REKLAMA

Fala rozwodów? Fala porodów? Co nam zostanie po tej pandemii? I jak przetrwać wakacje...

Rodzice w czasach pandemii
Data emisji:
2020-06-18 18:00
W studio:
Czas trwania:
19:50 min.
Udostępnij:

O jaką wiedzę o sobie jesteśmy bogatsi po 3 miesiącach izolacji? O naszej rodzinie? O dzieciach? Nasze relacje się zacieśniły i pogłębiły, ale czy poprawiły? A jak będą wyglądały najbliższe wakacje? Czy zamiast wypoczynku ze sobą będziemy odpoczywać od siebie?

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
pracujecie albo próbujecie pracować w tym czasie wasze dzieci bujają się na żyrandolu, zanim wykonać 1 czynność po drodze zaczynacie 5 kolejnych bez przerwy ktoś jest głodny albo elekcję, a wieczorem nie ma nawet siły usiąść wygodnie fotelu mam tak samo i chce się dowiedzieć jak to przetrwać tak, żeby nie zaniedbać własnej pracy i edukacji dzieci i żebyśmy nie zwariować każdy osobno i wszyscy razem rodzice w czasach pandemii w tym odcinku podcastu będziemy szukać Rozwiń » sposobów na to jak odpocząć w czasie zbliżających się wakacji będą inne od wszystkich poprzednich i dla nas i dla naszych dzieci rodzice w czasach pandemii Dorota Bartecki Herman zapraszamy naszym gościem jest dzisiaj dr Tomasz Duda psycholog z Warszawskiego Uniwersytetu medycznego dzień dobry panie doktorze, więc dobre spotykamy się oczywiście zdalnie po 3 miesiącach, bo wspólnie nagrywaliśmy podcast rodzice w czasach pandemii i spotkamy się 3 miesiące później i tak około 3 kg więcej przynajmniej w moim przypadku i panie doktorze przed nami kolejne miesiące wakacji i tak naprawdę zmieni się głównie to, że dzieci w wieku szkolnym nie będą miały lekcji, więc obowiązek pilnowania lekcji nam odejdzie, ale poza tym nadal będziemy można powiedzieć wszyscy w rodzinie tak jak do tej pory, kiedy myśl tych wakacjach, które nas czekają to przypominam, że taka zasłużona historia jak 1 matka pyta drugą matkę jak tam wyjeżdżać, a propos tego dłuższego weekendu Bożym ciałem no tak zarezerwowaliśmy domek wyjeżdżamy i znowu będziemy razem tak jak byśmy dawno razem ze sobą nie byli tak właśnie będzie wyglądało czyny mogliśmy odkryć jakąś nową odsłonę tego tego naszego życia rodzinnego, bo wydawało nam się, że to będzie trudne, a może wcale nie jest takie trudne i do zorganizowania ido ido do przeżycia, bo patrząc po frekwencji szkołach w tych klasach 13 i po frekwencji w przedszkolach większość osób zostawiła dzieci w domach pewnie też ze strachu, ale może wcale to zorganizowanie tego życia z pracą zdalną i z dziećmi w domu przez cały czas nie jest takie straszne wszyscy się do tego przyzwyczailiśmy jakoś przywykliśmy te liczby są raz trochę większe raz trochę mniejsza, ale widać to pandemia się jeszcze nie kończy, a więc mam wrażenie rzeczywiście rodzice czy rzeczywiście mają posłać dzieci do przedszkola to życie jakoś sobie ułożyli sami mają bardzo często pracę zdalną i siedzą w domu, więc pewnie nawet takie zaprowadzenie dzieci do przedszkola przeprowadzenie może to w jaki sposób położyć, ale również jak otworzyło 32 ty tydzień przed wakacjami to oczywiście trochę nie ma sensu posyłanie dzieci do tych szkół czy czy przedszkoli tak to niema sensu, chyba że w grę wchodzi praca tak tak ci, którzy przestali pracować zdalnie, które rzeczywiście muszą wrócić do pracy i dzień nie można się tymi małymi dziećmi zajęcia, bo nie ma się, kto nimi zająć teraz przed nami 2 miesiące wakacji przedszkole będą pracowały będzie można dzieci w przedszkolach zostawić szkoły będą zamknięte jakieś formy wypoczynku można organizować ale, toteż będzie w reżimie sanitarnym z pewnymi ograniczeniami, więc siłą rzeczy mniej osób wyśle dzieci na obozy kolonie tak dalej, więc dzieci po prostu dzieci nastolatkowie będą z rodzicami w domach i tracimy już po tych 3 miesiącach to też taki moment, kiedy można coś podsumować, ale też można wyciągnąć wnioski właśnie na przyszłość czy nasze relacje w tym czasie się pogłębiły polepszyły nasze relacje z dziećmi, ale też nasze relacje naszych rolach matka ojciec po prostu partnerskim tego co obserwuje tak trochę mam wrażenie, że on chciał pogłębiły, ale niestety nie zawsze zacieśniły się, ale nie do końca polepszyły to na pewno poza tym mam takie wrażenie, że to trochę tak jak w psychologii środowiskowej jest tłumem, że tłum wzmacnia te uczucia te relacje, które mamy czyli, jeżeli mamy dobre to on to wzmacnia dobra, jeżeli mamy złe wzmacnia zła czyli, że to mogło, że to może pójść takimi nożycami, że wielu rodzinach rzeczywiście jest lepiej, ale w wielu rodzinach też jest gorzej, ponieważ to psychologia środowiskowa trochę tłumaczy jak działa jak działa tłum, że on jak działa to zagęszczenie, że on wzmacnia nas te emocje, które Wda są dominujące, więc w tym sensie myślę, że wiele rodzin odkryło to blisko odkryło to, że jest fajnie być stawał, ale też wiele rodzin odkryło, że mało ich samą łączone są doniesienia prasowe i już z Polski, ale też chęć z innych krajów o tej rosnącej liczbie od rosnącej liczbie rozwodów, więc z mojego punktu jako psychologa czy takie 22 trendy wcale nie są wcale nie są zadziwiające, bo po prostu nam się pogłębiło wzmocniło to co rzeczywiście czujemy, czego się już to codziennością w normalnym życiem przykrywać nie to też właśnie ciekawy wątek tych rozwodów, ponieważ z tego co pan doktor mówi no to wynika, że jeżeli ktoś się nie dogadywał do tej pory to się może pogłębić tak, aby oprócz tego oprócz tego przebywania ze sobą innego podziału obowiązków innych zadań dochodzi jeszcze stresy związane z tym wszystkim, więc tak naprawdę to są przypadku nie najlepszej relacji i albo związku z problemami, które przeżywał już kryzys wcześniej to są po prostu złe okoliczności, gdyby one nie zaistniały być może to się potoczyło jednak inaczej prawda jest tak to jest coś co wzmacnia przyśpiesza procesy, które zachodzą w rodzinach one wcale nie musiały zajść aż tak mocno ciasta głęboko czy inne okoliczności mogły sprawić, że tam, by się rozwinęły i tak jak pani mówi rzeczywiście nie nie doszłoby do tego po prostu, a druga ważna rzecz to jest z tą szkołą i tym, że ta szkoła się kończy, bo to też wcale nie jest takie proste, ponieważ ta szkoła to nauczanie on-line nadawało pewien rytm życia domowego także dzieci musiały się połączyć siedziałem w tym komputerze rozmawiały znaczy tak obowiązki mieliśmy wszyscy obowiązki mieliśmy wszyscy, ale też mieliśmy jako zagospodarowany czas w takim sensie, że dzieci przez swoich komputerach Mac ze swoich albo z on my czekamy na komputer dzieci na to różnych rodzinach różnie, ale ten czas był jak kosz ułożony teraz znowu nam się ta sytuacja zmienia z 1 strony to sprawdzać też mniej stresu dla dzieci i mniej obowiązku, ale te mniej stresu dla rodziców to nie byłbym aż tak do końca przekonany, bo właśnie spada dla nas ten obowiązek czyta przyjemność, żeby ten czas dzieciom jakoś tam zagospodarować w mniejszym lub większym stopniu też zaopiekować też zorganizować opiekę, bo powiedzmy jeszcze tak na marginesie, że te obozy kolonie wyjazdy stoją pod pewnym znakiem zapytania, ale też np. pozostawienie dzieci, by dziadkom czy wyjazd gdzieś do rodziny prawda, gdzie są osoby starsze można mieć uzasadnione obawy i po prostu z tego rezygnować można coś mam wrażenie jak rozpatrzy po różnych znajomych, że przez to że, ale też nie wiemy trafność to potoczy te przez to, że te ograniczenia są mi zmniejszone do technologii strasznie za sobą tęsknią, jakby wracają do tych rodzinnych do tych rodzinnych kontaktów, ale oczywiście wszystko sprawdza też w różnych miejscach jest także dzieci nawet same biegały po podwórkach czy coś robiły działa w związku z tym czasem no ale teraz dzieci mieszkające razem z samym zachowują odstęp 2m jest raczej opowieścią o żelaznym wilku, bo zdają dzieci jest to absolutnie niemożliwe jesteśmy już tego trochę przyzwyczajeni trochę nauczeni to jest ten plus, ale w pewnym sensie są to te pierwsze takie wakacje kiedykolwiek, kiedy mamy wakacje z reżimem sanitarnym i to co normalnie się łączyło z wakacjami, czyli część spotykanie spotykanie grupa dużych grupach jest chodzenie imprezy masowe no nam odpada, więc rzeczywiście trzeba będzie ZO wy myśleć jakoś na nowo no właśnie panie doktorze to mogą być też można tak powiedzieć metaforycznie smutne wakacje w pewnym sensie, ponieważ też już na podstawie badań to głównie Włosi badają takie psychiczne skutki izolacji, ale też unika izolacja była długa i naprawdę rygorystyczna i te bardziej traumatyczna no bo u nas ona była, ale nie były to takie masowe zgony czy tak jak było we włoszech, więc takiej traumy, że my musimy siedzieć w domu, bo jeżeli idziemy to jest szansa, że albo umrze albo nasi bliscy to u nas aż tak aż tak mocno odczuwalna chyba nie była, więc tutaj też jest taka teoria opanowania trwogi, więc tutaj ona dużo mniej może działać niż ta zaś w przypadku Włoch Hiszpanii czy tych krajów południowych jak się okazało mieście, kiedy na jak nie szczepili na gruźlicę no bo chyba jest także to nas uratowało, czyli zgodnie z tą teorią trwogę opanowaliśmy czy my nie jesteśmy aż tak na nią narażeni, więc musimy jej opanowywania pierwsze badania już są sprawdzające jak to wpływa ta izolacja te wszystkie ograniczenia cały ten czas pandemia wpływa na naszą psychikę na razie jeszcze niema zbyt wielu tych badań, ale już wiadomo, że mogą się nasilać, bo w ogóle zaistnieć jeśli kiedyś nie było lęki niepokój bezsenność albo nawet depresja rzeczywiście to jest prawda, że stany depresyjne stany depresyjne mogą zaistnieć w tych warunkach dużo bardziej dużo silniej no, ponieważ rzeczywiście zaczynają występować wszystkie te elementy, które wpływają na to, że depresja istnieje to znaczy niepokój niepokój o przyszłość niepewna przyszłość izolacja społeczna, która nigdy nie służy, bo nawet od starożytności wiadomo, że człowiek jest istotą społeczną ani społeczną Instytut kontakty międzyludzkie są dla nas bardzo ważne tak jak mówią badanie wśród młodych ludzi nawet bardziej, ponieważ jesteśmy młodsi tym więcej naturalnie potrzebujemy więcej tych kontaktów nie muszą być tak głębokie, a wszyscy wiedzą, że jak byli w szkole średniej na studiach mieli to też ma dużo więcej znają ma się lat 74050 tak poza tym też takich jak prawda szkole, kiedy po prostu ta tylko tak z rówieśnikami to rówieśnik rówieśnicze wsparcie jest bardziej jest najważniejsza chce on na definiuje właściwie cały nasz rozwój, więc oczywiście tutaj bardzo trudno jest dla tych młodych ludzi i mam wrażenie i o tym, się też bardzo duża, mówi że tych problemów psychicznych taki taki, gdzie będzie potrzebna interwencja psychologiczna psychiatryczna może być coraz może być coraz więcej oczywiście nie są dobre czasy jak dla zdrowia psychicznego, bo dla zdrowia psychicznego ważne jest aktywność wychodzenie sport i kontakty międzyludzkie no, a większość rzeczy jest dla nas i zrównoważona dieta no to już inna sprawa, chociaż raty ważne też ważne dla obu tych 3 kilo, o których pani mówiła na początku lat też tak nie mogła nam się trochę mogła nam się trochę zmienić przez to siedzenie to myślę, że może nawet nie tyle dieta co właśnie siedzenie w domu i brak ruchu, ale tak samo panie doktorze, że właśnie mówiąca o młodych ludzi głównie o nastolatkach, ale też dzieci młodsze w szkole też odczuwają mocno skutki tego, że no nie kontaktują się całą grupą to jednak teraz ten komputer telefon te wszystkie możliwości technologiczne są naszym sprzymierzeńcem chyba trzeba z nich korzystać z myślami w jakiej formie zrekompensować braki to na pewno ja nawet bardzo mocno Dżem swoich dzieci po dniach, bo także pół pandemii nie było zajęć online tylko robiliśmy podręcznik, a potem one weszły i to rzeczywiście mam wrażenie te czy też była absolutnie spragnione tego kontaktów długa kolekcja jeszcze sobą czatują rozmawiają, więc rzeczywiście mają bardzo silną bardzo mocną potrzebę do tego, żeby jakoś próbować być razem, chociaż szczególnie tych młodszych dzieci czy to przedszkolnych to wczesna szkolnych to tam też dla nich jest bardzo ważne ten fizyczny kontakt z sobą, więc to jest świetne są komputery, ale mimo wszystko po tej depresji to takiego bliskiego kontaktu też nie do końca zastąpi znaczy ja tylko mówię w takim sensie czy to może być ten czynnik, który może pogłębiać trochę ten stan depresji, ale mówiąc o depresji nie sposób nie stroni też o rodzicach prawda, bo to też może dotyczyć rodziców depresja może dotyczyć osób, które właśnie powiększają rodzinę albo w ogóle zakładają, czyli kobiet, które po prostu urodziły tak to prawda zresztą jest bardzo bliski temat dlatego ja się zajmuje tematami około położnic tymi i to tak rozmawialiśmy o tym co się może działać w związkach, a w pewnym sensie mamy dużo, ale z wodą, ale też pewnie będzie fala ciąż i narodzin szczególnie tą może być trudny okres jak widać to jest trudny okres uczy w szkole rodzenia dla kobiet, które mają pierwszy raz dziecko pierwszy raz muszą nie dość, że rodzice chcą robić taki dosyć trudnych warunkach i rzeczywiście te kobiety są dużo mocniej narażone na coś się nazywa depresja poporodowa nawet mój Uniwersytet prowadzi taki program Podaruj mamie uśmiech czy właśnie na stronie uśmiech dla Money PL można wypełnić sobie ankiet depresji poporodowej, a potem, jeżeli ten wynik będzie jakiś tam wyższy to zostawić swoje namiary i wtedy psychologowie się mogą zgłosić do takiej do takiej konsultacji, bo rzeczywiście to o rodzicielstwo to wczesne rodzicielstwo w takich warunkach nie jest proste też, dlatego że jesteśmy bardzo odcięci od swej sieci społecznych panie doktorze czym te wakacje będziemy próbowali jeszcze pogłębiać te nasze relacje polepsza się budować na nowo więzi zacieśniać to jest dobrze może właśnie właśnie się z bardzo mocno nad tym zastanawiałem, bo przez te 3 miesiące głównie zajmowaliśmy się zacieśnianie pogłębianie relacji, więc być może to jest trochę taki czas na oddech czy w takim sensie, żeby nie podchodzić do tego tak straszliwie poważnie, że musimy, bo to zawsze nam się wydawało przez cały rok to jest taki moment, w którym jesteśmy razem musimy te relacje zacieśniać, a teraz może to jest trochę taki czas, żebyśmy skupili się na przyjemnościach skupili się na jakimś relaksie skupili się na tym, żeby dużo wychodzić na Dwór, żeby próbować znajdować jakieś takie miejsca co zresztą widać szczególnie w tym okresie, kiedy były zamknięte lasy jak to dla nas jest bardzo ważne, żeby myśleć o tym w kategoriach wzmacniania relacji budowania czegoś czynna układania na siebie obowiązku tylko myśleć w kategoriach przyjemności tego co sprawia nam przyjemna z tego co sprawia nam radość tego co w sumie też buduje nam relację ale, żeby ale, żeby też znajdować czas dla siebie na szczególnie będąc rodzicem, żeby nie siedź tylko przyjemność dla swoich dzieci, ale również własne, bo jak pan wspomniał o tym, lesie to tak samo się, że to jest takie budowanie relacji może zacieśnienie więzi przez dawanie swobody, bo jak ja sobie przypomnę rzeczywiście w tym czasie, kiedy nie mogliśmy wychodzić nigdzie do pewnego momentu jeszcze do lasu tak, a potem ewentualnie po kryjomu to to jeszcze raz rzeczywiście było się wspólnym, ale w pewnym sensie dawało też taką strefę strefę dla siebie każdemu, ponieważ dzieci w lesie niesamowicie i od razu odnajdują się to jest tak naprawdę chwila takiego wstrzyknięcia nagle się okazuje, że dzieci 2001. wieku w roku 2020 w lesie tak jak od lat od wieków po prostu znajdują patyczki kamyczki i rozmaite inne elementy, które je angażują do zabawy i wtedy rodzic ma chwilę oddechu w tym sensie rzeczywiście patrzy na nie pomagają w razie czego ale jesteśmy wtedy razem, ale osobno tak one szczególnie mamy rodzeństwa czy jakichś ludzi, którym przed 100 kamer i tak szczególnie, że to powinno być panaceum czy to lekarstwo na te wszystkie ekrany i to całą wirtualną rzeczywistość, która czy ciężko powiedzieć teraz jakieś złe słowo bo aby uratowała nas ta wirtualna rzeczywistość w tej dotychczas pandemii, ale rzeczywiście ten kontakt z naturą kontakt z przyrodą z wodą z piaskiem czy słomką kocia uważać na kleszcze liście powinien być powinien być jak i jak największy, bo w sumie to też, jakby od wieków wiadomo, że nic tak niepokoi nic tak działa na nasze całą psychikę jak właśnie kontakt z tą zieloną stał zieloną naturą to jest strasznie ważnej on jak tak tak dużo mówiliśmy o depresji na to to też jest 1 z tych tych sposobów walczenia o nie z depresją poniesie też ma depresję to powinien się udać do specjalisty, ale z jakimś obniżeniem z jakimś obniżeniem nastroju czy czy jakimś negatywnymi emocjami, które jeszcze nie nie są chorobowe to właśnie to co wakacji nam powinny dawać i być może jest też taka szansa na taki powrót do takich wakacjach były kiedyś właśnie, że niektórzy grupach nie wszystko zorganizowane na ostatni guzik nie nie jakieś aquaparki czy inne rzeczy tylko właśnie lasy łąki Jezioraka rzeczki takie miejsca, w którym gdzieś w niezbyt wielkim tłumie jesteśmy w stanie z tej natury czerpać to co nam daje no w takim razie życzmy sobie byśmy te wakacje odpoczęli razem, ale też odpoczęli od siebie wtedy, kiedy się da bezpiecznej odległości albo patrząc na siebie nawzajem w jak najwięcej jak najwięcej przyrody być może to jest to co jest w stanie nas uratować uratować tak, żebyśmy dotrwali do września, kiedy też tak naprawdę nie wiadomo co będzie za 500 tak naprawdę gdzieś życzmy sobie zbierzmy siły po prostu, bo to powinien być taki okres ładowania akumulator dr Tomasz Duda psycholog z Warszawskiego Uniwersytetu medycznego był naszym gościem dziękuję dziękuję wszystkim wam i sobie też życie no ładowania akumulatorów wtedy, kiedy nasze dzieci będą miały wakacje, a my ewentualnie trochę urlopu i mnóstwo pracy cierpi cie spokój i moc z obcowania z przyrodą książkę rowerem czegokolwiek, a do tego potrzeba i obowiązkowo znajdźcie czas na własne przyjemności, a o tym wszystkim i innych ważnych dla nas sprawach niezmiennie możecie do nas pisać na adres rodzice małpa to kropkę FM do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: RODZICE W CZASACH PANDEMII

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA