REKLAMA

Krystian Nowak: "Kebabistan" to opowieść o ludziach

Kultura Osobista
Data emisji:
2020-07-07 19:00
Audycja:
Czas trwania:
22:21 min.
Udostępnij:

Gościem Marty Perchuć- Burzyńskiej jest Krystian Nowak, autor książki "Kebabistan" Rozwiń »

Krystian Nowak: "Polak nawet kiedy jest rasistą zje kebaba. Nawet taki, który nie akceptuje emigrantów, uchodźców, ludzi innych od siebie. Bo bardzo często on w swoich społecznościach akceptuje tego człowieka bo to jest "nasz Turek", on robi dobrego kebaba, my mu krzywdy nie zrobimy." Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dobry wieczór przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska Krystian Nowak pisarz autor książki kebaby stan rzeczy opolskim daniem Narodowym książki wydanej przez wydawnictwo krytyki politycznej dzisiaj gościem kultury osobistej witam serdecznie witam to prawda, że nie rozmawia z ludźmi, którzy nie jedzą kebabów oczywiście nieprawda, gdy trochę żal ci wrzucony do kolegi, bo każdy jest większość osób, które znam ja chyba lubi debatę jest czas ich fanami wręcz nie, bo być Rozwiń » może ja powinnam się uprzedzić, że baba jadłam ostatnie 10 lat temu, ale rozumiem, że mimo wszystko rozmawiamy tak nie rozmawiamy absolutnie ja od kilku miesięcy również staram się ograniczyć mocno spożycie mięsa, więc pewnie w końcu dojdzie do tego sam nie będę jak mało na to kiedy ostatni raz jadłeś kebaba dzięki tydzień temu na spotkaniu z kolegą skusiłem się na naukę na 1 chyba na Marymoncie w Warszawie, a wcześniej to pewnie, odkąd skończyłem pisać książkę, czyli gdzieś w okolicach listopada zeszłego roku to był Polski kebab byłby to chyba w Polsce nie jest specjalnie pytam czy to było to polskie danie narodowe podchwytliwe tak chyba można uznać skoro był w Polsce i razem ze mną lokalu jadło podejrzewam kilkanaście do kilkudziesięciu osób no dobrze ten pomysł na reportaże o kebabie zrodził się jak jechałeś przez naszą piękną Polskę myślę sobie a jaki piękny chyba listem nawet nie zdążyłem jeszcze jechać już, jakby ta myśl wpadła mi w Warszawie, który mieszka, że tych lokali z kebabem jest jakoś dziwnie dużo może dziś nie może po prostu jest bardzo duża i że chyba przebija się do wielu lokali gastronomicznych, które nie specjalizują się w kebabie, ale reklamują, że dania polskiej i kebab albo chińszczyzna kuchnia azjatycka i kebab zacząłem sprawdzać po prostu dane rynku gastronomicznego, w których wykazywano, że tak, że to jest jakby nie jest wyłącznie obserwacja na podstawie Warszawy czy kolisty korzystałem kraju 13 lokali, które są rejestrowane jako lokale gastronomiczne deklaruje, że makieta w swojej ofercie wiele do kilku to było dość takie znamienne tak do mnie dotarło że, żeby ten aspekt kultury chyba można powiedzieć gastronomicznej w Polsce jest trochę niezauważalne albo ludzie sobie nie zdają sprawy, a z jego ogromu myślę, że bardziej to drugie, jednakże nie zdają sobie sprawę, bo jednak tak jak zresztą przytoczone przez siebie badania dowodzą większość z nas jak baby IT kebaby tak naprawdę wybierają już bardzo popularną chociażby pizze czy wiele miejsc z kebabem w Polsce odwiedziły pracując nad książką na pewno więcej niż dałem radę pisać, bo bardzo się starałem nie powtarzać pewnych historii, a nie ukrywam, że stałem się skupić bardziej na ludziach niż na samym daniu, które był jakimś punktem wyjścia i te historie bardzo często były do siebie mocno zbliżone jak historie ludzi, którzy przyjechali do obcego kraju, żeby spróbować normalnego życia i złapali się pierwszej pracy, która wpadła w ręce i zagwarantowała im przeżycie tych lokali lokali w całej Polsce odwiedziłem trochę bardzo mi zależało na tym, żeby w tej książce było pewne zróżnicowanie podejścia do samego kebabu i doświadczeń z tym kebabem czystego nieba, bo wynikających, więc stara się porozmawiać z Polakami, którzy prowadzą chyba sami bez angażowania osób, więc bliskiego Wschodu z przybyszami z najróżniejszych krajów z ludźmi prowadzącymi kebab małej miejscowości dużej miejscowości z ludźmi, którzy prowadzą sieć kebabu 12, a także ci, którzy mają już pojedynczą wódka i dasz radę z tego swój biznes życia ten krajobraz jest bardzo zróżnicowany w Polsce zależy, z której strony na to spojrzeć, bo te historie bardzo często są do siebie mocno zbliżone i pod tym względem dzieci ludzie mają bardzo podobne przeżycia i czy pojedzie do Sulechowa czy do Grudziądza czy jeszcze jak już innego niewielkiego miasta to mniej więcej zobaczyć to samo i mniej więcej usłyszeć to samo bardzo często wie mniej więcej to samo ta różnica tutaj się opiera głównie mam takie wrażenie na ziemię nie tylko graficy o tym gdzie tylko przy znajduje się też mało ośrodek miejski czy to jest bar przy drodze to jest duże miasto kiedyś zaczął ten Polski kebab, kiedy kebab stał się tym polskim daniem Narodowym zaczynał się stać czy to był rok dziewięćdziesiąty piąty, kiedy Polacy pierwszy raz mogli spróbować tego co zaserwował im pewien Turek no właśnie w Warszawie na dworcu centralnym tak mówi się gaz może miejska legenda to był pierwszy chyba w Polsce i od tego się zaczęło nas oczywiście nie był to na pewno od razu boom tak to wymaga czasu mniej więcej taki, jakie przebicie się chyba do ministra może tak to ujmę samym okresem na mniej więcej 1510 lat temu i ta tego czasu chyba cały czas rośnie przybiera coraz nowsze formy podlega pewnej wydają się z taką granicą jest to, że zaczął podlegać pełnej identyfikacji podobnie jak wietnamskiej jedynie do marki najwyższy odwołanie, które z Bud czy lokali ku, do których chodzili głównie ludzie po imprezach oraz policjanci z najeść się szybko każdej porze w miarę smacznie dużo tanio to funkcję przejęły puby, a kuchnia wietnamska azjatycka zacięła się identyfikować i przechodzić we, a restauracje, tudzież pani może i hipster ski knajpy jak znany w Warszawie restaurację typu serwujący, jakby specjalizujące się w serwowaniu FOT, czyli narodowe zupy wietnamskiej, gdzie już mocno się albo para odwzorować oryginalność tej kuchni wietnamskiej, która oczywiście w Wietnamie serwowano w niczym nie przypomina tego co znamy z popularnych budek tzw. Chińczyków albo się to w jaki sposób usprawnia, dodając nowe elementy eksperymentując i to automatycznie zmienia oczywiście rodzaj klientów, którzy odwiedzają tego typu lokale z kebabami zaczęło być podobnie czego by je kilka przykładów także 1 z przykładów jest opisany w książce jest to lokal w Poznaniu gdzie, gdzie chłopaki tak bardzo kochankę pan zaczęli z nim po prostu eksperymentować i nawet nie tyle dziś dnia co urozmaicać choćby sosami, gdzie proponują ziołową miętowy są do tego nie zwykłe ostry, choć bądź łagodny, czyli wybór, który zazwyczaj mamy dodawać jak jeszcze inne niespodziewane warzywa Burak mówi artysta bardzo takie symboliczne, bo pisze o tym w swojej książce, że Polacy dopiero wtedy zaczęli lubić kebab, kiedy ten kebab zaczął być dopuszczany pan to miasta a jakby był też ten moment, w którym ludzie prowadzący lokale z kebabem zorientowali się, że to nie idzie, bo w starali się Goral przyglądać tym chyba tak jak się przyrządza unik w kraju, a to niekoniecznie przyjmowało u nas, bo też nie wiem czy ze względu bardziej na usta narodowe czy na czasy, w których ludzie byli może trochę mniej otwarci na eksperymenty w kuchni chętnie sięgano po to, coś się coś znało i dzieci ludzie prowadzący tę kabałę podpatrzyli tak naprawdę właśnie ze wspomnianych Chińczykach metody na to, że rządzi Azjaci nie serwują tej kuchni wietnamskiej chińskiej oryginalnie, bo przecież nikt po to nie sięgnął tutaj przestraszony zapewne albo niemający przestanie ochoty na poznawanie nowych smaków, ale w momencie, kiedy dostał, jakby miskę ryżu i coupé kapusty do tego z kiszonej to od razu coś swojskiego coś na czym można było przejść do porządku dziennego, bo się poznało nie było obawy, że to coś dziwnego, bo nie zaszkodzi ich tak samo ludzie prowadzący kebaby zaczęli dodawać właśnie tam surowe do do IT i nagle nagle zaczęła chodzić nagle pojawił się boom słuchaczom, którzy w tej chwili włączyli się do naszej rozmowy słuchają audycji od pewnego momentu umorzenia samego początku może się wydawać, że snujemy Krystianem Nowakiem opowieść kulinarną tak to jest opowieść, która od kulinariów wsie zaczyna, ale ma jeszcze kolejne dna, których będziemy rozmawiać w kolejnej części kultury osobistej teraz czas na informacje w radiu TOK FM dobry wieczór raz jeszcze przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska Krystian Nowak pisarz autor książki chyba bis stan rzeczy w Polskim daniu Narodowym książki wydanej przez wydawnictwo krytyki politycznej dzisiaj gościem kultury osobistej Witaj serdecznie raz jeszcze zaczęliśmy naszą rozmowę oczywiście od baba jako dania, bez którego Polacy dziś nie potrafiliby pewnie żyć kebab stał się kulinarnym królem Polski to bez 2 zdań, ale twój reportaż nie jest reportażem kulinarnym przecież chyba był pretekstem tak pisze wydaje, żeby opowiedzieć przede wszystkim, o czym o ludziach, którzy zajmują tym kanałem, którzy robią tym chyba, ale też trochę o ludziach, którzy go 1 no właśnie ten chyba w twojej książce to jest takie zjawisko wykraczające poza granice kulinarne można mówić o jakiejś kulturze też chyba społecznym kontekście właśnie tej egzotycznej bułki z mięsem można właśnie momencie, która przestała być egzotyczna stała się polskim daniem Narodowym, które jest jedzone w milionach każdego dnia i stało się częścią naszej kultury i przestało nieść ze sobą jakąkolwiek egzotykę, zwłaszcza w momencie, kiedy nastąpiło pewne zawłaszczanie przez niektórych wykładana tak jak słynne nie ma prawdziwego Polaka w Lubinie prawdziwy Polski ma prawdziwego Polaka tak się nazywa CAL le, o którym nie pisze w swojej książce Acta w innej strony wydawało mi się, że bardzo dużo zostało powiedziane i nie jest w stanie do naszego nowego z drugiej i tak się nie udało porozumieć z panem, bo po prostu nie odpowiedział moje pytania i próby kontaktu z nowym jest bardzo zajętym człowiekiem, który w których, który z powodzeniem prowadzi swój biznes tak tak słyszałem szych Hill, który jako prawdziwy Polak musi dogadać prawdziwym Polakom, bo prawdziwych Polakach też jest opowieść o prowadzenie lokali z kebabem to jest bardzo często zajęcie uchodźców, których jak podaje, że oficjalnymi statystykami jest w Polsce zaledwie 5%, bo jak zresztą opowiadają twoi rozmówcy status uchodźcy otrzymacie w naszym kraju uczą się no bardzo trudne tak jak w przypadku Asafa tak o nim jest to troskę droga przez mękę droga, która być może nie mam tej stuprocentowej pewności, ale trochę ogonek była obliczona na to, że jednak zniechęcić człowieka tego, żeby się ten status ubiegał, a jeśli już znacznie się ubiegać się przyciągać także, by mimo wszystko zrezygnował finał takich spraw zazwyczaj w większości przypadków tak jest zły na osoby, która się ten status ubiegała między jest to troszkę traktowanie przez kraj ludzi, którzy starają się też ułożyć sobie życie bardzo często uczciwie pracując i dając już od siebie angażują bardzo często bardzo złego słowa asymilację, ale chwilowo nie znajduje lepszego uczący języka uczą się kultury, starając się zatopić się tutaj topić otoczenie dostają bardzo często troskę po twarzy, że to ich starania przez wiele lat prowadzone z nadzieją, jaką się, że wszystko jakoś ułoży były na nic mogą zostać w każdej chwili ściągnięci do ośrodka i utrzymanie w nim ten akurat akurat ileś uda ich trzymać, a potem odesłani no właśnie często toczy przyznaję się człowiekowi status uchodźcy decyduje widzimisię 1 człowieka urzędnika, który zza biurka ocenia czy strach człowieka przed powrotem do kraju, z którego uciekł jest uzasadniony przejmująca jest również historia Irańczyka Abbasa, który po wielu dramatycznych perypetiach dotarł do Polski samotnie jeszcze jako dziecko i Białej Podlaskiej założył swój lokal z kebabem ja tutaj trochę też tę historię został m.in. nagrodzony za to, że dzieli się jedzeniem na masową skalę z bezdomnymi w swoim mieście, bo tak sobie obiecał, kiedy sam krążył po ulicach polskich miast były głodne i po prostu postanowił że, że kiedyś kiedyś będzie miało to jedzenie będzie się nim dzielił to jest niesamowite, że mimo próśb wniosków wysyłanych chociażby do prezydenta Dudy nadal nie może się doprosić o kartę stałego pobytu, a jest no można powiedzieć obywatelem bardzo zasłużonym dla swojej lokalnej społeczności tak, aby został nawet jest wybrany człowiekiem roku w swoim mieście ten tytuł wręczą mu wojewoda aktualnie rządzącej partii i mimo próśb ba nawet wojewodę, żeby się, zanim ustawił co nie wiem czy miało w końcu miejsce czy nie, jakby dostanie kolejne odmowy jest musi być to na pewno bardzo bardzo zniechęcające i uważające takiemu człowiekowi, który właśnie daje się od siebie społeczności nie tylko prowadzi tutaj biznes, ale stara się pomagać stara się założyć rodzinę i być po prostu przykładnym obywatelem tak naprawdę Kolek to nie brzmiało, a to okazuje się, że to nie wystarcza znak, że jakby możesz może być przedsiębiorczy może być mieć dużo szczęścia możesz być uczciwy i dobrym człowiekiem ani tak zwyczajnie dobry i nieść pomoc i mimo to odmawia się życia tutaj tak naprawdę, bo po to jest karta stałego pobytu jeśli nawet nie obywatelstwo to karta stałego pobytu potraw pozwala po prostu tutaj żyć funkcjonować i to najwyraźniej jest dla niektórych za mało, żeby takiemu człowiekowi pozwolić na to co chce, a niektórzy zderzają się z obojętnością, ale historia bohaterów, których wysłuchały to są także historia polskim rasizmie i tu niestety przykładów bez liku agresji nietolerancji przemocy i ataków nienawiści, które zaczynały się najczęściej od zamówienia kebaba przez tych przyzwoitych pełnoprawnych obywateli tak natomiast specjalnie dla mam bardzo dużo tych przykładów rasizmu, a żeby je troszkę książce skonfrontować z tym, że jeśli zapytać tych człowieka takiego imigranta uchodźca osoby z bliskiego Wschodu, która mieszka właśnie w kebabie oraz to najczęściej powierza się nie spotyka weszliśmy w porządku i ja nie wiem np. czy to jest ich szczere odczucie ich nie zauważanie problemu jego wyparcie czy być może zwykła uprzejmość, że rozmawiając z białym Polakiem i mimo wszystko czuwają jakąś wdzięczność, że tutaj są i mogą żyć pracować, więc nie wypada kazać mówić, że Polacy to rasiści albo, że tak no generalnie plują na nich, chociaż oczywiście pogrążyć trochę tu nagle się okazuje właśnie, że no tak były jakieś wybryki, ale to są pijackie wybryki, bo lokale ona na 24 godziny do otwartej w rządzie pijani, którzy wykrzykują wobec nich rasistowskie określenia i obrażają włączają to jest na pewno wyłącznie wynik upojenie alkoholowe o nie nie strukturalny rasizm, więc nie chciałem robić w tej książce z Polaków narodu rasistów nie taki był mój cel chciałem tylko przedstawić, jakby 2 różne perspektywy perspektywy statystyk i perspektywa odczuć indywidualnych tych osób, które te statystyki zresztą my dotykają w wzruszająca bardzo jest to opowieść z faktury, który opowiedział, że święta narodowe polskie zatyka biało-czerwoną flagę przed wejściem do swojego lokalu, bo czuje taką wdzięczności tuje też właśnie taką Solidarność z krajem, który też wiele wycierpiał dużo takich historii, ale twoja książka to też jest opowieścią rynku pracy w Polsce pisze że, odwiedzając chyba, bo nie spotkałeś co mnie szokowało tylko 1 osobę w dodatku Polka, która pracowała na umowę na umowę zlecenie reszta reszta podstaw Chochlę dostawała pieniądze ewentualnie niektórzy pewnie nigdy nie tonacji bardzo różnie bywa, ale zdaje się, że to jest problem znowu strukturalne całej branży gastronomicznej w Polsce, a nie tylko lokali z kebabem, które u których, które stanowią oczywiście potężną część rynku gastronomicznego, ale jednocześnie nie są branżą, która zatrudnia bardzo dużo osób poza właścicielami albo rodziną właściciela, bo zdecydowana większość tych lokali jest prowadzona np. przez kogoś, kto tu przyjechał sprowadził rodzinę albo przyjechał z kimś z kolegami np. i po prostu założyli w tym chyba albo przyjmuje do pracy kogoś podobnego sobie tylko, że na początku drogi rząd przyjechał dostał pobyt czasowy np. może pracować może prowadzić biznes zatrudnia osoby, które jeszcze nie zostały tego pobytu wobec czego nie ma tak naprawdę nie podpisał żadnej umowy nie może im oficjalnie płacić mniej zawsze, bo jest to niezgodne z prawem wielowątkowe jest twoja historia o naszym chyba lista nie zahaczą także sztukę fragment 1 z rozdziałów poświęcasz chyba bowiem w sztuce to takie słynne bursztynowe kebab Marit, bo wystawiony w Zachęcie pisze także w babach pojawiających się w malarstwie Wiktora będą szukam cały czas, czego symbolu mógłby być Kabat mógłby być chyba w naszym pięknym kraju no właśnie np. Czyty upatruje jakiegoś symbolu w tym, że w samym sercu Polski w samym centrum, czyli miejscowości piątek w Łódzkiem stoi właśnie Budka z kebabem w tej podskórne miłości do tego dania do jedzenia, które jest pełne i sycące Polak nawet kiedy jest bez przykładnym rasistą to i tak z jakiego obawa o członkach tego chyba nawet ludzie, którzy sami nie życzą imigrantów z bliskiego Wschodu uchodźców ludzi innych od siebie bardzo często swoich lokalnych społecznościach akceptują te osoby, bo to jest nasz Turek co wysoka ona dobrego kebaba mógł się zrobić nie dane, ale reszta ową i myślę, że to jest takie najlepsze chyba podsumowanie podejścia większości osób, zwłaszcza pożar spoza dużych miast do dodania do ludzi, którzy im nie serwują i przywożą też państwa Krystian Nowak pisarz autor książki chyba Beach stan rzeczy polskim daniem Narodowym Długoszem kultury osobistej ja jeszcze tylko dodam, że książka zawiera w sobie opowieść równoległą to są zdjęcia autorstwa Jakuba Szafrańskiego książkę wydało wydawnictwo krytyki politycznej i proszę nie traktować jako przewodnik po najlepszych kebaba w Polsce tylko właśnie bardzo jako przewodnik po naszej też polskiej duszy chyba bardzo dziękuję dziękuję bardzo, do usłyszenia też na informacje Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KULTURA OSOBISTA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i zabierz TOK FM na wakacje!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA