REKLAMA

Kopalniane kule z węgla u nóg, czyli siła dekarbonizacji. I jak wyglądają emerytury pokolenia "śmieciówek"

Cotygodniowe podsumowanie roku
Data emisji:
2020-06-15 19:40
Prowadzący:
Czas trwania:
57:16 min.
Udostępnij:

Właśnie, na giełdzie, zobaczyliśmy, jak wielkim ciężarem dla PGE i Tauronu są kopalnie węgla kamiennego. To daje też obraz, jak ogromnym obciążeniem są one dla całej polskiej gospodarki. Obraz fatalnych konsekwencji tolerowania przez lata przez państwo "śmieciówek" widać dziś także w liczbie emerytów, niemających nawet emerytury minimalnej. To oczywiście tylko wybrane tematy dzisiejszego podcastu Rafała Hirscha, jest oczywiście także o konsekwencjach pandemii koronawirusa, ale nie tylko.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
jest poniedziałek jest połowa czerwca w niedzielę Donald Tramp miał 704 urodziny, czas więc najwyższy na nową odsłonę podcastu ten okres nazywa się cotygodniowe podsumowanie roku ja nazywam się Rafał Hirsch witam bardzo serdecznie będą teraz opowiadać o 10 moim zdaniem najciekawszych najważniejszych wydarzeniach związanych z gospodarką o wydarzeniach, które pojawiło się, o których dowiedzieliśmy się w ciągu minionych 7 dni wydarzenia związane zarówno z tą Rozwiń » makroekonomiczną w stronę gospodarki to mikro ekonomiczną, a także z rynkami finansowymi i od rynków tym razem zaczynamy na miejscu dziesiątym cotygodniowe podsumowanie roku podcast Ekonomiczno polityczny Rafała Hirscha zawsze w poniedziałek po dziewiętnastego tylko na tokfm PL w naszej aplikacji mobilnej od rynków tym razem zaczynamy na miejscu dziesiątym to co dzieje się na giełdach w ciągu ostatnich dni, bo to są bardzo ciekawe rzeczy na rynku amerykańskim ubiegły tydzień zaczął się od rekordów indeks Nasdaq pierwszy raz po poszedł powyżej poziomu 10 000 punktów poszedł w górę indeks SMT 500 także bardzo wyraźnie szedł w górę, chociaż tutaj o rekordach jeszcze nie można było mówić, ale wyglądało to bardzo optymistycznie rynkom pomagały raport amerykańskiego rynku pracy, który pojawił się jeszcze w piątek przed tym wcześniejszym weekendem wg tego raportu stopa bezrobocia w stanach już malała, więc wspierało inwestorów w przekonaniu, że wyjście z recesji związanej skoro na wirusa może okazać relatywnie szybkie i potem nagle w połowie tygodnia w czwartek indeks ISM i 500 już na początku notowań spadał o ponad 2% zakończył dzień spadkiem o blisko 6%, więc sytuacja diametralnie się zmieniła oczywiście wielu analityków wskazywało na to, że po tym, jak ten indeks urósł w 2,5 miesiąca blisko 50% należała mu się jakaś tam korekta jakiś spadek natomiast jako pretekst do tego odwrotu posłużyły informacje o ponownym wzroście zachorowań na około 19 w niektórych Stanach i wygląda to naprawdę dość poważnie w Teksasie Arizonie na Florydzie tych zachorowań najwięcej od czasu pojawienia się epidemii liczba osób w szpitalach Kalifornii w połowie tygodnia okazało się, że jest największa od miesiąca winnych Stanach sytuacja wygląda lepiej, ale inwestorzy i tak mogli dojść do wniosku, że ta droga do odbudowy gospodarczej może jednak nie być taka prosta może okazać się utrudniona jeśli się okaże, że naprawdę pojawia się druga falowała druga fala masowych zachorowań w skali całego kraju dodatkowo sytuacji nie ułatwił amerykański bank centralny, który miał posiedzenie w połowie tygodnia szef Fedu Jerome Powell brzmiał dość pesymistycznie mówił, że Kora wirus może wywołać w gospodarce długotrwałe szkody Fed przy okazji zapewnił, że pozostawi stopy procentowe na obecnym poziomie aż do 2022 roku, ale to też można było zinterpretować jako taki sygnał obaw o gospodarkę amerykańską prawda z 1 strony były już lepsze dane z amerykańskiego rynku pracy można było mieć nadzieję, że także szef Fedu powie coś optymistycznego się okazuje, że nic jednak, że sytuacja jest bardzo poważna w związku z tym akcje zaczęły bardzo mocno spadać zresztą nie tylko akcje ropa naftowa w ciągu paru dni po tej konferencji Jerome Powella spadła o ponad 13% i zaczęło wyglądać naprawdę nieciekawie na całym rynku finansowym no i zaczęliśmy nowy tydzień dzisiaj poniedziałek i w trakcie weekendu dzisiaj samego rana pojawiło się informacje, że także w Chinach mamy taką kontrofensywę można powiedzieć Korona wirusa chińskie władze zamknęły niektóre z dzielnic w Pekinie po tym, jak wykryto tam dziesiątki nowych przypadków zarażeń Korona wirusem wśród głównie wśród tych ludzi, którzy odwiedzali znajdujący się tam takie targowisko z owocami warzywami proszę sobie teraz nie wyobrażać małego ryneczku to targowisko ma ponad 100ha powierzchni, więc to jest ogromna instytucja jeśli tam pojawia się Korona wirus to zarażonych mogą być tysiące osób i tego pewni, że władze w Chinach boją i wracają do starych sprawdzonych metod, czyli po prostu odcinają od świata całe dzielnice w Pekinie i wygląda to bardzo poważnie rynek finansowy oczywiście też się z tego powodu znów zaczyna bać mamy być może to nic takiego, ale mamy lekki wzrost zachorowań także we włoszech w Lombardii na Stanach Zjednoczonych już mówiłem sekretarz skarbu amerykańskiej Steve Nash kim jednocześnie w ciągu ostatnich dni wykluczył możliwość ponownego zamknięcia amerykańskiej gospodarki nawet w razie dalszego wzrostu zachorowań i tutaj też trudno powiedzieć jak to w tym momencie interpretować generalnie rynek powinien się z tego cieszyć, że generał, że gospodarka będzie dalej funkcjonować, ale jeśli Korona wirus znów wybuchnie na dużą skalę to tak gospodarka i tak będzie sparaliżowana nawet jeśli nie będzie żadnych odgórnych urzędowych zakazów, bo ludzie znów się będą dbać będą siedzieć w domu, więc wyjdzie na to samo mniej więcej prawda, więc trudno tutaj to interpretować jako jednoznacznie w sposób pozytywny generalnie liczba przypadków choroba wirusa w stanach w piątek przekroczyła już 2 000 000 i rośnie ostatnio nieco szybciej niż parę tygodni temu rynek finansowy niestety znów się tego dość mocno obawia ta zmiana nastrojów przyszła w połowie tygodnia jeszcze tydzień temu dominował tutaj optymizm teraz mamy zupełnie inną sytuacją władze na miejscu dziewiątym w tym tygodniu informacja, która pięknie pokazuje potężną skalę wpływu Korona wirusa na gospodarkę narodową to jest informacja, która pojawiła się w wielkiej Brytanii wielka Brytania to jest jedno z niewielu państw na świecie, które podaje informacje na temat dochodu Narodowego na temat PKB co miesiąc ani co kwartał w związku z tym mogliśmy się dowiedzieć co się stało w brytyjskiej gospodarce w kwietniu i okazało się, że w kwietniu właśnie dochód Narodowy Brytyjczyków spadł aż o 204% i jedno i jednocześnie oznaczało to, że ich PKB cofnęło się do poziomu wróciło do poziomu, na którym ostatni raz było uwaga 2002 roku, czyli w ciągu 1 miesiąca tak jakby gospodarka cofnęła się 18 lat oczywiście tonie oznacza, że długo pozostanie na tym poziomie 2002 roku, bo pewnie zacznie się jakoś tam odbijać odrabiać straty swoją drogą bardzo jestem ciekaw jak będzie wyglądać brytyjski PKB za maj i za czerwiec natomiast w związku z tym, że oni właśnie mogą dobrze sobie wyodrębnić ten 1 konkretny miesiąc w kwietniu jak pamiętamy wszystko wszędzie praktycznie było pozamykane no to ten efekt kwietnia jest naprawdę piorunujący to jest rekordowy spadek PKB Wielkiej Brytanii zrobiło to też ogromne wrażenie na tamtejszych komisach i dziennikarzach oczywiście podobna skala spadku dochodu Narodowego pewnie miała miejsce we wszystkich innych gospodarkach tylko, że w przypadku tych innych gospodarek będziemy poznawać dane kwartalne i do tego kwietnia dojdzie pewnie trochę lepszy my jeszcze trochę lepszy czerwiec i to wszystko już nie będzie wyglądać tak drastycznie tak samo jak dane za pierwszy kwartał w wielu krajach nie wyglądają drastycznie, bo do słabego marca doliczy można było doliczyć całkiem niezły styczeń całkiem niezły luty prawda, więc w ujęciu kwartalnym to nie wyglądała tak źle i drugi kwartał w ujęciu kwartalnym pewnie będzie oczywiście pokazywał recesję w wielu państwach w Polsce na pewno też, ale nie sądzę, żeby ktoś oglądał spadek PKB o 20% Brytyjczycy danych za kwiecień zobaczyli dokładnie właśnie to spadek PKB o ponad 20% chociażby z tego powodu uważam, że jest to informacja, która Warta była jeszcze raz przytoczenia Asi no to osiągniemy temat Korona wirusa wpływu tej choroby na gospodarkę skoro rynki finansowe znów zaczęły się jej bać, a z drugiej strony w ubiegłym tygodniu pojawiło się wiele nowych ciekawych informacji na ten temat mówiłem już o wpływie na PKB Wielkiej Brytanii to teraz od strony prywatnego biznesu międzynarodowe Stowarzyszenie transportu lotniczego IATA opublikowało ciekawe doświadczenie czy też raportach prognozy ze swojej strony, z której wynika, że linie lotnicze jeszcze nawet w przyszłym roku nie będą w stanie sprzedawać wszystkich biletów na samoloty, bo obecnie odbuduje się w całości ten tzw. Leo Factor, czyli to jest takie ujęcie procentowe mówiące o tym ile miejsc w samolocie jest zajętych a w jakim procencie samolot wozi powietrze zamiast klientów prawda oczywiście im wyższy ten aut faktur tym lepiej jak jest blisko 100% to znaczy, że linia lotnicza wykorzystuje swoje możliwości zarabiania pieniędzy w stopniu maksymalnym i wg tych najnowszych prognoz cen aut faktor, czyli wskaźnik zapełnienia miejsc w samolotach nie w tym, ale w przyszłym roku 2021, bo ten rok stracony to wiadomo prawda natomiast w 2021 roku ma wyglądać niespecjalnie dobrze, bo to nadal ma być poniżej 75%, czyli nadal co najmniej 14 miejsc w samolotach średnio będzie pusta co oznacza, że będzie, że branża będzie dalej ponosić straty nie tylko w tym roku, ale też w przyszłym roku jeśli chodzi o ten rok IATA szacuje, że straty na całym świecie wyniosą aż 84 miliardy 300 000 000USD, a w kolejnym roku 2021 strata ma sięgnąć blisko 16 miliardów ma być już zdecydowanie mniejsza niż tym no ale jednak zdany 16 miliardów dolarów w plecy organizacja ogłosiła, że bieżący rok w ogóle będzie najgorszym w historii lotnictwa firmy w nim tracą 230 000 000USD dziennie co w przeliczeniu daje 37,5USD straty na każdego pasażera ruch pasażerski ma generalnie w tym roku spaść o 54%, czyli o ponad połowę w przyszłym roku ma się nieco odbić, ale dalej ma być 25% mniejszy niż 2019 roku, czyli przed pandemią no i te przychody też po pewnym odbiciu w przyszłym roku nadal mają być 29% mniejsze niż przed pandemią Korona wirusa, więc widać, że ten wpływ tej pandemii na gospodarkę może być nie tylko poważne negatywne bardzo głęboki, ale po drugie, także przynajmniej w przypadku niektórych branż może być dość długotrwały branża lotnicza wygląda na to, że jeszcze szybko jeszcze dość długo nie będzie mogła stanąć na nogi i podnieść po tym kryzysie trzeba na siódmym miejscu w tym tygodniu bardzo ciekawe informacje o tym ile wydają Amerykanie na to, żeby złagodzić wpływ Korona wirusa na ich gospodarkę chodzi oczywiście dane dotyczące wykonania budżetu i te dane są absolutnie wstrząsające, ponieważ okazało się, że tylko w maju deficyt budżetowy Stanów zjednoczonych powiększył się uwaga o 399 miliardów dolarów 1 miesiąc 400 miliardów dziury jest blisko 2% amerykańskiego PKB tak przy okazji, jakby to przeliczyć to jest oczywiście takie demagogiczne przeliczanie, bo to niema żadnego sensu, ale możemy to zrobić i 400 miliardów dolarów dolarów deficytu w ciągu 1 miesiąca w stanach to jest odpowiednich mniej więcej 70% polskiego PKB całego tak, że to jest taka skala dochody budżetowe skończy ten deficyt wziął dochody budżetowe były 14 mniejsza niż rok temu taka jest skala ubytku prawda w dochodach państwa, które oczywiście są zależne od tego co się dzieje w gospodarce prywatnej i na jakich obrotach na pracuje o 14 mniejsze dochody budżetowe, a z drugiej strony wydatki budżetu w związku z programami ratujący gospodarkę wzrosły o 30% i generalnie też mam wrażenie, że ta kwota deficytu 400 miliardów nie mówi wszystkiego jeszcze lepiej widać to co się dzieje w amerykańskim budżecie jeśli porównamy sobie właśnie kwotę dochodów kwotę wydatków Otóż dochody w maju sięgnęło 174 miliardów, a wydatki wyniosły 573 miliardy no i stąd 369 miliardów deficytu, ale proszę zobaczyć, że te dochody to nie jest to nawet nie jest 13 wydatków dochody 174 wydatki 573, czyli tak właściwie zdecydowana większość wydatków w stanach Zjednoczonych w tym momencie jest finansowana deficytem, czyli finansowania zaciąganiem kolejnych długów i dochody pokrywają już naprawdę bardzo niewielką część tych wydatków tak na oko jakieś 30% mniej więcej, więc nie tylko ta kwota deficytu jest potężna, ale relacja dochodów wydatków także jest absolutnie szokująca to nawet w Polsce w czasach, kiedy mieliśmy największy deficyt budżetowy tej relacji między dochodami ta relacja między dochodami wydatkami wyglądała aż tak dziwnie po prostu, żeby dochody były tak małe w stanach Zjednoczonych w tej chwili właśnie taka jest sytuacja co więcej te 400 miliardów w maju to wcale nie jest żaden rekord, ponieważ miesiąc wcześniej w kwietniu deficyt sięgał 740 miliardów dolarów był jeszcze znacznie większy w całym bieżącym roku budżetowym ten deficyt wynosi już bilion 900 miliardów dolarów w roku budżetowym, które przypomnę, który przypomnę w stanach rozpoczyna się w październiku, a w styczniu, więc ten miliard 900 to nie jest od stycznia do maja tylko od października mają, więc wygląda to tak wg biura budżetowego Kongresu Stanów zjednoczonych Korona wirus powiększy deficyt w tym roku łącznie 2 000 200 miliardów dolarów, a w przyszłym roku jeszcze kolejne 600 miliardów dolarów absolutnie kosmiczne liczby takich nam się dzisiaj Mono tematyczne Korona wirusowy zrobił podcast troszeczkę ten nie będzie tak do samego końca doszła aż do pierwszego miejsca, ale na razie tak to wygląda tutaj mamy kolejny przykład na to jak ogromny wpływ na gospodarkę ma ta pandemia na szóstym miejscu ciekawa informacja z naszego Ministerstwa Finansów także związana skoro wirusem zła z tym procesem łagodzenia negatywnych skutków w gospodarce oczywiście my też bardzo mocno zadłużamy w związku z tym podobnie jak Amerykanie, chociaż oczywiście nie na aż tak dużą skalę, bo też skala epidemii w Polsce jest zdecydowanie mniejsza niż w stanach Zjednoczonych, ale robimy to natomiast to nie jest tak jak sobie pewnie niektórzy z was wyobrażają, że jak rząd pożyczy pieniądze na finansowanie wydatków to od razu wydaje Otóż między 1 zdarzeniem, a drugim najczęściej istnieje dość duże przesunięcie w czasie i w tym tzw. międzyczasie rząd sobie Chomikuj te pożyczone pieniądze na osobnym rachunku no i Ministerstwo Finansów właśnie w ubiegłym tygodniu poinformowało, że pod koniec maja na takim rachunku leżało już 103 miliardy złotych pod koniec kwietnia było tam 94 miliardy 600 000 000 pod koniec maja są to 3 miliardy, czyli przekroczyliśmy nasze poduszka bezpieczeństwa tak można powiedzieć finansowa rządowa przekroczyła 100 miliardy w sam miliardy złotych 100100 miliard tak się mówi Marek troszeczkę się teraz zakręciła w głowie w każdym razie jeśli chodzi o tę kwotę to są pieniądze, które stanowią zabezpieczenie związane z obsługą potrzeb pożyczkowych państwa, czyli to jest kasa, którą rząd tak jak już mówiłem właśnie zdążył już pożyczyć na rynkach finansowych, emitując obligacje, ale jeszcze nie zdążył ich wydać i będzie wydawał na cele związane także z zadłużeniem to znaczy to są pieniądze, z których będą spłacane obligacje, które trzeba będzie wykupić w kolejnych miesiącach nie są pieniądze, które można przeznaczyć na finansowanie szpitali nauczycieli albo emerytury emerytury ZUS akurat, ale np. dotacje do ZUS-u tylko to są pieniądze związane z tym zabezpieczaniem potrzeb pożyczkowych państwa z zabezpieczaniem obsługi tych potrzeb można uznać to całkiem spora poduszka bezpieczeństwa, ponieważ rząd poinformował też, że do końca tego roku misji musi wykupić z rynku dług o wartości tylko 31 miliardów złotych 31 oczywiście z dużo pieniędzy, ale skoro mamy odłożone 103 miliardy, a do końca roku musimy wydać 31 czy można powiedzieć, że to jest tylko 31 prawda takie poduszki sobie robią w ramach zarządzania długiem płynnością wszystkie państwa NATO jest widać bardzo wyraźnie w naszym przypadku, że kwoty zgromadzone na rachunkach Ministerstwa Finansów ostatnio znacząco rosną znacząco wzrosły po prostu z 1 strony bardzo przyspieszyliśmy z tym procesem zaciągania długów wtedy, kiedy pojawiła się epidemia Korona wirusa natomiast widać, że z drugiej strony wydawanie tych pieniędzy na obsługę długu tego nie można przyspieszyć bo jakby na upartego można, by przyspieszyć wykupić ten dług z wyprzedzeniem ten, który zapada np. w październiku albo w kwietniu przyszłego roku należy też bardzo nie ma potrzeby, żeby robić takie kroki, więc z 1 strony zabezpieczyliśmy sobie już to te pieniądze na ten cel jak sobie teraz będą leżeć po prostu czekać na swoją kolej czekać na na swój moment Ministerstwo Finansów w ubiegłym tygodniu jednocześnie też podało, że poziom całego krajowego długu rynkowego dług rynkowy, czyli to są wszystkie wyemitowane w Polsce obligacje bony skarbowe w tym roku zwiększyła się te wartości już o 103 miliardy złotych sięga 749 miliardów złotych, chociaż tutaj chodzi zdanych ministerstwa obligacje skarbowe warto pamiętać że, odkąd pojawiła się epidemia Korona wirusa to swój dług emituje także bank gospodarstwa krajowego oraz Polski fundusz rozwoju i tamte emisje także są całkiem niezłe i do dziesiątki miliardów złotych, więc tak naprawdę misja tego długu jest w tym roku nieco większą na piątym miejscu rzut oka na Polski sektor bankowy rzut oka, który wykonała firma konsultingowa i Why, która kiedyś nazywała się Ernst&Young, a teraz zostały tylko pierwsze litery i Greg, czyli po angielsku i Why i wg tej firmy, a dokładniej rzecz biorąc wg pana Pawła profesja doradcy sektora bankowego w tej chwili, który rozmawiał z polską agencję prasową poziom złych długów Polski gospodarkach może dość wyraźnie iść w górę może być dużo wyższy niż dotychczas reakcją na takie sytuacje mogłoby być powołanie tzw. złego banku w Polsce tak jak to miało miejsce w niektórych państwach na Zachodzie co byłoby dość ciekawym rozwiązaniem natomiast sama zapowiedź sama prognoza, że poziom złych długów będzie rosnąć nie wygląda dobrze, bo jeśli w bankach jest zbyt dużo złych długów, czyli takich, których nikt nie spłaca no to one wtedy znacznie ostrożniej udzielają kolejnych nowych kredytów w związku z tym ten dopływ kredytów do gospodarki się zmniejsza co utrudnia odbicie i ożywienie gospodarcze dzisiaj pewnie w środku recesji niewielu jest takich przedsiębiorców, którzy w ogóle chcieliby zaciągać jakieś nowe kredyty na inwestycje natomiast jak już się recesja będzie kończyć już na horyzoncie będzie widać lepsze czasy będzie światełko w tunelu to wtedy pewnie będą pojawiać się wśród przedsiębiorców w różnych firmach różne pomysły inwestycyjne, które warto, by szybko wdrożyć wprowadzić w życie w związku z tym trzeba szybko sfinansować w związku z tym bardziej opłaca się szybko wziąć kredyt i to od razu finansować niż oszczędzać przez jakiś tam czas i dopiero jakiś czas realizować plany no bo za kilka lat plany mogą już nie wyglądać atrakcyjnie prawda w tym cały sens brania kredytów inwestycyjnych przed przez przedsiębiorstwa należy, by one były łatwo dostępne to sektor finansowy sektor bankowy musi być dobrej kondycji jak będzie w nim pełna złych długów nie będzie dobrej kondycji stąd będzie problem dla całej polskiej gospodarki za jakiś czas jeśli oczywiście spełnią się sprawdzą się te prognozy formułowane przez doradców z firmy i UE w związku z tymi prognozami sobie sięgnąłem po ostatni raport, który można znaleźć na stronie komisji nadzoru finansowego dotyczący takiej zbiorczej sytuacji w sektorze bankowym to są dane na koniec kwietnia tego roku no i z tego co tam sprawdziłem to o udział należności ze stwierdzoną utratą wartości tak się nazywa złe kredyty należności ze stwierdzoną utratą wartości, czyli to są kredyt to jest należność z punktu widzenia banku i ten kredyt ja jest spłacane to ma swoją wartość, bo jest źródłem przychodu dla banku prawda w postaci tych napływających co miesiąc rat no jeśli teraz nie napływają no to wtedy stwierdza się utraty wartości takiego kredytu, więc to są te złe kredyty są należności ze stwierdzoną utratą wartości jak to się nazywa i udział takich właśnie kredytów w całym portfelu kredytów hipotecznych na nieruchomości w Polsce wynosi 24% to jest najwięcej od września 2019 roku powoli sobie rośnie, choć jeśli chodzi o kredyty hipoteczne w złotych to tutaj mamy 2% to jest najmniej w historii tutaj nie ma żadnego nowego negatywnego trendu, ale jak się popatrzy na kredyty denominowane we franku szwajcarskim tutaj mamy zupełnie inną historię, bo tutaj udział kredytów z utratą wartości to już jest 360% i też najwięcej od maja 2018 roku, czyli najwięcej od 2 lat, ale to i tak kredyty te związane z nieruchomościami i tak radzą sobie najlepiej, bo te odsetki tak jak mówię 24360% natomiast np. złe długi na kartach kredytowych w to już jest ponad 10% całego portfela 101 to jest najwięcej od sierpnia 2015 roku mam wrażenie, że ludzie zaczynają wpadać w kłopoty finansowe np. jak tracą pracę i np. mają karty kredytowe wykorzystane gdzieś tam jakiegoś tam poziomu i mają nie wiem kredyt gotówkowy kredyt hipoteczny na mieszkanie co robią wszystko, żeby obsługiwać ten kredyt mieszkaniowy jednak czy największe ryzyko moje karty nie spłacą no to trudna prawda no to już tam się mniejszy problem, więc jak takie gospodarstwo domowe spada jakieś poważniejsze kłopoty finansowe to najpierw widać to w tych danych statystykach dotyczących chociażby właśnie kredytów na kartach kredytowych i te kredyty się pogarszają w ciągu ostatnich miesięcy bardzo wyraźnie jak mówiłem tutaj już ten odsetek złych kredytów z utratą wartości to już ponad 10% jeśli chodzi o kredyty ratalne 93% udział należności ze stwierdzoną utratą wartości jest najwięcej od lutego 2019 roku, więc podsumowując, nawiązując do tej pesymistycznej prognozy dotyczącej narastania złych długów polskich bankach na rynku kredytów nieruchomościowych nic złego póki co się dzieje pogorszyła się sytuacja troszeczkę w kredytach frankowych, ale to pewnie jest pochodną tego, że franki po prostu podrożały w ciągu ostatnich miesięcy natomiast jeśli chodzi o karty kredytowe kredyty ratalne to miejsca sytuacja zaczyna się rzeczywiście dość wyraźnie psuć co jest interesujące moim zdaniem samo w sobie, a na miejscu czwartym w tym tygodniu ciekawa informacja dotycząca perspektyw warszawskiej giełdy papierów wartościowych Otóż Polski fundusz rozwoju ten państwowy fundusz, którego celem jest ostatnio głównie dostarczaniem płynności do przedsiębiorstw małych średnich i dużych, żeby nie upadały w czasach Korona wirusa ten fundusz opracował sobie kilka ścieżek pomocy dla tych firm 1 z tych ścieżek jest ścieżka kapitałowa polegająca na tym, że fundusz nie będzie pożyczał pieniędzy nie będzie udzielał pożyczek tylko będzie kupować nowe emisje akcji w tych przedsiębiorstwach, czyli będzie zostawał współwłaścicielem niektórych firm no i brzmi to z 1 strony dość groźnie, bo to jest taka troszeczkę częściowa nacjonalizacja prywatnych firm oczywiście te firmy będą musiały się na to zgodzi będą wręcz musiały same o to poprosić, ale pojawi się też pytanie co dalej jak już PFR wejdzie do akcjonariatu tych firm co zalet co dalej będzie w tych firmach robić no i okazało się, że w ciągu ostatniego tygodnia, że fundusz zamierza wprowadzać te firmy, które udzieli pomocy na warszawską giełdę w chodzi oczywiście tylko oto pomoc przez zaangażowanie kapitałowe prezes funduszu Paweł Borys powiedział w morze preferowanym scenariuszem będzie niejako zaproszeniu do spółki kolejnych inwestorów z zewnątrz pod poprzez sprzedaż akcji im z innym inwestorom w ofercie publicznej pija tym samym właśnie wprowadzenie spółki, która otrzymała pomoc na giełdę i w ten sposób fundusz będzie mógł się wycofywać z inwestycji w danej firmie Paweł Borys powiedział, że najlepiej, gdyby następowało to po 2 latach od momentu zaangażowania się funduszu, jeżeli nie doszłoby jakiś przyczyn rynkowych do IT, a w ciągu 2 lat to firma ma opcję wykupu akcji od polskiego funduszu rozwoju, jeżeli nie zostanie zrealizowane w ciągu 5 lat ponawiamy próbę oferty publicznej jeśli ponownie nie dojdzie do skutku to włącza się mechanizm Step a, czyli od piątego roku w przypadku wszystkich inwestycji kapitałowych będziemy uprawnieni do zwiększenia naszych udziałów w spółce de facto za darmo, obejmując dodatkowe 10% udziałów po 7 latach kolejne 10% tak powiedział w czasie prezentacji tego programu Paweł Borys prezes polskiego funduszu rozwoju, czyli najpierw próbujemy wyjść z tej firmy i rzucić na giełdę jak się nie uda 1 raz jeśli nie uda drugi raz no to wtedy wybieramy scenariusz odwrotny, czyli zamiast wychodzić z tej spółki jeszcze dodatkowo zwiększamy w niej zaangażowanie co pewnie będzie wiązać się także ze zwiększeniem wpływu na zarządzanie tą spółkę ten mechanizm ma służyć motywacji firmy ich właścicieli, by w perspektywie maksymalnie 57 lat nasze udziały czy udział funduszu zostały skutecznie wykupione, czyli takich jest taki troszeczkę kina tych zarządzających taka groźba czające się na horyzoncie prawda jeśli nie doprowadzić swoje firmy do takiego stanu, w którym zewnętrzni inwestorzy będą chcieli kupić akcje tej firmy na giełdzie i jak się nie postarać się tą stronę to my wam tym firma przejmie 57 lat przesadzam teraz oczywiście troszeczkę, ale mniej więcej do tego się pewnie ta ten ta motywacja ma ma sprowadzać do dziś mi o tym, się o tym wszystkim we wtorek, bo wtedy fundusz uruchomił proces składania wniosków w ramach programu pomocowego wartości 25 miliardów złotych dla dużych firm takich powyżej, które zatrudniają co najmniej 250 osób no i z tej puli 25 miliardów 7,5 miliarda jest przeznaczonych na inwestycje kapitałowe właśnie firma z trzecim miejscu bardzo jest optymistyczna tym razem informacja dla odmiany, która nadeszła z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, czyli ZUS-u, który zwaloryzowane nam konta konta nie emerytury tak nie chodzi o coroczną waloryzację emerytur dla wypłacanych tym ludziom, którzy są na emeryturze chodzi o waloryzację naszych składek na kontach na naszych kontach na naszym koncie i subkoncie, więc precyzyjnie w ZUS, ponieważ ten system polega na tym, że jeśli jesteśmy zatrudnieni i ubezpieczeń to co miesiąc odprowadzamy składki do ZUS-u i wartość składek jest zapisywana na naszych kontach krytycy tego systemu wskazuje, że tych pieniędzy tam faktycznie realnie namacalnie nie ma to jest oczywiście prawda, ale powiem szczerze, że ja nigdy nie rozumiałem na czym ta krytyka dokładnie polega, ponieważ nie wiem, dlaczego te pieniądze miałyby tam być akurat w tej chwili po co miałoby tam znaczone tam leżały się marnowały po prostu takiej tych pieniędzy w tym momencie nie potrzebuje będę potrzebował dopiero wtedy będę na emeryturze, więc z mojego punktu widzenia to nie jest żaden problem ani wada tego systemu, że teraz nie ma tam żadnych pieniędzy kluczowe jest to, że jest tam zapisane i ile tych pieniędzy mam zgromadzonych na podstawie tego zapisu potem w przyszłości zostanie wyliczona wysokość mojej dożywotniej comiesięcznej emerytury i to się liczy, a potem państwo będzie musiał jakoś tam finansować wypłacanie tych emerytur pewnie będzie to robić dokładnie taki sam sposób w jaki robi to obecnie, czyli częściowo będzie finansować mojej emerytury z bieżących składek, które przychodzą do ZUS-u od innych ludzi młodszych ode mnie ja już wtedy będę starszy jak tych składek będzie za mało to reszta będzie się dopłacać z budżetu państwa po prostu tyle nie widzę tutaj jakiegoś większego problemu z tym związanego w każdym razie kluczową kluczowym elementem tego systemu jest to, że składki powinny rosnąć prawda jakiś czas, czyli powinny być waloryzowane tak jak, gdybyśmy inwestowali te kwoty na rynkach finansowych, gdzie istnieje oprocentowanie aktywów, gdzie istnieją jakieś tam odsetki od lokat, które kiedyś Chin w odległych czasach, kiedy oprocentowanie było sensowne powiększały nam stan naszego konta po prostu regularnie prawda co roku albo co pół roku, więc dokładnie ten sam mechanizm jest jak gdyby limitowane w ZUS-ie, tyle że nie jest on uzależniony od ruchów na rynkach finansowych tylko jest on naukowo, że tak powiem wymyślonym wskaźnikiem, który jest oparty o inne dane związane z kondycją polskiej gospodarki i w związku z tym co roku te nasze składki zapisane na naszych kontach są waloryzowane właśnie taki z góry określony ustawowo wskaźnik ten wskaźnikiem jest jeśli chodzi o nasze takie główne konto tzw. przypis składek w ciągu roku, który zależy po pierwsze od wzrostu wynagrodzeń w gospodarce, a po drugie, od zmiany liczby osób płacących składki w ciągu ostatniego roku, czyli generalnie jeśli ZUS w ciągu roku zaobserwuje, że napłynęło do niego o 10% więcej składek to waloryzuje nam stan konta 10%, a jak mu napłynęło składek więcej o 2% to nam waloryzuje 2% co ciekawe jeśli ZUS zauważy, że składki, które do niego napłynęły z danym roku są mniejsze od 2% no to wtedy na mnie zmniejszy konta jeśli ten wskaźnik jest poniżej zera to dla nas zostaje 0 nie mamy zwiększonego stanu konta, ale też nie tracimy na tym, że nagle pojawiło się mniej składek, chociaż akurat taka sytuacja jest dość mało prawdopodobna, więc jestem wskaźnik dotyczący głównego konta i tutaj ten wskaźnik w tym roku wynosi 89% to jest bardzo dużo nie znajdziemy nigdzie w Polsce w tym momencie żadnej lokaty bankowej i niewiele pewnie jest takich funduszy inwestycyjnych, które by wykazywały taką stopę zwrotu, a te fundusze, które są w stanie pokazać są to raczej fundusze dość mocno ryzykowne tymczasem w przypadku ZUS-u nie mamy do czynienia z ryzykiem rynkowym, a więc to jest wygodne od tej strony jest jeszcze subkonto, które pojawiło się w momencie, w którym został dokonany tzw. rozbiór OFE w 2014 roku na tym subkoncie jest część aktywów, która wcześniej była w OFE, a potem została nam przeniesiona na subkonto nie została rozkradziona jak niektórzy twierdzą jest dość popularne, chociaż kompletne kompletnie bzdurny pogląd nie zostało rozkradzione, bo jest to na tym subkoncie naszym zapisane to subkonto też zwaloryzowane, ale trochę innym wskaźnikiem ten wskaźnik to jest średnia z nominalnego tempa wzrostu PKB z ostatnich 5 lat i w tym roku ten wskaźnik wynosi 57%, czyli konto idzie w górę prawie 9% subkonto idzie w górę prawie 6% o tyle zwiększyły się nam wszystkim kwoty na naszych kontach emerytalnych od, których to kwota będzie uzależniona wysokość naszej przyszłej emerytury jak już będziemy na to emeryturę przechodzić, więc moim zdaniem do bardzo pozytywne informacje o waloryzacji za rok 2020 pewnie już będą wyglądać zdecydowanie gorzej, zwłaszcza ta dotycząca głównego konta, bo ta subkonta jest średnio 5 lat co jeszcze będą ważyć te poprzednie 4 lata natomiast jeśli chodzi o waloryzację tego głównego konta, która jest uzależniona od tego ile w ile napływa składek do ZUS-u no tutaj pewnie ta dynamika będzie zdecydowanie mniejsza za 2020 rok, bo mamy recesję sytuacja na rynku pracy też nie wygląda najlepiej, więc ten wskaźnik susza też pewnie się popsuje, ale na razie informacje dotyczące tegorocznej waloryzacji są bardzo moim zdaniem optymistyczne krzepiące będziemy mieć trochę więcej pieniędzy na emeryturze jak już do niej dotrwamy w 2 na miejscu drugim w tym tygodniu także informacja dotycząca naszego systemu emerytalnego, ale już zdecydowanie bardziej pesymistyczna przygnębiająca wręcz nawet no bo to też nie jest także wszystko co się dzieje w naszym systemie emerytalnym jest pozytywne federacja przedsiębiorców polskich centrum analiz legislacyjnych i polityki ekonomicznej poinformowały w ciągu ostatniego tygodnia, że w Polsce jest już ponad 333 000 osób, które pobierają emeryturę mniejszą niż minimalna Polski system emerytalny jest wyposażone w takie coś co się nazywa emerytura minimalna, czyli jeśli ktoś jeśli komuś zostanie wyliczona emerytura wynikająca z tego ile uzbierasz składek przez całe swoje życie zawodowe oczywiście jeśli bardzo mało zarabiał bardzo mało składek odprowadzał tutaj emerytura może być bardzo niewielka jeśli się okaże, że jest mniejsza od minimalnej nas wtedy państwo dopłaca mu do tego poziomu minimalnego właśnie, żeby osiągnął tu płacę minimalną emeryturę minimalną, która w tym roku wynosi 1200zł brutto, czyli naprawdę niewielka, a mimo to mimo istnienia takiego mechanizmu mimo to nadal jest w Polsce nawet nie nadal, ponieważ liczba rośnie jest w Polsce ponad 300 000 osób, które się nie łapią nawet na to minimalna emerytura brutto tych osób jest już 14× więcej niż w roku 2011 stanowią one już 560% wszystkich emerytów w ostatnim roku przybyło 53,51000 takich osób to są wszystko dane poda na konferencji przez federację przedsiębiorców polskich właśnie, skąd to się bierze, dlaczego mamy taką sytuację, dlaczego jeśli istnieje coś takiego jak emerytura minimalna to jednocześnie ponad 300 000 osób jest poniżej tej emerytury minimalnej Otóż, dlatego że nie jest ona gwarantowana dla wszystkich są warunki do spełnienia, żeby załapać się na tę emeryturę minimalną i najważniejszym warunkiem do spełnienia jest tzw. staż ubezpieczeniowy, czyli okres czasu, w którym płaciliśmy składki do ZUS-u dla kobiet wynosi 20 lat dla mężczyzn wynosi 25 lat, chociaż tak naprawdę ZUS wylicza to z dokładnością co do dnia nawet nie tylko co do miesiąca czy tygodnia tylko co do dnia, bo np. może być także w 1 roku ktoś pracował 7 miesięcy prawda wtedy zaliczam został jako cały pełen rok czy nie okazuje się, że nie zalicza mu tylko te okresy, w których faktycznie płacił składki one są płacone zazwyczaj raz na miesiąc może mógłby, więc ZUS liczyć miesięcznie, ale czasami zdarzają się też takie sytuacje, że jest zapłacona składka za niecały miesiąc więc, żeby to było maksymalnie precyzyjnie jest to liczone z dokładnością co do dnia właśnie natomiast nawet jeśli liczymy z dokładnością co dnia chodzi o równowartość, że tak powiem 20 lat dla kobiet 25 lat dla mężczyzn, więc jeśli zdarza się, więc jeśli jest jakiś mężczyzna, który generalnie zarabiał niewiele i tych składek jest mało i przepracował 24 lata to niema prawa do emerytury minimalnej niestety, bo nie ma tego stażu dwudziesto pięcioletniego tak samo w przypadku kobiety jeśli przepracowała nie 1819 lat także emerytury minimalnej nie dostanie nawet jeśli się okaże, że emerytura jest poniżej minimalnej ten problem zresztą dotyczy części kobiet niż mężczyzn, bo wiek emerytalny w przypadku kobiet jest niższy jest na poziomie obecnie 6060 roku życia mężczyzn sześćdziesiątego piątego roku życia, więc ktoś się w tym wieku, że już zaczyna tam widzieć to emerytury gdzieś tam na horyzoncie to proszę sobie precyzyjnie przeliczyć swój własny staż, bo może się okazać, że trzeba będzie popracować troszeczkę dłużej, żeby sobie ten staż do końca wyrobić, żeby mieć pełne 25 albo 20 lat, bo inaczej no, chyba że ktoś bardzo dużo zarabia i wtedy nawet jeśli jest mężczyzną nawet jeśli przepracował 20 lat nie 25 to i tak nazbierał tyle składek, że mu ZUS wyliczy emeryturę na poziomie 6000zł np. prawda no to taki człowiek może mieć kompletnie wnosi kwestie związane ze stażem z emeryturą minimalną, bo takiego składki są zdecydowanie wyższe natomiast jeśli ktoś przez całe życie zarabia bardzo mało i płaczu małe składki no to powinien na to uważać powinni na to też uważać ci, którzy sporą część swojej kariery zawodowej spędzili na tzw. umowach śmieciowych nawet jeśli zarabiali wtedy dużo to trzeba pamiętać, że te umowy są śmieciowe właśnie, dlatego że nie są od nich odprowadzane składki ZUS, więc ktoś mógł mieć na bieżąco całkiem niezłe dochody od, których byłyby pobierane całkiem niezłe składki, ale nie były one pobierane, więc z punktu widzenia ZUS-u tak jakby ten człowiek czy te lata spędzone na umowach śmieciowych nie są wliczane jako lata składkowe w przypadku osób tutaj można właśnie pułapka niestety, więc proszę na to też zwracać uwagę ci, którzy opracowali raport właśnie federacja przedsiębiorców polskich i centrum analiz legislacyjnych i polityki ekonomicznej wracają właśnie uwagę na to, że ta liczba tych osób poniżej emerytury minimalnej tak szybko rośnie ostatnio właśnie, dlatego że do wciągają do wieku emerytalnego przechodzą na emeryturę te osoby, które lwią część swojego życia zawodowego spędził właśnie na umowach śmieciowych niestety od których przez bardzo długi czas nie były odprowadzane absolutnie żadne składki do ZUS główny ekonomista federacji Łukasz Kozłowski w komunikacie wydanym z tej okazji i zwraca uwagę właśnie na to zgodę cytuje brak stażu czasami wynika z długiego okresu bierności zawodowej, ale części przypadków ma związek z wykonywaniem pracy na podstawie nie oskładkowane umów zlecenia aż do 2016 roku składki można było płacić wyłącznie od pierwszej umowy, nawet jeżeli podziała opiewała ona na symboliczną kwotę, więc system był tak zbudowane oczywiście to wszystko było w ramach ułatwiają życie przedsiębiorcom itd. i wszelkiego rodzaju przez wiele lat argumenty, żeby składkowa wszystkie umowy spotykało się z dziką furią sprzeciwem z drugiej strony, że to będzie dławić gospodarkę i usztywniacz rynek pracy natomiast dlatego przez wiele lat tego nie robiono zamiast teraz mamy tego efekty pojawiające się w systemie emerytalnym liczba osób, które nie łapią się na emeryturę minimalną rośnie dość gwałtownie ponad 53 000 w ciągu całego ostatniego roku co oczywiście oznacza, że coraz więcej ludzi będzie po prostu klepać biedę na emeryturze, chyba że sobie poza systemem emerytalnym coś odłożyli gdzieś na boku mam nadzieję, że taki trzymam kciuki, ale jeżeli nie no to niestety marne ich los jeśli chodzi o sytuację materialną przynajmniej w ciągu najbliższych lat niestety dla pani miejsce pierwsze w tym tygodniu, czyli można tak to nazwać siła dekarbonizacji, którą pokazały 2 koncerny energetyczne na warszawskiej giełdzie w ciągu ostatniego tygodnia, rosnąc bardzo mocno na fali pogłosek o odchodzeniu od węgla tak mówiąc w skrócie wyglądało naprawdę niesamowicie, ponieważ akcje polskiej grupy energetycznej poszły w górę w ciągu tygodnia 31% akcje Tauronu poszła w ciągu tygodnia Góra 49%, czyli prawie 50% można, by powiedzieć, że średnio wychodzi 10% dziennie, gdyby nie to, że w ubiegłym tygodniu było Boże ciało odbyły się tylko 4 sesje, więc tak naprawdę to jest znacznie więcej niż 10% dziennie średnio natomiast jak popatrzymy na notowania akcji tych spółek od takiego lokalnego dołka, który miał miejsce na początku maja dziś w pierwszej połowie maja od tamtego momentu Tauron poszedł w górę już 105%, a PGE o 129% wszystko zaczęło się we wtorek rano wtedy i PGE i Tauron szły w górę o kilkanaście procent także Enea wtedy zaliczyło dość poważny wzrost generalnie cały indeks WIG energia szedł bardzo mocno w górę we wtorek rano pojawił się taki tekst na portalu BiznesAlert napisany przez Karolina Baca-Pogorzelska, która generalnie specjalizuje się tematyczne Górniczej taki i monitoruje to co się dzieje w tym sektorze polskiej gospodarki napisała, że opracowana jest już koncepcja przejęcia kopalnie od firm energetycznych miałyby one trafić pod skrzydła Węglokoksu i to miałoby się odbyć już w drugiej połowie tego roku już wspominałem w poprzednich odcinkach tego podcast tu, że z takim pomysłem wyszedł szef PGE prezes tej spółki jakoś tak właśnie w połowie maja z tego co pamiętam, żeby wyjąć wszystkie kopalnie firm energetycznych i przełożyć do spółki kontrolowanej przez skarb państwa, w której to spółce znajdą się wszystkie kopalnie wtedy ten skarb państwa będzie mógł z tymi kopalniami coś zrobić jakoś tam nimi zarządzać redukować koszty cokolwiek w każdym razie nie będzie to już wtedy problem tych firm energetycznych, które w tej chwili są skonsolidowane pionowo tak to się mówi od kilkunastu lat nie mają w ramach swojej grupy kapitałowej zarówno spółki zajmujące się dystrybucją energii do odbiorców końcowych jak spółki produkujące energię, czyli elektrownie po prostu jak firmy, które dostarczają paliwo do tych elektrowni, czyli kopalnie, bo większość tych elektrowni jest na węgiel póki co jak na razie prawda tak to wymyślono kiedyś tam wydają się, że chyba SLD jeszcze konsolidował te koncerny energetyczne w Polsce za czasów premiera Leszka Millera, czyli było to dobre kilkanaście lat temu no i teraz okazuje się, że jak się patrzy na strukturę takiej grupy energetycznej to ta noga Górnicza właśnie jest największym problemem w całej tej firmie stanowi największe obciążenie w związku z tym firmy energetyczne najchętniej pozbyłby się tej części biznesu po prostu zwaliły go gdzieś tam na zewnątrz wiadomo, że jest to taka branża, która jest bardzo mocno o taka pilnowana przez polityków tak politycy się boją zrobić cokolwiek górnictwa w Polsce się boją, że przyjęli górnicy do Warszawy będą palić opony mówiąc tak w skrócie, więc są skłonne ulegać różnym ich żądaniom w związku z tym te żądania są dość odważne i zdarzają się często przez to koszt produkcji węgla w polskich kopalniach jest absurdalnie wysoki i przekreśla szansę na jakąkolwiek rentowność tej działalności, zwłaszcza w takich czasach jak ostatnio, kiedy węgiel na całym świecie dość mocno idzie w dół ten węgiel idzie w dół z bardzo wielu przyczyn ostatnia najnowsza przyczyna to oczywiście Korona wirus recesja na całym świecie, bo wszystkie surowce w związku z tą recesją zaczęły tanieć, ale już wcześniej jeszcze przed Korona wirusem akurat węgiel radził sobie słabo, ponieważ mamy zmianę technologiczną jeśli chodzi o produkowanie energii na całym świecie coraz popularniejsze są źródła odnawialne, ponieważ dzięki rozwojowi technologii produkcja energii wiatru ze słońca jest znacznie bardziej dzisiaj opłacalna niż jeszcze chociażby 10 lat temu w związku z tym coraz więcej firm, zwłaszcza firm prywatnych takich, których nie pilnuje żaden minister i te firmy są skłonne coraz większym stopniu czerpać energii produkować energię właśnie ze źródeł tańszych, czyli odnawialnych w związku z tym w tym miksie energetycznym na całym świecie rola źródeł odnawialnych nieustająco rośnie rośnie kosztem węgla głównie, które to węgiel z kolei staje się źródłem najdroższym, czyli najmniej opłacalnym, więc jeśli trzeba dokonać wyboru i wyboru i ograniczyć czerpanie energii jakiegoś innego źródła no to ogranicza się te najdroższe prawda, czyli zamyka się elektrownie węglowe po prostu na całym świecie skoro się zamykano zapotrzebowanie na węgiel na świecie staje się coraz mniejsze, zwłaszcza w Europie, bo tam w Chinach to cały czas jeszcze jest bardzo dużo tego typu elektrowni ale, zwłaszcza jeśli chodzi o nasz lokalny rynek Europejski to można powiedzieć, że popyt na węgiel spada dość wyraźnie co ma wpływ na ceny kształtowane na rynkach finansowych przez ten węgiel poza polską jest znacznie tańsze niż w Polsce, więc nawet ci, którzy muszą korzystać z węgla w Polsce coraz częściej chętniej wolą go zaimportować z zagranicy, bo tak jest taniej po prostu co dodatkowo pogłębia problemy polskich kopalni i do momentu, w którym te kopalnie są w ramach struktur kapitałowych firm energetycznych te firmy będą miały problemy kolejny problem wynikający z tego, że te firmy są w tych grupach kapitałowych jest taki, że coraz więcej banków właściwie cały sektor finansowy na świecie odwrócił się już od węgla i przyjął takie wewnętrzne rozwiązanie polegające na tym, że banki finansują inwestycji w firmach, które mają cokolwiek wspólnego z węglem ze względu na wzrost świadomości ekologicznej o zwiększone wysiłki związane z dbaniem o ochronę środowiska wiadomo, że węgiel to jest technologia zanieczyszczające środowisko w związku z tym także w bankach zdecydowanie bardziej są preferowane inwestycje w rozwój energii Zielonej tzw. odnawialnej właśnie nie rozwój inwestycji węglowych więc, jakby ktoś chciał budować nową elektrownię na węgiel to raczej nie dostanie kredytu na ten cel dlatego m.in. np. elektrownia w Ostrołęce, która ma powstać będzie oparta o gaz ani o węgiel nigdy tego węgla tam nie sfinansował to są takie rzeczy, które dzieją się coraz szybciej na naszych oczach są mam wrażenie zupełnie niezależne ani od władz tych spółek w Polsce ani od władz politycznych w Polsce, bo te trendy są ogólnoświatowe i są nakręcane przez prywatny biznes chociażby właśnie przez sektor finansowy prywatne banki na całym świecie, więc nie da się z tym zrobić trzeba zaakceptować trzeba jakoś tam dostosować do tego i 1 ze sposobów na dostosowanie się do tej nowej sytuacji jest w oczach osób zarządzających polskimi firmami energetycznymi pozbycie się kopalni po prostu, żeby one nie obciążały, bo taka PGE chciałaby sobie sfinansować pewnie rozwoju farm wiatrowych albo fotowoltaicznych, czyli słonecznych i pewnie ma problem z pozyskaniem interesującego finansowania na dobrych warunkach w banku, dlatego że jak przedstawi w tym banku swój bilans i złożyć dokumenty papiery to ten bank zobaczy, że ta firma jest właścicielem kilku kopalni czy kilkunastu i będzie musiała udzielić odpowiedzi odmownej no niestety dlatego jest jest to problem, więc temat generalnie nie jest nowy natomiast w tym tekście Karoliny bacy pożyczył Pogorzelski pojawiła się informacja że, że to już nie jest tylko luźny pomysł 1 z prezesów tylko, że już cała koncepcja przygotowana i że ma być wdrożona jeszcze w tym roku moim w tym momencie wybuchła euforia na warszawskiej giełdzie poszły w górę głównie akcje PGE Tauronu no bo w tych spółkach właśnie to obciążenie związane z posiadanymi kopalniami jest największa warto przypomnieć, że tylko w ubiegłym roku działalność kopalni należących do Tauronu przyniosła mu miliard 400 000 000zł straty operacyjnej są takie koszty, gdyby Tauron nie miał tych kopalni to by zaoszczędził 1,5 miliarda złotych w ciągu roku to jest taka różnica w biznesie i można było sobie wyliczyć, że tak właściwie 3 dni później, a wartość rynkowa Tauronu poszła w górę tak bardzo, że przeliczając to na 1 kopalnię można było wyliczyć, że każda z tych kopalni wcześniej zaniżała wartość Tauronu 400 000 000zł łącznie wartość PGE Tauron w ciągu tygodnia wzrosła o ponad 5 miliardów złotych tylko, dlatego że pojawiła się de facto niepotwierdzona jednak informacja o tym, nawet nie był żaden oficjalny komunikat bojowej pojawiła się informacja o tym, że jest duża szansa na to, żeby w tych firmach nie było kopalni i ta 1 informacja dająca nadzieję na to spowodowała wzrost wartości tych firm o ponad 5 miliardów złotych to pokazuje jak dużym ciężarem w tym biznesie energetycznym są dzisiaj kopalnie węgla kamiennego można się zastanawiać jak dużym ciężarem są one dla całej polskiej gospodarki przecież to jest absolutnie niewyobrażalne w Polsce, ale z drugiej strony zupełnie można byłoby to zrobić nie byłoby żadnego problemu z tym, gdyby Górnictwo węgla kamiennego w Polsce zlikwidować warto zostawić oczywiście te kopalnie, które produkują koks węgiel koksujący na potrzebę hutnictwa to jest troszeczkę coś innego węgiel jest konieczny w hutach do tego, żeby zarabiać Stal natomiast jeśli chodzi o energetykę to tam już absolutnie bez węgla można się raczej obejść może nie do końca może nie także można zredukować do zera, ale na pewno jego rola może być na co znacząco mniejsza niż obecnie w Polsce, bo w tej chwili energii w Polsce wytwarza się z węgla mniej więcej 70% Niemczech to jest np. gdzieś tam w okolicach w tej chwili już 2025% tylko ponad 50% energii w tym momencie w Niemczech jest produkowanych ze źródeł odnawialnych, więc spokojnie można doprowadzić do takiej sytuacji to jest nawet opłacalne wymaga to tylko zrealizowania dość dużej dość duży inwestycji, ale z kolei finansowanie na tę inwestycję jest dość łatwo osiągalne, bo banki bardzo chętnie wchodzą takie chwile potrzebna byłaby po prostu odwaga i chęć polityczna, żeby to co zrobić trzeba było oczywiście zagospodarować tych wszystkich górników, którzy potracili pracę, ale z drugiej strony Unia Europejska przygotowuje nam przecież taki piękny fundusz, który ma wspierać właśnie działania związane z ochroną socjalną wynikające z tego, że będziemy odchodzić od węgla, więc będzie na to naprawdę dużo pieniędzy w najbliższych latach w Brukseli, więc będzie można jakoś to wykorzystać i przyspieszyć transformację energetyczną w Polsce wydaje się, że naprawdę warto to co się działo z akcjami spółek energetycznych w ciągu ostatniego tygodnia na warszawskiej giełdzie bardzo wyraźnie pokazało jak duże korzyści na poziomie konkretnej spółki pojawiają się, kiedy tylko pojawia się na horyzoncie nadzieja, że spółka ta będzie mogła pozbyć się kopalni węgla kamiennego to był moim zdaniem najważniejsze nie z ostatniego tygodnia najciekawsze zjawisko to było miejsce pierwsze w tym wydaniu tego podcast kolejne wydanie podcastu już za tydzień dzisiaj to wszystko dziękuję i do służenia cotygodniowe podsumowanie roku podcast Ekonomiczno polityczny Rafała Hirscha zawsze w poniedziałek po dziewiętnastej tylko na tokfm PL w naszej aplikacji mobilnej kolejny odcinek za tydzień w poniedziałek po dziewiętnaste Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: COTYGODNIOWE PODSUMOWANIE ROKU

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i zabierz TOK FM na wakacje!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA