REKLAMA

Relacje ludzi i roślin na Podolu wschodnim

OFF Czarek
Data emisji:
2020-06-24 10:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
38:21 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Cezary łasiczka program off czarek dzień dobry witam państwa bardzo serdecznie zapraszam na dzisiejsze spotkanie państwa i moim gościem jest pani dr Ewa Kołodziejska z Instytutu etnologii i antropologii kulturowej Uniwersytetu Warszawskiego oraz ogrodu botanicznego Uniwersytetu Warszawskiego dzień dobry witam bardzo serdecznie pani doktor dzień dobry niestety muszę sprostować 8% raz na początku, ponieważ no żadna z tych afiliacji nie jest do końca w tej chwili prawdziwa ma cudowne Rozwiń » niestety w ogrodzie botanicznym i noc z Instytutem etnologii jestem związana poprzez projekt, więc nie wiem też na ile można można uznawać, że jestem stamtąd na pewno jestem związana z Instytutem etnologii tak, ale przepraszam w imieniu organizacji proszę podpowiedzieć, jakie afiliacje byłyby dla pani dzisiaj najlepsze chwilowo żadna cudownie po prostu tak jest chwilowo człowiekiem bez bez afiliacji cudownie to znaczy nie wiem właściwie, ale widzę w każdym razie afiliacje zostawiamy na boku natomiast koncentrujemy się na pani pracy, które zatytułowana jak każda praca naukowa bardzo tak nie nieprzyjaźnie i długo praktykowanie wiedzy o roślinach na Podolu wschodnim studium etno biologiczne relacji ludzi i roślin i pomimo że nie każda praca naukowa brzmi to bardzo zbyt długo to to praca fascynująca, bo oczywiście oprócz już tak powiem samego przedmiotu, czyli właśnie ta relacja pomiędzy ludzi z ludźmi roślinami możemy się m.in. dowiedzieć, że dojenie kóz wychodzi pani słabo dobrze pani pasie krowy i Animo ma pani mocną głowę to są rzeczy, których zwykle nie podczas nich spotyka w pracach naukowych no tak prawda dlatego znaczy to jest to jest to są takie rzeczy, o których pisałam ze względu na NATO, że jestem antropolożka pozycja pozycja antropologa czy antropolożka w terenie jej własne relacje mają ogromny wpływ na to jak jak widzi widzi to coś się to co się w terenie w terenie dzieje rzeczywiście zarówno zarówno umiejętność patrzenia krów była okazała zdobyta no to była między po zdobyła tam okazała się bardzo przydatna, ponieważ była czymś co służyło wymianie rozmówcami oni poświęcali mniej czasu, opowiadając o roślinach, z których korzystają, pozwalając mi na to by uczestniczyła, a ich pracach ogrodowych i i tym podobnych, a natomiast ja mogłam mogłam właśnie uczestniczyć w patrzeniu krów pasie się stada około 100 krów, więc jest to sporo sporo pracy każda każde sprawne nogi i osoba, która jest gotowa biegać obserwować krowy jest jest przydatna, ale dojenie gorzej zdumieniem gorzej zdaniem gorzej tak pomagam pomagałem sąsiadowi dojdzie do ich kozę, kiedy złamał bark no nie niestety nie nie dogadaliśmy się skazanym do końca to jest Szanowni Państwo ciekawe także dlatego, że to pokazuje odsłania trochę kuchni odsłania kulisy pracy antropologa antropolożka i bo to nie jest także przed badania można wziąć ze sobą do laboratorium i przyjrzeć się oświetlić powiększyć wrzucić próbkę do probówki tutaj mamy do czynienia z pracą na żywym organizmie, czyli wkraczamy w jakąś społeczność i teraz ta relacja, która przede wszystkim powstaje między tą społecznością, a naukowcem to jest relacja, która będzie miała wpływ na wynik badania, jeżeli można tak powiedzieć to jest taka powiedziałbym każda każda relacja każdego roku loga ze społecznością, którzy pojawia jest inna jest różna i tutaj właśnie oprócz takich umiejętności jak w pasie nie krów czy dojenie kóz generalnie zresztą cała masa taki takiego powiedziałbym warsztatu ludzkiego, ale skąd te rośliny, dlaczego te rośliny akurat na Podolu wschodnim i to w pewnym wybranym miejscu, a skąd rośliny na rośliny stąd, że poza tym, że jest antropolożka tak jak już powiedziałam jestem też biorą szkoły bielską środowiskową roślinę fascynowały mnie od zawsze, a to jak jak inaczej jak inne relacje z roślinami mają no właśnie potencjalnie mogą mieć ludzie różnych w różnych miejscach na świecie bardzo bardzo mnie zawsze fascynowało dlaczego, dlaczego Podole wschodnie no jak to często często bywa w wypadku wyboru badań wyboru terenu badań trochę celowo trochę przypadku ta część przypadkowa to Total wynikające z tego, że znała już ten teren wcześniej jeździłam tam ze studentami Instytutu etnologii antropologii kulturowej do wsi położonej niedaleko tej, w której prowadziłem badania do doktoratu później i no właśnie poznałam poznałam miejsce zależało mi na tym, żeby miejsce, w którym będę badała relacje ludzi rośnie było miejscem no można w tym słowie powiedzieć takim typowym, że nie było miejscem bardzo bardzo wyjątkowy czy znanym ze względu na specyfikę czy rośnie w tym miejscu czy tego, że ludzie zbierają stamtąd sta z tego terenu bardzo dużo rośnie np. Karpaty są takim takim regionem, który jest uważany uważanym przez Ukraińców za źródło najlepszych z najlepszych roślin leczniczych dlatego chciałam, żeby to był to był właśnie to był teren taki, gdzie właśnie, gdzie z 1 strony rośliny będą nie będą czymś niezwykłym takim specjalnym, a z drugiej strony żeby, żeby był to teren, w którym są duże duże wsie gdzie wsie, w których ludzie cały czas żyją, nawet jeżeli wyjeżdżają wyjeżdżający do pracy na studia to często wracają wracają do tych wsi miejsca, gdzie właśnie, gdzie jest, gdzie jest praca, że można było pokazać pokazać te relacje nie tylko w takim miejscu, które często jest przez noc biologów wybierane, czyli takim miejscu właśnie gdzieś trochę bardziej oddzielonym, gdzie czy to fauna Flora są wyjątkowe czy społeczności właśnie bardziej bardziej zamknięta ma mniej mniej kontaktów zewnętrznych oczywiście istnieją społeczności, które nie mają żadnych kontaktów zewnętrznych, ale mnie zależało na tym, żeby właśnie, że było odwrotnie, żeby to byli ludzie, którzy i wyjeżdżają wyjeżdżają poza poza wieś wyjeżdżają również poza Ukrainę, chociaż w czasie, kiedy prowadziłem badania ani migrowali głównie do Rosji, a nie, a nie na zachód co może być tak może nam się w pierwszym momencie kojarzyć, że mieszkańcy Ukrainy właśnie chętnie migrują do Polski migrują na zachód stamtąd z tamtej miejscowości w ogóle środkowej Ukrainy często migrują do Rosji teraz oczywiście od czasów wojny to trochę zmieniło oprócz tych elementów, których mówiliśmy oczywiście ta praca jest o roślinach i relacji mieszkańców wsi, w której prowadziła pani badania z właśnie ze światem roślin pojawia się tutaj ponad 150 różnych gatunków roślin to jest fascynujące powiem szczerze nie przypuszczałem, że aż tyle pojawi się różnych właśnie roślin czy drzew krzewów raczej myślałem, że może to będzie kilkanaście kilkadziesiąt maksymalnie tutaj pani pisze jest to 50 kilka to po prostu olbrzymie bogactwo, które nas otacza tak tak jest to jest olbrzymie bogactwo, a i tak na pewno to nie jest wszystko w sensie nie tylko to nie jest wszystko jest niewielki ułamek tego co otacza moich rozmówców tego roślinnego roślinnego świata, który otacza moich rozmówców, ale to jest też to pewnie też nie są zupełnie wszystkie rośliny które, które dla poszczególnych osób są są ważne to są te rośliny, które pojawiło się w moich obserwacjach, które pojawiło się w moich rozmowach z mieszkańcami tej wsi ale, ale na pewno nie wyczerpuje nie wyczerpuje bogactwa to co było dla mnie ważne to właśnie te konkretne konkretne relacje poszczególnych poszczególnych osób z poszczególnymi tak tsunami czy czy gatunkami gatunkami roślin, które są tak znane są bardzo, a bardzo różnej te rośliny, które tam są to są w większości są to rośliny dziko występujące na na tamtym terenie, ale są to też rośliny uprawne, które dla moich rozmówców mają jakąś specyficzną inną specyficzny inny rodzaj zastosowania w słodowni z nimi wino relacje niż ta podstawowa wynikająca z celu uprawy np. ziemniaki nie pojawiłyby się nie pojawiłyby się na tej na tej liście, gdyby nie to, że ich kwiaty są wykorzystywane w celach w celach leczniczych to do ziemniaków oraz innych roślin powrócimy po informacjach Radia TOK FM informacje już za 3 minuty o godzinie dziesiątej 20 państwa i moim gościem jest białaczka antropolożka dr Iwo Iva przewożą Kołodziejska informacje za 3 minuty po informacjach wracamy do programu off czarek czarek państwa i moim gościem jest antropolożka Bielaszka dr Ewa Kołodziejska rozmawiamy o relacji ludzką roślinnych, czyli trans gatunkowych na Podolu wschodnim studium etno biologiczne relacji ludzie lub relacji ludzi roślin no dobrze, jakie są relacje świat, który otacza ludzi jak relacje tworzą się jak powstają silniki zarówno te wirtualne jak nie wirtualne do czego ludzie używają roślin co oni wiedzą jak nazywają to tylko niektóre z pytań, na które odpowiedzi znalazły się w pani pracy to właśnie się przestraszyłam szybko udzielić odpowiedzi na wszystkich tras stare błąd pan Edmund Parzyszek wraz z komisją czeka także od te relacje przeraża są to bardzo bardzo różne bardzo różne relacje od takich od tego, że patrzyłam na czysto fizyczny aspekt kontaktu między między rośliną, a osobą tak między między aktorem roślinnym, a tym aktorem ludzkim, czyli to proces proces zbierania proces to w jaki sposób się roślinę rozpoznaje uznaje, że to jest ta ta roślina, której się szuka, a bardzo ważną bardzo ważnym elementem relacji moich rozmówców z roślinami jest jest to, że jest ich skład chemiczny to, że one mają właściwości lecznicze ze względu ze względu na to jak jak wygląda krajobraz medyczne, czyli to, jakie mają możliwości korzystania z oficjalnej służby zdrowia moi rozmówcy to, że samoleczenie jest dla nich bardzo ważna bardzo głęboko głęboko wpisane też ich tożsamość ze względu na to właśnie różnych właściwościach leczniczych to były te, z którymi najwięcej relacji relacji obserwowałam to są te rośliny, które się zbiera, które się posiada swoich w swoich kolekcjach tutaj jest spora różnica między między tym jak to wygląda męskich zielnika inaczej inaczej żeńskich, a kobiety zwykle zbierają więcej więcej roślin zbierają je, a ze względu na siebie swój stan zdrowia, ale także z myślą zmyślą o rodzinie i zmyślą o tym, żeby się móc tymi roślinami wymieniać, żeby móc je dać komu, kiedy nie przychodzi sąsiadka i i pyta czy czy jakąś roślinę się ma to, że mu się nią podzielić dlatego, że to sam fakt posiadania roślin daje moim rozmów czynią poczucie sprawczości poczucie wpływu wpływu na na własną na własną sytuację zdrowotną, ale też wpływa na relacje między między ludźmi społeczności na jakiegoś rodzaju Preś prestiż społeczności które, które można mieć ze względu na swoją kolekcję kolekcje roślin i wiedzę oni także chęć dzielenia się pani doktor myślę, że dla niektórych naszych słuchaczy ta relacja pomiędzy światem roślinny ludzi czy to, że w ogóle ktoś zakłada zielnik i to w celach no właśnie takich będzie około lotniczych czy leczniczych może świadczyć o albo braku dobrego dostępu do medycyny klasycznej powiedzmy tak do usług medycznych albo może braku zaufania my albo o różnych drogach, które utrudniają ten dostęp czy tak jest też w tym przypadku ten świat roślin, który pojawia się w postaci właśnie silników w postaci wiedzy w postaci no takiej trochę pomiędzy ludową a, a medyczną świadczy właśnie o braku zaufania czy też trudnym dostępie do medycyny czy jest to część zupełnie innego patrzenia na świat, a i to i to niewątpliwie niewątpliwie istotne jest istotne jest to, że moi moi rozmówcy często mają problem z dostępem do oficjalnej czy też konwencjonalnej tutaj nie będziemy nie będziemy wnikać w definicję służby zdrowia wymaga to z 1 strony pokonania jakieś tam odległości fizycznej z drugiej z drugiej strony po prostu zasobów finansowych jest też związane z brakiem brakiem zaufania, o czym, o czym pisze więcej pracy, ale myślę, że to są te mniej zaskakujące zaskakujące przyczyny, dlaczego ludzie, dlaczego ludzie tak, dlaczego moi rozmówcy, dlaczego dla nich tak ważne są różne lecznicze kolejnym kolejnym aspektem jest aspekt związany z tożsamością z tym że, że rośliny rośliny lecznicze są dla nich głęboko wpisane w ich zarówno tożsamość lokalną, jakiej tę narodową ja wielokrotnie słyszałam o tym, że Ukraińcy zbieramy rośliny my Ukraińcy leczymy się roślinami te rośliny są dla nas ważne od zawsze te aspekty tożsamościowe są też wybijane w czasopismach które, które moi rozmówcy trenu kierują, bo też korzystają z siebie nawzajem, bo Busha tak Babu kach Babuśka to jest 1 jedno z tych jednostek czasopism najważniejsze i kiedy przegląda się taką warstwę graficzną Bałucki właśnie to rzuca się rzuca się w oczy, przeglądając Emu, a obecność no właśnie to, że osoby na rysunkach, które są w tym w tym czasopiśmie one ilustrowane ilustrowane takimi akwarel owymi rysunkami osoby, które są na rysunkach są w strojach ludowych są tam przedstawione święta prawosławne, w których rośliny mają znaczenie np. np. właśnie na jej choćby obecność tataraku podczas podczas zielonych Świątek to też i w kościele w kościele katolickim jest jest obecne w każdym razie te od te czasopisma gdzieś tam grają odnoszą się do właśnie do tożsamości, ale taki taki bardziej narodowej tożsamości, a ma też znaczenie tożsamość lokalna to, że są są rośliny, które są po prostu ludziom ludziom bliskie, dlatego że rosną w miejscach, które oni chodzili chodzili od dzieciństwa ta miejscowość której, które prowadziłem badania jest położona na takich długich wzgórzach nazywanych tam garbami i wiele rodzin ma już tak powiem swoje garb, czyli ma te miejsca, które chodzi chodzi zbierać zbierać rośliny te rośliny, które tam są są też dla nich ważne, skąd taki codzienny bliski kontakt ze względu NATO, że Terre rośliny po prostu no właśnie pomagają gdzieś tam zmieniają zmieniają codzienne sytuacje sytuację moich rozmówców myślę, że rośliny, które najszybciej zmieniają codzienną sytuację wciąż są nielegalne naszej części świata, ale po, jakie rośliny sięgają najczęściej ach to nawiąże najpierw najwierniej powiem o tym jakie sięgają najczęściej tylko nawiąże nawiąże do tego co za pan redaktor powiedział, czyli do tego, że tak dorośli mogą mogą zmieniać zmieniać świadomość niektóre z nich są tak Note dobrze tutaj alkohol jest jest to substancja, z której korzystają korzystają mojej rozmówcy na również w celu zmiany zwierzę zmiany świadomości w związku z tym, że alkoholizm jest sporem sporym problemem w tym w tym terenie to część moich rozmówczyń opowie tutaj to było zdecydowanie typowe dla zielników żeńskich męskich w męskich opowieściach o roślinach czy wśród męskich kolekcji roślin kopniak czy też kopytnik serum Europę społecznie właściwie nie pojawiał to jest roślina, która ma właściwości trujące i niewielkich niewielkich ilościach dodawana jest przez może być dodawana do alkoholu to trzeba dobrze wiedzieć ile żeby, żeby nie doprowadzić, żeby tak może osiągnąć efekt, który chodzi, czyli taki efekt zniechęcenia do picia związane z tym, że może po prostu człowiek po wypiciu wypiciu alkoholu z dodatkiem do kin kopyt Nika czuje się bardzo źle no właśnie, że osiągnąć osiągnąć taki taki taki efekt to takie nawiązanie do to nie jest bardzo popularna roślina najbardziej najbardziej popularne popularnie używany przez moich rozmówców rośliny to takie, które są wykorzystywane herbata na parach takich na parach bitych bitych na co dzień i to tych nie tylko ze względu na ich właściwości lecznicze, ale przede wszystkim ze względu na swoje walory smakowe, a i ze względu na to, że rozmówcy mogą sami zebrać te rośliny w związku z tym wiedzieć, gdzie są zebrane, jakie są jakości w jaki sposób były suszone tutaj znowu kwestie kwestie związane z zaufaniem, a odgrywają odgrywają ogromną ogromną rolę nad takimi takimi roślinami będą czy to dziurawiec zwane tam zwiera bojem czy krwawnik ten ma wiele nazw dla wrażliwych, a ja też bardzo lubię ten ma ten ma wiele nazw, dlatego że funkcjonuje zarówno zarówno pod nazwami pochodzącymi z rosyjskiego nazwa nazwą botaniczną ukraińską jaki, jaki lokalnymi lokalnymi nazwami, czyli to bywa także 1 roślina może być nazywana bardzo wieloma wieloma imionami czasem czasem ludzie znają wszystkie te nazwy czasem tylko czasem tylko niektóre i potrzebują, żeby się, żeby się do kart dogadać, którą różne chodzi potrzebują sobie pokazać np. no dobrze to zostaw tutaj zostajemy przy krwawi NIK na chwilę zawiesimy i powrócimy do naszej rozmowy po informacjach Radia TOK FM informacji już za 3 minuty o godzinie dziesiątej 40 państwa i moim gościem jest antropolożka i biorą FK dr Ewa Kołodziejska informacje o czary państwa moim gościem jest wielość i antropolożka dr Ewa Kołodziejska, która spędziła sporo czasu na Ukrainie badające relacje pomiędzy ludźmi i roślinami nie tylko roślinami leczniczymi, ale te pojawiają się także dość często tych relacjach mówiliśmy mówiła pani o tym, że ta relacja te dzienniki, które są tworzone to jest medycznie część tradycji tak jesteśmy stąd jesteśmy tym kim jesteśmy, bo mamy relacje z roślinami rozbieramy te rośliny, bo znamy je bo, bo korzystamy z nich to także jest element powiedziałbym suplementu wania służby zdrowia czy tej czy dbania o własne własne zdrowie taki powiedziałbym bonusy jeszcze albo w ogóle podstawowa podstawowa działalność, skąd mieszkańcy, skąd ludzie, którzy te relacje nawiązują czerpią wiedzę, kto jest ich przewodnikiem, kto jest ich nauczycielem czy nauczycielką i czy zdarza się jednakowoż, że wiedza zawodzi mamy do czynienia z ofiarami albo rannymi w taki o takiej sytuacji że, żeby rzeczy, żebyśmy rzeczywiście mieli do czynienia z ofiarami nie słyszałam nikt nie nikt nie o tym akurat w tej miejscowości nie opowiadał na szczęście natomiast źródła wiedzy są bardzo różne z 1 strony to jest to źródło wiedzy, o którym można pomyśleć wpierw w momencie no to pewnie od babek matek dziadków starszych starszych osób tak to to też jest, toteż jest ważne ważne źródło wiedzy moich rozmówców eksperymentowania jest właśnie jakieś tam własne własne próby własne poszukiwania zresztą nie chodzi o takie no eksperymenty na na dużą skalę raczej wypróbowanie czegoś, o czym się od kogoś dowiedziało, dlatego że rośliny są na tyle ważne dla dla moich rozmówców, że właściwie ten temat pojawia się sam pojawił się sam siebie dla mnie jako badaczki były bardzo bardzo przyjemne bardzo różnych bardzo różnych okolicznościach nie wiem jadąc jadąc autobusem np. można zapytać zapytać zupełnie przygodnie spotkanej osoby siedzącej siedzącej obok o to, a czy czy słyszała jakiejś roślinie albo opowiedzieć o swoich przypadłości zdrowotnych i usłyszeć informację o tym, jaka roślina mogłaby przy takich przypadłości SACH pomoc kolejnym kolejnym źródłem źródłem wiedzy są materiały pisane czy to czasopisma np. Babuśka, które już wspominałam czy też książki, dlatego że wielu moich rozmówców ma książki dotyczące roślin leczniczych większość tych książek jest wydanych jeszcze jeszcze w czasach związku Radzieckiego część część to nowe pozycje z lat dwutysięcznych, a no i ja pracy poświęcam sporo sporo uwagi temu w jaki sposób ta wiedza wiedza pochodząca z materiałów pisanych jest inkorporowanie wkładana w tym taką dużo bardziej praktyczną praktycznie w praktykę pokaz przekładano na praktykę w jaki sposób w jaki sposób ludzie, dowiadując się czegoś, poznając nową roślinę z materiałów pisanych są w stanie później zacząć ją zbierać i to co to co ważne to większość większość moich rozmówców korzysta raczej nie korzysta z nowych roślin znalezionych na podstawie materiałów pisanych to jest bardziej także oni szukają nowych informacji o znanych już roślinach no i tutaj tutaj muszą polegać na nazwie tak jak wspomniałam wcześniej z tą nazwą też bywa różnie bywa kłopotliwe, ale polegają polegają na nazwie pani dr Leks teraz protestuje pani wiedzę praktyczną jako rośliny pani, by zaproponowała np. na szybkie od dojście do do siebie po upojeniu alkoholowym myślę tutaj takiej zawartości pasm 3 pół promila, a jednocześnie musi to być roślina szlachetna godna biskupa, a ja i 2 chyba przegrywa dobrze to zestaw w takim taki wpadł do głowy sobie tutaj lokalne co lokalne banki powiedział co lokalne w nasze udziały należna na pewno na pewno zaproponowały, aby na pewno zaproponował, by miętę o natomiast nie wiem na ile pięter jest szlachetna godna godna biskupa tych szukałam jakiś jakiś moje myśli poszły tropami historycznymi i przy nieważne w każdym razie na pewno na pewno proponowały pamięta zresztą podobnie jak to jak to jest Meksyku tutaj są inne inne gatunki mięty, ale one zaproponowały, by zaproponowała miętę, a zaproponowały, by na pewno na pewno po prostu dużo dużo wody zaproponowały, by też zsiadłe mleko, czyli już nie nie roślinie rośliny byłaby to byłaby to propozycja inaczej można, by powiedzieć zsiadłe mleko i biskupi pamięta tak może może tak powiedzieć no dobrze to na pewno to jest wiedza, która się przydaje w Wielkopolsce szczególnie w dobrze wracamy w takim razie na Ukrainę, ale AAA właśnie, a czy wracamy wraca pani wciąż jeszcze już tak, żeby poza badaniami tak wracam wracam mam znaczną w tej chwili w tej chwili niestety nie dlatego, że mian mian taki plan, ale no został zweryfikowany tak, ale generalnie racami utrzymuje utrzymuje kontakty z częścią moich rozmówców takie no takie zdalne po prostu wiem co wiem co o nich więcej o nich słychać i taki wracam, bo to jest jednak ta relacja, która tworzy się między między badacz komand polską, a rozmówcami moim wypadku była dość to bliska i tak i jest kontynuowana z wieloma osobami oczywiście nie ze wszystkimi, kiedy rozpoczyna się relacja człowieka z roślinami to znaczy to jest częścią wychodzi procesja wychowania, że o już dobrze masz tyle lat także tatuś mamusia nauczyciel rozróżniać czy Skuły zrobić swój pierwszy dziecięcy dziecinny zielnik nie i właśnie jak, jaka jest typem tu całość, bo ich użyć terminu genderowe ość roślina tutaj, czyli jej czym różni się relacja mężczyzn od relacji kobiet roślinami i ta dziecięca relacja, ale też na dobrze przez to się zaczyna zaczyna bardzo różnie, bo to wynika wynika przede wszystkim z racji społecznych, które ma dane dane dziecko pewnie też z jego zainteresowań, ale większość tych dzieci, które poznałam w terenie, które miały bardzo dużą wiedzę o roślinach też miał ogromną ogromną chęć na kontach drużynami były dzieci, których w, których rodzinach czy wśród, których istotnych bliskich były osoby zbierające dużo dużo roślin czy to czy to jakaś ciotka czy czy babka rzadziej rzadziej był to istotne mężczyzna akurat akurat wśród tych moich tych moich rozmówców wieku wieku jeszcze jeszcze dziecięcym natomiast genderowe różnica między rzecznikami męskimi i i kobiecymi myślę, że główną większość tych różnic wynika z jakiejś tam jakiś tam tradycyjnych tradycyjnych ról, czyli w Żernikach kobiecych będzie zwykle dużo więcej rośnie związane z kuchnią więcej więcej roślin też też trochę więcej roślin związanych z samo leczeniem przy wszystkich np. samo leczeniem czy też leczeniem w rodzinie dzieci męskiej zielniki są często często silniki, które Żerniki w takim sensie wiedzy opowieści też teczką z zbiorów, czyli tych zasuszonych roślin jak nie na takich nie na kartach zielnika nieraz płaszczyzny gdzieś tam wiszących w różnych woreczka czy czy po prostu wiszących pod sufitem jakich szopki te Tymański silniki często powstają już w bardziej w wieku dorosłym takie, jeżeli chodzi o rośliny lecznicze często są związane początek zainteresowania wychodzi z jak już problemu problemu zdrowotnego 11 z moich starszych rozmówców który, który zbierał zbierał sporo roślin zaczął się nimi interesować przez to, że miał problemy z wrzodami żołądka, a w ogóle jest jest osobą, która dużo chodzi po wsi szybko się poruszamy ma swojego zaawansowanego zaawansowanego wieku i dowiedział się dowiedział się o tym, że babka babka średnia może mu dobrze dobrze pomóc przy tych przy tych rządach zaczął zbierać babka jak się wciągną zbieranie babki to zaczął rozszerzać rozszerzać swój swój zbiór z kolei opieramy na zbieranie babek myślę, że sobie nie tylko wojny no tutaj możemy zagrać zagrać słowem tak natomiast Żerniki Żerniki chłopięce, bo chłopcy też oczywiście mają mają swoje ważne ważne rośliny to co było dla nich dla nich charakterystyczne to dużo dużo roślin, które były wykorzystywane do zabaw wiele z tych zabaw to były, a zabawy służące straszeniu straszeniu koleżanek no np. można strzelać liści klonu albo nacierać nacierać twarze koleżanek liśćmi wiązu to jest nieprzyjemne uczucie, bo one mają dużo takich drobnych włosków, które po prostu kują powodują powodują podrażnienie podrażnienie skóry no właśnie to były rośliny, które dziewczyny też znały, ale dla nich ta wiedza nie była nie była wiedzą praktyczną one teoretycznie wiedziały, że atak to jest to elitarny i na którą chłopcy zbierają potężnym nacierać malarza ale, ale to nie było ważne ich rozumiem tak ważne w dziennikach nie było tej praktyki bardzo pani dziękuję pani doktor to wszystko jest szalenie stojące od dziś będę zupełnie inaczej patrzył na liście wiązu czy coś państwa moim gościem była antropolożka i pieluszka tak do teorii i Kołodziejska i informacji Radia TOK FM już za kilka minut o godzinie jedenasty po informacjach wracamy do programu off czarek Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Teraz wszystkie pakiety TOK FM Premium 51% taniej!

KUP TERAZ 51% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA