REKLAMA

Zapomniani poeci i poetki: Bogdan Ostromęcki, Wincenty Różański, Anna Pogonowska

Interluda
Data emisji:
2020-06-19 22:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
50:38 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Inter luda zaprasza Cezary łasiczka dobry wieczór witam państwa bardzo serdecznie w nowym programie Inter Duda właśnie nowym Starym państwa my gościmy pan prof. Piotr Śliwiński kierownik zakładu poetyki i krytyki literackiej Uniwersytet imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu przewodniczący kapituły poznańskiej nagrody literackiej to dobry wieczór dobry wieczór pani redaktor oczywiście przyznacie państwo od razu, że ten wieczór to taki trochę umowny jest, dlatego że słychać Rozwiń » w tle Kloska nie ptaków to pomyślę sobie takie poetyckie panie profesorze tak wielu ludzi kojarzy wiersze klaskanie ptaków oczywiście wiem, że to trochę upraszczające i jakkolwiek niesprawiedliwe, ale z drugiej strony śpiew poety i śpiew ptaka to przecież jest stary Europejski topos pan poezję lubi pan tak tylko udaje z racji zawodu, a zaczyna się dwudziestej drugiej redaktora sitka proszę państwa zadaje te trudniejsze pytania, których oszczędza swoim gościom przed południem proszę sobie wyobrazić, choć nie wyobrażam sobie bardzo trudno będzie padał redaktorze mi uwierzyć, że jakoś lubię zżyłem się z nią uważa związek kawałek swojego życia nie najgorszy nie najmniej ważnych czasami Lubie czasami mam wrażenie, że ona mnie lubi, ale interesuje mnie również wtedy, kiedy jej nie lubię, kiedy ona mnie nie lubi, ale coś sprawia, że zapada w pamięć ma takie skrzywienie zawodowe to znacznie sięga pan powiedział po tomik wierszy dla przyjemności, bo nie wiem jest nastrój taki, że ma pan ochotę poczytać sięga pan tom wierszy być może taki, którego pan nie znaczy, iż generalnie rzeźnie i potem pan o oni tutaj składnie ta to już było Świetlickiego trochę naiwne i sięga pan nie wiem po maszynę dopisania od razu jakaś decyzja o tym, mamy płacić za głowę mówiąc zaraz zaraz przecież to dla przyjemności czytać właśnie etyk każdemu, kto czyta zawodowo grozi tego tego typu sytuacja, że przestaje odczuwać przyjemność albo nawet każe się jakoś tak wewnętrznie dąży do tego, żeby ukarać za za odczuwanie przyjemności, jaką uczucie niezawodowego nieprofesjonalnych Otóż mam na temat tego zawodu trochę inny pogląd, a mianowicie sądzę, że tak długo się czyta ze ze zrozumieniem czasami to zrozumienie dość trudno wrócić wyjaśnienie komentarz recenzje referat, ale tak długo się chce czytać i można czytać ze zrozumieniem, gdyż jak długo miasto co czytam jakoś obchodzi, więc dostarcza przyjemności czasami czasami dostać jakiś boleści owych wrażenia jednak mocno się odciska literatura czy zajmowania się literaturą ma to do siebie, że żona przechowuje różne trochę GE dziecięcych takich pierwszych powodów, dla których literatury czytaliśmy i czytaliśmy łapczywie nie mogliśmy się z nią rozstać w końcu wbrew wszelkiemu rozsądkowi podpowiedziom ludziom mądrzejszym mądrzejszych od nas, żeby poszukać jakiegoś praktycznego zawodu postudiować coś co przyniesie chleb nieco pewniejszy uważaliśmy, że Zrzeszenie rzeczy tuż za tym co konieczne inne naprawdę tak sądzę, że ktoś, kto jest wyłącznie profesjonalistom prawdopodobnie nie rozumie tego tego czym się zajmuje korci pana albo korciło albo będzie korciło, żeby pisać pani graniczne zrozumiani redaktorze, ponieważ rozmawialiśmy już jednak parokrotnie literaturze nie wypada mi zadeklarować, że będzie pan pierwszym czytelnikiem mego debiutanckiego tomu wierszy, ponieważ znaczyłoby to oszukiwanie jakiegoś wsparcia, jakiego szybkiego startu medialnego, więc i mogę zadeklarować, że mój pierwszy tam pierwszy ukaże się skromnie bez bez próby oszukania rozgłos, ale nagle wśród żyjących do też sobie zaznaczy data kalendarzu nie mogę nawet tego powiedzieć, bo byłaby to byłoby zaprzeczeniem mojej przy dopiero wygłoszonej tych deklaracji proszę jednak już wierzyć że, ale jest już gotowy tak przejdźmy do następnego nie powinien dążyć wyczuwa któregoś razu któregoś razu pewien mój imiennik z Krakowa wydał wydał książkę prozatorską właściwie powiedzmy powieść i wtedy pośród moich znajomych lokalnych nie tylko lokalnych rozliczyć takich, że żona zrobiłem to co wielu ludzi w mojej sytuacji prędzej czy później robi, a mianowicie zacząłem pisać literaturę co więcej wydawca czy wydawczyni było wydawnictwo czarne dostarczyło mi karton z należnymi egzemplarz autor owi należnymi z egzemplarzami autorskimi, więc byłem przez chwilę, by chwilę przed ich wszystkich leczyłem się z tym kasynem w kuchni czułem się jak jak po debiucie i pomyślałam sobie kurczę, jakie to fajne uczucie następnym razem to musi być było dobre charakterystyczne, że zajmujący się poezją dosyć często piszą wprost wychodzą założenia, że paradoks polega na tym iż, choć powieść napisać nie łatwo to jest przedsięwzięcie oczywiście czasochłonne wymagające wytrwałości równocześnie jakoś lepiej wiadomo jak napisać przyzwoitą powieść niższe jak napisać dobry wiersz, ale to ja to niestety wtedy nie byłem tak nadal nadal podejrzewam, że jeśli napisze książkę to ów mój imiennik z Krakowa otrzymało egzemplarze autorskie i poczuje się jak facet, który po raz kolejny debiutuje, kiedy ukazał, że już tomik pana wierszy to czy automatycznie panie autoryzuje i będzie recenzował czy wystający z całą pewnością tak, że właśnie nie zostanie on nie zostawia na niej suchej na tej książce suchej nitki tak, aczkolwiek jestem zwolennikiem latami nie jestem zwolennikiem takiej niszczącej krytyki zderzyłem się napisać garść recenzji szalenie szalenie krytycznych takich mienie nie zostawiający wiele przestrzeni pierwsza autorom nie jestem z tego przesadnie dumny, ale tak to się stało, dlaczego nie jestem przesadnie dla lat, dlatego że jednak w tej w tej dziedzinie czy znamy autora czynie to niema większego znaczenia to jest jakiś rodzaj takiej ludzkiej komunikacji ktoś dobrą wolą napisał rzeczy które, która chciałaby się spodobały czytelnikowi trafia na takiego Narodowego oraz wolnego oraz droga którą, który niszczy prawda, że dobra Wola to za mało no rozumie, że wtedy może sobie pisać wiersze dla dziewczyn wychodzę z takiego wychodzę z takiego założenia, że wolno się spierać tylko autorami przeceniony mi koniec końców tak czy jak poezja wskazuje większość osób większość pisarzy piszących nawet bardzo dobrych autorów na los niedostrzeżony albo dostrzeżonych chwilę później szybko zapomnianych autorów i na sławę poetycka czy sława literacka w ogólności ma w sobie coś ze sławy łowieckiej szybko mija Marcisz Halicz ujęcie przypomina tak tak tak tak kończy się jak sława Małecka jakimś takim działem smutne Deja 4 i i wydaje mi się, że o tym trzeba pamiętać że, bijąc się z książką bijemy się z jakimś gruncie rzeczy słabym głosem przy tym słabość tego głosu nie wiąże się z brakiem jakiejkolwiek wartości artystycznej nasze wiąże raczej z tym, że w dzisiejszych warunkach, ale te warunki prawdę mówiąc istnieje już od dłuższego czasu głos poetycki jest skazany na nie słyszenie, więc raczej należy pewnie go usłyszeć najlepiej jak się da na warunkach, które proponuje z uwzględnieniem wrażliwości czy relacji, które chce nam zaoferować niż przeciwko przeciwko nim jest po to, może przywilej młodości sądzić, że to, o czym się zajmuje cały świat prawda, w którym trzeba ustanowić własne porządki wykosić tych niezasłużenie zasłużonych czy nie zasłużenie uznanych prawdę Cetera czasami tak, bywa że tutaj to jest profesjonalne to nie jest emocjonalny jest profesjonalne, że wydaje mi się, że jakiś taki z laureatki poeta czy laureatki pisarz jednak zasługuje na pewną pewną korektę, że nie można uprawiać takiego mimo tych z podziwu, że się tak nieładnie wyrazie to znaczy iść za za uznaniem stadnym, ponieważ one mostek to ostatnia odporność prawda nas uodparnia stadny chodzi sprawia, że przestajemy defekty czytać prawa podziwiamy to jest tego autora prawdę, gdy przychodzimy podziwiamy, bo inni podziwiają musimy podziwiać ne w istocie nie czyta no właśnie myślę, że w poezji literaturze szerzej, ale na pewno to jest dla mnie przynajmniej ciekawe jest odkrywanie nie tylko odkrywanie jakiś zawiły ścieżek autora który, który ma się podoba, ale trochę też o odkrywanie w ogóle autorów tak jak pan mówił o byciu autorem znanym poetą znanym zastanawiają się czy właśnie lepiej być znanym czy zapomnianym pewnie odpowiedź jest prosta w momencie, kiedy my jesteśmy autorem no to pewnie, że lepiej być znanym, bo dobrze dobrze być poetą był poety 4 żony z każdą dawno rozwiedziony i dobrze żyć na świecie natomiast zasady się dla czytelnika czasami nie jest lepiej poszukać zakurzonego zapomnianego poety lub poetki wyciągnąć otrzepać kurz i po raz po raz pierwszy po raz kolejny raz po raz pierwszy coś odczytać albo w ogóle te, które jest to jest kapitalne możliwości, żeby czytać mniej znanych mniej czytanych pisarzy tracimy nie tylko o o poetach współczesnych, ale też mieć w pamięci, że możemy się cofnąć w czasie i odkrywać autorów bardzo interesujących, których prawie nikt dzisiaj nie mówi natomiast kiedy spotkamy się z nimi to okazuje się, że mając sporo sporo do powiedzenia to jest oczywiście co się nazywa kultura chyba prawda to jest chyba kulturą ta o obecność ta potencjalna i jednoczesna obecność autorów wybitnych w znanych wylansowanych nagradzanych i takich, którzy do tego aspirują takich, którzy wydają się nie mieć prawo do tego, żeby do tego aspirować i wreszcie takich, którzy już nie żyją, ale aspirują do tego, żeby dalej pisać jestem piękna taka formuła ktoś dalej i teraz już nie wiem to Kazimierz Wyka powiedział, że Mickiewicz nadal pisze prawda, ponieważ się okazało jakiś ukazał się jakiś nowego teksty i Marek Hłasko, tak więc pisarz nieżyjącej nieobecny ma szansę nadal pisać, kiedy my skorzystamy z naszej szansy z naszego przywileju, by czytać niż czytanych prawda i zachwytem obserwuję pewne przedsięwzięcia wydawnicze np. w Lublinie teatr NN brama Grodzka to jest teatr ośrodek może bardziej ośrodek rozmaitych twórczych inicjatywy, ale też na taki ośrodek upominki upamiętniające przeszłość lubelską nie tylko lubelską wziął się kilka lat temu za publikowanie biblioteki zapomnianych poetów i w ciągu kilku lat w tej serii, które które, którą się opiekuje też poeta i badacz znawca literatury Piotr MEADS ner ukazały się m.in. takie książki książki takich autorów jak Anny Pogonowski jak słowo i Włodzimierza swobodniej Bogdana ostrołęckiego Władysława Daszkiewicza Stanisławy gockiego Elżbiety kępińskiej Światopełka Karpińskiego Arnolda słuckiego Stanisława Piętaka Stefana Homera Olgi dał krzty Janczarski jest fanem czerskiego Jana śpiewaka niektóre z tych nazwisk oczywiście nie są aż tak całkiem nieobecne w pamięci ludzi zajmujących się literaturą, a nawet po prostu Czytelników sięgających po różne rzeczy, ale część z nich całą pewnością to są to są nazwiska egzotyczne prawda nie nie nieobecne i te wybory wierszy za każdym razem opracowany przez kogoś innego kogoś, kto się na naszych autora na poezji zna mówią nam to co mamy nie jest tylko tym co jest nam wiadome jako stan posiadania literackiego, ale bardzo często to są różne różne rzeczy których, który nie spodziewamy na podobne litości zasadzie funkcjonuje ostatnio bardzo piękne są edycję poetycka bibliotekę w piwie np. czy Krzysztofa Buczkowskiego w szkole nie było Boga tak duża książka czy Krystyny Rogowski oczywiście Krystyna Brodowska jest znaną poetką bardziej może tłumaczką i redaktorką to jest bardzo zasłużoną, ale przypominano przypominamy sobie oni zawsze jak drugi kolejności, a może, a może warto sprawdzić wykazuje się taki taki zbiór wierszy, który daje do tego okazję czy powiedzmy Adriany Szymańskiej poetki oczywiście światku literackim bardzo dobrze kojarzonej ale, ale czy na pewno tak powiedziałem bardzo wykona kojarzonej przez wszystkich czy na pewno czy tym samym stosowne uwagi ważne dla poety to jest bardzo ważne to jest ogromnie ważne Miłosz mówił o tym, turnieju garbusów oprócz tego co robimy piszemy ważne jest to ktoś nas czyta ktoś nas słucha czy ktoś zauważył czy dla kogoś byliśmy ważni trudno się godzi temu dziwić powiedziałbym im mniej poeta ma szansę na uwagę tym to ta uwaga nabiera znaczenia, więc to od pamiętnej fani różnych różnych osób wydaje mi się bardzo bardzo bardzo istotne ja panu podłożył pozwoliłem sobie podłożyć wiersze Bogdana ostrołęckiego pomyślałem sobie że można, by o nim parę zdań powiedzieć jakiś tekst przeczytać choćby, dlatego że jesteśmy w radiu to był człowiek Radia on przez parędziesiąt lat pracował zasłużonej i nadal zasłużonej redakcji drugiego programu polskiego radia, gdzie chyba zajmował się najpierw reportażem, a potem bardzo długo długo poezją my tak bardzo zajmował się poezją i pokazywaniu różnych poetów aż w końcu zapomniano, że sąd wydał sporo książek poetyckich w tym w tym bardzo ciekawe i im później im późniejsze tego tamy tym ciekawsze, żeby pan z tego co panu zaproponował wybrał jakiś tekst przeczytał to, proszę bardzo, miasto pozostanie tak wszystko bez zmian spoczywać będzie aż do siódmego pokolenia to pożegnany miasto, na którego ruinach nie pozostał żaden prorok, by opłakiwać to opuszczona ziemia pozostanie tak wszystko dostępnego dnia nikt nie powstanie z martwych nie będzie Piotrowi na ażeby dał świadectwo żyli odejdą swoje własne śmierci pozostanie to wszystko bez zmian w blasku wapiennej kości dreszczu pragnienia smaku rdzy w dymiącym wprost z chorału kurzu bratniej krwi żaden proch nie zniesie się słupem ognistym nie zażąda rachunku pozostanie tak wszystko do sądu mego dnia nawet jeśli go nie będzie, którego roku proszę zwrócić uwagę jestem ten wie 1965 rok później prawda tak, aczkolwiek mógłby powstać wcześniej, ponieważ Ostrołęcki to jest rocznik jedenasty rocznik Miłosza zatem on wychodzi zaczął pisać jeszcze przed wojną wychodzi z wojny pokiereszowany tak jak jak my wszyscy mówi oczywiście tych, którzy wojnę znają literatury, a ci, którzy znali ją bezpośrednio musieli być ludźmi głęboko byłem głęboko dotkniętymi przez jeszcze dodam, że tysiące piąte roku publikacja, więc mógł się ukazać chwilę wcześniej tak, ale on był napisany wcześniej, ale jest taka jest taki cały duży nurt poetycki wiersze warszawskich wierszy tuż po wojennych dla one nas bardzo interesują, dlatego że widzimy w nich tę taką doraźną nie tylko emocjonalną, choć oczywiście emocje odgrywają dużą rolę reakcje na na świat spalony zniszczony zrujnowany no właśnie świat, który przestał istnieć jakikolwiek podobnej do normalności postaci i wtedy, kiedy mówimy o tych utworach reagujących na zniszczony już nie okaleczony, ale po prostu zrujnowany do gruntu świat no to wymieniamy wiersze Miłosza rzecz jasna ocalenia wiersze późniejsze lata to nam się przypominają te warszawskie wiersze Miłosza owe, które bardzo dobrze dwudziesty to nam się przypominają Przedmieście to to widzimy z kolei piosenki Miłosza bardzo bardzo znamienne piosenkę o porcelanie np. została napisana krótko po wojnie, choć tomiku poetyckiego weszła później to oczywiście nam się po pojawiają natychmiast wiersze Różewicza jego debiut z jego pierwszych tomów poetyckich to się po pojawi Mieczysław Jastrun np. jeszcze oczywiście szereg innych autorów jestem przekonany, że w tym pośród tych wierszy będących odpowiedzią na na katastrofę na na na klęskę wszelkich nadziei, że człowiek nie jest najgorsza najgorszym istnień ten wiersz zasługuje na bardzo mocne miejsce to jest czysty mocno interesujący interesujący wiesz, który podaje obraz wysoko tak takich biblijnej prorockie stylistyce w takim anturażu na wysokiego głosu, ale zarazem nikt nie jest niewolnikiem tego języka ta końcówka tak trochę Miłoszowi trochę i Gutowska jeśli coś nastąpi, bo ostatecznie katastrofy tego w tej skali mają do siebie, że likwidują zasadność katastroficznych przeczuć prawda znaczy obrazy katastroficzne obrazy apokaliptyczne, ale mają do siebie że, pokazując zagładę świata równocześnie ujawniają powód, dla której ta zagłada, dla którego zagłada nastąpiła i i oświetlają, jakby świat po tak tu właściwego oświetlenia świata po tragiczne jest to jeśli nastąpi to co samo w sobie zdaje się tragiczne Bogdan Ostrołęcki miasto to jest wieś, który tam jesteście chyba dużo wcześniejszy wierzbą w 1500 czterdziestego piątego roku zatytułowany powiesiliśmy to może pan to ja dobrze pan redaktorze, a lider rozpieszcza mnie pan panie prof. Ależ to smutku miasto boleści płynące w dół kaskadą umarłych ludzkich gniazd, gdy suchy wiatr w ogrodach dziś szeleści i po tarasach spustoszony Ignacego one pył nad Wisły nocny blask to smutku miasto wciąż wyrastać będzie poprzez ciemność jasności schody lekkie i piany wszystkich mórz, żeby zobaczył przez wirujące szyby świata poprzez muzykę przestrzeń Tent podwórko jedno i po urwanych schodach ze stałych włosów kurz jak dziś część żałosne toczący się z walizka, kiedy nad ziemią noc i klęska ciągle błyska zrywa się niski ciężkich skrzydeł szum krąży nad głowami milionów pochylą innych to woła znów stolica tamta zastygły rudych gór i ciemne jej spalone biją dzwony tutaj te wysokość tekstu wysokość stylu jest jeszcze pewnie znacznie bardziej wyraźne, ale jest też w tym są też tym wierszy prześwity prawda, żeby zobaczył, żebyś zobaczył jest też jakiś widmo dawnej dawnej stolicy dawnego miasta taktu to takie łamanie się kompletnej rozpaczy z jakąś odrobiną z jakimś prześwitem nadziei bardzo zdaje się być interesujące to o Bogdanie instrument kim i jeśli się dobrze orientuje pozostało sporo świadectw jako o zejście banki oczywiście takie jeszcze formy felietoniści właśnie opiekunem poezji opiekunie poezji w radiu podobno piękne nie wiem co z tym zrobić w większości relacji, jaki z, jakimi miałem do czynienia mówiono, bo zdaniem astry ostrowieckim, żeby pięknym mężczyzną delikatny wrażliwy bardzo ludzki bardzo przyzwoity bardzo dobrym był człowiekiem to jest bardzo istotne usłyszeć w klubie prosi o dobrym człowiekiem po czasie, ale był też mówią, zwłaszcza wspominające go koleżanki z pracy, żeby pięknym mężczyzną i usłyszałem gdzieś anegdotę też nie jestem w stanie zlokalizować czy to była Julia Hartwig mówiąca, że ostro łęckim zwykło mówić, że jest ostry męski to chyba poecie nie ubliża mnie by panie profesorze węszy podstęp, proszę bardzo, bo wydają się pan tak ostrowieckiego podsuną z racji no pewnych jego konotacji warszawskich on on w Warszawie zmarł pod koniec lat siedemdziesiątych, ale czuję, że to to kontakty tych ziaren gmina sypał po to, żeby zaraz znienacka wyskoczyć z jakimś zapomnianym poetą lub poetką poznańską dla nie da się panie redaktorze nie da się nic zrobić państwo wzrostów przejrzał mnie na wylot myślę sobie, że jeśli nam wystarczy czasu je, gdy nigdy nie jest dosyć to byśmy jeszcze rozmawiali nie Pogonowski, ale skoro pan przejrzy mój plan, że ja najpierw nasycenie pańskie warszawskie ego tego tak, a potem pozwolę sobie już przemycić poznać prawdziwą pojedzie element tak no to przejdźmy może od razu takie, gdzie jak jest zrywany tak tak Wincenty Różański zna pan słyszał pan z Mosiny tak czy też wyrastające w Mosinie daje się dobrze może, że tak no oczywiście w Poznaniu i okolicach musi na to jest bardzo bardzo miłe miasto w pobliżu Poznania bardzo bardzo ładnie położonej zmusi się zaczynają różne ładne wycieczki po po Wielkopolskim parku Krajobrazowym i mające swoją kulturę mający swoje miejsce nawet we frazeologii polskiej elegancji musi istnieje także pojęcie, którym się czasami posługujemy chlubi się chlubi się, że Wincenty Różański stamtąd pochodził nigdy się złości no tak do końca nie został on mieszkał przeważnie w Poznaniu one oraz różnych innych miejscach tak kłaniam się pan w Warszawie też ale gdyby jak mówią nie, dlatego że on chyba tak bardzo chciałbym ostrożnie albo z dystansem podchodził do do miejsc, w których mieszka bo, bo Różański mówił no dobrze tam się urodziłem tam mieszkałem dziś umrę to wszystko jest po prostu jakimś punktem przestrzeni człowiek jest drogi, który koniecznie musi mnie definiować wyznaczać być jakoś ważne na tę zupełną rację, a jest takim poetą wędrowcem poetę poetę w drodze poetę, który nota urazie kojarzy ze sobą świat tak to mnie bardzo przejmuje ta deklarowana przez całe życie już długo po śmierci Edwarda Stachury najważniejsza najważniejsza strona życia Wincentego Różańskiego przyjaźni ze Stachurą on się zaczęła na początku lat sześćdziesiątych podobno sześćdziesiąty pierwszym roku spotkali się na jakimś zjeździe młodych młodej poezji w Poznaniu ba nawet podaje się nazwy lokalu, w którym w, którym się poznali i no i tam w trakcie rozmowy doszło do zawiązania się przy przyjaźni, która przetrwa do końca życia Stachury do końca życia tak już była pamięć to była przyjaźń w pamięci do końca życia Różańskiego poeta, który składa swoisty hołd nieustanny hołd swojemu starszemu nieco, ale przecież nie radykalnie przyjacielowi, którzy który, który będzie twierdził, że gotów jest życie w jego cieniu, iż jego śladami chcieć pisać tak jak on okazać mu wierność do końca to zjawisko bardzo rzadki prawda przyjaźni poetycki istnieje i tutaj moglibyśmy o tym, mówić, powołując się na przeszłości i teraźniejszość i bywają przyjaźnie bardzo mocno np. ze współczesności, że spośród żyjących co wcale nie starych poetów znana jest przy przyjaźni 22 par Marcinów Marcina Barana z Marcinem Sendeckim Sendecki, odbierając nagrodę imienia Szymborskiej poniekąd dedykował ją jakoś tak spółdzielnie jak daleko zaszło z Marcinem Baranem mówiąc, że ma go ze swojego fińskiego brata, z którym razem tworzą i wieloma innymi oczywiście poetami tworzą wielką wielką patologiczną rodzinę takich przykładów jest jest więcej, ale wydaje mi się, że ta te przyjaźnie Różańskiego to oddanie Różańskiego strachu, że jest wyjątkowy, ponieważ bezwarunkowe, ponieważ nie nacechowany jak próbą odnalezienia własnej drogi mimo wszystko drogi poetyckiej własnego języka własnego doświadczenia on rzeczywiście chciałaby napisać Stachurę, kiedy Stachura już jednak już nie pisał tyle tylko, że na szczęście był na tyle utalentowanym poetą i na tyle jednak szczególną osobowością który, która człowiekiem, który wybrał sobie ścieżkę życia nazywana czasami gdzieś przeczytałem, że to pół Święty z Poznania czy pół Święty zmusi Iny nie będę go pół prawdę powiedziawszy jak już to już, ale nie będzie nacechowane tak tak bardzo indywidualnie, kiedy wchodzimy w jego wiersze to owszem, ten stan surowy tropy tam jest do stwierdzenia, ale całkowicie wiersze się w tym nie mieszczą zupełnie się nie mieszczą pompy, żeby wczesne wiersze Różańskiego są jednak mocno i inne Różańskiego Różański ostatecznie Wierzyńskiego naprawdę Różański nowe wtedy, kiedy usiłują być po części dachu surowa te czyste Stachu surowe on był lód pod postacią szczególną z różnych z różnych powodów przy tym chciałbym od razu powiedzieć, że mimo jego Poznaj kości go nie poznałem widziałem go wielokrotnie, ale nie nie byliśmy w żadnej żadnej znajomości znam jego admiratorów przyjaciół to też jakoś bardzo przyjmuje tak żyć tak, żeby zasłużyć na oddanie np. takie, jakie rumuńskiemu właśnie rumuńskiemu w tym momencie świadczy pani redaktor Barbara Miczka, która zajmuje się rozmaitymi rzeczami zajmowała się zawsze kulturą poznańską Wielkopolską, ale nie z tego powodu nie z tego powodu, że należy do tej kultury literatury wielkopolskiej tylko, dlatego że jest Witkiem Różańskim tak tak tak oddane tak tak serdeczne i takich osób pragnie walczących Różańskiego tutaj pamięć Różańskim jest ich więcej i i właśnie, że jeżeli doświadczyłem tej aury z bliska tylko pewnej pewnej odległości, ale chcę powiedzieć że ta te Stach surowa aura, którą wszedł, której nigdy nie wyszedł nigdy jej nie wyrzekł nie próbował z nią walczyć nie próbował zjeść swojego ojca zabić swojego ojca poetyckiego jak często bywa Róża chińska nie przeszkadza mu pisać takich np. wiersz należałoby pisać rzeczywistości aktualnej tylko nieumyślnej powiedziała Basia chciałem już napisać po przerwie w komunikacji nie to nie to pomyślała Basia przypominałem 1 krytyka z tym, że Basia powiedziała prywatnie potem powiedziała to napisz o rzece wykręciłem się nieznajomością zagadnienia przedmiotu to tym myślałem, że da się wszystko jeszcze wykombinować i napisać na temat obrony pracy poetyckiej ja Brzoza kwitnie Brzoza kwitnie z tą z 1973 roku ten wiersz jest jednak pewnego rodzaju polemiką z wierszami, które wtedy święcą triumfy są najwyżej cenione przez krytykę jednak rozchwytywane przez przez publiczność poetycką to są wieży nowej fali są zaangażowane wiersze czytane w kluczu politycznym Stanisława Barańczaka Ryszarda krynickiego mieszkających wówczas przecież w Poznaniu, ale także Adama Zagajewskiego Juliana kort Hausera Stanisław Stabrawa Lipskiej autorów autorek silniej lub słabiej kojarzonych z właśnie z nową falą i otwierających poezji perspektywę takiego społecznego znaczenia możliwość odciska Ania się jako komentarza do rzeczywistości na tym co wówczas jest zbiorowym doświadczeniem ludzi mieszkających w tym kraju na poezję właśnie po przerwie w komunikacji oto o poezji fałszu języka o o polityce w najszerszym tego słowa znaczeniu polityce, która wzięła nas w USD, a które my się usiłujemy wierszem tej ujdzie przeciwstawić tu to wezwanie o tym nie Pisz, aby zakwitnie tak, a Brzoza kwitnie odwróć oczy ku ku światu ku ku ku przyrodzie odwróć oczy także kur relacji taki ludzki Tabasz, jakim jest nie wiem może jest, ale takim łącznikiem z jakąś fikcję pojawiały się z budynkiem ze światem jeśli tak nagle świat nie jest światem nakręconym przez pojęcia przez emocje przez prawdę przez kłamstwo polityki on jest przez klasykę płaszcza społeczne świat światem jest również zobaczono Brzoza światem jest rozmowa z kimś prawda jakaś taka bliska intensywne relacje z drugim do to nie było to co potem tak się dzieje w poezji po okresie polityczności następuje okres prywatności po okresie materialną ości następuje czas meta fizyczności, lecz szukają dla siebie niezagospodarowanej przestrzeni, ale też nie tylko dla siebie, bo to nie jest tylko ścieżka kariery prawda za nim być takim jak jak inni pewnym i jest to pewien obowiązek dopełnienia doświadczeń tak w wypowiadanych doświadczeń ludzki, więc kiedy stajemy się tacy obywatelscy politycznie, że w gruncie rzeczy najbardziej na nas interesuje co powiedział takim innym programie informacyjnym ten sam gość, który sam opowiedział w programie radiowym i wczoraj i to co inne tak znamy te emocje popadamy w nie czasami jesteśmy przed wyborami nam się wydaje, że nic już nie może być ważniejszego niż to co się stanie 28czerwca nie chcę powiedzieć to ważne to jest cholernie ważne, ale życie będzie toczyło się należycie też będzie się toczyło dalej i my nie możemy pozwolić rządzą nami ktoś ktoś zabrał będą kwitły brzozy będą kwitły może już co z tymi brzozami nawet, żeby nikt nie kicha, więc będzie będzie się coś działo prawda to niema niema wątpliwości pisze taki wieczny przykład nieustanna gonitwa mężczyzny za kobietą trwa to jest sentyment ta prawda to jest to jest tak jak już powiedziane kiedyś w 1 z wywiadów każdy, kto widział to bardzo proste, kiedy nie wyszukanych byłem wolnym człowiekiem redaktor czy dyrektorka pytanie pamięta, gdy był już nie jesteś w Wicku no nie, a co się stało ożeniłem się fala krytyki tak źle chyba no nie tak źle, ale woli już jestem dość trywialne, ale jakieś 5 i doświadczenia czasami bywa odwrotnie wczoraj kupiłem 2 śledzie asceza powołuje nas do rzeczy wielkich potem wstąpiłem do baru zaczepiło mnie kobieta wszystko jest jasne wszystko zależy od woli wolałem nie tracić czasu i wyszedłem na równinę poezji tam jeszcze można załatwić parę spraw ostatecznych zauważyłem belkę w oku brata swoim też wokół Boga przecież w tym poza egzaltacja poetycko tam jeszcze można załatwić parę spraw ostatecznych jest też sporo humoru takich autoironii prawda dystansu do samego siebie to nie jest zwariowany poeta, który gada wyłącznie poezją i wyłącznie z poetami zapomnianymi lub nieżyjącym już i i Boga się nie tylko czeka prawda to jest społeczny, który potrafi się uśmiechnąć na widok samego siebie poety puścić oko jednocześnie opowiedzieć nam o czymś zupełnie o tym, opowiadając prawdę mówiąc właśnie tak, bo w tym jest mała ładna ładna anegdota prawda ta danych do tak zaczyna się od kwas film z technicznego stwierdzenia o ugania się za kobietą czy za mężczyznę potem scenkę, które jakoś ilustruje to ta historia te uniwersalne prawo mogłoby się spełnić w tym barze, do którego wszedłem, ale nie spełni, bo już poznałem, ponieważ jest, ponieważ jest z nas próbuje zagra z nami spróbuje zagrać, jakby na tej samej stronie ogólności i pogadamy o wierszem czy wierszem o sprawach ostatecznych, a w końcu dawkę aż w końcu to mrugnięcie oka tak Belka wokół bliźniego własnym i Boga tak jest jest, że byli odwróceni świetny atak ID pod wiatr, jakbym przeciw czemuś zawinił walizki spakowane trwa bankiet koniec radzi zamykają wrota torby rozbiegły się na 4 strony świata tylko wieża trwa jak Miedź nie ma komu sprzedawać wierszy niema końca świata wdowy śpiewają te Deum ogrodnik dogląda sadu pluskwy odchodzą w nicość wiatr wieje zostaje pusta karta dań tego świata w słonecznej wiersz smutny wiersz, ale poetyckie prawo ludzkie prawo do smutku kultura na właściwy, mówi że my nie mamy prawa do smutku natychmiast powinniśmy zaczerpnąć porady porady dla terapeuty powinniśmy się udać powinni nam pomoc spotkać rozpacz ewentualnie widowiskowej rozpaczy, których znamy sumienne sprawozdanie na Facebooku lub Instagramie, o co o to czy tam jakaś celebrytka rozpacza prasy wygląda procedura rozpatrzenia nakazał i co najwyżej można nad konstytucją tak szczerze tak do łez wzruszy wzruszyć się to to tylko nad konstytucją naszą polską niczego one nie ma konstytucji Wincenty Różański zwany Witkiem tak to był zapomniany poeta nr 2 i rozumiem, że czas jeszcze na zapomnianą, choć do końca poetkę cudnie, że mamy Anny poglądowi, że mamy czas to taki nasz przywilej i i obowiązek ona urodziła się 2002. roku 1900 tak tak w 1922 jak zmarły w 2005 roku w Warszawie debiutowała tuż po wojnie pisała najpierw odrodzeniu potem w Kuźnicy źródła podają, że w latach stalinizmu nie publikował że, że dążyła do tego żeby ominąć ten czas to było dzisiaj można powiedzieć był łatwy parę lat się nie publikowało nie dążył do wydania książki debiutanckiej, a potem się, a potem w masie w biografii taką miłą karty dystansu jeśli nie oporu nieprzejednanie jest prawie Herbert tak podziwianym za to, ale chcę wiedzieć jak długo będzie jak długo będą trwały parę lat temu wiedzieć, że mówimy o paru latach odwaga, gdyby była nagradzana żeby, gdyby była pewność, że będzie nagrodzona choćby dobrym samopoczuciem byłaby naprawdę duże powszechniejsze debiutował bodajże 58 roku później systematycznie publikowała nie bez nie bez uznania ona była jednak poetką tyleż nieznany szerzej co uznano i jakoś opisywaną w popularyzowaniu przez najwybitniejszych Czytelników literatury polskiej powojnie pisał do niej Błoński, który w, którym mówił, że i to jest jednak bardzo ciekawe jak mgławice owo życia życie jest mgławica w jej wierszach spotyka się z taką chęcią wypowiedzenia tego w wierszu w sposób, który byłby aż tak lewicowy tak to znaczy w sposób który, który który, który przemawia pewną konkretną ością, więc złością wyrazistością do do czytelnika życie świat tak to mgławice rozmaitych asocjacji wrażeń jednak wiele nie może na tym poprzestać jeszcze mocniej kład na to nacisk Michał Głowiński, który mówił, że jej wierszy osiągają rezultat bardzo przez niego bardzo nie tylko przez niego pożądana, a mianowicie zwięzłość, że burza skojarzeń rozmaite widma, które przepływają przez wyobraźnię poetki one koniec końców mają być ujęte w sposób zwięzły, bo ona wyrasta z korzenia z doświadczenia awangardy, która awangardy krakowskiej która, która tego wymaga jest to płytka racjonalizujące przeczucie to bardzo to bardzo ciekawa ciekawa diagnoza podobnie ten Jerzy Kwiatkowski wymieniał z przyjemnością nazwiska, bo one warte są również pamiętania lub przypomnę przypomnienia mówiło o tej o tym, wielkim znaczeniu precyzji w jej wierszach i o tym, właśnie od tej awangardowej lekcji, które ona zrobiła w sposób świetnie mówi o tym, ponieważ przeczytajmy jakiś tekst, by zobaczyć jak te z pozoru proste wiersze są jednak tekstami bardzo wymagającymi pod względem artystycznym zdyscyplinowanymi przemyślanymi jakoś mądrymi bardzo proszę panie prof. Anna Ogonowska, choć my cienie gadają, choć my są białe srebrne trawy i drzewa China przykrył dłonią dotyka ostrzem ciała gwałtowna agent kością już rozprostować je, choć my tobie zagadki tobie eksplozje bajeczne rozsuwa ciemności Łodyga nocy tętni słuchaj życie prowadzę dosyć uważa przed tobą kamień szorstka zapora nic jeśli uderzysz jeśli będzie ranny jeśli umrzesz to byłeś można, by rzec, psując ten wiersz praktyk pewne komentarze, zwłaszcza takie które, które wiedząc co wiesz powiedział przyjął wiersze no, więc można, by popsuć wiersz mówiąc no tak Anna próbuje powiedzieć, że życie w ogóle jest jakimś marszem jeśli jeśli bali to dobrze jeśli bali maszerowały tak oczywiście bolą nogi to znaczy, że warto było 6, że tak to jest jakiś taki powiedziałem egzystencjalny konferencyjny wiesz o tym, że życie w życiu trzeba stawić czoła, że życie nie, tyle że jest grać tak średnie należy i byłoby to byłoby jakieś okropne prawdę mówiąc prawda to było jakieś okropne natomiast dzisiaj zastanowimy jak się wyłania to taka sposób tego przeze mnie wiersze ta konkluzja, która wcale przecież banalną ostatecznie nie jest prawda, dlatego że wszyscy się podpisem pod stwierdzeniem postaw się życiu w podczas większości robimy wszystko, żeby życie nam się ścielił pod nogi nie ani skaleczyła prawda, więc to wbrew pozorom nie jest takie taki truizm, jakby się wydawało to jest pewnego rodzaju fałszywa świadomość taka mówiono świadomości o tym samym sobie wyobrażamy na temat na temat życia niekoniecznie duże mające wspólnego z tym jak to życie naprawdę traktujemy jak zobaczymy jak jak ten pierwszy jednak precyzyjnie skąpy jak jak nam nie pozwala się wzruszyć to myślę jak nam przeszkadza jest trochę jak ten kamień, który nas walnął w łydkę prawda, a właściwie gole, żeby bardziej zwróci ku siedzi zazielenią uwiera i już jest taki wiersz wybierający raczej niedające się niedających się rozmyć naszym naszym pojęciem są wiaty o tym, tzw. o tym, tzw. życiu latami coraz trudniej mówić do siebie tylko brak ciebie odczułem jednakowo silnie lęk ból wreszcie znużenie stają się we mnie Kotwicę wiarę nadzieję, że miłości ten brak jest moim oparciem skała, którą wyławia z segmentu lądem, na którym utwierdzam swe stopy milczy, dlaczego ja mówię do siebie dzisiaj skrywać, gdzie przebywasz przybytku serca mego w jądrze mojej ciemności nadziei mojej rozpaczy coś co się dzieje jeszcze jeszcze innego, czego byśmy znowu mogli oczekiwać co jednak co jednak się ubogo maski pojawia taki taki motyw religijny albo innych się można będzie nieuchronny w Tunezji no nie właśnie poezja wiedzą o tym jak łatwo się zapędzić różne banały różne różne komunały taką prostą koncesyjną taką bezmyślność wiara jako jako jako gatunek bezmyślności może wypowiedzieć dobra, ale to wtedy, kiedy ona jest mistyczna tak wtedy, kiedy zmysłowe, a wtedy jest usprawiedliwiona w takiej postaci przy każdej w każdym innym przypadku jest prostu, że żałosnym własnym strachem, który próbujemy próbujemy, deklarując wiarę za zagłuszyć unijnych nie jest tak nie jest to to jest wiara wiara szukająca, jakby takich słów, które by, które by ją pogłębiały, a nie czyniły zastęp NIK pewnych lęków to to nakładanie się języka religijnego na język miłosny lub odwrotnie, toteż to też wielka tradycja prawna nie tylko nie tylko Polska niestety muszę powiedzieć, że tak jak miłość kiedyś mocno stwierdził, iż nie ma polskiej literatury religijnej polskiej powieści katolickiej w kraju także sama katolickim, a jeśli była jeśli powstawała w międzywojniu jeszcze przez pewien czas po wojnie też wreszcie została zapomniana jak to możliwe takie, iż te, kiedy myślimy o poezji religijnej to jesteśmy sytuacji również dosyć dosyć złożonej znaczy to co jest, czyli wartościową poezję religijną nie na pewno jest poezją religijną to co na pewno jest poezją religijną dość często nie jest poetyckie poetycko wartościowe czy tak musi być nie, ale tegoż nie jest czy czekamy na wielkich poetów religijnych na wielkich pisarzy religii ja byłbym bardzo tego czeka ja byłbym bardzo tego czeka to jest ogromnie trudne im daje się, że musielibyśmy postawić dla odmiany postawić pewnym polskim zwyczajom w tym zakresie i zarazem proste oczywiście pewne polskim tradycjom romantyzmem na czele, ale to byłaby wielka krytyczna poezja religijna wielka krytyczne poezję religijną to komu ona się podobał poważnie panie profesorze być może niedługo pojawić jakiś konkurs albo np. Grant ministra kultury właśnie zamówienia na oba filmy religijne powstają różne świętych polskich także, tak więc teraz czas na wielką poezję religijną wielką literaturę religijną, więc być może jeśli będzie wielka to na pewno Grant nie dostanie nagrodę dla stron dla, a więc proszę pisać tylko poezję wysyłać na konkurs i że jak nie dostanie już będzie jakimś interesujący ślad Szanowni Państwo dzisiaj poetki i poeci zapomniani ale, ale nie jest, ale nie zapomniał właśnie zapomni w zapomnienie czy bycie zapomnianym to pewien stan kwantowy można powiedzieć w momencie, kiedy tak jak z fizyką kwantową w momencie, kiedy dotykamy sprawdzamy, jaki jest stan ten stan się zmienia, czyli w momencie, kiedy mówimy o podatkach opłatach zapomnianych dotykamy tego stanu kwantowego się zmienia teraz płaci już są niezapomniani Anna Ogonowska Vincent Różański i Bogdan Ostrołęcki to są nazwiska, które warto zapamiętać warto sięgnąć zajrzeć do ich poezji, ale moglibyśmy w nieskończoność mówić o interesujących starciach bardzo ciekawej twórczość mam na wielu wielu wielu autorów dawnych niedawnych nieżyjących żyjących już jeszcze żyjących już nieżyjących, ale mających ciągle szansę na nowe życie wszystko przed nami panie profesorze państwa moim gościem pan prof. Piotr Śliwiński kierownik zakładu poetyki i krytyki literackiej Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu przewodniczący kapituły poznańskiej nagrody literackiej Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: INTERLUDA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" teraz 45% taniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA