REKLAMA

Życie codzienne rodziny Konwickich. Rozmowa z Marią Konwicką

Gościnnie w TOK FM: Wyborcza, 8:10
Data emisji:
2020-07-05 10:10
Prowadzący:
Czas trwania:
01h 13:39 min.
Udostępnij:

Kolejny odcinek z cyklu "Archiwum Radia Książki". - Od końca lat 70. do roku 2010 mieszkałam i pracowałam w Stanach Zjednoczonych, w ogóle nie myślałam wtedy o napisaniu wspomnień poświęconych mojej rodzinie. Po powrocie opiekowałam się tatą, który całkowicie mnie zdominował swoją energią. Dlatego taka myśl też nie przyszła mi do głowy - wyjaśnia w rozmowie z Michałem Nogasiem Maria Konwicka, autorka książki “Byli sobie raz”. Jak wyglądało codzienne życie rodziny Konwickich? Dlaczego państwo Lenicowie, rodzice Danuty i Jana, nie byli zadowoleni, że ich córka zakochała się bez pamięci i z wzajemnością w początkującym pisarzu mieszkającym w Warszawie, a żeby ich przekonać, że z tym uczuciem nie ma żartów, podjęła strajk głodowy? Jak dorastało się w domu założonym przez dwoje wybitnych artystów? Skąd pojawił się i dlaczego tak skutecznie terroryzował całą czwórkę Konwickich kot Wania zwany Iwanem? Jak to się stało, że w ostatnich latach życia autor "Kalendarza i klepsydry" cztery razy dziennie wychodził na spacer? Na podcast zaprasza Michał Nogaś. Więcej odcinków na https://wyborcza.pl/podcast

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
to jest ósma 10 podcast gazety wyborczej kolejna wizyta w archiwum Radia książki, a przypomnę podcast przygotowywany wspólnie przez wyborczą PL Audioteka i książki magazyn do czytania dziś rozmowa o życiu Konwicki ich ósma 10 podcast gazety wyborczej Michał Nogaś dzień dobry państwu zagoszczą przypominamy dziś spotkanie z 30kwietnia 2019 roku tuż po ukazaniu się książki byli sobie oraz o swojej rodzinie opowiadała Maria Konopnicka przepraszam książki magazyn do czytania Rozwiń » wyborcza PL oraz Audioteka przedstawiają w radiu książki rozmowy o literaturze zapraszam Michał Nogaś dzień dobry państwu to jest 602 wydanie Radia książki wspólne przedsięwzięcie wyborczej PL książek magazynu do czytania i audio teki, które nas gości przez cały czas swoich studiach dzisiaj bardzo się cieszy, bo naszym gościem jest pani Maria Konopnicka dzień dobry dzień dobry właśnie ukazała się pani książkę byli sobie raz książka, którą przyznaje przeczytałem w jedno popołudnie wieczór i bladym świtem zafascynowany mnogością opowieści w tej książce zawartych właściwie moglibyśmy zacząć na 59 różnych sposobów, bo ledwie fascynujących historii wątków, ale jako osoba, która zajmuje się literaturą kocha książki zacznę tak jak to było korespondować z Philipem Rothem no, więc willi prod bardzo zainteresowany literaturą wschodniej Europy, czyli innej Europy jak to nazwał w swojej serii pingwina tam były różne książki m.in. siedemdziesiątych latach też wyda wydawał Sennik współczesny mojego ojca, więc to było jego fascynacja ojcem na część ojciec nie wyjeżdża często i ciągle się umawiali, że spotkają Nowym Jorku, ale Philip Roth też podróżował nie mogę tego skoordynować więcej z nim korespondowałem nie udało się w końcu to spotkanie się zaczął stan wojenny ojciec nie mógł przyjechać, ale w chwili pro nawet po śmierci ojca napisał taki piękny artykuł o nim co Gazeta wyborcza wydrukowała on nazywał mojego ojca Kundery i Daniel Kisiel 3 panów KE, którym się udało wyjść spod tego karalucha Kawki miała pani wrażenie obcowania ze światem wyjątkowych postaci tam w stanach w stanach nie w Polsce też NATO byli znajomi mojego ojca wydawał się to normalne jeszcze wtedy nie wiedziałam, że Matrix się tak zmieni, że teraz będzie zupełnie inny świat tu w Ameryce, że to byli rzeczywiście wyjątkowi ludzie pani książka to jest opowieść o życiu waszej rodziny właściwie 2 rodzin, bo rodziny taty mamy, czyli Konwicki i dla Niemców chciałem zapytać o to dlaczego dopiero teraz ta książka się okazuje po pierwsze, 30 lat spędziła w Ameryce poza tym tatuś mnie tak dominował swą energią, że nigdy w życiu nie nie pomyślała, żeby to zrobić, ale zostałam z tym mieszkaniem, gdzie było archiwum leniwców ojca i zaczęto wszystko przeglądać kompletować archiwum, zanim oddałem do biblioteki narodowej do muzeum literatury do muzeum kinematografii no to zaczął sobie niektóre rzeczy skanować, bo nie wiem co się z tym dalej stanie jest właściwą takim się podobały kawałki na, ponieważ wtedy zaczęli do mnie ludzie chodzić mówić może coś napisze się rodziny na to zaczęłam dopisywać tekst, jaki to był dom, w którym pani się wychowywała na bardzo taki teraz widzę spokojny szlachetny nie było żadnych czarnych charakterów nas rodzina ani ze strony Niemców ani Konwicki Cichy trochę co przeszkadzało mojej siostrze ona chciała, żeby był taki dom jak z serialu telewizyjnym, gdzie wszyscy się trochę kłócą krzyczą albo biesiadują z dnia był taki spokojny dom, ale wszyscy się szanowali kochali, więc ja myślę, że się dobrze teraz strzeliłem w taki okres, kiedy może ludzie są przez ceni nienawiścią zdradami wbijanie sobie noża w plecy może taka spokojna rodzina się spodoba to była spokojna rodzina naprawdę taka artystyczna wybitna 12 i spokój tak, dlatego że artysta może używać sztuce ani w życiu najwięcej gadają ci, którzy mają mało do pokazania powiedziała pani, że to panią dominował tatuś dominował to znaczy jaki charakter miał już bardzo dużą energię psychiczną taką, którą można było nawet namacalnie poczuć już kiedyś wpadam, że siedziałam u niego w domu chciałam wyjść, ale nic nie mówił sobie palił papierosa patrzył w nie w ścianę, a ja nie mogłam wstać no chciałbym zasad także jego energia była i byli ludzie, którzy np. bali się do niego podejść ale dlaczego taka niepozorna postać chodzi przecież pod koniec życia ciągle tę samą trasą po jego śmierci czytam artykuły, że go spotykali, ale bali się podejść to była ta energia, którą wytwarza oko siebie też przyznam też była taką osobą w czasach, kiedy studiowałem na krakowskim Przedmieściu w Warszawie chodziło się ulicami nowym światem witam w okolicach to zdarzyło się kilka wpaść prawie na Tadeusza Konwickiego z przerażeniem powiedziałem dzień dobry odwróciłem się uciekłem tak jak jakiś przestraszony, że oto spotykam się z żywą legendą, ale było coś takiego jak energia naprawdę pole pole magnetyczne, które wytwarza tak narodzą się jednak także spotkać Konwickiego doszło ogromne wydarzenia to proszę powiedz w tych spacerach taty w takim razie na te spacery się zaczęło po śmierci mamy, bo oczywiście jego życie marzyła było zupełnie inne, a po śmierci mamy sobie tak zorganizował życzę, żeby się jak mówią nie rozpacz to znaczy wszystko było co do sekundy codziennie powtarzane czynności 4 długie spacery i ja ja mu towarzyszyłam raz tygodniu może na ten wieczorny spacer żywymi to nie rozbijał dnia, ale on chodził codziennie na 4 ale, żeby sobie zorganizować życie tak, żeby mieć pustki na grzyby, żeby było tak jak przychodzi do biura prawda pan ma zorganizowane życie zachodzi na dziewiątą czy ósmy no, więc już tego nie ma nie miał nie było mamy, więc przynajmniej to takie obowiązki wszystkie co do minuty za każdym razem dzwoniłam tato to może dzisiaj przyjdę tylko pamiętaj, że 1421 spacerem zaszedł tak, że nie ma nie ma zmiany to, jakiemu jako plan dnia Blikle czytelnik spacer od najpierw szedł na Ordynackiej tam miał swoje zaprzyjaźnione panie Mirka i wieś się tam kupował gazety w kiosku i papierosy potem wracał potem na 1100 do Bliklego potem do czytelnika zawsze piechotą czytelnika do domu czytał gazetę potem, a 12 właśnie 1420 spacer mógł to Mazowiecka Mazowiecka do parku Saskiego okrążał go tak, żeby pkt 15 być przy grobie nieznanego żołnierza była zmiana Warty musiał to zobaczyć potem wracał do domu znam odpoczywał Teleexpress 15 po siedemnastej dzwonił Łapicki zawsze i rozmawiali tam nie 5 minut i wychodził na ten ostatni spacer na skarpę ulicą Foksal na skarpę i wraca Ordynacka znowu przybijał piątkę z paniami w piasku przybiją piątkę tak naprawdę nawet nawet to chyba nazywa żółwika czy też bardzo mocno się strzelali tymi dłońmi i zawsze nawet czasem była kolejka to czekał mówi tato chodź mnie do domu nie czekać trzeba przebić co czeka się na ciekawsze smutne, że 3 lata ojca śmierci zmarł ta pani Mirka, która była młodą kobietę w sumie także tego piasku w ogóle nie ma po śmierci ojca zamknęli krokiety, gdy chodzi w weekendy czytelnikiem nie jest ten sam, a Blikle zdaje się zmienił właściciela zabudowali część Pałacu kultury już nie widać całego balkonu na zmarła pani Mirka nie ma kiosku, czyli to jest energia, którą otrzymał rzeczywistość naprawdę wierzy w Matrix, żeby go współtworzymy, czyli tamtego świata już niema niema, bo odeszli ci ludzie, którzy tworzyli ten Matrix tworzyli tę rzeczywistą swoja energia pani wróciła do polskiej spędziła w towarzystwie taty ostatnie lata jego życia wyjechała pani do Stanów zjednoczonych w wyroku przełom 7677 pań tam była zima zima stulecia zupełnie inna Polska no tak wtedy ojciec zaczął drukować w tym drugim obiegu, więc taka była niepewność co się wydarzy, czego będziemy życia ja po Akademii sztuk pięknych też nie wiem wolny zawód no i wyjechałam, żeby już nie być ciężarem dla rodziny dodatkowym, ale wyjechał na wariata zupełnie nie mają żadnych planów nieznająca angielskiego bez pieniędzy miał bardzo ciepły Kożuch taki Polski Kożuch, który mnie uchronił przed zimą jest nawet zdjęcie w książce tak wybrali to zdjęcie jako ważny, ale nie będziemy rozmawiali o Stanach Zjednoczonych o od tych ostatnich lat życia pani taty to wróćmy do dzieciństwa, jaką pani była córeczką no tak córeczko raczej męską byłam do 2 lat byłem w USA wyglądam jak mówili do mnie, że potem mówili, że wyglądam jak Cyrankiewicz byłam strasznie taka samodzielna nie lubiłam się przytulać, żeby brali na kolanka mamami nazwała potwór to nie było takie pieszczotliwie myślę, że trochę trochę w tym prawdy było takim Moskwę dzieckiem byłem potem się zmienił jako panienka czytamy w klasycznej literatury zaczęłam myśleć o jakiś miłościach romantyczny także teraz znowu się zmieniło już Niewiem zajął się coś zmienia może znowu w potwora, ale miała pani pewnie nie, bo jak człowiek przebywa w tym towarzystwie na co dzień to wydają się to wszystko oczywiste naturalne taką świadomość, że wychowują panią ludzie wybitni przyjaciele rodziców to też są ludzie wybitni aktorzy wspaniali twórcy wakacje w Chałupach Łapiccy tak już więcej wiadomości wtedy ludzie ci wybitni, o czym ja nie myślę, że to wybitnie znajomi ojca, że ci ludzie dawali swój czas energię wtedy nie było tego materializm czynnego myślenia co teraz nikt nie będzie teraz poświęcać nie wiem 5 minut, żeby kogoś obawiać, bo ma coś ważniejszego można spieniężyć wtedy ani dawali ten swój czas np. w wakacje w Chałupach to był taki teatr cały czas się coś odbywało każdy coś próbowało powiedzieć zabawnego coś odegrać na plaży no było troszeczkę popijania wtedy się pisało co ojciec nazwał Gazownictwa także był taki luz i bardzo tak takie twórcze podejście do zwykłej normalnej rozmowy nie było zwykłej rozmowy nie było smoły to kto się teraz nazywa jak potem znalazłam przyjechał do nowego Jorku to znalazło to w domu brzeski na tę tradycję popijania wesołego zabawiania gości odtwarzania takiego teatru na żywo kontynuował Elżbieta Czyżewska to 1 z najważniejszych postaci pani życiu przyjaźnią się przez lata, a po śmieci jest sobie pani film skoro się pojawiła dobrze to teraz przez chwilkę o Elżbiecie Czyżewskiej jest bardzo poruszająca opowieść o o jej losach po wyjeździe do Stanów zjednoczonych, kiedy mąż został z Polski wydalony cieszę udało czy nie to znaczy ja na pewno nie uważam, że na bok straszną ofiarą itd. bo jej charakter podobnie jak Gombrowicza Witkacego to byli ludzie wolni wewnętrznie musieli mieć tę wolność ona doskonale zdawała sprawę ze swoich, by z brakiem języka pana Lecha nie mówiąc po angielsku mówiła po francusku tak się chyba systemem porozumiewają na po francusku angielsku i ona doskonale wiedział żona pewnie za rok nie powtórzy tej kariery co w Polsce ona prawdopodobnie liczyła na to, że jednak będzie mogła wracać i grać świetnych filmach i to się udało raz 60 ósmy roku, kiedy zagrała wy wszystko na sprzedaż to była wspaniała rola, ale potem ciężko dostawa jakieś mniejsze role jakoś to wszystko się zaczęło tak no przede wszystkim na pewno stan wojenny nie pomógł to cała polityka potem wydaje się, że w nie szanowano jej odpowiednio w Polsce może też przez to żona się rozpił ale ona się miała zmobilizować, gdyby dostawała dobre rolety mobilizowała może nie Piła np. jak mój ojciec przyjeżdżał do nowego Jorku zeszliśmy do niej to ona była kompletnie trzeźwa nie Piła przy nim miał się zmobilizować może się bała, że Konwicki na nie wiemy oni mieli się duży szacunek oni bardzo cenił, że jest taka inteligentna można na każdy temat porozmawiać nawet nam przysłał takie jakieś kapcie filozofki żebyśmy, żeby nam się mojemu opowiadał, że ja nie przesiaduje rozmawiamy na różne tematy, żeby nam się miło filozofować taki kapcie filozofki przez tak no ale czy się udało nadzieja wydaje mi się żona pozostała sobą pozostawał nawet gdyby ona nie tęskniła tak za polską jak strasznie tęsknię myślę wszyscy tęsknili teraz nowe pokolenia jest w tej wartę mają udaje się, że to zupełnie normalne, ale wtedy jak nie można przyjąć, że strasznie tęskni, gdyby ona nie miała tej tęsknoty to może, by się zadowoliła tym co ma to znaczy, że ma wolne ma, że ma dostęp ona była strasznie inteligentnemu bardzo żądna wiadomości nowych i lubiła czytać książki czyta wszystkie nowości to wszystko miał dostęp do tego filmu do teatru więc, a znalazła w końcu swoją, że w tych teatrach alternatywny, więc może być to były dla niej już też satysfakcjonujące żyła swoim własnym czasie japońskim tzw. wstawała po południu kładła się nad ranem czytała wszystko oglądała działa do teatru może być to wystarczyło, ale ona ciągle tęskniła z tym, że ja tak patrzę wstecz na dobrze wyjechała pod koniec lat sześćdziesiątych siedemdziesiątych lata to już było to ta polityka prawda opanowała Polskę potem 80 lata stan wojenny one naprawdę coś tak straciła z tych ról wspaniałych, ale też, o czym można pani książce przeczytać też niektórzy pamiętają to z filmu no po pierwsze, wprowadziła coś na kształt salonu dla Polonii tak nowymi, a ja nazywam ambasadorem była ambasadorką polskiej sztuki tak mówią pani przed wejściem do studia, że to dzięki niej uda, ale zainteresowało się Szymborska Maanamu runęła tomik jej wierszy tłumaczonych na angielski tak samo Dawidowi margines zjawisk, które z, którym robiłem wywiad do filmu aktorka pokazami tomik Tadeusza Różewicza po angielsku białe małżeństwo też dni dostarczyli no gdzie mogła dodawała tym ludziom pokazywała mówiła o polskiej sztuce, a poza tym no chyba wielkim dla niej odznaczeniem takim Orderem dla ambasadora jest to, że Mery z tym do tej pory pamięta Meryl Streep, z którą nagrała wiele priorytet 4 w Biesach Dostojewskiego reżyserowany przez Wajdę w siedemdziesiątym piątym roku, a Meryl Streep ją do tej pory pamięta co mówi mówi, że to była najbardziej fascynujące osoba, jaką poznała byli świadkowie, którzy mówili żona wtedy Meryl Streep wtedy był Ela była już no dojrzałą aktorką 30 Lady mamy w Polsce była znana Meryl Streep była jeszcze studentką podobno chodziła zieloni podpatrywał tyle się rusza jak się ubiera zapala papierosa to pani też znamy Streep nie, ale jak montowaliśmy film ten aktorka jak problem z Kingą Dębską muszę dodać jak to montowaliśmy to ja znalazłam na YouTube ktoś rzucił w tym czasie może Ela Czyżewska życzyła też tak możliwe że, że kierowała tym filmem życiu wywiad z Meryl Streep, który się odbył na University w Massachusetts w tym samym roku to był 2014 Zalesie i ktoś w życiu tylko tylko wały, kto ją zafascynował do roli Office co jest to było tam były setki studentów na sali taka rozmowa luźna nie wiadomo dlaczego ten pan się tak zapytał ona w tym momencie 40 latach, kiedy ostatni raz widział ile powiedziała, że Elżbieta Czyżewska co dla Amerykanina wymówić jeszcze zapamiętać 40 lat jest prawie niemożliwe ona nie była przygotowana tego pytania powiedziała, że Elżbieta pamięta, że to była niesamowita osoba ana to chyba jest Order prawda dzisiaj gościmy książki jest Maria Konopnicka, która zgodziła się przeczytać fragment swojej książki byli sobie raz no teraz będzie pierwszy fragment zaraz po ślubie rodzice zamieszkali w Warszawie na ulicy fraz Katy szef czytelnika mocą czarodziejską przeniósł mnie na ulicę wraz z Katy i ulokował troskliwie słonecznym pokoiku z małą kuchenką jak ministra albo spekulanta wszyscy tego lokalu zazdrościli, bo wokół były prawie same ruiny wspominała Anna, więc zaczynałem swoją karierę na kamiennych zwłokach zabitego miasta mój nowy świat wielki świat Europy, kiedy przyjechałem tu rodzinnej Wileńszczyzny to było kilkanaście podziurawiony przez kule gmachów ogromna masa suteren piwnic walących część składników pieczarek czarnych od sadzy tuneli śmierdzących rozkładających się trupami ten nowy świat nie zaskoczył mnie swoim ogromem przepychem cywilizacyjnym egzotykę gwałtowności życia nowy świat cuchnącą spalenizną jak miasteczka pod wileńskie straszą bieda jak się białoruskie zachwycał ludzie jak stary Puszcza na północ dniem warszawski nowy świat zobaczyłem po raz pierwszy w 1947 roku, kiedy przeniosłem się z Krakowa razem z tygodnikiem odrodzenie mama była dla mnie zawsze okazem zdrowia siły natomiast ojciec był chorowity ciągle coś na co narzekał robił sobie badania w dzieciństwie chorował na gruźlicę wszyscy myśleli, że z tego nie wyjdzie leczył się w lesie w partyzantce jak twierdził jedząc codziennie kartofle zasmażkę z siemienia lnianego, ale i tak ciągle coś dolegało był przekonany, że odejdzie pierwszy i poczynił wszystkie starania, żeby zabezpieczyć mamy na tę okoliczność jak to możliwe, że tak długo żyje bez pani Konwicki to wstyd zastanawiał się potem przez mamy 15 lat dopiero niedawno dowiedziałem się, że na początku małżeństwa ma też często chorowała w tym pierwszym okresie ojciec wnosimy na rękach troszczą się oni tak jak opiekował się przez 4 ostatnie miesiące życia ojciec do dziadków w Poznaniu Warszawę czterdziesty dziewiąty rok Hani staruszkowie nie pisałem długo, ponieważ czekały Majdanka i poprawie, żeby móc coś optymistycznego Danish teraz jest już dobrze Danka trochę chodzi, ale ciągle musi przestrzegać diety w ogóle zrobiła się grymas na wzdycha często do rosomaków mamy co jednak nie znaczy, że miała dość małżeństwa mamie całuję mocno kochany rączki za kochany płaszcz najdroższy sweterek i miły skarpetki wspaniałe amerykańskie portki, których zazdrościła mi nieomal cała Warszawa zalałem całkowicie rosołem, nosząc go dla rozgrywanej Konwicki mama dopisuje nie mam zagrozi apetyt ma mu się na pewno bym nie z tego wyleczyła mnie mamy rosołek na pewno nie postawił na nogi wkrótce urodziłem się ja owoc tej wielkiej miłości niezbyt chyba chętnie nawet się zabierałam, bo poród był trudny, jakby już wtedy byłaby byli do świata urodziłem się nogami wprzód, a mama przez całą ciążę miała nakazane unikać soli, jakie książki dzisiaj mają Konwicki wokół byli sobie oraz wspomnień o rodzinie Konwicki Lenica wspomnień ze Stanów zjednoczonych wspaniałego ciekawego intrygującego życia tak skaczemy wątku na wątek, bo właściwie każdy jest niezwykle ciekawe inspirujące, ale teraz musimy się skupić na 1, który no powiedzmy sobie szczerze ten wątek w postaci pewnego Krzaka patrzy na nas spogląda z okładki książki to wasza rodzina i ten być może najsłynniejszy także dzięki książkom pani tacy domownik, czyli kot albo oczywiście o imieniu wania, ale właściwie Iwan myślę sobie, że on powinien być bohaterem osobnego dzieła literackiego ja myślę, że on chce być jeszcze bardziej sławny, że on w tej chwili chce być wręcz celebrytę i używa mnie, bo zawsze używał różnych zabaw z makaronem itd. teraz teraz ja wróciłam ja czuję, że on chce, żebym ja teraz dla niego pracowała jeszcze boje mu odmówić to pokolenie jak historia tego kota kot dostaliśmy nie pamiętam myśmy były dziewczynkami od pani Marii Iwaszkiewicz i jego ojciec Bazyli podobno też był słynnym kotem w okolicy w Podkowie i zmarł mając lat 19, więc był członkiem rodziny dość długo, a w tej chwili widzę, że duże zainteresowanie ja nie mam nic wspólnego z tą kładką, ale wybrano bardzo ładne zdjęcie tylko, że na tym zdjęciu jesteśmy tacy byle jacy to walczymy, bo tam jacyś ja narodowości, a kot patrzy prosto w kamerę i takim powiedziałabym wzrokiem lub wręcz magnetyzuje mającym także wydają się rząd teraz np. była dziwna sytuacja z mieszkaniem ojca, który chciał sprzedać po cichu po 3 latach tymczasem się zrobić nieprawdopodobny łańcuch dziwnych zdarzeń i mieszkanie wylądował w rękach Instytutu książki na czołowym miejscu wisi i one na tle ojca na tle Pałacu kultury słynne zdjęcie Chrisa Niedenthala no ale Iwaniec na pierwszym miejscu wtedy tak pomyślę psy Czyżby eventy wszystko zaaranżował, żeby mieszkanie jeszcze ciągle miał ich energię, ale oczywiście odrzuciłem to jako absolutną głupotę 2 dni później dostałam propozycję, żeby powstała biografia kota Iwana naprawdę tak powstał, żeby powstała biografia kota Iwana ja się też na początku zaśmiała, ale już teraz boję się tego kota wie czy nie śmieje biografia kota Iwana Konwickiego z domu Iwaszkiewicz ze wstępem pani Ludwiki Włodek, które się zgodziła napisać system prawa szkodzi, że wraz z nim z tekstami ojca trochę tam kocie i rysunkami mojej mamy kotów, które akurat są wspaniałe, ale to układ prześladowca powiedzmy sobie szczerze to znaczy ojciec go tak widział na każdy widzi po swojemu moja mama z kolei rysowała słodko nabył takiej taki miał osobowość co wyczyniał byliście pod pani np. to ona tak jakby głodnego młody to lubię tak się na korytarzu zaczaj jak się szło się tak podskakiwał wpisał się w kolana i potentat zjeżdżał pazurami do i ojciec miał całą teczkę łóżkami tam jedyny miał waty, ale potem się ustatkował potem się stadko no i jak to musi być miłość ten kod jednak przeżył w tym domu to znaczy, że nikt nie oddał nie nas myśl tego traktowali jako członka rodziny to ważnego ojciec nigdy potem nie chciał żadnego nowego kota nie chciał nowej żony nie chciał nowego kota mówi czemu nie tak jakby nie można zastąpić na Barbara stresem sobie teraz zrobiła nie wiem kilkanaście klonów swojego pieska zapłaciła straszne pieniądze, bo zmarli pierwsze kino przez psie może kilkanaście kilka klonów tego pieska, a ojciec nie chciał żadnych planów ani ani nowych katów Iwan był Ivan mi pisze pani o tym, że w czasach trudnych latach siedemdziesiątych latach osiemdziesiątych, kiedy w Polsce właściwie wszystkiego brakowało Tokai Condite mogli dogadać, ale Ivan musiał mieć pełny żołądek taką dostawał paczki z rzek świata ja nawet też wysyła dla Iwana jedzenie nie zorientowałem się dopiero potem rodzice delikatnie powiedzieli, że oni nie mają co jeść albo tam brakuje im kawę czy tego, żeby dla Iwana nie wysyłać, bo są góry jedzenia dla pana jeszcze dodatkowo był strasznie wybredny nie lubił tego Zachodniego takiego suchego jedzenia nie lubił z kawałek wołowiny Kiss parzonej gorącą wodą, więc ojciec, gdy chodzi o pośrednikach takich skrawki lub też makrele i żółtka jajko w ogóle taki był zbyt udany oto Łaskawca orzekł było łatwiej w sumie co moja ikona, ale na to jak i rozwoju, ale był łaskaw cel jak jak nie było to nie jest po prostu walczą jeszcze poczucie winy czy tak dawno tak tak, bo np. stać regat miał bardzo obszerne znajomości na świecie i dostawał suche jedzenie dla kotów przynosi nam jako jakiś rarytas myśmy wszyscy się ślini na widok tego to kiedyś było zupełnie nie do dostania, a ich nie suchego nie fanaberia Zachodniego świata no w takiej mierze Bożą wolę wschód od Zachodu taka no tak wschód nam to zrobił swoją drogą to w jakim świecie żyliśmy, więc należy on nie miał z tym problemów sumę myśmy wierzyli, że on nawet współdziała z biurem paszportowym do jak wnioski położyło na stole i on usiadł to będzie paszportach mimo, że to niebyła Elektra załatwia Instytut książki, żeby przejął mieszkanie to mógł również załatwić paszport nie wiem ja się nie wypowiadam się go trochę boję, ale proszę skok spotkaliśmy się z powodu pani książki, ale rozumiem, że będzie kolejna pani wie co będzie biograf tylko kota to będzie pretekst, żeby mamy rysunki kotów, które są piękne wydać na jej ojciec równo stronie pisał pan lubi też coś tam mówiło kocie ani Włodek nam się wstępną to będzie taka głównej ilustrowane książka, ale nie wiem to jest kot będzie tym kierował przecież ja wiem, że on kieruje wydawnictwo na to co co trzeba zrobić, a mama lubiła kota, a wszyscy żeśmy go kochali nawet na tym zdjęciu otrzymamy na okładce patrzy czeka się czuje komfortowo oczywiście, że się nie czuł komfortowo, bo to robił fotograf zawodowy to zdjęcie, więc kot był bardzo niezadowolony, że ktoś przed jego wszechświata, ale pisze pani książce, że w zasadzie to między właśnie panią o nim była taka wyjątkowa nić sympatii trochę za nie dokona on wiedział, że ja będę, że była na tyle głupia, że z nim potrafiłem nawet godzinę bawić makaronem na cha, więc dlatego nie teraz używa do tych swoich sprawy, bo wydaje się, że chce być tym celebryty naprawdę tak myślę, że nie mamy żadnego dowodu, że tak nie jest rząd tutaj gdzieś nie te swoje Super Power tak to się teraz tak nazywał tych superbohaterów filmach to nie jest taki superbohater importer paliw na Super kart jako dziecko dzisiaj gościem Radia książki rozmawiamy o rzeczach mniej i bardziej poważne, ale proszę sobie nie żartować nasz gość wierzy w Super noc kota Iwana 19 letniego, który był 1 z najważniejszych członków rodziny dzielnicą i Konwicki teściem na poważnie zapytać panią o rodzinę mamy i rodziny taty i oto przenikanie się świata leniwców katolickich pisze pani sporo o tym, o wujku, który mieszka w Polsce, ale potem we Francji o kontaktach rodziców z wujkiem kontaktach wujka nawet zdjęcie z Gombrowicza z Mrożkiem to po prostu arcydzieło jak się pomyśli o tym, jaki to był świat no właśnie wyglądały relacje między dzielnicami Konwickim jedni ze Wschodu drodze Zachodu jak mówiła mama spotkali się pośrodku, czyli w Warszawie no ba ciele nic nie była zachwycona kandydatem na zięcia tu to raczej chyba nie i tak do końca pozostała sceptyczna, bo ratusz nie odpowiada, dlatego że mama miała mnóstwo adoratorów mama była piękna grana fortepianie miała talent rysownicy dobrze wychowana, więc tam się starali dentyści lekarze dyrygent słynny się starał mamy, a ojciec był taki jak na co na jakiś początkujący pisarz bez pieniędzy z dziurą na skarpecie jak to się stało, że wpadli na siebie już został wujek wujek Jan Lenica brat mamy thriller Sowę wydawnictwie, które ojciec był redaktorem będzie budował takie fuchy, żeby rysunki tam przenosi się zaprzyjaźnili i jak mama zdała maturę to wujek w nagrodę zaprosił do Warszawy siostrzyczkę młodsza i przeprowadził też do redakcji i zapoznał z malcem na jej miłość od pierwszego wejrzenia mama się zakochała też całkowicie nawet zrobiła strajk głodowy, żeby babcia liczyła się zgodziła na to małżeństwo chyba odniosła sukces w tym strajku na odniosła lego, że do mojej babci akurat odżywiania rodziny były nr 1 dlatego żona przeszła przez 2 wojny i drugiej wojnie się podczas drugiej wojny światowej aniżeli wysiedleni i nie było w ogóle co jeść dzieci ona wysyła dzieci do chłopów żeby, żeby żebrał dzieciom chętniej dawał jakieś jajko czy choćby dla babci jedzenie to był priorytet, więc jak mama przestała jeść no to wiadomo, że chce się zgodzić mówi pani, że nie do końca akceptowała przyszłego zięcia i zięcia, ale w książce są fragmenty listów widać, że Tadeusz Konwicki swoją teściową darzył ogromną Żak tek tak ma ojciec jej wybacza takie poza tym ojciec miał do siebie dystans 5 z tego śmiał, że babcia tak troszeczkę do niego była do końca z dystansem nie miał do niej pretensji nawet jeszcze niedawno rozmawialiśmy mówi Ziach tak ciągle myśli obaw wyjaśnia nawet za nią modlę no jak wyglądało życie na linii dzielnicowi Konwicki myślę już pani wujku mamie tacie potem każdy był zajęty swoją twórczością, ale jakoś nie było konfliktu mój wujek czy na początku lat sześćdziesiątych zaczął wieżę do Paryża tam dostawał jakiś robótki no, więc oczywiście, że jest brał wyjeżdża, ale miał nadzieję, że będzie wracał mieszkał w Warszawie wcale nie chciałem grać tylko ktoś napisał dziś do nas na niego i wymeldowana z mieszkania wymalowano mieszkania czy nie miał, gdzie wrócić no i tam już tak został potem go rzuciła żona to się ożenił na nowo potem wyjechał do Berlina Tektura takim był podróżnikiem wbrew woli man chciał mieć jedno miejsce, w którym będzie to Warszawę bardzo odpowiadała się bardzo przyjaźnie z Henrykiem Tomaszewskim grafikiem było jego asystentem na Akademii sztuk pięknych no, więc temu odpadło też bardzo zawsze tęsknię za polską rodzice jeździli do Paryża to było ukochane miasto pani mamy tak mama z kolei zawróciła Week wieże musiał zostać Francja wujek tęsknię za polską, więc wyglądało to tak rząd zawsze kombinował przyjechać do Polski i wszystkim się nas władza jedzeniem powietrzem kwiatkiem mama taka sceptyczna, bo myślała sobie bym wolała być wtedy w Paryżu no tak to jest się zatem czegoś nie ma pani książce to słowo, które przed chwilą padł ten czasownik często się pojawia to może wyjaśnijmy znaczenie słowa nakładać ani Cuiavia do ojca ojciec słucha to niema takiego słowa no już jest oczywiście, że jest, ale my poprzez zdążyła ona składać dary to tylko mi zostało pani wice to znaczy na czymś się cieszyć bardzo dumnymi tak, aby mnie nie wiedziałam, że nie ma takiego nie no jest po pierwsze, jak twierdzi prof. Bralczyk, jeżeli słowo zostało wypowiedziane myślę tutaj ja poza tym on chyba jest nasza złodziej znaczy złodziej prawda to wiemy, czyli nas słodzi się to tak jakby się czymś wyjątkowo zachwycać nie tak sobie to obraża nigdy nie zastanawiam nad tym słowem ojciec tak mówił to przyjęłam wspaniałe zresztą proszę powiedzieć się jakoś pisał, w jakich warunkach jak jak wiemy, ale jak wyglądały jego pisanie no dopisał sobie należąca zawsze należąca nie miał żadnego biurka miałkość jako Podstawka podobno Stasia Dygata, na której pisał zawsze ręcznie nigdy nie miała maszynę dopisania ani tym bardziej komputera w ogóle odmawia też tutaj tych wszystkich wynalazków, ale i słusznie, bo podobno pismo ręczne zawiera energię tak i a mówimy o tę energię i co on sam, mówi że jak pisze energią jak złapie czytelnika to już znamy, bo ta energia go przyciąga ten, kto się złapać prawda, a czytam dziś wiedzy dzięki jej rolę tej od Harry Pottera ona to są one przecież czarownica, tak więc powiedziała, że absolutnie ona pisze ręcznie wszystko to swoje tomy Harry Pottera tylko, dlatego że tam zostaje Energa, a potem przepisuje na komfort w ciekawy, bo też praca na komputerze pisanie właśnie w ten sposób bardzo niszczy charakter pisma pana ja miałam najładniejsze charakter pisma w szkole ulica celnej w podstawówce w tej chwili jakieś takie kulturalnymi wychodzą straszne nie zupełnie nie ja to się w banku mi bardzo niedobrze odbija, bo trzeba mieć podpisał mnie codziennie inny podpis naprawdę no nie mogę zapanować nad ręką będąc na co dzień w mieszkaniu Konwicki ich obserwowała pani ojca przy pracy, ale też miała pani okazję, zanim wyjechała do Stanów zjednoczonych obserwować to jak odbierano twórczości taty, w którym momencie się zorientował, bo co było takim dowodem na to, że jest ważnym dla ludzi pisarzem, że ta jego twórczość ma nie tylko energii, ale też jest po prostu istotna, że mówi ważne rzeczy o nas wtedy tam nie wiem czym się tak do końca zorientował się, że ojciec w ogóle miał do siebie taki dystans miał dystans do do tego, jakie znaczenie ma literatura pisał przecież o tym, prawda, że nie wie, jaki jest, że literatura pewnie będzie traciła na znaczeniu no i traci z kolei jako mioty sukcesy, bo naprawdę miał bardzo dobry oddźwięk w Ameryce wtedy byłem na biurku, więc mogłem czytać te recenzje, ale nie mogłam ich wysłać do Polski, bo był stan wojenny wszystkie listy były cenzurowane wyrzucany nawet książka Milana Kundery była nie dostał jej, bo zarekwirowane jako niebezpieczna, więc więcej nie ma się tak do końca zorientował się ze mnie mówił po angielsku, więc już w końcu mogłam mu wysyłać recenzje na ten ich nie czyta no ale w Polsce na w Polsce powiedział że, że miał swój czas, ale też był taki właśnie sceptyczny co to będzie dalej jak przyjął fakt, że nie może być drukowane w w pierwszym głównym biegu, bo przecież był taki moment pod koniec lat sześćdziesiątych, kiedy nie było wiadomo co z Konwickim na myśli rząd zawsze był gdzieś wiezie swoją gwiazdę na razie jakoś przetrwa i przetrwał do 2 latach trwały, że nie ma żadnej pracy nie drukowali go wtedy napisał zwierzęciu oko upiera, że to niby jest książka dla dzieci i będzie łatwiej wydać, a w tej książce pani jako pani ja wystąpiła pani Zofia, bo ojciec się bał, jakie to przeczytam nie wiedział o tym, że ja w ogóle nie czytam jego książek wtedy chciałam być sama sobą my przygniata to Energę celnie byłam ciekawa jest w tej książce, ale dopiero po latach teraz niedawno się dowiedziałam, że to ja jestem jako pani Zofia, a teraz w ostatnim wydaniu uwagę, że już zmieniono na pani Maria ja tam występuje jako starsza siostra, która się cieszę co 5 minut, bo tak było ja jako nastolatka była bardzo dumna ze swoich włosów owi co chwilę sprawdzałam układ który, ale też podejrzaną dziennik ja byłam zakochana chłopcy z podwórka, a także podobno w tej książce właśnie dał jakieś kawałki mojego dzienniczka, lecz może nie były to kawałki z dzienniczka, ale takie wzorowane na moim 9 co chwała Bogu, że wtedy nie przeczytam siedzą na zdjęciu widać waszą piątkę, bo oczywiście dolicza do tego grona rodzinnego kata Iwana taka była pani siostra siostry była bardziej rodzinna ona nie chciała być artystką 1 jedyna on miał zdolności dziennikarskie to też nie noszą one chciała, żeby było 2 się wydaje, że to po babci lewicowej chociażby prowadzić normalne życie takie namowy chciała być mieć rozlewisko ognisko domowe, żeby tak biesiadował przy stole rozmawiało u nas tego Niemców taki trochę przelotowy nam ani się nie urządzało urodzinami imienin nowoczesny dom taki tatuś wprowadził nas już szans mnie to odpowiadało się z cienia odpada, ale jej życie też takie było troszkę złamane się rozwiodła wcześnie zmarła miała 49 lat pani została sama z tą całą historią do opowiedzenia nie był taki mam mam ochotę, żeby to gdzieś tak zaznaczy, dziękując za konto mówił, że nie wie, dlaczego ma taką chęć wdrapać swoje nazwisko na tej ścianie płaczu, bo on uważa, że życie na tej planet chce jest pewne cierpienia, a ja też mają taką też to jakoś wszystko scalić przynajmniej trochę tych zdjęć zeskanowanych listów czy czy czy właśnie jakiś tekstów zresztą nie jest kilku narratorów bez trochę cytatów ojca są różne osoby tam coś mówią są listy babci do dziadka dziadka do wujka wujka do mamy tak dalej tak dalej, więc troszkę tak pisałam, jakby to był szkic do filmu dokumentalnego to jest moja pasja zawsze chciałam robić filmy dokumentalne, a niestety pracowałam animacji, a tym jeszcze będziemy mówić, ale chciałem zapytać, kontynuując wątek rodziny jak pani pamięta wujka Jana najmniej z całej rodziny, dlatego że pamiętam go jako dziecko na jak nas odwiedzał wtedy, gdy jeździliśmy razem no i potem, że miał kilka lat wyjechał do Francji potem widywałam go jak przyjeżdża do Warszawy co było bardzo rzadko no i raz przyjechał do nowego Jorku on mieszkał wtedy także nadal były takie sporadyczne spotykanie się poza tym Wojtek był milczkiem i nie było łatwo tak się z nim jakoś nagadać no właśnie, a tata był milczkiem czy nie, bo istnieje taki obraz Tadeusza Konwickiego chodzącego po ulicach Warszawy milczącego przyglądającego się światu, a z drugiej strony cała ta legenda o jego spotkaniach z przyjaciółmi i rozmowach przy stoliku w 1 z 2 restauracji kawiarni nie wszystkim cała młodość mówi wszyscy wtedy popijali to było to gazownictwo słynne po knajpach po kameralne SPATiF nie wiem, gdzie oni tam, bo byłam dzieckiem się interesowałam tym ale, ale ojciec sam o sobie mówił, że jest inteligentem towarzyskim jak się napije to on Swata ludzi wyswatać sporo swoich znajomych pewnego też zwyczaju nad morzem nie do końca ubrane zniknął w sadach jakąś kobietą no tak to to jest ten ten ten słynny epizod, który do tej pory do 45 lat minęło od tego czasu ale przez Polskę, by Polska pamięta wiem, ale jest chyba 50 wersji tego wydarzenia, a ja pamiętam najnudniejszy wersje, które niestety prawdziwe byłam wtedy w Chałupach, że to wszystko trzeba podzielić przez tysiące po prostu nas rzeczywiście popili sobie nad zatoką tam od czasu do czasu się robiło przyjęcie nad ogniskiem kiełbaski kartofelki i wódka wtedy się piło były lata sześćdziesiąte no i wszystkie panie i dzieci ludzie pijący poszli spać, a tam się to drzewo do trzeciej rano jeszcze ci, którzy najmocniej mogli na najlepiej tolerowali alkohol zostali China tak się wydarzyło, że tatuś poszedł kąpać w na żywo może było bardzo blisko zatoki chałupy są bardzo wąskie, a było kompletnie ciemno to była nów Księżyca nie było wtedy żadnych latarni no i zginęli w uchwale znaczy zostawili ubrania na piasku nie mogli znaleźć potem było tak ciemno, więc zwrócili raczej tak jak Chadem stworzy potem te ubrania zostały odnalezione Night był skandal oczywiście, ale tatuś poszedł rano rzecznik na plaży i dopiero się zorientował wszyscy plotkują to potraktował wszystkich milczeniem pogardliwym podnoszenia z RODO Nikola tam się podoba jest coś co łączy o wydanie książki z wydaniem naszego programu sprzed roku mniej więcej wtedy moim gościem była nieodżałowana, którą bardzo tęsknimy związana Łowicka na ZUS też opowiadała tutaj w studiu w swojej książce wspaniałe historie z tamtych czasów waszych wspólnych wakacji, bo wy się panie przyjaźnią jeszcze myślę wręcz nierozłączne jak siostry, bo mój ojciec przyjaźnił z Łapickim, a my się przyjaźniłyśmy dziesiątego roku życia tak właśnie do mojego wyjazdu z Polski były nierozłączne potem się jakoś rozeszło między ziemią swoje własne sprawy jemy ja wróciłam z Ameryki też tak to nigdzie nie pasuje, ale wtedy już nie rozłączne patrzył na tych ludzi lica, czyli ja byłem, gdzie wszyscy wujkowie te wszystkie znane trzecie ja to odbieram trochę jako minus znaczeniowo strasznie nieśmiała introwertyk więcej taka byłam zagubiona wśród tych wszystkich głośnych wesołych ludzi Kalinę Jędrusik, a Zuzia bardziej do tego pasowała do NATO w tym swoim oczkiem takim cynicznym ale, żeby dziecko miał takie oczko ostre i obserwowała dlatego na dużo więcej rzeczy pamięta niż ja, bo ja, bo ja w tym w swoim świecie wewnętrznym nieśmiała nim nie przyglądam się temu tak jak słyszałem no ale wspomnienia są wspólne maja Konwicki dzisiaj gościem Radia książki byli sobie raz opowieść o rodzinie Konwicki leniwców świecie dawnym świecie obecnym w Polsce oferenci i Stanach Zjednoczonych to wszystko w 1 tomie zawarte teraz drugi fragment książki autorka przeczyta, a potem przeniesiemy się za ocean tato, który przez swoją cierpliwość 2 miesięcy wakacji, by nie wniósł miał prawdziwą wymówkę kata Iwana, którego dostaliśmy od pani Marii Iwaszkiewicz nazwał się bańka, ale jego drapieżnej dzikie zachowanie sprawiło, że stał się Iwanem od Iwana groźnego lubił się wspinać po firankach wskakiwać na różne meble potu mnóstwo rzeczy ostrzą sobie pazury poszarpał fotele ojciec podejrzewał, że jego mama chowana w lasach miał jakiś niedobry rama ze szpikiem albo nawet Rysiem, bo chować jak wygląda kodowania przede wszystkim ma wcale nie okręgu, ale mocno pociągu i chudą twarz nad tą twarzą bardzo męską bardzo surową zupełnie wzór skacze do braci wręcz okrutna sterczą do góry uszy dość długie pić często zakończony bez mała pędzelkami to sami wiecie, a ja rozumiem, o czym bańka jaskrawo seledynowy może raczej jak Siarka w tych oczach nie świadczy współczucia ani serdeczność cała postać dość olbrzymia raczej przerażająca nogi tak grube jak moje ręce przegubach w każdym razie kot Iwan najczęściej budzi podziw i grozy kalendarz klepsydra i włączają się na nas nocą, kiedy przechodziliśmy korytarzem do łazienki atakował znienacka, wbijając pazury nasze łydki byliśmy wiecznie po krwawienie albo w stropach, szukając krwią wnętrzności ami na wierzchu biegnę do apteczki szukać jedyny potem opatruje straszne rany pod oknem buteleczka jedyną wypada na parapet cały parapet zalany i nikt już nigdy tych planów nie zmyje później leżał obłożony kompleksami z wody utlenionej patrzę podstępnie wielkie wściekłe oczy koloru wiosennej rzymscy z wiejskiego stawu i on patrzy na mnie ukryty pod fotelem mierzymy się nienawistnych wzrokiem liże go najgorszymi słowami, a Mieczyk na mnie, więc nakręcam telefon Stasia Dygata i ostentacyjnie bardzo głośno pytam go adres weterynaryjnej przychodni, gdzie sypie koty Lejba odwraca pogardliwie głowę żywa potem, przeciągając się podchodzi wskakuje na mój raniony śmiertelnie brzuch układa się samolubny troskliwością do drzemki na szczęście one z czasem zdołał poskromić swoje prymitywne instynkty zaczął się odzywać albo leżeć w pozycji zamyślone ego poety egipskiego kota bądź Sfinksa medytował, siedząc na stole i spał przy kaloryferze albo na ojcu kotem zajmował się głównie ojciec było to wyzwanie perfumowane ego Piasków PRL-owskich sklepach nie było i ojciec musiał kilka razy dziennie czyścić kuwetę zakupioną w sklepie fotograficznym zapełniając ją porwanym papierem toaletowym, który też było trudno co pani robiła w stanach Zjednoczonych powiedziała pani na początku naszego spotkania, że pojechała w jakimś szale tylko kożuchem bez pomysłu na siebie po ukończeniu Akademii sztuk pięknych jest tutaj czytam, że pani kościoły wszystkim ja wyjechałam w takim uniesieniu religijna duchowa, bo ja byłam wychowywana w domu, gdy ateistycznym takim, a przynajmniej agnostycyzm znaczy ojciec ze swojej strony jest z bardzo religijnej rodziny ja sam też służył do mszy, jaką był młody człowiek ale, ale w rodzinie był była atmosfera agnostycy na więcej się na moje własne życzenie ochrzciła przed wyjazdem wyjechałam taka uduchowione i wierzyłam, że będą mną opiekować jakieś siły wyższe także z tak specjalnie się nie nie bałem teraz jak sobie pomyślę, jakie pojechał na wariata to się troszeczkę jestem przerażona, ale skoczył ładnie złożył właśnie lecia uchowały się nad nią przez jakieś przypadki zupełne wszystko działo przez ja ja nie mam planujący planowała mnie nie oni się nie starałam się byłam wyjątkowo nieśmiała niewinna nigdy w Polsce nie pracowała nie widział ktoś robi, żeby szukać pracy jest ja powinnam była zginąć, gdyby tak, gdy życie było logiczne tak jak myślimy i praktyczne to wina władz zginać absolutnie, ale nie zginę, czyli te przypadki się tak składały na torze zawsze coś mi wychodziło pisze pani o tym, że gdzieś jakiś rusztowaniach, stojąc w 1 z kościołów odnawiała fragment wyposażenia tego miejsca tu się boją, że kogoś zabije, bo coś spadnie przede wszystkim mrożących krew historii nie pracy dostała taktykę ten miał strach właśnie była w uniesieniu duchowym ja te prace też sam przez przypadek ktoś usłyszał, że ja jestem domiar w ogóle ludzie, którzy mienie znali, którzy organizowali od odnawianie kościoła wstępnie York 6 godzin drogi od nowego Jorku i tam potrzebowali artysty do odnowy fresków no i tak dostaną to zupełnie zupełny przypadek apotem ciągnęło panią do świata ludzi kultury nią no jak to nie nie ja byłem mistykiem już czytam księgi mistycznej, gdybym mogła tak wyżyć w nieskończoność malutkim wynajętym w tym kościele pokoiku w domu w domach każdej to taki taka dzielnica nowego, kto to ja bym tam tak zostało jeszcze dając książki tylko, że niestety musiałem znowu pójść do pracy i malutkie robótki zaczęłam dostawać na Manhattanie wtedy poznamy, lecz zielsko, które załatwił mieszkanie na tej samej ulicy Johna mieszkała tylko po przeciwnej stronie malutką dziurkę, ale w świetnej dzielnicy, na którą nie było stać no i ich w tedy nie mnie ciągnęło do ludzi kultury tylko ludzi kultury, którzy przyjeżdżali z Warszawy z Polski do nowego Jorku ciągnęło do mojej kanapy nie mieli gdzie spać, czyli takich hoteli Konwicki tak nabył u mnie brzeskim Eli Eli ciągle ktoś na co wartko nie było trudno nocować, bo właściwie się nie nocował znana była nadmiar polskim czasie to nazwa, czyli ona żyła w nocy spała we mnie nie każdy mógł wytrzymać poza tym ci, którzy tam na nie znali albo się z nią pokłócili to przychodzili do mnie po prostu to był bardzo dobry punkt na Manhattanie pejsy i wtedy Polacy nie mieli pieniędzy tak jak teraz nie mogli podróżować sobie w hotelach mieć mówi się do dzisiaj hotel w nowym Jorku jest ogromny wydatek, więc przyjaciele zawsze są pomocne może mniej nie wiem w każdym razie wtedy wyjątkowo wtedy można było za 10USD w w Polsce przeżyć co miesiąc także te kanapy były bardzo ważnej chwili ja uważam, że to jest mój obowiązek, żeby ktoś zawsze mógł nocować Kieślowski pracował w niewielkiej Śląskiej się do mnie kiedyś zgłosił jak nie znała, ale też Tuska miał mój numer wtedy to była prawda ten networking Polacy każdy siebie znał wiedział kogo się zgłosić on do mnie przyszedł okazało się potem ja się właśnie BAM rząd potrzebuje kanapy kanapa już była, by komuś przeznaczana tej nocy, ale okazało się rząd chciał, żeby Ela zapowiada jego film czy zyska, bo linką Center pokazywano jego film chyba na to, iż dobrze pamiętam to było lata osiemdziesiąte i no i chciałbym jak zapoznała Zająca zrobiła ona zapowiedział, chociaż z problemami, bo ona wtedy popijała już coraz więcej ten, ale także były takie zderzenie 2 kompletnie innych osobowości od takiej siedziby poważny zajęty polityką opowiadał mi o polityce, że co, po której stronie jest za nie jest, a ja w tym duchowieństwo w ogóle mnie nic politykę nie obchodziła Ela popijała on był trzeźwy był rozdźwięk między nami nie byliśmy z tzw. synku natomiast gdy się, że dekadę później poznali to ja byłam zainteresowana polityką on zainteresowany metafizyki, która mnie wtedy interesowała, ale już nie piłem w ogóle mogliśmy wtedy wspaniale się zaprzyjaźnić jak to się stało, że jednak odeszła pani sukces w animacji w stanach Zjednoczonych, bo wszystko jest dziełem przypadku pani życiu sama pani powtarza i z innymi planami pani wyjeżdżała, a potem inaczej ułożyło życie, ale jednak nowi potem los, że to szczęśliwy okres pani życiu jak mówi tak ale, ale tylko znów kompletny przypadek po prostu namiar poznam Zbyszka Rybczyńskiego, a on wtedy dostał Oscara, by za w nowym Jorku tak i namiar założył sobie studio i potrzebował takich ludzi tam do malowania tych planszy itd. da animacje naj ja dostałam jego pracy i tam zresztą dużo Polaków pracowało Amerykanie pracowali no i tak zrobiła znajomości z amerykańskimi animatorami, którzy potem mnie wciągnęli do amerykańskich studiów w nowym Jorku potem te nowojorskie studio, które były małe trochę projektowały producentka ze studia, które splajtowało pojechał do Los Angeles i mnie zaprosiła tam no i tak dostał pracę nie ruszyła palcem w tym kierunku, żeby coś dostać no i pracowałam studia uniwersalne przykładnej duży, ale też wyznaje także dobra praca, ale zupełnie przypadki czuła pani magię tego miejsca tej Mekki filmowców przede wszystkim na samym początku po Nowym Jorku się strasznie podoba Los Angeles mieszka w USA, bo to też producentka to nie to, że załatwia pracę, ale jeszcze mi załatwił mieszkanie w USA trudno na początku nie prowadziłem samochodu jest, więc taka mała enklawa, gdzie można chodzić tak wolno sędziego jest bardzo rozległy betonowe mnóstwo od wzięcia samochodem tam można chodzić dyskiem walutę kim mierz miasteczko WSW i dookoła jest Belle Air Berlin jest na bardzo ładnie i autobus jechał prosto do pracy taki w Sunset Boulevard nikt nie jeżdżą autobusami wytrzymam dość długo się strasznie bałem prowadzi samochód i jak jechałam tym autobusem San wzdłuż Sunset Boulevard te piękne domy dookoła to wszędzie był ten bogate dzielnice com jak mój Bel Air Berlin jest i słoneczka codziennie no strasznie się to podobało i w weekendy mogłam jeździć nad ocean, więc na pociąg się w ogóle wydawało, że mieszka w takich elegancki Chałupach na studia Universal wspominam bardzo miło bardzo miła grupa ludzi myśmy byli na 2005. piętrze całe piętro była animacja, ale oczywiście te studia to głównie to jest największy to nie animację, więc pode mną te studia widziałem z okna mojego pokoju to tam było to całe miasteczko Universal tam łotewskie studia są ulice Dino de la renty albo Gregory PE kraj jeździło się takimi małymi samochodzikami losowymi Niejestem mawiano są jeszcze dekoracje przecież Sachajko Hitchcocka nie u nas, bo psychozę psychozy czy wojny światów Spielberga też tam są dekoracje dymiący samolot na także na inne jest system z tej naliczone, a tata w Ameryce, kiedy pani odwiedzał w nowym Jorku albo tam na zachodnim Wybrzeżu jak się czuł nigdy w życiu mnie odwiedził na zachodnim Wybrzeżu, bo nie cierpią Los Angeles tam raz był zaproszony przez Departament stanu 80 tych latach i objeżdżał Los Angeles San Francisco San Francisco musi bardzo podobało, a w zasadzie zgoda w dal miasta tam taki Bona Ventura hotel czy coś strasznie wysoki hotel wieżowiec nie cierpiał wierzchowców gdzieś na którymś tam 53 chciał otworzyć okna tam są nie można się wyciągnęły tylko aklimatyzacja, więc mówi, że prawie zemdlał jak przyjechał do San Francisco otworzył nowy taki szczęśliwy nie ode mnie tam nigdy nie odwiedził w nowym Jorku w nowym Jorku byli kilka razy 2× mama była ojciec może też 23× ogólnie Solidarności potem pod koniec 80 tych lat na przyjeżdżali ojciec wtedy wydawał książki w Ameryce, więc koło niego bus duży ruch wszyscy chcieli z nim spotkać ci, a co Amerykanów w prozie Konwickiego najbardziej ujmowało tam jest jednak pili przynajmniej była ta inteligencja właśnie chwili prac czy zwanego, którego ojciec też poznać czy rozwiązań tak też poznał oni się fascynowali, że to jest taki świat, którego nie znają ciekawy i pięknie napisany służącą tak nawet napisał jakąś książkę nie pamiętam taką powiedział coś nie pamiętamy i to był, która była wzorowana na, bo Chiny wyraźnie także na Philip Roth kiedyś powiedział zapewne różne w Polsce nic nie można, ale wszystko ma znaczenie, a tam Unii ich wszystko można nic nie ma znaczenia teraz u nas też nic nie ma znaczenia a kiedy pani czytała te recenzje książek taty w najważniejszych pismach nowojorskich New York New Times inne to co pani myślała nabyłam zachwycone, że tak jest odbierany i był teraz niedawno taki film Cronenberga Cosmopolis coś takiego jak obejrzał ten w tym się wydawało, że on czy to ma apokalipsy, bo to jest niby rozpad świata kapitalistycznego, ale i bohater zamiast iść tak jak ojciec po Warszawie spotyka różnych ludzi jedzie limuzyną spotyka różnych ludzi, ale ten rozpad na zewnątrz nawet ktoś podpala tam pomyślałem syna musiał czytać, bo mała apokalipsa jest ciągle jeszcze w sprzedaży one in pręt w Ameryce 2 książki kompleks Polski apokalipsa można kupić w amerykańskiej księgarni u nas nie można w Polsce kupić książek ojca tam można zrobić dla wujka bojownicy tworzył okładki książek Tadeusza istnienie nie, bo to amerykańskie wydanie angielsku ich własne okładki, ale można jeszcze kupić chciałem zaznaczyć w Polsce nie można tam można i pomyślał, że rząd musi to przeczytać tam muszę czytać apokalipsy potem pacierze pewno będzie film jest taki napis, że teraz tam płatniczą wymianą jest szczury czy wyszukuję jakiś cytat z polskiego poety w tym filmie nagle jest na na ścianie domu, czyli on czytał polską literaturę Kronenberg i czyli do tej pory ta inteligencja czyta i interesuje się sposobem myślenia naszym i naszą taką przewrotność znajomością historii 1 rzeczy nie powiedzieliśmy jeszcze musimy o tym jak doszło do spotkania Miłosza z Konwickim potowe dadzą w sumie zabawna historia obaj wychodzi obaj pochodzi z tego samego miejsca na świecie taki ojciec właśnie podczas tej podróży na zaproszenie departamentu stanu w 70 latach bardzo się nastawił na to, że właśnie z panem Czesławem spotka i potem okazało się, że pan Czesław nie mógł się z nim spotkać, bo jak, jakoby miało jakiś wypadek samochodowy no, więc ojciec oczywiście to tak pomyślał, że to wymówka i troszeczkę tak dowcipnie to opisał w kompleksie polskim zdaje się no ja znalazłem w tym archiwum odpowiedź pana Czesława, który przeczytał to w książce ojca i napisał, że nigdy w życiu nie odmówiłby spotkania z kimś, kto ukończył gimnazjum Zygmunta Augusta, ale spotkali się w końcu spotkali się potem, kiedy ojciec został namówiony też może przez rodzinę mieć Czesława Miłosza, żeby zrobił film wg Doliny lisy no i wtedy korespondowaliśmy i spotkali potem pan Miłosz mówił, że może to nie jest jednak jego ten film, że bardziej ojca, ale potem zmienił zdanie tak się zastanawiałem, kiedy czytałem pani książkę byli sobie raz, w której opisuje pani powrót do Polski, kiedy tata został sam i chciała pani towarzyszyć opiekować się nim jak wyglądały wasze spacer wspólne to raz w tygodniu czy chodzi liście milcząc kilka były rozmowy mogłyby być rozmowy bardzo żałuję, że nie były, dlatego że co ojciec zaczyna coś mówić to jak go natychmiast zagadywała mi opowiadam swoje rzeczy, bo ja miałem zresztą ambicje, żeby tych 30 latach ja będę miała więcej tematów żyję mam coś ciekawego do przekazania także zagadywał rozmawialiśmy poza tym jego lektura, bo ja kupowałam książki w dalszy na Chmielnej tam były świetne książki, ponieważ był jeszcze książki przedtem 10 lat popularnonaukowe, kiedy jeszcze nie było takiej komercji wydawano fajne książki ojciec je bardzo zachodnie czy tę można siłami całą taką piramidę książek i potem to głównie popularnonaukowe i o tym, żeśmy rozmawiali tylko interesował po prostu tak świat tak już nie czyta opowieści ani mówisz mnie nie interesuje czy Frania kocha Jacka Jacek kocha mole tylko właśnie chce się czegoś czegoś ciekawego nowego dowiedzieć, o czym pani tęskni najbardziej z tamtego świata tamtego świata też nie ma w Ameryce też się zmieniło nie tylko w Polsce wszyscy narzekają, że w Polsce już tego świata, który opisuje nie ma teraz się zmieniło w Ameryce też, że w Ameryce oni byli przyzwyczajeni do zmian, bo ja przyjechałem pod koniec lat siedemdziesiątych to przez 70 lata jeszcze zanim tam przyjechałem to był taki pozostało jeszcze dzieci kwiatu te lata sześćdziesiąte prawda jeszcze niektórzy wypalali Mary Huang jest coś już 80 lata się całkowicie zmieniły czego, lecz uzyskanie zauważyła już nikt nie pił już nikt nie palił marihuanę tylko czas z kaźni w Stali się biznesmenami i całe lata osiemdziesiąte to były nagle taki biznes czujemy biznesmen tego korporacje potem 90 lat to jeszcze się wzmocniło wtedy Tramp zaistniał wieża trampa nagle tam powstała koło nas zaczęły się komputery i potem 2001 rok znał te wieże zaczęło się tak bardzo nieprzyjemna inwigilację te wszystkie opracowania na lotniskach i strach się zaczął no i do tej pory ten strach jest co się stało po 2010 miał wyjechałem stamtąd no to mówią mimo żem, którzy mieszkają rzesze zrobiło jeszcze gorzej niż, którzy taki podział taka nienawiść tyle kłamstwa tyle efekt newsów na, że jest bardzo niedobra atmosfera, a także ja nie wiem za co mam tęsknić mogę tęsknić za tym co tu pisałem za bliskimi na bliskim minutami no dobrze, kiedy będzie książka o Iwanie ja nie wiem powiedziano mi, że chcą wydać jeszcze we wrześniu nie wiem, bo to one załatwianie się pan jego pytano nie znam kociego języka jest tym obszarze proszę podać się telepatycznie porozumiewa panie z księży na to jest rozdźwięk, ale o tym nie uczulają w tej chwili koty robią coraz bardziej celebrytami niż pan tworzy jakiś portal internetowy albo Facebooka nie bez przerwy wyskakuję, jakie szkody nie wiem czy to jest też Sprawka Ivana, ale w każdym razie koty zaczynają dominować proszę państwa polecam warto sięgnąć po byli sobie oraz książkę Maicon ludzkiej, jeżeli wysłali państwo nasze rozmowy to już mogą się spodziewać większej liczby ciekawych historii właśnie w tym wydawnictwie też mogą się państwo domyśleć w jakim intrygujący interesującym to jest podane w stylu otworzyłem książkę na stronie 313 pani Maria stolik w czytelniku lata dwutysięczne ojciec z Gustawem Holoubkiem tabliczka zarezerwowane wciąż tam stoi o tych najbliższych swoich przyjaciołach opowiadał panicznie łupku Łapickim to był zamach, ale też bardzo nie odpowiadał na to wychodziło z rozmowy czasem innej naprawdę bardzo cenił pana Holoubka, bo mieli podobną taką delikatna inteligencji lojalność na Łapicki się wyłamał z tego Łapicki lubił ploteczki czy ojciec nie cierpią należy ten dziennik, który już wydała po jego śmierci o tym, świadczy też, jaki był cyniczny w tych opisach przyjęciu choćby był bardzo delikatny tak jak ojciec to oni się wspaniale dogadywali jest piękna jeszcze powiem już na sam koniec koniec koniec opowieść cytat pt. jak poznawać przyjaciół to jest 50 tego ósmego roku to znalazłem karteczkę z archiwum tak pisał w pięćdziesiątym ósmym roku w nowej kulturze no jest tutaj wiele rzeczy, które dają domyślenia muszę przyznać może z tym państwa zostawimy zacytuję, jeżeli pani pozwoli jeśli startujesz polubią ci serdecznie prawdziwy przyjaciel jest dyskretny nigdy nie powie tobie dobrego słowa prawdziwych przyjaciół najłatwiej może spotkać przy swoim suto zastawionym stole albo pod kasą, gdzie odbierać gotówkę pamiętaj, że każdy twój przyjaciel, ale przychodziły przyjaciół prawdziwy przyjaciel jest kobieta pociąga go blask siła na cały Konwicki w tym Aldo 50+0 już na dziękuję pani bardzo do spotkania był bardzo miło panią gościć ja dziękuję dziękuję za książkę i proszę teraz przestać słuchać sięgnąć po byli sobie oraz przenieść do magicznego świata w samym sercu Warszawy w nowym Jorku w Paryżu no może dać się zahipnotyzować tym Chocim oczom naprawdę Holoubek patrzy ja się, że bardzo podobne Maria Nowicka dziękuję bardzo, dziękuję radiu książki rozmowy o literaturze maja Konwicki swoich najbliższych o książce byli sobie z tak mówiła w kwietniu 2019 roku w radiu książki po raz kolejny do archiwum tego podcast sięgniemy w ósmej 10 w kolejny weekend Michał Nogaś dziękuję do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GOŚCINNIE W TOK FM: WYBORCZA, 8:10

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i zabierz TOK FM na wakacje!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA