REKLAMA

Bez Europy bylibyśmy nie tylko zmarginalizowani ale i sami

Weekendowy Poranek - Maciej Zakrocki
Data emisji:
2020-06-07 08:40
Prowadzący:
Czas trwania:
16:47 min.
Udostępnij:

Przebieg referendum akcesyjnego do Unii Europejskiej wspomina prof. Danuta Hübner, europosłanka PO. - We współczesnej historii to był moment kiedy Polacy zadecydowali na pokolenia o czymś co jest niesłychanie ważne dla wszystkich - mówiła europosłanka.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Maciej Zakrocki dzień dobry ponownie przed nami ostatnia część weekendowego poranka znowu sięgam do kartki z kalendarza i znajduje tam datę, którą ja osobiście uważam za najważniejszą z najnowszych dziejach naszego kraju oto bowiem 7czerwca 2003 roku rozpoczęło się dwudniowe referendum, które zdecydowało, w którym Polacy zdecydowali o tym, że Polska stała się 1 z państw Unii Europejskiej ogromną pracę, żeby to mogło się właśnie tak zakończyć wykonała pani prof. Rozwiń » Danuta Hübner, która jest naszym gościem dzisiaj dzień dobry ja również witam i szczerze mówiąc dziękuję bardzo, panie redaktorze pan tej nostalgii trochę używa, bo myślę, że dzisiaj tak ku pokrzepieniu serc potrzebujemy takich wspominać takie momenty, kiedy jako Polacy jak obywatele podejmowaliśmy w swojej mądrości rzeczywiście niebywale ważne decyzje to zgadzam się stanem szybko współczesnej historii myślę był moment, kiedy Polacy zadecydowali na pokolenia o czymś co jest dla nas niesłychanie ważne dla dla wszystkich myślę starszych dla młodszych dzisiaj też zdjęcia bardzo się, że może na tym tylko temat na chwileczkę wrócić następcę przypomina nieba pamięta Polacy są takie momenty, kiedy Rzecki opowiada od Kurskiemu Napoleonie właśnie też taką z taką z taką ma salę pozytywną historię ze stadionem myślę, że trzeba od czasu do czasu przypominać, że mamy takie momenty, kiedy jesteśmy cudowni jako naród, kiedy wiemy co dla nas ważne jesteśmy właściwie razem, bo to jednak była taka rzadka większość myślę rzadko spotykana tego typu przedsięwzięciach jak jak wybory do ludzi do urn i wybierają nie zawsze jest osoba, ale wybierają swoją przyszłość, więc bardzo bardzo dzięki, że się coś takiego się przez chwileczkę jeszcze przywołam, gdzie tak jak powiedziałem to rzeczywiście najważniejsze wydarzenie z punktu widzenia oczywiście Polski taki naszych racji stanu mam świadomość, że jeśli te słowa brzmią patetycznie to są jak najbardziej uzasadnione chciałem, by przypomnieć szczególnie tym, którzy może nie pamiętają, a tym albo tym, którzy wtedy byli trochę młodsi, dlaczego zdecydowano władza ówczesna, której pani była częścią o dwudniowym referendum takiej tradycji wyborczej w Polsce nie było wiele pamiętam moment, kiedy ta decyzja zapadała dlatego w tym spotkaniu prezydenta Kwaśniewskiego z różnymi środowiskami tzw. interesariuszami m.in. były tam prof. Lena Kolarska-Bobińska i o tym, często zapominamy już słyszałam różne różnych kolegów, którzy sobie przepisywali ten pomysł na dwudniowe referendum, a to była po prostu pani profesor, która była wtedy kierowała Instytutem spraw publicznych, ale miały ogromne doświadczenie w badaniu opinii publicznej i która wymyśliła, że zaproponowała i to wszyscy byliśmy absolutnie zgodni, że ta sobota w czerwcu to co może być, jakby nie szansa dla wszystkich i dlatego lepiej, żeby dać szansę wszystkim Polakom, którzy chcą zabrać głos, bo referendum jest niesamowita rzecz w sensie odpowiedzialności Obywatelskiej, bo to jest moment, kiedy nawet w demokracji parlamentarnej nagle politycy tworzą i mówią ludzie zdecydujcie czy po oraz chodzić podhasłem takim, że to ważne dają taką odpowiedzialność nie zawsze, przygotowując nas obywateli dobrze do takiej decyzji, ale to właśnie pomysł który, który powstał tak sobie i potem został zrealizowany i na szczęście, bo jak pan wspomniał od daty siódmego teraz już wspomniałam, że siódmego myśmy siedzieli wtedy u państwa Popowicz ani i i Krzysztofa rozmawialiśmy to popołudniu soboty pod wieczór to było mniej więcej 20% frekwencji i to było bardzo takie powiedziałabym przerastające nawet, a potem przekazał w niedzielę ludzie wrócili po południu wcześniej do domu do swoich tych wyborczych wszystkich miejsc i z tego wyszła cudowna prawie 80%owe większość i prawie 60%owa frekwencja była też spotykane, więc dlatego to stąd pomysł właściwie taki pragmatyczny, żeby dać wszystkim szansę, ale myślę, że bardzo się nam przysłużył to był bardzo dobry pomysł no właśnie także przy okazji wielkie dzięki pozdrowienia dla pani prof. Leny kolarskiej, bo w niskiej ja bym chciał jednak wrócić jeszcze właśnie do tego tak do tych do tych emocji tych 2 dni, bo rzeczywiście tak ta tak sekwencja pani profesor wg danych PKW północy są soboty niedziele tak 17% nawet nie wydarzy Zachodzie jest już tak no właśnie i potem doszło do takiej ogromnej mobilizacji wszystkich, którzy myśleli podobnie, że właśnie to jest szalenie ważna sprawa tu przy okazji 2 słowa ciepłe powiem o kolegach dziennikarzach no może np. w ubiegłym roku Miłosza, który tak w tele ekspresie, który był o siedemnastej wtedy te w telewizji mówił, by tu Gadu-Gadu wróbelki ćwierkają, że musi mieć jeszcze kilka procent biegnę głosować prawda jest taka znęcali, by realizować pomysły, ale też, ale każdy bywali dziennikarze odegrali w ogóle niesamowitą rolę ślepca w tym proces oczywiście było dużo krytyki w czasie negocjacji ale, ale całe środowisko dziennikarskie nie tylko wy tutaj w Warszawie mogę tak powiedzieć, ale myśmy wtedy taką wielką radę mediów regionalnych powołali Anita spotkanie w Alejach Ujazdowskich budynku, który odebrano potem komitetowi integracji Europejskiej i te spotkania z dziennikarzami trzylatek patrzy na te już wtedy starszy twarzy różnych dziennikarzy to byto to pamięta, więc to byli rzeczywiście młodzi ludzie, którzy z pasją zajmowali się sprawami uczyli się spraw europejskich oczywiście robi nie odegrali niemałą rolę w uświadamianiu społeczeństwa w i tak szybciej niż taki mobilizowali nas wszystkich do tego, żeby ten proces miał swoją dynamikę dobrą, żeby przybysze nie wycofali jakiś drugiej tury w negocjacjach czy, więc to jest też wielkie dzięki m.in. dla nich ale zanim pan jeszcze powie o kimś może ważnym ja powiem nauczyciela, bo ja pamiętam z największą, jakby wyrazistością spotkania z nauczycielami mają tam w sali Kolumnowej Sejmu taką wielką pełną salę po brzegi wypełnioną wielką konferencję spotkanie przyjechali z całej Polski nauczyciele, gdzie właśnie opowiadam o tym jak ważne jest dla ludzi młodych sił i ci nauczyciele, którzy bardzo często, bo powiadali głośno o tym czy hali za własne pieniądze komuś tam wójt czy starosta obiecał, że przyszłego budżetu zwróci koszty, ale to było środowisko tak zaangażowany wtedy wszystkie kluby z Europejskiego stawały w szkołach właśnie te środowiska nauczycieli, które do tej pory nie ma pomnika w tej sprawie ale, ale myślę, że oni byli tymi uświadamiali także ludziom młodym, że to jest tak naprawdę dla nich decyzja, że rzecz dziadkowie rodzice będą głosowali ich w sprawie ich przyszłości i dlatego myślę, że to jest też ta lista ludzi, którzy się przysłużyli jest bardzo długa i środowisko nauczycielskie na pewno było nieprawdopodobne istotne tak było bardzo dużo również takich inicjatyw związanych chociażby też ze środowiskiem przedsiębiorców kata pamiętam taką aktywność m.in. Konfederacji Lewiatan związek banków polskich rzeczywiście mobilizacja była ogromna ale, ponieważ pani była wtedy członkiem rządu ważne odpowiedzialnym za te sprawy integracji Europejskiej to chciałem, żeby przypomnieć słuchaczom jednak sporą dramaturgię, jaka towarzyszyła państwu drugiego już dnia referendum m.in. we wspomnieniach Grzegorza Kołodki jest m.in. właśnie taka oto historyjka zadzwonił do mnie Miller około czternastej mówi Wojda Olka niech przemówi do narodu, bo my przegrywamy referendum mówi Leszek spokojnie jest dopiero czternasta ludzie są w lesie na działkach będą wracać będą głosować teraz mam mówić o referendum mamy wygrane no właśnie dla jak pani pamięta swoje przeżywanie tamtego tamtych dni rzeczywiście ten ten strach był do końca to nad, gdzie pan ja nie wiem to był strach, ale na pewno po mojej stronie to była wielka nocy jarzy te wszystkie spotkania bo, bo jednak i pan prezydent Kwaśniewski i rząd i specjalne różne środowiska, które powołały różne takie ciała, które zajmowały się informowaniem ludzi przed referendum, żeby wszyscy robiliśmy wielką robotę ja się właśnie tak się starają przyciąga zwiększy się różnych małych miejscowości państwa nie są to sołtyska pod Łańcutem, które w ogóle zmobilizowała całą całą wieś przyszli na to spotkanie i różne wątpliwości rozwialiśmy, więc takiej akcji taki prawdziwy rzetelny dziś akcji informacyjnej było bardzo dużo myśmy też byli jedynym z tych dziesiątej dziesiątki tych pań, które wchodziły wtedy weszły ostatecznie 2004 roku, gdy była autentyczna nie wiem autentyczne w tym cyniczna opozycja anty antyunijne i myśmy mieli też środowiska w szczególności aktywne na niektórych w niektórych częściach czy regionach czy województwach Polski, więc oprócz tego, żeby dać rzetelną informację, że ludzie wiedzieli za czym głosują taka rzetelna informacja byłaby potrzebna, żeby odkłamać to wszystko co już wcześniej nie nazywaliśmy jeszcze populistami, ale co ówcześni tacy, którzy politycy, którzy budują swój kapitał na straszeniu ludzi uprawiali i i dlatego tych momentów takich obaw że, że nie wszystkich dotarliśmy, że może nie wszyscy wiedzą to ja się tego jakby jeszcze bardziej bardziej bałam niż tego, że nie dojadą, bo takim się wydawało nieprawdopodobne, żeby ludzie, że Polacy bo jakby wagi sprawy, żeby żyć nie dotarli szczególnie, bo takie referendum, że trzeba było mieć pamiętam 50% udziału wkładu własności tego progu, bo to, że zagłosują zaraz zacząć za to to było jasne natomiast budziło to taki może w takim razie Alina źle nikt tylko jeszcze 1 rzecz w tym, że wtedy nikt nie straszy nas Polaków Zachodu, bo w tej chwili jak otwieram telewizję to cały czas słyszy premiera prezydenta, którzy mówią jak ten zachód okropnie beznadziejny akt nic nie potrafi jak to my jesteśmy dużo lepsi nie wiem właściwie, gdzie my jesteśmy w tej chwili, bo zachód jest wyraźnie tym tym straszakiem i tym krytykowanym cały czas tą zgadzają częścią Europy ja, bo myśmy wtedy właściwie wracali na na zachód zeszliśmy z powrotem do nowo Europy i dzisiaj to odcinanie się takie chwilami oczywiście od Europy Unii Europejskiej też Generali jak cywilizacji zachodniej od od historii Zachodu to strasznie bolesne nie z niezrozumienia myślę dla większości ludzi tego wtedy nie było były tylko straszenie utratą tożsamości Polski polskości wszystkie regiony, które miały zniknąć w ogóle mapy, a dziś okazuje nagle, że Europa polityka regionalna, która była odpowiedzialna przez wiele lat nagle daje szansę na rozkwit tego wszystkiego co takie specyficzne lokalne polskie regionalne i winien to były też takie takie takie momenty, które które, w których mimo, że nie było niby populizmu to jednak karty europejskości przy jedynym z tych dziesiątki rzeczywiście przebijała się i była widoczna i na szczęście to potem ja jak osobiste przeproszenia dostawała od niektórych posłów parlamentu Sejmu polskiego, którzy byli anty europejscy, a potem się przekonali, ale myślę, że zdaliśmy pani jest moment bardzo litości, dlatego że pamięta pani wypowiedź, która ciągle do mnie wraca że, że grożono pani plutonem egzekucyjnym gotową już tak zdobyliśmy prawda tak to nie tylko nie myśmy wtedy siedzieli taką grupą na komisji do spraw europejskich Jan Truszczyński pamiętam wtedy i niektórzy koledzy, którzy związali z rolnictwem, które jak wszyscy wiemy najbardziej skorzystał naszą pasję Unii Europejskiej to co właściwie tak to były to by początki takiego języka okrutnego i taki, który polityka symboli polityka powinna się posługiwać, bo po prostu ludzie tego słuchają i chodzi o to, żebyśmy nadal mieli szacunek dla polityków, bo w naszym urzędzie działają i uchwali, a język demoluje zupełnie to zaufanie i szacunek to jest wielki błąd myślowy antyeuropejskich populistów dwu pani profesor na koniec jeszcze powiedzmy może tak, bo wspomniała pani o tej ważnej kampanii informacyjnej i w takim przypominamy również pewną postać dzisiaj, więc przypomnieć przypomnę dla historii i młodszych słuchaczy za kampanię rządową odpowiadał pan Lech Nikolski za prezydencką pan Dariusz Czech w kancelarii prezydenta teraz właśnie chciałem na koniec przeniesie się, że tak powiem do do kancelarii prezydenta tamtego dnia już mówi o drugim dniu referendum i tak tak jeśli pozwoli pani króciutko ja przypomnę co mówił o tym, rozmawia ze mną pan prezydent Aleksander Kwaśniewski w z miałem świadomość, że to nie jest na 100%, choć dostawaliśmy już informację, że idzie dobrze przecież wtedy pracownie badawcze nie dysponowały jeszcze tak doskonałymi narzędziami jak dzisiaj, ale jak najpierw zobaczyliśmy w telewizji polskiej, że ponad 75% zagłosowało na tak, a potem najważniejsze, że frekwencja przekroczyła 58% ten wybuch radości nie był udawany chwyciłem stały Danka zakręcał jakiegoś oberka, bo w końcu jej zasługi w tej sprawie były niemałe no co panią Bożenę na koniec roku ten moment moment ja jak worek kartofli, bo to było zaskoczenie więc, ale to jest rzeczywiście radzą była niezwykła i przed nami oczywiście dopiero było takie i całego mądrość podejść jak wykorzystać te rogi to nasze członkostwo, ale myślę, że samego poczucie taki, że jesteśmy po prostu częścią większości urośli my jesteśmy częścią rzeczywiście większego terytorium pod każdym względem liczącego się w świecie dużo dużo bardziej dzisiaj trochę mnie martwi to, że jak nie ma świadomości może, dlatego że ci politycy, którzy dzisiaj są tacy anty europejscy w swojej narracji na każdy temat, że oni po prostu w ogóle nie uczestniczyli w tym procesie w związku z pań tygodnie, jakby nie czują się odpowiedzialnie ani nie rozumieją być może tego do końca i Alice zwierzę tę mądrość Polaków, którzy wiedzą, że bez Europy bylibyśmy dziś nie tylko zmarginalizowania sami IAI i byłoby po prostu smutno, bo jak byliśmy sami historii to nam to nigdy na dobre nie, zasilając tak jest większa dzięki pani profesor za to wspomnienie ono dla mnie również ważne i emocjonalne także Warta jak też pewnie narażę się z treści dziękuję bardzo, panie redaktorze dziękuję bardzo, dziękuję bardzo Pani Poseł Danuta Hübner była z nami dziękuję również słuchaczom, że byli z nami podziękowania dla Daniela Kowalewskiego Szczepana Jarka, którzy pomogli aby, aby program do państwa dzisiaj dotarł zapraszamy na dziewiętnastą na historię Polski nie zdradza tematu, bo to będzie mała niespodzianka zapraszam też informacja o nich program świat się chwieje gościem Grzegorza Sroczyńskiego będzie Kazik Staszewski nie będzie Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WEEKENDOWY PORANEK - MACIEJ ZAKROCKI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA