REKLAMA

Japonia jak ze snu

OFF Czarek
Data emisji:
2020-07-02 11:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
39:01 min.
Udostępnij:

O książce "Fruwająca dusza" Yoko Tawady z prof. Arkadiuszem Jabłońskim Rozwiń »

Więcej: https://www.karakter.pl/ksiazki/fruwajaca-dusza-2020 Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
o które być może pewnego dnia obudzi się i ujrzeć tygrysa wezgłowia Lazur nieba zderzy się z bursztynową barwą ziemi prąd powietrza bez słowa, a wszelkie stworzenia zwierzęta ptaki i ludzie przestaną rozróżniać ciepło zimno radość smutek tygrys przemówi do ciebie i choć nie można nauczyć się tygrysi mowy słucha uważnie to co powie i wszystko zrozumiesz jeśli spróbujesz odegrać dymem tygrys zniknie poczujesz, jakby na całym ciele wyrosły ci zimne pędy trawy i Rozwiń » ustaną wszelkie odgłosy tego świata jeśli jednak nie zapalisz kadzidła tygrys będzie przychodził co dnia i zdaje się Szanowni Państwo, że o tygrysie jego drodze wie wszystko lub prawie wszystko pan prof. Arkadiusz Jabłoński japonista wydziału Neofilologii Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu dzień dobry witam serdecznie panie profesorze dzień dobry to tylko tygrysie to co tyle tyle tygrysiego wstępu, a pan jako ekspert od drogi tygrysa podzieli się z pewnością z naszymi słuchaczami szczegółami tejże eksperci od drogi tygrysa tak jest słusznie ja mogę odpowiedzieć panie redaktorze na takie dictum Serbom, tym bardziej że poprzednia audycja dotyczyła tytułów profesorskich, więc właściwie powiedzieć, że jestem mógłby ktoś powiedzieć, że jestem profesorem jeśli chodzi o drogę tygrysa rozumiem, że syta tutaj, który jest pierwszy akapit ten książki, jaki będzie mówił pojawia się w tytule audycji mamy lekki sposób wprowadzić nas taką tematykę snu tematykę, aby jak na okładce książki napisane oniryczną przedziwną i tematykę dziwnym trafem bardzo dobrze się sprawdza jeśli chodzi o opowiadania współczesne dotyczące tematyki japońskiego Japonia jest tak daleka PKP spółki na jakieś tam jest też tygrysie jak jeszcze ktoś z japońskim gmin imieniem nazwiskiem o tym pisze to właściwie można powiedzieć wszystko także proszę się spodziewać wszystkiego tak ktoś japońskiej imieniem i nazwiskiem to oko to Łada mówimy o książce, której chyba drugie wydanie właśnie ukazało się wydane przez wydawnictwo Karakter książka zatytułowana Fruwająca dusza wpływająca dusza w tłumaczeniu Barbary Słomki to jest drugie wydanie tej książki jak pan ocenia bowiem, że dla pana ważne są też różne takie aspekty, które nie każdemu przychodzą wraz z głowy, kiedy sięga po książkę, czyli sposób w jaki książka wydana, ale chyba przede wszystkim sposób jak jest przetłumaczona taki oczywiście Niejestem literaturoznawcą co od razu pozwolę sobie przypomnieć także należy przypomnieć tutaj spodziewać jakiegoś eksperckiej do umiejscowienia tej produkcji literackiej ogólnym urocze literatury japońskiej natomiast całą pewnością oczywiście co każdy może dostrzec co zresztą jest typowe dla wydawnictwa Karakter książka jest wydana bardzo estetyczny miły dla zmysłów sposób również dobór czcionki jest jak najbardziej przyjazny użytkownikowi jeśli chodzi o samo zawartość to tu rzeczywiście okładka i pierwsze fragmenty obiecują zleca chyba coś innego znajdziemy w samym tak się ma do tego pewnie jeszcze wrócimy w każdym razie nie da się ukryć, że rzeczywiście ten pierwszy akapit jest dosyć prowokujący i nawiązuje tutaj do takiej rzeczywistości snów, której przychodzi jakiś tajemniczy tygrys i ten, że tygrys ma tutaj nam umożliwić zdaje się tutaj tutaj o tym, mowa, że nie można nauczyć gry się mowy, ale jeżeli się słuchamy uważnie to co tygrysy powie to wszystko zrozumiemy, więc akurat ta obietnica chyba nie jest spełniony w tym tekście co oczywiście nie jest chyba znaną panie Boże, bo zawsze w takiej sytuacji jest bardzo łatwo zwalić z dnia tłumacza na tłumacza mówię, ponieważ tłumacz też tłumaczyć tułaczka po polsku natomiast, jeżeli mówimy o samej tłumaczy chce, która zresztą jest znaną osobą może nie z nami aż na tyle dobrze, żeby dzielić z nią gusty literackie czy pewne decyzje tłumaczeń owe, ale ja tutaj absolutnie nie musi wyrażać krytyki, bo wyrażenia krytyki wobec istniejącego tekstu tłumaczenie owego to jest 1 z prostszych rzeczy, jaką może uczynić ktoś przeczyta wszy tekst całą pewnością wydaje mi się tutaj, że tekst nie stracił na zabiegach tłumaczenia owych być może pewne rzeczy można, by było rozważyć nieco innej perspektywie, ale też nie wiemy na ile było to możliwe edycyjne, gdyż np. poczynając od samego tytułu, który czytelnik może na ostatniej stronie książki odnaleźć w zapisie oryginalnym do niego zresztą jest taka przejrzysta aluzja w ostatniej części książki do tego drugiego znaku, który właśnie oznacza dłuższe i stąd jest fruwające dusze pierwszy znak oznacza trwanie lot i rzeczywiście tytułu sam Fruwająca dusza no właściwie obiecuje taki troszkę zapowiada może nie co obiecuje troszkę brak spójności jeśli chodzi o wątki tej książki, bo powieść sama jest bardzo wydaje mniej się taka powieść przynajmniej wiem być może pan dyrektor będzie innego zdania mnie z tego jakiegoś błędu wyprowadzi wydaje mi się przynajmniej w jej pierwszej części w znacznym stopniu nieuporządkowana to znaczy tych pierwszych akapitach, które są rzeczywiście bardzo tajemnicze i zdają się obiecywać smakowitą lektury zabawy językiem, która zresztą ma miejsce podobno nie znam innych tekstów autorki nie znam też tego tekstu po japońsku, ale ona znana jest z tego, że językiem się bawi, że wykorzystuje język w sposób jak piszą krytycy kreatywne właściwie trudno powiedzieć, czego można się spodziewać po każdym kolejnym zdaniu to jest prawdą w odniesieniu do tego tekstu to Niewiem czy w każdym wypadku tutaj książka daje nam to, czego byśmy się po tym pierwszym akapicie wprowadzenia spodziewali co pan redaktor takie moje, kto ma cel był z kolei no i łapie pana za kontusz pytając, gdzie jest Nobile Verbum, cytując klasyka panie profesorze ja może troszeczkę jak w tej książce, która daje się taką strukturę snu, czyli właśnie taki trochę nieuporządkowana nieuporządkowany z albo strumieni świadomości może też w tym sensie, czyli idącym takim tropem uporządkowania skoków przeskoczył bym do Hiroszimy i kiedyś byłem tam w tym pięknym mieście i zeznają przyjaciele zbierają się na land i akurat w tym samym momencie wychodził gdzieś z hotelu w tym mieszkaliśmy pewien dziennikarz kanadyjski, który mówi Anna lat dobrze może przyłączyć mało tego to może ja bym coś zasugerował boja tu w tej osi to mieszkałem wiele lat temu znam tu naprawdę o wiele dobrych knajp i zaproszę was zaproszę sensie poprowadzę może zaprowadza bardziej niż zaproszę do wyjątkowej restauracji, gdzie naprawdę jeszcze jak rzadko gdzie więc oczywiście moja wyobraźnia poszybowała od razu w kierunku tych frykasów, które czekają w tejże restauracji i to restauracją okazała się uwaga niemiecka czy też niemiecka niemiecka kuchnia z Hiroszimy zawiści tak i to i to była to była najdziwniejsza kombinację, jaką sobie chyba potrafię wyobrazić znaczy nie niemiecka kuchnia, czyli Winer cel do tego jakiś typowy do tego zestawu powiedziałbym napój po na sposób japońskiej Hiroszimie to była przedziwna kombinacja przedziwne połączenie przez wiele lat sam pan widzi o tym, mówię, więc to ta trauma została we mnie do dzisiaj przez wiele lat zastanawiałem się czy oprócz tak wspólnego uczestnictwa w osi cokolwiek jeszcze te państwa łączy no właśnie takim poziomie powiedziałbym bardziej kultury czy kultury kulinarnej, a może kultury literackiej i tutaj chyba pani profesorze na ratunek właśnie oko Łada przychodzi nam wraz ze swoją twórczością, ale do tego wątku proponuję, abyśmy powrócili po informacjach Radia TOK FM, które nieustannie nieustannie nieuchronnie zbliżają się trochę tak jak widoczny cel Hiroszimie państwa moim gościem jest pan prof. Arkadiusz Jabłoński japonista wydziału Neofilologii Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu rozmawiamy dzisiaj o książce i kota Łady zatytułowanej Fruwająca dusza ta książka ukazała się nakładem wydawnictwa Karakter informacje o 1120 po informacjach wracamy do programu off czarek czarek państwa moim gościem jest pan prof. Arkadiusz Jabłoński japonista wydział Neofilologii Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu rozmawiamy o książce Fruwająca dusza autorstwa i gotowa, gdy w tłumaczeniu Barbary Słomki książka wydana przez krakowskie wydawnictwo Karakter przed informacjami panie profesorze mówiłem o tym, nietypowym niecodziennym pewnie rzadko spotykanym połączeniu akurat kuchni tutaj japońskiej albo niemieckiej w Japonii może tak, a wszystko to po to, żeby wprowadzić do opowieści o autorce książki, które dzisiaj rozmawiamy, bo jako to Łada wprawdzie urodziła się w Japonii i tam też uczyła się, w którym momencie zdecydowała się odwiedzić Niemcy to użyła do tego celu kolei transsyberyjskiej rozumiem, że tam jeszcze tak spodobało, że po ukończeniu studiów w Japonii później studiowała w Hamburgu i zdaje się, że pokochała niemiecką literaturę do tego stopnia że, a nawet ma doktorat w tej dziedzinie zdaje się, że mieszka w Berlinie albo gdzieś idzie jeszcze w Niemczech i swojej pracy pisarki używa obydwu języków to znaczy pisze zarówno po japońsku jak pisze po niemiecku to tyle z mojej strony, ale oczywiście panie profesorze bardzo proszę dodać do tego cokolwiek panu leży na pana japońskim sercu, a czym jest decyzja Końskie o tym, byśmy również mogli porozmawiać jeśli chodzi o ślady niemieckiej kulturze japońskiej do tych śladów całkiem sporo można odnaleźć całą pewnością różne cele i silnie to jest tylko przedsmak tego, o czym można w tym kontekście wspomnieć zresztą jak tylko mogę powiedzieć w ramach ciekawostek, jeżeli dobrze pamiętam proszę mnie poprawić zdaje się pan, nawet jeżeli zawsze mam wątpliwości dobrze pamiętam takie rzeczy zdaje się, że nawet autor hymnu japońskiego jest osobą urodzoną w Niemczech, dlaczego jest obecny teren Polski pewne, bo granice zmieniały także jak widzimy te ślady są obecnie nie wiem czy akurat ten wątek niemiecki jest istotne w odniesieniu do tekstu, w którym mówimy to jest tekst ewidentnie widać, że to jest tekst powstały po japońsku widać, że on po polsku pewnych momentach siłą rzeczy traci swoje pewne cechy źródłowe jak pragnę podkreślić nie wydaje mi się, żeby było to wino tłumaczy tutaj w tym przypadku wydaje się, że są po prostu pewne zabiegi nie przekłada ja osobiście może troszkę żałuje, ale też właśnie teraz mogę żałować, bo jestem tutaj było czytelnikiem, ale jednak żałuje tego, że w niektórych momentach np. nie pojawia się ideał g przypomnimy program chińskich ideogramów ściśle pańskich jest bardzo mało istnieją również takie nie pojawia się momentami aspekcie ideogramy nie wiem w nawiasie w przepisie czy jakiś inny sposób, do którego nawiązują pewne aluzje, gdyż co najmniej 2 czy takie miejsca w tekście istnieją takie nawiązują do zapisu znakować do jak również sam tytuł również może być tytuł nie jest eksponowany w żaden sposób na okładce właściwie tylko w 1 miejscu na ostatniej stronie mamy oryginalny zapis tytułu je do odczytania japońskie nie jest oczywiście krytyka natomiast być może po prostu wydawca uznał, że takie wprowadzenie tutaj otwartym tekstem elementu geograficznego byłoby może zbyt nachalne dla czytelnika polskiego albo być może nie wiadomo specjalnie, by było w jaki sposób odesłać bez, jakbyśmy tekstu bez jakiegoś przepisu do tego, że to jest właśnie ten i ideogramów Krym umowa na pewno jeśli chodzi o zapis biograficzny elementu tygrys oby się tutaj, gdzie sprzedał np. na układ nie, bo mogą także przeglądy okładce tak tak tygrys tygrys tygrys, by się tutaj rzeczywiście sprzedał w zapisie demograficznym, chociaż ja z drugiej strony mogę powiedzieć, że jeśli chodzi o ten pierwszy akapit cały czas wrócę do swojego konika tutaj jako specjalista od tego jest poniekąd może jeszcze bez profesor elektowi wszystko może się zdarzyć czy pan sądzi, że symbol tygrysa jest w jaki sposób konsekwentnie rozwijany w kontekście mogli się wydaje, że on dać się pojawia wtajemniczy sposób pojawi się też tajemnicza księga pojawia się tak jak tutaj zresztą mamy we wprowadzeniu na tylnej części składki motyw tej szkoły dla dziewcząt przy czym specjalnie wiadomo czy akurat dziewczęta, bo tak wieku to myślę, że o dziewczętach trudno mówić, które prowadzone przez charyzmatyczną mistrzyni i o tym, też nie wiemy w jaki sposób zapis imienia, bo najprawdopodobniej imiona mają swoją symbolikę i też jesteśmy pozbawieni informacji w tekście polską siłą rzeczy niespecjalnie wiadomo na czym polega charyzmat mistrzyni no pani pracę, żyjąc ihar jest ich charyzmat po polega na tym, że lgną do niej dziewczęta, że jest mistrzynią, a czy dziewczęta uczą prostych usług opłat elektronicznych resorach, czyli po torze tygrysa, a proszę mnie pytać na czym polega droga tygrysa ani co jest w tej wyniszczającej przelicza domowej źle ze pani pani doktor ustaliśmy, że to jest test jest pani profesorze nie będą panie Tusk baterie lub jedno do francuskiego serialu brygady tygrysa nie oglądają francuskiego serialu międzynarodowe, ale rok tygrysa, ale oglądając francuski serial Otóż dopóki stamtąd pochodzi bardzo ciekawy bardzo ciekawy cytat, który pozwolę sobie przytoczyć problem, który nie ma rozwiązania nie jest problemem, więc przez pierwsze przez pierwsze co zrobić rozdziałach, bo wciąż jest 1 spójnym tekstem przez pierwsze strony tekstu bardzo trudno jest dociec tego co właściwie ma się dalej zdarzyć, bo i czemu one służą są mniej więcej od połowy książki tekst ulega pewnej jakiejś okazji można mówić o pewnej spójności wątku jest rzeczywiście kilka takich wątków jest całkiem ciekawie opowiedziane i tutaj rzeczywiście to Łada tak rzeczywiście aktor autorka daje popis pewnej wnikliwości wnikliwości nawet lirycznej momentami się bardzo dobrze czyta niektóre fragmenty mniej więcej w środkowej części książki i sam finał również ma jakąś wewnętrzną swoją logikę jeśli chodzi o wstąpienie do kilku wątków natomiast początek jest raczej ciężki pozwolę sobie zauważyć nie wiem czy pan dyrektor zgodził no cud można pewnie tak to ująć, ale być może dlatego właśnie w opisie książki pan już częściowo ten wspomniał znajdziemy takie słowa jest Japonia ze snu bohaterka tej przedziwnej oniryczne powieści trafia do szkoły dla dziewcząt prowadzony przez charyzmatyczną mistrzynie KIO ma tam zgłębiać mądrości księgi podążać drogą tygrysa wiedziona intuicją i tajemniczymi znakami najpierw poddaje się surowym i niezrozumiałym regułom panującym w szkole rozumiem, że tutaj główna bohaterka czuje się trochę tak jak pan panie profesorze to znaczy pasie nie poddają się poddawała, ale wciąż są to surowej zrozumiały reguły panujące w książce szkole, ale czasem zaczynają łamać ambicja potrzeba spełnienia poszukiwanie prawdy które, które z tych rozwiązań panie pan obstawia panie profesorze panie dyrektorze niezbędny okrutnych właściwie nie wiem co mogę odpowiedzieć na to pytanie natomiast jest specjalnie odnajduje tutaj te surowe niezrozumiałe reguły szkoły zaletą jest parę reguł rzeczywiście w szkole wydaje się, że jest stosunkowo monotonny jadłospis, który trzeba codziennie znosić są tam jakieś trzeba trzymać trzeba czytać księgę tygrys trzeba czytać księgę tygrysa, który jak się niekiedy dowiadujemy to właściwie nie wiadomo czy istnieje księga prawda pewne istnieje większe polega na tym, że jest taki nieco chimeryczny, ale być może na tym polega tutaj charyzmat jak walczyłam to znaczy tutaj w tej pierwszej części też nie wiem w jaki sposób surowymi rozumiane reguły te przełożyć tę pierwszą część, która jest taka dosyć dosadne jeśli chodzi o nawiązania tutaj prawdopodobnie jest to przetłumaczony wiernie ona związanie bardzo techniczne do cielesności, które są spać wyłożone kawa na ławę przed czytelnikiem, że wręcz trudno jest je przeoczyć i mnie to troszczyć, bo zarówno w literaturze japońskiej, jakim w literaturze polskiej na już od dobrych 100 kilkudziesięciu lat łamane są pewne tabu, bo jeżeli teraz w powieści stosunkowo ostatniej tutaj pojawiają się jakieś takie nawiązania do tego jak to mistrzyni szkoły wita Lis i spojrzeniem, które ona kilkakrotnie zmienia jest to spojrzenie wilgotne kilkakrotnie tutaj są aluzje do cielesności takie bardzo gruby także bardzo trudno przeoczyć to więcej tak czasami zastanawiam na czym polegać nie wiem na czym ma polegać zaleta tego rodzaju maniery opowiadania nad powiedzmy sobie takimi przykładami nie wiem z przykładów japońskich mogę wymienić np. Abe Kobo i kobietę z wydm bardzo ciężka powieść również takim wątkiem erotycznym w tle jest takim wątkiem snu, z którego nie można obudzić albo np. polskich to bardziej komediowe w aspekcie mogę tutaj sobie wyobrazić nawiązanie do młodego Witkiewicza Witkacego do pierwszej powieści, czyli 600 dwudziesty 2 upadków Bonda, w której w każdym momencie, kiedy jest mowa o erotyce i o zbliżeniu się głównego bohatera do pięknej śpiewaczki operowej panie aktywne autor mówi o tym, że ból go znowu stracił przytomność, więc jej bohaterka rysuje wielokrotnie traci przytomność właściwie nie tylko ona zresztą tracenie przytomności jest na porządku tych surowych i zrozumiałych reguł szkoły niekiedy jest to opisane bardziej wdzięcznie jak np. bardzo ciekawym wątku zbliżenia głównej bohaterki do samego tygrysa w każdym razie jakiegoś tajemniczego mężczyzny potem okazuje się tygrysem przemienia się widział bram, gdy Satus to ciekawe napisane jest znacznie lepiej napisane, że tutaj mówi, więc chciałbym tutaj tego zepsuć może nie będę zmieniał tego w szczegółach natomiast powiem szczerze, że ten wątek przywiązania bohaterki do samej mistrzyni jest dla mnie wysoce niejasny, bo z tego właściwie pod sam koniec niewiele wynika tak pozwolę sobie obliczono oczywiście jest możliwe, że ja nie jestem czytelnikiem tej książki, które autor myśli nawet tego co pan mówi wynika wprost to co wydawca napisał na swojej stronie, czyli to, że jest to niepokojąca przesycona elektryzującym erotyzmem powieść, ale może to co elektryzował mnie elektryzujące Roth liczył się pan legalizując zelektryzował ne oczy co na pewno nie jest to Japonia ze snu to są pewne nawiązania do polskiej rzeczywistości, które w Polskim tekście jak mówi siłą rzeczy ulegają pewnej części zagracie to Japonia zasnute starczy chyba slogan sprzedażą niż w istocie firmy w tytule audycjach zdołałem przeczytać na stronie internetowej, ale chyba jednak powiedzenie, że trwająca dusza i kota Łady to jest książka Japonii ze snu to chyba jednak jest troszkę za dużo powiedziane cudownie w takim razie powrócimy do poszukiwania elektryzującej erotyki po informacje koniecznie TOK FM informuje o informację o godzinie 1140 już za kilka minut państwa moim gościem pan prof. Arkadiusz Jabłoński japonista wydziału Neofilologii Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu wczoraj państwa moim gościem jest pan prof. Arkadiusz Jabłoński japonista wydziału Neofilologii Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu rozmawiamy o książce jako Łady zatytułowana Ney zatytułowanej Fruwająca dusza książka w przekładzie Barbary Słomki wydana przez wydawnictwo Karakter wrócę jeszcze panie profesorze do opisu tej książki czy też materiału promocyjnego na stronie wydawcy to także zabawa z naszymi czytelniczym przyzwyczajeniami pisarka z żartobliwym dystansem odnosi się do własnej kultury i podkreśla wartość twórczej niezależności czy odniosłam wrażenie dystansu autorki do własnej kultury i po co to jest ciekawa trop, bo być może rzeczywiście te niektóre zabiegi stosowane w tych tekstach to są zabili aluzyjnej, które mają bawić, a tymczasem jak być może w mojej niewiedzy ziemi na serio jest to możliwe z całą pewnością pojawiają się tutaj całe pasaży całe fragmenty akapity tekstu, które trudno jest odczytać poważnie, jeżeli to jest nawiązanie do kultury, jeżeli to jest nawiązanie do tej kultury znaku do tej cywilizacji znaku tak, jeżeli to jest żartobliwe ani kiedy ciężkie oniryczne nawiązanie to ja jestem jakiś tam sensie w stanie to zrozumieć z drugiej strony musimy też pamiętać, że dopatrywanie się właśnie interpretacji elementów geograficznych dopatrywanie się ich nieskończonych znaczeń to jest oczywiście aktywność, która w szczególności komuś, kto nie zna techniki funkcjonowania takich elementów może być fascynująca, a z drugiej strony, ponieważ mówiliśmy tutaj o powiązaniach między autorką, a kulturą niemiecką no nie wiem czy niektórzy Czytelnicy nie będą tutaj raczej doszukiwali się, że powiem w sposób nie tyle może złośliwy, ale odnosi się odnosi się do mojego własnego sformułowania, ponieważ jest taki autor brazylijski, który jest dosyć popularnego sportu na świecie, który między nimi w Polsce jego nazwisko jest często łączone z takim zabiegiem oszczędnego gospodarowania treścią przy rozrzutnym gospodarowaniu słowem tak powiem np. jeżeli my tutaj miała za 1 tak inicjały PC jak najbardziej i ja tak się zastanawiam czasami, bo powiem szczerze jestem pełen podziwu w szczególności dla pracy tłumacza dla dla pani tłumaczki, bo np. kiedy czytam nie mogę zacytować fragment bardzo proszę działa bardzo proszę proszę pozwalam sobie otworzyć cudzysłów, kiedy zacznie się rozważania na temat suchości nie ma końca suchość oznacza również wysiłek podczas wysiłku wyzwala się w człowieku energia podnosi temperaturę jego ciała woda wyparowuje, a ciało wysycha, kiedy pochłonięci jesteśmy rozmyślania słowa rozbrzmiewają bez końca wewnątrz czaszki, a kardynał wysycha w obu przypadkach sens słowa wysycha zrozumiały sam przez się jednak jest to inny pierwszymi w drugim przypadku wysychanie ciała oznacza wysiłek, a wysychanie karne pragnień koniec stanu no no ale trzeba dodać panie profesorze też intonacja wiele zmienia proszę sobie radzić powiedział pan prof. Arkadiusz Jabłoński 6 z wydziału Neofilologii, ale może pan powiedzieć naprawdę nie obrazi ja mam dużo dystansu do siebie przynajmniej tak mi się wydaje tylko pan co, nawet jeżeli my sobie, ale jedno tak proszę, proszę bardzo, proszę możemy wydać co może być bardzo różne zabiegi stosować np. zupełnie inaczej przypuszczam przeczytał przeczytał, aby ten fragment Krystyna Czubówna zupełnie inaczej Krzysztof Kolberger są teraz dla ryb zupełnie 2 różne teksty natomiast są właściwie to tekst oznacza niezależnie od mojej prawdopodobnie ona mogła być poczytana za złośliwą interpretacja, ale dobrze, jeżeli nawet przeczytamy go zupełnie serio, czego się właściwie tego tekstu dowiadujemy poza tym, że mają tutaj 13 stronić natomiast powiedzieć panowie, a do tego tak jak panowie uwaga proszę, ale z poprzedniego wydania 2010 roku to jest pierwsze wydanie w języku polskim tak odpowie na pytanie czy chodzi o ambicje potrzebę spełnienia czy też poszukiwanie prawdy tak koniec opowiedziana zgodnie z logiką osobliwego snu historia dojrzewania młodej kobiety sprawia, że dzieło Europejskiego surrealizmu dzieła Europejskiego realizmu wydają się wręcz swojskie zestawieniu z magii pisarstwa Łady nie akcja organizuje schemat toczące się opowieści, ale język nierzadko groteskowy przekraczający granice poprawności oraz skojarzenia narratorka zaś słowa wydają się żyć własnym życiem dźwięki i mienia budził we mnie nabożny szacunek, jakbym co najmniej zobaczyła sześciokątnych chmurę unoszącą się na niebie mówi w pewnym momencie Leeds swój za pan na to panie profesorze no powie panu właściwie to czuję, że po tej edycji będę jeszcze bardziej zaawansowane specjalistą w dziedzinie drogi, gdyby nie byłem przed chyba się ukryć, że był już poziom osiągnie olimpijskie także pozostać takiej zgodności tych zbliżenie gardła pewnie będzie tutaj tym roku jest to bardzo ważna wilgotnym w gorszym spojrzeniem obejmuje obejmuje przypomnę też wilgotnym spojrzeniem charyzmatyczna liderka mistrzyń i obejmuje te główną bohaterkę opisuje znaczy to jest historia dojrzewania i ku czemu dojrzewa bohaterka to byśmy mogli zapewne na ten temat dyskutować natomiast tak jak mówię, żeby nie chodziło tylko moją złośliwość, bo proszę państwa wydaje się, że złośliwość z pewną wartością kulturową sięgnął z tym zgadzać nie zgadzać co mówię ja absolutnie nie wypowiadam tutaj tych słów ex cathedra są tutaj jest tu bardzo dużo udanych fragmentów, których naprawdę dobrze czyta w szczególności jakiś taki środkowy fragment książki taki dosyć dosyć długi nawet fragment nawet nie wiem czy nie ca dla złoża może zdecydować albo wzorem lat mówi pan z rodziną, ale mam informację jedynie czy ja w ogóle nie jestem zbyt dobry jako lektor prawdopodobnie, więc w moim przypadku tutaj zmian w intencji specjalnych oczekiwać nie należy, ale jeżeli mogę pozwać do wątku wydaje mi się bardzo ciekawy wątek ten, w którym narratorka opowiada o swoim doświadczeniu pracy w pewnym domu, która sprzątała taką ogromną bibliotekę i w tej bibliotece odczytywał sobie książki pod niewiedzy gospodarzy to było właściwie nie było to zabronione formalnie, ale to było takie wykroczenie to bardzo ciekawe bardzo ciekawy wątek muszę powiedzieć tak samo dosyć ciekawe są nawiązania w szczególności, jeżeli ktoś troszkę sobie w stanie wyobrazić życie po japońsku, które znowu pod wieloma względami aż tak bardzo różni od życia po polsku to są takie momenty, kiedy autorka właśnie prowokuje, bo np. mówimy tutaj jest zupełnie odręcznego jakiś wątek nagle się jakiś wątek Otóż po jakiś urzędnik, który coś tam tak to jest bardzo konkretne to jest bardzo bardzo ciekawe momentami to rzeczywiście może być interesujące czy to jest reprezentatywne dla literatury japońskiej czy rzeczywiście tu możemy mówić o tej Japonii ze snu z okładki to jakim jest cały czas pozostaje dyskusyjne natomiast nie wykluczam, że znajdą się Czytelnicy, którzy w szczególności drugą część tej powieści będą w stanie odnaleźć jako jako jako przedmiot rzeczywiście literackiego delektowania się nawet pomimo tych fragmentów może niekoniecznie udanych mają tonacja w rodzaju tego, który przytoczyłem no tak właśnie może tutaj leży klucz przepraszam może tutaj leży klucz do tego tekstu czy też do innych dzieł autorki, która czasem wspominała o tym, że literatura nie potrzebuje powodu, żeby istnieć na trochę, gdyby istnieje sama dla siebie i pisarz tworzy i właśnie może może nie zawsze chodzi o to aby, abyśmy na końcu powieści odpowiedzieć no tak to jest historia dojrzewania do czegoś albo nie, że wszystkie wątki dobiegły do celu, że wszystkie pytania problemy zostały rozwiązane czy uzyskał odpowiedzi, ale czasem właśnie może chodzi o to, żeby smakować tak albo delektować się no właśnie tymi tymi momentami, które są w pana np. w opinii to lepsze niż inne i być może na końcu pozostaniemy z nierozwiązanymi zagadkami to trochę tak, aby wracając do do tego japońskiego snu właściwie nie musi być japoński to po prostu sen czasami budzimy się w nieodpowiednim momencie chcemy powrócić, ale nie możemy powrócić za czy prób możemy próbować ale, ale trudność z przebudzeniem się ze snu polega na tym, że trudno też powrócić do tych wątków często kończymy sen, chcąc lub nie, chcąc jednak z wieloma nierozwiązanymi wątkami tak trochę z poczuciem niedosytu mam wrażenie, że może to jest to co też wyziera z pana wypowiedzi i to w pewnym sensie potwierdzałoby tę metaforę snu to znaczy panu pewną kazuistyka krytyczna oczywiście pozwala zastosowanie takiego zabiegu pozwala udowodnić praktycznie wszystko oczywiście tu ja mogę się zgodzić powiedział autorki rzeczywiście taka wypowiedź zaistniała sztuka jest dla siebie także przecież potowa napisała książkę Jabłońskiej stwierdził, że jest to geniusz tak to jest po prostu to są zupełnie 2 zjawiska ze sobą niepowiązane natomiast całą pewnością udają, że w szczególności ktoś, kto ma znaczniejszą kompetencji dzisiaj jeśli chodzi o literaturę literaturę japońską, a jednak jakieś tam też kompetencje mam nie da się ukryć może być no pewnych momentach różnie zaliczone, ale pewnych momentach może sobie przypomnieć, że jednak rozwiązania pewnych wątków mogłyby nastąpić winny sposób mnie przypomniał się np. taki zbiorek, który wyszedł w sumie w niszowym wydawnictwie jakieś 10 lat temu zbiorek autora książki jestem kotem czy na całego na sumę są setki to jest sosy na sumę w sumie w kolejności są bardziej w Polsce znana jest brak na własny 10 nocy i tam rzeczywiście mamy 10 historii dodaje, że tylko to są historie bardzo krótkie czy, nawet jeżeli historyjki są takie proste Laskowski rzecznik nie można zresztą kawkę również dała wymienia jako 1 z jej mentorów literacki tak, jeżeli tej historii nawet nie znam się nie podobają to one mają tę przewagę nad tekstem to Łady, że są znacznie krótszy w tekście fruwające dusze jak mówi jest kilka wątków, które mogą się podobać całe z całym stałą głębią tego znaczenia jak najbardziej i rzeczywiście jest tutaj no dosyć dużo wątków niezrozumiałych pojawiają się też tutaj to chyba też nie można było bardzo tego uniknąć w niektórych miejscach we fragmentach polskich pojawiają się tu oryginalny termin japońskie też nie wiem przeczy, ale oczywiście decyzja autonomiczna tłumaczki czy niemożna było zastanowić nad jakąś właśnie zabawą słowem polskim np. zamiast przytaczać coś w oryginalnym brzmieniu albo wtedy termin botaniczne albo przytoczyć coś zupełnie wymyślonego co byłoby zgodnych z tą konwencją negacji zrezygnowano i autorka zmyśliła coś zamiast dobrze wypocząć i specjalnie od tej akurat jeśli chodzi o tekst wpływającej duszy tutaj zmyślenie, kto wie czy nie jest pewnym nawiązaniem do technik innowacyjnych w każdym razie mamy tekst stała, gdy po polsku mamy już drugie wydanie niezależnie od tego czy ktoś czuje się planowanym projektowanym czytelnikiem tej książki czy ktoś jest w stanie delektować się tego rodzaju pisarstwem możemy to po polsku możemy tego doświadczyć wydaje się, że tutaj z całą pewnością trzeba powiedzieć, że ten akt wydawniczy należy docenić bardzo dziękuję pan prof. Arkadiusz Jabłoński japonista wydziału Neofilologii Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu był państwa moi goście rozmawialiśmy o książce Fruwająca dusza cała lokata Łady w tłumaczeniu Barbary Słomki książka wydana przez wydawnictwo Karakter informacje Radia TOK FM już za kilka minut o godzinie dwunastej po informacjach popołudnie Radia TOK FM, które zaprasza Roch Kowalski dzisiejszy program przygotował Paweł Ziętara, a nad jakością naszych połączeń czuwał Szymon waluta Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu! A w promocji Black Friday obowiązuje prawdziwe 50% zniżki!

KUP TERAZ 50% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA