REKLAMA

Anna Arno: Jeleński to człowiek, którego chciałam poznać

Kultura Osobista
Data emisji:
2020-06-16 19:00
Audycja:
W studio:
Czas trwania:
20:25 min.
Udostępnij:

Gościem audycji jest Anna Arno poetka, pisarka, tłumaczka, autorka książki "Kot. Opowieść o Konstantym A. Jeleńskim" Rozwiń »

Anna Arno: "Kiedy opowiadamy o czyimś życiu to zawsze jest to nasza opowieść. To próba opowiedzenia o bohaterze, który żył naprawdę, oparta na dokumentach i rozmowach z ludźmi, którzy go znali." Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
kultura osobista dobry wieczór przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska Anna ziarno poetka tłumaczka pisarka autorka książki kod opowieść o Konstantym, a irańskim wydanej przez wydawnictwo Iskry jest dzisiaj gościem kultury osobistej dzień dobry witam serdecznie ostatnio rozmawiałyśmy tak naprawdę kilka lat temu już po tym, jak ukazała się pani książka o Konstanty Ildefons się Gałczyński im teraz napisała pani książkę otoczonym legendą Konstantym Jeleński tak się Rozwiń » zastanawiam czy celowo użyła pani w tytule słowa opowieść, a nie biografia to nie jest przypadek, kiedy opowiadamy o czyimś życiu to jest zawsze w pewnym sensie nasza opowieść na 1 układamy pewne elementy mozaiki z tego co wiemy i składamy z niej swoje wyobrażenia o czyimś życiu i to jest trochę no no no i próba powiedzenia, że nie zamykamy tego człowieka to nie jest tzw. biografia oficjalna biografia autoryzowana tylko to jest opowieść o o, o czym wżyciu bohaterze, który tak się składa, że naprawdę wszystko oparte na dokumentach inni ale, ale pewni jego życie można opowiadać na wiele różnych sposobów to słowo legenda już go użyłem legenda kota panią uwiodła przede wszystkim takie miałam mam przyjaciół przede wszystkim związanych z kręgiem zeszytów literackich i w tym kręgu i także w kręgu ludzi, kiedy związanych z paryską kulturą Jeleński był jest legendą jego dzieło, ale też osoba jego eseje szkice to są szczyty Polski Messi jest lekki, ale jest ogromna część jego dzieła była jest jakby niewidzialna zapisać w pamięci netto to jest jego bieg działalność co zrobił dla dla innych artystów pisarzy i na jej do tego dobrze opisana jest jakaś magia jego osobowości, którą trudno ją uchwycić może nam potomnym, ale też próbował się do niego zbliżyć, dowiadując się więcej więcej oni przez jego korespondencję przez świadectwa o nim to jest człowiek, który chciałam chciałam poznać no właśnie poprzez co pani go poznawała przede wszystkim jak ta książka powstawała udało się pani porozmawiać jeszcze z wieloma osobami, które kota znały to po pierwsze, ale czy najważniejsze były były te rozmowy czy czy jednak materiały te materiały rozproszone od Paryża po Warszawę listy oczywiście, które pani wspomniała, które namiętnie pisywał rozmowy były najważniejsze, dlatego że tak jak wspomniałem przyjaciele mnie zarazili irańskim tą fascynacją i no i ciekawością co takiego w nim nie było, żeby tak bardzo tak bardzo kochany tak bardzo nie nieodżałowany, ale no właśnie trzeba było pogrzebać w archiwach, żeby się też, żebyśmy im więcej się dowiedzieć jest, ponieważ szyn i są ogromne ogromna część jego korespondencji prywatnej papieru, która pozostaje tylko na cząstkową opracowana jest przechowywana w muzeum literatury w Warszawie archiwach paryskiej kultury izolacji innej przede wszystkim banki najbardziej przy Uniwersytecie dzieją no i w przepastnych przepadł przepaści w tych archiwach Kongresu wolności kultury na Uniwersytecie Chicago także tam to była taka praca no i archiwistyki czy detektywistyczna składanie historii tego człowieka różnych myśli z różnych kawałków z różnych części jego życia, ponieważ w pewnym sensie te miejsca są też odbiciem różnych stron jego działalności strony osobowości Konstanty Jeleński przede wszystkim wybitnym intelektualistą współpracownikiem paryskiej kultury był żołnierzem również ten wątek też pani bardzo dokładnie opisuje w książce cały czas podkreśla pani pani rozmówcy Adam Zagajewski o tym pisze że, że Konstanty Jeleński wyłamywał się ze wszystkich nam znanych szablonów polskiej emigracji to wyłamywanie się na czym polegały przede wszystkim nie był jak pisze pani zamknięty w ciasnych ramach choroby na Polska jednak przede wszystkim na trzeba zrozumieć jego dział, że jego polskość przez ogromne przywiązanie do Polski zaangażowanie polskiej sprawy było bardzo nieoczywiste on wyjechał z Polski jako osiemnastoletni chłopak i na bardzo się pan już już w Polsce wychowany w takiej kulturze powiedzmy jeszcze Ziemiańska dworkowej nad nauczą się francuskiego bardzo szybko nauczył się włoskiego, bo najpierw wylądował w Rzymie potem studiował w czasie wojny jako żołnierz studiował w Szkocji i na Oksfordzie i nawiązał bardzo międzynarodowe znajomości i właściwie jedno i przeszedł przez przez drugi konkurs przez przez polskie polskie wojsko brało udział w lądowaniu w Normandii, ale na to go jeszcze mocno związało z polskimi sprawami, ale równie dobrze mógł funkcjonować mógł zostać we włoszech w środowisku artystów surrealistów związanych z Leonor Fini potem był wysokim urzędnikiem w kongresie wolności międzynarodowej organizacji w kongresie wolności kultury i tam też było na swoim miejscu był swój także nie był taki Emil emigrant no, który na jedno z duchem żyje wyłącznie w Polsce funkcjonował w wielu światach równolegle takie słowa padają w książce bardzo ciekawy wątek w jego życiorysie on kosmopolita Cosmo Polak tak jak mówili na niego przyjaciele obywatel świata do końca życia pozostał uchodźcą rewizje polonem to znaczy on w ten sposób deklarował że, że w pewnym sensie imponuje ten status uchodźcy z VAT-em wtedy było inaczej i takim paszportem uchodźcy można było nią swobodnie się znam ani tak swobodnie, że jak za czasów Unii Europejskiej, ale można było podróżować nie tylko po Europie, ale on starał się i dokumenty włoskie i angielskie i francuskie i wiadomo, że zostałem trzykrotnie odmówiono za każdym razem z innych powodów bardziej tajemnicze jest to sprawa obywatelstwa francuskiego, która się starał jeszcze w latach siedemdziesiątych i wtedy miał wielką nadzieję, że z paszportem francuskim będzie mógł nawet przyjechać jako Francuz przyjechał do Polski ale, toteż się nie udało tutaj nie ma dokumentów dlaczego, dlaczego dostał odmowę nie jest wykluczone, że tu chodziło o jakieś być może kłopot tzw. obliczają, ale to jest to są tylko domysły, dlaczego więc pytano powrót do Polski mówił, że dla niego to jest śmierć z ustawą sobie sprawę z tego, że opuścił pole rzezie drzew i Polska to dla niego legenda mitologia i no miał Polski to co najlepsze miały polską literaturę zresztą w tym czasie, gdy ta Polska jego Polska była za granicą Miłosz Berg i i Gombrowicz na błędną SA RSA potem Wąs i miał wspomnienia, gdzie Miejskiego dworku, w którym spędzał wszystkie wakacje świata swoich rodziców, który dawno umarł, więc zdawał sobie sprawę, że powojenna Polska to jest jakiś uznanie go obcy kraj także to co Polski żyło żyło w nim żyło w literaturze przyjaciołach, którzy od czasu do czasu do nowych rywali się za granicę także jedno trudno sobie było wyobrazić taką emeryturę mam natomiast miał nadzieję że, że uda mu się tam wysłać matkę, bo wizji jego matka pod koniec życia była bardzo Francji bardzo osamotniona i im miał wrażenie, że w towarzystwie, które jeszcze zostało parę znajomych osób m.in. bardzo zaprzyjaźniony Iwaszkiewicz, gdzie leży ona żyje, że rzecz będzie w niej osamotniona i tak także jej jej poleciał, ale sam bardzo tego obawia o Konstantym, a Jeleński rozmawiamy dzisiaj w kulturze osobistej moim gościem jest na czarno za chwilę wracamy do naszej rozmowy teraz czas na informacje w radiu TOK FM dobry wieczór raz jeszcze przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska Anna czarno poetka tłumaczka pisarka autorka książki kod opowieść o Konstantym, a irańskim książki, którą wydało wydawnictwo Iskry jest dzisiaj gościem kultury osobistej witam raz jeszcze co nam zostawił po sobie jako twórca Konstanty Jeleński eseje to na pewno szkice i chciał napisać powieść przymierzał się do tego wielokrotnie nic z tego w końcu nie wyszło no zachowały się 2 strażniczki szkiców takich bardzo dawno oni rocznych myśli wyobrażeń to są właściwie pojedynczo po pomysły na powieść jakich są osoby piszące mają w swoich papierach nieraz taki Kijowskiej kilkanaście także tak my to nie zraża taka sprawa myślę, że różnych etapach swojego życia myślał o stworzeniu jakiegoś takiego dzieła od początku do końca, ponieważ jego eseje jego szkice no słusznie został wybrany Tomek tomie zbiegi okoliczności i oni tak traktował dane to co zwykle były teksty pisane na zamówienie przy jakich okolicznościach i przy okazji stawały się perełkami na myśli interpretacji także on może myślał jakiś powieści, ale tak napraw w gruncie rzeczy chyba chyba go to nie gryzło, ponieważ rząd to była bardzo rzadka sprawa rządu pozbawiony pisarskich ambicji to znaczy pozbawianie chyba takiej pychy i pozostał pisarzem potencjalnym tak tak o nim mówiono tak, dlatego że rząd, że jego przyjaciele widzieli w nim no widzieli ten błyskotliwy niezwykle jedno no no właśnie błyskotliwej błyszczący umysł, a z drugiej strony inne brak potrzeby i no można, by powiedzieć, że lenistwo, gdyby nie rządu pewnie 1 z najbardziej zajętych ludzi, jaki ktokolwiek znał, ale on cały czas zabiega o sprawy cudze i dla jego właśnie satysfakcji dla na jego potrzeby spełnienia wystarczało pełnią zapełniała troska o in dzieła cudze na nie mówię o tym, że wakacje spędzał na Korsyce Leonor Fini przez kilkadziesiąt lat i wystarczało mu pływanie pływanie w chodzie na codzienne kolacje na na tarasie w Starym klasztorze obfita korespondencja tym sensie wolą leniuchować niższe ten czas wykorzystać na od rana do nocy na próby napisania powieści wolał działalność tak jak to pani kiedyś powiedziała 1 z wywiadów działalność zakulisową rozmawiajmy o Konstantym, a Jeleński w kontekście jego literackiego odkrycie, jakim był Witold Gombrowicz, bo tak naprawdę to dużo o tym, pani pisze w książce to Jeleński Emu pisarz zawdzięcza światową sławę w pewnym sensie tak oczywiście też jest uproszczeniem, dlatego że nowe Gombrowicz prawdopodobnie znalazłyby znaczy droga dla Gombrowicza jest, by nim zostało udekorowane i nie przez wileńskiego przez kogo innego, ale rzeczywiście jedno Jeleński wyczuł tę potrzebę wyczuł ten moment zdążą to zrobić tak, żeby Gombrowicz miał jeszcze z tego jakąś satysfakcję no i trzeba zdać sobie sprawę z tego, że rzeczywiście poprawić siedział od kilkunastu lat na emigracji w Argentynie posyła swój fragment Dziennika Giedroycia w jego ukazywały się w kulturze zresztą Jeleński o to o co zabiegał też i o to walczył żeby, kiedy ojciec Gombrowicza wydawał na pewno nie był pisarzem sławie międzynarodowej i Jeliński no wielokrotnie zabiegał o wszystkich swoich przyjaciół wydawców francuski no nieraz nachalnie się, przytaczając wciskał Ferdydurke wtedy w przekładzie hiszpańskim francuskiego jeszcze nie było i w końcu się przekonać, choć słabo Indii, że to jest arcydzieło i warto że, że koniecznie trzeba to opublikować Francji i dla wileńskiego Ferdydurke była taka główna lekturą jeszcze młodości tę powieść czyta przed wojną to była taka dla niego powieść formacyjne, której uwagę, że sam się odbija się w niej odnajduje i nową walczyło Gombrowicza tak jak wywalczyło siebie zawsze w ten sposób to wyjaśnił, ponieważ dbanie o Gombrowicza nie było znaczy można powiedzieć nie było zadaniem wdzięcznym o Gombrowicz nie widział nikogo poza sobą no nie widział żadnych przeszkód w, żeby no jeszcze więcej wymagać od swojego zupełnie bezinteresownego całkiem całkowicie oddanego orędownika to znaczy Gombrowicz widział przeszkód, żeby wymagać więcej nawet wtedy, kiedy mogileńskim umierającą matkę, a sam był nawet już w tarapatach, ale mimo to uważał, że nowa każdy sukces Gombrowicza dla niego wielką radością, bo w ogóle to był taki człowiek taka taki obraz wyłania się z pani książki bardzo dobry oddany przyjaciel kultywował te przyjaźnie potrafił się innymi zachwycać no właśnie tak jak Gombrowiczem chociażby innych podziwiać pisze pani przy nim ludzie bardziej lubili samych siebie wiele osób też przyznaje, że Zieliński to był pierwszy adres w ogóle gdzieś kierowali po przyjeździe do Paryża, nawet jeżeli Jeleńskiego nieznani tak to było no było wiadomo też, by było wiadomo, że Jeleński zna ludzi, że Jeleński coś może załatwić no to oczywiście jest czasami na karanie boskie jeśli ma się ma się taką sławę, ale no to było związane z działalnością wiedeńskiego kongresie wolności kultury i tam on zorganizował taką fundację wzajemnej pomocy intelektualistów i przez fundację posyłał do Polski, by książki i udawało mu się też zapraszać no i utalentowanych artystów na stypendia głównie to znaczy oczywiście zaprasza swoich przyjaciół pisarzy zapraszał przyjaciół przyjaciół poleconych przez przez swoich znajomych pisarzy no także wpływ na dno stał się rzeczywiście człowiekiem instytucją życie osobiste jeszcze o tym, chwilę porozmawiajmy o życie osobiste Konstantego Jeleńskiego chyba nawet trudno użyć tutaj słowa podwójne, bo to było takie życie po wielokrotne wielokrotne, dlatego że no z kilku powodów pan większość życia spędził w związku ze starszą od niego znacznie malarką włoską Leonor Fini i inny nasz w związku z nią, ale też właściwie przez większość tego czasu żyli w trójkącie jest malarzem z państwa, ale Cream i przez większość tego czasu ten trójkąt zmienia się w różne w czworokąt albo różnego rodzaju i inne wielu kont, ponieważ nam mieszkali z nim z nimi w ich domu czasowo przez kilku kilka lat i inni przyjaciele mężczyźni poza tym oni oboje prowadzili na życie otwarte znaczy związek otwarty i każdy z nich miał swoje jedno romanse miłości związki widzieć na boku inna oczywiście ta ich więź była najważniejsza najsilniejsza najbardziej trwała, ale przede wszystkim Jeleński jednak no już unijny kochał chłopców kochał chłopców mężczyzn przede wszystkim i no nie przewodnie brzmi niewinnie nie było dla niego nie było dla niego łatwe to ogromnie bujne życie bogatej właśnie prowadzone równolegle życie Leonor Fini było ekscentryczne i na niekonwencjonalne, ale nie brakowało w nim zazdrości takie jak tradycyjnych związkach i nie brakowało w nim też no i ukrywania takiego jak i jakie zdarza się tradycyjnych małżeństw też jedno i różne i niedziele może nie tylko nie tyle związki, ale przygody swoje przygody erotyczne, a Jeleński prowadził no tajemnicy przed przemianą filmik będzie otwarte od 2 ona wiedziała, że życie jest kotem, który chodzi swoimi własnymi drogami, ale no bardzo starał się żeby, żeby ona niewielki nie wiedział jakimi, żeby nie poznawałem kochanku, bo zdarzały się wybuchy zazdrości też ważna postać taki punkt odniesienia wielka miłość przywiązanie w jego życiu, czyli mama Teresa Bielińska mama utracona we wczesnych latach dzieciństwa, bo wyjechała na placówkę i zostawiła syna zna w kraju, a potem odzyskana bliska do końca musimy niestety kończyć naszą rozmowę pani myśli czy przy takim rozproszeniu materiałów to prace nad biografią została zakończona myślę, że nie to jest właśnie moja opowieść jest jest tylko 1 z wielu opowieści mam nadzieję, że daje portret irańskiego, który w, którym zainteresuje, który ożywi kompost postać, ale na pewno mam nadzieję jeszcze, że myślę, że są też takie plany publikacji przynajmniej część jego korespondencji i innych publikacji archiwów no, które odsłonią więcej myślę, że jeszcze mogą się znaleźć w archiwach zupełne zupełnie niespodzianki na czarno autorka książki kod opowieść o Konstantym, a irańskim była gościem kultury osobistej książkę wydało wydawnictwo Iskry bardzo pani dziękuję za te rozmowy dziękuję bardzo, do usłyszenia czas na informacje Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KULTURA OSOBISTA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA
REKLAMA