REKLAMA

Czy można nauczyć kreatywnego pisania?

OFF Czarek
Data emisji:
2020-06-22 11:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
35:04 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
po strzale Cezary łasiczka program off czarek państwa moim gościem jest pan prof. Piotr Śliwiński kierownik zakładu poetyki i krytyki literackiej Uniwersytet imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu przewodniczący kapituły poznańskiej nagrody literackiej dzień dobry witam serdecznie będzie inwestorze dzień w państwie panie profesorze odkryłem, że bodaj Uniwersytet imienia Adama Mickiewicza podała, że inne także to trochę zainspirowało do tego pytania prowadzi studia kurs nie nie Rozwiń » będziemy kreatywnego pisania to jest oczywiście coś sobie fascynuje od wielu lat, ale nie wchodząc w akademickie kwestie zastanawiałem się i pomyślał, że pan jest idealnym adresatem takiego pytania takich wątpliwości takich rozważań filozoficznych czy kreatywne pisanie to jest coś, czego można się nauczyć stąd różnego różnego rodzaju kursy uniwersyteckie nie tylko to jest coś co o trzeba mieć pewne Iskra Boża pewien talent, a może właśnie nie kreatywne pisanie w pewnych okolicznościach staje się kreatywne przez swoją kreatywność wszystko być może wszystkie te być może krył pojęcie kreatywnego pisania to oraz tłumaczenia kręci w rankingach poznańskie studia nazywają się sztuka pisania nieprzypadkowo jednak wybierzemy polskie Polski odpowiednik albo tłumaczenie tłumaczenie łacińskiego Orski będę mówiąc o tym, że ta tradycja anglosaska nie jest jedyną do, do której takie studia się odwołują się jednak studia kurs to jedno drugie dla sprawiedliwości muszę powiedzieć, że nie jest to pierwsza tego rodzaju inicjatywa w Polsce od lat przy Uniwersytecie Jagiellońskim istnieje studium artystyczne literackie jeśli się nie mylę są to studia jest kurs podyplomowy, a zatem otwarty dla dla wszystkich to jest istotne bardzo często chcą tam przecież pobierać nauki czy też praktykować pisanie ludzie już w pewnym wieku zaangażowani w rozmaite swoje zawodowe sprawy i przez to studium literackie artystyczne przewinęło się mnóstwo jednak osób, które się powołują dzisiaj piszą się powołują na to, że były słuchaczami tego tego studium uważają to za za ważny ważny element swojego takiego literackiego Rosję jakiż, że skoro doświadczyli świadectwa oznacza, że to musi być prawda, że to są rzeczy musi być prawda inaczej jeśli ludzie piszący mówią uczęszczałem na zajęcia prowadzone właśnie tam to znaczy, że sądzę, iż czegoś istotnego się nauczyli albo zdobyli jakiś rodzaj doświadczeń albo się czegoś od, czyli co też bywa bardzo bardzo ważny podobnie inne studia rozmaitej formule podyplomowe na pierwszym stopniu na drugim stopniu poznańskie będą dotyczyły drugiego stopnia, a więc będą dla tych, którzy mają licencja albo magisterium jakiekolwiek zresztą dyscypliny są w Szczecinie prowadzi czy patronuje im Inga Iwasiów bardzo bardzo dobra i znaczeń literatury i pisarka są we Wrocławiu tam skupione raczej na dyskusjach odpowiedział, ale pieczone twórczym pisania, ale też na badaniu uczeniu się dyskursów, ale też w Katowicach skoro panie profesorze jest tyle uczelni, które oferuje nie jest tylko tyle uczelni, które oferują tylko obelg od zaczęły się nie mówię o 34 ośrodkach, a więc niewiele no tak, ale umówmy się kreatywne pisanie wydawałoby się, że nie jest czymś, czego większość z nas potrzebuje też panie redaktorze skoro piszemy były odwołania pozwy i w Polsce zjadała go z tym, aby na Facebooku realne na blogu to jesteśmy wystarczająco kreatywni Otóż jeśli przeczyta nie to nie potrzebujemy kreatywności nie uczył mnie jeszcze dogodniejszy także wzrost znikają będą kolejne to po cóż po cóż zarywać nocy kreatywnie, pisząc o tym, że zgłodniałych poszedł do lodówki otworzyłem zjadła parówkę już nie jestem głodny i o panie dyrektorze zupełnie nie zgadza Otóż okazują się w Polsce książki książki, których nie wiadomo czy są poetyckie prozatorskie np. Doda przykład Julia Julia POŚ Julia Julia tak Teresy przypomnę pani takiego jak Bono Cher i Doda po prostu Julia tak zaraz na wszystko, ale wszystko sobie po kojarzy tak ludzie po ile po tak np. ana najpierw się na Facebooku, a potem z tego robi z tego robi i udział szefowie oczywiście z tego robi książki poetyckie, ale także bloga powstają powstają książki prozatorskie, więc nie jest także ktoś pisze na Facebooku jest ex definitione pozbawiony ambicji artystycznych nie ma tylko przez mi je maskuje ukrywa skutecznie tak nie przyznaje się na bieżąco do tego, że pisze książkę, ponieważ to pewnie oznaczałoby inne reakcje publiczności tych wpisów, a później okazuje się, że pisał lub te osoba lub pisał książki, więc granica między pisaniem doraźnym chwilowym pisaniem artystycznym bywa zatarta, ale też niekoniecznie w ogóle istnieje miasto po pierwsze po drugie muszę przyznać, nawiązując do pierwszego pytania pana redaktora, że swego czasu pozwalałem sobie na kpiny w stosunku do aut pisarzy dyplomowanych np. miałem takiego autora poznańskiego, którego twórczość wybitnie mi się nie podobała mimo upływu lat mojej rosnącej łagodności w stosunku do wszystkich stworzeń i utworów nie podoba się nadal 1 z powodów, dla których tak bardzo się wydawało było zapewne to tak wówczas uważałem, że autor legitymizuje elity mowa dyplomem ukończenia studiów pisarskich na Uniwersytecie Łomonosowa w Moskwie Szlema to wszystko tłumaczy wydawały się wówczas tak jak wielu z nas nadal uważa i co były nadal gotów traktować z szacunkiem, że pisarstwo to rzecz talentu ducha Dimon Johna strumienia piękności, który łaska przez nas przepływać lub nie, że Iskra Boża Iskra Boża się tu liczy bardziej niż cokolwiek innego i że nauczać tego nauczyć się tego nie da ani nie dlatego nauczać, że próby idące w tą stronę są skazane na niepowodzenie co wie co naj najlepszym razie da się da się nauczyć, jakiego rzemieślnika tworzenia bardzo konwencjonalny gatunkach powiedzmy nauczyć kogoś pisanie kryminału nauczyć kogoś pisania powieści obyczajowej przygodowej może reportażu może uda się nauczyć ale, ale poważnej artystycznej literatury nie tutaj 2 komentarz po pierwsze, dawało mi czasem do myślenia, kiedy odkrywałem wielu pisarzy amerykański zachodnioeuropejskich, ale i polskich z rozmaitymi studiami twórczego pisania miało związek albo albo byli ich uczestnikami w charakterze studentów studentek albo wykładali tychże no np. Adam Zagajewski przecież jak wiadomo od lat uczy literatury na Uniwersytecie im lepiej stan, a innym polskim pisarzom zdarzało się być gościnnie na różnych amerykańskich uczelniach po to, żeby nie tylko być, bo niektóre amerykańskie uczelnie pozwał zapraszają pisarzy, żeby u nich pobili i coś napisali być może w tych warunkach, poznając tamte warunki to bardzo piękne to bardzo piękne gesty takie rezydencje one w Polsce spotykane są niesłychanie rzadko dopiero się zaczynają próby wymaga pewnej determinacji takiego wewnętrznego przekonania, że pieniądze poświęcony na te na ten cel nie są pieniędzmi zmarnowaniem, ale oprócz tego oprócz takiego rezygnowania pisarze często są włączani do programów dydaktycznych uczelni, na których goszczą mówią coś opisaniu własnym pisaniu pisanie w ogóle albo pisaniu tych osób tam będąc tam wykładając, a potem sobie pomyślałem jak to właściwie jest ze sztuką tłumaczenia przecież tłumaczy dobry tłumaczy to jest drugi autor to czasami jest auto pierwszy powiedzmy sobie otwarcie, które proponuje go można nauczyć czy Ano właśnie do do tłumaczeń do innych wątków powrócimy po informacjach Radia TOK FM państwa moim gościem jest pan prof. Piotr Śliwiński kierownik zakładu poetyki krytyki literackiej Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu wracamy po informacjach Radia TOK FM o które państwa moim gościem jest pan prof. Piotr Śliwiński kierownik zakładu poetyki i krytyki literackiej Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu przewodniczący kapituły poznańskiej nagrody literackiej kreatywne pisanie piękne pisanie wyjątkowe pisanie oryginalne pisanie to wszystko pięknie żyć panie profesorze, ale czy może, żeby nauczyć albo inaczej, jako że tego nauczyć oczywiście nie chodzi mi teraz o to, żeby sięgał pan po sylaby ZUS tak to się zdaje się nazywa przyznam się panu, że wielokrotnie myślę o tym, żeby takie studia podjąć, ale zawsze się boje, że będzie mi strasznie wstyd jak dostanę pały jakiegoś przedmiotu nie wiem np. kreatywności albo z byłyby okropne prawda potem leżały skryte w trakcie procesu, jakim jest jakimś kreatywnym trzeba być, żeby dostać pały kreatywność albo czegoś nie biegam przedmioty, ale sobie myślę, że trochę wtedy w no właśnie dla i dlatego boję się wstydzę się bardziej się boję boi się, że będę się wstydził, dlatego że nigdy nie zdecydowałem na to pewnie też nie zdecyduje się też panie redaktorze proszę tak źle, ale czy muszę powiedzieć czy pan poważnie rozważa i tak jakoś uspokoić, bo inaczej trudno mi zebrać dobrze no ale zostanę przy 3 czy czy da się jak albo jak się da trzeba robić czytać pisać czytać czytać czytać powiedział tak ktoś powiedział bardzo trafnie, że wpisaniu 90% czytania 10% pisania i wydaje się, że to jest niesłychanie istotna istotna rzecz każdy, kto od czasu do czasu bywa proszony o to, żeby przeczytał czyjeś maszynopisy Czyż próby literackie to są chleba chleb powszedni dla pana tak nie tylko dla mnie rzecz jasna to bardzo często są młodzi ludzie ludzie przed przed debiutem może nawet przed próbą jakiejkolwiek publikacji swoich tekstów pisali do tej pory czytali swoim bliskim albo nawet nie nagle się decydują bardzo dobrze decydują, aby poprosić kogoś opinię no to wówczas widać, że ta wielka szkoda w postaci nieczytania odzwierciedla się w wielkich szkodach w tekście który, który został napisany miał pan mam w głowie taką rozmowę z bardzo miłym zresztą człowiekiem, który nie odmówiłbym wrażliwości któremu, którego duchowości nie próbuje próbuje nie ośmielam się wręcz szacować teksty były okropne wasza to były okropne i Rosja czy reguły jest niebywale konwencjonalne one były podobne do wszystkich słabych wierszy, jakie wżyciu czytałem i wszystkich pierwsze Biegański, jakie mogły być mogłyby przejściowych do głowy i Jacek jakoś delikatnie pytam co pan czyta, a on mówi pan co ja nie czyta wierszy, bo niezręcznie jest popsuć sobie oryginalność i Otóż na tym polega na tym polega to ogromne nieporozumienie prawda to co zaprezentował było zupełnie pozbawione jakichkolwiek oryginalności krzty tam przecinków postawienie przecinków ta przecinka w błędzie językowym niemożna byłoby tej oryginalności dopatrzeć dla to było podobne powtarzam do wszystkich oryginalnych wierszy właśnie, dlatego że człowiek wierzył, iż jego oryginalność zostanie jest związana z ze stanem czytelniczej niewinności działa rzeczy dzieją się całkowicie na odwrót należeć, który oczywiście na wdrożenie leżą pewne czytanie nam uświadamia zasadzki niech czają się panie profesorze, bo teraz czytając bez wątpienia inspirujemy się w MO i ten autor autorka cudowna cudowna za chwileczkę staramy się składać zdania o do zdrady napisać to jeśli się inspirujemy staram się napisać to co nas zainspirowało w swoim własnym języku przed piszemy nie idąc w ślad tego co nas od dzieci zachwyciło zainspirowało tylko poniekąd, próbując deptać obok tego czy przeciw temu jakiś własnej jako własną ścieżkę zostawić własny ślad prawda wpisaniu ten czynnik zagraniczny taki czynnik rywalizacji sporu próby ustanowienia siebie przeciwko temu co zrobiło na nas wrażenie jest ogromnie jest ogromnie ważny musi wiedzieć, że jakieś ścieżki są wydeptane, żeby nie sądzi, że to ja robię to po raz pierwszy musi wiedzieć jakich drzwi są otwarte, żeby nie wybijać się w murze otworu podczas gdy obok i istnieje już przejść nowel, ale też wyczytałem panie profesorze pomiędzy słowami, że właściwie na początek potrzebne, jaka silna emocja jakiś sprzeciw albo jak i zachwyt albo jakaś Niezgoda, a albo jakiś bunt, czyli przede wszystkim to musi być nagromadzenie nagromadzone emocje, które szuka wyjścia uiszcza rozumiem że, że ten nowo, jeżeli ktoś mówi no właściwie jest fajnie czasem jest niefajnie z cienia co dzień o prace miały się zajmie poszerzenie prawdę powiedziawszy, dlaczego chciałby chciałby pisać kryzys, jaki jest prawda inaczej inaczej nie będzie ambicje pisarskie jest zawsze jakąś ambicją nie zgodzą niezgody na to co jest, bo piszemy, dlatego że wierzymy, iż coś zostało powiedziane np. za nasze własne przeżycia czy nasze własne emocje wierzymy, że to jest warte opisania wierzymy, że nie jesteśmy w stanie dać temu wyrazu ani ujścia, opowiadając i jedynie, bo wierzymy, że Facebook nie wystarczy czy czy Twitter, bo sądzimy że potrzeba stworzenia jakiegoś idiomu jakiegoś własnego prywatnego języka jest nieodzowna jest niedomagania nas samych to jest silna ambicja silna emocja i co więcej powstanie tego języka zostanie tego działu będzie jakimś jak już ważnym zdarzeniem dla dla świata świat pozostanie zapewne obojętne, ale i, ale może nie może jednak będzie, choć odrobinę inny może to będzie ten efekt motyla, który był łaskaw Australii zerwać się z gałązki, który zmienia coś, gdzie indziej gdzieś bardzo daleko inaczej mówiąc bez tej emocji bez tej ambicji i bez tej wiary i zabieramy się zapisanie, czyli przede wszystkim emocje po drugie, czytać czytać czytać czytać i po wiedzieć, że to co się pisze jest czymś co trafi do osoby mającej inny język jakieś doświadczenie inne doświadczenie czytelnicze, że to może przejść przez granice i przez głowę kogoś, kto będzie krytycznie nastawiony, że empatia nie jest wszystkim czym musimy się liczyć, że wreszcie tekst jest tekstem jest pewnego rodzaju komunikatem, że został stworzony z języka, że może być tak lub inny rząd musi liczyć ze stanem tego życiem tego języka i z językiem jako takim krótko mówiąc to co wydostanie się z nas z tych naszych emocji z tych naszych napięć z tych nasz tej naszej wiary niezłomnej z tej naszej niezłomności prawda co co może się wydostać z tego wszystkiego może być skończenie banalne albo bardzo poprawne albo bardzo nudne albo bardzo nieciekawe albo bardzo kiepsko złożone przekaz komunikat język, więc jeśli się z tym liczymy jeśli mamy świadomość to praca nad nad tym przekazem jest nieuchronne lżejsza praca to pewne nauka tak pewne terminowanie pewna rozmowa przynajmniej o tym jak ta praca przebiega i jakie są jej owoce to wydaje się niezbędne no to żale, ale skąd wiemy, że jest tak jak jest to znaczy Otóż mamy kogoś autorkę autora, który to debiutuje albo przy wysyła do krytyka literackiego swoje teksty i srogi np. krytyk literacki, jakim jest pan prof. Piotr Simiński mówi no zna pan próbkę takiej opinii powiedziałbym raczej chłodnej no dobrze nadchodzi kolejna opinia kolejna kolejna kolejna wydawnictwa odrzucają teksty czołg mówi no dobrze może to jednak nie jest nie mam tego co trzeba mieć niema tej Iskry nie mam talentu zajmie się tym czym się zajmowałam się zajmował wcześniej albo albo znajdą sobie, iż nowe zajęcie i teraz, kiedy patrzymy na historii literatury to wielu autorów zmagało się z podobnym wyzwaniem ich rękopisy manuskrypty były to samo, ale maszynopisy były odrzucane odsyłane właśnie mieli całą kolekcję listów z odmowami i tak mieli całą kolekcję opinii co zajmie się tym czym się teraz zajmuje się rzuć to pisanie na co ci to no i skąd wiemy, że faktycznie jesteśmy mierni mizernie inne dni beznadziejni albo nie wyjątkowi skoro czasami trzeba poczekać 50, a może Stolat chce jak panie dyrektorze oczywiście ma rację, że pisarze mają swoich swoich teczkach mnóstwo listów nieprzyjemnych, a nawet dramatycznych dla nich tylko niektórym w pewnym momencie udaje się jednakowo zaistnieć, a potem my mówimy o taki taki wydawca mógł wydać np. jest w Poznaniu wydawca, który mógł wydać pierwszą książkę Olgi Tokarczuk tego nie zrobili anty dzisiaj bardzo tego tego żałuje tak naprawdę oczywiście można się pomylić nie można się zajmować literaturą jeśli człowiek bardzo boi się pomylić albo albo chce być przez wszystkich lubiany to niema najmniejszego najmniejszego nie ma nie ma sensu niektórzy pisarze te listy odmowne traktują jak dowód swojej nadzwyczajnej chwały prawda od ich sprawność się pan i aż wreszcie ktoś poznaje, zanim się poznali inni prawdę ktoś od świata stawiał opór Aten oprócz pokonałem tak pokonałam jestem dodatkowo wartościowych z z tego powodu że, że nie wszystko udawało się od początku doskonale wróćmy do do do tej kreatywności czy można ją wyćwiczyć wyćwiczyć Otóż prawdopodobnie nie można co, więc prawdopodobnie jest także można jakąś kreatywność jakąś niezwykłość jednostkowo tak dalej zamienić poprawność na to też trzeba uważać coś co jest nadzwyczajny można uczynić przeciętnym prawda jeśli jeśli posługiwać się nieuważnie, ale nie sądzę nieuważnie posługiwać instrumentami wpływu na na różne osoby natomiast jest nie sądzę nawet jestem pewien, że nikomu nie zaszkodziło zanurzenie się takie krytyczne, ale zarazem żywiołowy czytanie dalej nikomu nie zaszkodziła otwarta partnerska rozmowa o tym co robi nikomu pewnie nie zaszkodziło niż nie zaszkodziła porządne redakcja tego co się robi Otóż powtarzam już to, o czym rozmawiamy z żadną w praktyce sensacją pisarz trafiający uznany pisarz trafiający do dobrego wydawcę podkreślam, do którego wydawcy powinien mieć za partnera świetnego redaktora ten redaktor powinien powiedzieć Ależ panie ten bohater, który w drugim rozdziale wyszedł tu tu w czwartym rozdziale wraca stamtąd stamtąd nie wiadomo co robi w rozdziale trzecim tutaj nic nie zgadza panie profesorze to jest wątek bardzo interesujący przyczepił się do jakże psiego ogona powrócimy do niego po informacjach Radia TOK FM państwa i moim gościem jest pan prof. Piotr Śliwiński który państwa moim gościem jest pan prof. Piotr Śliwiński kierownik zakładu poetyki krytyki literackiej Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu i przewodniczący kapituły poznańskiej nagrody literackiej czy można kreatywności się nauczyć, bo na to pytanie stały się spędzić, jeżeli tak to albo, nawet jeżeli nie to nie zaszkodzi czytać nie zaszkodzi weryfikować efekty czy mierzyć się jak gdyby z dobrą krytyczną oceną efektów tego czytania tej pewnej emocji, która nas drzemie, ale przed informacjami jeszcze poruszył pan bardzo ważną kwestię, czyli redaktora i trochę chciał zakrzyknąć, gdzie są niegdysiejsi redaktorzy Rity mówiąc nie wiem jest światku literackim przekonanie, że nazwiska wszystkich bardzo dobrych redaktorów są powszechnie znane, ponieważ jest ich kilku kilkunastu w Polsce ludzi otoczonych szacunkiem respektem czasami nawet wzbudzających pewien pewien lęk czasami pisarz w stosunku do tego co redaktor proponuje burzy oto tenże redaktor przepytuje jest warsztatu podczas gdy ja zaprezentowałem wizję, a wizja jak Dynamo z żadnym warsztatem pogodzić się nie może, a czasami się to są pisarze, którym należy okazać szacunek grodzą na ingerencję redaktora opowiadał pewien redaktor Warszawskiego wydawnictwa, że bardzo poczytne pisarka ma do redaktora ogromnie dużo za zaufanie np. że zadzwonił do mnie i powie Ależ pani powiedzmy Mario pani Maria, ale ten bohater to on w drugim rozdziale był dentystą, a teraz jest leśnikiem na co pani Maria zwykł odpowiadać jak pan sądzi lepiej, że był dentystą czy czy leśnikiem to coś poprawić także, by się zgadzało wciąż lekceważy swoje dzieło może nie może może może uchwała redaktorowi, że ten i wie co byłoby w tym wypadku lepsze, ale zupełnie serio mówiąc redaktor jest ktoś, kto przepytuje pisarza i sprawdza weryfikuje jego warsztat właśnie warsztat, czyli pewne umiejętności, które powinno się posiadać jeśli się pisze to są umiejętności czysto językowe takie podziały z poziomu wyższej szkoły podstawowej przecież nikt z nas nie jest tak doskonały, by nie popełnia czasami banalnych błędów czasami błędy są przepisywane pisarzowi jako zalety i mimo określają jego indywidualny styl, że sami są po prostu błędami tylko tyle prawda Gombrowicz z punktu widzenia kogoś, kto byłby ortodoksyjny z w wobec norm językowych to ktoś, kto żyje z błędów praw dla dla badaczy jego twórczości jego stoicyzm jego bardzo świadomy przekształcenia reguł gramatycznych polszczyzny stylistycznych polszczyzny tworzą niepowtarzalny niepowtarzalny styl to trzeba wiedzieć co się naprawdę dzieje to jest nieudolność to jest udo wolność wyższego rzędu, która z nie poprawności tworzy jakąś nową wartościową i jakość kreatywności być może nie da się uczyć kreatywności być może można płaszczyk oszlifować do poprawności co jest wielką stratą, ale jak sądzę można ją wyzwolić można kreatywność wyzwolić dać człowiekowi wiarę, że sobie ma zachęcić do przekroczenia własnych granic zbuntować przeciwko jakiś nieśmiałości w stosunku do do tego co tworzy to można zrobić to można zrobić, bo można pokazać literaturę, w której to się dzieje nauczyć go czytanie literatury jako pewnej niesubordynacji w stosunku do samego siebie i w stosunku do tego co stworzyłem, bo można go w rozmowie, jakby spróbować uświadomić, że posiada nieświadomy sobie przestrzenie, które tak to są to przestrzeń osobności osobowości indywidualizmu to są przestrzenie, których dzieje się coś bardzo intymnego między pisarzem, a tym, czego co inspiruje prawda to wszystko można zrobić pisarze bywają bardzo samotni muzycy kształcą w nieskończoność swój geniusz aktorzy pod kierunkiem Mistrzów albo nie Mistrzów kształtują swój warsztat plastycy rysują wprawki itd. i tak by pisarz i skazany na Strumień, który albo przezeń przepłynie albo jest łaskaw przepływać wiadomo, gdzie wydaje mi się, że ten to nie jest romantyczny zresztą muszę powiedzieć to ten na pewno nie jest romantyczny pogląd to jest pogląd przepisem elementy mówi romantycy byli fantastycznymi czytelnikami doskonałymi wykładowca literatury jak Mickiewicz artystycznymi czytelnikami cudzych i własnych tekstów na giełdzie też dobrze grali grali bywali bywało, że grali na jak i to byli wybitni intelektualiści panie profesorze, ale może może mierzymy zbyt wysoko, bo dzisiaj myślimy o twórcy jako osobie wyjątkowej właśnie mówimy czy jest artystą jest też twórcą jest rzemieślnikiem i zaraz bycie rzemieślnikiem jawi się jako taki być takim niepełnym twórcą albo albo zależy komu wydatek, ale proszę zobaczyć nie wiem na Bacha Bach był świetnym rzemieślnikiem ktoś powiedział, że artystą to się stóp powiedział panie stuki wpadła w jakiej ziemi artysta jestem rzemieślnikiem, a jednak co stworzył może właśnie bycie ważył boski jak z racji swojej świetnej wydał o tym, że już wiem ile za chcą też córce, bo może może wyżej to już tylko to, czego nie widzimy nie usłyszymy i nie potrafimy nazwać ani do późnej literaturę amerykańską ona od dawna bardzo oddziałuje na na świat oczywiście po trosze wraz z całą amerykańską kulturą to jest ta dzisiejsza dominująca pozycja tej tej kultury języka, który sprawia, że literatura jest obserwowana bardzo uważnie jeśli obserwowana uważnie na to to oddziałuje, ale nie da się zaprzeczyć, że tam powstało mnóstwo rzeczy wspaniałych niezwykłych jedynych, że to oddziaływanie jest zasłużony jest oparte na na prawdziwych zdobyczach, że to nie jest imperializm kultury amerykańskiej to jest jej istotną wartość tylko, że równie wspaniałe są dokonania prozy czy czy poezji amerykańskiej ta poezja jest mi lepiej lepiej znana Barry ego szkoły nowojorskiej innych świetnych twórców od końca dziewiętnastego wieku na powiedzmy nawet wcześniej Themersona powiedzmy ona bardzo bardzo oddziałuje Mickiewicz Emmerson nie pisał jako prawda wielkim wielkiej wielkiej postaci kultury współczesnej to przecież był jego współczesny tak, ale równie imponujące jest to, że Amerykanie dostarczają mnóstwa inteligentnej prozy dla inteligentnych Czytelników, które nie buduje czegoś nadzwyczajnego-li literaturze, ale buduje szacunek dla literatury to jest świetnie zrobione pomyślana wcale banalna nie braknie wykraczające być może poza szczyty tej tej kultury poza szczyt tej dziedziny tej sztuki wie może przecież daleko od szczytu wszelakich, ale świetnie napisane świetnie zrobione świetnie pomyślana inteligentne zakładająca inteligentny odbiorca odbiorcy po drugiej stronie to jest literatura popularna w najlepszym tego słowa znaczeniu albo literatura środka jak próbowano czy próbuje się od czasu do czasu u nas o nich pisać, gdzie jest Polska literatura środka, kiedy część krytyków śląskich, zwłaszcza próbowała powiedzieć Olga Tokarczuk na przełomie lat dziewięćdziesiątych i następnej dekady jest przykładem polskiej literatury środka to wywołało to jakąś konfuzję przecież no przecież nieprawda Olga Tokarczuk ma inne inne rejestry i inne zdobycze po swojej po swojej stronie to nie jest kwestia właśnie-li tylko warsztatu jest warsztat plus to jakaś nadzwyczajna nadwyżka dzisiaj nie dałoby się tej tezy po Noblu dla Olgi Tokarczuk obronić prawda możliwe w sensie szkoda kreatywnie rząd trochę szkoda tak trochę szkoda chcielibyśmy literatury która, która powstaje z szacunku dla dla pisanie jako pewnej sztuki właśnie w pojęciu sztuki pojęcie techno techniki pisarskiej od starożytności od Arystotelesa jest przecież bardzo żywe powtarzam ten ten pomysł, że rzecz, że to się bierze nie wiadomo, skąd ten Strumień przepłynął sam zredagował tak ułożył ułożył rozdziały zaplątał intrygi rozwiązał akcję i z pomysłem szalonym prawdę mówiąc dziecinnym na swój sposób obcym tak naprawdę wszelkiej wszelkiej tradycji praktyce, ale bardzo nas w las on jest oczywiście fajny on dodaje mi trochę takiego Mac takiej publiczności literaturze ani ja bym tej magiczną ości tę mityczną ości twórczości literackiej nigdy nie chciał pozbawiać powtarzam studia tego typu są studia nad pewnymi umiejętnościami, które z pewnością są umiejętnością tyle, ale zarazem muszą być tak pomyślane one pewnie w różnych miejscach w Polsce tak właśnie są pomyślane, żeby nie tworzyły poprawnych podobnych do siebie tekstów tak, żeby nie czasami mamy takie takie takie wrażenie, zwłaszcza powiedziałbym poezji na konkurs poetycki bardzo widać, że stosunkowo dużo w Polsce reportaż i reportażu dziś stosunkowo dużo ludzi w Polsce się nauczyło poprawnie pisać wiersze i reportaży i nie można im nic zarzucić poza tym, że nie są jakimiś wybitnymi dokonaniami poza tym, że idą ślad kogoś, więc byłoby marzyciel marzyć marzenie byłoby takie mieć studentów dużo z nimi rozmawiać obserwowałem co się dzieje Vojo jest najbardziej znana szkoła kryje wraz z instalacji to jest rozmowa z pisarzem tym młodym pisarzem czy adeptem albo kimś, kto aspiruje albo nie chce być pisarzem chcę być czytelnikiem pewnego pewnego rodzaju takim intensywnym krytycznym czytelnikiem to też jest możliwe to też jest oczywiście bardzo wartościowy ambicja dużo rozmowy takiej partnerskiej rozmowy rozmowy konkretnych nad tekstem fragmentem ulepszania tego fragmentu redagowania zwrócenie uwagi pokazywania na niż świadomy podobieństwa na nadaniu nie zobaczą przez autora rzeczy słabsze itd. tak dalej, ale równocześnie i miałem przez cały czas wrażenie, że chodzi o to, żeby nie jest zamknąć autora w klatce jakiś poprawności pewności, że to co robi jest zrealizowanie recepty, która w domu i szacunek i publiczność, a nawet sławę może grosza nawet trochę nie, tak więc co to znaczy z dochowanie wierności autorowi zostawianie pewnej przestrzeni to liczenie się, że student student, który jest partnerem zbuntuje się przeciwko temu, czego chcemy czegoś tu nauczył, ale ktoś, kto się buntuje przeciwko czemuś, czego się nauczyć już to, czego nauczył będzie sobie miał już to będzie umiał nikt się zbuntuje państwa moim gościem był pan prof. Piotr Śliwiński kierownik zakładu poetyki krytyki literackiej Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu przewodniczący kapituły poznańskiej nagrody literackiej prof. Śliwiński namawia do buntu dziękuję panie profesorze bardzo Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Teraz wszystkie pakiety TOK FM Premium 51% taniej!

KUP TERAZ 51% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA