REKLAMA

"Trwa epidemia. Nie można zaplanować "normalnego" powrotu do szkoły"

EKG - Ekonomia, Kapitał, Gospodarka
Data emisji:
2020-07-07 09:00
Prowadzący:
Czas trwania:
12:47 min.
Udostępnij:

- Zapowiadanie powrotu do szkoły może być oparte o wiedzę, należy uwzględniać bezpieczeństwo uczniów i ich rodzin. Nawet lekarze nie wiedzą jak potoczy się epidemia. Na dzień dzisiejszy powrót dzieci do szkół jest niemożliwy. Nie rozumiem zapowiedzi rządu, myślę, że one się będą zmieniać. Nie można planować powrotu do szkoły takiego, jak np. we wrześniu 2019r. - mówił w Magazynie EKG Marek Pleśniar - Ogólnopolskie Stowarzyszenie Kadry Kierowniczej Oświaty

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
z ekonomia kapitał gospodarka jest dziewiąta 5 jest magazyn EKG Maciej Głogowski dzień dobry dziś naszym gościem jest pan Marek Pleśniar z ogólnopolskiego stowarzyszenia kadry kierowniczej oświaty dzień dobry dzień dobry jestem skoro zaczęły się wakacje to porozmawiajmy o szkole bez problemu otworzył szkołę 1września tak jak zapowiedział rząd oczywiście, że bez problemu otworzył szkołę 1września jak zawsze coś robiło tylko kwestia jak i w jakim stopniu uczniowie Rozwiń » będą korzystali z takiego samego poziomu edukacji dostępu do internetu itd. nie, ale ja pytam szkoły pan tutaj dostępu militarne o otwarcie szkół dla uczniów, że oni są po prostu przyszli do nich tak i tak rozumiem wypowiedzi Prezesa Rady Ministrów no tak, ale przecież my nie wiemy, jaki będzie stan epidemii bardzo dobrze, że już ktoś wie co z nią będzie we wrześniu natomiast już przygotowani, ale poważnie poważnie odpowiadam, że BOR do szkoły w sytuacji, gdy nie wiemy zapowiadają powrotu do szkoły, bo jest on może być oparta tylko o pełną wiedzę, jakie im, jaki będzie poziom bezpieczeństwa takiego powrotu nadziei na dzień dzisiejszy w takim stanie w jakim jesteśmy powrót dzieci do szkoły od tak, żeby przyszły tak jak przychodziły ponad kwartał temu jest niemożliwe z zapewnieniem pełnego bezpieczeństwa uczniów i ich rodzin także nie bardzo rozumiem szczerze mówiąc takie zapowiedzi sądzę, że one będą zmieniać zaraz zaraz to znaczy, że lepiej byłoby, gdyby rządzące nam nie powiedzieli, że mają taki plan albo, że są przekonani, że do szkoły dzieci 1września wrócą lepiej byłoby dużo pan wolałby pan tzw. niepewność, dlaczego właśnie wolałby mieć pewność, że rządzący planują, że mają plan ABC, że są przygotowani na każdą ewentualność, a jak nie byliśmy przygotowani na epidemię to doskonale ona wykazała byliśmy na takim akurat etapie rozwoju systemu edukacji, gdy nastąpiło silne zdarzenie i tylko wysiłek ludzi tych na pierwszej linii frontu pozwolił przejść to jakoś w miarę suchą nogą i i teraz bym oczekiwał raczej planowania i powiedzenia jesteśmy gotowi na każdą ewentualność przygotowujemy się do wszystkich możliwych wariantów, a na pewno co najmniej 2 to znaczy, proszę bardzo, pełnego powrotu do szkół tak jakby nigdy nic nie było, ale też lepszej edukacji zdalnej albo jakiś hybrydowa takiej, której uczniowie mogą na zmianę uczestnika, iż część zajęciach na żywo, bo potrzebują tego, ale obiecywanie, że będzie tak jak było, iż odwołujemy epidemie wymienia budzi zaufania nie jakieś pewności specjalnie będzie też nie budzi no dobrze ta ustala faktura czy pana zdaniem mając dzisiejszą wiedzę tę wiedzę, którą mamy stanie epidemii jej rozwoju patrząc na dostępne dane nie można ze stuprocentową pewnością powiedzieć, że 1września będzie można wrócić do takiej szkoły jakich dzieci szły pierwsze dzieci uczniowie szły 1września 2019 roku moim zdaniem nie można w ogóle tak planować taki plan, czyli powrotu tak jak 1września rok wcześniej nie jest realistyczne, ale powinniśmy być także gotowi na taką opcję, jeżeli w sierpniu sobie powiedzieć co robimy, ponieważ nawet lekarze nie wiedzą jak ta epidemia się potoczyć różnie różnie mówią również czarnych barwach nam się spotyka słyszeć te zapowiedzi to naprawdę nie jest odpowiedzialne mówić jak będzie za 2 miesiące dobrze to to porozmawiamy o tym jak jest albo jak było w tej nieodległej przeszłości czy to co wydarzyło się w ostatnim okresie nauki to znaczy połowie marca w kwietniu maju czerwcu to było pogłębienie i różnicy, jakie są jak zawsze były między uczniami np. w takim podziale dzieci z rodziny uboższych ubogich kontra dzieci z rodziny zamożnych tych, które mogą pozwolić sobie na urządzenie, które udostępnia umożliwiało naukę stały dostęp do szybkiego łącza internetowego itd. jasna to jest tak epidemia tak naprawdę ujawniła w pełnym świetle postawiła to co jest ten stan, jaki zastaliśmy na początku marca tylko się uwypuklił okazało się, jaki jak to jest tym stanem możliwości rodziny edukowania swoich dzieci natomiast nie uważam, że nastąpiło pogłębienie tego wykluczenia czy jakiegokolwiek czyjegokolwiek widzimy to po tym, dostępie uczniów do edukacji do tych o tych liczba uczniów, którzy do dzisiaj nie zostali za bardzo odnalezienie to trochę za słowo powiemy, którzy to są, ale mają słaby dostęp do edukacji to są uczniowie tak naprawdę przeważnie ze środowisk, które miały ten problem także przed epidemią w tej chwili jest na poziomie trochę ponad promila, zachwalając będą z grubsza w Warszawie bodajże tam 600 dzieci się takiej zna, a zło, więc są to takie liczby, które wskazują raczej na narodziny, której tak były wykluczone nawet marginalnie się zdarzają takie zachowania rodzica do dzisiaj unikają kontaktu ze szkołą nawet nie chcą sobie pomoc natomiast ten naprawiono jak najszybciej naprawdę imponującym tempie niestety samodzielnie, czyli bez wsparcia państwa zbyt specjalnie zauważalnego naprawiono dostęp do internetu to znaczy wszyscy, którzy mogli wykonać jakąś pracę wykonali ją w większości nie wszyscy, ale większe zdecydowana w tej chwili można powiedzieć, że dostęp szkoły do uczniów jest znacznie lepsze niż 3 miesiące temu, ale to wszystko jest nic, jeżeli zmarnujemy tę szansę tę wiedzę, którą już tutaj nabraliśmy i nie wykonamy kolejnego wysiłku przez wakacje nie przygotujemy się jednak na taki wariant, że ten sprzęt IT wszystkie online będą dostępne od września w stopniu lepszy doskonalszy, że w rodzinach pojawi się więcej komputerów, bo przecież czasami dwoje troje dzieci jeszcze rodzice potrzebują i ten problem głównie spotykam w tej chwili taki potrzebę ulepszania kontaktu ze szkołą jednak tego kontaktu online to da się ustawić, a da się ustawić ten system wg dobrze może, zanim jeszcze w tym ustawieniu to czy jest uzasadnione albo czy dopuszczalne czy odpowiedzialne, by od edukacji takiej, jaką poznaliśmy w tych ostatnich miesiącach mówić tylko z perspektywy uczniów czy jesteście ta perspektywa nauczycieli ich dostęp do prowadzenia lekcji w takim oba trwają i ich czas, który trzeba było po poświęcić na tę pracę jak bardzo się różnił od tego co było tak umownie zawsze albo zazwyczaj jasne wszystko zmieniło rzecz w tym, że edukacja zdalna, że prowadzenie wydanie akcji to metodą pochłania znacznie więcej czasu nie da się uczniów posadzić na ileś tam młodzi, żeby oni nabijać głów informacja albo oczekiwać od nich jakieś aktywności zwrotnie w takim samym systemie jak w szkole, bo jednak na żywo się człowiek jakoś porusza rozmawia ma przerwę ma kontakty z ludźmi z innymi dziećmi nauczycielami w związku z tym to wszystko funkcjonuje na takich ludzkich humanistycznych zasadach natomiast lekcje online były prowadzone przeważnie w sposób taki, że były planowe planowano, lecz był jakiś plan tych zajęć, ale on wymagał rozciągnięcia tej aktywności taki sposób, że nie było czasu na realizację starego plan to jest niemożliwe, a co więcej jeszcze przecież trzeba prowadzić spotkania na żywo były konsultacje z uczniami różnie rozwiązywane, bo konsultacje były zarówno internetowe jak na jaki na żywo szkołę to wszystko pochłania wręcz dwukrotnie więcej czasu niż zwyczajne sobie chodzenie do szkoły nauczycieli udział wielu nauczycieli musiało się tak samo jak uczniowie rodzice przestawić, ale to o dotyczył całego narodu właściwe, bo przecież nasza praca to się zmieniło też pracowaliśmy zdanie, więc każdemu to jest jakoś bliskie musi przejść te same lekcje każdy Polak musiał przejść same lekcje co uczeń nauczyciel zawsze uważałem, że nauczyciel, który nie potrafi korzystać z narzędzi cyfrowych internetu jest poważnie wykluczony z ze swej zawodowej sztuce tutaj te słabości wszystkie wyszły marginalnie się zdarza, że nauczyciele do dzisiaj słowo sobie radzą z tą dziedziną to wymaga też gigantycznej pracy i wakacje nie powinna być całkowicie tylko wypoczynkiem, ale tak czy inaczej jest to inna edukacja jest ona męcząca wszyscy są wykończeni aktualnie i uczniowie rodzice nauczyciele i nie tylko same nic nie wie co będzie dalej nikt nie wie co będzie dalej my powinniśmy być teraz wspólnie z naszym rządem z naszymi rodzicami nauczycielami dziećmi we wspólnym dobrze pojętym dla naszego dobra dla naszej przyszłości eksperymencie powinniśmy założyć to jest eksperyment nie spodziewajmy się, że przestanie być eksperymentem od września, a my ten eksperyment po prostu zacznie realizować w sposób bardziej planowe oraz Jarosz, który pan już drugi albo trzeci raz w naszej rozmowie powinniśmy to znaczy, że to wszystko się teraz nie dzieje zaczęły się wakacji i koniec pan co ma co się dzieje usłyszeliśmy, więc ministra edukacji raport, że wszystko świetnie się udało, że daliśmy radę, że do tej pory spisaliśmy się nieźle ale kto spisaliśmy się my odczuwamy też nauczyciele dyrektorzy nie odczuwają wsparcia resortu edukacji w tym czasie było to na poziomie żadnym tylko komunikatu co więcej starania zbudowania systemu niż Platformę edukacyjnej na słabo wyszły szkoda, że wcześniej byliśmy gotowi po prostu taką platformą jeszcze przed epidemią stąd ludzie radzili sobie sami rozpoznawali to wszystko bowiem, a przecież weszliśmy w ten cały całe widzenie na cały marzec weszliśmy w sytuacji bardzo trudne zlikwidowaliśmy niedawno szkoły gimnazjalne wymieniliśmy podstawę programową, która okazała się bardzo słaba uprzywilejowana w dodatku kompletnie w związku z tym nie sprawdza się w kontakcie z edukacją zdalną polskie dzieci my wracaliśmy organizacja zrobiła bardzo dużą konferencję dyrektorską marne w lutym marcu tuż przed epidemią tam głównym tematem była rosnąca liczba samobójstw dzieci młodzieży w Polsce nasze drugie miejsce w rankingu w Europie w tej dziedzinie smutnej, więc kompletnie złym stanie technicznym zostanie psychologiczną weszliśmy epidemia, która nie pomogła specjalnie w tej sprawie ma także sytuacja bardzo złożona mamy tutaj problemów więcej niż tylko dane edukacja czy jakieś nasze przygotowania do w tej dziedzinie mogłoby tak mogłaby z tego być ogólno narodowa polityczna Obywatelska niezwykle interesująca debata już nie mówiąc o debacie w kampanii wolność teraz dziać to powinno się teraz odbywać kampania wyborcza przeszkadzając, tym bardziej cieszę się, że cieszę się, że pan przyjął zaproszenie właśnie w tym momencie bardzo dziękuję za rozmowę pan Marek Pleśniar ogólnopolskie Stowarzyszenie kadry kierowniczej oświaty to zadanie dla nas była raz dziękuję za zaproszenie dziękuję bardzo, przyłączam się do tego stwierdzenia, że to zadania na, a teraz informacja w radiu TOK FM Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: EKG - EKONOMIA, KAPITAŁ, GOSPODARKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i zabierz TOK FM na wakacje!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA