REKLAMA

Głośno jak w Bałtyku: "Można to porównać do hałasu pił spalinowych w lesie"

OFF Czarek
Data emisji:
2020-06-09 11:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
37:03 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
wczoraj wracamy do programu Owczarek państwa moim gościem jest pan prof. Jarosław Jankowski kierownik zakładu Geofizyki Instytut Oceanografii Uniwersytetu gdańskiego dzień dobry witam serdecznie panie profesorze dzień dobry panu dzień dobry państwu w wakacje zbliżają się matury matura w wakacje niektórzy mają wcześniejsze wakacje i mogą państwo mediów dowiedzieć z powodów oczywistych wielu Polaków i Polek spędzi wakacje w kraju i pewnie są tacy, którzy wybiorą się nad Rozwiń » morze i nad tym morzem trochę zmęczeni zgiełkiem miast zgiełkiem codziennej pracy zgiełkiem tego politycznego zawirowania, które jest w stanie sobie nad brzegiem powoli wejdziemy i zanurzymy się falach morskich i ogarnie nas taka błoga błoga błoga cisza i będzie tak pięknie i wspaniale, ale pewnie pan prof. Jarosław Tejkowski nie zgodzi się z tą wizją i powie, jaka cisza w jakim morzu przecież może to jest może hałasu zgiełku tak ma pan rację może też może hałasu zgiełku, kiedy spacerujemy brzegiem morza 4 spacerują po plaży w Sopocie albo to molo w Sopocie, zwłaszcza kiedy nie ma silnego wiatru nie ma sztormu nie ma zajmujących się fal przy brzegu wtedy wydaje nam się, że pod wodą jest cisza takie znane powiedzenie, że ryby głosu nie mają wszystkim wydaje się prawdziwe, ale nie sprawdził ryby mają głos ryby używają głosu dźwięku do komunikacji różnych funkcji życiowych, a pod wodą ciszy nie ma różne zjawiska geofizyczne od załamywania się fal o ruch rumowiska Stoczek osadu niesionego prądem przy danym generują różnego rodzaju dźwięki pod wodą te dźwięki są generowane też przez zwierzęta morskie prędkość dźwięku w morzu jest dużo większa niż prędkość dźwięku w powietrzu wynosi 1500 około 1500m/s, kiedy powiesz w powietrzu jest około 340m/s te dźwięki są propagowane, czyli przenoszą się na bardzo duże odległości w otwartym oceanie mogą być odległości rzędu tysięcy km w Bałtyku też są to zasięg bardzo duże Bałtykiem morzem płytkim średnia głębokość głębokość Bałtyku wysoko 50 kilku metrów te dźwięki, zwłaszcza niskiej częstotliwości mogą się przenosić na odległości no i dziesiątek kilometrów i te dźwięki służą z 1 strony do komunikacji między zwierzętami którymi się, że pani morski, a z drugiej strony, że są to dźwięki ich produkowany przez człowieka tzw. dzięki dźwięki pochodzenia antropogenicznego, ale bardzo przeszkadzają zwierzętom morskim różnych funkcjach życiowych czy te dźwięki np. na Bałtyku czy pod powierzchnią morza Bałtyckiego da się w jaki sposób zmierzyć tak oczywiście dzięki są mierzone w różnych cenach Amerykanie na dnie oceanu w latach pięćdziesiątych sześćdziesiątych umieścili antenę hydroforu takich mikrofonów podwodnych do obserwacji radzieckich 4 rosyjskich okrętów atomowych Bałtyku oczywiście też takie dźwięki się bierze te dźwięki mierzyliśmy wy projekcie wjazd piastował międzynarodowy projekt wjazd akronim, a i nazwa tego projektu to była Baltic Information on Acoustic sąsiedzkiej, by pan w Bielsku w tym projekcie zadłużyliśmy podwodną 38 rejestratorów hydra akustycznych może tak nazwać takich urządzeń, które składają się hydrofornię ze wzmacniaczy i analogowych przetworników analogowo cyfrowych i rejestratorów w postaci komputerów oś oczywiście do tego musi być jakieś źródło zasilania, czyli 80% objętości tych rejestratorów stanowiły baterie książkami brał udział w tym eksperymencie założyliśmy na rok 38 rejestratorów, które rejestrowały dźwięki głównie interesowały nas dźwięki pochodzenia od pochodzące od płynących statków wiemy, że w ruchu w Bałtyku statystycznie w każdej chwili jest około 2 tysięcy statków poruszających się w różnych kierunkach różnych portów i te statki hałasują ten hałas jest podwodnych bardzo o wysokim natężeniu i ten hałas przeszkadza organizmom morskim w tej chwili też też o tym, doskonale wie rok trwały badania wyniki tych badań są w pewnych miejscach wskazują, że są wręcz zatrważające, że poziom hałasów tam, gdzie są główne szlaki żeglugowe jest bardzo wysoki przekracza 106 decybeli tzw. są proszalne walczyli i poziom ciśnienia akustycznego i jest to hałas nie tolerowane przez organizmy morskie to też już wie czy dasz, skąd wiemy, jaki hałas jest tolerowany przez organizmy morskiej, które tak czy są takie, które prowadzą nas tak i prowadzono wiele badań na ten temat ja mam tutaj przed sobą raport, który w 10002018 roku, który mówi o przebadanych 66 gatunkach w tym są ryby są bezkręgowce nie będę się tutaj przytaczać tego raport ma wiele stron skarży bądź razie w tym raporcie amerykańskiej okazuje się, że hałas podwodny może doprowadzić bezpośrednio do śmierci organizmów morskich, ale też może bardzo utrudnić ich funkcje życiowe hałas nawet wpływa na zoo plankton zauważono, że tam, gdzie jest hałas o wysokim natężeniu jak pochodzący właśnie od statków tam śmiertelność z planktonu znacznie wzrasta hałas może bardzo utrudniać komunikację między osobnikami i np. wieloryby delfiny posługują się dźwiękami do echolokacji Delfin wysyłają delfiny rośliny np. nasze bałtyckie wysyłają dźwięki, które odbijają się od przeszkody przykład trzeci odbijają się od ofiary, czyli od ryby wracają z powrotem do ścigania są informacje sobie na jakiego typu przeszkody te dźwięki napotkał czy czy na jakąś, ale są takie oczy podwodne z Delfina czy morfina, jeżeli teraz zakupimy ten proces echolokacji, czyli będzie przepis oraz jemy ryby no uratujemy ryby, ale rybą się okazuje żadnych też Skocz ryby gorzej się rozmnażają osiągają mniejsze rozmiary, jeżeli hałas jest bardzo wysokim natężeniu to ryby mogą wręcz noski, choć rzecz nie mamy, więc rozwiązać mamy ciekawy dylemat profesorze czy lepiej żyć życiem gorszej jakości czy zostać zjedzonym przez jakiegoś większego drapieżnika, ale może tych dylematów do hałasu w Bałtyku powróci, ale po informacjach Radia TOK FM, które zbliżają się nieuchronnie chaos w Bałtyku państwa moim gościem jest pan prof. Jarosław Jankowski kierownik zakładu Geofizyki Instytut Oceanografii Uniwersytetu gdańskiego informacji już 4 minuty o 1120 po informacjach wracamy do programu off czarek czarek państwa moim gościem jest pan prof. Jarosław Tejkowski kierownik zakładu Geofizyki Instytut Oceanografii Uniwersytetu gdańskiego pan profesor w czasie wcześniejszej rozmowy mówił o hałasie, który występuje w Bałtyku jest to jak rozumiem hałas, który znacznie przekracza powiedzielibyśmy dopuszczalne normy, chociaż dopuszczalne normy to są różne normy, które raczej ustawy ustalają naukowcy, a nie zarządcy terenu, bo czy mamy takie międzynarodowe dopuszczalne normy hałasu, który którego, w których norm nie powinno się przekraczać czy to są raczej ustalenia naukowców panie profesorze czy te normy są dla komunikacji np. miejskiej, ale takich norm jeszcze dla hałasu podwodnych nie ma ja jestem członkiem grupy ekspertów organizacji Help Kong, która zajmuje się ochroną wód Bałtyku i tam próbujemy takie normy ustalić po to, m.in. robiliśmy to nasze badania Bałtyku założyliśmy 386 krajów brało udział już mówiłem 38 rejestratorów założyliśmy wcale tego projektu było zbadanie w różnych rejonach Bałtyku poziomu hałasu podwodnego głównie emitowanego przez statki i w tej chwili trwają dyskusje obrady wymiana informacji i chcemy ustalić właśnie dziś normy dotyczące Bałtyku, jaki powinien być dopuszczalne ten hałas pochodzenia antropogenicznego takie normy mogą spowodować, że w pewnych obszarach Bałtyku zostaną wprowadzone pewne restrykcje dotyczące prędkości ruchu statków wiadomo powszechnie z badań wieloletni, że statek, tym bardziej hałasuje im szybciej płynie, więc w cieśninach morskich tam, gdzie są szlaki żeglugowe, gdzie wiele statków wpłynie 1 za drugim tam tam mogą zostać wprowadzone pewne ograniczenia prędkości poruszania się statków, a to ma znaczenie oczywiście też duże ekonomiczne, ponieważ statek, który płynie szybko płynie tanio statek, którym nie wolno pójść drogą w związku z tym trwają trwają w tej chwili na ten temat dyskusję, gdzie jest najgłośniej panie profesorze najgłośniej jest z naszych badań to wynika, że najgłośniej z cieśnin duńskich przy południowych wybrzeżach Schwedt tam, skąd z morza Północnego przez cieśniny duńskie przepływają statki do innych krajów nadbałtyckich, ale taki główny szlak żeglugowy jest przy Południowej Szwecji tam tam jest najgłośniej teraz w Polsce najgłośniej w Polsce w polskich wodach bałtyckich na zarejestrowaliśmy na najwyższy poziom hałasu podwodnych w wodach i blisko Świnoujścia tam, gdzie szlak żeglugowy do Świnoujścia do Szczecina, a teraz względnie cicho jest w Zatoce Puckiej, ale nie latem latem bardzo dużą motorówek pontonów i Bałtów jak to się tak brzydko po polsku nazywa się 3 bardzo bardzo szybkich Łodzi turystycznych wpływa w tych okolicach wtedy jest bardzo głośno natomiast poza sezonem turystycznym Zatoka Pucka jest cicha cichym obszarem jest też obszar morski przylegający do Słowińskiego parku Narodowego ten obszar jest zamknięty dla żeglugi tam nikt nie może wpływać nawet jachty żaglowe nie mogą się poruszać bez zezwolenia w związku z tym ten ten akwen jest też stosunkowo Cichy, ale dźwięki podwodne bardzo dobrze są propagowane w kanałach akustycznych kanałach i wodnych są to warstwy wody, które i cechują się tym, że prędkość dźwięku w środku takich warstw mówimy, że zgłosi kanału przybiera wartość minimalną i w takich kanałach dźwięki mogą być propagowane mogą być przesyłane na bardzo dużą odległość są odległości dziesiątków setek, a nawet tysięcy km i takie kanału występują też w Bałtyku, więc ten hałas pochodzący od statków, które są często daleko od miejsca pomiaru przez kanały może być przenoszony i rejestrowane przez rejestratory z Bałtyku praktycznie hałas jest wszechobecny hałas jest wszechobecny cały czas, jeżeli rejestrator zanurzymy pod wodą cały czas słyszymy dźwięki pochodzące od pracujących śrub od od pracujących silników statków od od hałas pochodzący od wody wpływającej kadłuby taki hałas też jest też słyszalne Amerykanie prawie 30 lat temu w roku 1991 zrobili następujące doświadczenie na stoku wulkanu wyrastającego z oceanu indyjskiego jest wyspa Her Silent, która jest położona 1500 km na północ od Antarktydy i 4100 km od strat, czyli wyspa 1000 na południowym oceanie indyjskim wulkan wystający z morza i na zboczu tego lokalu pod wodą oczywiście na głębokości około 300m umieścili 5 źródeł dźwięku, czyli nadajników podwodnych, które imitowały dzięki bardzo niskiej częstotliwości od kilkunastu do 200 harców i te dźwięki były emitowane w odpowiednich sekwencjach nadawano godzinę potem przerwano znowu nadawano, ale był kodowany odpowiedni sposób kilkanaście zespołów badawczych próbowało w różnych częściach sam światowego i zarejestrować te 9 i najdalej od wyspy hard udało się zarejestrować dźwięki u wybrzeży Kalifornii koło monter koło Monterey morza ze zna Morskiego wystaje tzw. Pioneer Sigma, czyli Góra podwodna pionierów na zboczu tej góry pod wodę umieszczono umieszczono antenę hydroforu taką girlandy Irlandia hydroforni mikrofonów podwodnych i zarejestrowano dźwięki emitowane przy wyspie Hart, a jest to odległość 18 000 km, czyli na tak ogromne odległości potrafią przemieszczać się dźwięki ocean 18 000 km i teraz okazało się, że np. wieloryby, wykorzystując kanały dźwiękowe kanały i podwodne potrafią się komunikować ogromne odległości tysięcy km zaś w celach reprodukcyjnych 1 wieloryb w wołał drugiego wieloryba namierzają się płynąć do siebie i mamy populacji rosnącą wieloryb już teraz co się dzieje, jeżeli zaczynają wpływać statki, które bardzo głośno hałasują statki zagłuszają komunikację między ssakami morskimi wieloryby nie mogą się skomunikować spotkać rozmnożyć populacja ilość Smoleń, czyli wydawałoby się, że takich odległych tak odległe po statku pomoże hałasy pochodzącą z jakich śrub okrętowych mogą wpływać na populację wielorybów, które żyją setki jak tysiące kilometrów od tych szlaków żeglugowych tego typu badania prowadzono i dzisiaj wiadomo, że osie komunikacja ssaków morskich jest bardzo silnie zadłużona przez przez hałasujące stoczni to samo dzieje się na Bałtyku morświny, których populacja jest bardzo mała nie przekracza 500 sztuk różnych czy 500 osobników może należy powiedzieć jest bardzo mała i jest to gatunek szczególnie chroniony artykuł i rośliny wykorzystują dźwięki to publikacji do namierzania ofiar sieci jako jako lokację i tak samo hałasy podwodne mogą bardzo utrudnić życie życiem musi już prowadzić doprowadzać nawet to do śmierci ja byłem kilka lat temu gościem w karty Inter Press duński ośrodek badawczy, gdzie sieć odgrodzono małą zatokę, w której pływano bywają morświny one są tam karmione badane przez biologów i widziałem następujące oświadczenie o opiekę musi również przy trasach można nazwać rzucał dowody małe rybki rośliny udały jak po sznurku do tych rybek to, o czym zostały morfinę zasłonięte oczy nałożono na oczy coś w rodzaju słuchawek takich i akustycznych do słuchania przysłonięta kompletnie, o czym śnią powtórzono doświadczenie ten opiekun rzuca znowu rybki do da do wody morświny tym razem już nie tak po linii prostej okazy zamkiem, ale bardzo szybko do pływały do do ryb, które znajdowały się wywodzi i to był dowód, że morświny nie wykorzystują z roku do namierzania cię na pożywienie 1 z moich mgr. Antek i trafiła do tego środka i badała wpływ i przepływających motorówek i pontonów z silnikami na morświny i zauważyła, że dzięki wysokiej częstotliwości takie są czułe, zwłaszcza morświny bardzo stresują, kiedy przepływała jakaś motorówka morfiną czekały w drugich koniec zatoki wyniki swoich badań publikowała wnętrze i nos zdarzy to temat ważny, jeżeli tak poważnym czasopiśmie wyniki badań młodej osoby mojej doktorantki zostały zostało opublikowane wiemy, że dźwięki bardzo silnie wpływają da na życie organizmów morskich bardzo przeszkadzają pani profesorze sprawy wspomniał panu eksperymencie amerykańskim, w ramach którego na głębokości 300m zostały umieszczone nadajniki, a potem jak ten sygnał odbierano, ale czy dźwięk, którego źródło jest na głębokości 300m i dźwięk, który jest na głębokości kilku kilkunastu metrów inaczej się rozchodzi, bo ja mówię tzw. kanałach dźwiękowych umieszczoną na na zboczu góry podwodnej wulkanu źródła dźwięków na takiej głębokości, a teraz sama osi kanału na głębokości 8001000m głęboki ocean oczywiście tam tam jest akurat warstwa o minimalnej prędkości dźwięku oczywiście te dźwięki mogą się przenosić ogromne odległości te dźwięki są też słyszalne płyt szych rejonach oceanu czy może na Bałtyku natomiast prędkość dźwięku zależy od 3 parametrów od ciśnienia hydrostatycznego i głębokości od temperatury zasolenia wzrost temperatury 1 °C powoduje wzrost prędkości dźwięku około 4m/s, jeżeli latem słońce grzeje i ogrzewa wierzchnią warstwę wody wtedy prędkość dźwięku rośnie pod pod powierzchnią i tworzy się tworzy się coś w rodzaju takiego kanału akustycznego mamy mamy takie takie zjawiska doszły punkty oczywiście ten kanał tworzy się gdzieś tam głębiej wrócimy panie profesorze do tego zanieczyszczenia dźwiękiem w Bałtyku po informacjach Radia TOK FM informacja o godzinie jedenastej 40 już za kilka minut państwa i gości jest pan prof. Jarosław Dębowski kierownik zakładu Geofizyki Instytut Oceanografii Uniwersytetu gdańskiego informację o 1140 po informacjach wracamy do programu off czarek czarek państwa moim gościem jest pan prof. Jarosław Jankowski kierownik zakładu Geofizyki Instytut Oceanografii Uniwersytetu gdańskiego rozmawiamy o hałasie podwodny, bo hałasie, którego jest aż nad NATO pod powierzchnią mórz oceanów poznaliśmy także Bałtyku wspomniał pan panie profesorze, że im wolniej statek płynie tym hałas mniejszy jednocześnie im wolniej statek płynie tym koszty jak rozumiem dla osób, które zajmują się wymianą handlową wyższe i zastanowi się co można zrobić, aby ograniczyć hałas, aby ten hałas np. na Bałtyku spadł poniżej pewnego poziomu, który nie byłby szkodliwy albo aż tak szkodliwe dla różnego rodzaju organizmów istot żyjących w Bałtyku, bo ten argument ekonomiczny mam wrażenie może być ważniejszy dla decydentów niż dobrostan morświnów czy krewetek oczywiście są 2 drogi do ograniczenia hałasu podwodnego pierwsza droga to jest spowolnienie statków, ale druga to jest unowocześnienie stąd można skonstruować nowocześniejsze śruby napędowe, które mniej hałasują można wytłumić komory silników napędowych odpowiedni sposób można także odpowiednio zaprojektować kadłub statku, żeby opływu wody dokładnie ostatnie hałasowały nadmiernie takie procesy prowadzone ja w tej chwili zostałem zaproszony do projektu, który czekano na decyzję czy będzie finansowany czy nie projektu Europejskiego, w którym zakład Włókiennictwa Instytut Włókiennictwa w Łodzi ma zaprojektować specjalną matę tytuł jest umierającą zgłaszającą dźwięki komory silnikowej statku moja rola w tym projekcie polegałaby na zbadaniu jak statek hałasuje pod wodą bez tłumienia silnika jak hałasuje wytłumienie silnika i badania porównawcze, ale chciałbym jeszcze wspomnieć o 1 rzeczy, że pod wodą jest bardzo czasami jest bardzo wysoki hałas pochodzenia naturalnego są dźwięki głównie pochodzącą zajmujących się fal, kiedy fala się załamuje powietrze jest wpłacany wciskane na dużej głębokości pod od powierzchni wody i pęcherzyki powietrza wypływając targają swoich częstotliwości rezonansowych tak jak byśmy uderzyli w Zwoleniu i 9 tam jakąś ustaloną częstotliwością ustaloną dźwiękiem i pęcherzyki bardzo hałasują żywi tych pęcherzyków są miliardy to hałas pod wodą jest ogromny, ale okazuje się, że zwierzęta morskie są przyzwyczajone od dźwięków natura dźwięki i nie przeszkadzają przez miliony lat ewolucji dźwięki towarzyszą i dźwięki zupełnie nie przeszkadzają natomiast, jeżeli pojawiają się nowe dźwięki ich właśnie pochodzące od statków czy pochodzące od podwodnych detonacji takim podstawowym narzędziem do badań geofizycznych jest Energa działo powietrzne i wtłacza się do pojemnika powietrze podciśnienie 200300 czasem więcej atmosfer otwiera się zawód powietrze wypływa z ogromnym hałasem fala akustyczna czy sejsmiczną Sejm ma styczna penetruje kolejne warstwy pod ten, że trafi na złoże ropy naftowej gazu co odbija się tego złoża potem sygnalista rejestrowanych przez rejestrator powinien Hydro Fon i wiemy czy czy mamy z pod dnem morza poszukiwanych węglowodorów są powszechnie stosowane narzędzia do badań geofizycznych one bardzo silnie hałasują, więc jeżeli są to nienaturalne dźwięki to zwierzęta zwierzętom to bardzo przeszkadza można to porównać do sytuacji, kiedy wchodzimy do lasu wieje wiatr szumią drzewa i ich tam to nie przeszkadzano wyobraźmy sobie, że wchodzi 4 drwali z piłami spalinowymi zaczynają ścinać drzewa jest hałas niemiłosierny dysonans bardzo nam to przeszkadza oczywiście przeszkadza zwierzętom w nosie to samo jest może dzięki naturalne nie przeszkadzają, chociaż mogą być o bardzo wysokim natężeniu dużej głośności natomiast dźwięki, do których nie są przyzwyczajone przez miliony lat ewolucji bardzo przeszkadzają świeci robi bardzo ciekawe doświadczenie lata temu badali słuch członków orkiestry Symfonicznej w czasie gry orkiestry Symfonicznej w niektórych momentach natężenie dźwięków jest bardzo wysoki jest po prostu bardzo głośno i po latach członkowie orkiestry powinni puchnąć mieć problemy ze słuchem okazało się, że nic takiego nie występuje po prostu oni lubią te dźwięki są, więc dla nich naturalne w związku z tym nie nie zaobserwowano żadnych związanych z tą profesorze to usług to tutaj Poznań niech pan pozwoli panie profesorze tutaj nie zaprotestuje, ale taki ciekawy wątek, bo dźwięk muzyki klasycznej nie jest dzięki naturalnym dla człowieka to jest dźwięk rozumiem, który pojawia się w życiu muzyka, kiedy zaczyna uczyć studiować, a potem grać zawodowo, czyli żony, że nie przyzwyczajali ludzie z tych dźwięków to tak się zgadza prawda być może, bo z tego badania tak naprawdę wynika coś wręcz przeciwnego niż próbuje pan powiedzieć, bo z tego badania wynika, że można się przyzwyczaić do pewnych źródeł dźwięku i ten może i tanie no no to może niech też ryby się przyzwyczają tych statków no ale wieloryby muszą się komunikować wieloryby, a wielorybem PE chcą się porozumieć za pomocą dźwięków, jeżeli jest hałas to ta komunikację przerwana w tym momencie jakieś wieloryby nie mogą się komunikować może się nie mogą roznosi w związku z tym, ale to, czyli rewolucja przyjdzie osiągają ważnych funkcjach życiowych to rewolucja przyjdzie na pomoc wieloryby, które będą w stanie się komunikować na innych częstotliwościach przetrwają, a te, które nie, ale prawa prawa fizyki są nieubłagane dźwięki bardzo niskiej częstotliwości 3 niskiej częstotliwości są propagowane na dużą odległość, ale nie mogą zmienić za bardzo zakresu częstotliwości, bo te dźwięki wyższe to one nie są po prostu słyszalne na dużych odległościach tutaj mamy pewne ograniczenia dotyczące samej fizyki, więc nie nie jest to bardzo bardzo proste, czyli wiele, czyli wieloryby sobie nie dadzą rady, a co z pozostałymi stworzeniami potrafią się przyzwyczaić tak jak świadczy o muzyce no i myślę, że nie, chociaż ja sam w swoim życiu przeprowadziłem bardzo ciekawe doświadczenie jako młody człowiek raz po studiach zostałem wysłany na południowy ocean Atlantycki spędziłem prawie pół roku między ich w falę żądań, a Hornet na statku rybackim także Kalmar owców, który łowił Kalmar kamery się łowi w agencje światłem dookoła status rozwieszone girlandy żarówek w nocy światło wabi głowonogi kalmary u nas do tego światła są takim systemem gigaherców pół mechanicznych urządzeń wyciągane na powierzchnie wysłano mnie wtedy pracowałem w Instytucie Oceanologii Polskiej Akademii Nauk w Sopocie wysłano mnie na tym statku, żeby spróbował wabić kalmary drinka w Sztumie strzałem takich głosi podwodne pod pod kadłubem statku nadawałem dźwięk ciągły częstotliwości 600 harców jak pamiętam wyczytaliśmy to z już z ówcześnie z panem doktorem bladym literaturze japońskiej, że Japończykom udało się wabić kalmary właśnie za pomocą takiego dźwięku i wielokrotnie powtarzałem takie doświadczenia, że umie strzałem pod wodzą ten głośnik i po między 1520 minutach zjawiał się kalmary rybacy mogli je łowić oczywiście w ryba się protestować oni pracowali ciężko całą noc, a potem jeszcze ktoś mówił, że mają dzień pracy określono doba ma 24 godzin szef musi odpocząć, więc ja udowodniłem, że kalmary mogą być wagony dźwiękami natomiast natomiast nie mówiliśmy w ten sposób dzisiaj się chyba łowi wagę kalmary również światła, więc nawet np. rewizja tak szczupaki można też łapać na to nie wiem nie wiem mnie, ale wydaje mi się chyba nie, że szczupak jest jest bardzo ostrożna rywalek ostrożnym drapieżnikiem, jeżeli w środowisku dzieje się coś nieznanego to szczupak raczej od nie ucieknie, a nie nie zostanie zwabiony takim się wydaje takich badań prowadziłem oczywiście to było przełomowe, bo byśmy uratowali życie dżdżownica, które mogłyby wtedy spóźniać gleby w ogrodzie, a my byśmy mówili na dźwięki może i tak, chociaż szczupaki to chyba nie są łowione za pomocą dżdżownic taki się wydaje, ale czy pomogą głodny szczupak to na dzielnice weźmie pani profesorze, czyli rozumiem, że tutaj pracę trwają zapowiedzi wielopoziomowy z 1 strony to są spotkania eksperckie, które starają się ustalić, jaki dopuszczalny poziom hałasu, który byłby najmniej szkodliwy i rozumiem, że potem te te decyzje czy ustalenia ekspertów będą przekazywane wyżej decydentom z drugiej strony prace nad tym, aby tam, gdzie się da albo ograniczyć prędkość statków okrętów albo stosować najnowsze rozwiązania technologiczne, które by sprawiały, że śruby pracują ciszej albo o dostatki płyną dzisiaj można tak powiedzieć jest dokładnie tak jak pan mówi ten problem hałasu podwodnych pochodzenia antropogenicznego został zauważony przez rządy wielu krajów i Stanach Zjednoczonych Australii dziś oczywiście w Europie są komisje są ludzie, którzy zajmują się ograniczeniem hałasu są wydawane pieniądze na na badania z tym związane i ogólna w tej chwili tendencja światowa jest taka, że ten hałas od wody należy należy ograniczyć wiele krajów europejskich też nie zniknie nie tylko bałtyckich bada bada hałasy podwodnej zostałem zaproszony przez Włochów z Wenecji, którzy w północnym Adriatyku razem z Chorwatami Słoweńcami badają hałasy podwodne, a tam służę radą w jaki sposób te hałasy badać jak potem z analizować dźwięki zarejestrowane przez przez rejestratory podwoił stan ten problem jest znany i wiele społeczności próbuje go jakiś pozytywny sposób dla organizmów morskich rozwiązać się, że technologie dotyczące wytłumienie okrętów czy w Łodzi one są znane tylko pewnie są ściśle tajne stosowane przez różnego rodzaju wypowiedziałby przemysł zbrojeniowy tak, bo w interesie marynarki wojennej też jest to, żeby te obiekty zbliżały się cichutko opozycji wroga podpowiada słuchać pan Wojciech tak to prawda oczywiście okręty podwodne są cichymi okrętami pamiętam, że jeszcze w czasach zamierzchłych już w Polskiej marynarce wojennej był był rosyjski czy radziecki okręt podwodny, który bardzo Cichy i potem we wszystkich czy w wielu manewrach ten okręt, by służył do jak do testowania technik namierzanie okrętów podwodnych Bałtyku oczywiście w Bałtyku to jest bardzo trudny problem Bałtyk jest morzem płytki te dźwięki wielokrotnie odbijają się od dna od powierzchni są tłumione przez dno ich wykrycie akurat okrętu podwodnego bardzo dziękuję bardzo, trudne natomiast w oceanie już takie to trudne nie jest jak już wspomniałem na początku Amerykanie umieścili antenę hydroforu na nas nie w wielu oceanach i po prostu potrafią namierzyć ogółem podwodne, które przepływa w pobliżu takich anten bardzo dziękuję panie profesorze pan prof. Jarosław Langowski kierownik zakładu Geofizyki Instytutu Oceanografii Uniwersytetu gdańskiego państwa moim gościem informacji już za kilka minut o godzinie dwunastej po informacjach Mikołaj Lizut i jego program dzisiejszy przygotował Paweł Ziętara nad jakością naszych połączeń czuwał Szymon waluta Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i zabierz TOK FM na wakacje!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA