REKLAMA

Czy płacenie za głosy jest złe? "Nie jest tak złe, jak się wydaje"

OFF Czarek
Data emisji:
08-07-2020 11:00 (Powtórka: 09-07-2020)
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
39:26 min.
Udostępnij:

Czy płacenie za głosy rzeczywiście jest etyczne? Czy gorszą praktyką jest "sprzedawanie kiełbasy wyborczej"? Na te pytania odpowiadał prof. Wojciech Ciszewski Rozwiń »

Więcej TUTAJ >> http://filozofiawpraktyce.pl/dopuszczalnosc-handlu-glosami-a-sprzedawanie-kielbasy-wyborczej/ Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
państwa moim gościem jest pan dr hab. Wojciech Ciszewski prawnik filozof katedra teorii prawa wydział prawa i administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Instytut filozofii Uniwersytetu Jagiellońskiego dzień dobry witam serdecznie dzień dobry bardzo miła, gdzie pana zostaje tym razem z mieszkania w Krakowie udało się panu powrócić na ojczyzny łono tak tak tak tak to widzę, że pan redaktor pamięta, że Logan zastał mnie za granicą trochę czasu tam spędziłem, ale już Rozwiń » wróciłem odbyłem obowiązkową kwarantannę i a wróciłem do normalności na tyle na ile to jest możliwe bez zbliżają się wybory druga tura wyborów prezydenckich, ale przecież to nie pierwsze i nie ostatnie wybory na razie będzie także wygląda na to, że wybory będą się pojawiały jakiś czas, chociaż nigdy nie nową i zwykle w okolicach wyborów po ja ja ją się różne powiedziałbym argumenty, dla których warto oddać głos dla niektórych to będzie kwestia wizji przyszłości rozwoju albo regresu, czyli myślimy o tym, czym jest czyli jaka powinna być przyszłość dla innych to są takie bardziej powiedziałbym krótko dystansowe zyski, bo to może być np. nowy wóz strażacki albo może czternasta piętnasta dwudziesta czwarta emerytura jakiś dodatek finansowy w najbliższym czasie w końcu pojawiają się takie pomysły, żeby w ogóle być wynagradzanym za oddanie głosu na oddanie głosu na konkretnego kandydata no rozumiem, że politolodzy filozofowie, ale też inni zastanawiają się czy można handlować głosami to jest czy może powinno być dopuszczalne i na czym miałby polegać handel głosami są tacy, którzy uważa, że karygodne i w ogóle nie powinno być nigdy brane pod uwagę są inni, którzy twierdzą no właściwie znamy można powiedzieć pewne legalne formy handlu głosami, które nazywają się troszeczkę inaczej i akceptuje może wprowadźmy naszych słuchaczy panie profesorze temat i to, o czym mógłby być jest handel głosami albo jakie są jego inne formy jasne no ale w takim na podawane dzisiaj od dochodu z takim najprostszym przykładem, od którego moglibyśmy może przypuśćmy czysto hipotetyczną czysto hipotetycznie, a nie przypuśćmy taką sytuację, że redaktor decyduje się zagłosować na określonego kandydata nadchodzących wyborach, dlatego że obiecałem panu za to zapłacić, gdy pojawia się pytanie czy złożenie takiej propozycji mojej strony jest czymś złym i czy przyjęcie takiej propozycji przez pana redaktora byłoby czymś złym nie ma wątpliwości że, a pewnego rodzaju perswazje mogę stosować prawo daje za, jeżeli Boga z panem rozmawiać o wyborach mogę nie ma żadnych wątpliwości, że mogę pana przekonywać różnymi argumentami do tego, a żeby poprzeć określonego kandydata pytanie jak daleko w tej perswazji mogę się, a posunąć to jest oczywiście 1 wersja tego problemu możemy też sobie wyobrazić wynagradzanie, a czy płacenie tak wprost za innego rodzaju działania niż tylko poparcie określonego kandydata przypuśćmy, a nie powiedzmy, że wiem, że pan redaktor zagłosuje w tych wyborach mądrze, ale trochę brakuje panu motywacji, żeby pójść na wybory prawda ABO genem wiersza odpowiedź na wakacje musi pan zostać w kolejce po zaświadczenie do głosowania na jej ja w tej sytuacji, ponieważ zdaje sobie sprawę, że sprawa jest ważna mówię, jeżeli panu brakuje motywacji to jak pan dopłacać, żeby zwiększyć ten pan motywacji albo jeszcze inna sytuacja możliwa jest też taka sytuacja, kiedy wiem powiedz mi pan redaktor źle głosuje ma pan zamiar źle zagłosować niemądrze, czyli dobierane wg pan tak tak powiedzmy, że to jest źle taki trochę szerszym sensie nie tylko mojego punktu widzenia powiedzmy, że opiera się pana fałszywych argumentach tak to znaczy, że znane kluczowym argumentem dla pana w tym głosowaniu jest sprawa szczepionek jest pan przekonany, że szczepionki wywołują autyzm jest jawną nieprawdą, a dalej teraz pojawia się pytanie czy ja mogę w jaki sposób wpływać na pana motywacja wiem, że pana nie przekonam do tego, żeby pan zagłosował na innego kandydata, ale czy mogę panu zapłaci za to, żeby pan nie poszedł na wybory to też jest rodzaj, a płacenia głosy kupowała głosy to w tym przypadku, a dokładnie chodzi o płacenie za powstrzymanie się odgłos z niej pro jest fascynujące jest naprawdę fascynujące to przynajmniej z 2 powodów dla mnie jako akademika nie bardzo ciekawy, bo szef zbiegają takie 2 niezwykle interesujące dyskusje akademickie, które toczą się aktualnie do dotyczą bardzo bieżących spraw bieżących dyskusji to jest dyskusja dotycząca etyki wyborczej, czyli prostego a jakie obowiązki mają wyborcy jesteśmy przyzwyczajeni, kiedy mówimy o etyce w kontekście demokracji to są obowiązki nałożone na rządzących na osobę piastującą określone stanowiska, ale etyka wyborcza właśnie skupia się na tym drugim aspekcie teorii demokracji to znaczy na tym, jakie obowiązki mają wyborcy co to znaczy mądrze głosować to znaczy nie może głosować tak dalej, a ta druga dyskusja, która też jak gdyby do pokrywa się dodać której, która też zainteresowana tym problemem płacenia za głosy w to jest dyskusja dotyczy granic rynku to znaczy w ogóle co powinno podlegać dystrybucji rynkowej, a co możemy kupować sprzedawać to jest problem płacenia za głos, ale nie tylko są też innego rodzaju usługi czy innego rodzaju dobra które, a no być może powinny być wyłączone z obrotu rynkowego być może powinny być dopuszczane w obrocie tylko w, a drugi po, dlaczego to jest to jest tak fascynujący problem no wydaje mi się jest taki, że na pierwszy rzut oka to jest absolutnie szokująca, że można ze można rozważać czy płacenie za uczynienie określonego użytku głosu, a jest dopuszczalne dobra intuicja jest taka jak rozmawiam ze studentami to zdaje się że, że na początku dyskusji oni rzeczywiście podzielają tę intuicję, że w tym jest z natury złego w i więcej te intuicje potwierdza nasz system prawny, a kodeks karny wprost uznaje za przestępstwo tego rodzaju działanie wyznaczą odpowiedzialności karnej podlega zarówno ten, kto oferuje jakieś wynagrodzenie za uczynienie użytku głosu, jaki ten, który przyjmuje to wynagrodzenie, ale to, że to jest tak tak szokujące to, że to się wydaje na pierwszy rzut oka szokujące, jakby należy zestawić z tym, że są jednak do całkiem przekonujące argumenty na rzecz tego, że to jednak powinno być dopuszczalne, że być może to nie jest tak złe jak się wydaje na pierwszy rzut oka no tak w ataku zaczynają się na chwilę panie profesorze, bo można powiedzieć, że jeżeli pan mi oferuje pieniądze za mój głos ja się na to godzę to jest to właśnie trasa została zawarta nie wiemy w każdym razie teoretycznie dogadaliśmy się co do tego, że coś wydarzy w zamian za coś no i oczywiście może być także pan nie zapłaci albo zmienię zdanie, ale w każdym razie zagłosowałem tak jak pan sugerował czy tak jak pan chciałby zasugerował, ale czym oprócz samej waluty różni się to tzw. kiełbasy wyborczej tak czy od obietnic, jeżeli i powie, jeżeli zagłosujesz tak to ta Toya w sprawie, że jako nie wiem dziennikarz pensja wzrośnie o np. 20% wszystkim dziennikarzom albo dziennikarze będą mogli parkować za darmo na wszystkich miastach no znowu pan proponuje pewną transakcje, jeżeli zagłosuje na mnie w zamian coś dostaniesz dokładnie dokładnie tak właśnie to jest 1 z tych argumentów, które nam jako zaburza ten to oczywistą intuicję, że płacenie za głos jest coś złego, a to znaczy płacenie za głosy jak wyszedł na tym trochę głębiej zastanowić jest bardzo podobne do tego, o czym a powiedział przed chwilą pan redaktor to znaczy do przerwania kiełbasy wyborczej do oferowania jakichś obietnic, a skierowanych do poszczególnych grup interesu do odwoływania się to bardzo egoistycznych interesów tej grupy, a prawda w obu przypadkach mamy coś takiego rzeźbę na korzyść materialna w zamian za uczynienie odpowiedniego użytku głos jak ja nie chcę tutaj powiedzieć, że to jest dokładnie to samo oczywiście różnice są tylko pytanie czy te różnice, a są rzeczywiście istotne czy te różnice sprawiają, że obie te praktyki obie te czynności powinniśmy traktować w różny sposób do tego stopnia, żeby uznawać 1 z nich za dopuszczalną być może nie, a nie najważniejszą, ale jednak dopuszczalną, a drugą za absolutnie niedopuszczalną nielegalną i grup z taką, za którą grozi odpowiedzialność karna dobrze pani nowych profesorze w takim razie może w powrócimy do tego wątku po informacjach jeszcze dodał ze swojej strony, że ktoś mógł powiedzieć no taka praktyka, czyli płacenie za głosy jest, czyli jest nielegalna, ale powinna pozostać nielegalna, bo może wykorzystywać trudną sytuację materialną różnych osób, które za no właśnie wynagrodzenie są w stanie zagłosować taki sposób w jaki jakieś podmioty, by chciały także do to jest 1 z argumentów, ale zmierzymy się z nim po informacjach Radia TOK FM to jest moja propozycja państwa i moim gościem jest pan dr hab. Wojciech Ciszewski prawnik filozof z katedry teorii prawa wydziału prawa administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Instytutu filozofii Uniwersytetu Jagiellońskiego informacje o jedenastej 20, a po informacjach wracamy do programu off czarek czarek państwa moim gościem jest pan dr hab. Wojciech Ciszewski prawnik filozof katedra teorii prawa wydział prawa administracji Uniwersytet Jagielloński oraz Instytut filozofii Uniwersytetu Jagiellońskiego dopuszczalność handlu głosami, ale mówiliśmy też panie profesorze o sprzedawaniu kiełbasy wyborczej, czyli czym różni się obiecywanie w zamian za głosy od obiecywania jakich działań od obiecywania np. gotówki Zająca te same głosy właśnie no to jest bardzo dobre pytanie tak jak wspomniałem poprzednie części naszej rozmowy różnice są to co do tego nie ule to nie ulega wątpliwości natomiast pytanie czy to są różnice na tyle istotne, żebyśmy obie te praktyki oceniali różny sposób to znaczy jedno uznawali za dopuszczalną drugą za niedopuszczalną, bo wydaje się, że możemy mieć różne zdanie na temat no tego czy powinno się pewne obietnice wyborcze składa czy nie, ale jest faktem, że one są składane i jak gdyby no nie ma proponowanych żadnych działań w tym kierunku, żeby np. zakazać prawnie tego rodzaju składania pewnego rodzaju obietnic wyborczych tak jak zakazuje się prawnie kupowania głosów tak to już nie nie wchodząc w kontekst Polski Recep Erdogan to jest absolutny mistrz jeśli chodzi doprowadził do perfekcji tę politykę, a one politykę no, jakby obiecywania kiełbasy wyborczej prawda to jego 2018 roku było takie, a bardzo znane działanie polegające na tym, że wypłacał dodatkowe świadczenia emerytom część przed wyborami część po wyborach także rzeczywiście takie rzeczy się zdarzają i a tak jak mówiono samo zastanowienie się na czym polega różnica między tymi 2 rodzinami bardzo bardzo mądre ciekawe turystyczne, bo turystyczne Nowak jest właśnie lider PiS będzie po wyborach pytanie pytanie jest takie w przypadku bony turystyczne go to jest rzeczywiście obcym, bo jak rozumiem on nie jest używany jako kiełbasa wyborcza, ale jest to pewnego rodzaju czy jest przedstawiany jako pewnego rodzaju działanie, które ma na celu wydobycie z kryzysu branży turystycznej wrota, która znalazła się w tym kryzysie w związku z pandemią, a Korona wirusa no i pojawia się cały szereg pytań to jest dobry sposób prawda jest to rzeczywiście jest, a faktycznie skuteczny sposób na to, żeby wydobyć te branże z kryzysu no a po drugie, pewne wątpliwości budzi też czas tych działań tak to znaczy, że to, że dyskusja o bonie turystyczny toczy się w trakcie kampanii wyborczej jeśli chodzi o te podobieństwa coś co na pierwszy rzut oka jest podobieństwa między obietnicami wyborczymi między sprzedawaniem kiełbasy wyborczej asy, a sprzedawanie głosów to tak jak mówiłem jest to, że oferuje korzyść materialną za uczynienie określonego użytku głosu nasi politycy bardzo lubią podkreślać prawda, że tylko wyłącznie wtedy jeśli, a ja wygram wybory dany program zostanie zrealizowany albo, że państwo, że realizacja tego programu zależy wyłącznie ode mnie bądź, że jakoś dałem tak to jest to jest już retoryka bardzo bliska temu co nazywamy kupowaniem głosów różnica ta różnica, która się zwraca uwagę takim na pierwszy rzut oka widoczne są przede wszystkim 3 natomiast one no nie przesądzają o tym jak by się nimi bliżej zastanowić nie przesądzają o tym, że to praktyki powinny być traktowane w różny sposób, bo różnicą taką na pierwszy rzut oka jest oczywiście to, że obietnice wyborcze są wypłacane z pieniędzy publicznych natomiast płacenie za głosy na mnie tak, jakie przedstawiliśmy, a w pierwszej części naszej rozmowy jest wypłacane za wynagrodzenie z prywatnych kieszeni prawda lub rozwiązaniu argument za dopuszczalnością jeśli to jest różnica istotna, bo to byłby argument za dopuszczalnością składania tego rodzaju obietnic wyborczych w, tyle że wydaje się, że to nie jest jednak istotne mandatu, skąd pochodzą pieniądze wręcz można nawet powiedzieć, że jeżeli ktoś do, a kupowania określonego zachowania wyborców wykorzystuje publiczne pieniądze to nawet gorzej, gdyby wykorzystywał swoje prywatne prawda on się posługuję funduszami wszystkich więcej, a do tych środków jest nierówny dostęp w czasie kampanii wyborczej ze środków publicznych druga druga taka różnica, która teoretycznie mogłaby mogłaby służyć za właśnie uzasadnienie tej różnicy w traktowaniu tych 2 praktyczne jest to, że zobowiązania składane przez polityków kampanie nie zawsze są utrzymywane jest jednak także oni coś obiecują, a dopiero później realizują prawda to znaczy że, gdy realizacja tej obietnicy jest obarczona dość dużą niepewnością po pierwsze, politycy muszą wygrać, a po drugie po drugie nie wiadomo czy nawet w przypadku zwycięstwa zrealizują ten tom obietnic natomiast, jeżeli chodzi o masie osób tak bardzo często bardzo często tak się właśnie końca 2 w przypadku kupowania głosów oraz wyobrazić płaci się z góry prawda to była taka różnica ale jakby się zastanowić czy wracając do tego w przypadku Erdogana no to tam przecież było także przed wyborami właśnie przed wyborami wypłacał część tego świadczenia emerytów prawda, że to nie zawsze jest także doświadczenie jest obarczone aż tak dużą niepewnością zresztą politycy robią bardzo dużo, żeby nas zwróćmy uwagę przekonać to jest absolutnie pewne, że jeżeli oni wygrają to wypłacą określone określone świadczenia do tego w gruncie rzeczy nasza kampania wyborcza dzisiaj dzisiaj wprowadza, żeby przekonać, że w określonym rozwiązaniem, że w określonym wyborem idą określone działania określone, a wypłaty po trzecie trzecia różnica niektórzy wskazują, że polega na tym, że obietnica wyborcza, które są bardziej przyzwoite lepsze w sensie moralnym od kupowania głosów, że obietnice wyborcze składa się publicznie prawda są adresowane do wszystkich są transparentne w tym sensie natomiast kupowanie głosów doradcze jest do między osobami prywatnymi nie jest aż tak transparent nagle ci, którzy krytykują ten argument zwracają uwagę, że to, że kupowanie głosów nie jest transparentne i ewentualnie może się odbywać a jaki się w jakimś zaciszu to jest raczej efektem tego, że to praktyka jest nielegalna, a nie tego, że z nią jest coś nie tak także noty te 3 argumenty pokazują, że nie jest łatwo naszkicować różnica między przynajmniej niektórymi przypadkami sprzedawania ich bardzo oczy, a sprzedawanie głos czy to znaczy mam wrażenie, że nawet, gdyby od oderwać od tego kodeks karny i powiedzieć, że to porównajmy to tokaju kupowanie głosów za gotówkę jawi się znacznie bardziej poziom sprawiedliwą propozycję jest zawierana z konkretnym konkretną osobą za gwarantowaną gotówkę, a do tego za pieniądze osoby, której zależy, a nie nie wiadomo czy będzie miała miejsce jest zawierana z grupą, a do tego za właściwe pieniądze tych, którzy mają te korzyści otrzymać, czyli trochę sami sobie fundują pewne rzeczy, ale przed informacjami powiedział panie profesorze, że ktoś mógłby powiedzieć kupowanie głosów jest naganne, albowiem wykorzystuje trudną sytuację materialną część wyborców mówiąc no jesteś w takiej sytuacji, że nawet swój głos oddasz za pieniądze, a skoro tak to ja to niecnie wykorzystane pan, że jest to jakiś rodzaj wyzysku prawda czy jakiś rodzaj wyzysku, który w dodatku w konsekwencji może prowadzić do bardzo takich niepokojących z punktu widzenia demokracji konsekwencji to znaczy, że część społeczeństwa, która jest bardziej uboga nie będzie miała wpływu politycznego Nana na bieg wydarzeń w swoim państwie to jest to jest oczywiście ciekawe zarząd dość istotne, ale warto zwrócić uwagę na to, że jego siła jest bardzo ograniczona znaczy on rzeczywiście zakłada, że te głosy będą odsprzedawane przez osoby ubogie osobom bardziej zamożnym na to jest on nie pokazuje, że w samym akcie, a kupowanie głosów jest coś złego, bo możemy sobie wyobrazić sytuację mamy osobę, która jest bardzo zamożna, ale jeśli zależy na konkretnym wyniku wyborca świetnie sobie radzi bez względu na to kto rządzi, jeżeli taka osoba sprzedała głos osobie ubogiej no to z punktu widzenia tych argumentów nie ma absolutnie niczego, a co więcej skupowanie głosów na rzecz partii, która reprezentuje interesy osób ubogich jakieś takie wpadki, a lewicowej w swoim programie no z punktu widzenia tego argumentu nie jest niczym złym tak, więc jeżeli ten argument słuszny, nawet jeżeli nie służy to jego zasięg jego jego siła jest bardzo bardzo ograniczona nie pokazuje, że w tej praktyce kupowania głosów jest jest coś złego, a wracając jeszcze do tego, o czym, o czym mówi się w pierwszej w pierwszej części naszej naszej rozmowy no to jakby pokazałem, że to kupowanie zachowań wyborczych nie musi się ograniczać tylko wyłącznie do płacenia za głosowanie na określonego kandydata prawda może się też sprowadzać do głosowania za to, żeby pójść na wybory tak przepraszam do wynagradzania za to, żeby pójść na wybory i to z kolei, a sytuacja bardzo podobna już do działa program prewencyjny prawda do tej takiej, a bitwy nawozy chociażby, którą mieliśmy, którą mogliśmy ostatnio ostatnio obserwować nie było oczywiście 1 przypadek takiej akcji frekwencyjny czy to w Polsce idzie czy historii państw demokracji w demokratycznym no ale tę sytuację bardzo podobna prawda to znaczy, że ja czy władze oferując, oferując coś w zamian za zmobilizowanie wyborców do tego, żeby oddali oddali głos bez względu na to kogo głosuję prawda to i to też działa taki mechanizm, że wprowadza się dodatkową motywację to podobnie w przypadku tego wynagrodzenia pracę dodatkową motywację nie wiem czy pójdę na wybory czy nie, ale myślę sobie, jeżeli pójdę to być może jak gmina, a zostanie wóz strażacki dla danej pojawia się problem to jest rzeczywiście właściwa motywacja do tego, żeby iść na wybory tak to nie jest raczej jakieś czynie powinniśmy tego postrzegać w kategoriach zaburzenia je odpowiedniej motywacji, a co powinno być właściwą motywacją do tego, aby pójść na wybory, a no zdecydowana większość koncepcji w tym kontekście skłania się do takiego stanowiska tą właściwą motywację powinna być jednak troska o dobro wspólne to co jest to co wydaje się mamy taką intuicję, że jest czymś nagannym zarówno tej praktyce kupowania głosów jak i sprzedawaniu kiełbasy wyborczej, jaki w tych działaniach protestacyjnych to jest taka sugestia skierowana w stosunku do wyborcy, żeby osi kierował swoim własnym egoistycznym interesem także on personalnie zyska na określonym rozstrzygnięciu wyborczym i to jest to jest rzeczywiście duży problem bo gdy wybory wyborach wybory są strasznie istotne z punktu widzenia moralności działaniem wyborach wykonujemy władze względem innych ludzi jakkolwiek by to prawda patetycznie zabrzmiało tak rzeczywiście jest to znaczy my, głosując decydujemy o tym jak tam będzie żyło, ale decydujemy też o tym jak innym się będzie żyło i kierowanie się tylko wyłącznie egoistyczną motywacją do czego właśnie zachęcają nas obietnice wyborcze dlaczego, a być może zachęcą nas ktoś oferujący wynagrodzenie za określone w istnienie określonego użytku głosu no zaburza tę właściwą motywację tak to to jest to jest tutaj to jest tutaj głównym problem czymś nagannym jest nie wzięcie pod uwagę dobra ogółu w podejmowaniu decyzji wyborcze co ciekawe to dajmy się, że warto dodać na koniec, że wiele badań pokazuje, że wyborcy mają taką tendencję, że jednak, uwzględniając dobro wspólne tak to znaczy jak ich odpytuje co jest dla nich ważne w kontekście nie były nie ma co prawda informacje o takich badań przeprowadzonych w Polsce, ale takie badania przeprowadzone w stanach Zjednoczonych dość jednoznacznie pokazały, że dla wyborców jest ważne kierowanie się dobrem wspólnym leśnej zwróćmy teraz uwagę co robią co robią politycy jak w polityce w różnych krajach to znaczy, starając się w jaki sposób nas przekonać, że kierowanie się własnym interesem egoistycznym interesem, a jest z naszej perspektywy czymś dopuszczalnym rozda to znaczy mamy do czynienia z taką absolutnie dziwną sytuację znaczy wyborcy mają inklinacje naturalną kreacje do tego, żeby uwzględniać dobro wspólne ukierunkować na dobro wspólne na zasadę sprawiedliwości w tym głosowaniu, a politycy próbują za wszelką cenę nas przekonać przy kierowaniu się własnym egoistycznym interesem i poparli, a i Stronnictwo ich partia ze względu na swój egoistyczny interes prawny albo wóz ma jednoznacznie z niewłaściwej egoistyczny interes czy czy ogólny wóz wozy strażackie rzeczywiście rzeczywiście są są strasznie jak powiedział, że z ekscentrycznym przykładem prawda, bo jak się zastanowimy chyba chyba wszyscy mają taką intuicję, że są określone zasoby zasady państwo powinno obowiązywać, gdy zasady dystrybucji różnych do tak to nasze państwo, że stopnie naukowe CCC oceny w szkołach powinno się dystrybuować ze względu na zasługi zasoby w opiece zdrowotnej powinna się dystrybuować ze względu na potrzeby zdrowotne na pytanie jakie, jaki jest właściwy sposób dystrybucji wozów strażackich wydaje się, że to są raczej potrzeby, a prawda to znaczy raczej te wozy powinny trafiać do tych, a win, które mają niewłaściwy sprzęt albo w ogóle tego sprzętu nie mają, a nie do tych, które zasłużyły się w jaki sposób na polu wyborów to znaczy osiągnęła najwyższą najwyższą frekwencję w wyborach moim zdaniem niezwykle państwie tego państwa demokratyczne tak, a w innych formach no to oczywiście chodzi o to, aby właśnie tak jak odpowiedział zasłużyli się tak to znaczy zasłużyć no to może znaczyć to co osoba oferująca osoby oferujące chciałby, żeby znaczyła, ale jesteś ciekawy wątek, bo skoro wóz strażacki nie wg potrzeb tylko wg zasług to może stopnie tytuły naukowe też czy np. 3 tytuły profesorskie 910 doktorskich jeszcze kilka habilitacji za zasadną relację o wyborze rada dla gmin z wysokiej frekwencji teraz proszę zobaczyć po po stronie winien no dobrze to coś tam, ale po stronie ma nagle mamy no i szanowanych naukowców gminie nowych tak zwiększamy także odsetek itd. tak dalej same plusy wydaje mi się to pokazuje, dlaczego może, ale ten pokazuje ten absurd, gdy skład to wróćmy do absurdów i do tego czy dopuszczalna powinna być czy dopuszczalne może być handel głosami po informacjach Radia TOK FM doktor habilitowany, ale rozumiem nie za zasługi czy za zasługi czy dobrze Wojciech Ciszewski Uniwersytetu Jagiellońskiego państwa i moim gościem wracamy po informacjach informacje jedenastej 40 wcale państwa moim gościem jest pan dr hab. Wojciech Ciszewski prawnik filozof katedra teorii prawa wydziału prawa i administracji Uniwersytet Jagielloński oraz Instytut filozofii Uniwersytetu Jagiellońskiego no i co z tymi głosami panie profesorze handlować handlować kiełbasa wyborcza obietnice bez pokrycia z pokryciem tytuły traktory wozy strażackie to znaczy omówiliśmy szczegółowo tak mi się wydaje i 1 z tych argumentów które, który jest przywoływane w dyskusji na temat dopuszczalności, a płacenia za głosy kupowania sprzedawania, a głosów czy czynienia określonego użytku z przysługującego komuś prawa wyborczego są też inne argumenty 1 taki na najpopularniejsze chyba argument środowiska, zwłaszcza ekonomicznych, które funkcjonuje jest taki, że takie wolne wymiany na rynku zawsze i również w tym przypadku prawo działa są korzystne dla obu umawiających się stron tak po prostu i sprzedający kupujący w tym przypadku głos, a korzystają na takiej transakcji jak to się dzieje no taki sposób, że po prostu, jeżeli ktoś oferuje określoną kwotę za dane uczynienie użytku prawa wyborczego no to znaczy, że on po prostu bardziej sobie ceni to działanie tego wyborcy niż kwota, którą oferuje każda z drugiej strony wyborca wyżej sobie ceni tę kwotę skutkiem czego obaj na tym zyskują świat staje się niejako lepszy, jeżeli dopuścimy ten możliwość płacenia za głosy kolejny argument, który tu jest jest przywoływany w tej dyskusji to jest taki argument odwołujący się do domniemania wolności powinniśmy jednak przyjmować, że wyborca może ze swoim głosem zrobi cokolwiek prawda zgadzamy się na to, że może zagłosować na 1 kandydata może w ogóle nie wziąć udział w wyborach zgadzamy się na to, że może wrzucić nieważny głos zgadzamy się na to co najmniej gdzieniegdzie jest to niedopuszczalne, żeby wyborca podał głos, dlaczego akurat niewolno trzynastego głos tak to jest to jest to jest kolejne pytanie, a w, a trzeci argument który, który też bywa przywoływany w tej dyskusji to jest takie które, a odwołuje się do tego, że dzięki temu, że byłaby możliwość sprzedaży głosu no wyeliminowali byśmy taki poważny problem, jakim mierzy się teoria demokracji to znaczy problem wyborców, którym tak, w którym trochę jest wszystko jedno, kto wygra wybory, ale jednak biorą w nich udział prawda to znaczy jak np. sobie spojrzymy na ostatnie sondaże wyborcze to widzimy, że różnica między 2 kandydatami w drugiej turze wyborów prezydenckich bardzo nieznaczna, a wciąż jest bardzo duża grupa wyborców niezdecydowanych na inny z tego wynika, że w zasadzie ci niezdecydowani jeśli te sondaże są oczywiście prawidłowo przeprowadzone zadecydują o tym kto będzie prezydentem, a są osoby, które na kilka dni przed wyborami wciąż nie wiedzą kogo popierają w jaki na, jakiej podstawie te osoby ostatecznie podejmą decyzja być może pod wpływem impulsu być może rzucał monetą przy urnie wyborczej także kluczowa decyzja dotycząca przyszłości państwa przyszłości demokracji no spoczywa na barkach osób niezdecydowanych niemających jednoznacznych poglądów i niektórzy twierdzą, że z punktu widzenia teorii demokracji jest bardzo bardzo poważny problem, że płacenie za głosy byłoby to problem masz czy eliminować taki sposób, że te osoby, którym nie bardzo zależy na wyniku mogłyby po prostu trzeba swój głos i liga jest dobry wolny czas, za które one to ktoś mógłby im wrzucić monetę no dokładnie tak ktoś komu rzeczywiście zależy na tym wyniku prawda to to jest to jest taka linia rozumowania na rzecz prawa głosu, ale oczywiście oczywiście z tym płaceniem za za prawo głosu są też bardzo bardzo poważne problemy prawda to znaczy nie wszyscy nie wszyscy zgadzają, że to jest to powinno być dopuszczalne są tacy, którzy bardzo mocno przeciwko temu protestują 1 z takich mocnych jak się wydaje argumentów o 1 zasadzie odpowiedzieliśmy prawda jest ryzyko takie wyzysku osób uboższych i tego, że to doprowadzi do zysku do takiego długu tak małego strukturalnego osoby uboższe, ale przecież, ale przecież wyzysk czy można mówić o wyzysku osób uboższych można powiedzieć o zaspokajaniu pewnych potrzeb osób uboższych, bo to, że płacimy za coś tak np. za głos no to sprawia, że osoby uboższe są mniej uboższa tak to jest ma pan absolutnie rację to jest bardzo popularny sposób odpowiedzi na ten argument odnoszący się do wyzysku to znaczy mówi się, że no i chcemy istnieje zagrożenie wyzysku w związku z tym, że istnieje zagrożenie wyzysku my odbieramy tym osobom uboższym 1 opcję działania prawda i nowych ci, którzy krytykują ten argument mówią, że to jest strasznie nie w porządku to znaczy te osoby, które są ubogie mają źle, a im jeszcze odbieramy dodatkowo 1 możliwość działania polegającą na tym, że mogłoby zarobić, sprzedając swój głos prawda to znaczy czy niema ich sytuacji jeszcze gorszą niż ona była wtedy, gdyby mogli rzeczywiście sprzedawać sprzedawać tego zresztą to jest argument, który się wielu innych dyskusja też powtarza np. w decyzji do kluczowych argumentów dyskutowanych w dyskusji o dopuszczalności, a legalizacji prostytucji prawda to bez stan on wybrzmiewa z drogi taki argument ciekawe, którym krytykuje się możliwość wynagradzania za uczynienie określonego użytku głosu to jest to, że dopuszczenie tego rodzaju praktyki taka szeroka akceptacja tego rodzaju praktyki mogłaby wypaczać, a instytucje demokratyczne czy pewne instytucje demokracji, które cenimy prawda to znaczy, że być może niektórzy twierdzą, że żyjemy w takiej ułudzie, że to dyskusja demokratyczna decyduje o tym, kogo popierają wyborcy także siłowanie się na argumenty to jest istota demokracji, iż wyborcy powinni, obserwując siłowanie się na argumenty wyrabiać swoje stanowisko, jeżeli byśmy dopuścili płacenie za głosy to ta dyskusja stałaby się mniej ważna niejako tak bez względu na jaki jest efekt tego siłowania niektórzy, by do głosowali ze względu na to, że otrzymali zapłatę, a nie ze względu na to, że przekonały ich jakieś jakiś argument no ale proszę proszę panie profesorze spojrzeć jeszcze inaczej na to, jeżeli głosowanie czy też sprzedaż głosów byłaby dopuszczalna czy handel głosami byłby dopuszczalny to zapowiedzieć to Ross Ross niszczy demokrację, bo pewnie wyborcy sprzedawali swój głos temu, kto zaoferuje najwięcej, ale jeżeli spojrzymy na rynek innych towarów to przecież niekoniecznie cena jest kluczowa tak nie dlatego kupujemy coś, bo jest najtańszy albo jest najdroższy, więc czasami kupujemy także z innych powodów no i można, by to przecież zastosować także do rynku głosów oczywiście dobrze to ten kandydat oferuje program plus taką pensję traktujemy wtedy kandydatów jako potencjalnych pracodawców taka oferta dla pani taka oferta dla pana program takich zmian plus tyle za pana głos bierzemy zostawiamy też się też pytanie co z waloryzacją wtedy tych słów np. przy kolejnych wyborach tak cała prawda cała przestrzeń dla dalszych dyskusji się nam tutaj tutaj otwiera, ale to na co zwrócił uwagę pan redaktor wydaje mi się wydaje mi się dosyć istotne to znaczy, że nie jesteśmy w takiej sytuacji, że musimy wybierać między tym czy płacenie za głosy będzie, a absolutnie niedopuszczalne albo będzie panowała całkowita wolna Amerykanka w jest też możliwa w rodzaju trzecia droga, czyli jak jakiegoś typu regulowanie tego rynku prawda być może przez Niewiem wprowadzenie cen maksymalnych być może przez ujawnianie ofert jakieś publiczne nowe ja wiem, że to być może brzmi brzmi trochę szokująca, bo w na co dzień na tym nie zastanawiamy, ale mówi 1 argument na rzecz tego, żeby w, jakiej formie zgodzić się na wynagradzanie osób za uczynienie określonego obowiązku o ubogich określonego użytku głosu są są całkiem przekonujące DC zwolennicy tego poglądu niż powołują na taką to oczywiście to jest bardzo bardzo taka myśl o tym, że istnieje powinno być dopuszczalne płacenie za głosy przynajmniej w niektórych sytuacjach to jest myśl charakterystyczny dla współczesnej współczesnej filozofii libertariański współcześnie libertarianie bardzo walczą z UE, żeby coś takiego było dopuszczalne i oni kierują do taką taką zasadą, którą też kierują winnych dyskusja, że jeżeli coś wolno zrobić za darmo zrobić coś bezinteresownie, a to powinienem powinna być możliwość robienia tego za pieniądze bardzo panu bardzo panu dziękuję to dzisiejszy temat pod pozostawiamy do indywidualnych przemyśleń dr hab. Wojciech Ciszewski prawnik filozof katedra teorii prawa wydział prawa administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Instytut filozofii Uniwersytetu gdańskiego był państwa moim gościem informacji o rynku Janina o godzinie dwunastej po informacjach Mikołaj Lizut jego program dzisiejszych Paweł Ziętara nad jakością naszych połączeń czuwał Szymon balu Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i zabierz TOK FM na wakacje!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA