REKLAMA

O trudach walki o macierzyństwo z Weroniką Marczuk

Jak z dzieckiem
Data emisji:
2020-06-21 12:40
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
13:02 min.
Udostępnij:

Weronika Marczuk opowiada o swoich 7 latach walki o macierzyństwo, podczas których zabrała mnóstwo materiałów, bo jak sama mówi: "okazało się, że takiej wiedzy nie ma na co dzień. My musimy po nią sięgać tylko poprzez doświadczenia, albo ekstremalne sytuacje". Dlatego postanowiła zebrać materiały i doświadczenia swojej walki, co zaowocowało książką "Walka o macierzyństwo".

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
z dzieckiem jak z dzieckiem w niedzielnym magazynie Radia TOK FM nasza rozmówczyni jest dzisiaj Weronika Marczuk dzień dobry dzień dobry dzień dobry państwu dziś przedstawiciele Weronika jako autorka książki walkę macierzyństwo została mamą ani i rozumiem, że to skłoniło do tego, żeby napisać książkę, w której podzielić swoimi doświadczeniami książkę, która będzie czymś w rodzaju wsparcia dla przyszłych mam, ale generalnie chyba dla rodziców właśnie no może nie Rozwiń » same urodziny, bo rodziny często szczęście, do którego długo druga rzecz ma się nim, ale właśnie droga do tego macierzyństwa, którą wydawnictwo postanowiła nazwać walką po przeczytaniu jak wyglądałaby to była naprawdę długo i rzeczywiście wybór iście po drodze po prostu strasznie jakoś dużo mnie spotkało różnych chrom ważnych rzeczy i straty i jem mądre osoby, które nie radziły i mnóstwo kobiet, które potrzebowały tak samo pomocy jak ja i w końcu w ciągu tych 7 lat, a zebrało się, tyle że przyjechał właśnie do Polski w ciąży z Anią, a okazało się, że takiej wiedzy nie ma, a na co dzień my musimy panią sięgać tylko poprzez doświadczenia albo rzeczywiście jest ekstremalne sytuacje, bo wszystkie poradniki zauważcie państwo i na pewno sam też dowiedzieć, a są raczej dla mam dla rodziców to są rzeczy, które są naturalne tak jak wszystko udaje to my potrzebujemy sięgnąć za poradą itd. natomiast jak się nie udaje, a w moim przypadku właśnie tak to wyglądało ale kiedy spotykają na tragedię takich poradników praktycznie nie ma im okazało się, że ta wiedza po prostu potrzebna dlatego nie samo urodziny ani ma urodziny też było takie zwieńczenie prawda rzeczywiście może dowód na to, że warto mimo wszystko próbować i to jest coś się pokrzepić serca innych kobiet mężczyzn też, ale jednak doświadczenia zebrane w tej książce są akurat przez ten okres, który dążyliśmy do do urodzenia dziecka i właśnie do porodu także tam wszystkie rzeczy zebrane w tym okresie gdzieś przygotowujemy do ciąży, gdy planujemy się okazało, że to jest właściwie bardzo bardzo ważny temat, który jest mało poruszany no generalnie w ogóle tej książki z jej tytułu okładki, ale też podtytuł wybrzmiewa coś w rodzaju takiej batalii bo, bo w tytule mamy walkę macierzyństwa dalej mamy jak wygrać z czasem samym sobą, czyli dziś ta terminologia no bardzo pasuje do nie wiem terminologii też sportowe jeśli można tutaj jakieś analogie się doszukiwać na czym polegała ta walka z czasem samym sobą i walka nie ma już zakończona zwycięstwem w moim przypadku nie ukrywając wieku jest to już wynik, żeby urodzić pierwsze dziecko 48 lat, a przysłowiową walkę, o którym mowa w tytule zaczęłam blisko czterdziestki, bo do tej pory wydawało mi się, że wszystko się uda bez żadnych wysiłków a kiedy już po podjęłam decyzję, że są jednak trzeba się wziąć to poważnie, chociaż bardzo mało co zaś, gdy bardzo trudne i właśnie dojrzałe macierzyństwo rodzicielstwo piękne, ale jeśli chodzi o rozpoczęcie tej przygody to jest bardzo trudno fizjologiczne właśnie tego dokonać dlatego postanowienie prawdopodobnie okrzyknięci tę całą całej mojej drogi walką, mimo że ja jestem przeciwna przekazywaniu takiego, jakby przesłanie tak, bo przesłanie książki takie, żeby po pierwsze, świadomie od samego początku, kiedy tylko zaczynamy być dorośli wiedzieć jak najwięcej na temat macierzyństwa rodzicielstwa i świadomie postanowić, kiedy sama być rodzicami nie spychać tego na drugi plan poprzez ideę pomoc w tym czasie ani są większe kariery zrobić ani dziecko urodzić tak dalej to odkładamy odkładane dlatego właśnie tymczasem tak jakby sami walczymy przeciwko sobie i albo wygrywa albo nie i właśnie bardzo dużo osób, które odkłada nie wygrywa tej walki, ponieważ nie jest świadoma czym grozi ja to wszystko próbowała ułożyć bardzo realistycznie z każdej strony, analizując wynik jest taki, że faktycznie są niektóre rzeczy podobne jak mówisz do sportu nawet mnie ekspertem w książce zgodził się być Paweł Habrat, które świetnie, a wpisał się w 1 rozdziału, który nazwałam koncentracja specjalna celu tak samo przy wejściu w ciąży to jest wg mnie kluczowa sprawa i później, kiedy to już nie jest takie łatwa nie jest to młodym wieku to trzeba mnóstwo rzeczy, a rzekłem wykonać, żeby tego dokonać i no i dlatego ta książka jest taka duża dlatego tylko można 5 minut niestety powiedzieć, ale chyba stało się nie tylko dla mnie przełożeniem mojego doświadczenia, bo zebrała mnóstwo wiedzy ciekawej ekspertów od innych kobiet, że to się stało pasją, ponieważ wg mnie mało wiemy na ten temat i ma przede wszystkim tracą potem nasze dzieci o jak się okazało z różnych teorii naukowych jest dowód na to też mojej książce Skoda opisuje, że na dziecko nowo narodzone wpływa to jaki cel sobie stawiali rodzice rok przed jego Narodzeniem w ciąży i 9 miesięcy po i to wszystko się dzielni świadomie, czyli jak rodzice dążą do czegoś w swoim życiu to narzucają to dziecko dziecko potem wykonuje ich cele, ale potem z tym walczymy jako dorośli ludzie dopiero możemy to zrobić wcześniej możemy powiedzmy wyczyścić pole i sobie swoje dziecko, ale też jest dużo głębsza sprawa wyszła muszę zapytać o 1 rzecz bo gdyby autorem tej książki był mężczyzna to jestem wręcz pewien, że no i kilka inaczej, jaki odsetek odbiorczej mogłoby się poczuć urażonych, że ktoś godzi w ich niezależność stawia sprawę jasno to jest chyba ten przywilej autorki ani autora, kiedy ona sama mówi nie odkładaj cie na później zostanie mamą, bo takie przesłanie z tego płynie czysta jak nie mówię, że nie odkładaj cie, bo sama odkładam, więc nie mogę doradzać to jest tylko o tak jakby przestroga, że może być później trudniej ja mówię cały czas podkreślam bądź świadome tego co oba spotkania odłożyć boja nie była świadoma i bardzo dużo moich koleżanek do dziś nie są świadome mówią jeszcze mam czas mam 40, ale przecież urodziłeś 48, więc mam czas Okaj Jan może mam czas, a ty możesz z nimi czasu, bo każdy z nas ma zupełnie inny zapas tych komórek jajowych itd. dlatego ta książka jest wg mnie ważne, bo ona zawiera tak dużo aspektów, które pozwalają nikogo nie obrazić nikogo nie poganiać dać prawo mało tego mam bardzo duży rozdział o tym, że wspieram tych, którzy nie chcą mieć dzieci i też uważam, że ostracyzm jakimkolwiek kierunku czy to dzieci Zin vitro czy tych rodzin, którzy nie chcą mieć w ogóle uważam, że my jako osoby z zewnątrz mamy prawo nikomu się wtrącać i tym bardziej osądzać naszą sprawą i prawem i wg mnie przywilejem jest podzielić się tym co wiemy i albo zarazić kogoś miłością do tego tematu albo przestrzec przed tym co może spotkać, żeby po prostu tak strasznie tego nie przeżywali jak inni i wg mnie to jest rola mnie jako autorki niejako kobiety i mam taką nadzieję, że nikogo nie Rasia mam wrażenie, że poprzez swoją książkę zaczniemy dostrzegać w tym procesie macierzyństwa to nazwać procesem to piękny etap w życiu człowieka po prostu taką, jakby powiedzieć takie holistyczne doświadczenie z różnych pól z różnych dziedzin krótko mówiąc dziś udowadnia, że macierzyństwo nie jest tylko włącznie sprawą obojga rodziców tylko właściwie takim komplementarnym procesem, który sięga po naukę z różnych obszarów i też doświadczenia z różnych obszarów krótko mówiąc to to jest bardzo skomplikowane tak to jest wg mnie naprawdę dlatego sama dla siebie odkryłam chce się tym podzielić, że to jest właściwie porównywalne do NATO powiedział słowo proces też, jakby nie brzmi w tym prawda od razu się poprawiłem dlatego coś większego, ale to, ale bardzo dobrze wykształceni odchodzi, bo np. też na początek się poprawiała, a później nagle zaczęto badać naukowo nazywa dziecko np. projekt tak rodziców po to jest najważniejsze największy projekt, dlaczego projekt, bo ma w sobie bardzo dużo różnych czynników, które składają NATO, a przede wszystkim my co tutaj jest wg mnie kluczowe, że my podchodząc do rodzicielstwa powinniśmy pomyśleć nie tylko ona, bo zazwyczaj romantyczne piękne doznanie to jest tak jestem kobietą młodą jesteśmy mężczyznami sobie rodzimy 90 my sobie wychowamy to będzie prawda nasze dziecko itd. ale jak my jesteśmy już troszkę głębiej w tym te myśli przed tym samym dziecko zauważ, kiedy stajemy się rodzicami, kiedy urodzi dziecko, a my stajemy się rodzicami, kiedy dziecko już do nas przychodzi z czysto dziecko rozwija pierwszego momentu już de facto formują się w nim wszystkie jego cechy charakteru tak dalej tak dalej nawet sam fakt, że rodzicami się nie staje w trakcie noszenia dziecka tylko po już świadczy o tym, że to podejście jest właśnie bardziej dla nas tak jakby tak ani dla tej nowej istoty, która przyjdzie, więc patrząc NATO, analizując możemy po prostu pomyśleć o tym, że to jest projekt całej rodziny całych nas naszego dziecka nie mówiąc szerzej społeczeństwa itd. i wtedy też dużo głębsze ciekawsze dużo więcej możemy się wydać zrobić przed poczęciem tego dziecka to jest czeka naprawdę czeka powiedział pewnie spotykasz tyle z recenzjami co z odbiorem swojej książki nie mówię tylko w gronie swoich najbliższych znajomych ale, ale przede wszystkim takich niezależnych czytelnika, bo chyba te opinie są takie najbardziej obiektywne tak, by się przynajmniej wydaje w jaki sposób została książką odebrana, a cieszy mnie to, że zostało zauważone, a jak dużo pracy eksperckiej etyki naukowej wiedzy tam jest złożone, bo na tym zależało dlatego podkreślam wygadał, że nie jest on mnie książka, mimo że jestem oczywiście przewodnikiem i głównym dowodem tak na pewne rzeczy poza tym opowiedzieć mogę tylko tak jakby ze swojej perspektywy natomiast najbardziej mnie ucieszyła recenzję, którą zresztą umieściłam siebie też na na Facebooku szczelnym od mężczyznę, który się właśnie prawie tym że, że recenzuje czasem książki i filmy mi strasznie spodobało po jak o perspektywy ojca została odebrana książkę, jakie podziękowania płynęły moją stronę, bo faktycznie bardzo chciałam bardzo o nalega na to, żeby nie marginalizować naszych mężczyzn przy procesie ani poczęcia ani tym bardziej później wychowania, bo często słyszy się ja chcę zejść ciąży jazdy w ciąży tak dalej, a ja jestem za tym, żeby mówić my, ponieważ wtedy automatycznie tak jak bywało czujemy naszych partnerów, a później wymagamy od nich tego, żeby wszystko było po równo, więc tak samo jeśli świadomie do tego podejdziemy to miło jest i fajnie myślę, żebyśmy byli razem temat samego początku zawsze byliśmy dziękuję bardzo, za to rozmowę Weronika Marczuk była z nami autorka książki o dobrze to ujmy świadomym macierzyństwie, bo myślę, że mogła ona też zmiany w rodzicielstwie nawet o rodzicielstwie też dziękuję bardzo, chciała być naszą dziękuję serdecznie państwa określone szkolenia na informacje Radia TOK FM Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: JAK Z DZIECKIEM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i zabierz TOK FM na wakacje!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA