji dużo dużo dobrych rzeczy, ale tutaj jest jest kolejny i nie wiem tak naprawdę nie kluczowy nie kluczowy powód mojego dyskomfortu jaki, jaki odczuwa w stosunku do tej historii właśnie do firmy SpaceX w szczególności, czyli takie traktowanie kosmosu trochę na zasadzie podbijania dzikiego Zachodu, czyli właśnie w kosmos to jest przestrzeń niczyja my jesteśmy pierwsi my tutaj zajmujemy i robimy co nam się podoba, czyli jak będą jakieś bizony to wybijamy bizony będą określać to wycinamy lasy zapewne jak znajdziemy jakiś krajowców to pozbywamy się tych krajowców budujemy wszystko po swojemu odbiorą robimy wszystko po swojemu jak coś zniszczymy to to takie są nieuniknione koszty postępu no i jako jedne takie taka filozofia na ziemi niekoniecznie dobrze się sprawdzała jak dotąd i zastosowaniu tej filozofii do kosmosu może się okazać potencjalnie równie równie niebezpieczne w skutkach może się może się dla nas wszystkim źle skończyć, dlatego że dlatego, że ono było nie było przestrzeń kosmiczną to nie jest taki wielki plac zabaw to jest też miejsce, w którym żyjemy, w którym ziemia jest zadłużona i od którego ziemi wcale nie odgradza jakaś siła wielka bariera nie mamy żadnych murów zamkowych głęboką fosą tylko mamy atmosferę mamy pole magnetyczne ale, ale ten kosmos jest dużo, więc duże właśnie tutaj w tej chwili praktycznie rzecz biorąc każdy może sobie na niską orbitę wysłać satelitę, który niekoniecznie robi coś sensownego to oznacza, że Orbita jedni w tej chwili jest potwornie zaśmiecony tam w tej chwili mamy całe masy różnego złomu, nad którym nikt nie panuje, które lata jak chce większość tego złomu jakoś się tam pali w atmosferze ziemi, ale to znaczy, że celowo to wszystko w ten czy inny sposób spada nam na głowę część z tych rzeczy może stanowić w pewnym momencie zagrożenie to jest zagrożenie dla czegokolwiek co się wysyła wysyłana arbitrem, bo to oznacza, że już teraz jak wysyłamy coś na orbitę musimy pilnować, żeby się z tym nie zdarzyło no i tutaj tutaj pewnie to, o czym czym Elon Musk najbardziej wszystkim astronomom się raził i o czym pan redaktor na pewno świetnie wie no to są Stalin no to jest i to jest element właśnie te taki eksploracji kosmosu, że wysyłamy w kosmos co nam się podoba uważamy, że no no przecież to jest internet dla wszystkich nową, więc co są tutaj co tutaj na macie, jakie ma powody do narzekania, że śmieci też mieć nic natomiast to, że można mieć daleko idące konsekwencje, nawet jeżeli chodzi o nasze bezpieczeństwo to to już mało, kto myśli, więc to jest program z największym niebezpieczeństwem w tym wszystkim no kas wysłanie samochodów kosmos co przed 2 laty traf uchyla maski z iście dosyć symptomatyczny działaniem tam rakieta wyleciała po prostu, w której w, której był samochód zresztą firmy Tesla której, której właścicielem również Elon Musk i to takie dosyć było rzeczywiście symboliczna działanie można powiedzieć ja rozumiem, że miało to na celu jakieś przetestowanie możliwości technicznych, ale jednak wymiar wymiar symboliczny takiego gestu był bardzo bardzo silne no właśnie to jest bardzo ciekawe co pani powiedziała o tej konieczności właściwie wypracowania pewnej etyki eksploracji przestrzeni publicznej stworzenia jakichś regulacji dotyczących tego jak my będziemy robić oczywiście w jakim sensie to chyba będzie bardzo utrudnione podobnie jak to się ma etyce badań naukowych no bo jak mamy takie taki rodzaj niejednorodnego środowiska, w którym tego typu działania są podejmowane tu w 1 przypadku mamy hit drugim przypadku mamy stan Zjednoczone i Europę, jeżeli chodzi o Chiny to te nazwijmy to przyzwolenie na przekraczanie pewnych barier etycznych moralnych w badaniach naukowych jest o wiele większa aniżeli ma to miejsce w Europie czy Stanach Zjednoczonych prawdopodobnie, zwłaszcza jeśli konflikt pomiędzy Chinami, a Ameryką będzie się zaostrzał no to niema żadnych powód, by sądzić, żeby załóżmy pracowano przez rząd amerykański ekspert w amerykańskich regulacje dotyczące planowania przestrzeni kosmicznej przestrzegane przez z Chin, który jak pani powiedziała też mają swój program badań kosmicznych, więc to powoduje, że no sytuacja staje się bardzo skomplikowana i trudno chyba mieć w tej chwili na widoku w stanie takiego nie wiem kodeksu moralnego podróże kosmiczne no więc, więc tutaj tutaj pierwsza rzecz jest właśnie niedokładnie taka, że nawet na poziomie państw to jest sprawa bardzo skomplikowana i pójście do jakiegoś do jakich wspólnych regulacji jest prawie niemożliwe, ale jeszcze można sobie wyobrazić, że nawet rywalizujące ze sobą państwa dojdą do wniosku, że jeżeli jakiś typ zachowań zagraża nam wszystkim no to może należy się przed tym trzymać albo należy to jakoś ograniczyć natomiast, jeżeli do tych dyskusji potencjalnych ustaleń dołączam mer całą masę prywatnych prywatnych firm, z których każda uważa, że robi to co chce to tych rozmówców negocjatorów robi się ręce władz Chin i toteż to też utrudnia sytuację jak łatwo mogę sobie wyobrazić to, że w, jakim kluczowej sprawie dogadają się rząd Stanów zjednoczonych z rządem Chin niż, że dogada się kilka rywalizujących ze sobą firm, z których każda ma jakiś interes na oku oczywiście oczywiście to jest zdecydowanie zdecydowanie prawdopodobny scenariusz, w którym pani mówi, ale pytanie pytanie właśnie jak to będzie pod względem komercyjnym wyglądało, bo niewątpliwie rynek wśród tych najbogatszych na lody Kosma wycieczkowe jest to znaczy istnieje jakaś być może nawet nie taka mała grupa ludzi, którzy byliby skłonni zapłacić za tego rodzaju lot to z 1 strony, a z drugiej strony mamy następujące zmiany klimatyczne na świecie katastrofę klimatyczną, która o tym, słyszymy coraz więcej być może jakiś przeszłości wcale nie tak odległe prowadzi do sytuacji, w której warunki dla przetrwania Homo sapiens będą tutaj bardzo niedogodne, więc taki rodzaj wizji, że my to zabierzemy przeniesiemy jakąś inną planetę jest też niezwykle kuszące może właśnie powodować że, że bogaci ludzie będą skłonni w to inwestować jak pani myśli no mnie się wydaje, że tak jak powiedziałem jeśli chodzi o samą wizję dalekich podróży kosmicznych podróży na Marsa itd. to ja to kupuje uważam, że takie takie misje, jeżeli są dobrze pomyślane to to jest coś za fajnie byłoby robić ci nie mamy nawet problem z tym, żeby robiły to, żeby robiły to prywatne firmy ostatecznie źli ludzie mają pieniądze mają taką wizję, żeby te pieniądze inwestować to to Polkę, więc tutaj nie chodzi i nie chodzi mi o to, żeby im na to pozwoli wręcz przeciwnie nie robią badają jak nie wysyłają rzeczywiście też po, żeby skolonizować jakiekolwiek inne ciało niebieskie to to nie jest jeszcze perspektywa najbliższych kilkunastu kilkudziesięciu lat bo, bo wszystkie ciała niebieskie jak potencjalnie w znacznym zasięgu są naprawdę bardzo mało przyjazne nawet może tutaj tym nie powiem powiem, że optymistycznym akcentem, ale tu dobra puenta na tym naszą rozmowę musimy skończyć prof. Agnieszka Pollo bardzo dziękuję dziękuję bardzo, a stronami Kosmowska narodowe centrum badań jądrowych obserwatorium astronomiczne Uniwersytetu Jagiellońskiego była z nami w tej ostatniej godzinie filozofów w tym programie, który wydawała rzecz jasna Katarzyna Murawska realizował Maciej Gorczyński należne nam Tomasz Stawiszyński dobrej soboty państwu życzę dobrego weekendu tygodnia słyszymy się prawdopodobnie we wtorek jeśli świat będzie dalej istniał, bo to nigdy nic nie wiadomo do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GODZINA FILOZOFÓW

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i zabierz TOK FM na wakacje!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA