REKLAMA

Polska milczy w sprawie dramatycznych wydarzeń na Białorusi. "Obyśmy nie otrzeźwieli, dopiero gdy trzeba będzie leczyć rannych w polskich szpitalach"

Światopodgląd
Data emisji:
2020-07-02 16:20
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
13:53 min.
Udostępnij:

Kandydaci na prezydenta aresztowani, aktywiści zastraszani, pozostałe państwa nie reagują... O bieżącej sytuacji na Białorusi opowiadał Michał Potocki z Dziennika Gazety Prawnej

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
świat podgląd Agnieszka Lichnerowicz na Białorusi już kolejny tydzień trwa rozprawa z opozycją rozprawa to dobre słowo, bo w sensie funkcjonalnym co się dzieje w sensie prawnym główni przeciwnicy reżimu prezydenta Łukaszenki, a więc kandydaci aktywiści blogerzy ci albo większość tych głównych najważniejszych jest już za kratami w sumie aresztowanych jest kilkaset osób to kilkaset bliżej 1000 nic niż stół, bo była pierwsza fala potem za kraty trafiali ci, którzy Rozwiń » solidaryzowali się z tymi, którzy wcześniej za te kraty trafiali na słuchać apele o wsparcie Solidarność z Białorusi tym, że tymczasem wydaje się, że nie tylko w Polsce, ale w Polsce szczególnie być może to milczenie jest takie dojmujące reakcji ze strony rządów polityków pomysłów na to jak prowadzić politykę w tej chwili wobec Białorusi wobec reżimu nie ma to jest moja teza wyjściowa, ale zobaczymy co z niej zostanie po rozmowie z Michałem Potockim z Dziennika gazety prawnej, którym połączyliśmy się przez Skype, a dzień dobry Michale w dzień dobry Agnieszką ja pozwoliłem sobie zacząć od pytania jednak o to czy czy też w Koniecpolu to znaczy czy pora znów udało się reżimowi udało się siłą przemocą rozbić opór no reżim po raz pierwszy chyba tak naprawdę w swojej historii zaczął represje jeszcze przed wyborami, bo zawsze było także ten okres pre kampanii zbierania podpisów potem kampanii wyborczej o taką imitację demokracji była swoboda ludzie chodzili na wiece milicja się też przegląd przyglądała, ale niewiele więcej robiła zaczynało robić gorąco dopiero noc wyborczą represje na dobre ruszały już po już po tej nocy wyborczej teraz jest odwrotnie zaczęły się długo wcześniej długo przed głosowaniem, kiedy jeszcze nawet nie wiemy, kto konkretnie zostanie zarejestrowany, kto będzie kandydował na prezydenta to świadczy chyba o tym, że władze boją się bardziej czują się mniej pewnie czuł się niż nic nie czuły się wcześniej, kiedy i chyba tym trzeba tłumaczyć to rzeczywiście setki ludzi były już zatrzymane po różnych protestach, po czym w trakcie różnych protestów, że duża część z nich trafiła została aresztowana później i część z nich czeka na procesy w tym czekana czekają na procesy 2 potencjalni rywale Łukaszenki tego też nie było jeszcze nigdy wcześniej na tym etapie kampanii, bo do na proces czeka Victor Ameryka główny rywal prezydenta, który złożył podpisy poparcia czekana rejestrację i twierdzi Chrzanowski, któremu uniemożliwiono nawet zarejestrowanie swojego komitetu wyborczego w jego zastępstwie podpisy zabrała jego żona zaraz, gdy przyjdziemy ja wiem, że to jest trudne pytanie i nie ma pewnie na jednoznaczne odpowiedzi, ale pozwolę sobie je powtórzyć albo może jakąś wskazówkę jest w stanie wskazać czy to znaczy, że już opór na tej kampanii został rozbity rzeczywiście nie odpowiedziałem na na pytania, które zna, ale ja rozumiem, ale skupiłem się skupię się w kontekście nie odpowiedział na pytanie rzeczywiście opór jeszcze nie jest rozbity, bo Białorusini ciągle wychodzą na ulice zawsze tym szczytem najważniejszym momentem pikiet protestów była noc wyborcza teraz tak moja teza, którą od od paru dni parę tygodni stawiam jest taka, że władze będą chciały spłaszczyć Krzywą frustracji, że użyję takiego modnego sformułowania z innej przestrzeni spłaszczyć Krzywą frustracji Białorusinów w ten sposób, że nie dopuszczą do wyborów tych najpopularniejszych kandydatów, czyli że ani barykad, które już powiedzieliśmy ani ani ani świadczona Ciechanowska żona blogera ani też 3 ten trzeci tzw. Walery Capała były doradca Łukaszenki, który też chciał startować nie zostaną zarejestrowani jako kandydaci nie zostaną myśli, że nie zostanie boryka myślę myślę, że może myślę, że pani przynajmniej na dziś może jeszcze decyzji nie zapadł w obwodach, a myślę, że taki scenariusz jest przygotowywany bardzo poważnie do tego przygotowania trwają, dlaczego dlatego, że wtedy rozbije się frustracje ma 2 na 2 daty po pierwsze ludzie wyjdą na ulice w obronie baba Ryki np. dajmy na to nie wiem 10lipca, kiedy komisja powierza jednak jego podpisy zostały niezgodnie z procedurami wybrano, więc nie można rejestrować charakter w charakterze kandydata władzy zarejestrują jakichś mniej znanych polityków jako kandydatów jako tak takich sparingpartnerów Aleksandra Łukaszenki i odpowiednio mniej ludzi będzie wtedy na protesty w noc wyborczą, bo nie będzie, jakby kogo bronić tak inni będą z kandydata do obrony ja myślę, że taki scenariusz jest realizowane, a wskazówką potwierdzającą jest to, że komisja wyborcza podała już ile protestów zweryfikowano pozytywnie i co czekała już na pewno nie brakuje, bo ma po podpisy 85 000 Barca odrzucono połowę podpisów on teoretycznie wciąż ma ich ponad 4 tysięcy, ale też nie znaczy, że komisja patrzy się w ciągu najbliższych no bodaj 10 dni jakichś kolejnych nieprawidłowości w tych pozytywnie zweryfikowanych na poziomie lokalnym podpisał co pozwoli rejestrować również Amerykę mam przed sobą apele czy alarmy ze strony Amnesty International w obronie tych, którzy zostali aresztowani eksperci ONZ protestują przeciwko temu co się dzieje na Białorusi blogerzy, bo z tych 7 tych, którzy zostali zatrzymani są uważani przez centrum obrony praw człowieka za więźniów czy aresztowanych politycznych natomiast słabą słychać rząd Ministerstwa Spraw Zagranicznych była reakcja połowie czerwca, gdy na dramatycznie się zatrzymania miały miejsce polskiej strony, jeżeli ona dziś była to chyba się ukryła na Twitterze w każdym razie nie była zbyt głośna jest to o tyle ciekawe pytanie co się dzieje zbyt daleko od Polski mamy kampanię też wyborczą, a może, dlatego że mamy kampanię wyborczą nie słychać żadnych reakcji ani takich etycznych powiedziałabym wsparcia Solidarności dla zatrzymywanych albo, jeżeli ktoś się uważa się bardziej za pragmatyka w polityce zagranicznej i gardzi takimi etycznymi powiedziałabym instynktami to też, jakby co Polska wobec tego jak mamy się zachować naszą mobilizować, żeby było bezpieczniej dla nas życzeniem interesy mieli mam wrażenie, że po prostu ani Unia Europejska ani Polska za bardzo wiedzą też do końca co robić, dlatego że pojawiają się takie głosy, że w sumie Aleksandr Łukaszenka to jest lepszy niż ktokolwiek, kto mógłby go zastąpić go zastąpić może tylko czy, który będzie bliższy Moskwie to moja teza Niewiem jak na to odpowiedź czy zgadzasz nie zgadzasz bardzo dużo elementów zawarła w pytaniu po pierwsze nie zgadzam się z tezą, że Aleksandr Łukaszenka najlepszy z naszego punktu widzenia będzie tylko gorzej gorzej trudno, żeby było gorzej, dlatego że Rosja w tym momencie stawia tak daleko jednak warunki Łukaszence żoną kolejnym krokiem będzie tylko aneksja byłaby tylko aneksja tryb warunkowy zmienia żeby, żeby uniknąć wrażenia tylko zaznaczyć to niebyła moja teza tylko cytowała, żeby tutaj była jasność chętnie Piast nie zgadzam się z tezą, która zdecydowała się w takim razie wina za to w jakim miejscu jest w momencie Białoruś ponosi wyłącznie Łukaszenka, który przez pierwsze przez pierwsze 121314 na swojej władzy nie zrobił nic, żeby państwo umocnić, żeby spróbować chociażby równoważyć rosyjskie wpływy czymkolwiek z innych regionów świata, czyli przede wszystkim z Zachodu albo z Chin, gdyby władze białoruskie obudziły się ręką w nocniku władze białoruskie próbowały takie próbują dokonywać różne takie bardzo nieśmiałe gesty, ale nie są żadne zmiany systemowe, które sprawiały, że w dłuższym terminie społeczeństwo białoruskie będzie bardziej bezpieczne i bardziej odporne na rosyjskie zakusy 2 dni temu białoruski wicepremier skarżył się na to, że kiedy, że kiedy pół roku temu Łukaszenka pojechał do Soczi tam był taki kryzys w relacjach białoruską rosyjskich to na stole położono mu ofertę, która przekazywała 90% pełnomocnictw białoruskiego państwa na szczebel państwa związkowego białoruską rosyjskiego, czyli de facto na szczeblu rosyjskiej to jest tak naprawdę opcja nie wiem z zrobienia z Białorusi drugi Osetii Południowej Abchazji leży uznawanej natomiast przekazanie po prostu odebrania Łukaszence jakiekolwiek władze państwu białoruskiemu wielu takich takich takich pełnomocnictw podległego państwa Łukaszenka wtedy odrzucił wtedy zawarto takie sytuacje są rzeczywiście z opozycją, bo milicja nie reagowała na protesty opozycyjna w obronie niepodległości Białorusi Łukaszenka mógł no tym obrazkiem posługiwać się fakt, że argumenty, że naród tego nie chce i udało mu się broni rzeczywiście, ale nie był w takiej sytuacji nie musiałby się bronić, gdyby nie lata długie zaniechań tego właśnie Łukaszenki milczenie Polski przeć do milczenia polskie władze nie ja też nie widziałem, żeby chociażby słowem się zamknięta na temat tego co się dzieje na Białorusi już od wielu tygodni to nie jest także, że wszyscy inni też milczą, bo widziałem na wysokim szczeblu komunikaty oficjalne i oświadczenia dyplomacji brytyjskiej amerykańskiej m.in. na ten temat co się tam dzieje poziom represji na Białoruś jest niespotykany od 9 lat co najmniej w 2011 roku to oczywiście grozi zerwaniem relacji z Unią Europejską z powrotem wypchnięcia Białoruś jeszcze głębiej wymiana rosyjskie natomiast polskie władze na to nie reagują jak ambasada białoruska w Mińsku również nie wydaje własny komunikat ska odsłona już nie Polska przepraszam polską miejską nie nie wydaje być może wydali w ostatnich dniach nie widziałem natomiast wcześniej na pewno nie wydała żadnych komunikatów, a tylko ratyfikowała komunikaty Brooks z Brukseli czy Londynu co powiedzmy sobie nie jest najwyższym poziomie możliwym reakcję można sobie wyobrazić to oczywiście nie świadczą też nasi dyplomaci są leniwi tylko po prostu nie mają takiego widocznie taki jest taki dostali sygnał MSZ, żeby to na razie ignorować Polska nawet nie próbuje mieć jakiegokolwiek wglądu wpływu na to co się dzieje w kampaniach wyborczych poszczególnych potencjalnych rywali Łukaszenki w przeciwieństwie do tego co było w poprzednich wyborach piętnastym roku dziesiątym roku czy w 2006 roku, kiedy nowi dziwić w 2010 roku nawet ówczesny minister Radosław Sikorski Guido Westerwelle swoim niemieckim odpowiednikiem jeździli do Mińska próbowali przekonać Łukaszenkę, żeby tym razem przeprowadził w miarę swobodne wybory 2015 roku liczyli się z opinią polskiego rządu wcześniej kant ówczesna kandydatka na taki bardzo umiarkowane, ale jednak trochę opozycji Tatiana Karatkiewicz, która przyjeżdżała do Warszawy spotykała się tutaj z politykami starała się badać przynajmniej to jak się zachowa Polska w razie rozwoju poszczególnych scenariuszy teraz jest kompletne kompletny i kompletne bez dna teraz ma zarówno ze strony polskiej, jakie ze strony kandydatów alternatywnych w tych wyborach polską tak jak byśmy tak jakby Białoruś leżała gdzieś Niewiem na poziomie nowej Zelandii geograficznie, a nie to jest jednak dosyć istotna sprawa czy rosyjskie czołgi stoją stoją dziś w okolicach Smoleńska często mają czyste w Brześciu auto toczy się gra potencjalnie i tego kompletnie nie jest w stanie zrozumieć ale, żeby też oddać sprawiedliwość nie widzę jakieś wielkiej aktywności ze strony polskiej opozycji Robert Biedroń z szefem delegacji parlamentarnej do spraw Białorusi i też nie widziałem, żeby jakoś szczególnie angażował to co się dzieje na Białorusi numer na protestach, które w Warszawie takich mi takich takich takich wiecach Solidarności z represjonowanych Białorusinami, które zbierają praktycznie co weekend są organizowane przez białoruską mniejszości przez białoruską przez białoruskich migrantów w Polsce pojawiają się pojedynczy politycy przede wszystkim lewicy Platformy Obywatelskiej z PiS nie widziałem być może po prostu nie dostrzegłem, ale nie widziałem natomiast wciąż to są to są raczej racji pojedynczy krytyków AJA nie widziałem naprawdę nasza polityka tak, jakbyśmy właśnie dyskutowali o debacie o debaty tak jak myśmy debatowali wyłącznie w debacie o tym, kogo ułaskawił tutaj, dlaczego a, jakby już jesteśmy na samotnej wyspie byśmy stanowią bezpieczną i wszystko na 1 co się dzieje całego świata byle Polska wieś spokojna no tak niestety nie jest szkoda było, gdybyśmy się, gdybyśmy zaczęli trzeźwieć w momencie, w którym ten scenariusz na Białorusi się zacznie skalować do tego stopnia będzie trzeba nie wiem leczyć rannych np. polskich szpitalach tak jak leczyliśmy rannych o 2014 roku na Ukrainie bardzo dziękuję Michał Potocki z Dziennika gazety prawnej przez skarb państwa gościem komentował to niezwykłe milczenie ze strony różnych podmiotów w Polsce w sprawie tego co dzieje się na Białorusi to tyle co dla państwa z Martyną Osiecką przygotowałyśmy, która wydawała program realizował go Adam szuka informacji o nich jeszcze więcej sportu Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIATOPODGLĄD

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i zabierz TOK FM na wakacje!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA