REKLAMA

Sen o koronawirusie

Kwadrans Filozofa
Data emisji:
2020-06-23 14:40
Prowadzący:
Czas trwania:
12:16 min.
Udostępnij:

Prawie nikt już nie przejmuje się zagrożeniem epidemiologicznym. Zachowujemy się tak, jakby pandemia była złym snem, z którego właśnie się wybudziliśmy. Pytanie - co będzie, kiedy przyjdzie prawdziwe przebudzenie?

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
, a kwadrans filozofa Tomasz Stawiszyński dzień dobry nie ma co do tego najmniejszych wątpliwości wszyscy już mamy serdecznie dość Korona wirusa ile w ostatnich miesiącach było na ten temat tekstów dyskusji wystąpień analiz programów telewizyjnych o memach filmach na YouTubie kwitach postać już nawet nie wspominając na dźwięk słowa pandemia wielu z nas odruchowo przełącza kanał albo szybko otwiera jakąś inną stronę w przeglądarce prawie nikt też już nie udaje, że Rozwiń » traktuje zagrożenie epidemią na poważnie łącznie z politykami, którzy powinni chyba przynajmniej w teorii dbać o bezpieczeństwo swoich wyborców wyborczy, a jednak na spotkaniach wiecach przewijają się tłumy bez maseczek kandydaci natomiast ochoczo się ze wszystkimi ściskają podają ręce i pozują do wspólnych fotografii podobne beztroskie tłumy widać także w miejscach publicznych na ulicach w sklepach czy restauracjach niedawny długi weekend w okolicach Bożego ciała to były typowe polskie wakacje, jakby nigdy nic miejsca w pensjonatach wykupione do ostatniego oraz przyjezdni niestosujący się do żadnych zaleceń nikomu to nie przeszkadzało nikt tego nie egzekwował spotkaliście się czymś takim ja się spotkałem spotykam nieustannie 1 słowem zachowujemy się tak jakby nic nam już nie groziło jak możliwość zakażenia i rozwinięcia się ciężkiej choroby była kompletną abstrakcją tymczasem w Polsce codziennie notuje się kilkaset nowych zakażeń oraz kilkanaście kilkadziesiąt śmierci spowodowanych KOV 19 mój bliski znajomy człowiek po czterdziestce świetnym zdrowiu wylądował w szpitalu uparł innych wykryto zakażenie skierowano na kwarantannę osławione argument używany tu i ówdzie nawet przez ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego, że mianowicie prawie nikt nie zna kogoś, kto zachorował w moim przypadku w przypadku wielu osób, które znam nie ma już zastosowania, a przestał mieć dopiero po poluzowania restrykcji cokolwiek niepokojąca i całą pewnością osobliwa sytuacja nieprawdaż Otóż wygląda na to, że traktujemy dziś epidemie i lock Down bolesne doświadczenia ostatnich 3 miesięcy niczym koszmar, z którego niedawno się obudziliśmy przez moment byliśmy przerażeni, że to jednak była prawda, ale szybko zorientowaliśmy się, że leżymy w swoim łóżku wszystko jest tak jak dawniej, więc teraz spokojnie popijamy poranną kawę i przygotowujemy się do rutynowych zajęć z dnia codziennego, którym się oddawaliśmy, zanim zmorzył sen, owszem, odczuwamy nieokreślony niepokój, owszem, prześladują nas jakieś niewyraźne wspomnienia kołaczą się po głowie oniryczne Powidoki, ale wstrząsa jest siebie energicznie do pijemy kawę i zaczynamy przygotowywać się do wejścia, bo przecież wszystko jest jak dawniej nic nie zmieniło wciąż jesteśmy tymi samymi ludźmi, a świat porusza się utartym torem przypominamy sobie wprawdzie przez mgłę jakieś powszechne przerażenie zamknięto szkoły teatry wyludnione ulice nakaz noszenia maseczek i rękawiczek w sklepach doniesienia o tysiącach ofiar śmiertelnych, ale chyba było gdzieś indziej jakiś paralele rzeczywistości jakimś innym świecie w jakimś śnie z tej dzisiejszej perspektywy, kiedy większość ograniczeń zniesiono, choć zachorowań jest wciąż mnóstwo z pozoru radykalne i zdecydowane działania rządu wydają się zanurzony w podobnej oniryczne nierzeczywistości przypominają raczej potroić, czyli odpędza dający zagrożenie magiczny rytuał nie zaś racjonalną politykę racjonalną politykę cechuje bowiem skrupulatne rozpoznanie sytuacji i na tej podstawie zastosowanie takich środków, które zgodnie z najlepszą wiedzą wydają się optymalnym rozwiązaniem lock Down i restrykcje stosuje się zatem nie, dlatego że wszyscy tak robią, a także nie, dlatego że tak się po prostu robi, a nawet nie, dlatego że jak się tak zrobi to niebezpieczeństwo minie stosuje się po prostu, dlatego że tak nakazuje epidemiologia wiedza epidemiologiczne natomiast nie powstaje sama siebie nie spływa do głów sposób bez w 1 i spontaniczne, ale jest mozolnie wypracowywana z pomocą procedur, których rzetelność została uzyskana w toku długotrwałego ciągu prób błędów zasadniczym, więc punktem odniesienia dla racjonalnej polityki jest rzeczywistość zasadniczym założeniem, że ona istnieje imperatywem zaś poznanie reguł, które nie rządzą takie planowanie własnych działań, żeby tym regułom uczynić zadość prowadzący racjonalną politykę podejmują takie ani inne działania uwagi na ich praktyczny wymiar zakorzeniony metodycznym rozeznania w świecie mówiąc jeszcze inaczej, prowadząc racjonalną politykę dokładnie wiedzą, dlaczego to co i w jaki sposób robią to co robią nic podobnego nie da się natomiast powiedzieć o działaniu rytualnym ma ono zupełnie odmienne cechy przede wszystkim charakteryzuje brak łączności przyczynowo skutkowy pomiędzy podejmowanymi działaniami sytuacją, na którą mają one wpłynąć rytuał czy religijny, w którym prosi się mnóstwo interwencji czy to magiczne, w którym nakazuje się siłom natury albo duchowym pytam, żeby jakoś działały na świat wiąże się z rzeczywistością na zasadzie znaczeniowego niematerialnego pokrewieństwa światopogląd stojący u podstaw takich działań zakłada, że jakiś szczególny sposób gesty wykonywane przez kapłana czy maga odzwierciedlają procesy zachodzące w uniwersum fizycznym i w związku z tym jego pozornie pozbawiona bezpośrednich związków z materialną rzeczywistością aktywność może zaowocować konkretnymi jak najbardziej materialnymi zjawiskami np. opadami deszczu albo ustaniem zarazy siłą rzeczy jednak działania rytualne nie mają żadnego związku z fizyką chmur albo sposobem propagowania się wirusów bakterii wykonuje się zatem pomimo raczej obok rzeczywistości związek pomiędzy nimi, a nie występuje wyłącznie w głowie kapłana albo maga oraz tych wszystkich, którzy dzielą z nimi pewien sposób przekonań związek pomiędzy nimi, a nie występuje wyłącznie w głowie kapłana albo maga oraz tych wszystkich, którzy dzielą z nimi pewien zasób przekonań nie jest to zatem związek faktycznie istniejący, ale wyłącznie wyobrażony bezskutecznie postulowane przez zainteresowanych, widząc co od dłuższego już czasu dzieje się w Polsce, widząc te radosne tłumy na spotkaniach wyborczych w restauracjach sklepach czy parkach, widząc urzędującego prezydenta RP, który nic nie robi sobie zagrożenia nie nawołuje ludzi, żeby zostali w domach albo przynajmniej nosili maseczki i utrzymywali pomiędzy sobą stosowną odległość Otóż, widząc to mam przemożne wrażenie, że wszystko co się tutaj przez ostatnie miesiące działo było 1 wielkim magiczna religijnym rytuałem, a więc działaniem o charakterze czysto symbolicznym pozbawionym odniesienia do jakichkolwiek realiów bez zrozumienia co się właściwie robi, dlaczego bez jakiegokolwiek rozeznania po prostu, kierując się odruchem mim etycznym, bo wszyscy tak robią wprowadzono na wczesnym etapie potrzebne obostrzenia oraz kilka zupełnie niepotrzebnych np. nakaz zakaz wchodzenia do lasu albo nakaz zasłaniania ust nosa nawet wtedy, kiedy się idzie samemu wieczorem po pustej ulicy od czekano pewien czas zorientowano się, że te działania odniosły pożądany skutek w momencie, kiedy się okazało, że system ochrony zdrowia nadal działa Warszawa Kraków Poznań Wrocław Białystok nie stały się drugim Bergamo, choć poziom zachorowań wciąż utrzymywał się na poziomie kilkuset przypadków dziennie zaczęto znosić te najbardziej absurdalne restrykcja ich zniesienie wywołało zamkniętych w domach przerażonych płynącymi z ekranów telewizorów komputerów informacjami ludziach mylne wrażenie, że problem został sprawnie rozwiązane pandemia wygasła no bo jeśli wznosi się poszczególne obostrzenia znaczy to niechybnie, że sprawy mają się lepiej to prosta tymczasem sprawy wcale nie miały się lepiej znoszone w pierwszej kolejności obostrzenia były od początku po prostu absurdalne w dalszej kolejności jednak zaczęto bez żadnego epidemiologicznego uzasadnienia znosić także obostrzenia całkiem sensowne co jeszcze tu zadziałało zapewne niemal wyłącznie wirtualny przynajmniej dla znacznej części społeczeństwa charakter epidemii słyszeliśmy oni czytaliśmy, ale większość z nas nie zetknęła się z chorymi ani bezpośrednio ani pośrednio stykali się za to wielokrotnie stykamy się wciąż z licznymi teoriami spiskowymi głoszącym, że Korona wirus to mit i wymysł paradoksalnie wprowadzenie ścisłych obostrzeń w pierwszej fazie epidemii zadziałało tak jak powinno to zaś stało się finalnie argumentem w rękach tych, którzy twierdzili, że żadnej pandemii nigdy nie było tak właśnie pracuje klasyczne teorie spiskowe zamknięte koło swoją rolę odegrała tu z pewnością także nakręcając się spirala konfliktu politycznego Korona wirus skoro wirusem, ale kampania wyborcza musi się przecież toczyć swoim torem ostatnie miesiące to czas na typowania osobliwy stan świadomości którymi docierają do nas sygnały ze świata zewnętrznego, ale tak naprawdę pogrążamy się głęboko we własnej wyobraźni nie rozumiemy co się dookoła dzieje, ale naszym rozumieniem i poczuciem, że świat stawia mam granica ma swój własny autonomiczny byt nie jest polem dla spontanicznego realizowania naszych potrzeb wygrywają infantylne pragnienia i fantazja unosimy się, więc w błogim gierce imaginacji pamiętamy wprawdzie, że kiedyś była jakaś epidemia, ale to jest wspomnienie ulotnej coraz bardziej się rozgrywająca nie rozumiemy albo nie chcemy rozumieć realnych konsekwencji podejmowanych przez nas działań z 1 strony przyswajamy płynące z mediów informacje o kolejnych zachorowaniach z drugiej jak gdyby nigdy nic wybieramy się na wielkie rodzinne spotkania albo na wiec wyborczy ulubionego polityka wchodzimy do sklepu bez maski nie zachowujemy dystansu politycy łamią zakazy, które sami wprowadzali wypowiadają skrajnie nieodpowiedzialne słowa, które nie tylko ranią innych już i tak wystarczająco doświadczonych przez los, ale stwarzają atmosferę nagonki, która pod bandę licznym napięciu może bardzo łatwo przerodzić się fizyczną przemoc kandydaci na urząd prezydenta prą do swego nie bacząc na jakiekolwiek przeszkody nie dopuszczają do wiadomości świadomości, że coś może potoczyć inaczej niż to sobie wymyślili tak naprawdę wcale się jeszcze nie obudziliśmy, ale wręcz przeciwnie zapadł niż my w głębszy sens zaznaliśmy z czego oczywiście nie zdajemy sobie zupełnie sprawy i właśnie teraz niż nam, że się obudziliśmy i wracamy do swoich zwyczajowych zajęć, bo przecież wszystko tak jak dawniej wszystko jest najlepszym porządku tymczasem jest to tylko coraz głębszy i głębszy sens pytanie jak będzie wyglądało prawdziwe przebudzenie kwadrans filozofa wydaje Anna Piekutowska ja nazywam Tomasz Stawiszyński bardzo dziękuję naj przypominam, że mogą państwo przeczytać pisane wersje tych mini esejów na stronie internetowej Radia TOK FM wszystkiego dobrego do usłyszenia AAA Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KWADRANS FILOZOFA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i zabierz TOK FM na wakacje!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA